III SA/Gd 501/19
WyrokWSA w Gdańsku2019-10-17
Skład orzekający: Bartłomiej Adamczak, Janina Guść, Jolanta Sudoł
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie odpłatnego przewozu osób za pomocą aplikacji mobilnej, bez posiadania licencji na wykonywanie transportu drogowego, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i podlega karze pieniężnej, nawet jeśli osoba wykonująca przewóz nie posiada formalnego statusu przedsiębiorcy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie odpłatnego przewozu osób za pomocą aplikacji mobilnej, nawet jednorazowo i bez formalnego statusu przedsiębiorcy, odpowiada definicji krajowego transportu drogowego i wymaga posiadania licencji. Brak licencji w takiej sytuacji stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i uzasadnia nałożenie kary pieniężnej. Status przedsiębiorcy lub zarejestrowanie działalności gospodarczej nie jest warunkiem koniecznym do przypisania odpowiedzialności za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganych uprawnień.Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną w wysokości 12.000 zł na M. D. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Kontrola drogowa wykazała, że M. D. przewoził pasażera zamówionego za pomocą aplikacji mobilnej, pobierając za usługę opłatę. Pojazd nie spełniał wymogów taksówki, a kierowca nie posiadał wymaganych uprawnień. M. D. kwestionował, że wykonywał działalność gospodarczą i że był podmiotem wykonującym transport.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę M. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Janina Guść, Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Januszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2019 r. sprawy ze skargi M. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 31 maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia 31 maja 2019 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 7 grudnia 2018 r. o nałożeniu na M. D. kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Decyzją z dnia 7 grudnia 2018 r. (nr [...]) [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. z 2017 r. poz. 2200 ze zm. – dalej zwanej "u.t.d.") oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli z dnia 3 października 2018 r. nr [...] - nałożył na M. D. karę pieniężną w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji.
W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu 3 października 2018 r. o godzinie 16:20 na ulicy J. S. (port Lotniczy [...] im. [...]) w G., zatrzymano do kontroli samochód osobowy marki Dacia Logan o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował M. D. Jak ustalono w trakcie czynności kontrolnych, pasażer pojazdu (pasażer został przesłuchany w charakterze świadka) zamówił około godziny 15:50 za pomocą zainstalowanej na swoim telefonie komórkowym aplikacji [...] usługę przewozu osób na trasie G. ul. [...] do miejsca docelowego jakim był Port Lotniczy [...] im. [...]. Na umówione miejsce rozpoczęcia kursu przyjechał wskazany wyżej samochód osobowy marki Dacia Logan kierowany przez M. D. Przejazd zakończył się około godziny 16:20 i w tym momencie podjęto czynności kontrolne. Za usługę transportową w postaci przewozu pasażerów zamawiającemu - zgodnie z jego wyjaśnieniami - została pobrana z karty płatniczej kwota 15,80 zł. Podczas kontroli M. D. (zwany dalej: "stroną", "skarżącym") nie okazał do kontroli licencji na wykonywanie przewozu osób taksówką, ani innej licencji uprawniającej do zarobkowego przewozu drogowego osób. Odmówił też odpowiedzi na pytania zadawane do protokołu przesłuchania świadka. Kontrolowany pojazd osobowy nie był oznakowany zgodnie z przepisami jako pojazd "TAXI", nie był wyposażony w taksometr i kasę fiskalną. Klient zamawiający usługę przewozu nie otrzymał rachunku po zakończeniu usługi przewozu. Na pojeździe nie znajdowały się widoczne informacje o wysokości opłat za usługę przewozu. Przesłuchiwany pasażer udostępnił treści wiadomości ze swojego telefonu, które otrzymał w aplikacji [...] oraz wiadomość z potwierdzeniem kwoty za wykonaną usługę przewozu.
Z materiału dowodowego wynika, że strona nie figuruje w rejestrze wydanych licencji, zezwoleń, zaświadczeń na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, ani nie uzyskała żadnych uprawnień na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego osób.
W ocenie organu działanie strony kwalifikuje się jako zarobkowy przewóz drogowy osób podlegający wymaganiom przewidzianym w przepisach ustawy o transporcie drogowym. Wobec tego strona powinna wcześniej wystąpić do uprawnionego organu w celu uzyskania odpowiedniej licencji.
Zgodnie z Ip. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, podlega karze pieniężnej w wysokości 12.000 zł.
Strona odwołała się od decyzji organu I instancji wskazując na naruszenie:
- art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (dalej powoływanej jako "k.p.a.") poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez stronę czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy strona posiadała status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli;
- art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności oparcie się podczas ustalania stanu faktycznego sprawy na protokole z dnia 3 października 2018 r.;
- art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego;
- art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na wymierzeniu kary za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia w sytuacji, w której czynności podejmowane przez stronę nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.;
- art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d., gdyż stronie w żaden sposób nie można przypisać przymiotu przedsiębiorcy, nie otrzymała ona zapłaty za okoliczność podwiezienia osoby trzeciej, nie był to także niezarobkowy przewóz drogowy, ale działalność poboczna, nie był to także inny przewóz w rozumieniu rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r.
Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 31 maja 2019 r. (nr [...]) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE.
Według art. 5b ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1/ samochodem osobowym; 2/ pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą; 3/ taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji.
W myśl art. 87 ust. 1 u.t.d. podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę kierowcy, wykresówki, zapisy odręczne i wydruki z tachografu oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a ponadto wykonując transport drogowy - wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie. W myśl art. 92a ust. 3 u.t.d. suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych.
Kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d. Treść art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. w związku z załącznikiem nr 3 do u.t.d. określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów o transporcie drogowym. W tym zakresie organ nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych.
W ocenie organu odwoławczego w ustalonym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do uznania, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez stronę przepisów prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób.
Organ zaznaczył przy tym, że protokół kontroli z dnia 3 października 2018 r. (nr [...]) stanowi istotny dowód w sprawie, mimo że nie został podpisany przez kierującego. Odmowa podpisania protokołu kontroli nie powoduje, iż protokół ten nie stanowi wiarygodnego dowodu. Zgodnie z art. 74 u.t.d. protokół podpisuje kontrolujący i kontrolowany, który może wnieść zastrzeżenia do protokołu kontroli, jak również może odmówić jego podpisania, a odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego kontrolujący odnotowuje w protokole kontroli podaje jej przyczynę. Protokół kontroli ma cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. i jako dokument urzędowy korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń. Dokument urzędowy stanowi podstawowy element materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym i korzysta ze szczególnej mocy dowodowej, ponieważ stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Z dokumentem urzędowym związane jest domniemanie prawdziwości jego treści.
Przesłuchany w charakterze świadka pasażer zeznał, że w dniu 3 października 2018 r. zamówił za pomocą aplikacji [...] zainstalowanej na jego telefonie usługę przewozu w G. na wskazanej wyżej trasie; otrzymał informację, że przewóz ma się odbyć samochodem marki Dacia Logan o nr rej. [...], kierowca o imieniu M. Wskazał, że opłata za przewóz wyświetliła się po zakończeniu kursu w aplikacji. Opłatę za przewóz pobrano za pomocą karty płatniczej, a on nie otrzymał od kierowcy dowodu opłaty za wykonaną usługę; kierowca poinformował, że dostanie potwierdzenie w aplikacji.
Ponadto w toku kontroli kierowca okazał dokument: Zasady współpracy - [...] oraz umowę najmu samochodu z dnia 20 września 2018 r., a także oświadczenie kierowcy. Z powyższych dokumentów wynika, że przedmiotowy pojazd został wynajęty stronie przez spółkę "A" Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. Z dokumentów tych nie wynika, że podmiotem wykonującym przewóz jest kto inny niż kierowca.
Uwzględniając powyższe należy przyjąć, że strona w dniu kontroli wykonywała odpłatną usługę transportową, do której wykonania powinna posiadać stosowną licencję.
Obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez nie działalności gospodarczej. W pełni bowiem zachowuje aktualność prezentowane w orzecznictwie stanowisko, zgodnie, z którym wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowaniu transportu drogowego, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że strona wykonywała zarobkowo przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d., dlatego organ I instancji prawidłowo zakwalifikował przewóz jako wykonywany bez licencji skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. oraz lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d.
W dalszej kolejności organ odwoławczy odniósł się do zarzutów odwołania. W szczególności zauważył, że nie doszło do naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., gdyż organ I instancji zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Dokonał także wszechstronnej oceny okoliczności sprawy i analizy całokształtu materiału dowodowego.
Organ odwoławczy zauważył, że ustalenie przez organ cech wykonywania działalności gospodarczej, a także weryfikacja, czy strona w dniu kontroli posiadała status przedsiębiorcy nie było konieczne. Obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowaniu transportu drogowego, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej. W niniejszej sprawie zostało udowodnione, że strona faktycznie wykonywała działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d. Tym samym brak posiadania statusu przedsiębiorcy nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie.
Nie ulega wątpliwości, że zatrzymanym do kontroli pojazdem wykonywana była odpłatna usługa przewozu osób, a strona powinna posiadać stosowne dokumenty uprawniające ją do wykonywania przewozu. Fakt niewykonywania przez stronę działalności gospodarczej nie ma w sprawie znaczenia.
Końcowo organ odwoławczy podzielił stanowisko organu niższej instancji, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki do zastosowania art. 92c u.t.d. Do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym doszło w wyniku działań strony, ponieważ wykonywała usługę przewozu osób nie posiadając stosownych uprawnień. Gdyby strona przestrzegała obowiązujących regulacji prawnych, to do naruszenia by nie doszło.
M. D. zaskarżył decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnosząc o jej uchylenie, jak również o uchylenie decyzji organu I instancji.
Zaskarżonej decyzji zarzucił:
1/ naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji w której czynności podejmowane przez niego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. (głównie ze względu na to, że czynności skarżącego nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej);
2/ naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego;
3/ naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli;
4/ naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole z przeprowadzonej kontroli), braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu;
5/ naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd miała nastąpić na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer;
6/ naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności pominięcie podczas ustalania stanu faktycznego sprawy umowy najmu samochodu z dnia 20 września 2018 r., oświadczenia kierowcy oraz dokumentu określającego zasady współpracy pomiędzy skarżącym a "A" Sp. z o.o. sp.k. - z których wynika jednoznacznie, że jeżeli uznać, że miał miejsce krajowy transport drogowy, to podmiotem, w imieniu którego transport ten był wykonywany nie jest skarżący, a spółka, z która skarżący zawarł stosowne umowy;
7/ naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności oparcie się podczas ustalania stanu faktycznego sprawy w większości na protokole kontroli z dnia 3 października 2018 r., z którego w żaden sposób nie wynika, na jakiej podstawie kontrolujący uznał, że skarżący wykonywał transport drogowy;
8/ naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na zaskarżone rozstrzygnięcie, tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu Iinstancji;
9/ naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I instancji w zakresie konieczności zweryfikowania czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji [...];
10/ naruszenie art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa.
W uzasadnieniu skarżący wskazał między innymi, że nie wykonywał działalności gospodarczej w rozumieniu ustawy o swobodzie dzielności gospodarczej ani art. 3 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców. Skarżący nie tylko nie posiadał statutu przedsiębiorcy, ale również wykonywane przez niego czynności stwierdzone protokołem kontroli nie mają cech wykonywania działalności gospodarczej.
Przede wszystkim skarżący nie otrzymał wynagrodzenia za swoje czynności od pasażera w kwocie i w sposób podany przez niego. Przejazd samochodem skarżącego możliwy był dzięki skorzystaniu przez pasażera przez platformę internetową o nazwie [...]. Dzięki tej aplikacji możliwe jest skojarzenie kierowcy, który jedzie na określonej trasie z osobą trzecią, która chciałaby na tej trasie zostać przewieziona. Co ważne zapłata za taki przejazd odbywa się na rzecz platformy internetowej [...] (nie zaś na rzecz kierowcy) za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera. Na wysokość tej zapłaty w żaden sposób nie ma wpływu stanowisko samego kierowcy.
Ponadto sam fakt jednorazowego wykonania czynności stwierdzonych protokołem kontroli, w żaden sposób nie świadczy o tym, że czynności te miały cechy zorganizowania czy ciągłości. Nie sposób mówić o wykonywaniu działalności gospodarczej w sytuacji, w której skarżący dokonał jednorazowego przewozu.
Prawidłowa analiza dokumentów zgromadzonych w sprawie prowadzi do uznania, że jeżeli już doszło do wykonania krajowego transportu drogowego, to podmiotem, w którego imieniu transport ten był wykonywany jest spółka, z którą skarżący zawarł stosowną umowę o współpracy.
Z treści art. 92 a ust 1 i 6 u.t.d. wynika, że załącznik nr 3 do u.t.d. określa wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem. Organy natomiast nie ustaliły, aby skarżący podejmował i wykonywał działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, o której mowa w art. 4 pkt 1 (krajowy transport drogowy), a co za tym idzie art. 4 pkt 3 u.t.d. (obejmującego krajowy i międzynarodowy transport drogowy), albowiem skarżącemu w żaden sposób nie można przypisać przymiotu przedsiębiorcy; nie otrzymał on również zapłaty za okoliczność podwiezienia osoby trzeciej, czynność nie spełnia także kryteriów niezarobkowego przewozu drogowego (jest to bowiem uszczegółowiona w art. 4 pkt 4 u.t.d. działalność poboczna przedsiębiorcy), jak również innego przewozu drogowego.
Okoliczność, iż o możliwości zastosowania taryfikatora określonego w załączniku nr 3 do u.t.d. decyduje m.in. kryterium podmiotu wynika wprost z rozróżnienia jakie zastosował ustawodawca - odpowiedzialność kierowcy - o ile zachodziłyby jej przesłanki jest wskazana i taryfikowana w załączniku nr 1 do u.t.d. Z rozróżnienia tego wynika, iż kary pieniężna dla kierowców - nie będących przedsiębiorcami świadczącymi transport drogowy, są znacznie niższe.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie jako niezasadnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej powoływanej w skrócie jako: "p.p.s.a.") sąd administracyjny zobligowany jest uwzględnić skargę w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonej decyzji, Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jej eliminacji z obrotu prawnego w oparciu o przesłanki określone w art. 145 § 1 p.p.s.a.
Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 31 maja 2019 r. utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w z dnia 7 grudnia 2018 r. o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Materialnoprawną podstawę wydanych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 58 ze zm. – dalej w skrócie jako: "u.t.d."), która określa zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, jak również zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego oraz odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, a także zasady i tryb wyznaczania dworców, w których jest udzielana pomoc osobom niepełnosprawnym i osobom o ograniczonej sprawności ruchowej oraz zasady ochrony praw pasażerów (art. 1 ust. 1 i ust. 2 u.t.d.).
Zgodnie z art. 4 pkt 1 u.t.d. "krajowy transport drogowy" oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Stosownie do art. 4 pkt 6a u.t.d. "przewóz drogowy" oznacza transport drogowy lub niezarobkowy przewóz drogowy, a także inny przewóz drogowy w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, str. 1), zwanego dalej "rozporządzeniem (WE) nr 561/2006".
Gdy chodzi o warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób określa je art. 5b ust. 1 u.t.d. stanowiąc, że podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Licencji takiej udziela się na czas oznaczony, nie krótszy niż 2 lata i nie dłuższy niż 50 lat, uwzględniając wniosek strony i jest ona zezwoleniem w rozumieniu ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (art. 5b ust. 3 i 4 u.t.d.).
Licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i pkt 2 u.t.d., jak również licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu określonych wymagań wskazanych w art. 5c oraz art. 6 u.t.d.
W myśl art. 87 u.t.d. podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku (...), a ponadto wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 12.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 12.000 złotych (art. 92a ust. 3 u.t.d.). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9; 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 - załącznika nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 7 u.t.d.).
W myśl lp. 1.1 załącznika nr 3 karą pieniężną w wysokości 12.000 zł sankcjonowane jest wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji.
Ustalony w rozpoznawanej sprawie przez organy stan faktyczny, stanowiący podstawę nałożenia na skarżącego kary pieniężnej określonej w lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. nie budzi wątpliwości i w ocenie Sądu stanowił on wystarczającą podstawę do wydania przez organy decyzji orzekających w tym przedmiocie.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, tj.: protokołu kontroli nr [...] z dnia 3.10.2018 r. wraz załącznikiem; protokołu przesłuchania skarżącego; protokołu przesłuchania świadka/pasażera wraz z wydrukami z konta z aplikacji [...] z telefonu pasażera; protokołu z oględzin pojazdu marki Dacia Logan o nr rej. [...] wraz z załączoną dokumentacją fotograficzną; podpisanych przez skarżącego dokumentów: Zasad współpracy – [...], umowy najmu przez skarżącego od "A"Sp. z o.o. Sp. k. w W. ww. pojazdu oraz informacji dla kierowcy o nie możności przyjmowania gotówki od pasażera bez posiadania kasy fiskalnej w związku ze świadczeniem usługi przewozu osób poprzez zarejestrowanie się przez aplikację firmy [...] - jednoznacznie wynika, że w chwili przeprowadzenia kontroli drogowej skarżący wykonywał odpłatny przewóz pasażerów na terenie miasta G. (z ul. [...] do Portu Lotniczego im. [...] przy ul. [...]), pojazdem osobowym posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą. Zaznaczenia wymaga - czego nie kwestionował skarżący - że przedmiotowy kurs został zamówiony za pomocą aplikacji [...], a następnie została zapłacona kwota 15,80 zł za ów przejazd, która została pobrana z karty kredytowej pasażera. Ponadto ww. pojazd nie był wyposażony w taksometr i kasę fiskalną, nie był oznakowany jako "Taxi" i nie posiadał innych oznaczeń sugerujących przewóz osób. Z akt sprawy wynika także, że skarżący nie posiadał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego.
Spór w rozpatrywanej sprawie dotyczył w istocie tego, czy skarżący w ogóle w chwili kontroli wykonywał krajowy transport drogowy noszący znamiona wykonywanej działalności gospodarczej, czy też – gdyby przyjąć, że w omawianym przypadku miał miejsce krajowy transport drogowy – podmiotem, w imieniu którego transport ten był wykonywany, był w istocie sam skarżący czy też spółka, z którą zawarł on stosowne umowy (tj. "A" Sp. z o.o. Sp. k. w W.). W tym właśnie zakresie skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania i niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, a w związku z tym poczynienie błędnych ustaleń.
W ocenie Sądu zarzuty te są nieuzasadnione, bowiem nie ma żadnych przesłanek, aby zakwestionować fakt, że opisane zdarzenie odpowiada definicji transportu drogowego a skarżący wykonywał krajowy transport drogowy w zakresie przewozu osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d., i że w tym zakresie działał on we własnym imieniu i na swoją rzecz.
Warto w tym miejscu zauważyć, że skarżący na potwierdzenie swego twierdzenia, iż podmiotem, w imieniu którego transport ten był wykonywany był w istocie kto inny (w skardze dopiero precyzując, że chodzi o podmiot, z którym skarżący "zawarł stosowną umowę o współpracy" czyli "A" Sp. z o.o. Sp. k. w W.), nie przedstawił żadnego dowodu w toku postępowania administracyjnego na taką okoliczność, pomimo tego, że został pouczony przez organ m.in. o treści art. 92c u.t.d. i wezwany do złożenia wszelkich dokumentów mających lub mogących mieć wpływ na jego odpowiedzialność za stwierdzone w czasie kontroli naruszenia. Prezentowane twierdzenie skarżącego nie znajduje potwierdzenia w szczególności w okazanych przez skarżącego i poddanych należytej ocenie przez organy w toku postępowania dokumentach, tj. dokumencie noszącym nazwę: "Zasady współpracy - [...]" oraz umowie najmu przedmiotowego samochodu z dnia 20 września 2018 r. i oświadczeniu kierowcy z dnia 20 września 2018 r. Na podstawie powyższych dokumentów – jak trafnie wskazano w zaskarżonej decyzji – nie można stwierdzić, by w istocie został wskazany inny podmiot wykonujący przedmiotowy przewóz w dniu kontroli. Z dokumentów tych wynika jedynie, że pojazd marki Dacia Logan o nr rej. [...] został wynajęty przez skarżącego od spółki "A" Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W., a także, że ww. spółka w ramach współpracy udostępnia skarżącemu aplikację [...] i [...], a także rozlicza się z firmą [...] i przekazuje przelewy kierowcom (skarżącemu). Z analizy ww. dokumentów nie wynika bynajmniej, że podmiotem wykonującym przewóz jest kto inny niż kierowca. Z pozostałych natomiast dowodów zgromadzonych w postępowaniu bezsprzecznie wynika, że kierowcą wykonującym transport drogowy w zakresie przewozu osób w dniu kontroli był skarżący.
W tym miejscu, w szczególności w kontekście podnoszonych przez skarżącego zarzutów dotyczących braku znamion wykonywania przez skarżącego działalności gospodarczej oraz braku posiadania przez niego statusu przedsiębiorcy, wyjaśnienia wymaga, że zaniechanie zarejestrowania prowadzonej działalności gospodarczej, w tym uzyskania stosownych licencji, nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz za popełnione naruszenia (por. wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08). W wyroku tym Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że z przepisów ustawy o transporcie drogowym "nie można wyprowadzić wniosku, że przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego o wszelkich cechach wynikających z przepisów o swobodzie działalności gospodarczej i jej ewidencjonowaniu. Gdyby taka była wola ustawodawcy, nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji byłoby w praktyce niemożliwe, gdyż jedną z podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie jej prowadzenie na podstawie licencji. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane musi być jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej". Innymi słowy – jak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w wyroku z dnia 16 maja 2013 r. (sygn. akt II SA/Op 529/12) – "wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (obecnie na podstawie ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców – przyp. WSA w Gdańsku), czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym".
W świetle zatem powyższych wyjaśnień wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej, czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w odnośnych ewidencjach i rejestrach, lecz rzeczywiście wykonuje odpłatnie (i choćby jednorazowo) usługę przewozu osób lub rzeczy, odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 u.t.d. Bez znaczenia zatem – wbrew zarzutom podniesionym w skardze – pozostaje więc okoliczność, czy skarżący formalnie posiadał status przedsiębiorcy i czy jego działalność została zgłoszona do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.
Działanie skarżącego, wbrew jego twierdzeniom, jest działalnością odpowiadającą definicji działalności gospodarczej, zawartej w art. 3 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2018 r., poz. 646 ze zm.). Dzięki aplikacji internetowej [...] mogło bowiem dochodzić do "skojarzenia" skarżącego, jako wykonującego przewóz osób, z potencjalnymi klientami. Aplikacja ta jest sposobem porozumiewania się pomiędzy wykonującym usługę a pasażerem. Nie można zatem przyjąć, że skarżący nie otrzymywał wynagrodzenia za przewóz pasażerów. Wbrew twierdzeniom skarżącego, że zapłata za przejazd odbywa się na rzecz platformy internetowej [...] nie zaś na rzecz kierowcy (czyli skarżącego), nie ulega wątpliwości, że skarżący, jako kierowca otrzymywał stosowne wynagrodzenie za przejazd, co wyraźnie wynika z treści punktu 2. "Rozliczenia" przedłożonego dokumentu - "Zasady współpracy – [...]", z którego jednoznacznie wynika, że spółka "A", jako partner [...] otrzymuje szczegółowe zestawienie od firmy [...] uwzględniające każdego kierowcę i "dokładną kwotę wyjeżdżoną przez kierowcę", a następnie realizuje na rzecz kierowców przelewy finansowe.
W tym miejscu Sąd pragnie także zauważyć, że wyrokiem z 20 grudnia 2017 r. (sygn. akt C 434/15) - w odpowiedzi na wniosek o wydanie na podstawie art. 267 TFUE orzeczenia w trybie prejudycjalnym przez sąd gospodarczy nr 3 w Barcelonie, Hiszpania - Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że art. 56 TFUE w zw. z art. 58 ust. 1 TFUE, a także art. 2 ust. 2 lit. d/ dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r dotyczącej usług na rynku wewnętrznym i art. 1 pkt 2 dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego, zmienionej dyrektywą 98/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 lipca 1998 r., do którego odsyła art. 2 lit. a/ dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywy o handlu elektronicznym), należy interpretować w ten sposób, że usługę pośrednictwa, taką jak ta, o której mowa w niniejszym postępowaniu, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon (smartphone), między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami, a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Tego rodzaju usługę należy zatem wyłączyć z zakresu stosowania art. 56 TFUE, dyrektywy 2006/123 i dyrektywy 2000/31. Trybunał wskazał, że usługa pośrednictwa świadczona przez przedsiębiorstwo [...] (konkurencyjna aplikacja do aplikacji [...]), polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze kierowcy ci nie świadczyliby usług przewozowych, a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską, nie miałyby dostępu do usług owych kierowców.
Omawianą usługę pośrednictwa pomiędzy klientem (pasażerem) a kierowcą Trybunał uznał za integralną część złożonej usługi, której głównym elementem jest usługa przewozowa, wobec czego należy zakwalifikować ją jako usługę w dziedzinie transportu, a nie usługę społeczeństwa informacyjnego i podlega ona nie postanowieniom art. 56 TFUE dotyczącego swobodnego przepływu usług w ogólności, lecz postanowieniom art. 58 ust. 1 TFUE, będącego przepisem szczególnym, w myśl którego swobodę przepływu usług w dziedzinie transportu regulują postanowienia tytułu dotyczące transportu.
Powyższy wyrok potwierdził prawidłowość oceny charakteru wykonywanej usługi przez skarżącego (usługa transportowa). Skoro bowiem TSUE potraktował firmę [...] (platformę konkurencyjną do [...]), jako wykonującego w części usługę transportową (w zakresie pośrednictwa), to oczywistym jest, że skarżący, jako realizator drugiej części usługi (przewóz pasażera) również wykonywał usługę transportową (zob. wyrok WSA w Krakowie z dnia 29 stycznia 2018 r., sygn. akt III SA/Kr 1141/17; wyrok WSA w Gliwicach z dnia z 1 kwietnia 2019 r., sygn. akt II SA/Gl 1048/18; wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 lutego 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 2358/17 i z dnia 11 lipca 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 390/19).
Wskazane okoliczności przesądzają, że działanie skarżącego mieściło się w ramach pojęcia krajowego transportu drogowego, czyli podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób pojazdem samochodowym zarejestrowanym w kraju, niezależnie od tego, ile razy skarżący świadczył w ten sposób usługi przewozu. W tej sytuacji na skarżącym ciążył obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który to obowiązek spoczywa na podmiotach wykonujących faktyczną działalność, odpowiadającą definicji transportu drogowego, zawartej w art. 4 u.t.d., a zatem nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została zgłoszona jako przedmiot prowadzenia działalności gospodarczej.
W oparciu o dokonane ustalenia organy prawidłowo stwierdziły, że skarżący dokonał opisanego powyżej naruszenia prawa, za które nałożyły karę pieniężną w prawidłowej wysokości. Organy prawidłowo przyjęły, że skarżący wykonywał zarobkowo przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. i prawidłowo zakwalifikowały przewóz z dnia kontroli jako wykonywany bez licencji, skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1 i ust. 7 u.t.d. oraz lp. 1.1 załącznika nr 3 do tej ustawy.
Wobec powyższego bezzasadny jest zarzut, że organy nie zebrały w sposób pełny materiału dowodowego, a ustalenia oparły jedynie na protokole kontroli, z którego - w ocenie skarżącego - nie wynika, by wykonywał on transport drogowy. W ocenie Sądu, materiał dowodowy, na którym organy obu instancji oparły swoje rozstrzygnięcie, został zgromadzony prawidłowo i w zakresie pozwalającym na rzetelne wyjaśnienie stanu faktycznego i załatwienie sprawy. Ustalenia faktyczne poczynione przez organy pozwalały na przyjęcie, że wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, na którą skarżący nie posiadał wymaganej licencji.
Należy ponadto zauważyć, że nie w każdym przypadku obowiązek zgromadzenia materiału dowodowego spoczywa na organach administracji, prowadzących postępowanie. Obowiązek wyczerpującego zebrania przez organy materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez nie materiałów dowodowych, mających wykazać okoliczności korzystne dla stron postępowania. Zasada ta nie zwalnia strony postępowania administracyjnego z obowiązku zaoferowania takich dowodów, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki. W niniejszej sprawie skarżący dowodów takich nie zaoferował.
Nie można wobec tego podzielić zarzutu naruszenia przez organy art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Organ odwoławczy nie naruszył także art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymując w mocy decyzję organu I instancji.
Mając na uwadze powyższe Sąd - na podstawie art. 151 p.p.s.a. - skargę jako bezzasadną, oddalił.
Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło