I SA/Gl 275/18
WyrokWSA w Gliwicach2018-04-18
Skład orzekający: Bożena Pindel, Beata Machcińska, Anna Tyszkiewicz – Ziętek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny, ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych obciążających wierzyciela, może samodzielnie określić maksymalną wysokość opłaty manipulacyjnej i opłaty za zajęcie wierzytelności, stosując analogię do maksymalnej stawki za zajęcie nieruchomości, czy też powinien uwzględnić rzeczywiste koszty i nakład pracy organu, a w przypadku braku interwencji ustawodawcy, bezpośrednio stosować przepisy Konstytucji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ nadzoru, utrzymując w mocy postanowienie organu egzekucyjnego o obciążeniu wierzyciela kosztami egzekucji, nieprawidłowo ocenił wysokość tych kosztów. Pomimo odwołania się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego, organ pominął kluczowe wnioski dotyczące konieczności zachowania racjonalnej zależności między wysokością kosztów a czynnościami organu oraz potrzebę miarkowania kosztów w przypadku egzekwowania znacznych kwot, zwłaszcza gdy czynności egzekucyjne były proste i mało pracochłonne. Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, wskazując na konieczność ponownego rozpatrzenia sprawy z uwzględnieniem zasad konstytucyjnych i orzecznictwa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Wójta Gminy C. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, które utrzymało w mocy postanowienie organu egzekucyjnego obciążające wierzyciela (Wójta) kosztami egzekucji. Wierzyciel kwestionował wysokość naliczonych kosztów, argumentując, że są one nieadekwatne do prostych i mało pracochłonnych czynności egzekucyjnych, a organ nadzoru błędnie zastosował analogię do stawek za zajęcie nieruchomości i nie uwzględnił rzeczywistych kosztów. Wierzyciel powoływał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczący niekonstytucyjności przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w zakresie braku określenia maksymalnych stawek opłat.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach i zasądził od Dyrektora na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Pindel, Sędziowie WSA Beata Machcińska, Anna Tyszkiewicz – Ziętek (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 18 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi Wójta Gminy C. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kosztów egzekucyjnych 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz.1257 ze zm., dalej: k.p.a.) oraz art. 17 § 1, art. 18, art. 23 § 1 i § 4 pkt 1 oraz art. 64c § 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1201 ze zm., dalej: u.p.e.a.), po rozpoznaniu zażalenia wniesionego przez wierzyciela - Wójta Gminy C. (dalej: Wójt) na postanowienie Naczelnika Pierwszego [...] Urzędu Skarbowego w S. z dnia [...] r. nr [...], mocą którego koszty egzekucji prowadzonej wobec A S. A. w K. (obecnie Spółki A’ S.A. w B.) na podstawie tytułów wykonawczych o nr od [...] do [...] określono na kwotę [...] zł i obciążono nimi wierzyciela, utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia na wstępie opisano dotychczasowy przebieg postępowania. W tym zakresie wskazano, że w dniu 16 grudnia 2011 r. Wójt wystawił wobec A S.A. tytuły wykonawcze o podanych wyżej numerach, obejmujące należności z tytułu podatku od nieruchomości za okres od stycznia do grudnia 2006 r. i skierował je do organu egzekucyjnego celem realizacji.
Egzekucja została wszczęta w dniu 27 grudnia 2011 r. poprzez doręczenie zobowiązanej odpisów w/w tytułów wykonawczych. Jednocześnie dokonano częściowego pobrania należności. Następnie zawiadomieniem z dnia 9 stycznia 2012 r. nr [...], organ egzekucyjny dokonał zajęcia wierzytelności w Przedsiębiorstwie B Sp. z o.o. W wyniku przeprowadzonego postępowania egzekucyjnego wyegzekwowano w całości należność główną, odsetki oraz koszty egzekucyjne.
Pismem z dnia 6 grudnia 2012 r. nr [...] zobowiązana zwróciła się o przedstawienie rozliczenia kwot pobranych w toku przedmiotowej egzekucji, uzasadniając wniosek faktem uchylenia przez organ odwoławczy decyzji Wójta Gminy C. z dnia [...] r. nr [...], będącej podstawą wystawienia w/w tytułów wykonawczych i planowanym roszczeniem o zwrot pobranych kwot. Żądane rozliczenie zobowiązana otrzymała w dniu 31 grudnia 2012 r.
Następnie, pismem z dnia 7 stycznia 2013 r. zobowiązana zażądała wydania postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych, a następnie pismem z dnia 18 marca 2014 r. zwróciła się o zawieszenie postępowania dotyczącego wydania postanowienia w przedmiocie kosztów postępowania egzekucyjnego.
Postanowieniem z dnia 24 marca 2014 r. organ egzekucyjny zawiesił postępowanie w przedmiocie wydania postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych.
Pismem z dnia 1 lipca 2016 r. zobowiązana wystąpiła od organu egzekucyjnego o podjęcie postępowania w przedmiocie wydania postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych powstałych w toku przedmiotowej egzekucji. Postępowanie to zostało podjęte postanowieniem z dnia 7 czerwca 2017 r.
Pismem z dnia 2 lutego 2017 r. organ egzekucyjny zwrócił się do wierzyciela o przekazanie zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia organu odwoławczego oraz ostatecznej decyzji wierzyciela z tytułu podatku od nieruchomości za 2006 r. niezbędnych do prawidłowego wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów egzekucyjnych.
Żądane dokumenty wpłynęły do organu egzekucyjnego w dniu 15 lutego 2017 r. przy piśmie wierzyciela z dnia 13 lutego 2017 r., w którym Wójt wniósł o uwzględnienie przy wydawaniu rozstrzygnięcia w sprawie kosztów wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt 31/14 i dokonanie miarkowania tych kosztów.
Postanowieniem z dnia 2 listopada 2017 r. nr [...] organ egzekucyjny koszty przedmiotowej egzekucji określił na kwotę [...] zł i obciążył nimi wierzyciela.
W zażaleniu na to postanowienie wskazano na rażącą dysproporcję pomiędzy naliczonymi kosztami egzekucyjnymi, a rzeczywistymi kosztami postępowania poprzez ich określenie w oderwaniu od okoliczności faktycznych tej egzekucji (nakładów pracy i wydatków). Nadto wierzyciel zarzucił niezastosowanie art. 190 § 1 Konstytucji, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie ustawy egzekucyjnej w zw. z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt 31/14, co, w ocenie strony, doprowadziło do błędnego przyjęcia, że możliwe jest zastosowanie stawki opłaty manipulacyjnej wyższej niż 1,40 zł.
W uzasadnieniu zażalenia wierzyciel wskazał, że koszty egzekucyjne określono z z rażącym naruszeniem art. 64 § 1 pkt. 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją RP.
Strona podniosła, że w związku ze wspomnianym wyrokiem TK, w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjęło się, że naliczenie kosztów egzekucji powinno następować z uwzględnieniem rzeczywistych wydatków i kosztów związanych z dokonaniem poszczególnych czynności egzekucyjnych. W ocenie wierzyciela powyższe orzeczenie TK nie upoważnia organów egzekucyjnych do samodzielnego określenia maksymalnej stawki opłaty stosunkowej przy ustaleniu kosztów egzekucji. Za szczególnie nieuprawnione, gdyż nieprzewidziane w ustawie, strona uznała zastosowanie analogii i określenie maksymalnej wysokości kosztów egzekucyjnych proporcjonalnie do ukształtowanej w art. 64 § 1 pkt. 6 u.p.e.a. maksymalnej stawki przewidzianej przez ustawodawcę dla kosztów zajęcia nieruchomości.
W ocenie strony istotne jest, że w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym zajęto jedynie wierzytelność oraz pobrano należności u zobowiązanej. Trudno zatem uznać, że czynności te pociągały za sobą nakład pracy odpowiadający określonej wysokości opłat.
Wierzyciel przywołał wyroki WSA w Gliwicach z dnia 22 marca 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 1589/16 oraz NSA z dnia 8 sierpnia 2016 r., sygn. akt II FSK 1021/16, w których wypowiedziano się co do zasadności określenia wysokości opłat za zajęcie rachunku bankowego.
Zdaniem skarżącego, organ egzekucyjny ustalając wysokość opłat egzekucyjnych winien wziąć pod uwagę rzeczywiste wydatki oraz koszty związane z dokonanymi czynnościami, czego w zaskarżonym postanowieniu nie dokonano. Nie sposób bowiem doszukać się w zaskarżonym rozstrzygnięciu zestawienia takich wydatków oraz kosztów organu egzekucyjnego, ani też oceny pracochłonności i czasochłonności czynności dokonanych przez organ egzekucyjny.
W końcowej części zażalenia strona powołała wyroki sądów administracyjnych, w których podniesiony został problem adekwatności wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego do nakładu pracy organu egzekucyjnego.
Skarżący podniósł także, iż w jego ocenie nie ma możliwości naliczenia opłaty manipulacyjnej w wysokości wyższej niż 1,40 zł.
W dalszych wywodach zaskarżonego postanowienia organ nadzoru zacytował art. 64c § 7 u.p.e.a. w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz art. 64 c § 1 u.p.e.a., zgodnie z którym opłaty, o których mowa w art. 64 § 1 i § 6 oraz w art. 64a, wraz z wydatkami poniesionymi przez organ egzekucyjny stanowią koszty egzekucyjne.
Dalej wskazano, że co do zasady koszty egzekucyjne, z zastrzeżeniem art. 64 c § 2-4 u.p.e.a., obciążają zobowiązanego. Jednym z wyjątków od tej zasady jest art. 64c § 4 u.p.e.a., który stanowi, że wierzyciel pokrywa koszty postępowania egzekucyjnego, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego oraz art. 64c § 3 u.p.e.a., zgodnie z którym, jeżeli po pobraniu od zobowiązanego należności z tytułu kosztów egzekucyjnych okaże się, że wszczęcie i prowadzenie egzekucji było niezgodne z prawem, należności te, wraz z naliczonymi od dnia ich pobrania odsetkami ustawowymi, organ egzekucyjny zwraca zobowiązanemu, a jeżeli niezgodne z prawem wszczęcie i prowadzenie egzekucji spowodował wierzyciel, obciąża nimi wierzyciela, z zastrzeżeniem § 3a.
W kontekście powyższej regulacji organ nadzoru wskazał, że o ile wszczęcie i prowadzenie egzekucji administracyjnej - w niniejszej sprawie - nie było dotknięte wadą bezprawności i art. 64c § 3 u.p.e.a. nie może mieć zastosowania, to jednak kosztów prowadzonego postępowania egzekucyjnego - w okolicznościach przedmiotowej sprawy - nie może ponieść zobowiązana Spółka. Tytuły wykonawcze wobec niej wystawiono bowiem w oparciu o decyzję Wójta Gminy C. z dnia [...] r., uchyloną następnie decyzją organu odwoławczego z dnia [...] r.
Koszty egzekucyjne powstałe w prawidłowo wszczętym i prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym, obowiązany jest zatem zapłacić wierzyciel, gdyż to on ponosi ryzyko wszczęcia postępowania egzekucyjnego, a następnie prowadzenia egzekucji na podstawie tytułów wykonawczych, wystawionych w oparciu o nieostateczną decyzję, uchyloną następnie przez organ odwoławczy.
Dalej organ nadzoru zacytował fragmenty wielokrotnie przywoływanego przez wierzyciela wyroku TK z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 (publ. Dz.U. z 2016 r., poz. 1244).
TK stwierdził w nim, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych), jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji, a więc na przykład - co miało miejsce w wypadku skarżącej - zaległości podatkowych. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego.
W ocenie organu nadzoru, należy także mieć również na uwadze, iż jak stanowi art. 64c § 1 u.p.e.a., opłaty, o których mowa w art. 64 § 1 i 6 oraz w art. 64a, wraz z wydatkami poniesionymi przez organ egzekucyjny stanowią koszty egzekucyjne. Koszty egzekucyjne składają się zatem z wydatków organów egzekucyjnych oraz opłat za czynności. Wyrok TK nie obejmuje swym zakresem wydatków egzekucyjnych, a TK wypowiedział się w nim wyłącznie w kwestii opłaty za czynności egzekucyjne.
Z tego względu niezasadne jest żądanie skarżącego, by wysokość opłat za czynności ograniczyć do wydatków egzekucyjnych oraz kosztów związanych z dokonaniem czynności egzekucyjnej, przy uwzględnieniu ich pracochłonności i czasochłonności. Powyższe nie znajduje podstaw w obowiązujących przepisach prawa.
W ocenie organu nadzoru zaskarżone postanowienie jest prawidłowe z następujących przyczyn.
TK wyrokiem z dnia 28 czerwca 2016 r. orzekł, że art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji, oraz. że art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z. wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji.
Trybunał wywiódł, że "nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego".
TK stwierdził także, iż "brak określenia górnej granicy opłat egzekucyjnych oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w przypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy dłużnika stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną".
Trybunał wskazał również, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym są więc zbliżone do podatku. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością.
W ocenie Trybunału za sprzeczną z zasadniczym celem postępowania egzekucyjnego należy uznać także normę prawną, zgodnie z którą dłużnik zostaje obciążony pełną wysokością opłaty w wypadku dobrowolnego zaspokojenia wierzyciela. Norma ta nie tylko nie motywuje do dobrowolnego spełnienia świadczeń dochodzonych w egzekucji, ale wykazuje wręcz cechy swoistej kary finansowej, nakładanej za zachowanie pożądane i zgodne z prawem.
W rozpoznawanej sprawie organ I instancji na mocy art. 64c § 4 i § 7 u.p.e.a. określił koszty egzekucyjne z tytułu opłat za czynności egzekucyjne, tj. za pobranie pieniędzy u zobowiązanego, a także za zajęcie wierzytelności w wysokości 5 % oraz opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych w wysokości 1% - osobno do każdego tytułu wykonawczego, w łącznej kwocie [...] zł.
Przywoływany wyrok TK ma takie znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, że w razie braku interwencji ustawodawcy do czasu orzekania w sprawie, wymaga ponownej oceny prawidłowości stanowiska organu egzekucyjnego z powodu braku konstytucyjności rozstrzygnięcia w zakresie obciążenia wierzyciela opłatą za zajęcie wierzytelności na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 oraz opłatą manipulacyjną na podstawie art. 64 § 6 u.p.e.a.
Ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych, w tym wypadku należnych od wierzyciela, organ musi zatem wziąć pod uwagę rzeczywiste wydatki i koszty związane z dokonaniem w toku postępowania egzekucyjnego poszczególnych czynności egzekucyjnych, przy uwzględnieniu wymaganego nakładu pracy. Organ powinien zatem uwzględnić, że wysokość kosztów egzekucyjnych, szczególnie kiedy obciążają wierzyciela, nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna powinna polegać na uzyskaniu (przynajmniej częściowego) zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Jednakże organ powinien mieć na uwadze, że z punktu widzenia fundamentalnej zasady demokratycznego państwa prawnego istotne jest zachowanie racjonalnej zależności pomiędzy wysokością tych kosztów, a czynnościami organów, za podjęcie których zostały naliczone.
W wyroku TK z dnia 22 maja 2007 r., sygn. akt SK 36/06, jak dalej wyjaśnił organ nadzoru, wskazano, że stwierdzenie przez Trybunał niekonstytucyjności określonej normy prawnej nie pozostaje bez znaczenia dla stosowania normy zamieszczonej w przepisie tożsamym. W takim przypadku dochodzi bowiem do obalenia domniemania konstytucyjności także przepisu, który nie podlega! rozpoznaniu przed Trybunałem. Także sądy administracyjne opowiedziały się za koniecznością przeprowadzenia prokonstytucyjnej wykładni, stosownie do zaleceń opisanych w wyrokach TK (por. wyrok NSA z dnia 16 kwietnia 2013 r., sygn. akt I FSK 787/12).
Dalej, uwzględniając znaczną wartość należności, na które opiewały tytuły wykonawcze, o których mowa wyżej, a także okoliczność braku interwencji ustawodawcy w zakresie niekonstytucyjności przepisów mających zastosowanie w sprawie oraz cel egzekucji administracyjnej, organ nadzoru podkreślił stuprocentową skuteczność egzekucji, w tym wyegzekwowanie należności objętych wszystkimi tytułami wykonawczymi w całości w bardzo krótkim czasie od nadania klauzuli o skierowaniu ich do egzekucji.
Jednocześnie organ nadzoru zwrócił także uwagę na stosunkowo niski stopień skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny ograniczających się do pobrania pieniędzy u zobowiązanego oraz wysłania zajęcia innej wierzytelności, przy stosunkowo niskim nakładzie pracy związanym z wysłaniem korespondencji pocztą oraz kosztami dojazdu i delegacji pracownika.
Wobec powyższego stwierdził, iż nieuzasadnione byłoby obciążenie wierzyciela do tytułów wykonawczych opłatą za pobranie pieniędzy i zajęcie innej wierzytelności w kwocie przekraczającej stawkę maksymalną w wysokości [...] zł, określoną w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. z tytułu egzekucji z nieruchomości uznawanej za najbardziej skomplikowaną i pracochłonną czynność egzekucyjną.
W dalszych wywodach zauważono, iż u.p.e.a, przewiduje ograniczenie wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości poprzez wskazanie kwotowo maksymalnej wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości (nie więcej niż [...] zł). Przepis art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. określa zatem maksymalną wysokość opłaty za dokonaną czynność egzekucyjną zajęcia nieruchomości. Opłata w przypadku dokonania zajęcia nieruchomości wynosi 8 % kwoty egzekwowanej należności, nie więcej jednakże niż [...] zł. Wedle zaś art. 64 § 3 u.p.e.a. opłaty za czynności egzekucyjne, o których mowa w § 1 pkt 1-6 (a więc zarówno dla zajęcia nieruchomości, jak zajęcia innych wierzytelności), oblicza się oddzielnie od każdego tytułu wykonawczego, który był podstawą dokonania czynności egzekucyjnych.
Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed realizacją w nadmiernym stopniu funkcji represyjnej tych opłat,
i, zdaniem organu nadzoru, mechanizm ten należy zastosować w niniejszej sprawie.
W ocenie tego organu, skoro ustawodawca nie zakazał takiej metody ustalenia wysokości kosztów egzekucyjnych, jest ona – wbrew zarzutom zawartym w zażaleniu - prawnie dopuszczalna.
W stosunku do opłaty manipulacyjnej, a także w stosunku do opłaty za pobranie pieniędzy i zajęcie innych wierzytelności u.p.e.a. nie określa maksymalnej jej wysokości, jedynie minimalną.
Jednakże nieuzasadnione, z uwagi na naruszenie dyscypliny finansów publicznych byłoby, biorąc pod uwagę maksymalną skuteczność egzekucji, a także zapewnienie funkcji fiskalnej, obniżenie kosztów egzekucyjnych, tj. opłaty manipulacyjnej oraz opłat za zajęcie innej wierzytelności i pobranie pieniędzy do łącznej wysokości 8,10 zł (do wysokości minimalnych stawek określonych w ustawie egzekucyjnej – 1,40 zł za opłatę manipulacyjną, 4,20 zł za zajęcie innej wierzytelności, 2,50 zł za pobranie pieniędzy) od jednego tytułu wykonawczego.
Należy przy tym mieć na uwadze, że – jak stanowi art. 64 § 5 u.p.e.a. - jeżeli w celu wyegzekwowania tej samej należności pieniężnej dokonano czynności egzekucyjnych, o których mowa w § 1 pkt 2-6, opłatę egzekucyjną pobiera się tylko za jedno zajęcie, za które należy się najwyższa opłata, a zatem wskazana kwota jest kwotą maksymalną za zajęcia, bez względu na ilość zastosowanych zajęć.
Z zaleceń TK jasno wynika dopuszczalność stosowania stawek procentowych jako jednej z metod określania wysokości opłat i to nie tylko w kwotach stawek minimalnych. TK wyraźnie zakwestionował bowiem tylko brak stawek maksymalnych, nie zanegował natomiast możliwości stosowania stawek procentowych (a wręcz wyraźnie dopuścił taką możliwość), w konsekwencji nie wskazał na konieczność stosowania stawek minimalnych.
Zdaniem organu nadzoru uwzględnić należy fiskalną funkcję kosztów egzekucyjnych, które mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Wspomniana funkcja powinna gwarantować uzyskanie (przynajmniej częściowego) zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu.
Wobec powyższego organ nadzoru stanął na stanowisku, że zasadne jest obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi wygenerowanymi z tytułu opłaty za pobranie pieniędzy i za zajęcie innej wierzytelności do każdego tytułu wykonawczego w wysokości nie przekraczającej kwoty [...] zł, a opłaty manipulacyjnej do kwoty [...] zł dla każdego tytułu wykonawczego.
Za powyższym przemawia przyjęcie, że skoro przy skomplikowanej czynności zajęcia nieruchomości opłata wynosi 8%, nie więcej niż [...] zł, to przy czynności pobrania pieniędzy i zajęcia innej wierzytelności należy uwzględnić mniejszy nakład pracy. Dlatego przyjąć należy, w związku z brakiem ustawowych regulacji, że opłata za pobranie pieniędzy oraz od zajęcia innej wierzytelności musi być mniejsza niż przy zajęciu nieruchomości w stopniu odpowiadającym przyjętej przez ustawodawcę maksymalnej stawce w kwocie [...] zł dla 8% opłaty. Skoro ustawodawca uznał, że 8% opłata dla zajęcia nieruchomości może wynosić maksymalnie [...] zł, to zachowując proporcje, 5% oplata za pobranie pieniędzy oraz opłata za zajęcie innej wierzytelności może wynosić maksymalnie [...] zł.
Organ nadzoru uwzględnił przy tym, że ustawodawca biorąc pod uwagę stopień skomplikowania czynności określił odmiennie wysokość opłat na 5% za zajęcie innej wierzytelności i 8% za zajęcie nieruchomości. Przejmując z ustawy egzekucyjnej różnice w wysokości opłat przyjętej przez ustawodawcę pomiędzy 5% i 8% organ zachowując ustawową proporcję doszedł do wniosku, że skoro opłata procentowa od 8% została ograniczona do [...] zł, to wypełnieniem wymogu miarkowania kosztów będzie przyjęcie proporcji od tej maksymalnej stawki z uwzględnieniem stawki procentowej dla zajęcia innej wierzytelności.
W tym stanie rzeczy organ uznał, że wykonaniem nakazów wypływających z wyroku TK będzie ograniczenie procentowej opłaty za zajęcie innej wierzytelności do kwoty [...] zł, wynikające z miarkowania kosztów, uwzględniającego fakt mniejszego skomplikowania zajęcia innych wierzytelności od zajęcia nieruchomości.
Z kolei przyjmując jako podstawę maksymalną stawkę dla zajęcia nieruchomości w kwocie [...] zł, organ nadzoru przyjął, że maksymalna opłata manipulacyjna nie może być wyższa niż 1/8 maksymalnej opłaty za zajęcie nieruchomości, a więc nie może przekraczać kwoty [...] zł.
Wobec powyższego wskazano, iż w niniejszej sprawie koszty egzekucyjne naliczone zostały zgodnie z obowiązującymi przepisami odrębnie do każdego tytułu wykonawczego w kwotach ujętych w tabeli zawartej na str. 8 zaskarżonego postanowienia.
W ocenie organu nadzoru koszty dla przedmiotowych dwunastu tytułów wykonawczych zostały określone prawidłowo z uwzględnieniem 100 % skuteczności egzekucji, a także okoliczności, iż TK wskazał, iż nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych. Kwota kosztów przedmiotowego postępowania w wysokości [...] zł. nie jest nadmiernie wygórowana, mając na uwadze jego szybkość i skuteczność oraz fakt, że koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego.
W niniejszej sprawie uznać należy, że zastosowana 5% stawka kosztów egzekucyjnych nie powoduje, jak to określił TK, zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat.
Jednocześnie organ nadzoru podkreślił, że ustawodawca nie przewidział bezkosztowego prowadzenia egzekucji, a TK potwierdził dopuszczalność stosowania stawki procentowej.
Odnosząc się do podniesionego w zażaleniu zarzutu, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjęło się, iż naliczenie kosztów egzekucji powinno następować z uwzględnieniem rzeczywistych wydatków i kosztów związanych z dokonaniem poszczególnych czynności egzekucyjnych oraz twierdzenia, że wyrok TK nie upoważnia organów egzekucyjnych do samodzielnego określenia maksymalnej granicy opłaty stosunkowej przy ustaleniu kosztów egzekucji stwierdzono, że zarzut ten jest bezpodstawny.
W ocenie organu nadzoru, nielogiczne i sprzeczne samo w sobie jest twierdzenie, jakoby organ egzekucyjny był upoważniony do analizy wydatków
i kosztów związanych z dokonaniem poszczególnych czynności egzekucyjnych z uwzględnieniem ich stopnia skomplikowania, a nie był upoważniony do miarkowania kosztów.
W nawiązaniu do argumentacji strony, która za szczególnie nieuprawnione, gdyż nieprzewidziane w ustawie, uznała zastosowanie analogii i określenie maksymalnej wysokości kosztów egzekucyjnych proporcjonalnie do ukształtowanych w art. 64 § 1 pkt. 6 u.p.e.a. maksymalnej stawki kosztów za zajęcie nieruchomości, organ nadzoru stwierdził, że wyjaśnił powyżej przyjętą metodę wyliczenia należnych kosztów egzekucyjnych. Uwzględnia ona orzeczenie TK i jedyną regulację, w której ustawodawca przewidział maksymalną stawkę za zajęcie. Twierdzenie strony, jakoby koszty winny wynikać z rzeczywistych wydatków i kosztów związanych z dokonanymi czynnościami egzekucyjnymi przy uwzględnieniu ich czasochłonności i pracochłonności stoi w sprzeczności z przepisem art. 64 u.p.e.a. Ustawodawca nie nałożył bowiem na organy egzekucyjne obowiązku stosowania tych kryteriów, nie zabronił natomiast miarkowania kosztów z uwzględnieniem maksymalnej możliwej do zastosowania stawki.
Nadto zauważono, że TK nie stwierdził, iż art. 64 § 1 pkt. 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. są niezgodne z Konstytucją w całości, lecz tylko w zakresie w jakim nie określają maksymalnych stawek opłat za czynności, co bezspornie wynika z treści tego orzeczenia.
W skardze na powyższe rozstrzygnięcie, reprezentujący Wójta Gminy C. radca prawny, podniósł zarzut naruszenia przepisów o postępowaniu w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 § 1 w zw. z art. 144 k.p.a. w związku z art. 18 u.p.e.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, w konsekwencji czego utrzymano w mocy postanowienie organu egzekucyjnego z dnia 2 listopada 2017 r., co jednocześnie skutkowało naruszeniem przez organ nadzoru:
1) art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. w związku z art. 2, art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP oraz w związku z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP poprzez niespełnienie standardów wyroku TK z dnia 28 czerwca 2016 r. zobowiązujących organy egzekucyjne do bezpośredniego zastosowania powyższych przepisów Konstytucji RP do czasu interwencji ustawodawcy w sposób prowadzący do zachowania racjonalnej zależności pomiędzy wysokością kosztów egzekucji, a czynnościami organów, za podjęcie których zostały naliczone.
W ramach tego zarzutu podniesiono, że organ egzekucyjny przekroczył swe uprawnienia w stosowaniu prawa i ingerując w materię właściwą wyłącznie ustawodawcy, samodzielnie w dowolny sposób ustanowił maksymalną wysokość opłaty manipulacyjnej, a następnie określił wysokość kosztów egzekucji, przez co zastosował przepisy ustawy egzekucyjnej w sposób uznany przez TK za niekonstytucyjny. Skoncentrowanie się organu na poszukiwaniu maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, która w dacie wydania zaskarżonego postępowania nie była przez ustawodawcę określona, spowodowało, że kosztów egzekucji nie wyliczono odpowiednio do stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, gdyż takich ustaleń w sprawie nie poczyniono. Nadto naruszono w powiązaniu z powyższymi przepisami także art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. przekraczając ustawowe uprawnienia organu egzekucyjnego i przejmując kompetencje przynależne wyłącznie ustawodawcy i bezpodstawnie stosując nieznaną ustawie egzekucyjnej analogię w określeniu koszów egzekucji w proporcji do kosztów maksymalnych za zajęcie nieruchomości.
2) art. 190 § 1 Konstytucji RP w związku z art. 64 § 6 u.p.e.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie powyższego przepisu ustawy egzekucyjnej, w związku z wyrokiem TK, sygn. akt SK 31/14, które doprowadziło do błędnego przyjęcia, że właściwym
w przedmiotowej sprawie było zastosowanie stawki opłaty manipulacyjnej wyższej niż 1 zł 40 gr. W szczególności naruszono powyższy przepis również stwierdzeniem, iż zastosowanie stawki opłaty manipulacyjnej w powyższej kwocie wprost wskazanej przez ustawodawcę doprowadziłoby do naruszenia dyscypliny finansów publicznych, przy czym wobec minimalnego zaangażowania w przeprowadzenie egzekucji, które sprowadzało się w istocie do jednej tylko czynności egzekucyjnej określenie opłaty manipulacyjnej w tej wysokości powinno być najwłaściwsze.
Wobec tak sformułowanych zarzutów pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego go postanowienia organu egzekucyjnego z dnia 2 listopada 2017 r. oraz zwrot kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi na wstępie zarzucono organowi nadzoru, iż nie dostrzegł, iż przywoływane przez niego twierdzenia TK w przedmiocie dopuszczalności stosowania stawek procentowych jako jednej z metod określania wysokości daniu publicznych odnoszą się wyłącznie do unormowania ich w ten sposób przez ustawodawcę, któremu przysługują wyłączne kompetencje w tym zakresie.
Nadto, zdaniem autora skargi, umknęło organowi nadzoru, że sądy administracyjne przywołujące ów wyrok TK wskazały organom egzekucyjnym właściwą drogę prowadzenia postępowania do czasu unormowania przez ustawodawcę przepisów ustawy egzekucyjnej w sposób zgodny z Konstytucją RP.
Ani TK ani sądy administracyjne nie wskazały sposobu wykładni przepisów ustawy egzekucyjnej zmierzającej do poszukiwania wysokości maksymalnej opłaty manipulacyjnej w treści obecnego unormowania.
Sądy administracyjne za wyrokiem TK wyraźnie wskazują bowiem, że w razie braku stosownej interwencji ustawodawcy spełniającej standardy wynikające z wyroku Trybunału, organy egzekucyjne oprócz art. 64 § 1 pkt 4 oraz § 6 u.p.e.a. powinny bezpośrednio stosować art. 2 Konstytucji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji (por. wyroki WSA w Gliwicach: z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 92/17, z dnia 28 lutego 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 1256/16). Powyższe uwagi odnoszą również do stosowania art. 64 § 1 pkt 1 u.p.e.a.
Tymczasem w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia nie sposób doszukać się realizacji powyższego sposobu prowadzenia przedmiotowego postępowania. Organy orzekające w niniejszej sprawie z naruszeniem art. 95 ust. 1 Konstytucji RP, wysokość tej opłaty unormowały samodzielnie, czym rażąco naruszyły prawo.
W dalszych wywodach skargi zarzucono, że pomimo przedstawionego powyżej stanowiska sądów administracyjnych, w zaskarżonym postanowieniu nie zawarto oceny poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz jego nakładu pracy. Jako kryterium najmocniej obciążające wierzyciela przyjęto natomiast pełną skuteczność egzekucji, pomijając, że osiągnięto ją bez potrzeby przeprowadzenia szeregu czynności egzekucyjnych. Nie sposób więc stwierdzić, że w sprawie zrealizowano zasadę demokratycznego państwa prawnego przez zachowanie racjonalnej zależności pomiędzy wysokością kosztów, a czynnościami organów za podjęcie, których zostały naliczone. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia zależności tej nie wykazano.
Zdaniem pełnomocnika strony skarżącej koszty egzekucyjne zostały naliczone w dokładnie w taki sposób, który został zakwestionowany przez TK, z tym, że przyjęto dowolną kwotę uznaną za maksymalną wysokość opłaty manipulacyjnej.
Wobec braku powiązania kosztów egzekucji z faktycznie poniesionymi przez organ kosztami, przekraczają one rozsądny pułap i mają charakter opłaty sankcyjnej.
Dalej zacytowano fragment wyroku WSA w Gliwicach z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 92/17, w którym zarzucono organowi nadzoru, że nie odniósł się w żaden sposób do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, jak również nie odniósł się do zagadnienia, iż wysokość i zasady pobierania przedmiotowych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, przy czym istotne jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty nie sprowadzały się do swoistej kary. W orzeczeniu tym Sąd wytknął organowi nadzoru, że pominął te argumenty, które zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przez organ przepisów. Wyraził przy tym przypuszczenie, że uwzględnienie tych argumentów doprowadziłoby do obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w niższej wysokości.
W kontekście powyższego autor skargi wskazał, że organy egzekucyjne niezmiennie nie realizują przedstawionych wytycznych w kolejno wydawanych postanowieniach, w konsekwencji czego, także i zaskarżone postanowienie wydane zostało w oderwaniu od okoliczności faktycznych i prawnych sprawy.
Organ nadzoru nie odpowiedział bowiem na pytanie czy ustalone koszty egzekucyjne przystają do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji i nie dokonał ich właściwego miarkowania. Tymczasem, jak wskazano przykładowo w wyroku WSA w Gliwicach z dnia 22 marca 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 1589/16, wysokość ustalonych w rozpoznawanej w orzeczeniu sprawie kosztów za zajęcie rachunku bankowego odpowiada sytuacji, którą TK wskazał jako przejaw oderwania tychże wartości od rzeczywistego nakładu pracy organu egzekucyjnego
i podjętych przez niego czynności. Adekwatność wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego do nakładu pracy organu była także akcentowana m.in. w wyrokach NSA: z dnia 27 września 2016 r., sygn. akt II FSK 2066/14 i II FSK 1199/15, wyroku WSA w Gliwicach z dnia 17 listopada 2016 r., sygn. akt I SA/Gl 1179/16 oraz WSA w Lublinie z dnia 31 stycznia 2017 r., sygn. akt I SA/Lu 854/16. W wyroku z dnia 8 sierpnia 2016 r., sygn. akt II FSK 1021/16 NSA wprost stwierdził, że kwota [...] za samo zajęcie rachunku bankowego jest w świetle wyroku TK nadmierna.
Podobne stwierdzenia należy odnieść do pobrania należności u zobowiązanego.
Powyższe okoliczności wskazują na ewidentne naruszenie w sprawie zasady zakazu nadmiernej ingerencji, poprzez naruszenie proporcji pomiędzy wynikającym z art. 84 Konstytucji RP obowiązkiem ponoszenia ciężarów publicznoprawnych, a prawem jednostki do własności (art. 64 § 1 Konstytucji RP), co też stanowiło zasadniczy powód uznania powołanych przepisów za niekonstytucyjne.
Ze względu na fiskalną funkcję kosztów egzekucyjnych, w związku z którą mają one zapewnić przynajmniej częściowy zwrot kosztów funkcjonowania aparatu egzekucyjnego, konieczne było w pierwszej kolejności rzetelne określenie ciężarów, jakie poniósł organ egzekucyjny w tej konkretnej egzekucji. Organ nie zawarł jednak w zaskarżonym postanowieniu zestawienia takich wydatków oraz kosztów organu egzekucyjnego, nie dokonał też oceny pracochłonności i czasochłonności czynności dokonanych przez pracownika organu egzekucyjnego w związku z przeprowadzoną czynnością egzekucyjną.
Zdaniem pełnomocnika strony skarżącej, prawidłowe zastosowanie w sprawie powyższych przepisów ustawy egzekucyjnej wymagało miarkowania kosztów egzekucyjnych ze względu na niewielki wkład pracy i znikomą ilość dokonanych czynności egzekucyjnych.
Za nieuprawnione uznano zastosowanie analogii do art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. w wyprowadzeniu maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej.
Z powyższym koresponduje zarzut naruszenia art.190 § 1 Konstytucji RP w związku z art. 64 § 6 u.p.e.a. Wydaje się bowiem, że w odniesieniu do opłaty manipulacyjnej, wobec braku obecnie ustawowych kryteriów ustalania jej wysokości maksymalnej z uwzględnieniem najnowszego orzecznictwa sądów administracyjnych najwłaściwsze było zastosowanie stawki manipulacyjnej w minimalnej wysokości, co byłoby wprost proporcjonalne do minimalnego wymaganego zaangażowania organu egzekucyjnego w przedmiotową egzekucję. Twierdzenie organu, że zastosowanie tej ustawowej stawki doprowadziłoby do naruszenia dyscypliny finansów publicznych jest ogólnikowe i nie wskazuje nawet, który konkretnie przepis tej ustawy miałby zostać w ten sposób naruszony.
W odpowiedzi na skargę organ nadzoru podtrzymał w całości dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga okazała się uzasadniona.
Kontroli Sądu – na podstawie art. 3 § 1 i § 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej: P.p.s.a.) - podlegało postanowienie z dnia 20 grudnia 2017 r., którym organ nadzoru utrzymał w mocy postanowienie organu egzekucyjnego z dnia 2 listopada 2017 r. o obciążeniu skarżącego wierzyciela kosztami egzekucji w kwocie [...] zł.
Kontrolę tę rozpocząć należy od wskazania, że w sprawie nie jest kwestionowane, iż kosztami postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie opatrzonej rygorem natychmiastowej wykonalności nieostatecznej decyzji organu I instancji z dnia 12 grudnia 2011 r. w sprawie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2006 r. stanowiącej podstawę prawną wystawionych wobec zobowiązanej Spółki tytułów egzekucyjnych, która to decyzja została później wyeliminowana z obrotu prawnego (uchylono ją decyzją organu odwoławczego z dnia 27 listopada 2012 r.) zasadnie obciążono wierzyciela.
Sporna pozostaje natomiast wysokość kosztów egzekucyjnych nałożonych na skarżącego. Obie strony postępowania odwołują się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt 31/14, jednakże formułują na jego kanwie odmienne wnioski.
W zaskarżonym postanowieniu, wskazując na pełną skuteczność
i krótkotrwałość przeprowadzonego postępowania egzekucyjnego, zaaprobowano określenie kosztów egzekucyjnych tytułem opłaty za czynności egzekucyjne oraz opłaty manipulacyjnej, naliczone zgodnie z art. 64 § 1 pkt 1 i 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a., tj. przy przyjęciu odpowiednio stawek 5% egzekwowanych należności w związku z zajęciem wierzytelności i pobraniem należności, a także stawki 1% egzekwowanych należności przy określeniu opłaty manipulacyjnej. Organ nadzoru stwierdził bowiem, że w odniesieniu do żadnego z tytułów wykonawczych opłata za pobranie pieniędzy u zobowiązanej oraz zajęcie innej wierzytelności nie jest wyższa niż [...] zł, natomiast opłata manipulacyjna nie przekracza wartości [...] zł. Wspomniane "progi" wyliczono biorąc za podstawę jedyną określoną przez ustawodawcę maksymalną opłatę w postępowaniu egzekucyjnym, tj. należność za zajęcie nieruchomości (art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a.) i przyjmując, że skoro opłata ta stanowi 8 % dochodzonej należności i nie może przekroczyć kwoty [...] zł, to stosując właściwą proporcję – 1% należy "wycenić" na kwotę [...] zł.
Strona skarżąca neguje dopuszczalność powyższych wyliczeń, podnosząc, że uregulowanie tych kwestii stanowi wyłączną kompetencję ustawodawcy. Ponadto wskazuje na nieadekwatność nałożonych na nią kosztów egzekucyjnych do czynności podjętych w toku egzekucji.
Ocena legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia uwzględniać musi niewątpliwie stanowisko wyrażone przez TK w wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt 31/14.
Przypomnienia wymaga, że TK (którego orzeczenia, na mocy art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne) stwierdził w nim, iż:
- art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji;
- art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji.
Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wspomnianego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) wskazał, co akcentuje organ nadzoru, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego.
Swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku.
TK wskazał, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą gwarantuje, iż wartość wyznaczona kwotowo zakreśla maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. W ocenie TK brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym.
TK wyjaśniając skutki swojego orzeczenia wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie.
Wspomnianej interwencji ustawodawca dotychczas nie podjął, nie mniej jednak, organy rozstrzygające o wysokości kosztów egzekucyjnych zobowiązane były uwzględnić stanowisko Trybunału Konstytucyjnego.
Tymczasem organy orzekające w niniejszej sprawie, odwołując się wprawdzie do tego orzeczenia, pominęły, że TK jednoznacznie zanegował dopuszczalność całkowitego zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat, co miało dotychczas miejsce w razie dochodzenia należności o znacznej wartości. TK pokreślił, że w takich sytuacjach opłaty te nie są formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną.
Mimo tak jednoznacznego stanowiska TK organ nadzoru w niniejszej sprawie nie rozważył adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych do skomplikowania podejmowanych przez organ egzekucyjny czynności. Tymczasem, czynności te, co wymaga podkreślenia, ograniczyły się wyłącznie do doręczenia tytułów wykonawczych, wraz z którym dokonano pobrania należności u zobowiązanej oraz zajęcia jednego prawa majątkowego stanowiącego wierzytelność pieniężną u dłużnika zajętej wierzytelności.
Organ nadzoru z jednej strony przyznał, że są to czynności o niewielkim stopniu skomplikowania, wskazał na stosunkowo niski nakład pracy i niskie koszty związane z wysłaniem korespondencji pocztą oraz kosztami dojazdu i delegacji pracownika.
Jednocześnie uznał, iż "kwota kosztów przedmiotowego postępowania w wysokości [...] zł. nie jest nadmiernie wygórowana, mając na uwadze jego szybkość i skuteczność oraz fakt, że koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego".
Niewątpliwie wspomniana szybkość i skuteczność przeprowadzonego postępowania nie może być kwestionowana, skoro tytuły wykonawcze wystawione w dniu 16 grudnia 2011 r., doręczono w dniu 27 grudnia 2011 r., pobierając część należności u zobowiązanej, a zawiadomieniem z dnia 9 stycznia 2012 r. dokonano skutecznego zajęcia wierzytelności w B Sp. z o.o., które doprowadziło do wyegzekwowania w całości należności głównej, odsetek oraz kosztów egzekucyjnych. Weryfikując sumę naliczonych kosztów egzekucyjnych sięgających w rozpatrywanej sprawie prawie [...] złotych organ nadzoru winien jednak wnikliwie ocenić, czy w realiach rozpatrywanej egzekucji nie doszło do zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Wspomniana ocena powinna znaleźć wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, w którym organ powinien rozważyć, czy w razie egzekwowania znacznych kwot pieniężnych od podmiotów, których kondycja ekonomiczna upraszcza przebieg egzekucji nie jest konieczne wprowadzenie redukcji kosztów egzekucyjnych weryfikowanych w pierwszej kolejności według "algorytmu" zastosowanego w niniejszej sprawie. Aprobata organu nadzoru dla określenia omawianych kosztów w kwocie [...] zł nie może być zasadniczo oparta na słusznym skądinąd stwierdzeniu, że TK dopuścił stosowanie stawek procentowych, a ustawodawca nie przewidział bezkosztowego prowadzenia egzekucji. Zważyć bowiem należy, że TK dostrzegł, iż właśnie w razie egzekwowania kwot o znacznej wartości zastosowanie owych stawek procentowych (o nieokreślonym maksymalnym pułapie) rodzi niepożądane konsekwencje wymagające wyeliminowania. Z kolei ustawodawca, określając minimalne stawki opłaty za pobranie pieniędzy u zobowiązanego na kwotę 2,50 zł (art. 64 § 1 pkt 1 u.p.e.a.), opłaty za zajęcie innej wierzytelności na kwotę 4,20 zł (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.), a opłaty manipulacyjnej na kwotę 1,40 zł (art. 64 § 6 u.p.e.a.), dopuścił, aby organ egzekucyjny podejmował czynności egzekucyjne, za które należne opłaty będą znikome, a wręcz symboliczne.
Nawiązując w tym miejscu do argumentacji skargi dotyczącej wspomnianych minimalnych stawek przywołać warto pogląd wyrażony m.in. w wyroku NSA z dnia 6 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 2206/17, który skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela.
W orzeczeniu tym zanegowano w nim stanowisko strony skarżącej, że w aktualnym stanie prawnym - wskutek ww. wyroku TK – stawki procentowe opłat egzekucyjnych i opłaty manipulacyjnej mogą być przez organy stosowane do wysokości stawki minimalnej. Pogląd ten skarżący oparł na twierdzeniu, że skoro przepisy regulujące procentowe stawki opłat są niezgodne z Konstytucją RP w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty, to pozostała w mocy jedynie ta część przepisu, która określa stawkę procentową w powiązaniu z jej minimalną wysokością.
NSA stwierdził, że wyrok TK jest wyrokiem zakresowym, co wyraźnie wynika z jego sentencji. Wyrok ten – w przeciwieństwie do klasycznego wyroku uznającego zaskarżony przepis za niezgodny z Konstytucją – nie powoduje utraty mocy zaskarżonego przepisu. Przepis ten nadal obowiązuje w systemie prawa, nie traci mocy, jednakże od chwili orzeczenia musi być traktowany jako niezgodny
z Konstytucją, ale tylko w granicach (w zakresie) określonych w wyroku Trybunału.
W pozostałym zakresie może, a nawet musi być nadal stosowany przez adresatów tego przepisu. Jednakże, aby nie narazić się na zarzut naruszenia Konstytucji, przepis ten musi być stosowany i interpretowany (w szczególności przez organy
i sądy) zgodnie ze wskazówkami zawartymi w wyroku Trybunału.
Wobec powyższego NSA skonstatował, że dopóki ustawodawca nie określi maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej oraz opłaty manipulacyjnej, organy stosujące prawo muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w wyroku TK z dnia 28 czerwca 2016 r., SK 31/14. W razie braku interwencji ustawodawcy do czasu ponownego orzekania w sprawie zadaniem organu będzie określenie, czy koszty egzekucyjne ustalone na podstawie stawek procentowych wskazanych
w przepisach u.p.e.a. przystają do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji, a jeśli nie, to w jakim zakresie należy dokonać ich miarkowania z uwzględnieniem zasady bezpośredniego stosowania przepisów Konstytucji.
Określając zakres, w jakim konieczne jest wspomniane wyżej miarkowanie, organ w realiach niniejszej sprawy nie może poprzestać na ogólnych stwierdzeniu, że koszty zostały określone prawidłowo z uwzględnieniem stuprocentowej skuteczności egzekucji i potwierdzonej przez TK dopuszczalności stosowania stawek procentowych. Przypomnienia wymaga, że analizowane w rozpatrywanej w sprawie koszty egzekucyjne w łącznej kwocie prawie [...] zł pobrano w związku z zajęciem jednego rachunku bankowego oraz pobraniem gotówki u zobowiązanej. W przywołanym w skardze wyroku z dnia 8 sierpnia 2016 r., sygn. akt II FSK 1021/16 NSA stwierdził, że stan faktyczny, w którym wierzyciela obciążono za zajęcie rachunku bankowego kosztami w kwocie [...] zł oraz opłatą manipulacyjną w wysokości [...] zł wymaga niewątpliwie oceny w świetle wyroku TK z dnia 28 czerwca 2016 r.
Jak więc wykazano powyżej w realiach niniejszej sprawy organ zobowiązany będzie w ponownym postępowaniu (o ile do momentu orzekania nie nastąpi oczekiwana od dłuższego czasu interwencja ustawodawcy w tej materii) do dokonania zgodnej z Konstytucją wykładni art. 64 § 1 pkt 1, art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a.
Wobec powyższego Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie, zobowiązując właściwy organ do uwzględnienia przedstawionej argumentacji.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 i art. 205 p.p.s.a., zasądzając na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł, obejmującą uiszczony wpis sądowy od skargi (100 zł), koszty zastępstwa procesowego (480 zł) określone w § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 265) oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa (17 zł).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło