III SA/Łd 352/20
WyrokWSA w Łodzi2020-07-15
Skład orzekający: Krzysztof Szczygielski, Janusz Nowacki, Małgorzata Kowalska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów, jeśli przewóz był wykonywany przez inną osobę, a płatność została dokonana gotówką, a także czy przewóz okazjonalny może być wykonywany pojazdem nieprzeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób?Ratio decidendi
Przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów transportu drogowego, nawet jeśli przewóz był wykonywany przez inną osobę, a płatność została dokonana gotówką, ponieważ ustawa o transporcie drogowym przewiduje odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy, a ciężar odpowiedzialności za działania osób trzecich spoczywa na przedsiębiorcy. Ponadto, przewóz okazjonalny może być wykonywany wyłącznie pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, a brak spełnienia tego warunku, jak również innych warunków określonych w art. 18 ust. 4b u.t.d., uzasadnia nałożenie kary pieniężnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na M. B. za naruszenie przepisów transportu drogowego. Kontrola drogowa wykazała, że kierowca R. F. wykonywał odpłatny przewóz osób pojazdem, który nie był zgłoszony do licencji przedsiębiorcy M. B. oraz nie był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób. M. B. kwestionował swoją odpowiedzialność, twierdząc m.in., że nie doszło do wykonywania działalności gospodarczej ani transportu drogowego w jego imieniu, a także że przewóz nie był okazjonalny. Organy administracji nałożyły kary za niewyposażenie kierowcy w wypis licencji, niezgłoszenie zmiany danych pojazdu oraz wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym wymogów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę M. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 15 lipca 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski, Sędziowie Sędzia NSA Janusz Nowacki, Asesor WSA Małgorzata Kowalska(spr.), , Protokolant specjalista Dominika Janicka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lipca 2020 roku sprawy ze skargi M. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] w przedmiocie nałożenia na M. B., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "A", kary pieniężnej w wysokości 9.300 zł za naruszenie przepisów transportu drogowego.
Jak wynika z akt sprawy, 11 kwietnia 2019 r. około godziny 10:45 w Warszawie na terenie Portu Lotniczego Warszawa Okęcie funkcjonariusze Policji zatrzymali do kontroli drogowej pojazd marki Opel o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował R. F. wykonujący przewóz okazjonalny osób w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy M.B., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "A". W chwili zatrzymania do kontroli kierowca odpłatnie przewoził pasażera w Warszawie z lotniska im. Fryderyka Chopina na ul. A 24. W trakcie kontroli stwierdzono naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Stwierdzono również, że podmiotem wykonującym przewóz jest przedsiębiorca M.B., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "A". Kontrola została udokumentowana protokołem z 11 kwietnia 2019 r. nr [...].
Pismem z 16 maja 2019 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił M. B. o wszczęciu postępowania administracyjnego z urzędu, zaś pismami z 29 lipca oraz 13 sierpnia 2019 r. zawiadomił stronę o naruszeniach przepisów transportu drogowego, które stwierdził po analizie zebranego materiału dowodowego. Pisma te zostały skutecznie doręczone M. B. i pozostały bez odpowiedzi z jego strony.
Decyzją z [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na M. B. karę pieniężną w wysokości 9.300 zł za naruszenie następujących przepisów transportu drogowego:
lp. 1.5. załącznika nr 3 do ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 58 ze zm.) – dalej "u.t.d.", poprzez niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 u.t.d., w wymaganym terminie - za każdą zmianę;
art. 87 u.t.d. poprzez niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d. - za każdy dokument,
art. 18 ust. 4a u.t.d. oraz lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d. poprzez wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy.
M.B. reprezentowany przez pełnomocnika złożył odwołanie od powyższej decyzji, wnosząc o jej uchylenie w całości oraz o umorzenie postępowania. Wydanej decyzji zarzucił:
naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie, czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej;
naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego przez skarżącego; organ w żaden sposób nie wykazał, na jakiej podstawie skarżący ma odpowiadać za naruszenie u.t.d. w sytuacji w której brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, że zatrzymany kierowca wykonywał przejazd w imieniu skarżącego;
naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 8.000 zł za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4 u.t.d., w sytuacji w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.;
naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 1.5., 1.12 oraz 2.11 załącznika nr 3 do ustawy w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego.
Powołaną na wstępie decyzją z [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ w pierwszej kolejności wskazał na przepisy mające zastosowanie w sprawie, podkreślając jednocześnie, że w sprawie nie mają zastosowania art. 189a § 2 pkt 1-3 k.p.a., art. 189d k.p.a. i art.189e oraz art. 189f k.p.a.
W dalszej kolejności organ wskazał na ustalenia kontroli drogowej pojazdu marki Opel o numerze rejestracyjnym [...] przeprowadzonej 11 kwietnia 2019 r. W toku kontroli stwierdzono, że kierowca R. F. przewoził jednego pasażera w Warszawie z lotniska im. Fryderyka Chopina na ul. A4 Pasażer oświadczył, że zamówił przewóz za pomocą aplikacji BOLT. W trakcie kontroli kierowca okazał m.in. paragon fiskalny, natomiast nie okazał licencji na wykonywanie przewozu osób. Na podstawie analizy ww. paragonu organ odwoławczy stwierdził, że paragon został wystawiony za usługę w dniu 11 kwietnia 2019 r. na kwotę 10,82 zł przez przedsiębiorcę M. B., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "A", ul. B 82 lok. 6, [...] Ł., NIP [...]. Ponadto należność została uiszczona gotówką. A zatem z ustaleń kontroli wynika, że podmiotem wykonującym przewóz był przedsiębiorca M.B.. Fakt niepodpisania protokołu ze strony osoby kontrolowanej nie stanowi zarówno przesłanki nieważności tego protokołu, jak i nie podważa ustaleń w nim zawartych.
Organ II instancji zwrócił ponadto uwagę, że istotny dowód w sprawie stanowi notatka urzędowa z 11 kwietnia 2019 r. Przedmiotowa notatka potwierdza m.in. miejsce i przebieg kontroli, dane pojazdu, dane kierowcy i pasażera, okazane przez kierowcę dokumenty, w tym paragon fiskalny z nagłówkiem "A", ul. B 82 lok. 6, [...] Ł., zamówienie przewozu przez pasażera za pomocą aplikacji BOLT, trasę przejazdu, brak oznakowania pojazdu jako taksówka, brak okazania licencji do wykonywania przewozu osób. Ponadto w notatce wskazano, że kierowca odmówił podpisania sporządzonej dokumentacji argumentując to poleceniem pracodawcy. Jednocześnie w notatce stwierdzono, że przyczyną podjęcia kontroli było zarobkowe wykonywanie przewozu osób.
Ponadto, zdaniem organu II instancji, z wykonanej w trakcie kontroli dokumentacji fotograficznej pojazdu jednoznacznie wynika, że kontroli poddano pojazd marki Opel o numerze rejestracyjnym [...], który nie był oznakowany jako taksówka.
W związku z powyższym organ I instancji wystąpił pismem z 16 maja 2019 r. do Urzędu Miasta Stołecznego W. z zapytaniem, czy na dzień 11 kwietnia 2019 r. ww. przedsiębiorca posiadał licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką udzieloną na pojazd marki Opel o numerze rejestracyjnym [...]. W odpowiedzi pismem z 3 czerwca 2019 r. poinformowano, że na dzień kontroli tj. 11 kwietnia 2019 r. przedsiębiorca M. B. nie posiadał licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką udzielonej przez Prezydenta m.st. W.. Z kolei, pismem z 29 maja 2019 r. Urząd Miasta Ł. poinformował, że przedsiębiorca M.B. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą: "A", ul. B82 lok. 6, [...] Ł. posiada licencję Nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym udzieloną w dniu 2 sierpnia 2018 r. Natomiast do ww. licencji nie został zgłoszony samochód osobowy marki Opel o numerze rejestracyjnym [...], lecz pojazd marki Opel o numerze rejestracyjnym [...].
Dodatkowo, na podstawie danych z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej organ odwoławczy ustalił, że już po stwierdzonym naruszeniu przedsiębiorca uzyskał również licencję na przewóz taksówką udzieloną przez Prezydenta Miasta Stołecznego W. (ważną od 27 listopada 2019 r. do dnia 27 listopada 2069 r.).
Zdaniem organu z powyższego wynika, że na dzień 11 kwietnia 2019 r. strona posiadała licencję nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym udzieloną w dniu 2 sierpnia 2018 r. przez Prezydenta Miasta Ł., ważną do 2033 roku, do której został zgłoszony pojazd marki Opel o numerze rejestracyjnym [...]. Jednocześnie nie miała zgłoszonego do posiadanego uprawnienia pojazdu marki Opel o numerze rejestracyjnym [...]. Tymczasem zmiana danych powinna zostać zgłoszona organowi, który udzielił licencji nie później niż w terminie 28 dni od dnia ich powstania.
Wobec powyższego organ odwoławczy stwierdził, że strona w dniu kontroli wykonywała odpłatną usługę transportową w sytuacji braku zgłoszenia w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 u.t.d.. W ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego zatem organ I instancji prawidłowo nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 800 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1 i 7 pkt 1 u.t.d. oraz lp. 1.5. załącznika nr 3 do u.t.d.
Zdaniem organu odwoławczego organ I instancji słusznie nałożył na stronę również karę pieniężną w wysokości 500 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1) u.t.d. i lp. 1.12. załącznika nr 3 do tej ustawy, bowiem z zebranego materiału dowodowego, w tym protokołu kontroli i notatki urzędowej wynika, że strona nie wyposażyła kierowcy w wypis licencji.
W ocenie organu II instancji przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli nie spełnił także wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Pojazd, którym R. F. wykonywał w dniu kontroli przewóz osób w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy, M. B. jest bowiem przeznaczony do przewozu 7 osób łącznie z kierowcą, co jednoznacznie wynika z protokołu kontroli drogowej, z dowodu rejestracyjnego pojazdu oraz z dokumentacji fotograficznej dołączonej do akt sprawy. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Ponadto, zdaniem organu odwoławczego, przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d. Warunki przewozu wykonywanego w dniu kontroli nie zostały ustalone pisemnie w lokalu przedsiębiorcy, ani opłata nie została ustalona w formie ryczałtowej przed rozpoczęciem przewozu. Wobec powyższego, zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji prawidłowo nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 8.000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1) u.t.d. oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do tej ustawy.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, organ II instancji stwierdził, iż postępowanie administracyjne w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego z zebranego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że pojazdem marki Opel o numerze rejestracyjnym [...] wykonywany był zarobkowy przewóz osób. Opłata za przejazd wyniosła 10,82 zł i została pobrana gotówką, co wynika z okazanego paragonu fiskalnego. Paragon został wystawiony za usługę w dniu 11 kwietnia 2019 r. na kwotę 10,82 zł przez przedsiębiorcę M. B., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "A", ul. B82 lok. 6, [...] Ł., NIP [...]. Ponadto, należność została uiszczona gotówką. W związku z powyższym, zdaniem organu II instancji, w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym prawidłowo ustalono podmiot wykonujący przewóz z dnia kontroli. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dniu kontroli drogowej R.F. wykonywał przewóz osób w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy, M.B., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "A". W chwili zatrzymania do kontroli w pojeździe znajdował się jeden pasażer K. M..
W ocenie organu odwoławczego ustalenie przez organ I instancji cech wykonywania działalności gospodarczej nie było konieczne, wykonywanie transportu drogowego będzie bowiem zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 u.t.d. W związku z powyższym czynności podejmowane przez skarżącego mieściły się w definicji krajowego transportu drogowego, a tym samym zarzut pełnomocnika w powyższym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] wniósł M. B., zarzucając:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a b u.t.d. w zw. z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie Taxify/Bolt, wykonanie tego przejazdu przez kierowcę R. F., nie zaś przez skarżącego (bądź jego pracownika), świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy, a także nałożenie na skarżącego kary za wykonanie przewozu okazjonalnego, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego, w odniesieniu do tej konkretnej sprawy, nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 18 ust 4b pkt 1 lit c u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest Bolt B.V.;
3) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z Ip. 1.5, 1.12 oraz Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, w zw. z 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego;
4) naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie, czy wykonywane przez kierującego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, brak zweryfikowania przez organ, czy kierujący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli oraz brak wyjaśnienia w oparciu o jaki stosunek prawny kierujący miałby wykonywać przedmiotowy przewóz w imieniu skarżącego;
5) naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z 11 kwietnia 2019 r.), brak wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu;
6) naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer;
7) naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na zaskarżone rozstrzygnięcie, tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji;
8) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania zasad działalności aplikacji Taxify/Bolt;
9) art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o uchylenie poprzedzającej jej decyzji organu I stopnia. Ponadto wniósł o zwrot kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325) - dalej: "p.p.s.a.", sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej, a stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. 2019 r., poz. 2167) kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonego aktu, czy jest on zgodny z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji, w rozpoznawanej sprawie sąd nie stwierdził naruszenia przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania mogących mieć wpływ na wynik sprawy, co skutkuje oddaleniem skargi.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Zgodnie z art. 92a ust.1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie, z tym że przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 złotych do 40 000 złotych za każde naruszenie.
W myśl art. 92a ust. 7 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy.
Zdaniem sądu organy trafnie uznały, że przewóz, który był przedmiotem kontroli drogowej w dniu 11 kwietnia 2019 r., wykonywany był w imieniu i na rzecz skarżącego. Na powyższe wskazuje przede wszystkim treść paragonu fiskalnego, jaki wystawił kierowca R.F., który następnie został przez niego przedstawiony funkcjonariuszowi Policji. Na paragonie znajduje się nazwa firmy wykonującej przewóz "A", ul. B 82 lok. 6, [...] Ł., NIP [...], a zatem firmy prowadzonej przez skarżącego. Powyższe potwierdza, że R. F. faktycznie wykonywał przewóz na rzecz i w imieniu M.B.. Okoliczność ta nie była kwestionowana przez skarżącego a została przez niego potwierdzona w treści skargi, w której wskazano, że skarżący dokonał jednorazowego wykonania czynności stwierdzonych protokołem kontroli, co oznacza że kierowca wykonując przewóz współpracował z M.B.. Dodać należy, iż R.F. odmówił podpisania protokołu kontroli z 11 kwietnia 2019 r., stwierdzając, że czynni to na polecenie pracodawcy jednocześnie za usługę wystawił paragon fiskalny w imieniu skarżącego. Prawidłowo wiec organy obu instancji przyjęły, że to na polecenie skarżącego R. F. realizował przewóz 11 kwietnia 2019 roku. Ponadto z przedstawionego w toku kontroli drogowej paragonu fiskalnego wynikało, że za przejazd pobrana została od pasażera opłata wysokości 10,82 zł. Bezspornie zatem w świetle całokształtu materiału dowodowego sprawy 11 kwietnia 2019 r. R.F. wykonywał zarobkowy przewóz osób w imieniu i na rzecz skarżącego. Podkreślenia wymaga, że ustawa o transporcie drogowym w art. 92a ust. 1 przewiduje odpowiedzialność administracyjną podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Zasadą jest, że odpowiedzialność za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi przedsiębiorca i to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi się posługuje w wykonywaniu działalności gospodarczej i to niezależnie od stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą (por. wyroki NSA: z 6 lipca 2011 r. sygn. akt II GSK 716/10 i z 12 grudnia 2019 r. sygn. akt II GSK 676/19, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl - dalej "CBOSA"). Z powyższych względów zarzuty skargi dotyczące zaniechania ustalenia, w jaki sposób odbyła się płatność i błędnego uznania, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego oraz braku wyjaśnienia w oparciu o jaki stosunek prawny kierujący miałby wykonywać przedmiotowy przewóz w imieniu skarżącego, nie zasługują na uwzględnienie.
W rozpoznawanej sprawie M.M. został ukarany za trzy naruszenia przepisów z zakresu transportu drogowego: niewyposażenie kierowcy w wypis licencji na wykonywanie transportu drogowego; niezgłoszenie w formie pisemnej, organowi, który udzielił licencji zmiany danych pojazdu oraz wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem samochodowym nie przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą.
Zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d., podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, m.in. wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. W myśl art. 87 ust. 3 u.t.d. przedsiębiorca lub podmiot, o którym mowa w art. 3 ust. 2, wykonujący przewozy na potrzeby własne, odpowiedzialni są za wyposażenie kierowcy wykonującego transport drogowy lub przewóz na potrzeby własne w wymagane dokumenty.
Z zebranego materiału dowodowego wynika, że w dniu 11 kwietnia 2019 r. R.F. wykonywał w Warszawie przewóz osób w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy M.B. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "A". W toku kontroli w tym dniu nie okazał wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym wystawionej na skarżącego. Oznacza to, że kierowca nie został wyposażony przez przewoźnika w wypis z takiej licencji. Okoliczność ta nie była kwestionowana przez skarżącego. Powyższe uzasadniało wymierzenie kary pieniężnej w wysokości 500 zł (Ip. 1.12 załącznika nr 3 do u.t.d.).
Następnie wskazać należy, że licencji, o których mowa w art. 5b ust. 1 i 2, udziela się na wniosek przedsiębiorcy złożony w formie pisemnej, w postaci papierowej lub w postaci elektronicznej, po uiszczeniu opłaty, o której mowa w art. 41 ust. 1 pkt 1 (art. 8 ust. 1 u.t.d.). Wniosek o którym mowa w ust. 1 zawiera określenie rodzaju i liczby pojazdów samochodowych, które przedsiębiorca będzie wykorzystywał do wykonywania transportu drogowego - w przypadku wykonywania transportu drogowego w zakresie, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i 2 (art. 8 ust. 2 pkt 6 u.t.d.). Do wniosku o udzielenie licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 i 2 dołącza się wykaz pojazdów zawierający następujące informacje: a) markę, typ, b) rodzaj/przeznaczenie, c) numer rejestracyjny,
d) numer VIN, e) wskazanie rodzaju tytułu prawnego do dysponowania pojazdem (art. 8 ust. 3 pkt 5 u.t.d.). Przewoźnik drogowy jest obowiązany zgłaszać w formie pisemnej, w postaci papierowej lub w postaci elektronicznej, organowi, który udzielił licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 i 2, zmiany danych, o których mowa w art. 8 nie później niż w terminie 28 dni od dnia ich powstania (art. 14 ust. 1 pkt 2 u.t.d.).
W rozpoznawanej sprawie w dniu 11 kwietnia 2019 r. kierowca wykonywał przewóz osób samochodem osobowym marki Opel nr rejestracyjny [...]. Jak wynika z pisma Urzędu Miasta Ł. z 29 maja 2019 r. M.B. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą: "A", posiada licencję nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym udzieloną w dniu 2 sierpnia 2018 r., ważną do 2 sierpnia 2033 r. Do wskazanej licencji wymieniony pojazd nie został jednak zgłoszony. Do licencji zgłoszony był jedynie samochód marki Opel Insignia o numerze rejestracyjnym [...].
Powyższe oznacza, że skarżący nie zgłosił organowi, który udzielił licencji zmiany danych pojazdu. Jak już wyżej wskazano zmiany danych powinny zostać zgłoszone organowi, który udzielił licencji nie później niż w terminie 28 dni od dnia ich powstania. Naruszenie to nie było kwestionowane przez skarżącego. Uzasadniało ono nałożenie kary pieniężnej w wysokości 800 zł (lp.1.5 załącznika nr 3 do u.t.d.).
Sąd nie podzielił również twierdzenia skarżącego, iż przewozu z 11 kwietnia 2019 r. nie można uznać za krajowy transport drogowy. W tym miejscu przypomnieć należy, że zgodnie z art. 4 ust. 1 u.t.d. przez krajowy transport drogowy należy rozumieć podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Nie ma wątpliwości, że w dacie przeprowadzonej kontroli drogowej skarżący wykonywał odpłatny przewóz, w ramach którego przewoził pasażera z lotniska im. Fryderyka Chopina na ul. A24 w Warszawie. Kurs ten został zamówiony, jak wynika z oświadczenia pasażera, przy pomocy aplikacji Bolt Taxi. Za usługę wystawiony został paragon fiskalny na kwotę 10,82 zł. Zapłata za przejazd nastąpiła gotówką. Przewóz wykonywany był samochodem osobowym zarejestrowanym na terenie Polski. W ocenie sądu powyższe okoliczności świadczą o tym, iż przedsięwzięcie polegające na organizowaniu usług przewozu przez skarżącego poprzez aplikację Bolt miało charakter zorganizowany, zarobkowy i ciągły, a usługa ta była świadczona przez kierowców zatrudnionych w imieniu skarżącego na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Działalność prowadzona przez skarżącego posiadała zatem wszystkie cechy działalności gospodarczej w rozumieniu art. 3 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2018 r. poz. 646). Przedsiębiorca M.B. pełnił zatem rolę przewoźnika drogowego osób w krajowym transporcie drogowym, co potwierdza również znajdujący się w aktach sprawy wypis z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej dotyczący działalności prowadzonej przez skarżącego pod firmą "A", której przedmiotem jest transport lądowy pasażerski i właśnie w zakresie przewozu osób skarżący posiada także licencję. W tych okolicznościach całkowicie niezrozumiałym jest kwestionowanie przez skarżącego w zarzutach skargi posiadania statusu podmiotu świadczącego przewóz drogowy.
Niezależnie od powyższego wskazać należy, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest stanowisko, zgodnie z którym podmiot wykonujący transport to również ten, kto faktycznie podejmuje czynności z zakresu transportu drogowego, chociaż nie dopełnił warunków do legalnego wykonywania działalności gospodarczej. Obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Wykonywanie bowiem transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowaniu transportu drogowego, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (por. wyrok NSA z 4 listopada 2009 r. sygn. II GSK 166/09, wyrok WSA w Gdańsku z 29 listopada 2017 r. sygn. akt III SA/Gd 823/17; wyrok WSA w Krakowie z dnia 2 kwietnia 2019 r. sygn. akt III SA/Kr 55/19, dostępne w CBOSA). Z tego względu ustalanie przez organy orzekające w sprawie szczegółowych cech wykonywanej przez skarżącego działalności gospodarczej oraz posiadania przez niego formalnego statusu przedsiębiorcy nie było konieczne. Dla nałożenia kary na podstawie art. 92 a u.t.d. wystarczającym było ustalenie, że skarżący faktycznie odpłatnie świadczy nawet jednorazowo usługę przewozu osób odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 ust. 1 u.t.d. Niemniej jednak jak to już zostało wskazane powyżej z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy wynika, że skarżący prowadził działalność gospodarczą w zakresie usług przewozowych i legitymowała się także stosowną licencją na przywóz osób.
Zdaniem sądu w okolicznościach sprawy nie zachodziła potrzeba szczegółowego badania aplikacji Bolt, którą posłużył się pasażer do zamówienia przejazdu. Zasady jej działania należy bowiem uznać za fakt powszechnie znany i niewymagający dowodzenia. Z zasadami tymi bez przeszkód może zapoznać się każdy potencjalny użytkownik aplikacji. Organ wyraźnie wskazał, w jaki sposób doszło do zamówienia przez pasażera usługi przewozu u kierowcy R.F.. Ponadto, wbrew twierdzeniom skarżącego, że zapłata za przejazd odbywa się na rzecz platformy internetowej, nie zaś na rzecz kierowcy (czyli skarżącego), w świetle dowodów zgromadzonych w sprawie nie ulega wątpliwości, że zapłata za przejazd nastąpiła gotówką na podstawie paragonu wystawionego przez skarżącego.
Wbrew twierdzeniom skarżącego słuszne są ustalenia organów orzekających w sprawie, że skarżący w dniu kontroli wykonywał przewóz okazjonalny. W myśl art. 4 pkt 11 u.t.d. przez przewóz okazjonalny należy rozumieć przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W ocenie sądu przewóz wykonany przez kierowcę R.F. 11 kwietnia 2019 r. w imieniu i na rzecz M.B. nie stanowił przewozu regularnego ani regularnego specjalnego ani wahadłowego, gdyż nie zostały spełnione warunki określone dla tych przewozów w art. 4 pkt 7, 9 i 10 u.t.d. Skoro tak to organy administracji prawidłowo uznały, że przewóz poddany kontroli drogowej w niniejszej sprawie to przewóz okazjonalny, o którym mowa w art. 4 pkt 11 u.t.d.
Wskazać należy, że wykonywanie przewozu okazjonalnego jest dopuszczalne jedynie po spełnieniu warunku określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., a mianowicie można go wykonać jedynie pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Pojazd, którym 11 kwietnia 2019 r. był wykonywany sporny przewóz nie spełniał tego wymogu. Z dowodu rejestracyjnego pojazdu marki Opel numer rejestracyjny [...] jednoznacznie wynika bowiem, że został on zarejestrowany i przeznaczony do przewozu 7 osób łącznie z kierowcą. Nie jest został zatem spełniony warunek wykonywania przewozu okazjonalnego określony w art. 18 ust. 4a u.t.d.
W stanie faktycznym sprawy nie miał miejsca również żaden z przypadków określonych w art. 18 ust. 4b u.t.d. uprawniających do wykonywania przewozu okazjonalnego bez spełnienia wymogu konstrukcyjnego pojazdu opisanego w art. 18 ust. 4a u.t.d. W szczególności nie została spełniona przesłanka określona w ustępie 4b pkt 2b, gdyż nie doszło do zawarcia pisemnej umowy na przewóz osób w lokalu przedsiębiorstwa. Jak wynika z wyjaśnień pasażera samochodu 11 kwietnia 2019 r. zamówił on usługę przewozu za pomocą aplikacji Bolt Taxi, zamawiając kurs z lotniska im. Fryderyka Chopina na ul. A. Pasażer nie zawierał żadnej pisemnej umowy (w celu zamówienia przewozu użył aplikacji Bolt), a za usługę zapłacił kierowcy gotówką 10,82 zł, na dowód czego wydany został paragon (k. 7 akt administracyjnych). Zauważyć przy tym należy, że skarżący ma siedzibę swojej firmy w Ł. przy ul. B nr 82, zaś usługa przewozu wykonywana była w Warszawie z lotniska na ul. A. Nie mogło zatem dojść do zawarcia w lokalu firmy skarżącego (w Ł.) pisemnej umowy na wykonywany przewóz. Ponadto opłata za przewóz nie została uregulowana bezgotówkowo na rzecz przedsiębiorcy ani gotówką w lokalu przedsiębiorstwa. Należy również zwrócić uwagę, że art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., dopuszczający wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy, wymaga spełnienia wszystkich trzech warunków, które zostały określone pod lit. a, b, c, co bezspornie nie miało miejsca w niniejszej sprawie. Niezasadny jest zatem zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 18 ust. 4b u.t.d. poprzez jego niezastosowanie.
Wobec powyższego w ocenie sądu organy prawidłowo nałożyły na skarżącego karę pieniężną w wysokości 8.000 zł stosownie do art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 u.t.d. oraz Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., ponieważ odpłatnie przewoził pasażerów samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., nie zostały także spełnione przesłanki dotyczące przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. Potwierdzają to protokół kontroli drogowej, notatka urzędowa, dowód rejestracyjny pojazdu, paragon fiskalny oraz dokumentacja fotograficzna.
Zdaniem sądu orzekającego w niniejszej sprawie postępowanie poprzedzające wydanie kontrolowanej decyzji i decyzji ją poprzedzającej przeprowadzone zostało z poszanowaniem zasad określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Przed wydaniem rozstrzygnięcia organy wyczerpująco zebrały, a następnie rozpatrzyły całość materiału dowodowego, dokonując analizy wszelkich istotnych okoliczności faktycznych występujących w sprawie, a następnie do tak ustalonego stanu faktycznego zastosowały prawidłowe normy prawa materialnego celem podjęcia rozstrzygnięcia, przy czym swoje stanowisko przedstawiły w uzasadnieniu odpowiadającym wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Podkreślić trzeba, że obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez ten organ materiałów dowodowych, mających wykazać okoliczności korzystne dla stron postępowania. Zasada ta nie zwalnia strony postępowania administracyjnego z obowiązku przedstawienia takich dowodów, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki. W niniejszej sprawie skarżący, negując twierdzenia organów, dowodów takich nie przedstawił. Natomiast sama argumentacja negująca niewadliwe ustalenia organów nie jest wystarczająca dla podważenia tych ustaleń wynikających ze zgromadzonych dowodów. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że skarżący dopuścił się wskazanych w decyzji naruszeń przepisów z zakresu transportu drogowego, które uzasadniały nałożenie kary pieniężnej. Wysokość kary została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwych przepisów ustawy i załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Wobec powyższego nie można podzielić zarzutu naruszenia przez organy art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Organ odwoławczy nie naruszył także art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymując w mocy decyzję organu I instancji.
Mając na uwadze powyższe sąd - na podstawie art. 151 p.p.s.a. - skargę jako bezzasadną, oddalił.
EC
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło