II SAB/Wa 481/21
WyrokWSA w Warszawie2021-11-24
Skład orzekający: Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Sławomir Fularski, Piotr Borowiecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezes Sądu Rejonowego pozostaje w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, gdy odmawia jej udzielenia, uznając, że wniosek stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, który odmawia udzielenia informacji publicznej, uznając wniosek za nadużycie prawa, nie może popaść w bezczynność, jeśli jego stanowisko jest uzasadnione. Jednakże, jeśli sąd uzna, że organ błędnie zakwalifikował wniosek jako nadużycie prawa i nie podjął innych przewidzianych prawem działań (np. wydania decyzji odmownej), to organ pozostaje w bezczynności. W takim przypadku sąd zobowiązuje organ do rozpoznania wniosku.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej wydzielenia z ksiąg wieczystych zbiorów dokumentów, ich zaginięcia oraz losów brakujących dokumentów. Prezes Sądu Rejonowego uznał, że wniosek stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej, gdyż służy wyłącznie prywatnym interesom skarżącego. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, zarzucając błędną kwalifikację wniosku i brak podjęcia działań przewidzianych ustawą. Sąd uznał, że organ nie wykazał w sposób przekonujący nadużycia prawa i pozostawał w bezczynności.Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązano Prezesa Sądu Rejonowego w W. do rozpoznania wniosku skarżącego w terminie 14 dni. 2. Stwierdzono, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3. Oddalono skargę w pozostałym zakresie. 4. Zasądzono od Prezesa Sądu Rejonowego w W. na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Sędzia WSA Sławomir Fularski, Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 24 listopada 2021 r. sprawy ze skargi J. S. na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w W. w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] maja 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Prezesa Sądu Rejonowego w W. do rozpoznania wniosku skarżącego J. S. z dnia [...] maja 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Prezesa Sądu Rejonowego w W. na rzecz skarżącego J. S. kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W piśmie z dnia [...] czerwca 2021 r. J. S. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca"), działając za pośrednictwem organu, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w [...] (dalej także: "Prezes Sądu" lub "organ") w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku z dnia [...] maja 2021 o udostępnienie informacji publicznej.
Na podstawie akt niniejszej sprawy Sąd ustalił następujący stan faktyczny.
W dniu [...] maja 2021 J. S., działając za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, zwrócił się do Prezesa Sądu Rejonowego w [...] z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, zadając następujące pytania:
"1. kiedy i w jakim trybie i na jakiej podstawie i na czyje polecenie doszło do wydzielenia z ksiąg wieczystych hipoteki w [...] 1820-2009 zbiorów dokumentów będących integralną częścią właściwych ksiąg wieczystych i nadania im oddzielnego niezależnego bytu odmiennie od ich nabycia z SR dla [...], kiedy to stanowiły jedną całość?
2. co się stało z częścią zbioru dokumentów poszczególnych ksiąg wieczystych za lata prowadzenia ksiąg hipotecznych w tutejszym sądzie, a wcześniej w SR dla [...], które wg. tego sądu trafiły do SR w [...], a które nie zostały przekazane do archiwum państwowego w [...] oddział w [...] za protokołem z 2013 r.?
Np.: księga hipoteczna "majętność ziemska Miasto [...] do której należą wsie i folwarki [...], nr archiwalny [...][...] spisu zdawczo-odbiorczego z dnia [...].04.2013 r. przekazania materiałów archiwalnych do [...] oddział [...] obejmująca lata 1911-2004.
Księga obejmowała lata skrajne 1820-2004 a wydzielone z niej i przejęte zbiory dokumentów lata 1890-1910? brak zbioru dokumentów za lata 1911-2004?
3. gdzie są brakujące dokumenty za okres 93 lat usunięte ze zbiorów dokumentów i kto i kiedy zdecydował o ich usunięciu i jaki był cel tej operacji? czy nadal znajdują się one w sądzie i figurują w ewidencji sądowej? Jeśli tak to proszę o wskazanie ich oznaczeń, przesłanie skanu tej ewidencji i pilne umożliwienie do nich wglądu?
4. jeśli nie wnoszę o pilne wyjaśnienia ich losów i przesłanie skanów dokumentów potwierdzających te ustalenia".
Ustosunkowując się do powyższego wniosku strony skarżącego z dnia [...] maja 2021 r., Prezes Sądu Rejonowego w [...] wyjaśnił w piśmie z dnia [...] czerwca 2021 r., że przedmiotowe informacje nie stanowią informacji o sprawach publicznych i w konsekwencji nie podlegają udostępnieniu w trybie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r., poz. 2176 ze zm. - dalej także: "u.d.i.p.").
Prezes Sądu Rejonowego w [...] stwierdził, że żądane we wniosku z dnia [...] maja 2021 r. informacje nie są informacjami publicznymi, w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., gdyż ich uzyskanie ma na celu zaspokojenie indywidualnych potrzeb skarżącego w postaci uzyskiwania informacji, które wprawdzie dotyczą kwestii publicznych, ale przeznaczone są wyłącznie na potrzeby prowadzonych przez skarżącego działań w przedmiocie poszukiwania ewentualnych składników majątkowych (nieruchomości), które mogły stanowić bądź też stanowiły własność krewnych skarżącego.
Prezes Sądu Rejonowego w [...] zauważył, że ma podstawie systemu informatycznego "[...]" funkcjonującego w Sądzie Rejonowym w [...] ustalono, że skarżący jest stroną 4 postępowań prowadzonych przed tym Sądem (w tym jednego prawomocnie zakończonego), których przedmiot żądania dotyczy zasiedzenia nieruchomości położonych w miejscowości [...], gm. [...]. Organ stwierdził, że inicjowane przez skarżącego i z udziałem skarżącego postępowania sądowe przed Sądem Rejonowym w [...], a także przedmiot jego wniosku z dnia [...] maja 2021 r., prowadzą jednoznacznie do wniosku, że skarżący nie realizuje interesu publicznego, ale swój własny interes faktyczny. Organ uznał bowiem, że celem skarżącego nie jest troska o dobro wspólne (interes publiczny), a wyłącznie realizacja swoich partykularnych interesów.
Prezes Sądu Rejonowego w [...], powołując się na brzmienie przepisu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. - wskazał, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowane jest stanowisko, wedle którego informację publiczną stanowi każda informacja wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji. Organ dodał, że pomimo szerokiego rozumienia pojęcia informacji publicznej, ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być i nie jest środkiem do wykorzystywania w celu uzyskania każdej informacji.
Prezes Sądu Rejonowego w [...] stwierdził ponadto, że działania skarżącego należy również zakwalifikować, jako nadużycie konstytucyjnego prawa do informacji publicznej poprzez korzystanie z instytucji uregulowanych w ustawie o dostępie do informacji publicznej dla innego celu, niż troska o dobro publiczne.
Prezes Sądu Rejonowego w [...] podkreślił, że w okresie od 2019 r. do dnia sporządzenia niniejszego pisma skarżący złożył do Prezesa Sądu Rejonowego w [...] łącznie 23 wnioski o udostępnienie informacji publicznej, których przedmiot każdorazowo dotyczy ksiąg wieczystych prowadzonych w tym Sądzie. Organ wyraźnie podkreślił, że - jak wynika z prowadzonej dokumentacji - do każdej ze spraw dodatkowo skarżący złożył następnie aż 91 pism. Prezes Sądu Rejonowego w [...] zauważył, że realizacja wniosków skarżącego każdorazowo angażuje znaczne siły i środki organu, które Sąd Rejonowy w [...] mógłby przeznaczyć na realizację swoich zadań.
Prezes Sądu Rejonowego w [...] wskazał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, iż nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów, itp. (vide: m.in. wyrok WSA w Kielcach z dnia 20 marca 2019 r., sygn. akt Il SAB/Ke 6/19, publik. /w:/ CBOSA).
Mając powyższe na względzie, Prezes Sądu Rejonowego w [...] uznał, że takie też znamiona noszą działania skarżącego, które w żadnym wypadku nie mogą zostać zakwalifikowane jako troska o dobro publiczne.
Jednocześnie, organ dodał, że zarówno zakres, jak i charakter żądanych przez skarżącego informacji bezspornie odnosi się wyłącznie do indywidualnych jego interesów, które nie mogą stanowić o działaniu ukierunkowanym na jawność życia publicznego.
W konsekwencji, Prezes Sądu Rejonowego w [...] stwierdził, że brak jest podstaw do realizacji wniosku skarżącego w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W tej sytuacji, organ - powołując się na stanowisko wyrażone w wyroku WSA w Opolu z dnia 2 czerwca 2016 r., sygn. akt II SAB/Op 32/16 - uznał, że skoro żądana informacja nie jest objęta zakresem przedmiotowym cyt. ustawy, to dopuszczalną i właściwą formą odniesienia się do wniosku skarżącego o udostępnienie takiej informacji jest wyłącznie pismo zawiadamiające wnioskodawcę o braku możliwości zastosowania przepisów omawianej ustawy z wyjaśnieniem, że żądana informacja nie jest informacją publiczną, w rozumieniu u.d.i.p.
W piśmie z dnia [...] czerwca 2021 r. skarżący, działając za pośrednictwem organu, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w [...] w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku z dnia [...] maja 2021 o udostępnienie informacji publicznej.
Skarżący wniósł w petitum skargi o:
1. zobowiązanie organu do niezwłocznego rozpoznania wniosku skarżącego i załatwienia go zgodnie z przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej,
2. stwierdzenie, że organ rażąco naruszył prawo, w szczególności art. 13 u.d.i.p. i art. 61 Konstytucji RP oraz art. 6, art. 7, art. 8 § 1 i art. 9 k.p.a. i wymierzenie organowi grzywny - w oparciu o art. 149 § 2 P.p.s.a. - w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a.,
3. zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego,
4. załączenie do sprawy akt postępowania Il SA/Wa 299/20.
W uzasadnieniu skargi strona skarżąca zauważyła na wstępie, że sprawy zasiedleniowe toczą się w trybie nieprocesowym i to rolą Sądu jest wyjaśnienie z urzędu wszystkich aspektów postępowania, w oparciu o wszelkie dostępne mu dane, w szczególności w oparciu o posiadane dokumenty hipoteczne dotyczące nieruchomości będącej przedmiotem postępowań.
Skarżący wskazał, że stanowisko organu zawiera sugestie, że jakieś, nieokreślone dokumenty hipoteczne związane z zakończoną już prawomocnie sprawą zasiedzeniową skarżącego są w jego posiadaniu, wbrew jego wielokrotnym pisemnym deklaracjom, że wszelkie dokumenty hipoteczne przekazał w 2013 r. do Archiwum Państwowego Oddział w [...].
Skarżący wskazał, że w świetle art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w ustawie.
Mając powyższe na względzie, skarżący stwierdził, że taką sprawą publiczną, a więc informacją publiczną jest z pewnością informacja na temat trybu działania władz publicznych, w szczególności w zakresie posiadania i procedowania dokumentów urzędowych (ksiąg hipotecznych i ich zbioru dokumentów), a także treść i postać dokumentu urzędowego (ewidencji dokumentów hipotecznych znajdujących się w sądzie), które stanowią informację publiczną, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a i pkt 4 lit. a u.d.i.p.
Skarżący wskazał, że została wypełniona zarówno przesłanka przedmiotowa, jak i podmiotowa konieczna do udzielenia wnioskowanej przez skarżącego informacji w trybie u.d.i.p.
W tej sytuacji, skarżący zarzucił, że brak podjęcia przez Prezesa Sądu Rejonowego w [...] któregokolwiek z działań przewidzianych w sprawach dotyczących wniosku o udostępnienie informacji publicznej świadczy o bezczynności organu.
Skarżący uznał, że organ w sposób celowo błędny przyjął, że wnioskowana informacja nie stanowi informacji publicznej, mimo że dotyczy - jak wskazał organ - spraw publicznych.
Jednocześnie, skarżący zarzucił, że Prezes Sądu Rejonowego w [...] gołosłownie wskazał, że wniosek dotyczy jakiejś bliżej niesprecyzowanej jego sprawy indywidualnej, nie wskazując jednocześnie żadnego innego trybu, w którym wnioskowana informacja byłaby dostępna.
Zdaniem skarżącego, nie jest również jasne, dlaczego - według organu - ujawnienie informacji na temat położenia i trybu dalszego procedowania tysięcy dokumentów hipotecznych, które dotyczą tysięcy obywateli i ich nieruchomości, co ma rzekomo nie leżeć w interesie publicznym.
Ponadto, skarżący stwierdził, że ujawnienie wnioskowanej przez niego informacji leży w szeroko pojętym interesie społecznym, bowiem prowadzi wprost do ochrony konstytucyjnie chronionego prawa własności.
Skarżący zarzucił, że Prezes Sądu Rejonowego w [...], nie udzielając wnioskowanej informacji w ustawowym terminie (art. 13 u.d.i.p.), w sposób oczywisty i rażący naruszył prawo. Jednocześnie, skarżący uznał, że doszło de facto również do odmowy udzielenia informacji publicznej bez wydania stosownej decyzji administracyjnej (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), zamykając tym samym skarżącemu drogę do obrony swoich praw w postępowaniu odwoławczym.
Skarżący zauważył ponadto, że nie doszło również do wskazania przez organ innego trybu dostępu do wnioskowanej informacji (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.).
Skarżący ponownie podkreślił, że wnioskowana informacja dotyczy bezspornie spraw publicznych, a tym samym stanowi informację publiczną, która winna być udostępniona w terminie ustawowym. Tymczasem, organ nie wskazał żadnych rzeczywistych ani prawnych podstaw odmowy jej udostępnienia.
Ponadto, strona skarżąca wskazała, że informacja zmierzająca do ustalenia faktów istnienia i posiadania przez Sąd Rejonowy w [...] dokumentów urzędowych, jakimi są bezsprzecznie zbiory dokumentów ksiąg hipotecznych, stanowi informację niewątpliwie niezwykle istotną z punktu widzenia interesu publicznego, a tym samym informację publiczną. Interes publiczny, zdaniem skarżącego, związany jest z zapewnieniem bezpieczeństwa obrotu nieruchomościami, których zbiory te dotyczą.
W ocenie skarżącego, Sąd posiada z pewnością ewidencję tych zbiorów, bowiem są one podstawą jego codziennego działania, która była przedmiotem wniosku z dnia [...] maja 2021 r.
Jednocześnie, skarżący stwierdził, że jego wniosek nie dotyczy żadnej konkretnej nieruchomości, ani też konkretnej osoby, zaś Prezes Sądu Rejonowego w [...] nie wskazał żadnych okoliczności wyłączających udostępnienie wnioskowanej informacji, co - w ocenie skarżącego - oznacza, że winna ona być udostępniona w terminie ustawowym.
Mając powyższe na względzie, skarżący stwierdził, że zachodzi podstawa do wymierzenia organowi grzywny do wysokości 5.167,47 złotych.
W odpowiedzi na skargę udzielonej w piśmie z dnia [...] lipca 2021 r., Prezes Sądu Rejonowego w [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w piśmie z dnia [...] czerwca 2021 r.
Organ wskazał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem żądane przez skarżącego informacje nie stanowią informacji publicznej, w rozumieniu przepisu art. 1 i art. 6 u.d.i.p. W tej sytuacji, jak stwierdził organ, wnioskowane informacje nie mogą podlegać udostępnieniu w trybie i na zasadach określonych w cyt. ustawie.
Organ podniósł, że z bezczynnością w zakresie dostępu do informacji publicznej nie mamy do czynienia, gdy organ informuje pismem, że żądane we wniosku informacje nie stanowią informacji publicznej, a zatem nie podlegają udostępnieniu na podstawie u.d.i.p.
Prezes Sądu Rejonowego w [...] wskazał, że żądana informacja, aby uzyskała walor informacji publicznej musi - zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. - dotyczyć "sprawy publicznej", której przedmiotem jest problem lub kwestie, które mają znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli lub też są ważne z punktu widzenia poprawności funkcjonowania organów państwa. W tym miejscu, Prezes Sądu Rejonowego w [...] - powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 1777/16 - stwierdził, iż celem ustawy nie jest zatem zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb, choćby dotyczyły kwestii publicznych, lecz są de facto przeznaczone dla celów handlowych, edukacyjnych, zawodowych, czy też na potrzeby toczących się postępowań sądowych. Organ zauważył jednocześnie, że ustawa o dostępie do informacji publicznej ma służyć uniwersalnemu dobru powszechnemu związanemu z funkcjonowaniem publicznych instytucji.
Prezes Sądu Rejonowego w [...] uznał, że informacje w zakresie przedstawionym we wniosku skarżącego z dnia [...] maja 2021 r. nie mieszczą się w pojęciu informacji publicznej. Organ stwierdził bowiem, że za sprawę publiczną nie mogą zostać uznane konkretne, indywidualne sprawy dotyczące konkretnych nieruchomości stanowiących własność osób prywatnych lub danego podmiotu niebędącego władzą publiczną lub innym podmiotem wykonującym zadania publiczne, o jakich mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p.
Organ podniósł, iż prawo do informacji publicznej dotyczy informacji o sprawie publicznej. Tymczasem, jak wskazał organ, uzyskanie żądanej przez skarżącego informacji zmierza wyłącznie do zaspokojenia indywidualnych potrzeb skarżącego w postaci uzyskiwania informacji, które wprawdzie dotyczą kwestii publicznych, ale przeznaczone są wyłącznie na potrzeby prowadzonych przez skarżącego działań w przedmiocie poszukiwania ewentualnych składników majątkowych (nieruchomości), które mogły stanowić bądź też stanowiły własność krewnych skarżącego.
Prezes Sądu Rejonowego w [...] wskazał, że na podstawie systemu informatycznego "[...]" funkcjonującego w Sądzie Rejonowym w [...] ustalił, że skarżący jest stroną czterech postępowań prowadzonych przed tym Sądem (w tym jednego prawomocnie zakończonego), których przedmiot żądania dotyczy zasiedzenia nieruchomości położonych w miejscowości [...], gm. [...].
W tej sytuacji, organ uznał, że inicjowane przez skarżącego, jak również z jego udziałem postępowania sądowe przed Sądem Rejonowym w [...], a także przedmiot wniosku z dnia [...] maja 2021 r. prowadzą jednoznacznie do konkluzji, że skarżący nie realizuje interesu publicznego, ale swój własny interes faktyczny. Organ zauważył bowiem, że celem działań skarżącego nie jest troska o dobro wspólne (interes publiczny), a wyłącznie realizacja jego partykularnych interesów.
Mając powyższe na względzie, Prezes Sądu Rejonowego w [...] stwierdził, że działania skarżącego należy zakwalifikować jako nadużycie konstytucyjnego prawa do informacji publicznej poprzez korzystanie z instytucji uregulowanych w ustawie o dostępie do informacji publicznej dla innego celu, niż troska o dobro publiczne.
Organ zauważył, że w okresie od 2019 r. do dnia sporządzenia udzielenia odpowiedzi na wniosek z dnia [...] maja 2021 r. skarżący złożył do Prezesa Sądu Rejonowego w [...] łącznie 23 wnioski o udostępnienie informacji publicznej, których przedmiot każdorazowo dotyczy ksiąg wieczystych prowadzonych w tym Sądem. Do każdej z tych spraw, jak dodał organ, skarżący złożył następnie aż 91 pism. W tej sytuacji, organ wskazał, że realizacja wniosków skarżącego każdorazowo angażuje znaczne siły i środki organu, które mogłyby zostać przeznaczone na realizację podstawowych zadań sądu.
Organ wskazał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów, itp. (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 20 marca 2019 r., II SAB/Ke 6/19).
W tej sytuacji, organ uznał, że działania skarżącego w żadnym wypadku nie mogą zostać zakwalifikowane jako troska o dobro publiczne. Organ stwierdził bowiem, że zarówno zakres, jak i charakter żądanych informacji bezspornie odnosi się wyłącznie do indywidualnych interesów skarżącego, które nie mogą stanowić o działaniu ukierunkowanym na jawność życia publicznego.
Organ podkreślił, że działania skarżącego de facto nie mają na celu troski o dobro publiczne, a zmierzają jedynie do realizacji jego prywatnych interesów. W konsekwencji, organ uznał, że takie działanie skarżącego jest sprzeczne z celem, jaki wynika z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP.
Reasumując, Prezes Sądu Rejonowego w [...] uznał, iż nie pozostaje w bezczynności w zakresie rozpoznania wniosku skarżącego z dnia [...] maja 2021 r. Skoro bowiem, jak stwierdził organ, żądane informacje nie stanowią informacji publicznej, to organ nie miał obowiązku ani dokonania czynności materialno-technicznej ich udostępnienia, ani też obowiązku wydania decyzji administracyjnej.
Niemniej, jednak - działając z ostrożności procesowej na wypadek, gdyby Sąd uznał, że organ dopuścił się bezczynności - Prezes Sądu Rejonowego w [...] wniósł o stwierdzenie, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, a tym samym - o oddalenie skargi w zakresie żądania ukarania organu grzywną. W tym miejscu, organ wskazał bowiem, że od dnia otrzymania wniosku skarżącego z dnia [...] maja 2021 r. Prezes Sądu Rejonowego w [...] podjął niezwłocznie niezbędne czynności zmierzające bezpośrednio do realizacji żądań skarżącego.
W piśmie procesowym z dnia [...] sierpnia 2021 r. skarżący - ustosunkowując się do argumentacji organu zawartej w odpowiedzi na skargę - zarzucił, że organ nie odniósł się w ogóle do stawianych w skardze zarzutów, podtrzymując swoje gołosłowne zarzuty, jakoby zakres wniosku skarżącego dotyczył rzekomo wyłącznie jego spraw, gdy tymczasem wniosek nie odnosi się do żadnej konkretnej księgi hipotecznej, a jedynie do sposobu procedowania całego zbioru ksiąg hipotecznych dotyczących hipoteki w [...] za lata 1820-2009.
Ponadto, skarżący stwierdził, że Prezes Sądu Rejonowego w [...] nadal niezasadnie podtrzymuje twierdzenie, jakoby wnioskowana przez skarżącego informacja dotycząca dokumentów regulujących własność dziesiątków tysięcy obywateli Powiatu [...] nie stanowiła rzekomo informacji publicznej.
Skarżący uznał, że takie stanowisko organu jest sprzeczne z ustawą o księgach wieczystych i hipotece, która nadaje doniosłą rolę sądom wieczystoksięgowym i reguluje tryby ich działania. Skarżący zaznaczył, że przepisy tej ustawy uniemożliwiają dekompletowanie ksiąg hipotecznych poprzez pozbawienie ich integralnych zbiorów dokumentów. W tej sytuacji, w ocenie skarżącego, zasadnym jest zatem wyjaśnienie zarówno w interesie społecznym, jak i interesie wymiary sprawiedliwości, w jakim trybie do tego doszło i co się stało z wydzielonymi tysiącami dokumentów, które nie trafiły dotąd do Archiwum Państwowego Oddział w [...]. Skarżący stwierdził jednocześnie, że wyjaśnienie powyższej kwestii przyczyni się z pewnością do ewentualnego ujawnienia nieprawidłowości i poprawy funkcjonowania Sądu Rejonowego w [...] w przyszłości.
Ponadto, skarżący uznał, że nie można zgodzić się z organem, jakoby żądanie udzielenia wnioskowanej informacji wypełniało znamiona rzekomego "nadużycia prawa do informacji publicznej".
Według skarżący, zachowanie Prezes Sądu Rejonowego w [...] prowadzi do uzasadnionego podejrzenia, że nie dopełnił on obowiązku właściwego procedowania w zakresie tak istotnych dla ochrony własności tysięcy obywateli dokumentów hipotecznych, przekazanych mu zgodnie z właściwością z Sądu Rejonowego dla [...]. Skarżący stwierdził, że albo organ dopuścił się ich utraty, albo je nadal bezprawnie przetrzymuje, zaprzeczając ich posiadania.
Mając powyższe na względzie, skarżący uznał, że uzasadniony jest zarzut dotyczący rażącego naruszenia prawa przez organ, co w konsekwencji oznacza, iż zachodzą przesłanki do wymierzenia Prezesowi Sądu Rejonowego w [...] grzywny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej: "P.p.s.a."), odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy.
W świetle przepisów art. 119 pkt 4 i art. 120 P.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
W niniejszej sprawie, Sąd zastosował wspomniany wyżej tryb.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
W niniejszej sprawie, z uwagi na przedmiot zaskarżenia, należy mieć na względzie przede wszystkim przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r., poz. 2176 ze zm.), która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania (art. 1 - 2 u.d.i.p.).
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, będąca rozwinięciem konstytucyjnego prawa do informacji publicznej, reguluje zasady i tryb dostępu do informacji, mających walor informacji publicznych, a także wskazuje, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu i kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione.
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 61 ust. 1 stanowi, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.
Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (art. 61 ust. 2 Konstytucji RP).
Ograniczenie prawa, o którym mowa w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji RP).
Kognicja sądów administracyjnych do rozpoznania skarg na bezczynność w takich sprawach wynika z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., zaś potwierdza ją dodatkowo brzmienie art. 21 u.d.i.p.
Przepis art. 149 § 1 P.p.s.a. stanowi, iż sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4: (1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, (2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, (3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a P.p.s.a.).
Sąd w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (art. 149 § 1b P.p.s.a.).
W myśl art. 149 § 2 P.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Należy zauważyć, że przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiują pojęcia bezczynności. W piśmiennictwie przyjmuje się jednak, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (tak m.in. T. Woś /w:/ T. Woś [red.], H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2011, s. 109). Jednocześnie, podnosi się w doktrynie, że stan "bezczynności organu" od "przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ" różni się tym, że o ile w pierwszym przypadku dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy poprzez to, iż organ zasadniczo nie podejmuje żadnych istotnych czynności zmierzających do rozstrzygnięcia sprawy, o tyle w drugim przypadku organ nie podejmuje skutecznych działań na podstawie przepisów k.p.a., przez co nie dochodzi do wydania rozstrzygnięcia (por. m.in. J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz /w:/ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. prof. R. Hausera i prof. M. Wierzbowskiego, wyd. 5, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2017). Takie rozumienie pojęcia bezczynności potwierdza również orzecznictwo, w którym stwierdza się, że jeżeli w toku postępowania administracyjnego organ podejmuje czynności mające na celu dokładne rozpoznanie sprawy w niezbędnym zakresie, to, choć nie wydał w przewidzianym terminie decyzji administracyjnej, nie można mu zarzuć bezczynności (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 711/11). W tym drugim przypadku (stan przewlekłości postępowania), czynności organu można również uważać za "pozorowane", w tym sensie, iż organ przeprowadza czynności nieistotne dla sprawy lub mnoży czynności postępowania dowodowego, pozostając w sprzeczności z koniecznością zachowania wymogu ekonomiki postępowania administracyjnego. Przy kwalifikowaniu "przewlekłości postępowania" powstaje, więc sytuacja, w której działa opieszale lub tylko pozoruje działania (formalnie nie będąc bezczynnym).
Na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej bezczynność podmiotu obowiązanego do rozpoznania wniosku informacyjnego ma miejsce wówczas, gdy organ - będąc w posiadaniu żądanej informacji publicznej - nie podejmuje stosownej czynności materialno-technicznej w postaci udzielenia tej informacji (art. 10 ust 1 u.d.i.p.), nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), ewentualnie nie informuje wnioskodawcy, że w danej sprawie przysługuje inny tryb dostępu do wnioskowanej informacji publicznej (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.).
Przyjmuje się, że bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej może przybrać jedną z czterech postaci:
1) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej w ogóle nie odpowiada na wniosek strony skarżącej, a więc podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje i milczy wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 maja 2008 r., sygn. akt II SAB/Wa 28/08);
2) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej przekracza termin określony w art. 13 u.d.i.p., a więc nie podejmuje w terminie wskazanym w art. 13 cyt. ustawy stosownych czynności (tak również: m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 lutego 2013 r., sygn. akt II SAB/Wa 485/12);
3) podmiot zobowiązany udziela informacji, lecz dokonuje przedstawienia informacji innej, niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca lub też informacji wymijającej, a więc zachodzi sytuacja, gdy wnioskodawcy zostaje formalnie udzielona informacja publiczna, ale nie dotyczy ona pytań zawartych we wniosku, a zatem odpowiedź w ogóle nie dotyczy wniosku lub zawiera informacje niezwiązane z treścią wniosku;
4) podmiot zobowiązany udziela wprawdzie wnioskodawcy lakonicznej informacji, że nie dysponuje informacją publiczną, ale nie udowadnia swoich twierdzeń, a nawet nie uwiarygadnia, iż nie posiada żądanej informacji publicznej (tak również: m.in. wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 156/12).
Zaznaczyć należy, że w przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem Sądu jest w pierwszej kolejności zbadanie czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dopiero bowiem stwierdzenie, że podmiot, do którego zwróciła się strona skarżąca, był obowiązany do udzielenia informacji publicznej, a także, że żądana przez stronę skarżącą informacja miała charakter informacji publicznej, w rozumieniu przepisów u.d.i.p., pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność.
W rozpatrywanej sprawie skarżący w dniu [...] maja 2021 skierował do Prezesa Sądu Rejonowego w [...] wniosek, w którym wniósł o udostępnienie następującej informacji publicznej:
"1. kiedy i w jakim trybie i na jakiej podstawie i na czyje polecenie doszło do wydzielenia z ksiąg wieczystych hipoteki w [...] 1820-2009 zbiorów dokumentów będących integralną częścią właściwych ksiąg wieczystych i nadania im oddzielnego niezależnego bytu odmiennie od ich nabycia z SR dla [...], kiedy to stanowiły jedną całość?
2. co się stało z częścią zbioru dokumentów poszczególnych ksiąg wieczystych za lata prowadzenia ksiąg hipotecznych w tutejszym sądzie, a wcześniej w SR dla [...], które wg. tego sądu trafiły do SR w [...], a które nie zostały przekazane do archiwum państwowego w [...] oddział w [...] za protokołem z 2013 r.,
Np.: księga hipoteczna "majętność ziemska Miasto [...] do której należą wsie i folwarki [...], nr archiwalny [...] spisu zdawczo-odbiorczego z dnia [...].04.2013 r. przekazania materiałów archiwalnych do [...] oddział [...] obejmująca lata 1911-2004.
Księga obejmowała lata skrajne 1820-2004 a wydzielone z niej i przejęte zbiory dokumentów lata 1890-1910? brak zbioru dokumentów za lata 1911-2004?
3. gdzie są brakujące dokumenty za okres 93 lat usunięte ze zbiorów dokumentów i kto i kiedy zdecydował o ich usunięciu i jaki był cel tej operacji? czy nadal znajdują się one w sądzie i figurują w ewidencji sądowej? Jeśli tak to proszę o wskazanie ich oznaczeń, przesłanie skanu tej ewidencji i pilne umożliwienie do nich wglądu,
4. jeśli nie wnoszę o pilne wyjaśnienia ich losów i przesłanie skanów dokumentów potwierdzających te ustalenia".
Należy zauważyć, że w świetle przepisu art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, do udostępniania informacji publicznej obowiązane są w szczególności organy władzy publicznej.
W tej sytuacji, w ocenie Sądu, już na podstawie powyżej wskazanego przepisu art. 4 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy, należy bezspornie uznać, że Prezes Sądu Rejonowego w [...] ewidentnie zalicza się do podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej.
Konstytucja RP nie definiuje, jakie organy wchodzą w skład systemu władz publicznych. Z drugiej jednak strony, w art. 10 Konstytucji RP ustrojodawca wskazuje, że "władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą sądy i trybunały". Bez wątpienia zakres pojęcia władzy publicznej jest znacznie szerszy. Do podmiotów wchodzących w zakres tej władzy zaliczymy: Sejm i Senat (także Zgromadzenie Narodowe), Sąd Najwyższy, sądy powszechne, sądy wojskowe, sądy administracyjne, Trybunał Stanu, Trybunał Konstytucyjny, Prezydenta RP, Radę Ministrów, ministrów, Prezesa Rady Ministrów, Radę Gabinetową (pomimo tego, że organ ten nie ma żadnych uprawnień poza konsultacyjnymi), delegatury ministerstw i urzędów centralnych, wojewodów, organy administracji zespolonej, organy administracji niezespolonej, organy gminy, powiatu i województwa oraz ich struktury pomocnicze i jednostki organizacyjne, regionalne izby obrachunkowe oraz samorządowe kolegia odwoławcze. W skład władzy publicznej wchodzą także samorządy gospodarcze i zawodowe, chociaż w komentowanym przepisie zostały one ujęte w odrębnym punkcie (art. 4 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p.) oraz wymienione w Rozdziale IX Konstytucji RP organy kontroli państwowej i ochrony prawa (Najwyższa Izba Kontroli, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji), a także wiele innych podmiotów działających na podstawie ustaw szczególnych, w tym m.in. Rzecznik Praw Dziecka, czy też Rzecznik Praw Pacjenta (por. M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wydanie 3, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2018).
Z dotychczasowego orzecznictwa sądów administracyjnych wynika jednoznacznie, że w pojęciu organu władzy publicznej, określonym w art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., mieści się prezes sądu rejonowego, zaś wniosek o udostępnienie informacji publicznej kierowany do tego organu podlega rozpatrzeniu.
W tej sytuacji, uznać należy, iż nie ulega wątpliwości, że Prezes Sądu Rejonowego w [...] jest zobowiązany, na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., do udostępniania informacji publicznej, tym bardziej, że ustawodawca nałożył obowiązek udzielania informacji publicznej na wszystkie podmioty dysponujące mieniem publicznym. Niewątpliwie, należy uznać, że każdy podmiot, który gospodaruje choćby niewielką częścią publicznego mienia - a w przypadku Ministra Sprawiedliwości nie ma jakiejkolwiek wątpliwości, że mamy do czynienia z taką sytuacją - ma obowiązek udostępniania informacji na jego temat. Można powiedzieć, że prawo do informacji podąża za publicznym mieniem i osoby uprawnione mogą żądać informacji od każdego, kto takim mieniem zarządza lub z niego korzysta (por. m.in. M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wydanie 3, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2018).
Wskazać należy oczywiście, że przepis art. 4 ust. 3 u.d.i.p. wyraźnie zastrzega, że obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji.
Oczywistym jest również to, że podmioty zobowiązane - co do zasady - do udostępniania informacji publicznej nie muszą udostępniać informacji, która - w rozumieniu art. 1 u.d.i.p. w związku z art. 6 ust. 1 u.d.i.p. - nie stanowi informacji publicznej.
Z powyższego przepisu wynika ogólna zasada, że obowiązek informacyjny określonych podmiotów nie musi być adekwatny do ustalonego zakresu ich działania, ale jest tylko i wyłącznie konsekwencją faktu dysponowania przez organ daną informacją (tak również m.in. wyrok NSA z dnia 24 sierpnia 2005 r., sygn. akt OSK 1931/04, Legalis). W dotychczasowym orzecznictwie przyjmuje się zgodnie, że skoro obowiązek udostępnienia informacji publicznej obejmuje podmioty, które taką informacją dysponują, uznać należy, że jeśli podmiot nie jest w posiadaniu informacji publicznej żądanej we wniosku o udzielenie informacji publicznej lub posiada ją tylko w pewnym zakresie (w części), to odpowiedź udzielona pismem (czynność materialno-techniczna), z podaniem wyjaśnienia, że podmiot nie jest w posiadaniu informacji, względnie nie dysponuje pełną informacją, stanowi udzielenie informacji publicznej (zob. m.in. wyrok WSA w Krakowie z dnia 31 marca 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 195/16, Legalis).
Ponadto, wskazać należy, że brak cech informacji publicznej powoduje, że nie ma podstaw do wydania decyzji w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie ma wówczas także obowiązku udostępnienia informacji. Organ, do którego wniesiono żądanie, powinien natomiast w takiej sytuacji wystosować do wnioskodawcy pismo informacyjne, w którym wskazać winien, iż żądana informacja nie należy do zakresu przedmiotowego cyt. ustawy.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną, w rozumieniu cyt. ustawy i podlega udostępnieniu.
Przepis art. 6 u.d.i.p. wymienia zaś kategorie informacji publicznej, które na mocy prawa podlegają udostępnieniu. Wyliczenie to ma jedynie charakter przykładowy, co prowadzi do wniosku, że - co do zasady - wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., stanowi informację publiczną.
Informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez niedokonywanych, niezależnie, do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Informację publiczną stanowi, więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z nim bądź w jakikolwiek sposób dotyczących go. Są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez organ wytworzonych, jak i te, których używa się przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także te, które tylko w części go dotyczą), nawet, gdy nie pochodzą wprost od niego.
W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej. Definiuje się ją jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Podkreśla się jednocześnie, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów, o ile dotyczy faktów i danych (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 123/06, publ. LEX nr 291357; podobnie: /w:/ wyrok NSA z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 2093/14, publik. https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zdaniem Sądu, podkreślić należy, że pomimo szerokiego rozumienia pojęcia informacji publicznej, ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej nie może być i nie jest środkiem do wykorzystywania w celu uzyskania każdej informacji. Jej zakres przedmiotowy obejmuje dostęp do informacji wyłącznie publicznej. Jeśli zatem żądana informacja nie jest objęta zakresem przedmiotowym ustawy, to dopuszczalną i właściwą formą odniesienia się do wniosku o udostępnienie takiej informacji jest wyłącznie pismo zawiadamiające wnioskodawcę o braku możliwości zastosowania przepisów omawianej ustawy z wyjaśnieniem, że żądana informacja nie jest informacją publiczną, w rozumieniu u.d.i.p.
Należy uznać, że informacją publiczną będzie całość dokumentacji posiadanej przez dany organ władzy publicznej, której organ używa do zrealizowania powierzonych prawem zadań nawet wtedy, gdy prawa autorskie należą do innego podmiotu. Bez znaczenia wówczas jest to, w jaki sposób znalazły się one w posiadaniu organu i jakiej sprawy dotyczą. Ważne natomiast jest to, by dokumenty takie służyły realizowaniu zadań publicznych przez organ i odnosiły się do niego bezpośrednio. Innymi słowy, dokumenty takie muszą wiązać się ze sferą faktów zaistniałych po stronie organu (zob. szerzej wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 czerwca 2008 r., sygn. akt II SA/Wa 111/08).
W literaturze również podkreśla się, że informacją publiczną jest każda informacja dotycząca sfery faktów i danych publicznych, a więc każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów realizujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Podkreślić przy tym należy, że informacja publiczna musi dotyczyć sfery istniejących faktów i danych, nie zaś niezmaterializowanych w jakiejkolwiek postaci zamierzeń podejmowania określonych działań i może pochodzić od dowolnych podmiotów, jeżeli dotyczy "sprawy publicznej", w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Ponadto, wskazuje się, że w pojęciu informacji publicznej mieści się zarówno treść dokumentów bezpośrednio wytworzonych przez organ, jak i tych, których organ używa przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet, gdy nie pochodzą wprost od niego (por. Prof. M. Chmaj /w:/ M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wydanie 3, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2018 i powołane tam orzecznictwo).
Należy podkreślić jednocześnie, że o zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu, w rozumieniu u.d.i.p., decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji.
Z kolei, kryterium przesądzającym o obowiązku udzielenia informacji publicznej jest nie charakter prawny organu, czy też zakwalifikowanie podmiotu do podmiotu publicznoprawnego, lecz kryterium przedmiotowe - wykonywanie zadań publicznych (tak również: m.in. wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1897/15).
Mając powyższe na względzie, należy zauważyć, że informacje związana z "wydzieleniem z ksiąg wieczystych hipoteki w [...] w latach 1820-2009 zbiorów dokumentów będących integralną częścią właściwych ksiąg wieczystych i nadania im oddzielnego niezależnego bytu" (zakres objęty pytaniem pierwszym wniosku skarżącego z dnia [...] maja 2021 r.) niewątpliwie dotyczy dokumentów urzędowych, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a w związku z art. 6 ust. 2 u.d.i.p.
Podobnie, jeśli chodzi o pytanie dotyczące sytuacji związanej z "częścią zbioru dokumentów poszczególnych ksiąg wieczystych za lata prowadzenia ksiąg hipotecznych w [Sądzie Rejonowym w [...], a wcześniej w SR dla [...], które (...)", jak stwierdził skarżący, "(...) trafiły do SR w [...], a które nie zostały przekazane do archiwum państwowego w [...] Oddział w [...] za protokołem z 2013" (zakres objęty pytaniem drugim wniosku skarżącego z dnia [...] maja 2021 r.), w tym przypadku również uznać należy, że pytanie dotyczy dokumentów urzędowych, w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p. w związku z art. 6 ust. 2 u.d.i.p.
W ocenie Sądu, również pytanie o "brakujące dokumenty za okres 93 lat usunięte ze zbiorów dokumentów" (vide: zakres objęty pytaniem trzecim wniosku skarżącego z dnia [...] maja 2021 r.) należy zakwalifikować, jako dotyczące wspomnianych dokumentów urzędowych, w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p. w związku z art. 6 ust. 2 u.d.i.p.
W tej sytuacji, Sąd uznał, że skoro informacja objęta wskazanym powyżej wnioskiem skarżącego dotyczy dokumentacji związanej z prowadzeniem przez Sąd Rejonowy w [...] ksiąg wieczystych, a więc niewątpliwie dotyczy kwestii stanowiących informację publiczną, to stwierdzić należy, że jej udostępnienie winno nastąpić w trybie dostępu uregulowanego szczegółowo przepisami ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że informacja dotycząca tego rodzaju dokumentów (to jest dokumentów urzędowych) każdorazowo i niezależnie od ich treści stanowić będzie sposób realizowania obywatelskiego prawa podmiotowego, jakim jest prawo dostępu do informacji publicznej związanej jednocześnie z działalnością organów władzy publicznej.
Warto w tym miejscu zauważyć, że niewątpliwie z samej zasady wynikającej z art. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2204 ze zm.), zgodnie z którą księgi wieczyste są jawne, nie można jeszcze wyprowadzić wniosku, że każdy, bez spełnienia jakichkolwiek przesłanek, ma dostęp do różnych informacji i danych związanych z funkcjonowaniem ksiąg wieczystych.
Niemniej jednak, nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie nie chodziło o konkretnie wskazaną księgę wieczystą, lecz wyłącznie o informację dotyczącą dokumentacji potwierdzającej okoliczności związane z przekazanymi - według właściwości - zbiorami dokumentów (ksiąg wieczystych) obejmujących dziesiątki tysięcy nieruchomości z obszaru Powiatu [...].
Zdaniem Sądu, informacja dotycząca wspomnianych zbiorów dokumentów urzędowych ma charakter informacji publicznej, a jej udostępnianie (czy też ewentualna odmowa udostępnienia) podlega rygorom ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Nie ulega również wątpliwości, że informacja publiczna może dotyczyć nie tylko dokumentów urzędowych, ale również zasad funkcjonowania podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznych (art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p.), w tym prowadzonych rejestrów, ewidencji i archiwów oraz sposobów i zasad udostępniania danych w nich zawartych (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. f u.d.i.p.).
W świetle powyższego, Sąd uznał, że informacje objęte wnioskiem skarżącego z dnia [...] maja 2021 stanowią informację publiczną, w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p.
Uznać należy jednocześnie, że treść przedmiotowego wniosku strony skarżącej o udostępnienie informacji publicznej jest w swej istocie zrozumiała, bowiem określa wyraźnie zarówno zakres podmiotowy (Prezes Sądu Rejonowego w [...]), jak i zakres przedmiotowy (vide: dokumenty i informacje związane z prowadzeniem przez organ ksiąg wieczystych).
Zważywszy, zatem, że w sprawie spełniony został warunek odnoszący się zarówno do zakresu podmiotowego, jak i przedmiotowego ustawy o dostępie do informacji publicznej, uznać należy, że wniosek skarżącego z dnia [...] maja 2021 podlegał rozpoznaniu w trybie przewidzianym przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W tym miejscu, należy ponadto zauważyć, że z przebiegu postępowania w niniejszej sprawie wynika, że Prezes Sądu Rejonowego w [...], jako organ zobowiązany do udzielenia informacji publicznej, o której była mowa we wniosku skarżącego z dnia [...] maja 2021 r., zamiast udzielić wnioskowanej informacji uznał, że wniosek skarżącego nie podlega rozpoznaniu na zasadach i w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, albowiem stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej z uwagi na fakt, iż skarżący - w zakresie, w jakim żąda udzielenia informacji objętej powyższym wnioskiem - chce skorzystać z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego, niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa i jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność działania administracji i innych organów władzy publicznej.
Uzasadniając swoje stanowisko w powyższym zakresie, Prezes Sądu Rejonowego w [...] ograniczył się do stwierdzenia, że o nadużyciu prawa do informacji publicznej świadczy to, iż uzyskane informacje służą wyłącznie partykularnym celom skarżącego i są wykorzystywane przez niego wyłącznie na potrzeby prowadzonych przez skarżącego działań w przedmiocie poszukiwania ewentualnych składników majątkowych (nieruchomości), które mogły stanowić bądź też stanowiły własność krewnych skarżącego.
Organ uznał jednocześnie, że zasadność powyższych zarzutów potwierdzają ponawianie systematycznie wnioski strony skarżącej, które paraliżują bieżącą pracę pracowników Sądu Rejonowego w [...].
Dokonując oceny stanowiska Prezesa Sądu Rejonowego w [...], warto zauważyć, że sam fakt, iż wnioskodawca żąda informacji związanych z działalnością organizacyjną podmiotu zobowiązanego do udostępniania informacji publicznej, w tym informacji w zakresie, w jakim wykonuje on zadania publiczne oraz korzysta z funduszy publicznych, świadczy jedynie o tym, iż takie żądanie stanowi informację publiczną, na podstawie art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Niemniej jednak, należy jednocześnie bardzo wyraźnie podkreślić, że powyższe ustalenie nie przesądza jeszcze tego, iż każda informacja znajdująca się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego do udzielania informacji, posiadająca teoretycznie walor informacji publicznej, może podlegać udostępnieniu w trybie u.d.i.p.
W tym miejscu trzeba bowiem podkreślić, że jakkolwiek sama konstrukcja prawa dostępu do informacji publicznej, jako publicznego prawa podmiotowego, w praktyce oznacza, że już samo stwierdzenie, iż żądana informacja ma charakter informacji publicznej, implikuje obowiązek udzielania informacji każdemu podmiotowi, który się o to zwróci, to jednak takie stosowanie prawa prowadzić może również do jego nadużycia. W tej sytuacji, uznać należy, że okoliczności związane z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej powinny być zatem w każdym przypadku oceniane indywidualnie. Ocena taka powinna zatem uwzględniać szerszy kontekst sytuacyjny, a nie tylko samo teoretycznie ujęte uprawnienia do uzyskania takiej informacji (podobnie: m.in. /w:/ wyrok WSA w Krakowie z dnia 28 stycznia 2020 r., sygn. akt II SAB/Wa 481/19).
Otóż, zdaniem Sądu, kluczowym czynnikiem, który decydować będzie o możliwości zobowiązania takiego podmiotu, jak Prezes Sądu Rejonowego w [...], do udzielenia żądanej informacji publicznej, w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, jest to, czy podmiot występujący o udostępnienie takiej informacji, posiadającej - co do zasady - znamiona (cechy) informacji publicznej, nie nadużywa prawa dostępu do informacji publicznej, a więc, czy w istocie - jak wskazał organ - jego działanie (wystąpienie z wnioskiem) polega na próbie korzystania z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego, aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów, itp.
Analizując ratio legis ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, należy niewątpliwie bardzo wyraźnie podkreślić, że jedną z naczelnych zasad współczesnej demokracji jest zasada dostępu do informacji publicznej. Celem prawa do informacji jest zapewnienie jawności życia publicznego, przejrzystości działań organów państwa i innych instytucji wykonujących zadania publiczne, a w konsekwencji możliwości wpływania obywateli na postępowanie władz publicznych i funkcjonowanie struktur publicznych. Jednocześnie, przyjmuje się, że konstytucyjne prawo do informacji nie może być stosowane (wykorzystywane) do realizacji celów, które nie wynikają ani z Konstytucji RP, ani z ustawy o dostępie do informacji publicznej, a zatem do osiągnięcia celu innego, niż dbałość o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów. Oznacza to, że prawo do informacji publicznej, a w szczególności procesowe instrumenty jej pozyskiwania, mają służyć uniwersalnemu dobru powszechnemu, związanemu z funkcjonowaniem struktur państwowych i publicznych. Celem prawa do informacji publicznej nie jest więc zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych do celów handlowych, edukacyjnych, zawodowych, itp. Takie informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków (zob. I. Kamińska, J. Matarewicz, M. Rozbicka-Ostrowska, Komentarz do spraw administracyjnych, Wybrane zagadnienia, WK 2015 i powołana tam publikacja: J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej /w:/ Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, red. J. Góral, R. Hauser, J. Trzciński, Warszawa 2005, s. 147-149).
Art. 61 Konstytucji RP ma na celu zagwarantowanie obywatelom, możliwości sprawowania kontroli nad organami władzy. Ma zatem w efekcie prowadzić do poprawy funkcjonowania organów władzy, przekładając się na poprawę działania całego Państwa. Tylko taki cel, co do zasady, winien wiec przyświecać stronie wnoszącej o udostępnienie informacji publicznej.
Warto w tym miejscu zauważyć, że kwestia nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej była również przedmiotem analizy w orzecznictwie zarówno Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i wojewódzkich sądów administracyjnych. Dostrzegając to zjawisko składy orzekające uznawały, że w przypadku nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej brak jest podstaw do stosowania przepisów regulujących dostęp do takich informacji (por. m.in. wyrok NSA z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15; podobnie: m.in. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 14 stycznia 2015 r., sygn. akt IV SAB/Wr 216/14).
Nie bez znaczenia jest również to, że także w doktrynie przyjmuje się, że nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (zob. A. Redelbach, S. Wronkowska, Z. Ziembiński, Zarys teorii państwa i prawa, Warszaw 1992, s. 153; podobnie: P. Przybysz, Głos w dyskusji na Konferencji Wydziału Prawa i Administracji UW w dniu 1 marca 2002 r. /w:/ Nadużycie prawa, pod red. H. Izdebskiego i A. Stępkowskiego, LIBER 2003, s. 189). Niewątpliwie, do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. W konsekwencji, przyjmuje się, że zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (por. m.in. T. Cytowski, Procesowe nadużycie prawa, PS z 2005 r., nr 5, s. 81). W konsekwencji, Sąd zgadza się ze stanowiskiem wyrażanym w literaturze, że nadużycie prawa to korzystanie z tego prawa i używanie instrumentów służących jego realizacji nie w celu zrealizowania wartości, którym to prawo ma służyć, chociaż z powoływaniem się na nie (tak m.in. W. Jakimowicz, Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej, /w:/ Antywartości w prawie administracyjnym, maszynopis powielony, Kraków 2015, pkt. V).
W konsekwencji, zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych dopuszcza się możliwość stosowania konstrukcji nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej. Według sądów administracyjnych, celem prawa do informacji jest przede wszystkim troska o dobro publiczne, zaś owym dobrem jest natomiast prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów, itp.
W tej sytuacji, uznać należy, że wnioskowane informacje nie tylko muszą posiadać status informacji publicznej, ale ich żądanie musi być również podyktowane interesem publicznym, albowiem w przeciwnym razie takie działanie może świadczyć o nadużywaniu konstytucyjnego prawa do informacji.
Mając powyższe na względzie, zdaniem Sądu, uznać należy jednak, że w rozpoznawanej sprawie Prezes Sądu Rejonowego w [...] w sposób całkowicie nieuprawniony uznał, że skarżący, składając wniosek z dnia [...] maja 2021 r. o udostepnienie informacji w zakresie zbiorów dokumentów obejmujących księgi wieczyste dla nieruchomości z obszaru Powiatu [...], dopuścił się próby wykorzystania prawa do informacji publicznej w sposób sprzeczny z jego istotą, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego postawienia przez organ zarzutu nadużycia przez skarżącego prawa dostępu do informacji publicznej.
Tymczasem, w ocenie Sądu, zauważyć należy, że skarżący - ustosunkowując się do zarzutów, jakoby zakres jego wniosku dotyczył wyłącznie jego prywatnych spraw - wyraźnie wskazał, iż sporny wniosek nie odnosi się do żadnej konkretnej księgi hipotecznej, a jedynie do sposobu procedowania całego zbioru ksiąg wieczystych obejmujących nieruchomości z obszaru Powiatu [...] za okres lat 1820-2009.
Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie orzekającym w niniejszej sprawie doszedł do przekonania, że Prezes Sądu Rejonowego w [...], przyjmując w niniejszej sprawie, iż skarżący nadużywa prawa do informacji publicznej, nie wykazał w żaden sposób, by strona skarżąca wykorzystywała dotychczas uzyskiwane informacje w sposób niezgodny z istotnym interesie społecznym.
Warto zauważyć, że w niniejszej sprawie wnioskodawca wykazywał w toku postępowania, że wnioskowane informacje (dotyczące wspomnianych zbiorów dokumentów urzędowych) wpisują się w szczególny interes społeczny w związku z tym, jakie cele stawia sobie wnioskodawca poprzez wyjaśnienie opisanych wątpliwości. Skarżący stwierdził bowiem, że zasadnym jest wyjaśnienie zarówno w interesie społecznym, jak i interesie wymiary sprawiedliwości, co się stało z wydzielonymi tysiącami dokumentów urzędowych, które nie trafiły dotąd do Archiwum Państwowego Oddział w [...]. Skarżący stwierdził jednocześnie, że wyjaśnienie powyższej kwestii może przyczynić się do ewentualnego ujawnienia nieprawidłowości i poprawy funkcjonowania Sądu Rejonowego w [...] w przyszłości. Strona skarżąca wskazała jednocześnie, że informacje te mogą pośrednio wpływać również na interes wszystkich obywateli, dla których sprawne funkcjonowanie sądu wieczystoksięgowego jest jak najbardziej pożądane.
Z tego też powodu należy uznać, że zarzucając stronie skarżącej nadużycie prawa do informacji publicznej, organ dokonał nieuprawnionej oceny rzekomych zamiarów strony skarżącej, bez jednoczesnego odniesienia się do istoty jego wniosku oraz istoty informacji nim objętych.
Podsumowując, należy stwierdzić, że Prezes Sądu Rejonowego w [...] nie przedstawił jakichkolwiek przekonywujących argumentów, które pozwoliłyby Sądowi w sposób jednoznaczny przyjąć, iż skarżący, planuje wykorzystać wnioskowaną informację w sposób sprzeczny z istotą prawa do informacji publicznej, nadużywając tym samym regulacji zawartych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej. Przeprowadzona przez organ ocena zwarta zarówno w piśmie z dnia [...] czerwca 2021 r., jak i w odpowiedzi na skargę była całkowicie arbitralna i nie dawała jakichkolwiek podstaw do uznania, że doszło do nadużycia przez skarżącego prawa do informacji publicznej.
W konsekwencji, Sąd uznał, że organ zarówno na dzień złożenia skargi do Sądu, jak też na dzień wydania orzeczenia w niniejszej sprawie, znajdował się w stanie bezczynności.
Nie ulega wątpliwości, że na złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej, organ ma obowiązek zareagować w sposób prawem przewidziany. Podstawowym sposobem reakcji jest udzielenie informacji zgodnie z wnioskiem, na co wskazuje wprost art. 10 ust. 1 i 2 oraz art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Ustawa dopuszcza jednak również inne rozwiązania.
Może bowiem zaistnieć konieczność odmowy udostępnienia żądanej informacji, ze względu na ochronę informacji niejawnych lub innych tajemnic prawnie chronionych, prywatności osoby fizycznej, bądź tajemnicy przedsiębiorcy (art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.). Odmowa - jak wspomniano - nastąpić powinna w formie decyzji administracyjnej (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Może również okazać się, że udostępnienie informacji zgodnie z żądaniem wymaga przetworzenia szeregu pozostających w dyspozycji organu informacji prostych. Wówczas organ zobowiązany jest wykazać na czym konkretnie polegać ma przetworzenie i wezwać wnioskodawcę do wykazania, że uzyskanie przez niego tak przygotowanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, następnie zaś zbadać, czy została spełniona powyższa przesłanka warunkująca udostępnienie informacji przetworzonej w świetle art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Stosownie do tych ustaleń załatwienie wniosku polegać będzie na udostępnieniu żądanej informacji albo wydaniu decyzji odmownej. Wreszcie sprawa może zostać zakończona poprzez wydanie decyzji o umorzeniu postępowania, np. wtedy, gdy informacja nie może być udostępniona w sposób i w formie zgodnej z wnioskiem, a powiadomiony o tym wnioskodawca nie zgłosi żądania udostępnienia informacji w proponowany przez organ sposób lub formie (art. 14 ust.2 u.d.i.p.).
W rozpoznawanej sprawie Prezes Sądu Rejonowego w [...] nie zastosował żadnego ze sposobów działania przewidzianych w ustawie, co skutkowało stwierdzeniem, że dopuścił się bezczynności.
W ocenie Sądu, uznać należy bowiem, że nie udzielając skarżącemu w ustawowym terminie informacji publicznej objętej treścią jego wniosku z dnia [...] maja 2021 r., Prezes Sądu Rejonowego w [...] popadł w stan bezczynności, który na dzień wydania wyroku w przedmiotowej sprawie - nie ustał.
Tym samym, Sąd stwierdził, że na dzień wyrokowania w niniejszej sprawie, organ zobowiązany do udzielenia informacji publicznej nie rozpoznał w sposób prawidłowy spornego wniosku skarżącego z dnia [...] maja 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej, a więc pozostawał w bezczynności.
Reasumując, w ocenie Sądu, uznać należy, że Prezes Sądu Rejonowego w [...] naruszył art. 13 ustawy o dostępie do informacji publicznej, albowiem nie udostępnił wnioskowanej przez stronę skarżącą informacji w zakreślonym w tym przepisie terminie, ani nie dochował innych proceduralnych czynności wskazanych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, świadczących o prawidłowym wykonaniu obowiązku informacyjnego.
W tej sytuacji, przyjął trzeba, że Prezes Sądu Rejonowego w [...] w dacie orzekania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie pozostawał w bezczynności, co powodowało konieczność zobowiązania tego organu do rozpoznania wniosku z dnia [...] maja 2021 r. w powyższym zakresie, o czym orzeczono w punkcie 1 wyroku, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a.
W ocenie Sądu, stwierdzona bezczynność organu nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w punkcie 2 wyroku, na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a.
Sąd uznał bowiem, że w sprawie nie zachodzi jednak przypadek oczywistego braku podejmowania przez organ jakichkolwiek czynności, czy też lekceważenia wniosku skarżącego i braku woli załatwienia sprawy, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach rażącego naruszenia prawa, oznaczającego wadliwość kwalifikowaną, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. W tej sytuacji, uznać należy, że bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w [...] nie wynikała z celowego działania tego podmiotu, czy też lekceważącego podejścia do obowiązków informacyjnych wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Nie bez znaczenia dla powyższej oceny Sądu, pozostaje również okoliczność, z której wynika, iż organ podjął jednak wcześniej (a więc przed wniesieniem skargi do Sądu) pewne starania w celu prawidłowego wypełnienia swojego ustawowego obowiązku, o czym świadczy chociażby to, że po otrzymaniu wniosku strony skarżącej w piśmie z dnia [...] czerwca 2021 r. udzielił stronie skarżącej odpowiedzi.
Jeśli chodzi z kolei o możliwość wymierzenia grzywny, wskazać należy, że przepis art. 149 § 2 P.p.s.a. wprowadza możliwość orzeczenia o nałożeniu grzywny na organ pozostający w bezczynności lub przewlekle prowadzący postępowanie.
Podobnie, jeśli chodzi o żądanie zasądzenia sumy pieniężnej na rzecz strony skarżącej, zauważyć należy, że zgodnie z art. 149 § 2 P.p.s.a., sąd może zasądzić od organu na rzecz skarżącej sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. Jest to rozwiązanie analogiczne do instytucji przewidzianej w art. 154 § 7 P.p.s.a. i stanowi pewnego rodzaju zadośćuczynienie dla strony skarżącej za bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ.
Nie ulega wątpliwości, że instytucja grzywny oraz instytucja zasądzenia określonej sumy pieniężnej od organu na rzecz strony skarżącej mają na celu wzmocnienie instytucji przeciwdziałających bezczynności oraz przewlekłemu prowadzeniu postępowania. Rozwiązania te, w połączeniu z odszkodowaniem z ustawy z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 1169), mają pełnić przede wszystkim funkcję prewencyjną, a ich wymierzanie przez sąd w idealnie funkcjonującej administracji powinno być ostatecznością.
Niemniej, w ocenie Sądu, uznać należy, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do nałożenia na organ wnioskowanej przez stronę skarżącą grzywny, czy też zasądzenia wspomnianej sumy pieniężnej, albowiem nie tylko brak rażącego naruszenia prawa po stronie podmiotu zobowiązanego, ale również nieznaczny stopień jego zawinienia w zakresie podejmowanych czynności, nie pozwalają, aby w niniejszej sprawie dopatrywać się racji mogących przemawiać za dodatkowym nakładaniem na organ obciążeń finansowych w postaci wymierzenia grzywny, czy też zasądzenia sumy pieniężnej, których domagał się skarżący w treści skargi. W tej sytuacji, w tym zakresie Sąd skargę oddalił.
W związku z powyższym, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ograniczył się jedynie do zobowiązania Prezesa Sądu Rejonowego w [...], jako podmiotu zobowiązanego, do rozpatrzenia wniosku skarżącego, działając w tym zakresie na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a., jednocześnie rozstrzygając o charakterze stwierdzonej bezczynności, zgodnie z obowiązkiem wynikającym z art. 149 § 1a P.p.s.a.
Zasądzając z kolei od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego w postaci uiszczonego wpisu od skargi, Sąd działał na podstawie art. 200 w zw. z art. 209 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło