II SA/Rz 186/21

WyrokWSA w Rzeszowie2021-03-18

Skład orzekający: Jerzy Solarski, Stanisław Śliwa, Karina Gniewek-Berezowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadczenie pielęgnacyjne może zostać przyznane osobie spokrewnionej, jeśli osoba wymagająca opieki pozostaje w związku małżeńskim, a jej współmałżonek legitymuje się orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, a nie znacznym?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy błędnie ograniczyły się do literalnej wykładni przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych. W sytuacji, gdy współmałżonek osoby niepełnosprawnej, mimo braku orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności, obiektywnie nie jest w stanie zapewnić wymaganej opieki ze względu na stan zdrowia, istnieją podstawy do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego osobie spokrewnionej w dalszej kolejności. Organy nie przeprowadziły rzetelnego postępowania wyjaśniającego w tym zakresie.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego na rzecz swojej matki. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, wskazując, że mąż matki skarżącego (ojciec skarżącego) posiadał orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, a nie znacznym, co stanowiło negatywną przesłankę. Ponadto, niepełnosprawność powstała po ukończeniu 18. roku życia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji, podzielając argumentację dotyczącą braku orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności u męża osoby wymagającej opieki. Skarżący w skardze podniósł, że jego ojciec również wymaga opieki i nie jest w stanie zapewnić jej matce, a także kwestionował konstytucyjność przepisu dotyczącego daty powstania niepełnosprawności.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję Wójta Gminy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SNSA Jerzy Solarski Sędziowie NSA Stanisław Śliwa AWSA Karina Gniewek-Berezowska /spr./ po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 marca 2021 r. sprawy ze skargi B. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Wójta Gminy z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...]. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] ( dalej: "Kolegium", "organ odwoławczy" lub "organ II instancji") z dnia [...] grudnia 2020 r., nr [...] uchylająca decyzję Wójta Gminy [...] ( dalej: "organ I instancji") z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] o odmowie przyznania B. W. ( dalej: "skarżący") prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad osobą niepełnosprawną i jednocześnie odmawiająca przyznania prawa do tego świadczenia. W podstawie prawnej decyzji organ powołał art. 17 ust. 1, ust. 1a ustawy z dnia 28 listopada 2003r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2020r. poz. 111; dalej: "u.ś.r.") Z uzasadnienia decyzji i akt sprawy wynika, że organ I instancji odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego jako przyczyną odmowy wskazał fakt, że osoba niepełnosprawna ( T. W. ) pozostaje w związku małżeńskim z E. W., który nie jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, a jedynie w stopniu umiarkowanym. Ponadto organ I instancji wskazał, że niepełnosprawność u osoby wymagającej opieki powstała później niż do ukończenia 18 roku życia lub w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, później niż do ukończenia 25 roku życia, co stanowiło drugą negatywną przesłankę przyznania wnioskowanego świadczenia. W odwołaniu, skarżący podniósł, że matka wymaga stałej opieki. Jej mąż E. W. nie może tej opieki zapewnić ponieważ sam potrzebuje pomocy przy ubieraniu, przygotowywaniu posiłków. Przeszedł operację lewej dłoni, po której został niedowład ręki. Leczy się również na reumatoidalne zapalenie stawów co powoduje znacznie ograniczoną sprawność ruchową, tymczasem matka wymaga stałej opieki i nadzoru. Dodatkowo wskazał, że przepis określający kryterium daty powstania niepełnosprawności jest niezgodny z Konstytucją. Zdaniem organu II instancji nie ulega wątpliwości, że w spawie została spełniona negatywna przesłanka, dla której nie można przyznać świadczenia pielęgnacyjnego, a mianowicie pierwszym zobowiązanym do sprawowania opieki nad osobą jej wymagającą tj. T. W. jest jej mąż — E. W., chyba że legitymuje się on orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Takiego orzeczenia skarżący nie przedstawił, wskazuje natomiast na zły stan zdrowia ojca E. W.. Organ II instancji podkreślił, że związany jest stanem prawnym, z którego wynika, że tylko orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności małżonka osoby wymagającej opieki zwalnia ją z obowiązku świadczenia tej opieki w pierwszej kolejności, przed innymi osobami. Ta bezsporna okoliczność oraz fakt, że w świetle przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, obowiązek alimentacyjny małżonka (w stosunku do współmałżonka) wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych, co wynika z treści art. 23, art. 27 art. 60 § 1-3, art. 61, art. 130 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wpływają, zdaniem Kolegium, na ocenę prawną kontrolowanej sprawy. Organ podkreślił, że między małżonkami istnieje obowiązek alimentacyjny, w którym mieści się również obowiązek opieki nad chorym, niepełnosprawnym małżonkiem. Podkreślono, że małżonek jest zobowiązany do alimentacji w pierwszej kolejności. Dopiero w sytuacji, gdy nie może tego obowiązku wypełnić (w przypadku świadczenia pielęgnacyjnego ustawodawca określił tylko jeden przypadek: niepełnosprawność współmałżonka w stopniu znacznym) obowiązek ten przechodzi na osobę zobowiązaną w dalszej kolejności. Zdaniem Kolegium ustawodawca regulując prawo do świadczenia pielęgnacyjnego w ten sposób wykluczył dowolność w wyborze osoby sprawującej opiekę. W świetle powyższego, pomimo tego, że skarżący jest osobą spokrewnioną z T. W. w linii prostej, tj. jest jej zstępnym i ciąży na nim obowiązek alimentacyjny, nie jest osobą, na której ten obowiązek ciąży w pierwszym stopniu. Tą osobą jest małżonek T. W. – E. W.. Z tych względów organ II instancji stwierdził, że wnioskodawca nie spełnia wymaganych warunków do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Organ II instancji zgodził się natomiast co do zaprezentowanej przez skarżącego oceny niekonstytucyjności art. 17 ust. 1b u.ś.r. w zakresie, w jakim uzależnia prawo do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego od daty, w której ta niepełnosprawność powstała, co wynika z wyroku TK z dnia 21 października 2014 r., K 38/13 526. W skardze do Sądu skarżący zarzucił naruszenie art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a oraz art. 17 i 24 u.ś.r. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu konsekwentnie podnosi, że jego matka jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym i niepełnosprawność ma charakter stały. Opiekuje się matką w każdy dzień tygodnia, od rana do późnego wieczora, a nawet przez całą dobę. Większość czasu przebywa w miejscu zamieszkania matki. Jego ojciec, mąż wymagającej opieki, legitymuje się umiarkowanym stopnieniem niepełnosprawności i również wymaga opieki. Jest po operacji lewej dłoni, ma niedowład ręki. Cierpi również na wiele innych schorzeń, między innymi na reumatoidalne zapalenie stawów, co powoduje znacznie ograniczoną zdolność ruchową. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko w spawie. W uzasadnieniu podkreślił, że ustawodawca regulując prawo do świadczeń pielęgnacyjnych wykluczył dowolność w wyborze osoby sprawującej opiekę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Na podstawie art. 15 zzs4 ust 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych ( Dz. U. z 2020 r., poz. 374) i zarządzenia Przewodniczącego Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 3 marca 2021 r., w związku z ogłoszeniem stanu epidemii i związanymi z tym ograniczeniami i wymogami w zakresie podejmowania działań zmierzających do eliminowania nadmiernego stanu zagrożenia dla stanu zdrowia osób uczestniczących w czynnościach sądowych, sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Poza brakiem udziału stron w tym postępowaniu, sądowa kontrola nie różni się od kontroli sprawowanej przy rozpoznawaniu spraw w trybie zwykłym. W ramach tej kontroli, tak jak w każdym przypadku sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej: "p.p.s.a."). Na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a.: Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi – art. 134 p.p.s.a. Strony zaś zawiadomione o terminie posiedzenia mają prawo przedstawiać swoje stanowiska w sprawie. Dokonując kontroli w wyżej zakreślonych granicach Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja jak również decyzja ją poprzedzająca narusza przepisy prawa materialnego, jak również procesowego w sposób uzasadniający ich uchylenie. Podstawę materialnoprawną decyzji stanowił art. 17 u.ś.r. Zgodnie z tym przepisem 1. Świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje: 1) matce albo ojcu, 2) opiekunowi faktycznemu dziecka, 3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, 4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności - jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. 1a. Osobom, o których mowa w ust. 1 pkt 4, innym niż spokrewnione w pierwszym stopniu z osobą wymagającą opieki, przysługuje świadczenie pielęgnacyjne, w przypadku gdy spełnione są łącznie następujące warunki: 1) rodzice osoby wymagającej opieki nie żyją, zostali pozbawieni praw rodzicielskich, są małoletni lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności; 2) nie ma innych osób spokrewnionych w pierwszym stopniu, są małoletnie lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności; 3) nie ma osób, o których mowa w ust. 1 pkt 2 i 3, lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. 1b. Świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała: 1) nie później niż do ukończenia 18. roku życia lub 2) w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia. Aktualnie nie ma sporu co do tego, że na przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego bez wpływu pozostaje data powstania niepełnosprawności u osoby wymagającej opieki. Organ II instancji zweryfikował w tym zakresie nieprawidłowe stanowisko organu I instancji, który twierdził, że w związku z tym, że niepełnosprawności powstała po ukończeniu przez osobę wymagającą opieki 18 roku życia świadczenie nie przysługuje. Stanowisko to jest efektem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, które uznało normę w tym zakresie za niekonstytucyjną. Spór natomiast sprowadza się do odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia z uwagi na to, że obowiązek alimentacyjny skarżącego wyprzedza obowiązek alimentacyjny jego ojca i tym samym męża osoby wymagającej opieki. Organy w tym zakresie zgodnie twierdzą, że skoro mąż wymagającej opieki nie legitymuje się orzeczeniem zaliczającym go do osób o znacznym stopniu niepełnosprawności, to nie ma możliwości przyznania świadczenia pielęgnacyjnego osobom obwiązanym do alimentacji w dalszej kolejności. Powołują się przy tym na literalną wykładnię przepisu art. 17 ust. 1a u.ś.r. w myśl którego osobom, o których mowa w ust. 1 pkt 4, innym niż spokrewnione w pierwszym stopniu z osobą wymagającą opieki, przysługuje świadczenie pielęgnacyjne, w przypadku gdy spełnione są łącznie następujące warunki: 2) nie ma innych osób spokrewnionych w pierwszym stopniu, są małoletnie lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, a także na przepis Art. 17 ust. 5 pkt 2 u.ś.r., z którego wynika, że świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje jeżeli osoba wymagająca opieki pozostaje w związku małżeńskim, chyba że współmałżonek legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. W sprawie bezsporne jest, że wymagająca opieki T. W., legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności na czas nieoznaczony. Orzeczenie to zostało wydane po uchyleniu orzeczenia o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Uchylając je organ wskazał na potrzebę opieki innej osoby, ze względu na naruszenie sprawności organizmu powodujące wymaganie, w celu pełnienia ról społecznych, stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innych osób, polegających m.in. na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia, wsparcia w czynnościach samoobsługowych, prowadzeniu gospodarstwa domowego, ułatwiania kontaktów ze środowiskiem czy współdziałania w procesie leczenia, rehabilitacji, edukacji, w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji. Zaznaczono przy tym, że niezdolność do samodzielnej egzystencji oznacza naruszenie sprawności organizmu w stopniu uniemożliwiającym zaspokajanie bez pomocy innych osób podstawowych potrzeb życiowych, za które uważa się przede wszystkim samoobsługę, poruszanie się i komunikację. W sprawie nie ulega również wątpliwości, że skarżący, nie pracuje zawodowo, ani też nie prowadzi działalności gospodarczej (oświadczenie z dnia 16 listopada 2020 r. – akta administracyjne). Nie ma również sporu co do tego, że mąż wymagającej opieki osoby – E. W. legitymuje się orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. W orzeczeniu tym nie stwierdzono obowiązku konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. W orzeczeniu tym, które podobnie jak wydane względem T. W. uchylało poprzednie orzeczenie nie zaliczające wyżej wymienianego do stopnia niepełnosprawności, wskazano, że zmiana orzeczenia nastąpiła w związku z naruszeniem sprawności organizmu powodującej wymagania częściowej pomocy w pełnieniu ról społecznych, co oznacza wystąpienie co najmniej jednej okoliczności polegającej na konieczności udzielenia wsparcia w czynnościach samoobsługowych, w prowadzeniu gospodarstwa domowego, współdziałania w procesie leczenia, rehabilitacji, edukacji oraz w pełnieniu ról społecznych właściwych dla każdego człowieka, zależnych od wieku, płci, czynników społecznych i kulturowych. Z kolei z przeprowadzonego wywiadu środowiskowego wynika, że T. W. ma 74 lata. Od kilku lat leczy się onkologicznie ( rak dwunastnicy). Z powodu przyjmowanej chemii doszło do podrażnienia przełyku utrudniając przełykanie pokarmów. Przyjmuje w związku z tym płynne posiłki. Leczy się również na nadciśnienie i boreliozę. Z uwagi na wysokie ciśnienie miewa zawroty głowy. Wymaga przeprowadzenia operacji prawego biodra. Porusza się samodzielnie, w sytuacji gorszego samopoczucia korzysta z kul ortopedycznych. Nie jest pampersowana. Stwierdzono, że wymaga opieki drugiej osoby. Wskazano także, że w zakresie wymaganym, opieki nie może zapewnić jej mąż, 77 letni E. W., który po operacji dłoni z uwagi na skurcz ścięgien nie ma pełnego czucia w rękach. Każdy z małżonków posiada świadczenia emerytalne z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Opiekę nad matką sprawuje jej syn W. W., który mieszka w tej samej miejscowości w odległości około 0,5 km. Odwiedza matkę codziennie sprawując opiekę przez 6-7 godzin, raz lub dwa razy w tygodniu, gdy matka źle się czuje nocuje w domu rodziców. Codziennie przyjeżdża rano, pali w piecu, przygotowuje posiłek, podaje, zmywa, przywozi obiad przygotowany przez żonę. Żona skarżącego dodatkowo pomaga w czynnościach higienicznych oraz przy pracach gospodarskich. Skarżący stara się zapewnić matce właściwą opiekę. Wozi ją również do lekarza. Z wywiadu środowiskowego wynika, że skarżący posiada trójkę rodzeństwa, które nie jest w stanie zapewnić matce opieki: dwie siostry, które mieszkają w Stalowej Woli i pracują zawodowo oraz brata, który pracuje w Irlandii. W ocenie Sądu ograniczenie się w niniejszej sprawie do wykładni językowej przepisu kłóciłoby się z zasadami sprawiedliwości społecznej, jak również celem ustawy i wprowadzonej nią instytucji świadczenia pielęgnacyjnego. Wprawdzie świadczenie przysługuje osobie sprawującej opiekę, a nie podopiecznemu, ale nie można tracić z pola widzenia faktu, że jego przyznanie wiąże się z realnym wykonywaniem opieki nad osobą wymagającą opieki. Sąd zgadza się co do zasady ze stanowiskiem, że ograniczenie ustawowego prawa do otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego przez osoby wymienione w art. 17 ust. 1 u.ś.r. ze względu na sprawowanie opieki nad osobą pozostającą w związku małżeńskim wyłącznie do sytuacji, w której współmałżonek takiej osoby legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, stanowi wyjątek, którego nie można poddawać rozszerzającej wykładni. (por. wyroki NSA z 27 listopada 2014 r. sygn. I OSK 1219/13, z 20 stycznia 2016 r. sygn., I OSK 3283/14, z 23 stycznia 2020 r. sygn. I OSK 2462/19, wszystkie powołane w sprawie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach orzeczenia.nsa.gov.pl), ale jednocześnie Sąd dopuszcza, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, możliwość odstąpienia od tej ścisłej językowej wykładni. Nie zgadza się w związku z tym ze stanowiskiem, że w każdym przypadku, kiedy współmałżonek podopiecznego nie legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, osoby spokrewnione w dalszej kolejności, nie mają prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Zdaniem Sądu w sytuacji gdy z okoliczności sprawy, przeprowadzonego wywiadu środowiskowego wynika, że współmałżonek pomimo nielegitymowania się takim orzeczeniem, nie jest w stanie zapewnić współmałżonkowi wymaganej opieki istnieją podstawy do uruchomienia możliwości skorzystania z prawa do świadczenia pielęgnacyjnego przez osoby z kręgu uprawnionych w dalszej kolejności. Należy mieć przy tym na uwadze, że realizacja tego obowiązku może przybrać formę nie tylko świadczeń osobistych, ale może mieć wymiar finansowy, tj. zapewnienia opieki innej osoby. Jeśli i te na to nie pozwalają, uruchomienie środków publicznych jest jak najbardziej uzasadnione. Jak słusznie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z dnia 23 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Rz 1417/20: poprzestanie na językowym i pozornie kategorycznym brzmieniu art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a) u.ś.r., niezależnie od wskazanego wyżej naruszenia zasad konstytucyjnych wynikających z art. 2, art. 32 ust. 1 i art. 71 ust. 1 Konstytucji RP (zasada uwzględniania dobra rodziny w zakresie polityki społecznej i gospodarczej), mogłoby w określonych stanach faktycznych doprowadzić do zapewnienia iluzorycznej opieki osobom dotkniętym znacznym stopniem niepełnosprawności przez przyjęcie szkodliwej fikcji, że tego rodzaju opiekę może sprawować każdy małżonek powyższej osoby, który nie legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, nawet jeśli nie może on zapewnić tej osobie realnej i efektywnej opieki ze względu na stan swojego zdrowia, co dodatkowo może narazić tę osobę na określone zagrożenia życia lub zdrowia (np. w sytuacji wymaganej sprawności w celu udzielenia pomocy w stanach nagłych). Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę opowiada się za tym stanowiskiem sądów administracyjnych, które zwraca uwagę, że w konkretnych indywidualnych stanach faktycznych, w związku z tak istotną i wrażliwą materią jak zapewnienie koniecznej opieki niepełnosprawnej w stopniu znacznym osobie spokrewnionej mogą wystąpić szczególne i wyjątkowe sytuacje, wymagające szerszego uwzględnienia wykładni systemowej i celowościowej cytowanych przepisów, w zgodzie z przepisami Konstytucji RP. Przykładowo nie można bowiem wykluczyć, że obiektywnie i w sposób jednoznacznie widoczny zaistnieje taka sytuacja, że małżonek osoby niepełnosprawnej w stopniu znacznym wymagającej stałej opieki, mimo że dotychczas nie dysponuje orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności lub równoważnym, znajdzie się w takim właśnie stanie i zaistnieje niezwłoczna potrzeba zatrudnienia innej osoby spokrewnionej w celu sprawowania opieki. Nadto w niektórych sytuacjach z oczywistych i naturalnych względów bardzo zaawansowany wiek, jak również niedowład narządów koniecznych przy sprawowaniu opieki wymagać będzie uwzględnienia w procesie wykładni komentowanych przepisów, zgodnie z celem i zamiarem ustawodawcy, a jednocześnie z poszanowaniem dla wartości konstytucyjnych. W takim zatem kontekście należy zgodzić się ze stanowiskiem wyrażanym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, zgodnie z którym pozostawanie w związku małżeńskim przez osoby wymagające opieki nie może być uważane za przesłankę odmowy prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, gdy małżonek obowiązany do sprawowania opieki nie jest obiektywnie zdolny tego obowiązku wypełnić, a zrealizować tę pomoc jest w stanie - w zastępstwie współmałżonka nie mającego takiej możliwości - osoba zobowiązana do alimentacji w dalszej kolejności (zob. wyrok NSA z 19 stycznia 2017 r., sygn. I OSK 1622/15, wyroki WSA w Olsztynie z 22 stycznia 2013 r., sygn. II SA/Ol 1391/12, z 12 marca 2020 r. sygn. II SA/Ol 28/20 dostępne j.w.). W powołanym już wcześniej wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 23 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Rz 1417/20 Sąd zwrócił również uwagę na to, że: "nie może zostać usankcjonowana praktyka nagłej zmiany dominującej linii orzeczniczej NSA w sytuacji, gdy przez dość długi okres w orzecznictwie tego Sądu dominowało odmienne podejścia, a liczba podmiotów, które nabyły prawa do świadczeń pielęgnacyjnych na podstawie korzystnej dla nich linii orzeczniczej NSA, jest znaczna. Odwrócenie dominującej linii orzeczniczej sądów administracyjnych doprowadziłoby w takiej sytuacji do naruszenia konstytucyjnej zasady równości (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP) w ten sposób, że podmioty charakteryzujące się tożsamą cechą relewantną prawnie (tzn. podmioty pozostające w związku małżeńskim, które ze względu na stan zdrowia nie mogą realnie i efektywnie sprawować opieki nad niepełnosprawnym małżonkiem i jednocześnie nie legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności) zostałyby poddane nowej (niekorzystnej dla nich) ocenie prawnej, pomimo iż przez okres wielu lat w orzecznictwie sądów administracyjnych dominowało podejście, które dokonując pełnej wykładni art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a) u.ś.r. osłabiło rezultat wykładni językowej wynikającej z tego przepisu przez zastosowanie wykładni wewnątrzsystemowej (w tym prokonstytucyjnej), aksjologicznej oraz celowościowo-funkcjonalnej. Tymczasem obecnie podejmuje się próbę zanegowania wyników wykładni pozajęzykowej tego przepisu przez nagły "powrót" jedynie do wyników wykładni językowej. Takie podejście godzi nie tylko w zasadę interpretatio cessat in claris, lecz także w zasadę clara non sunt interpretanda. Skoro bowiem przez wiele lat sądy administracyjny przejawiały poważne wątpliwości na tle wyników wykładni jedynie językowej art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a) u.ś.r. i podnosiły istotne argumenty prawne podważające te wyniki, to powstaje pytanie, z czego wynika nagła zmiana powyższej linii i stwierdzenie, że proces wykładni powyższego przepisu powinien zakończyć się na poziomie wykładni tylko językowej. Wieloletnia praktyka orzecznicza Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz sądów administracyjnych pierwszej instancji podważyła zastosowanie zasady clara non sunt interpretanda w odniesieniu do przepisu art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a) u.ś.r., wykazując konieczność sięgnięcia do zasady interpretatio cessat in claris. W tym miejscu Sąd pragnie podkreślić, że zgodnie ze wskazaniami teorii prawa administracyjnego oraz orzecznictwem sądów administracyjnych granice wykładni językowej nie są bezwzględne, jeśli jedynie językowe brzmienie przepisu na tle znaczenia w pełni odkodowanej normy prowadzi do oczywistego i rażącego naruszenia wartości ponadustawowych (w tym konstytucyjnych) (zob. szerokie rozważania i ich uzasadnienie: M. Kamiński, Mechanizm i granice weryfikacji sądowoadministracyjnej a normy prawa administracyjnego i ich konkretyzacja, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2016, s. 566 i n., 574-576). W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych tego rodzaju wartości i zasady (przede wszystkim konstytucyjne) zostały wskazane". Zdaniem Sądu - wbrew literalnemu brzmieniu art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a u.ś.r. - sam fakt, że osoba niepełnosprawna pozostaje w związku małżeńskim, zaś jej małżonek nie legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, nie w każdych okolicznościach faktycznych powinien być uznany za przesądzający. Istnieją bowiem jak wskazano wyżej sytuacje, w których pomimo pozostawania przez osobę niepełnosprawną w związku małżeńskim z osobą, która formalnie nie legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, możliwe byłoby przyznanie świadczenia innemu członkowi rodziny. A mianowicie byłoby to dopuszczalne wówczas, gdy małżonek osoby niepełnosprawnej faktycznie, z przyczyn od siebie niezależnych i nie wynikających z jego woli, nie jest zdolny do zapewnienia jej bieżącej pomocy i opieki nad nią. Odnosząc powyższe na grunt okoliczności rozpoznawanej sprawy należy ponownie wskazać, że pozostaje niesporne zarówno to, że skarżący jako syn, czyli osoba spokrewniona w stopniu pierwszym, wnioskował o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu sprawowania opieki nad matką, jak również to, że matka skarżącego pozostaje w związku małżeńskim. Z akt sprawy wynika także jednoznacznie, że małżonek podopiecznej E. W. nie został dotychczas zaliczony do osób o znacznym stopniu niepełnosprawności. Legitymuje się on umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. W ramach jednak postępowania dowodowego przeprowadzonego przed organem pierwszej instancji ustalono, że cierpi on na wiele schorzeń w tym reumatoidalne zapalenia stawów, które w znacznym stopniu ogranicza jego możliwości ruchowe. W orzeczeniu o niepełnosprawności wskazano również, że wymaga częściowej pomocy w pełnieniu ról społecznych, wsparcia w czynnościach samoobsługowych, w prowadzeniu gospodarstwa domowego, współdziałania w procesie leczenia, rehabilitacji, edukacji oraz w pełnieniu ról społecznych właściwych dla każdego człowieka, zależnych od wieku, płci, czynników społecznych i kulturowych. W wywiadzie środowiskowym wyraźnie stwierdzono, że małżonek wymagającej opieki nie jest w stanie jej zapewnić w zakresie wymaganym. W ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy przeczy temu by E. W. mógł osobiście sprawować opiekę nad niepełnosprawną w stopniu znacznym żoną. W ustaleniach organu zabrakło natomiast ustaleń co do możliwości finansowych E. W. w kontekście sfinansowania pomocy świadczonej przez inną osobę. W tym miejscu należy również zauważyć, że w związku z pobieraną przez E. W. emeryturą z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jest on wykluczony z grona osób, którym mogłoby przysługiwać świadczenie pielęgnacyjne ( art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a: ma ustalone prawo do emerytury, renty, renty rodzinnej z tytułu śmierci małżonka przyznanej w przypadku zbiegu prawa do renty rodzinnej i innego świadczenia emerytalno-rentowego, renty socjalnej, zasiłku stałego, nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego, zasiłku przedemerytalnego, świadczenia przedemerytalnego lub rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, o którym mowa w ustawie z dnia 31 stycznia 2019 r. o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym ). Powyższe niedostatki w zgromadzonym materiale dowodowym skutkować muszą wyeliminowaniem z obrotu prawnego wadliwych w znacznym stopniu decyzji głównie z powodu naruszenia podstawowych zasad postępowania administracyjnego, wyrażonych w art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. W świetle powyższego Sąd stwierdza, że w sprawie doszło do zaniechania przeprowadzenia przez organy obu instancji rzetelnego postępowania wyjaśniającego, odpowiadającego wymogom określonym w art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. Stwierdzając bowiem, błędnie przesłankę negatywną organ I instancji nie ustalił w sposób wyczerpujący istotnych elementów stanu faktycznego koniecznych do orzeczenia w przedmiocie przyznania wnioskowanego świadczenia. Organ odwoławczy pominął zaś zupełnie dowody zgromadzone w sprawie (wywiad środowiskowy) powołując się na literalną wykładnię przepisu art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a u.ś.r. W świetle powyższego Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło