II GSK 22/22
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-02-23
Skład orzekający: Cezary Pryca, Wojciech Kręcisz, Tomasz Smoleń
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zespół pojazdów składający się z ciągnika siodłowego, dwuosiowej naczepy i trzyosiowej przyczepy, gdzie każdy element posiada odrębny numer VIN, dowód rejestracyjny i tablicę rejestracyjną, jest traktowany jako trzy odrębne pojazdy w rozumieniu przepisów Prawa o ruchu drogowym, co skutkuje obowiązkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zespół pojazdów złożony z ciągnika siodłowego, dwuosiowej naczepy i trzyosiowej przyczepy, gdzie każdy element posiada odrębny numer VIN, dowód rejestracyjny i tablicę rejestracyjną, jest traktowany jako trzy odrębne pojazdy. W związku z tym przejazd takim zespołem pojazdów, przekraczającym dopuszczalną liczbę pojazdów w zespole bez zezwolenia, wymagał uzyskania zezwolenia kategorii VII, a jego brak skutkował nałożeniem kary pieniężnej. Sąd podkreślił, że o kwalifikacji prawnej decyduje dowód rejestracyjny, a nie możliwość samodzielnego poruszania się pojazdu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na L. C. za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę L. C. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie. L. C. złożył skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego (błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 62 ust. 4 i 4b Prawa o ruchu drogowym, ewentualnie niezastosowanie art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym) oraz przepisów postępowania (art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c.).Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną L. C. i zasądził od niego na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie 2700 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia del. WSA Tomasz Smoleń po rozpoznaniu w dniu 23 lutego 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej L. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 7 października 2021 r. sygn. akt III SA/Lu 479/21 w sprawie ze skargi L. C. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie z dnia [...] czerwca 2021 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od L. C. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 7 października 2021 r. sygn. akt III SA/Lu 479/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; powoływanej dalej jako p.p.s.a.), oddalił skargę L. C. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie z dnia [...] czerwca 2021 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku WSA złożył L. C., zaskarżając to orzeczenie w całości. Strona wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Skarżący oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy.
Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
I. przepisów prawa materialnego, poprzez:
- błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 62 ust. 4 i 4b ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2020 r., poz. 110 ze zm.), poprzez uznanie, że kontrolowany zespół pojazdów składał się z trzech pojazdów i jego przejazd wymagał zezwolenia, podczas gdy zespół ten w rzeczywistości składał się z dwóch pojazdów, dla której to liczby zezwolenie nie jest wymagane,
- ewentualnie, niezastosowanie art. 140aa ust. 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, poprzez oddalenie skargi, w sytuacji gdy z uwagi na dochowanie należytej staranności przez skarżącego zachodziła podstawa do umorzenia postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej;
II. przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi, tj. art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2014 r., poz. 101 ze zm.), mające istotny wpływ na wynik sprawy, a polegające na niewłaściwej ocenie materiału dowodowego i przekroczeniu zasad swobodnej oceny dowodów poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że skarżący wykonywał przejazd zespołem pojazdów złożonych z liczby pojazdów większej niż określona w art. 62 ust. 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym i przewozu wskazanym zespołem pojazdów ładunku podzielnego, podczas gdy takie stwierdzenie jest sprzeczne ze stanem faktycznym, bowiem jak wynika z opinii "naczepa z numerem identyfikacyjnym/podwozia [...] została wyprodukowana i może być zarejestrowana i użytkowana tylko i wyłącznie jako kompletny pojazd połączony z przednią częścią oznakowaną własnym numerem podwozia [...] nie stanowiącym w tym przypadku numeru identyfikacyjnego kompletnej złożonej w dwóch części naczepy".
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący przedstawił argumenty na poparcie postawionych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. Organ oświadczył, że nie żąda przeprowadzenia rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a., terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
W rozpatrywanej sprawie spór prawny dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia stwierdził, że kontrolowana decyzja nie jest niezgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że organ administracji publicznej bez naruszenia prawa nałożył na stronę skarżącą, na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) ustawy – Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nienormatywnym, bez wymaganego zezwolenia kategorii VII. Zdaniem Sądu I instancji, prawidłowo przeprowadzone oraz prawidłowo ocenione ustalenia faktyczne uzasadniały nałożenie na stronę skarżącą wymienionej kary pieniężnej, albowiem kontrolowany przewóz ładunku podzielnego wykonywany był zespołem pojazdów złożonym z liczby pojazdów większej, niż określona w art. 62 ust. 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Mianowicie, z ciągnikiem siodłowym była połączona za pomocą klasycznego "siodła" dwuosiowa naczepa, a z nią – za pomocą wsuwanego w tą naczepę dyszla – trzeci pojazd, to jest trzyosiowa przyczepa, a każdy z wymienionych pojazdów posiadał odrębny numer identyfikacyjny VIN oraz odrębny numer rejestracyjny i odrębny dowód rejestracyjny. Sąd I instancji podzielił przy tym prawidłowość oceny organów administracji, że nałożeniu kary pieniężnej nie sprzeciwiało się to, że trzeci z wymienionych pojazdów został zarejestrowany pod numerem rejestracyjnym [...] (seria i nr dowodu rejestracyjnego [...]), jako pięcioosiowa naczepa ciężarowa o nr identyfikacyjnym [...], albowiem pojazdem w rozumieniu ustawy – Prawo o ruchu drogowym jest nie tylko i wyłącznie środek transportu, który jest przeznaczony do samodzielnego poruszania się po drodze – jest nim również naczepa lub przyczepa – a co więcej, jeżeli naczepa składa się z dwóch elementów oznaczonych dwoma różnymi numerami VIN i posiadających odrębne dowody rejestracyjne, to każdy z tych elementów jest w rozumieniu art. 2 pkt 31 przywołanej ustawy odrębnym pojazdem, a o tym, czy pojazd jest w rozumieniu tej ustawy tzw. pojazdem skompletowanym decyduje wyłącznie dowód rejestracyjny.
Zarzuty skargi kasacyjnej wyznaczające, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadniają twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie wyroku Sądu I instancji, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. Innymi słowy, według Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna nie podważa stanowiska Sądu I instancji, że kontrolowana przez ten Sąd decyzja nie jest niezgodna z prawem.
Odpowiadając na zarzuty z pkt I tiret pierwsze oraz z pkt II petitum skargi kasacyjnej, których komplementarnych charakter uzasadnia, aby rozpoznać je łącznie trzeba stwierdzić, że nie ma podstaw, aby zasadnie można było zarzucić Sądowi I instancji wadliwość kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie odnoszącym się do podejścia do rozumienia (wykładni) przepisu art. 62 ust. 4 i ust. 4b ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz odnośnie do jego zastosowania w przyjętym za podstawę wyrokowania w sprawie stanie faktycznym, w tym w relacji do dowodów stanowiących podstawę jego ustaleń.
Jeżeli z ustawy – Prawo o ruchu drogowym wynika, że "pojazd" to środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze oraz maszyna lub urządzenie do tego przystosowane (art. 2 pkt 31), "przyczepa" to pojazd bez silnika, przystosowany do łączenia go z innym pojazdem (art. 2 pkt 50), zaś "naczepa" to przyczepa, której część spoczywa na pojeździe silnikowym i obciąża ten pojazd (art. 2 pkt 52), to z punktu widzenia istoty spornej w sprawie kwestii nie jest bez znaczenia to, że w jej rozumieniu pojazdem nie jest wyłącznie pojazd przystosowany do samodzielnego poruszania się po drodze.
Jeżeli przy tym "pojazd", o którym mowa powyżej – a jest nim również, jak wynika z przywołanych przepisów prawa "przyczepa" oraz siłą rzeczy "naczepa" – jest definiowany, jako środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze, to z punktu widzenia istoty spornej w sprawie kwestii nie można pomijać znaczenia konsekwencji wynikających z przepisu art. 71 ust. 1 i ust. 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym usytuowanego w Rozdziale 2 "Warunki dopuszczenia pojazdów do ruchu" Działu III "Pojazdy" tej ustawy. Odwołując się w związku z tym do treści przywołanego przepisu prawa oraz argumentu natury systemowej, nie może budzić wątpliwości, że dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdów, o których w nim mowa – w tym przyczepy oraz naczepy – jest dowód rejestracyjny (albo pozwolenie czasowe), a ponadto, że pojazdy te są dopuszczone do ruchu, jeżeli odpowiadają warunkom określonym w art. 66 oraz są zarejestrowane i zaopatrzone w zalegalizowane tablice (tablicę) rejestracyjne.
W związku z tym więc, że kontrolowany przewóz ładunku podzielnego wykonywany był zespołem pojazdów złożonym z ciągnika siodłowego, z którym była połączona za pomocą klasycznego "siodła" dwuosiowa naczepa, a z nią – za pomocą wsuwanego w tą naczepę dyszla – trzyosiowa przyczepa, a każdy z wymienionych pojazdów posiadał odrębny numer identyfikacyjny VIN oraz odrębny numer rejestracyjny i odrębny dowód rejestracyjny, to nie można zasadnie zarzucić Sądowi I instancji błędu w ocenie i przyjęciu, że wymieniony przewóz wykonywany był zespołem pojazdów złożonym z liczby pojazdów większej, niż określona w art. 62 ust. 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym.
Zwłaszcza, gdy w odniesieniu do (możliwości) kwalifikowania dwuosiowej naczepy oraz – połączonej z nią dyszlem – trzyosiowej przyczepy, która nie może poruszać się samodzielnie bez poprzedzającej ją naczepy dwuosiowej, jako jednego elementu wymienionego zespołu pojazdów trzeba podnieść – co nie jest bez znaczenia dla oceny zasadności stanowiska strony skarżącej – że o tym, czy dany pojazd jest pojazdem skompletowanym w rozumieniu art. 2 pkt 68 przywołanej ustawy decyduje wyłącznie dowód rejestracyjny (zob. np. wyroki NSA z dnia: 19 października 2017 r., sygn. akt II GSK 67/16 i II GSK 2754/16; 5 września 2019 r., sygn. akt II GSK 2798/17; 23 listopada 2021 r., sygn. akt II GSK 1866/21). Tym samym argument, że naczepa wchodząca w skład kontrolowanego pojazdu członowego ma faktycznie składać się z dwóch części, a nie z dwóch pojazdów, z których pierwsza część posiada dwie osie, zaś druga część tej naczepy posiada trzy osie i nie może poruszać się samodzielnie po drodze bez połączenia jej z pojazdem poprzedzającym (to jest z dwuosiową naczepą), nie może być uznany za przekonujący, a tym samym za przydatny, albowiem jak wynika z przywołanych powyżej przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym cechą prawnie relewantną nie jest to, aby zarejestrowany pojazd był w stanie samodzielnie poruszać się po drodze. Fakt więc, że człon naczepy o nr rej. [...] (seria i nr dowodu rejestracyjnego [...]) – zarejestrowany jako pięcioosiowa naczepa ciężarowa o nr identyfikacyjnym VIN [...] – nie może być używany bez pojazdu poprzedzającego, to jest naczepy dwuosiowej, nie podważa możliwości zakwalifikowania obu tych środków transportu jako odrębnych pojazdów. Jeżeli bowiem naczepa składa się z dwóch elementów oznaczonych dwoma różnymi numerami VIN oraz posiadających odrębne tablice i dowody rejestracyjne, to każdy z tych elementów jest odrębnym pojazdem w rozumieniu art. 2 pkt 31 ustawy – Prawo o ruchu drogowym (zob. np. wyroki NSA z dnia: 19 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 2809/14; 6 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1801/16; 5 września 2019 r., sygn. akt II GSK 2798/17; 28 września 2021 r., sygn. akt II GSK 760/21).
W rekapitulacji oraz w korespondencji do przedstawionych argumentów trzeba więc stwierdzić, że skoro zgodnie z art. 62 ust. 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym zespół pojazdów ciągnięty przez pojazd silnikowy inny niż ciągnik rolniczy lub pojazd wolnobieżny może się składać z 2 pojazdów, a z ust. 4b art. 64 wynika, że przejazd zespołu pojazdów złożonego z liczby pojazdów większej niż określona w ust. 4 wymaga zezwolenia, o którym mowa w art. 64d – przepis ten stanowi, że zezwolenie kategorii VII na przejazd pojazdu nienormatywnego jest wydawane na jednokrotny lub wielokrotny przejazd po drogach publicznych w wyznaczonym czasie, na trasie wyznaczonej w zezwoleniu, a zezwolenie to wydaje się dla pojazdu, którego ruch, ze względu na jego wymiary, masę lub naciski osi, nie jest możliwy na podstawie zezwoleń kategorii I-VI, a warunkiem jego wydania jest, między innymi, to, że ładunek jest niepodzielny – to nie można zasadnie zarzucić Sądowi I instancji wadliwości podejścia do rozumienia przywołanych przepisów prawa (to jest błędu wykładni), a w konsekwencji niewłaściwego ich zastosowania w stanie faktycznym rozpatrywanej sprawy, skoro kontrolowany przejazd był wykonywany zespołem pojazdów złożonym z trzech pojazdów, nie zaś z dwóch, jak podnosi to strona skarżąca. W tym też kontekście – i abstrahując już nawet od tego, że z akt sprawy i uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, aby Sąd I instancji przeprowadzał uzupełniające postępowanie dowodowe z dokumentów, co powoduje, że zarzut naruszenia art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. w związku z art. 233 § 1 k.p.c. trzeba z tego powodu uznać za nieskuteczny, a co za tym idzie i niezasadny – nie można również zarzucić Sądowi I instancji wadliwości kontroli stanowiska organów administracji odnośnie do oceny znaczenia w rozpatrywanej sprawie dowodu z oceny technicznej z dnia [...] lutego 2019 r. Zwłaszcza, gdy w relacji do przywołanych okoliczności stanu faktycznego sprawy (odrębne dowody rejestracyjne, odrębne tablice rejestracyjne, odrębne (zindywidualizowane) nr VIN) za uzasadnione trzeba uznać twierdzenie, że zasadniczo naczepa dwuosiowa nie traci charakteru odrębnego pojazdu i to nawet po połączeniu jej z przyczepą trzyosiową (zob. również s. 10 uzasadnienia zaskarżonego wyroku).
Nie jest również usprawiedliwiony zarzut z pkt I tiret drugie petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut naruszenia art. art. 140aa ust. 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia wymienionego przepisu prawa przypomnienia wymaga, że określając przesłanki egzoneracyjne w sprawach nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia przepis ten stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że ten podmiot: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna.
W sytuacji, gdy w rozpatrywanej sprawie nie jest kwestionowane, że przewożony przez stronę ładunek był ładunkiem podzielnym – a więc nie był ładunkiem, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie mógł być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków (art. 2 pkt 35b przywołanej ustawy) – a ponadto, gdy jest nie mniej oczywiste, jak wynika to z przedstawionych powyżej argumentów, że kontrolowany przejazd był wykonywany zespołem pojazdów złożonym z liczby pojazdów większej niż określona w ust. 4 art. 62 ustawy, co wymagało zezwolenia, o którym mowa w art. 64d ustawy, to rozważenia wymaga znaczenie okoliczności wymienionych w pkt 1 ust. 4 art. 140aa przywołanej ustawy, a mianowicie dochowania przez stronę należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz braku wpływu na powstanie naruszenia.
Z logiki rozwiązań prawnych przyjętych na gruncie wymienionego przepisu prawa jednoznacznie zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika, że wykazanie wymienionych przesłanek wyłączających odpowiedzialność spoczywa na podmiocie, któremu jest przypisywana odpowiedzialność za zaistnienie stanu niezgodnego z prawem, a mianowicie na przewoźniku. To przewoźnik powinien bowiem wskazać okoliczności i dowody potwierdzające, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia skoro wywodzi z nich określone – korzystne dla siebie – skutki prawne. W tej mierze, w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się – a pogląd ten należy podzielić – że podmiot wykonujący przewóz powinien wykazać, co uczynił dla zapewnienia wykonywania przewozu zgodnie z prawem oraz, że nie mógł zrobić nic więcej, zaś to co zrobił, pozwalało mu pozostać w uzasadnionym przekonaniu, iż nie naruszy prawa (por. wyrok NSA z dnia 12 października 2017 r., sygn. akt II GSK 3605/12). Według Naczelnego Sądu Administracyjnego nie czyni zadość temu wymogowi zachowanie, na które w uzasadnieniu skargi kasacyjnej powołuje się strona. Argumentacja odwołująca się do treści wpisu do dowodu rejestracyjnego nie może być uznana za skuteczną, albowiem należy jej przeciwstawić utrwalone już od lat w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (w tym przywołanym powyżej) podejście do oceny prawidłowości poruszania się po drogach publicznych zespołami pojazdów o cechach tożsamych zespołowi pojazdów, którym wykonywany był kontrolowany przewóz ładunku podzielnego, a podejście to – jak w pełni zasadnie należałoby przyjąć – nie mogło nie być znane stronie zawodowo świadczącej usługi transportowe.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w związku z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło