III SA/Łd 752/21

WyrokWSA w Łodzi2022-02-23

Skład orzekający: Monika Krzyżaniak, Krzysztof Szczygielski, Anna Dębowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niewłożenie karty kierowcy do tachografu podczas pozostawania w dyspozycji, skutkujące nierejestrowaniem aktywności, stanowi naruszenie z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym (niewłaściwa obsługa lub odłączenie tachografu), czy też naruszenie z lp. 6.3.19 (niepoprawne stosowanie karty kierowcy), a także czy kara pieniężna za skrócenie okresu odpoczynku dziennego powinna być sumowana z kar za poszczególne godziny skrócenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że niewłożenie karty kierowcy do tachografu, skutkujące nierejestrowaniem aktywności, nie jest ingerencją w działanie tachografu ani jego odłączeniem (lp. 6.2.1), lecz stanowi niepoprawne stosowanie karty kierowcy (lp. 6.3.19). Ponadto, kara za skrócenie okresu odpoczynku dziennego nie może być sumowana z kar za poszczególne godziny skrócenia, lecz stanowi jedną sankcję określoną w odpowiednim punkcie załącznika.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na spółkę karę pieniężną za naruszenia przepisów transportu drogowego. Spółce zarzucono niewłaściwą obsługę tachografu (lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d.) oraz skrócenie wymaganego okresu odpoczynku dziennego (lp. 5.7.1 i 5.7.2 załącznika nr 3 do u.t.d.). Spółka kwestionowała kwalifikację naruszenia tachografu oraz sposób obliczenia kary za skrócenie odpoczynku, podnosząc jednocześnie, że nie ponosi odpowiedzialności za działania kierowcy.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 23 lutego 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Krzyżaniak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski Asesor WSA Anna Dębowska Protokolant asystent sędziego Dominika Ratajczyk-Panek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 lutego 2022 roku sprawy ze skargi "A" Spółki Jawnej z siedzibą w T. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...]; 2) zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz strony skarżącej "A" Spółki Jawnej z siedzibą w T. kwotę 2037 (dwa tysiące trzydzieści siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z [...] r., numer [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r., poz. 735; dalej: "k.p.a."), art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, art. 92b ust. 1, art. 92c ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm.; dalej: "u.t.d."), lp. 5.7.1, lp. 5.7.2, lp. 5.7.3, lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 4, art. 8, art. 12 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE L 60 z 28.02.2014, str. 1), art. 1, art. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1054 z dnia 15 lipca 2020 r. zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 w odniesieniu do minimalnych wymogów dotyczących maksymalnego dziennego i tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu, minimalnych przerw oraz dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku oraz zmieniające rozporządzenie (UE) nr 165/2014 w odniesieniu do określania położenia za pomocą tachografów (Dz. Urz. UE L Nr 249, str. 1), Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nr [...] z [...] r. o nałożeniu na Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowo-Transportowe A. Sp. jawna, kary pieniężnej w wysokości 5.500 złotych. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny: W dniu 29 grudnia 2020 roku w miejscowości R. na drodze krajowej nr 12 zatrzymano do kontroli pojazd marki Scania o numerze rejestracyjnym [...] z naczepą marki Chereau o numerze rejestracyjnym [...]. Kierujący pojazdem – K.O. wykonywał krajowy przewóz drogowy rzeczy w imieniu przedsiębiorcy wykonującego działalności gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowo Transportowe A. Spółka Jawna. Kierujący okazał do kontroli prawo jazdy, dowód osobisty, wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy, dokument przewozowy oraz kartę kierowcy. W toku kontroli zabezpieczono dane z cyfrowego urządzenia rejestrującego, a okazane do kontroli dokumenty dołączono jako załączniki do protokołu kontroli nr [...]. W trakcie kontroli przesłuchano w charakterze świadka kierowcę – K.O., który zeznał, iż (...) "W dniu 29 grudnia 2020 roku w ok. godz. 18:22 zostałem zatrzymany do kontroli przez Inspekcje Transportu Drogowego w miejscowości R. (droga krajowa numer 12). Jechałem pojazdem marki Scania o nr rej. [...] z naczepą marki Chereau o nr rej. [...]. Jestem zatrudniony w firmie A. Sp. Jawna od 2019 roku na stanowisku kierowca. W chwili kontroli wykonuje krajowy przewóz drogowy rzeczy na trasie K.- O. Nie podpisywałem innych zleceń na wykonywanie transportu na rzecz innej firmy (przez ostatni miesiąc) oraz nie dostałem ustnego polecenia, a zapłatę otrzymam od w/w firmy. W dniu dzisiejszym byłem na załadunku na ul. B. w K. około godziny 7:54. Po rozładunku udałem się na parking koło mojego domu w miejscowości G. Drugi kierowca – R.P. przyjechał na parking około godziny 16:00. Kierowca R.P. wsiadł do pojazdu Scania o nr rej. [...] i to on kierował pojazdem do miejscowości R. Ja również wsiadłem do pojazdu marki Scania o nr rej. [...] i jechałem pojazdem jako pasażer, aby później dokończyć zadanie przewozowe do miejscowości O. Do R. dojechaliśmy około godziny 18:16. W R. kierowca R.P. wysiadł z pojazdu i udał się do innej ciężarówki naszej firmy i pojechał dalej z innym kierowcą. Ja zalogowałem swoją kartę do urządzenia rejestrującego i kontynuowałem jazdę do chwili zatrzymania przez Inspekcje Transportu Drogowego. Ja nie używałem karty innego kierowcy. Na pytanie Inspektora dlaczego ja nie włożyłem swojej karty kierowcy do drugiego slotu aby rejestrować swoją aktywności. Ja nie wiedziałem, że należy włożyć kartę kierowcy do drugiego slotu chociaż tachograf przewiduje taką możliwość kiedy jadę pojazdem z innym kierowcą. Teraz wiem, że takie zachowanie było nieprawidłowe. Moje zachowanie miało na celu zafałszowanie danych. Gdybym tak nie robił, nie wyrabiałbym się z odpoczynkiem w ciągu 24 godzin, oraz przekraczał jazdę ciągłą lub jazdę dzienną. Takowe polecania otrzymuje z firmy odnośnie jazdy z innymi kierowcami w celu podjęcia zadania przewozowego. Mój pracodawca w dniu dzisiejszym nie dzwonił do mnie nie kontrolował mojego czasu pracy oraz sposobu wykonywanego przewozu drogowego." W wyniku kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu 29 grudnia 2020 roku wszczęto z urzędu postępowanie administracyjne, o którym powiadomiono stronę pismem z 5 stycznia 2021 roku. W piśmie z 22 stycznia 2021 r., przedstawiciel spółki – R.S. złożył wyjaśnienia, iż jako strona i zarządzający transportem nie miał wpływu na powstanie naruszeń. Strona wskazała, że zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy wynikającą z przepisów. Ponadto wniosła o umorzenia postępowania na podstawie art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Decyzją numer [...] z [...] r., na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d. oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli nr: [...] z dnia 29.12.2020 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego orzekł o nałożeniu na Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowo-Transportowe A. kary pieniężnej w wysokości 5. 500 zł. Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiło: skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i kilkuosobowej o czas do 1 godziny, o czas od 1 godziny do 2 godzin oraz niewłaściwa obsługa lub odłączenie homologawanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że w toku kontroli stwierdzono, iż kierowca – K.O. nie rejestrował za pomocą tachografu na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi. Kierowca nie wkładając karty kierowcy do urządzenia rejestrującego próbował ukryć rzeczywisty czas prowadzenia pojazdu i odpoczynków poruszając się pojazdem bez karty kierowcy w urządzeniu rejestrującym. Wskazuje to na dokonanie przez kierowcę ingerencji w prawidłowe działanie urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe. Stwierdzone ustalenie wyczerpuje znamiona naruszenia prawa określonego w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Świadome tego rodzaju działanie wyczerpywało zatem znamiona działania niezgodnego z prawem. Zachowanie kierowców cechowała zła wola i stwarzało to również zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Organ I instancji wskazał także, że w toku prowadzonego postępowania administracyjnego strona nie wskazała na dowody, które uzasadniałyby umorzenie postępowania w sprawie przedmiotowego naruszenia i były przesłanką do zastosowania przepisu art. 92c ust. 1 u.t.d. Pismem z dnia 10.03.2021 r. strona wniosła odwołanie, podnosząc, iż nie miała wpływu na powstanie naruszenia i jedyną osobą odpowiedzialną za powstanie naruszeń jest kontrolowany kierowca. W związku z powyższym wniosła o ponowne rozpatrzenie zaskarżonej decyzji. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Główny Inspektor Transportu Drogowego w pierwszej kolejności powołał treść art. 4 pkt 22, art. 92a ust.1, 3, 7, art. 92b ust. 1, art. 92 c u.t.d., a także art. 189a § 2 kpa wskazując, że w niniejszej sprawie nie znajdzie zastosowania art. 189a § 2pkt 1-3 k.p.a. Ponadto organ II instancji wyjaśnił, że w rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d. Treść art. 92a ust. 1 i 7 w zw. z załącznikiem nr 3 do u.t.d. określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do u.t.d. W tym zakresie organ nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych. W związku z powyższym regulacja wynikająca z art. 189d k.p.a., na mocy art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a. nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Organ II instancji wyjaśnił ponadto, iż zastosowania nie znajdzie także art. 189e oraz art. 189f k.p.a., które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Kwestie te zostały uregulowane odrębnie przez ustawę o transporcie drogowym w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., zaś w odniesieniu do naruszeń związanych z nieprzestrzeganiem przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku zastosowanie ma art. 92b ust. 1 u.t.d. Główny Inspektor Transportu Drogowego odnosząc się do stwierdzonego naruszenia polegającego na niewłaściwej obsłudze lub odłączeniu homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkującego nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi oraz treść Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. i art. 34 rozporządzenia 165/2014, wyjaśnił, że w toku kontroli stwierdzono, że kierowca K.O. nie rejestrował za pomocą tachografu na karcie kierowcy wskazań w zakresie aktywności kierowcy w dniu 29.12.2020r. w godz. 16:00 do 18:16. Kierowca rozpoczął zadanie przewozowe z miejscowości D. bez karty kierowcy w drugim slocie w urządzeniu rejestrującym i pozostawał w "dyspozycji" do miejscowości R. Następnie kierowca przejął pojazd, zalogował kartę kierowcy do urządzenia rejestrującego dokonał wpisu manualnego "odpoczynek". Kierowca nie wkładając karty kierowcy do urządzenia rejestrującego próbował ukryć rzeczywisty czas prowadzenia pojazdu i odpoczynków poruszając się pojazdem bez karty kierowcy w urządzeniu rejestrującym. K.O. pokonał bez rejestrowania ok. 158 km. Tym samym organ II instancji uznał za zasadne utrzymanie kary pieniężnej w wysokości 5.000 złotych za stwierdzone naruszenia określone w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Główny Inspektor Transportu Drogowego w zakresie naruszenia polegającego na skróceniu wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i kilkuosobowej, lp. 5.7 załącznika nr 3 do u.t.d., wskazując na art. 4 lit. f, art. 8 ust. 1 - 5 i 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 oraz treść lp. 5.7.1, lp. 5.7.2 załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje skrócenie dziennego czasu odpoczynku: - czas do jednej godziny karą pieniężną w wysokości 150 złotych - czas powyżej 1 godziny do 2 godzin karą pieniężną w wysokości 350 złotych, wyjaśnił, że analiza zapisów protokołu kontroli oraz danych cyfrowych z karty kierowcy oraz urządzenia rejestrującego po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia wykazała, że kierowca - K. O. o godz. 20:50 dnia 28.12.2020 r. rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 7 godzin i 10 minut, tj. od godz. 08:50 do godz. 16:00 dnia 29.12.2020 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 50 minut. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. Tym samym organ II instancji uznał za zasadne utrzymanie kary pieniężnej w wysokości 500 złotych za stwierdzone naruszenia określone w lp. 5.7.1, lp. 5.7.2, lp. 5.7.3 załącznika nr 3 do u.t.d. Organ odwoławczy wskazał także na kolejne zmiany istniejących załączników ustawy o transporcie drogowym, regulujących materię czasu pracy kierowcy i wyjaśnił także, że ustawą o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw z 5.07.2018 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 1481) wprowadzono po raz pierwszy do załączników ustawy o transporcie drogowym kolumnę 4 wskazującą nr grupy naruszeń oraz ich wagę, wskazane w załączniku I do rozporządzenia 2016/4032 (PN - poważne naruszenie, BPN - bardzo poważne naruszenie, NN - najpoważniejsze naruszenie). Organ II instancji stwierdził ponadto, że nie znalazł podstaw do zastosowania art. 92 b ustawy o transporcie drogowym, wskazując, iż strona nie wykazała, aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. W ocenie organu strona w odwołaniu nie wskazała okoliczności oraz dowodu, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania art. 92b u.t.d., wyjaśniając, że do podstawowych obowiązków przedsiębiorcy wynikających z ww. aktów prawnych należy bieżący nadzór nad pracą zatrudnionych kierowców oraz pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa. Do okoliczności, które nie będą podlegać wyłączeniu odpowiedzialności przedsiębiorcy na podstawie art. 92 b u.t.d. nie można zaliczyć sytuacji, w której przedsiębiorca nie może nadzorować kierowcy, ponieważ prowadzi on pojazd samodzielnie. Wskazana sytuacja jest bowiem typowa w stosunkach pomiędzy podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą polegającą na wykonywaniu transportu drogowego, a zatrudnionym kierowcą, a jej wyłączenie godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem ustawy o transporcie drogowym, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. W zakresie zarzutu naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. organ wyjaśnił, że strona nie wskazała okoliczności, których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu. Wobec czego w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ze względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia za wyjątkiem przypadków, które zostały wskazane w treści niniejszej decyzji. Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów oraz okoliczności, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania art. 92c u.t.d. W ocenie organu podnoszony przez stronę argument, iż jedyną odpowiedzialność ponoszą kontrolowani kierowcy, ponieważ zostali przeszkoleni, nie stanowił podstawy do zastosowania art. 92c u.t.d., co znajduje potwierdzenie w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, z 17.11.2010 r. sygn. II GSK 976/09. Organ podkreślił, iż to przedsiębiorca powinien udowodnić okoliczności, które stanowiłyby podstawę do zastosowania przepisu art. 92c u.t.d., gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu. Skarżący nie przedstawił w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na powstanie takich okoliczności, mogących obalić ustalenia organu I instancji. W ocenie organu odwoławczego wszystkie okoliczności sprawy związane z naruszeniem lp. 5.7 oraz lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. były okolicznościami, na które przedsiębiorca miał wpływ i mógł je przewidzieć. W skardze wniesionej do Sądu Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowo-Transportowe A. sp. j. zaskarżyło powyższą decyzję organu w całości, zarzucając jej naruszenie: 1/ przepisów prawa procesowego, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez uchylanie się przez organ od wszechstronnego działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy przez odstąpienie od przesłuchania wszystkich podmiotów, które posiadały istotną wiedzę z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy (R.P. - drugiego kierowcy oraz R.S. - przedstawiciela Spółki), przez co niemożliwe było ustalenie stanu faktycznego sprawy i rozpatrzenie całości materiału dowodowego, a tym samym prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy, a także przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, która przybrała cechy oceny dowolnej i w sposób oczywisty sprzecznej ze zgromadzonym materiałem dowodowym; - art. 8 k.p.a. poprzez rażąco nieobiektywne i stronnicze prowadzenie postępowania oraz rozstrzyganie wszelkich wątpliwości dotyczących stanu faktycznego na niekorzyść strony; 2/ naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a. Ip. 6.2.1 - załącznika 3 do u.t.d. w zw. z art. 92a ust. 1 i 7 u.td., art. 35 rozporządzenia (UE) nr 165/2014 oraz art 7a k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym zakwalifikowaniu, że pozostawanie w pojeździe bez włożonej karty stanowi czyn wskazany w Ip. 6.2.1 - załącznika 3 do u.t.d., tj. niewłaściwą obsługę lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, a nie czyn wskazany w Ip. 6.3.19 - załącznika 3 do u.t.d.; b. art. 92b u.t.d. w zw. z art 92a ust 1 u.t.d. poprzez jego błędne niezastosowanie spowodowane nieprawidłowym uznaniem, że organizacja i wykonywanie przewozu nie odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy; c. art. 92c ust 1 u.t.d. w zw. z art. 92a ust 1 u.t.d., poprzez jego błędne niezastosowanie spowodowane brakiem uznania, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, oraz że naruszenie nie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Powyższe skutkowało wszczęciem oraz brakiem umorzenia postępowania. W oparciu o wskazane zarzuty pełnomocnik skarżącej spółki wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a w przypadku nieuwzględnienia żądania o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania. Pełnomocnik strony wniósł także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania na rzecz strony, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W ocenie strony, nie sposób się zgodzić ze stanowiskiem organów, iż zdarzenie polegające na niewłożeniu do tachografu karty przez kierowcę pozostającego w gotowości do pracy w załodze dwuosobowej należy zakwalifikować jako czyn z lp. 6.2.1. - załącznika 3 do u.t.d. W przedmiotowej sprawie nie doszło bowiem do jakiejkolwiek nieuprawnionej ingerencji w działanie tachografu, czy jego odłączenia, które penalizuje lp. 6.2. - załącznika 3 do u.t.d., a organy nie kwestionowały w postępowaniu, że tachograf w zatrzymanym pojeździe działał prawidłowo i posiadał wszelkie wymagane prawem legalizacje. Strona podkreśliła, iż niewłaściwa obsługa, o której mowa w lp. 6.2.1 nie dotyczyła tachografu, ale karty kierowcy. W tym stanie rzeczy całe zdarzenie w ostateczności (o ile stanowi naruszenie) należało zdaniem pełnomocnika spółki, zakwalifikować jako czyn opisany w lp. 6.3.19 - załącznika 3 do u.t.d., tj. niepoprawne stosowanie wykresówek lub karty kierowcy, z wyjątkiem przypadków, o których mowa w lp. 6.3.1- 6.3.10 i 6.3.14. Przedmiotem czynności wykonawczej (znamieniem strony przedmiotowej) w lp. 6.2.1 jest bowiem tachograf i jego modyfikacja lub ingerencja w urządzenie, natomiast w lp. 6.3.19 jest to wykresówka lub karta kierowcy i jej niepoprawne stosowanie. W przedmiotowej sprawie nie doszło natomiast do żadnej nieuprawnionej ingerencji w tachograf, a jedynie ewentualnie miało miejsce niepoprawne stosowanie karty kierowcy, a zatem nie może być mowy o naruszeniu określonym w lp. 6.2.1 - załącznika 3 do u.t.d., ale z sytuacją opisaną w lp. 6.3.19 - załącznika 3 do u.t.d. Strona zaznaczyła, iż na możliwość zakwalifikowania przedmiotowego zdarzenia jako czynu z lp. 6.3.19 - załącznika 3 do u.t.d. wskazuje również aktualne orzecznictwo, przykładowo WSA w Gliwicach w wyroku z 13.01.2021 r., III SA/G1 648/20 w bardzo zbliżonym stanie faktycznym uznał, że doszło właśnie do ww. naruszenia. Zdaniem skarżącej, prawidłowość powyższego wniosku potwierdza także zasada rozstrzygania wątpliwości prawnych na korzyść strony wyrażona w art. 7a k.p.a. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Na terminie rozprawy w dniu 23 lutego 2022 r. strony podtrzymały swoje stanowiska procesowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. W myśl art. 1 § 2 wymienionej ustawy kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie zaś do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U z 2022 r., poz. 329, zwanej dalej p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, że sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. W myśl natomiast art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] r. utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] r. o nałożeniu na Przedsiębiorstwo Handlowo – Usługowo – Transportowe A. Sp. jawna kary pieniężnej w wysokości 5.500 zł. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm., dalej u.t.d.). Na ich podstawie skarżącej została wymierzona kara pieniężna za: - wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, polegającym na skróceniu wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego – zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i kilkuosobowej o czas do 1 godziny – 150 zł, o czas od 1 godziny do 2 godzin – 350 zł zgodnie z pkt 5.7.1 i pkt 5.7.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym – łącznie w wysokości 500 zł; - niewłaściwą obsługę lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi - zgodnie z pkt 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym – w wysokości 5.000 zł. Skarżąca nie kwestionowała zaistnienia stwierdzonych naruszeń dotyczących czasu pracy kierowców. Podnosiła natomiast błędną kwalifikację w zakresie naruszenia z pkt 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, a także wskazywała, że jako przedsiębiorca, nie ponosi odpowidzialności za wymienione naruszenia, które powstały wyłącznie z winy kierowcy. Zaznaczyła, iż w swojej firmie zawsze dbała o właściwą organizację pracy i szkolenia kierowców odnośnie do zasad ich pracy i konieczności przestrzegania przepisów. Wskazać przede wszystkim należy, że odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 u.t.d. nie jest uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Określona w tym przepisie kara nie jest zatem konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Istotą kary, o której mowa we wskazanej regulacji, jest przymuszenie podmiotu wykonującego przewóz drogowy do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa. Omawiana kara jest niezależna także od winy kierowcy oraz jego ewentualnej odpowiedzialności wynikającej z innych przepisów prawa. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego i przypisanych im wysokości kar pieniężnych zawarty został w załączniku Nr 3 do u.t.d., do którego odsyła art. 92a ust. 7 u.t.d. Określone w tym załączniku kary pieniężne zostały ustalone w sposób sztywny, co powoduje, że ich wysokość nie została pozostawiona uznaniu organów i kara nie może być nałożona w innej wysokości niż podana w załączniku. Powyższe oznacza, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej i wobec stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ, co do zasady, zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości wynikającej z art. 92a ust. 1 i 3 u.t.d. Odstąpienie od nałożenia kary i zwolnienie się przez wykonującego przewóz z odpowiedzialności możliwe jest bowiem jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92b i art. 92c u.t.d. Zaznaczyć również należy, że w świetle art. 4 pkt 22 u.t.d. odpowiedzialność z art. 92a ust. 1 u.t.d. dotyczy naruszenia obowiązków lub warunków wynikających zarówno z ustawy, jak i podanych w tym przepisie aktów, w tym m.in. z przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U.UE.L.2006.102.1 ze zm. z dnia 11 kwietnia 2006 r.) - dalej: rozporządzenie nr 561/2006. W rozpoznawanej sprawie Sąd w całości podziela ustalenia organów obu instancji, dotyczące popełnienia stwierdzonych w dniu kontroli drogowej naruszeń przepisów u.t.d. W ocenie Sądu, organy błędnie jednak zakwalifikowały stwierdzone naruszenie polegające na niewłożeniu do tachografu karty kierowcy jako czyn z pkt 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy, a także w wadliwy sposób obliczyły wysokości kary za stwierdzone w toku kontroli skrócenie przez kierowcę wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego. Przede wszystkim wskazać trzeba, że zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 12.000 zł za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9, 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 - załącznika nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 7 u.t.d.). Zgodnie z art. 32 ust. 3 rozporządzenia 165/2014, zabrania się fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu. Każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. W pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach. Stosownie do art. 34 rozporządzenia 165/2014: Kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona; Kierowcy odpowiednio chronią wykresówki lub karty kierowcy i nie używają zabrudzonych lub uszkodzonych wykresówek lub kart kierowcy. Jeżeli w wyniku oddalenia się od pojazdu kierowca nie jest w stanie używać tachografu zainstalowanego w pojeździe, to okresy, o których mowa w ust. 5 lit. b) ppkt (ii), (iii) oraz (iv): jeśli pojazd wyposażony jest w tachograf analogowy - wprowadza się na wykresówkę ręcznie, w drodze automatycznej rejestracji lub innym sposobem, czytelnie i nie brudząc wykresówki; lub jeśli pojazd wyposażony jest w tachograf cyfrowy - wprowadza się na kartę kierowcy przy użyciu urządzenia do manualnego wprowadzania danych, w jakie wyposażony jest tachograf. Państwa członkowskie nie nakładają na kierowców obowiązku przedkładania formularzy potwierdzających ich czynności w trakcie oddalenia się od pojazdu. 4. Jeżeli w pojeździe wyposażonym w tachograf cyfrowy znajduje się więcej niż jeden kierowca, kierowcy ci zapewniają, aby ich karty kierowcy zostały włożone w odpowiednie czytniki tachografu. Jeżeli w pojeździe wyposażonym w tachograf analogowy znajduje się więcej niż jeden kierowca, kierowcy zmieniają odpowiednio wykresówki, aby właściwe informacje były zapisywane na wykresówce kierowcy prowadzącego pojazd. (...). Konsekwencje naruszenia w/w zasad zostały przewidziane w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., który karą pieniężną w wysokości 5.000 zł sankcjonuje niewłaściwą obsługę lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi. W niniejszej sprawie, jak wyżej zaznaczono, stronie skarżącej przypisano m.in. naruszenie pkt 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy. Przy czym, jak wynika z prawidłowo poczynionych ustaleń faktycznych, w dniu 29 grudnia 2020 roku w miejscowości R. na drodze krajowej nr 12 zatrzymano do kontroli pojazd marki Scania o numerze rejestracyjnym [...] z naczepą marki Chereau o numerze rejestracyjnym [...]. Kierujący pojazdem – K.O. wykonywał krajowy przewóz drogowy rzeczy w imieniu przedsiębiorcy wykonującego działalności gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowo-Transportowe A. Spółka Jawna. Kierujący okazał do kontroli prawo jazdy, dowód osobisty, wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy, dokument przewozowy oraz kartę kierowcy. Z przeprowadzonego w trakcie kontroli przesłuchania kierowcy – K.O., wynikało także, że w dniu 29 grudnia 2020 roku w ok. godz. 18:22 kierowca został zatrzymany do kontroli przez Inspekcje Transportu Drogowego w miejscowości R. (droga krajowa numer 12). Jechał pojazdem marki Scania o nr rej. [...] z naczepą marki Chereau o nr rej. [...]. W chwili kontroli wykonywał krajowy przewóz drogowy rzeczy na trasie K. - O. W dniu kontroli kierowca był na załadunku na ul. B. w K. około godziny 7:54. Po rozładunku udał się na parking koło swojego domu w miejscowości G. Drugi kierowca – R.P. przyjechał na parking około godziny 16:00. Kierowca R.P. wsiadł do pojazdu Scania o nr rej. [...] i to on kierował pojazdem do miejscowości R. K.O. również wsiadł do pojazdu marki Scania o nr rej. [...] i jechał pojazdem jako pasażer, aby później dokończyć zadanie przewozowe do miejscowości O. Do R. dojechali około godziny 18:16. W R. kierowca R.P. wysiadł z pojazdu i udał się do innej ciężarówki i pojechał dalej z innym kierowcą. K.O. zalogował wówczas swoją kartę do urządzenia rejestrującego i kontynuował jazdę do chwili zatrzymania przez Inspekcje Transportu Drogowego. Kierowca zeznał, że nie używał karty innego kierowcy i na pytanie dlaczego nie włożył swojej karty kierowcy do drugiego slotu aby rejestrować swoją aktywności stwierdził, że nie wiedział, że należy włożyć kartę kierowcy do drugiego slotu chociaż tachograf przewiduje taką możliwość. W powyższych okolicznościach faktycznych organ odwoławczy, podobnie jak organ pierwszej instancji uznał, że na karcie kierowcy należącej do K.O. w dniu 29.12.2020 r. w godz. 16:00 do 18:16 nie został zarejestrowany odpowiedni rodzaj aktywności. W ocenie organów takie działanie kierowcy polegające na niewłożeniu karty kierowcy do urządzenia rejestrującego i pokonaniu bez rejestrowania 158 km celem ukrycia rzeczywistego czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynków, kwalifikuje się jako naruszenie określone w pkt 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. w postaci niewłaściwej obsługi lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi. Natomiast zdaniem pełnomocnika skarżącej, dokonana przez organ kwalifikacja była błędna, gdyż stwierdzone podczas kontroli nieprawidłowości nie dotyczyły niewłaściwej obsługi lub odłączenia tachografu. Ten bowiem posiadał ważną legalizację, a podczas badania przez specjalistyczną stację nie potwierdzono istnienia jakichkolwiek niedozwolonych urządzeń zamontowanych lub wpiętych do łańcucha kinematycznego. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się zatem do odpowiedzi na pytanie, czy prawidłowo organ wymierzył skarżącej karę pieniężną w wysokości 5000 zł z uwzględnieniem naruszenia przepisów o stosowaniu tachografów przez niewłaściwą obsługę lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkującego nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi, tj. za naruszenie określone w lp. 6.2.1. – załącznika 3 do u.t.d. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą skargę uznał, że stanowisko pełnomocnika strony skarżącej jest prawidłowe i nie podzielił zatem argumentacji organu w powyższym zakresie. Należało zgodzić się z pełnomocnikiem strony skarżącej, iż kwalifikacja przez organy uchybienia, polegającego na niewłożeniu przez kierowcę jego karty kierowcy do tachografu była nieprawidłowa, albowiem brak jest podstaw do przyjęcia, iż uchybienie to odpowiada naruszeniu opisanemu w załączniku nr 3 do u.t.d. w pkt 6.2.1., czyli wykonywaniu przewozu drogowego z ingerencją w działanie tachografu lub dane rejestrowane przez tachograf. Przede wszystkim naruszenie polegające na ingerencji w działanie tachografu lub dane rejestrowane przez tachograf musi wynikać z działania strony, tj. podjęcia przez przedsiębiorcę lub kierowcę czynności skutkujących nieprawidłowym działaniem tachografu lub bezpośrednio wpływających na zapis danych rejestrowanych przez tachograf. Zatem z tego typu naruszeniem będziemy mieli do czynienia w sytuacji podjęcia czynności, które oddziałują bezpośrednio na tachograf, a nie zaś w przypadku bezczynności, czyli braku jakiegokolwiek działania ze strony kierowcy lub innej osoby. Ingerencja w prawidłowość działania tachografu lub dane rejestrowane przez tachograf oznacza zatem oddziaływanie na to urządzenie, a nie brak jakiegokolwiek działania – jak miało to miejsce w niniejszej sprawie. Posiłkowo wskazać przy tym należy, że do kodeksu karnego został wprowadzony art. 306a § 1 penalizujący tzw. oszustwo licznikowe, polegające na zmianie wskazań drogomierza pojazdu mechanicznego lub na ingerowaniu w prawidłowość jego pomiaru. W literaturze przedmiotu wskazano, że ingerencja w prawidłowość wskazań drogomierza oznacza takie oddziaływanie na to urządzenie, które może prowadzić z wysokim prawdopodobieństwem do pokazywania błędnego pomiaru przez licznik (Wróbel Włodzimierz (red.), Zoll Andrzej (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Tom III. Komentarz do art. 278-363 k.k., wyd. V Wróbel Włodzimierz (red.), Zoll Andrzej (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Tom III. Komentarz do art. 278-363 k.k., wyd. V, Opublikowano: WKP 2022). "Ingerowanie w prawidłowość pomiaru drogomierza oznacza oddziaływanie na niego za pomocą różnych środków czy sposobów, zakłócających poprawność jego funkcjonowania. Mogą to być różnego rodzaju urządzenia blokujące, spowalniające lub przyspieszające działanie drogomierza. Ingerencja może przybrać postać wymontowania na jakiś czas sterownika odpowiedzialnego za pomiar. Może także polegać na zainstalowaniu oprogramowania fałszującego wskazania drogomierza" (D. Szeleszczuk, Kryminalizacja..., s. 89). Artykuł 306a § 1 może obejmować szeroką grupę zachowań. Przepis ten dotyczy każdej formy oddziaływania na prawidłowość pomiaru drogomierza – zarówno mechaniczną (np. dokonaną przy użyciu tzw. bączka, poprzez zaklejenie lub zamalowanie pola cyfr), jak i elektroniczną (np. za pomocą złącza diagnostycznego OBD i oprogramowania). Niedozwoloną ingerencją w drogomierz będzie też wymiana tych jego elementów, które służą do prawidłowego dokonania pomiaru licznika (D. Szeleszczuk, Kryminalizacja..., s. 86–89). W ocenie Sądu, rację ma pełnomocnik strony skarżącej, że w niniejszej sprawie nie doszło do jakiejkolwiek nieuprawnionej ingerencji w działanie tachografu, czy jego odłączenia, które penalizuje lp. 6.2. załącznika do u.t.d. Jak słusznie podnosi pełnomocnik strony skarżącej, tachograf w zatrzymanym pojeździe działał prawidłowo i posiadał wszelkie wymagane prawem legalizacje. Ponadto z akt sprawy nie wynika, by doszło do jakiejkolwiek manipulacji w działanie urządzenia, które skutkowało niezarejestrowaniem na karcie kierowcy aktywności. Ta bowiem nie została w ogóle włożona przez kierowcę do drugiego slotu urządzenia rejestrującego, w czasie gdy pozostawał "w dyspozycji" od rozpoczęcia przewozu do miejscowości R., kiedy przejmując pojazd, zalogował kartę do urządzenia rejestrującego i manualnie dokonał wpisu "odpoczynek". Należało zgodzić się z pełnomocnikiem strony, że w niniejszej sprawie niewłaściwa obsługa nie dotyczy ingerencji w działanie tachografu, ale wadliwego użycia (braku użycia) karty kierowcy. Nie można zatem w tym przypadku mówić o naruszeniu określonym w lp. 6.2.1. – załącznika nr 3 do u.t.d., który umieszczony został w punkcie 6.2. "Wykonywanie przewozu drogowego z ingerencją w działanie tachografu lub dane rejestrowane przez tachograf" i przewiduje karę w wysokości 5000 zł, ale z sytuacjami opisanymi w punkcie 6.3 załącznika nr 3 do u.t.d. odnoszącymi się do "Naruszenia zasad i warunków użytkowania tachografu", za które ustawodawca przewidziała kary pieniężne w wysokości od 50 zł do 3000 zł. Wskazać należy, że w pkt 6.3., w lp. 6.3.10 załącznik przewiduje: "Wykonywanie przewozu drogowego w załodze kilkuosobowej z włożeniem wykresówki lub karty kierowcy lub wykresówek lub kart kierowcy w nieodpowiednie czytniki tachografu". Kara pieniężna za to naruszenie wynosi 1000 zł. Z kolei w pkt 6.3.19, ustawodawca wymienił naruszenie opisane jako: "Niepoprawne stosowanie wykresówek lub karty kierowcy, z wyjątkiem przypadków, o których mowa w pkt 6.3.1-6.3.10 i 6.3.14". Przewidziana za to naruszenie kara wynosi 2000 zł. Natomiast w pkt 6.3.5. załącznik wymienia: "Niedopuszczalne wyjęcie wykresówek lub karty kierowcy, mające wpływ na rejestrację danych", które zagrożone jest karą rzędu 3.000 zł. Powyższe prowadzi do konstatacji, że umieszczenie wykresówki lub karty kierowcy w nieodpowiednim czytniku tachografu nie stanowi o wykonywaniu przewozu drogowego z ingerencją w działanie tachografu lub dane rejestrowane przez tachograf (pkt 6.2. załącznika nr 3 do u.t.d.), ale stanowi naruszenie zasad i warunków użytkowania tachografu (pkt 6.3 załącznika nr 3 do u.t.d.). Reasumując, Sąd uznał, że rację ma pełnomocnik strony skarżącej, iż naruszenie polegające na wykonywaniu przewozu bez zalogowanej karty kierowcy nie stanowi wykonywania przewozu drogowego z ingerencją w działanie tachografu lub dane rejestrowane przez tachograf i nie może być sankcjonowane karą w wysokości 5.000 zł z tytułu niewłaściwej obsługi lub odłączenia homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkującego nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi. W ocenie Sądu naruszenie to należało zakwalifikować - zgodnie ze stanowiskiem pełnomocnika jako czyn opisany w lp. 6.3.19 – załącznika 3 u.t.d., tj. niepoprawne stosowanie wykresówek lub karty kierowcy, bowiem żaden z punktów lp. 6.3. załącznika nr 3 do u.t.d. nie przewiduje wprost kary odnoszącej się do niewłożenia karty kierowcy do urządzenia rejestrującego (analog. w wyroku WSA w Gliwicach w spr. III SA/Gl 648/20 z 13.01.2021 r. - CBOSA). Sądowi wiadome jest z urzędu, iż Główny Inspektor Transportu Drogowego w sposób niejednolity traktuje naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym polegające na niewłożeniu do urządzenia rejestrującego bądź wyjęciu z tego urządzenia karty kierowcy. W większości spraw, z którymi zapoznawał się Sąd przez stronę internetową CBOSA, organ za omawiane naruszenie nakładał najwyższą z możliwych kar, czyli przewidzianą w lp. 6.2.1 karę w wysokości 5.000 zł za "Wykonywanie przewozu drogowego z ingerencją w działanie tachografu lub dane rejestrowane przez tachograf - Niewłaściwa obsługa lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi". Jednakże np. w sprawie sygn. II SA/Op 178/20 z 08.07.2021 r., ze stanu faktycznego przedstawionego przez WSA w Opolu wynika, iż GITD: "W uzasadnieniu przytaczając podstawy prawne nałożonych kar pieniężnych, szczegółowo odniósł się do naruszeń stwierdzonych przez organ I instancji. Potwierdził ich prawidłową kwalifikację prawną oraz wysokość nałożonych kar za wyjątkiem naruszenia polegającego na niewłaściwej obsłudze lub odłączeniu homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkującego nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi (Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy). Odnośnie do stanów faktycznych dotyczących kierowców P. V., L. W., K. Y., L. A. oraz W. G. [...] GITD wskazał, że są one przypadkami naruszenia wskazanego w Ip. 6.3.5 załącznika nr 3 do ustawy, polegającego na niedopuszczalnym wyjęciu wykresówek lub karty kierowcy, mającym wpływ na rejestrację danych". Również ze stanu faktycznego sprawy o sygn. III SA/Po 525/19 z 04.03.2020 r. wynika, iż "Odnośnie naruszenia lp. 6.3.5 zał. nr 3 do u.t.d. wskazano (w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego - przyp. Sądu), że kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów (art. 34 rozporządzenia nr 165/2014). Analiza danych cyfrowych z karty kierowcy i urządzenia rejestrującego wykazała, że kierowca [...] listopada 2018 r. prowadził pojazd bez włożonej karty kierowcy od godz. 21:26 do godz. 21:46". Zatem, w przypadku stwierdzonego naruszenia polegającego na niewłożeniu lub wyjęciu z tachografu karty kierowcy GITD raz za zasadne uznaje nałożenie kary pieniężnej z lp. 6.2.1. zał. nr 3 do u.t.d. (5.000 zł) a innym razem z lp. 6.3.5. zał. nr 3 do u.t.d. (3.000 zł). W ocenie Sądu, o ile w przypadku stwierdzenia nieuprawnionego wyjęcia karty kierowcy z tachografu bez potwierdzonej ingerencji w tachograf, przyjąć należy iż mamy do czynienia z przypadkiem przewidzianym w lp. 6.3.5 zał. nr 3 do u.t.d., o tyle niewłożenie karty do tachografu nie jest równoznaczne z jej wyjęciem, zatem winno być penalizowane wg. lp. 6.3.19 zał. nr 3 do u.t.d. jako: "Niepoprawne stosowanie wykresówek lub karty kierowcy z wyjątkiem przypadków, o których mowa w lp. 6.3.1 - 6.3.10 i 6.3.14". Należy bowiem przy tym pamiętać o zasadzie rozstrzygania wynikającej z art. 7a § 1 k.p.a., który stanowi, że "Jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ". W ocenie Sądu, odnośnie do stwierdzonego naruszenia, polegającego na skróceniu wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego – zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej o 1 godzinę i 50 minut (lp. 5.7.1 i 5.7.2 załącznika nr 3 do u.t.d.), organy błędnie zinterpretowały przepisy dotyczące sposobu ustalania wysokości kary za stwierdzone w toku kontroli skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego. Wskazać trzeba, że w myśl art. 8 ust. 1–5 i 8 rozporządzenia nr 561/2006 kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. W każdym 24-godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca może wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24-godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku. Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku. Na zasadzie odstępstwa od przepisów art. 8 ust. 2, w ciągu 30 godzin od zakończenia dziennego lub tygodniowego okresu odpoczynku, kierowca należący do kilkuosobowej załogi musi skorzystać z kolejnego dziennego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 9 godzin. Treść lp. 5.7 załącznika do u.t.d. sankcjonuje skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego: 1) o czas do 1 godziny karą pieniężną w wysokości 150 zł, 2) o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin karą pieniężną w wysokości 350 zł, 3) za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin karą pieniężną w wysokości 550 zł. W rozpoznawanej sprawie stan faktyczny w tym zakresie nie jest sporny. Z ustaleń organów wynika, że kierowca – K.O. o godz. 20:50 dnia 28.12.2020r. rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 7 godzin i 10 minut, tj. od godz. 08:50 do godz. 16:00 dnia 29.12.2020 r., co oznacza, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 50 minut. Za powyższe naruszenie błędnie wymierzono skarżącej karę w łącznej wysokości 500 zł, sumując kary określone w lp. 5.7 pkt 1 i pkt 2 załącznika nr 3 do u.t.d. W ocenie Sądu, omawiane naruszenie podlega wyłącznie sankcji przewidzianej w lp. 5.7 pkt 2 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. karze w wysokości 350 zł. Należy zwrócić uwagę, że wymienione powyżej naruszenie, ujawnione w toku kontroli drogowej, miało miejsce w 2020 r., a zatem już pod rządami znowelizowanej w tym zakresie ustawy o transporcie drogowym, która stanowiła podstawę prawną wymierzania stronie administracyjnej kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia. Treść naruszeń określonych w lp. 5.7 załącznika nr 3 do u.t.d., w znowelizowanym brzmieniu, istotnie różni się od brzmienia obowiązującego przed dokonaniem nowelizacji na mocy ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 1481), która weszła w życie 3 września 2018 r. Wskazana nowelizacja ustawy o transporcie drogowym w załączniku nr 3 zmodyfikowała sposób opisu poszczególnych naruszeń i wysokość kar za poszczególne naruszenia, a ponadto wysokość kar powiązano bezpośrednio (w większości przypadków) z wagą danego naruszenia. Jak już wcześniej podniesiono, treść lp. 5.7. załącznika nr 3 do u.t.d., w brzmieniu obowiązującym od dnia 3 września 2018 r., jest odmienna od poprzednio obowiązującego uregulowania. Zdaniem Sadu, wykładnia omawianej regulacji sprzed nowelizacji, wedle której dopuszczalne jest sumowanie kar za poszczególne naruszenia, dotyczące skrócenia czasu odpoczynku kierowców, jest obecnie nieprawidłowa. W lp. 5.7.2, w aktualnym brzmieniu załącznika nr 3, wyraźnie określono, ile wynosi kara pieniężna za skrócenie wymaganego okresu odpoczynku. Ponadto, w treści lp. 5.7.3 załącznika nr 3 do u.t.d. nie ma zwrotu nawiązującego do następującego po sobie sumowania kar z punktów 1, 2 i 3, gdyż ustawodawca pominął wyraz "następną" i zastąpił go zwrotem "za każdą rozpoczętą". Lp. 5.7.3 załącznika nr 3 do u.t.d. stanowi samodzielną i wyłączną podstawę do wymierzenia kary pieniężnej w każdym przypadku, gdy skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku wyniesienie powyżej 2 godzin. Brzmienie aktualnie obowiązującego lp. 5.7 załącznika nr 3 do u.t.d. nie pozwala zatem na przyjęcie, że przewidziane w nim kary za to samo naruszenie przepisów podlegają łączeniu. Tym samym Sąd podziela utrwalone w orzecznictwie sądowoadministracyjnym stanowisko, iż niedopuszczalna jest praktyka sumowania kar w stosunku do jednego naruszenia przepisów transportu drogowego. Przekroczenie progów przewidzianych dla poszczególnych naruszeń powoduje uruchomienie kolejnej, wyższej sankcji, a nie sumowanie sankcji od najniższej do najwyższej. W przypadku sumowania kar, o których mowa, dochodzi do nieuprawnionego, kilkukrotnego sankcjonowania jednego naruszenia przepisów, a takie działanie należy ocenić jako nieproporcjonalne i automatyczne, a tym samym niezgodne z pkt 26 wprowadzenia do rozporządzenia nr 561/2006, nakazującego, aby kary stosowane przez państwa członkowskie w przypadku naruszeń jego przepisów były skuteczne, proporcjonalne, odstraszające i niedyskryminujące (v. wyroki WSA: w Olsztynie z dnia 23 stycznia 2020 r. sygn. akt II SA/Ol 1106/19, w Rzeszowie z dnia 19 lutego 2020 r. sygn. akt II SA/Rz 1386/19, w Opolu z dnia 3 września 2020 r. sygn. akt II SA/Op 170/20, w Łodzi z dnia 25 września 2020 r. sygn. akt III SA/Łd 227/20 i z dnia 11 listopada 2020 r. sygn. akt III SA/Łd 154/20, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl - dalej: CBOSA). Z powyżej wskazanych względów w niniejszej sprawie organy administracji błędnie wyliczyły karę pieniężną w opisanym powyżej przypadku skrócenia wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego. W tym zakresie organy dokonały bowiem nieuprawnionego, wielokrotnego sankcjonowania tego samego naruszenia przepisów u.t.d., sumując kary przewidziane w lp. 5.7.1 i lp. 5.7.2 załącznika nr 3 do u.t.d. za to samo naruszenie. Za niezasadne natomiast Sąd uznał zarzuty skargi odnoszące się do braku poczynienia przez organ ustaleń faktycznych na okoliczność zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności za naruszenia dokonane z inicjatywy kierowcy, na które przedsiębiorca nie miał wpływu, których nie inicjował i o których nie wiedział. W ocenie Sądu prawidłowa była konstatacja organu, że w sprawie nie zaistniały okoliczności wyłączające odpowiedzialność przewoźnika. Zgodnie z art. 92b ust. 1 ustawy nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006, b) rozporządzenia (UE) nr 165/2014, c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Z kolei art. 92c ust. 1 ustawy stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. W świetle przytoczonych regulacji ciężar dowodu w zakresie wykazania okoliczności zwalniających z odpowiedzialności za naruszenia popełnione przez kierowców, którymi przedsiębiorca się posługuje przy wykonywaniu przewozu, spoczywa na przedsiębiorcy. W aktach administracyjnych znajduje się materiał dowodowy, który pozwolił na ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych z punktu widzenia przedmiotu prowadzonego postępowania. Organy wzięły pod uwagę i rozważyły podnoszoną w toku postępowania administracyjnego argumentację strony skarżącej dotyczącą przyczyn stwierdzonych naruszeń, zachowań dążących do ograniczenia naruszeń oraz braku możliwości wpływu na pracowników, którzy naruszeń dokonywali. Z materiału dowodowego nie wynika, by strona przedłożyła dowody mogące wskazywać, iż na powstałe naruszenia nie miała wpływu, bądź nastąpiły one w skutek zdarzeń, czy okoliczności niemożliwych do przewidzenia. Organ trafnie przyjął, powołując się w tym zakresie na stanowisko WSA w Gliwicach z 15 lipca 2016 r. (II SA/Gl 252/16, dostępne na CBOSA), że stanowiące podstawę wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, mogą stanowić wyłącznie sytuacje powstałe w warunkach od niego niezależnych - takie jak klęski żywiołowe, katastrofy, a nie automatyczny akt jego woli, jak np. niedbałość, niewiedza, zaniechanie czy też niedostateczne sprawdzenie wymaganych prawem warunków prowadzenia działalności w zakresie przewozów. Organ słusznie zważył przy tym, że nawet gdyby do naruszenia doszło - jak twierdzi strona - wyłącznie z winy kierowcy, okoliczność ta nie stanowiłaby podstawy do zastosowania art. 92c, co znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, w tym w wyroku NSA z 17 listopada 2010 r. sygn. II GSK 976/09, który w uzasadnieniu stwierdził: "Dotychczasowy art. 93 ust. 7 u.t.d. nie może być odnoszony do przypadków, gdy naruszenie przepisów jest wynikiem działania lub zaniedbania samego przedsiębiorcy lub osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności, gdyż świadczy to o nieprawidłowej organizacji pracy przedsiębiorstwa. Nie ulega więc wątpliwości, że jest to przepis wyjątkowy, odnoszący się do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć." Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Trybunał zauważył także, że akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców." Znamienny przy tym są zeznania samego kierowcy K.O., który na pytanie Inspektora dlaczego nie włożył swojej karty kierowcy do drugiego slotu aby rejestrować swoją aktywności, początkowo stwierdził, że nie wiedział, że należy włożyć kartę kierowcy do drugiego slotu chociaż tachograf przewiduje taką możliwość kiedy jedzie pojazdem z innym kierowcą i teraz wie, że takie zachowanie było nieprawidłowe. Następnie wskazał natomiast, że jego zachowanie miało na celu zafałszowanie danych i gdyby tak nie robił, nie wyrabiałby się z odpoczynkiem w ciągu 24 godzin, oraz przekraczał jazdę ciągłą lub jazdę dzienną. Takowe polecania otrzymuje z firmy odnośnie jazdy z innymi kierowcami w celu podjęcia zadania przewozowego. Kierowca zeznał także, że pracodawca w dniu kontroli nie dzwonił do niego i nie kontrolował jego czasu pracy oraz sposobu wykonywanego przewozu drogowego. Brak było przy tym podstaw do odmowy wiarygodności zeznań świadka. Strona w toku postępowania w toku postępowania administracyjnego nie przedłożyła dowodów na istnienie okoliczności egzoneracyjnych. Jak słusznie wskazał organ II instancji skarżąca nie może zasadnie oczekiwać od organu, który ujawnił naruszenia, iż ten będzie niejako w jej interesie poszukiwał dodatkowych dowodów na okoliczności mogące wyłączyć jej odpowiedzialność za ujawnione naruszenia. W niniejszej sprawie ustalenia faktyczne organów były prawidłowe i brak było podstaw do ich kwestionowania. Wskazywane zaś dopiero w skardze wnioski dowodowe w postaci przesłuchania strony oraz drugiego kierowcy na okoliczności wskazywane przez pełnomocnika strony należało uznać za spóźnione. Organy prawidłowo więc przyjęły ustalenia o nienależytej organizacji pracy i niewłaściwej dyscyplinie pracy w przedsiębiorstwie skarżącej, w szczególności o braku należytego nadzoru nad realizacją zadań przewozowych przez kierowców, czego odzwierciedleniem były stwierdzone naruszenia. Słusznie organy wskazały, że strona skarżąca nie wykazała, ani nie udowodniła, że nie miała wpływu na powstanie naruszeń w zakresie przestrzegania przez pracowników przedsiębiorstwa zasad dotyczących prowadzenia przewozów drogowych, ani tego, że do naruszeń doszło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć, ani na które nie miała wpływu. W tym stanie brak jest podstaw do stwierdzenia, że organy w toku postępowania naruszyły art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Niepodzielenie argumentacji pełnomocnika skarżącej nie świadczy o jej pominięciu i niewłaściwej ocenie materiału dowodowego dokonanej w sprawie. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ szczegółowo omówił dowody, na których oparł się ustalając naruszenia, za które nałożona została kara. Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, o czym orzeczono w pkt 1 sentencji wyroku. Sąd stwierdził, że wydając kwestionowaną decyzję organ odwoławczy, dopuścił się naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, tj. przepisów załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym i naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, bo w konsekwencji doprowadziło do nałożenia na przedsiębiorcę kary pieniężnej w nieprawidłowej wysokości. Dlatego też konieczne stało się wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającą ją decyzji organu I instancji. Natomiast na podstawie art. 200 ustawy p.p.s.a. Sąd zasądził od organu na rzecz skarżącej kwotę 2037 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, na które złożył się wpis od skargi w kwocie 220 zł oraz opłata za udzielone pełnomocnictwo w wysokości 17 zł oraz kwota wynagrodzenia pełnomocnika – radcy prawnego w wysokości 1800 zł, stosownie do treści § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265). is

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło