III OSK 1066/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-02-24

Skład orzekający: Rafał Stasikowski, Tamara Dziełakowska, Sławomir Pauter

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia może zostać uznany za spełniający wymogi ustawy, jeśli przedłożony raport o oddziaływaniu na środowisko nie zawiera analizy racjonalnego wariantu alternatywnego, a jedynie nieznacznie modyfikuje wariant inwestorski, a także czy brak norm dotyczących dopuszczalnych poziomów zapachów w powietrzu zwalnia organy z obowiązku badania uciążliwości odorowej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach. Sąd I instancji zasadnie stwierdził, że raport o oddziaływaniu na środowisko nie spełniał wymogów ustawy, w szczególności w zakresie przedstawienia racjonalnego wariantu alternatywnego, a także prawidłowo wskazał na konieczność zbadania uciążliwości odorowej, mimo braku norm prawnych w tym zakresie, stosując zasadę przezorności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej inwestora od wyroku WSA w Warszawie, który uchylił decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy fermy drobiu. Wcześniejsze decyzje organów administracyjnych ustalały środowiskowe uwarunkowania dla tej inwestycji, jednak były one uchylane ze względu na wady postępowania, w tym nieprawidłowe ustalenie kręgu stron, niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego oraz nieprawidłową ocenę raportu o oddziaływaniu na środowisko. WSA uchylił decyzję SKO, uznając, że raport nie spełniał wymogów ustawy, zwłaszcza w zakresie wariantu alternatywnego i uciążliwości odorowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędziowie: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędzia del. WSA Sławomir Pauter (spr.) po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 sierpnia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 3291/17 w sprawie ze skarg Z. F. i J. B.j, D. R.-S. i K. S. oraz B. R. i A. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań na realizację przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną. Przedmiotem skargi kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie przez A.G. jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 sierpnia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 3291/17, którym po rozpoznaniu skargi Z.F., J.B., D.R.-S., K.S., B.R. i A.M., uchylono decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] 2017 r., nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy O. z dnia [...] 2016 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań na realizację przedsięwzięcia pod nazwą: Budowa i eksploatacja 15 kurników do ściółkowego chowu drobiu - brojlera kurzego, o łącznej obsadzie [...] DJP w obrębie Fermy Drobiu w H., gmina O., w granicach działek o nr. ew. [...] i [...] oraz zasądzono od organu na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego. Powyższy wyrok został wydany w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne: Wnioskiem z dnia [...] 2014 r. A.G. wystąpił o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na realizację przedsięwzięcia pod nazwą: Budowa i eksploatacja 15 kurników do ściołowego chowu drobiu - brojlera kurzego, o łącznej obsadzie 3150 DJP w obrębie Fermy Drobiu w miejscowości H., gmina O., w granicach działek o nr ew. [...] i [...]. Jednocześnie inwestor, zgodnie z art. 74 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1405, zwanej dalej u.i.o.ś.) przedłożył raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, opracowany przez A. [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W., załącznik graficzny - mapę ewidencyjną w skali 1:5000 oraz wypis z rejestru gruntów. Decyzją z dnia [...] 2015 r., nr [...] Wójt Gminy O. ustalił środowiskowe uwarunkowania dla realizacji planowanego przedsięwzięcia, którą Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. decyzją z dnia [...] 2015 r. nr [...] uchyliło w całości, a sprawę przekazało do ponownego rozpatrzenia. W ocenie organu odwoławczego raport o oddziaływaniu inwestycji na środowisko zawierał wyłącznie lakoniczny opis wymaganego art. 66 ust.1 pkt 5 lit. a) u.i.o.ś wariantu proponowanego przez wnioskodawcę oraz racjonalnego wariantu alternatywnego, co oznaczało, że ustawowy wymóg przedstawienia przez inwestora ww. wariantu nie został dochowany. Powyższe stanowiło o uchybieniu art. 66 ust.1 pkt 6 ww. ustawy polegającym na nieokreśleniu w raporcie przewidywanego oddziaływania na środowisko analizowanych wariantów, co powodowało konieczność wezwania wnioskodawcy do przedłożenia uzupełnionego raportu. Decyzją z dnia [...] 2016 r., nr [...] Wójt Gminy O., ponownie ustalił środowiskowe uwarunkowania dla planowanego przedsięwzięcia. Odwołania od powyższej decyzji złożyli: P.S., J.B., A.F.-S., Z.F., E.S.G., K.J., A.M., A.M., B.R., D.R.-S., K.S., E.Z., T.M.L., Towarzystwo [...] z O. oraz Powiatowy Zarząd Dróg w C. Odwołujący się P.S., J.B., A.F.-S., Z.F., E.S.G., K.J., A.M., A.M., B.R., D.R.-S., K.S., E.Z., T.M.L. zarzucili zaskarżonej decyzji naruszenie w sposób rażący: 1. art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej k.p.a.) przez nieprawidłowe ustalenie kręgu stron postępowania, tj. nieuznanie za strony ww. odwołujących się, pomimo istniejącego interesu prawnego po ich stronie, w związku z zakresem potencjalnego oddziaływania przedsięwzięcia na nieruchomości stanowiące ich własność; 2. art. 84 § 1 k.p.a. przez niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność weryfikacji twierdzeń inwestora zawartych w raporcie o oddziaływaniu na środowisko planowanego przedsięwzięcia oraz uzupełnieniach do tego raportu, sporządzonych na zlecenie inwestora, przez A. [...] Spółka z o.o. z siedzibą w W., a w konsekwencji ich bezkrytyczne powielanie w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia; 3. art. 80 ust. 2 u.i.o.ś. przez niewzięcie pod uwagę przez organ I instancji zapisów Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy O. stanowiących załącznik do uchwały nr [...] Rady Gminy O. z dnia [...] 2001 r. w sprawie uchwalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy O., stojących w całkowitej sprzeczności z charakterem planowanej inwestycji i wydanie decyzji pomimo zaistnienia przesłanki negatywnej; 4. praw odwołujących się, tj.: – prawa do nienaruszalności dóbr osobistych, których elementem zasadniczym jest obecna jakość ich codziennego życia, – prawa do bezpieczeństwa oraz zapewnienia ochrony środowiska, zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju, – prawa do ochrony zdrowia, – prawa do ochrony własności i jego dziedziczenia. Ponadto D.R.-S., K.S. zarzucili rażące naruszenie art. 37 u.i.o.ś. przez faktyczne pominięcie i zdezawuowanie wniosków i uwag społeczeństwa, pomimo ich znaczenia dla oceny przedsięwzięcia i zastąpienia merytorycznej oceny potencjalnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko bezwartościowymi ogólnikami oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. przez brak należytego uzasadnienia faktycznego oraz prawnego zaskarżonej decyzji i właściwej oceny zebranych w sprawie dowodów, co doprowadziło do niewłaściwego rozstrzygnięcia sprawy. Dodatkowo A.F.-S. zarzuciła zaskarżonej decyzji brak uwzględnienia zapisów Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy O. oraz weryfikacji zawartości merytorycznej dokumentów przygotowanych przez inwestora. Uciążliwości spowodowane eksploatacją inwestycji nie ograniczą się bowiem do terenu działek, na których ma być ona zlokalizowana, lecz będą odczuwalne na terenie całej miejscowości H., co spowoduje także spadek wartości nieruchomości położonych w sąsiedztwie inwestycji. Tym samym zaskarżona decyzja narusza prawo do nienaruszalności dóbr osobistych, prawo do bezpieczeństwa i zapewnienia ochrony środowiska, prawo do ochrony zdrowia i prawo do ochrony własności. Z uwagi na powyższe odwołujący się wnieśli o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez odmowę ustalenia środowiskowych uwarunkowań na realizację planowanego przedsięwzięcia. Z kolei Powiatowy Zarząd Dróg w C. zarzucił, że w zaskarżonej decyzji nie uwzględniono kwestii zabezpieczenia przyległego terenu do drogi powiatowej nr [...] W. - N., przed nadmiernym hałasem i niebezpieczeństwem użytkowników drogi spowodowanym zwiększonym ruchem drogowym, w związku z eksploatacją kurników. Decyzją z dnia [...] 2016 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi instancji wskazując, że krąg stron postępowania nie został prawidłowo ustalony, a przedłożony raport o oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na środowisko nie spełnia wymogów art. 66 ust. 1 pkt 5 i 6 u.i.o.ś. Powyższa decyzja została zaskarżona przez inwestora A.G. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 16 lutego 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 3078/16 uchylił tę decyzję. W ocenie Sądu organ odwoławczy trafnie wywiódł, że posiadanie przez odwołujących się nieruchomości zlokalizowanych w zasięgu oddziaływania akustycznego planowanej inwestycji stanowi wystarczającą podstawę do uznania ich za strony postępowania z uwagi na posiadany interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. Jednakże skład orzekający stanął na stanowisku, iż Kolegium nie wykazało ponad wszelką wątpliwość, że niewypełnienie przez skarżącego obowiązku przedstawienia w raporcie racjonalnego wariantu alternatywnego planowanego przedsięwzięcia, powoduje konieczność powtórzenia postępowania wyjaśniającego przez organ pierwszej instancji. Organ odwoławczy zarzucając, iż przedstawiony w raporcie wariant alternatywny, przewidujący zwiększoną intensywność produkcji z 6 do 7 cykli chowu rocznie, ma charakter pozorny nie wykazał, że postulat racjonalności w rzeczywistości nie wymusza na inwestorze ograniczenia sposobu wariantowania planowanej inwestycji wyłącznie do kwestii intensywności produkcji tj. różnicowania ilości cykli hodowlanych. Następnie decyzją z dnia [...] 2017 r., Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Wójta Gminy O. z dnia [...] 2016 r. Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy wyjaśnił, że planowana inwestycja należy do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, o których mowa w art. 59 ust. 1 pkt 1 u.i.o.ś. i spełnia kryteria przewidziane w § 2 ust. 1 pkt 51 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 71, dalej jako rozporządzenie), tj. chów i hodowla zwierząt w liczbie nie mniejszej niż [...] dużych jednostek przeliczeniowych inwentarza (DJP - przy czym na liczbę DJP przyjmuje się maksymalną możliwą obsadę inwentarza) oraz do inwestycji mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko ze względu na pobór wody ze studni wymienionych w § 3 ust. 1 pkt 70 rozporządzenia, tj. urządzenia lub zespoły urządzeń umożliwiające pobór wód podziemnych lub sztuczne systemy zasilania wód podziemnych, inne niż wymienione w § 2 ust. 1 pkt 37, o zdolności poboru wody nie mniejszej niż [...] m3 na godzinę, a także w § 3 ust. 1 pkt 37 tego rozporządzenia, tj. instalacje do naziemnego magazynowania ropy naftowej, produktów naftowych, substancji lub mieszanin w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 25 lutego 2011 r. o substancjach chemicznych ich mieszaninach, niebędących produktami spożywczymi, gazów łatwopalnych oraz innych kopalnych surowców energetycznych, inne niż wymienione w § 2 ust. 1 pkt 22, z wyłączeniem instalacji do magazynowania paliw wykorzystywanych na potrzeby gospodarstw domowych, zbiorników na gaz płynny o łącznej pojemności nie większej niż 10 m3 oraz zbiorników na olej o łącznej pojemności nie większej niż 3 m3, a także niezwiązanych z dystrybucją instalacji do magazynowania stałych surowców energetycznych. Z uwagi na powyższe organ odwoławczy stwierdził, że dla jego realizacji wymagane jest uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, zgodnie z art. 71 ust.2 pkt 1 u.i.o.ś., a także zapewnienie możliwość udziału społeczeństwa w tym postępowaniu w myśl art. 79 ust. 1 u.i.o.ś. Kolegium po analizie złożonego raportu oraz jego późniejszych uzupełnieniach (po raz ostatni przy pismach: z dnia [...] 2016 r. o mapę akustyczną terenu i otoczenia planowanego przedsięwzięcia oraz z dnia [...] 2015 r. w zakresie wyjaśnień co do wariantów przedsięwzięcia) stwierdziło, że spełnia on warunki z art. 66 u.i.o.ś. (w brzmieniu sprzed zmiany ustawą z dnia 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw, Dz. U. z 2015 r. poz. 1936 ze zm.; stosownie do art. 6 ust. 2 ww. ustawy). Treść dokumentu posiada bowiem zapisy odnośnie charakterystyki planowanego przedsięwzięcie, jego głównych cech procesów produkcji i przewidywanych rodzajów i ilości zanieczyszczeń powstających w trakcie jego funkcjonowania. Raport zawiera również opis rzeźby terenu i warunków klimatycznych, jak również opis wód powierzchniowych i podziemnych oraz flory i fauny występującej na przedmiotowym terenie. Oceniany dokument zawiera także elementy określone art. 66 ust. 1 pkt 5) u.i.o.ś. oraz wypełnia pkt 6) tego przepisu, tj. zawiera uzasadnienie wyboru przewidzianego do realizacji wariantu. Posiada również opis zastosowanych metod prognozowania oraz uwzględnia opis działań jakie należy podjąć mających na celu zapobieganie oddziaływania planowanej inwestycji na środowisko. W raporcie zawarto także analizę możliwych konfliktów społecznych zawiązanych z projektowanym przedsięwzięciem. Opracowanie to zostało również streszczone w języku niespecjalistycznym zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 18) u.i.o.ś. W ocenie organu przedmiotowy raport spełnia wszystkie wymogi określone przepisami prawa materialnego. Ponadto przedstawiony operat jest wiarygodny, a płynące z niego wywody są logiczne i zrozumiałe, co w efekcie powoduje przyznanie mu pełnowartościowej i miarodajnej mocy dowodowej dla rozpatrzenia niniejszej sprawy. Kolegium przechodząc z kolei do oceny zaskarżonej decyzji wskazało, że zgodnie z art. 80 ust. 2 u.i.o.ś. właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach po stwierdzeniu zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeśli plan ten został uchwalony. Gmina O. nie posiada miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla miejscowości H. Ponadto ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało, że teren ten położony jest poza obszarem objętym ochroną na mocy przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, położony jest poza obszarem Natura 2000 (A. [...] oddalona jest o [...] km) oraz poza terenem N. Obszaru Chronionego Krajobrazu ([...] km - jednak na jego terenie dopuszcza się realizację przedsięwzięć bezpośrednio związanych z rolnictwem i przemysłem spożywczym) i K. Obszaru Chronionego Krajobrazu (ok. [...] km). Nie występują tu też zabytki kultury materialnej i obiekty archeologiczne objęte ochroną konserwatorską przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W otoczeniu nie występują też drzewa podlegające ochronie oraz pomniki przyrody objęte ochroną konserwatorską przez Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody. Region planowanego przedsięwzięcia jest krainą typowo rolniczą. Dominujący typ pokrycia terenu to pola uprawne, zarośla i rozproszona zabudowa, w tym kurniki sąsiednich ferm. Natomiast sama miejscowość H. ma charakter rolniczy o zabudowie zagrodowej ekstensywnej. W bezpośrednim sąsiedztwie fermy nie występują inne budynki inwentarskie do chowu drobiu. Z treści raportu wynikało, że otoczenie projektowanej fermy drobiu to: a) od strony południowej, za drogą - zabudowa o charakterze zagrodowym w miejscowości H., b) od strony wschodniej - tereny rolne i zabudowa zagrodowa w odległości ok. [...] m H. [...], c) od strony zachodniej - tereny rolne i leśne, d) od strony południowo-zachodniej w odległości ok. [...] m budynek mieszkalny w trakcie budowy, e) od strony północnej tereny rolne i leśne, f) od strony północno-zachodniej - tereny rolne, a w odległości ok. [...] m zabudowa o charakterze zagrodowym H. [...]. Jak wskazało Kolegium, w raporcie przeanalizowano wpływ na środowisko skumulowanego oddziaływania 15 kurników wchodzących w skład planowanej fermy z uwzględnieniem tła substancji podanego przez WIOŚ dla dwutlenku siarki, dwutlenku azotu, pyłu zawieszonego i tlenku węgla. Ponadto wszystkie kurniki będą wyposażone w instalacje: wentylacji, ogrzewania, elektryczną, wodną, kanalizacyjną i odgromową. Technologia produkcji będzie prowadzona w oparciu o cykl hodowlany zwierząt trwający ok. 41 dni. Rocznie na każdy kurnik może przypadać maksymalnie 6 cykli hodowlanych. Obsada początkowa każdego z budynków kurników wyniesie maksymalnie [...] szt./cykl, tj. łącznie [...] szt./cykl ([...] DJP), [...] szt./rok. Maksymalna dopuszczalna obsada kurników będzie wynosiła do [...] kg/m2, zgodnie z § 38 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 15 lutego 2010 r. w sprawie wymagań i sposobu postępowania przy utrzymywaniu gatunków zwierząt gospodarskich, dla których normy zostały określone w przepisach Unii Europejskiej (Dz. U. 2010 r., Nr 56, poz. 344 ze zm.). Chów brojlerów odbywać się będzie na ściółce w postaci słomy. Zużycie słomy prognozowane jest na ok. [...] Mg/cykl dla każdego kurnika. Powstający po zakończeniu cyklu chowu obornik, będzie wywożony z każdego kurnika i zastosowany do nawożenia pól własnych albo innych rolników na podstawie stosownych umów z rolnikami, zgodnie z zatwierdzonym planem nawożenia (powstający obornik będzie nawozem naturalnym w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu). Natomiast w okresie poza wegetacyjnym, w przypadku niemożliwości wykorzystania obornika do nawożenia po zakończeniu cyklu chowu, obornik będzie przechowywany na obudowanej płycie obornikowej znajdującej się na terenie fermy, wyposażonej w zbiornik na odcieki. Odcieki z płyty obornikowej będą zawracane do obornika. Po zakończeniu cyklu chowu, nastąpi czyszczenie budynków inwentarskich - wypychanie obornika, omiatanie, mycie i dezynfekcja, które trwać będzie ok. 2-3 tygodni. W pracy instalacji można wyróżnić zatem dwie zasadnicze fazy, występujące naprzemiennie w każdym z obiektów wchodzących w jej skład, tj. cykl produkcyjny trwający ok. 6 tygodni (41 dni), w trakcie którego kurniki obsadzane są jednodniowymi pisklętami i prowadzona jest produkcja mięsa tucznego oraz 2-3 tygodniowa faza między cyklami produkcyjnymi, w czasie której opróżnione kurniki poddawane są zabiegom higienicznym, następuje mycie i dezynfekcja hal produkcyjnych, wyścielanie świeżą słomą i przygotowanie wyposażenia na 3 dni przed wstawieniem stada. Uwzględniono też możliwość wystąpienia fazy trzeciej, tj. awarii w postaci epidemii lub podejrzenia epidemii, skutkującej upadkiem znacznej części zwierząt i koniecznością wybicia w skrajnym przypadku całej obsady kurnika. Z uwagi na łączną ilość gazu płynnego jaka będzie magazynowana na terenie fermy, zgodnie z przepisami Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 10 października 2013 r. w sprawie rodzajów i ilości substancji niebezpiecznych, których znajdowanie się w zakładzie decyduje o zaliczeniu go do zakładu o zwiększonym ryzyku albo zakładu o dużym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej, zaliczono ją do zakładów o zwiększonym ryzyku wystąpienia awarii przemysłowej i podlegającą obowiązkowi opracowania programu zapobiegania poważnym awariom przemysłowym dla zakładu o zwiększonym ryzyku lub dużym ryzyku w rozumieniu art. 248 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska. Odnosząc się do kwestii korzystania ze środowiska organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie ze sporządzonym raportem w trakcie realizacji przedsięwzięcia nie przewiduje się działań mogących w sposób trwały ingerować w środowisko. W zakresie natomiast eksploatacji planowanego przedsięwzięcia w raporcie wskazano, że będzie się ona wiązała z emisją substancji do powietrza, które będą pochodzić głównie: - z chowu brojlerów (bytowanie zwierząt, oraz emisja z nagrzewnic gazowych), - z procesów pomocniczych np. pracy agregatu prądotwórczego, - ze źródła niezorganizowanego wynikającego z transportu oraz napełniania zbiorników na gaz płynny, zbiornika na olej napędowy i silosów paszowych. Substancjami powstającymi podczas chowu brojlerów będą przede wszystkim: amoniak, siarkowodór, pył, dwutlenek węgla, metan i podtlenek azotu, które będą pochodzić z zużycia paszy, wody i wydalanych odchodów oraz dwutlenek siarki, dwutlenek azotu, tlenek węgla i pył zawieszony, które będą pochodzić ze spalania gazu płynnego w nagrzewnicach używanych do utrzymania właściwej temperatury chowu zwierząt w kurnikach. Substancje te będą wprowadzane do powietrza za pośrednictwem wylotów wentylacji mechanicznej. Zdaniem organu odwoławczego zawarte w raporcie obliczenia stężeń substancji w powietrzu ze wszystkich ww. źródeł wykazały, że w wyniku eksploatacji instalacji nie wystąpią oraz nie są prognozowane podczas normalnej pracy przekroczenia obowiązujących wartości odniesienia w powietrzu w żadnym punkcie poza terenem fermy. Brak obowiązujących aktów prawnych uniemożliwiało porównanie przewidywanych stężeń odorantów z poziomami dopuszczalnymi. Jednakże przeprowadzona ocena oddziaływania planowanej inwestycji w zakresie emisji do powietrza wykazała, iż na etapie eksploatacji planowanego przedsięwzięcia, poziomy substancji odoroczynnych, takich jak amoniak czy siarkowodór, pochodzących z procesu technologicznego, nie spowodują przekroczenia aktualnie obowiązujących w tym zakresie norm zgodnych z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu. Zapach określany jako rozpoznawalny, charakterystyczny dla chowu drobiu, występować będzie na terenie działki fermy oraz w pomieszczeniach gospodarczych. W planowanym przedsięwzięciu proponuje się zastosowanie rozwiązań redukujących odór, takich np. jak zastosowanie diety niskobiałkowej (żywienie etapowe), dodawanie do ściółki preparatów ograniczających emisję amoniaku, sterowanie mikroklimatem w kurnikach (optymalna wilgotność i temperatura), specjalistyczne wysokociśnieniowe mycie i dezynfekcja metodą zamgławiania pomieszczeń inwentarskich i wyposażenia po zakończeniu każdego cyklu chowu, zastosowanie poidełek kropelkowych z miseczkami w celu ograniczenia rozlewania wody przez ptaki, po zakończeniu każdego cyklu usunięcie i wywóz obornika celem wykorzystania zgodnie z planem nawożenia (poza okresem wegetacyjnym, który przewiduje czasowe magazynowanie). Ponadto projektowana ferma nie będzie też powodować przekroczeń dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku zgodnie z przedstawionym raportem. Spodziewane wartości równoważnego poziomu dźwięku A na granicy terenów chronionych będą niższe od dopuszczalnych określonych w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2014 r. poz. 112) i wynosić będą w porze dziennej LAeqD = [...] dB, a porze nocnej LAeq N=[...] dB, a zatem będą niższe od poziomów dopuszczalnych w porze dziennej o [...]dB, a w porze nocnej o [...] dB, przy czym za tereny chronione przyjęto wskazane w punkcie 3b) załącznika do tego rozporządzenia - tereny budowy zagrodowej i dla nich ustalono dopuszczalne poziomy hałasu. W trakcie eksploatacji wytwarzane będą odpady takie jak: odpady weterynaryjne, opakowania chemikaliów do dezynfekcji i deratyzacji kurników, maty dezynfekcyjne, zużyte świetlówki, odpady z obsługi serwisowej ciągników i maszyn rolniczych. Wszystkie odpady będą magazynowane selektywnie. Natomiast odpad w postaci padliny magazynowany będzie w szczelnych konfiskatorach ustawionych na utwardzonym podłożu w wyznaczonym do tego miejscu i przechowywany przez okres nie dłuższy niż 2 dni w miesiącach maj - wrzesień i 7 dni w miesiącach październik - kwiecień. Obornik został przewidziany do wykorzystania w całości poprzez nawożenie pól, jako nawóz naturalny w rozumieniu ustawy z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu. Po okresie wegetacyjnym, gdy nie będzie możliwości wykorzystania go do nawożenia bezpośrednio po zakończeniu cyklu chowu, będzie przechowywany na szczelnej betonowej płycie wyposażonej w szczelny zbiornik na odcieki. Organ odwoławczy oceniając warianty przedsięwzięcia wskazał, że w raporcie i jego kolejnych uzupełnieniach i wyjaśnieniach (ostatnim z [...] 2016 r.) zaproponowano oprócz wariantu inwestorskiego racjonalny wariant alternatywny, który został bardzo dokładnie opisany w uzupełnieniu raportu z dnia [...] 2015 r. (wpływ do organu [...] 2015 r.). Polega on na zwiększeniu liczby cykli chowu w stosunku do wariantu podstawowego, przewidując chów brojlerów w 15 budynkach kurników, w 7 cyklach rocznie po 41 dni każdy. Maksymalna łączna obsada początkowa każdego z 15 kurników to [...] szt./kurnik, co daje [...] szt./cykl oraz [...] szt./rok. Łączny czas chowu [...] h. Wprowadzenie siedmiu cykli powoduje zwiększenie emisji substancji w skali roku w stosunku do wariantu podstawowego o ok. [...]% i zwiększenie stężeń średniorocznych amoniaku, siarkowodoru i pyłu o ok. [...]%. Kolegium zauważyło, że w uzupełnionym raporcie przedstawiono tabelarycznie porównanie wielkości rocznego zużycia surowców, takich jak pasza, woda do pojenia zwierząt, woda do mycia kurników, energia, gaz płynny, słoma oraz produkcji obornika, jak również wielkości rocznej i stężeń średniorocznych emisji zanieczyszczeń pochodzących z procesu chowu i spalania gazu w nagrzewnicach (w tym amoniaku, siarkowodoru, pyłu, tlenku azotu, tlenku węgla, dwutlenku siarki i pyłu) dla wariantu proponowanego przez wnioskodawcę oraz racjonalnego wariantu alternatywnego. W ocenie organu odwoławczego obydwa warianty spełniają wymagania w zakresie ochrony środowiska i zdrowia ludzi oraz wymagania w odniesieniu do zasiedlenia powierzchni użytkowej poszczególnych budynków inwentarskich mierzonej w kg/m2(do [...] kg/m2). Jak wynikało z raportu w wariancie racjonalnym przewidziano analogiczne do wariantu podstawowego rozwiązania techniczno-technologiczne w zakresie technologii produkcji, wentylacji kurników, ogrzewania kurników, zaopatrzenia w paszę, wodę, energię elektryczną, zagospodarowanie obornika, gospodarkę ściekową. Natomiast w wariancie alternatywnym, podobnie jak w inwestorskim, oddziaływanie bezpośrednie wynikające z emisji substancji do powietrza ograniczy się do terenu fermy, choć dla każdej objętej analizą substancji będzie odpowiednio wyższe niż w wariancie podstawowym, a hałas emitowany z terenu obiektu na terenach chronionych niższy od poziomów dopuszczalnych. Realizacja wariantu alternatywnego będzie się wiązała ze zwiększeniem rentowności fermy, przy jednoczesnym zwiększeniu emisji substancji do środowiska oraz produkcji obornika o ok. [...]% w stosunku do wariantu proponowanego przez wnioskodawcę. Jako wariant najkorzystniejszy dla środowiska wskazano więc wariant inwestorski, jako mniej ingerujący w środowisko. Zdaniem Kolegium, biorąc pod uwagę treść wyroku WSA w Warszawie z dnia 16 lutego 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 3078/16, przedstawiony w raporcie drugi wariant realizacji inwestycji jest racjonalny i alternatywny, tj. posiada cechy wskazane w ww. wyroku. Zdaniem Kolegium "alternatywność" tego wariantu polega na tym, iż nie można mu przypisać charakteru abstrakcyjnego lub teoretycznego, bowiem technologicznie możliwy jest chów brojlerów w 7 cyklach produkcyjnych rocznie, za czym niewątpliwie przemawiałoby kryterium ekonomiczne inwestora. Natomiast jego "racjonalność" wynika z różnicy pod względem skali i rozmiaru inwestycji od wariantu podstawowego (7 zamiast 6 cykli produkcyjnych rocznie). Alternatywny wariant racjonalny, w ocenie organu nie musi zawsze zakładać innych rozwiązań techniczno-technologicznych, w niniejszym przypadku w zakresie technologii produkcji, wentylacji kurników, ogrzewania kurników, zaopatrzenia w paszę, zaopatrzenia w wodę i energię elektryczną. Jeśli w wariancie podstawowym inwestor zaproponował rozwiązania zgodne z dobrą praktyką rolniczą, odpowiadające rygorystycznym zaleceniom zawartym w BAT (najlepsze dostępne techniki), to cechy pozorności nosiłoby poszukiwanie innych rozwiązań na potrzeby opisania w raporcie dodatkowego wariantu, a nie odwrotnie. Skoro zatem zaproponowane rozwiązania, pod warunkiem prawidłowego ich wykorzystywania i wykonywania, gwarantują zminimalizowanie skutków oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, w tym np. stosowanie w 4 i 5 fazie cyklu preparatu dezamonium zmniejszającego o ok. [...]% emisję amoniaku, stosowanie pasz optymalnie przyswajanych i minimalnie wydalanych, co redukuje emisję azotu i fosforu do środowiska, żywienie etapowe charakteryzujące się malejącymi dawkami białek i fosforu, systemu zróżnicowanych wentylatorów, czy zastosowanie systemów sterowania temperaturą i wilgotnością w kurnikach, wpływające na redukcję odoru, to zastosowanie ich w wariancie alternatywnym jest wręcz uzasadnione. Z tego powodu Kolegium nie podzieliło wątpliwości wyrażonych przez poprzedni skład orzekający w sprawie i nie uznało za konieczne uzyskanie dodatkowych wyjaśnień, przyjmując, że w obydwu wariantach przewidziano zastosowanie optymalnych rozwiązań ograniczających uciążliwość fermy dla środowiska. Organ odwoławczy podzielił stanowisko Sądu, że wariant inwestorski może być wariantem najkorzystniejszym dla środowiska. Z uwagi na powyższe stwierdził, że wskazanie w raporcie tego właśnie wariantu jako najkorzystniejszego jest prawidłowe, gdyż racjonalny wariant alternatywny w związku z większą w stosunku do podstawowego intensywnością produkcji, jest jednocześnie wariantem generującym większe emisje substancji i hałasu oraz większą produkcję obornika, padliny i innych odpadów, jak również wiąże się ze zwiększonym zapotrzebowaniem na wodę, prąd i gaz płynny. Wszystkie dane co do oddziaływania wariantu alternatywnego zostały wyczerpująco opisane i zestawione w tabelach w uzupełnieniu raportu, jak również dokonano w nim porównania między obydwoma wariantami, zarówno w kwestii zapotrzebowania na surowce i media, jak również emisji i produkcji odpadów. Wobec tego uznał, że nie zaszła konieczność ponownego uzupełnienia raportu, choć inwestor po raz kolejny uzupełnił raport oraz przesłał dodatkowe wyjaśnienia autora raportu w związku z wydaniem poprzedniej decyzji Kolegium, jeszcze przed rozpoznaniem skargi na tę decyzję przez Sąd, które zostały również uwzględnione. Odnosząc się do konieczności dokonania uzgodnień w oparciu o art. 77 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 u.i.o.ś. Kolegium wskazało, że inwestycja została pozytywnie zaopiniowana przez PPIS i uzgodniono warunki jej realizacji z RDOŚ. Organ wyjaśnił jednocześnie, że uzgodnienie dokonywane z RDOŚ ma charakter wiążący, zaś uzgodnienie z PPIS ma charakter opinii i jej ustalenia nie są wiążące dla organu wydającego decyzję. W niniejszej sprawie organ I instancji ustalając warunki realizacji inwestycji uwzględnił warunki wskazane przez obydwa ww. specjalistyczne podmioty. Kolegium stwierdziło również, że w sposób dostateczny zapewniony został udział społeczeństwa. Na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego została zorganizowana rozprawa administracyjna z udziałem społeczeństwa, w trakcie której wyjaśniano wszystkie podnoszone przez społeczeństwo kwestie. Organy mając na uwadze możliwe odczuwanie przez mieszkańców skutków funkcjonowania fermy zobowiązały inwestora do zastosowania wskazanych w wydanych przez nich aktach sposobów na ograniczenie odczuwania zwłaszcza odorowego i akustycznego, chociażby poprzez wykonanie wzdłuż wschodniej, południowej i północno-zachodniej granicy zwartego pasa zieleni izolacyjnej, o szerokości minimum 4 rzędów nasadzeń, wskazując bardzo krótkie okresy przechowywania padliny w konfiskatorach (do 48 godzin), wprowadzając ograniczenia czasowe w pracy urządzeń i środków transportu (np. wentylatory szczytowe i paszowozy w godz. 6-22), zalecając umieszczenie wentylatorów ściennych szczytowych tylko na zachodniej ścianie budynków inwentarskich oraz nakładając obowiązek monitoringu i wykonania analizy porealizacyjnej. Reasumując, w ocenie Kolegium w sprawie został zebrały cały materiał dowodowy, którego analiza prowadzi do wniosku, iż planowana inwestycja nie będzie w sposób znaczący oddziaływać na środowisko przyrodnicze oraz nie będzie powodować przekraczania znormalizowanych standardów jakości środowiska na trenach położonych poza granicą terenu wskazanego przez inwestora, pod warunkiem zastosowania proponowanych w raporcie i określonych w warunkach zaskarżonej decyzji działań ograniczających. Ponadto w opinii organu odwoławczego, skoro całe postępowanie wykazało możliwość realizacji przedsięwzięcia bez zdiagnozowania negatywnych skutków dla środowiska, w tym także dla zdrowia i życia mieszkańców, to uznać je należy za wypełniające warunek równoważnego rozwoju. Planowana inwestycja ma charakter rolny, realizowana jest na terenie wykorzystywanym rolniczo, zatem na obszarach służących do produkcji rolnej, a w bliskim otoczeniu nie występują fermy o porównywalnej intensywności produkcji, tym samym jej powstanie nie wpłynie w sposób znaczący na zwiększenie uciążliwości korzystania ze środowiska, w tym na zachowanie równowagi między zaspakajaniem potrzeb człowieka a zachowaniem walorów środowiska. Odnosząc się do poszczególnych zarzutów odwołań Kolegium wskazało, że kwestia uznania za strony postępowania została rozstrzygnięta ww. wyrokiem z dnia 16 lutego 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 3078/16, w którym Sąd potwierdził stanowisko Kolegium stwierdzając, że osoby odwołujące się posiadają w niniejszej sprawie interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., zatem są stronami niniejszego postępowania środowiskowego, z uwagi na posiadanie nieruchomości zlokalizowanych w zasięgu oddziaływania akustycznego planowanej inwestycji (nawet jeśli nie będzie ono miało charakteru normatywnego). Organ I instancji nie naruszył art. 84 § 1 k.p.a. przez niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność weryfikacji twierdzeń inwestora zawartych w raporcie o oddziaływaniu na środowisko planowanego przedsięwzięcia oraz uzupełnieniach do tego raportu. Powołany przepis daje bowiem organowi jedynie możliwość powołania biegłego, gdy organ kierujący się zasadą prawdy obiektywnej oceni, że zaszła taka potrzeba, lecz nie nakłada na organ takiego obowiązku, gdy ustalenia przeprowadzonego postępowania dowodowego nie budzą jego wątpliwości. Dalej wyjaśnił, że jednak autorem raportu dla planowanego przedsięwzięcia jest zespół pod kierunkiem A.M., będącej biegłym z listy wojewody w zakresie sporządzania ocen oddziaływania na środowisko. Sporządzony raport nie budził zastrzeżeń żadnego z organów orzekających w sprawie, a braki wskazane przez RDOŚ i organ I instancji zostały uzupełniane na wezwanie. Dopiero kompleksowo sporządzony raport stał się podstawą wydania pozytywnego uzgodnienia przez RDOŚ oraz decyzji uzgadniającej realizację przedsięwzięcia przez organ pierwszej instancji. Za bezzasadny Kolegium uznało natomiast zarzut naruszenia art. 80 ust. 2 u.i.o.ś. z powodu niewzięcia pod uwagę zapisów Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy O., stanowiącego załącznik do uchwały z dnia [...] 2001 r., nr [...] Rady Gminy O. w sprawie uchwalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy O., albowiem w niniejszej sprawie dla terenu objętego inwestycją nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a założenia Studium nie wiążą organu podejmującego rozstrzygnięcie w sprawie. Nadto Kolegium stanęło na stanowisku, że dobra osobiste, bezpieczeństwo i ochrona środowiska, zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju, jak również ochrona zdrowia, ochrona własności są prawami, które były brane pod uwagę przy wyborze technologii produkcji i przy ustalaniu warunków realizacji przedsięwzięcia, co zostało opisane w raporcie oraz uzasadnieniach decyzji. Jednakże posiadanie własności nieruchomości nie daje gwarancji niezmienności warunków z jej korzystania. Każdy właściciel co do zasady ma prawo swobodnego rozporządzania swoją nieruchomością. Za niesłuszny został uznany także zarzut naruszenia art. 37 u.i.o.ś., gdyż organ I instancji przeprowadził postępowanie z udziałem społeczeństwa, informując kilkukrotnie o przystąpieniu do przeprowadzania oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko oraz przyjmując uwagi i wnioski składane po zawiadomieniach. Przeprowadził też rozprawę administracyjną, odpowiadał na zastrzeżenia uzyskując stanowisko inwestora i autorów raportu, przesyłał również zastrzeżenia do organów współdziałających RDOŚ i PPIS. Zdaniem Kolegium udział społeczeństwa w postępowaniu ocenowym daje niejako możliwość debaty publicznej nad planowanym przedsięwzięciem, ale nie może zgodnie z ustawą przesądzać o zgodzie bądź odmowie zgody na realizację przedsięwzięcia. Zarówno inwestor w przedłożonym raporcie, jak i organy określające warunki realizacji, "dają rękojmię", że przedsięwzięcie będzie realizowane i eksploatowane z poszanowaniem ochrony środowiska przyrodniczego i zabezpieczy przed zagrożeniem epidemiologicznym, z uwagi na zaproponowane rozwiązania techniczne i technologiczne oraz polecony sposób postępowania z odpadami, sztukami padłymi i ubitymi, ściekami itp. Sąsiedztwo zabudowy mieszkaniowej miało wpływ na określenie tych warunków i zmierza do minimalizacji uciążliwości, zaś przekonanie o szkodliwym oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na zdrowie, czy bezpieczeństwo, jak również zarzut, że uciążliwości spowodowane eksploatacją inwestycji nie ograniczą się do terenu działek, na których ma być ona zlokalizowana, lecz będą odczuwalne na terenie całej miejscowości H., uznać należy za subiektywne, bo nie znajdują one potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Organ podkreślił przy tym, że celem weryfikacji ustaleń raportu organy nałożyły na inwestora obowiązek monitoringu emisji amoniaku i siarkowodoru oraz wykonania analizy porealizacyjnej w zakresie oddziaływania akustycznego. Kolegium nie podzieliło także zarzutu naruszenia w sposób rażący art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., gdyż w sprawie zebrano i rozpatrzono cały zgromadzony materiał dowodowy, co znajduje potwierdzenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Również zarzut Powiatowego Zarządu Dróg w C. okazał się bezzasadny, gdyż drogi nie należą do terenów chronionych akustycznie, zatem nie było obowiązku zabezpieczania terenu przyległego do drogi przed nadmiernym hałasem, a oddziaływanie akustyczne przedsięwzięcia analizowane było pod kątem spełniania wymogów postawionych dla zabudowy zagrodowej. Ponadto, jak wynikało z raportu oceny oddziaływania na środowisko, ruch pojazdów ograniczony jest do pory dziennej, a ponadto przewiduje w ciągu 8 najmniej korzystnych godzin w porze dziennej ruch [...] samochodów osobowych i [...] samochodów ciężarowych, co daje zwiększenie ruchu na drodze powiatowej o [...] pojazd ciężarowy i [...] pojazdu osobowego na godzinę, co trudno uznać za znaczne zwiększenie niebezpieczeństwa na drodze. Skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję wywiedli J.B. i Z.F. (IV SA/Wa 3291/17), D.R.-S. i K.S. (IV SA/Wa 3292/17) oraz B.R. i A.M. (IV SA/Wa 3293/17). Skarżące J.B. i Z.F. zarzuciły zaskarżonej decyzji naruszenie: 1) art. 66 u.i.o.ś. (w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 stycznia 2017 r.) przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na bezpodstawnym stwierdzeniu, że przedłożony raport spełnia wymogi określone w tym przepisie, w sytuacji gdy w raporcie nie przedstawiono w istocie racjonalnego, rzeczywistego do zrealizowania wariantu alternatywnego wraz z określeniem przewidywanego oddziaływania na środowisko tego wariantu oraz raport nie uwzględnia ryzyk związanych w poważnymi awariami; 2) art. 37 oraz art. 85 ust. 2 u.i.o.ś. przez niewskazanie w uzasadnieniu decyzji w jaki sposób zostały uwzględnione wnioski, uwagi i zarzuty zgłaszane w związku z udziałem społeczeństwa, 3) art. 80 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 66 u.i.o.ś. przez przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko i wydanie na jej podstawie decyzji w oparciu o dowód w postaci raportu, który został sporządzony nierzetelnie, z naruszeniem przepisów, w tym dotyczących poważnych awarii przemysłowych, 4) art. 15 w zw. z art. 136 i art. 84 k.p.a. przez zaniechanie należytego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy i przeprowadzenie samodzielnych ustaleń faktycznych, a także dokonanie na ich podstawie ponownej oceny raportu, m.in. poprzez zaniechanie zwrócenia się do biegłego o wydanie stosownej opinii w sprawie oceny przedstawionego w raporcie alternatywnego wariantu przedsięwzięcia, 5) art. 107 § 3 w zw. z art. 140 k.p.a. przez brak należytego uzasadnienia oceny prawnej raportu (odmiennej od poprzedniej decyzji z dnia [...] 2016 r.), w sytuacji gdy raport ten nie został poddany opinii biegłego i nie został faktycznie zmieniony w stosunku do raportu będącego przedmiotem oceny organu I instancji; 6) art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. przez wydanie decyzji bez wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, z pominięciem istotnych dla sprawy okoliczności, w szczególności: ˗ dokonanie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, w tym oceny alternatywnego wariantu przedsięwzięcia wyłącznie na podstawie raportu (wraz z wyjaśnieniami i uzupełnieniem) bez opinii biegłego, pomimo wniosku w tym zakresie stron, w związku z pojawiającymi się wątpliwościami i zarzutami podnoszonymi przez strony oraz pomimo, że w sprawie wymagane były wiadomości specjalne, co stanowi dodatkowo naruszenie art. 84 k.p.a., ˗ istotnych wad raportu w zakresie wariantu alternatywnego (m.in. brak analizy dotyczącej zwiększonej ilości obornika, składu obornika, faktycznych możliwości jego zagospodarowania i odbioru, emisji odorów, zwiększenia hałasu) oraz braku charakteru realnego i racjonalnego (m.in. z uwagi na istotne skrócenie przerw pomiędzy cyklami), a także nieuwzględnienia interesu lokalnej społeczności, w tym pozostałych stron, ˗ błędu w ustaleniach faktycznych polegającym na przyjęciu, że z fermy nie będzie dochodził do mieszkańców hałas i odór w odczuwalnym i dokuczliwym dlań nasileniu, w sytuacji gdy teren inwestycji graniczy bezpośrednio z nieruchomościami zamieszkałymi. Z uwagi na powyższe skarżące wniosły o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, ewentualnie o uchylenie decyzji obu instancji, a także zwrot kosztów postępowania. Skarżący D.R.-S. i K.S. zarzucili zaskarżonej decyzji naruszenie: 1) art. 153 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie się do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku Sądu z dnia 16 lutego 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 3078/16, 2) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez: ˗ brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego w postaci uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia z RDOŚ oraz opinii PPIS, ˗ brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego w postaci raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, zwłaszcza w kontekście sprzeczności w nim zawartych, co doprowadziło do niewyjaśnienia wpływu planowanego przedsięwzięcia na środowisko oraz jakość życia i zdrowie mieszkańców, 3) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 3a, pkt 7 lit. da oraz pkt 7 lit. e u.i.o.ś. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 24 kwietnia 2015 r. o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu (Dz.U. z 2015 r., poz. 774) oraz w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 7 lit. b-d oraz pkt 18 ustawy w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2016 r., poprzez wadliwą ocenę dowodów i w konsekwencji niestwierdzenie niekompletności raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, 4) art. 80 ust. 1 pkt 3 oraz art. 85 ust. 2 pkt 1 lit. a ww. ustawy w zw. z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. przez nierozważenie stanu faktycznego w aspekcie wyważenia opinii społeczeństwa oraz nieuwzględnienie wyniku postępowania z udziałem społeczeństwa, 5) art. 7, art. 107 § 3 k.p.a. przez pominięcie części zarzutów odwołujących się, a tym samym naruszenie prawa stron do merytorycznego rozpoznania sprawy oraz niezawarcie w uzasadnieniu decyzji wyjaśnienia jej podstawy prawnej w tym zakresie. Mając powyższe na uwadze skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji, a także o zwrot kosztów postępowania. Skarżące B.R. i A.M. zaskarżonej decyzji zarzuciły naruszenie: 1) art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a. przez wydanie decyzji bez wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, z pominięciem istotnych dla sprawy okoliczności, bez podjęcia wszelkich istotnych dla należytego rozstrzygnięcia czynności, w szczególności przez: ˗ dokonanie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, w tym oceny alternatywnego wariantu przedsięwzięcia wyłącznie na podstawie raportu (wraz z wyjaśnieniami i uzupełnieniem) bez opinii biegłego pomimo wniosku stron, w związku z pojawiającymi się w zakresie raportu wątpliwościami oraz podnoszonymi przez strony zarzutami oraz pomimo tego, że w sprawie wymagane były wiadomości specjalne, co stanowi dodatkowo naruszenie art. 84 k.p.a., ˗ wydanie decyzji pomimo istotnych wad raportu w zakresie wariantu alternatywnego (m.in. brak analizy dotyczącej zwiększonej ilości obornika, składu obornika, faktycznych możliwości jego zagospodarowania i odbioru, emisji odorów, zwiększenia hałasu) i z powodu braku charakteru realnego i racjonalnego (m.in. z uwagi na istotne skrócenie przerw pomiędzy cyklami), a także dlatego, że nie uwzględnia interesu lokalnej społeczności, w tym pozostałych stron; ˗ pominięcie przy dokonywaniu oceny oddziaływania na środowisko ryzyka wystąpienia awarii przemysłowej przedsięwzięcia, w tym planowanych działań w zakresie przeciwdziałania skutkom awarii przemysłowych, brak uwzględnienia w ocenie odpowiednich wymogów i programu zapobiegania tym awariom (zagrożenia pożarem, wybuchem związanym z gazem płynnym jak i emisji środków chemicznych); ˗ błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia mający wpływ na jego treść polegający na przyjęciu, że z fermy nie będzie dochodził do mieszkańców hałas i odór w odczuwalnym i dokuczliwym dlań nasileniu, w sytuacji gdy teren inwestycji graniczy z nieruchomościami zamieszkałymi, 2) art. 15 w zw. z art. 136 i. z art. 84 k.p.a. przez zaniechanie należytego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy przez przeprowadzenie samodzielnych ustaleń faktycznych i dokonanie na ich podstawie ponownej oceny raportu, m.in. zaniechanie zwrócenia się do biegłego o wydanie stosownej opinii w sprawie oceny przedstawionego w raporcie alternatywnego wariantu przedsięwzięcia; 3) 107 § 3 w zw. a art. 140 k.p.a. przez brak należytego uzasadnienia odmiennej, od wyrażonej w decyzji z dnia 30 sierpnia 2016 r., oceny prawnej raportu, w sytuacji gdy raport ten nie został poddany opinii biegłego i nie został faktycznie zmieniony w stosunku do raportu będącego przedmiotem oceny organu I instancji; 4) art. 153 p.p.s.a. przez niezastosowanie się do oceny prawnej wyrażonej w wyroku Sądu z dnia 16 lutego 2017 r. w sprawie sygn. akt IV SA/Wa 3078/16, a mianowicie poprzez niepowołanie biegłego w celu należytego i samodzielnego wyjaśnienia wątpliwości czy wariantowanie inwestycji w aspektach wymienionych w decyzji organu I instancji znalazłoby racjonalne podstawy i tym samym czy przedstawiony w raporcie wariant alternatywny jest racjonalny i spełnia wymogi określone w art. 66 ust. 1 pkt 5 i 6 ustawy, 5) art. 66 u.i.o.ś. (w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 stycznia 2017 r.) przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na bezpodstawnym stwierdzeniu, że przedłożony raport spełnia wymogi określone w tym przepisie, podczas gdy w raporcie nie przedstawiono w istocie racjonalnego, rzeczywistego do zrealizowania wariantu alternatywnego wraz z określeniem przewidywanego oddziaływania na środowisko tego wariantu oraz nie uwzględniono ryzyk związanych w poważnymi awariami; 6) art. 82 ust. 1 pkt 1d u.i.o.ś. w związku z art. 244, art. 249, art. 250 i art. 251 ustawy Prawo ochrony środowiska przez nieuwzględnienie w decyzji, a więc na etapie planowania przedsięwzięcia, zaliczonego do zakładu o zwiększonym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej wymogów dot. zapobiegania poważnym awariom przemysłowym (zarówno w odniesieniu do zagrożenia pożarem, wybuchem związanym z gazem płynnym jak i emisji środków chemicznych) ani też sposobu ograniczania lub minimalizacji skutków tych awarii dla ludzi i środowiska, w przypadku ich zaistnienia oraz poprzez zaniechanie określenia w decyzji wymagań związanych ze zgłoszeniem zakładu stwarzającego ryzyko poważnej awarii, sporządzeniem programu zapobiegającego poważnym awariom oraz przedłożeniem tego dokumentu właściwym organom, 7) art. 37 oraz art. 85 ust. 2 u.i.o.ś. przez niepodanie w uzasadnieniu decyzji w jaki sposób zostały wzięte pod uwagę i w jakim zakresie zostały uwzględnione wnioski, uwagi i zarzuty zgłaszane w związku z udziałem społeczeństwa. 8) art. 80 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 66 u.i.o.ś. przez przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko i wydanie na jej podstawie decyzji w oparciu o dopuszczony w charakterze dowodu raport, który został sporządzony nierzetelnie, z naruszeniem przepisów, w tym przepisów dotyczących poważnych awarii przemysłowych. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, ewentualnie uchylenie decyzji obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji, a także o zwrot kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargi Kolegium wniosło o ich oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji oraz uznając zarzuty za niezasadne. Na rozprawie w dniu 28 sierpnia 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie połączył sprawy IV SA/Wa 3291/17, IV SA/Wa 3292/17 i IV SA/Wa 3293/17 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia oraz prowadzenia pod sygnaturą IV SA/Wa 3291/17. Wyrokiem z dnia 28 sierpnia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 3291/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Zasądził również od organu na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego. W pierwszej kolejności Sąd I instancji wyjaśnił, że wydany w niniejszej sprawie prawomocny wyrok z dnia 16 lutego 2017 r. wiąże zarówno organ, jak i Sąd rozpatrujący ponownie sprawę. Dalej Sąd wyjaśnił, że ustalanie decyzją administracyjną środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia mogącego znacząco (zawsze lub tylko potencjalnie) oddziaływać na środowisko odbywa się na zasadach i w trybie, który regulują przepisy Działu V Rozdziału 3 (art.71 – 87) u.i.o.ś. Z art. 59 ust.1 pkt 1 tej ustawy wynika, iż realizacja przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko (tj. przedsięwzięcia, którego dotyczy niniejsza sprawa) wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Tym samym ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla każdego z tego rodzaju przedsięwzięć każdorazowo łączy się z obowiązkiem przeprowadzenia pełnej oceny tego oddziaływania (a zatem inaczej niż ma to miejsce w odniesieniu do przedsięwzięć, jedynie potencjalnie mogących znacząco oddziaływać na środowisko, gdzie na zasadach określonych w art. 59 ust. 1 pkt 2 i 63-65 u.i.o.ś. dopuszczalne jest przeprowadzanie wyłącznie oceny uproszczonej). Obowiązkiem organów orzekających w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko jest poczynienie wszechstronnych ustaleń na temat spodziewanego oddziaływania przedsięwzięcia na szeroko rozumiane środowisko, w tym na ludzi (art. 62 ust.1 pkt 1 u.i.o.ś. Sąd I instancji zauważył, że przy inwestycjach z zakresu ferm hodowlanych (kurników, chlewni, itd.) istotne znaczenie ma kwestia ewentualnej uciążliwości odorowej tych obiektów. Zasięg takiej uciążliwości musi być zatem zbadany w każdej takiej sprawie. Okolicznością bezspornie utrudniającą badanie ww. uciążliwości jest brak w obowiązującym systemie prawa norm określających dopuszczalne wartości odorów, w tym w szczególności odorów emitowanych przez fermy hodowlane (brak norm odorowych). W ocenie Sądu taki stan normatywny bynajmniej nie zwalnia organów orzekających w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań z obowiązku dokładnego wyjaśnienia, czy ryzyko wystąpienia uciążliwości odorowej wystąpi w danej sprawie i w jaki sposób uciążliwości tej można zapobiec. Co prawda brak regulacji odorowych wprawdzie utrudnia dokonywanie koniecznych ustaleń faktycznych, ale w żadnym razie ich nie uniemożliwia, w szczególności przy wykorzystaniu wiadomości specjalnych. W sytuacji, w której inwestycje z zakresu ferm hodowlanych nie należą do przedsięwzięć co do istoty nowatorskich, eksperymentalnych, a przeciwnie do przedsięwzięć realizowanych i funkcjonujących co najmniej od kilkudziesięciu lat, to w oczywisty sposób różne aspekty tego funkcjonowania, w tym powodowanie uciążliwości odorowych (w tym w szczególności typowy zasięg terytorialny takich uciążliwości, jak też co najmniej szacunkowa skala natężenia takiej uciążliwości) są bez wątpienia znane osobom posiadającym odpowiednią wiedzę w tym zakresie. Według Sądu I instancji należy odrzucić jako okoliczność mogącą uzasadniać odstępowanie od dokonywania takich ustaleń, rzekomą całkowitą relatywność, czy też subiektywizm ocen co do uciążliwości odorowej danego przedsięwzięcia. Powyższe stanowisko kłóci się bowiem w oczywisty sposób ze wskazaniami doświadczenia życiowego, w świetle których wprawdzie próg odczuwania uciążliwości odorowej może różnić się w przypadku poszczególnych osób, niemniej okoliczność ta nie jest równoznaczna z nieistnieniem utrwalonej i łatwo dostępnej wiedzy na temat stopni uciążliwości odorowej, odbieranej przez zdecydowaną większość ludzi jako np. niska, średnia, wysoka, czy też bardzo wysoka. Wykazanie zatem w toku postępowania administracyjnego, iż w świetle specjalistycznej wiedzy odorowa uciążliwość danego przedsięwzięcia oddziaływałaby w sposób zbyt daleko idący na najbliższe sąsiedztwo (w szczególności zajęte pod zabudowę mieszkalną), zdaniem Sądu I instancji, upoważnia to organ orzekający w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań do odmowy wydania takiej decyzji. Sąd wyjaśnił przy tym, że podstawą odmowy nie jest w tej sytuacji sam sprzeciw lokalnej społeczności (bezspornie bowiem okoliczność tego rodzaju nie może, przy spełnianiu przez przedsięwzięcie wymogów środowiskowych, stanowić samoistnej przeszkody do wydania żądanej przez wnioskodawcę decyzji), a jest nią brak możliwości zapobieżenia istotnemu negatywnemu oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (tj. oddziaływaniu na warunki życia ludzi, o których to warunkach mowa w art. 62 ust. 1 pkt 1 u.i.o.ś.). Jednocześnie zagadnienie uciążliwości odorowej należy ściśle odróżniać od zagadnienia emisji gazów do powietrza (amoniaku, czy też siarkowodoru). Aczkolwiek ww. gazy mają właściwości odorotwórcze, to dotrzymywanie przez inwestora wymogów co do dopuszczalnego pułapu takiej emisji (wymogi te ściśle określają stosowne przepisy wykonawcze) nie można automatycznie utożsamiać z brakiem uciążliwości odorowych. Wskazując powyższe, Sąd I instancji zauważył, że najistotniejsze w przedmiotowej sprawie było ustalenie, czy planowane przedsięwzięcie będzie źródłem emisji odorów oddziałujących w sposób nieakceptowalny na otoczenie terenu inwestycji, tj. w szczególności na pobliską zabudowę mieszkaniową, znajdującą się w odległości 70 metrów od granicy terenu inwestycji. Chodziło zatem o jednoznaczne ustalenie, czy odległość ta jest wystarczająca do uznania, że uciążliwość ta jest z punktu widzenia stałego pobytu ludzi akceptowalna, czy też nie. Organy obu instancji przyjęły, że brak unormowań w zakresie stężeń odorantów uniemożliwia porównanie przewidywanych stężeń z poziomami dopuszczalnymi. Jednakże przeprowadzona ocena oddziaływania w zakresie emisji substancji odoroczynnych, jak amoniak czy siarkowodór, nie spowodują przekroczenia aktualnie obowiązujących norm, a tym samym nie nastąpi przekroczenie obowiązujących wartości stężeń substancji w powietrzu ze wszystkich źródeł. W ocenie Sądu I instancji, takie stanowisko pozostaje w sprzeczności z zaprezentowanym powyżej stanowiskiem w kwestii substancji odoroczynnych. Co prawda Kolegium wskazało na konkretne rozwiązania technologiczno-organizacyjne mające służyć ograniczeniu emisji odorów, jednakże zdaniem Sądu I instancji nie jest jasne, czy zaproponowane rozwiązania można traktować jako adekwatne do skali spodziewanej emisji odorów w sytuacji, w której skala tej emisji nie została w żaden sposób oceniona przez organy. W uzupełniniu raportu, który wpłynął do organu I instancji [...] 2015 r., dokonano szacunkowej oceny zasięgu oddziaływania odorowego (s. [...] ww. uzupełnienia raportu) z podsumowaniem, że "zapach określany zapachem rozpoznawalnym charakterystycznym dla chowu drobiu występuje na terenie działki fermy oraz w pomieszczeniach inwentarskich". Natomiast organ odwoławczy badając powyższą kwestię powielił tylko lakoniczne stanowisko inwestora, nie dokonując w tym zakresie własnej oceny, czy przyjęta metoda szacowania substancji odorowych jest wystarczająca i adekwatna do planowanej wielkości produkcji. Tym samym ani w raporcie, ani w pozostałym materiale dowodowym sprawy nie znajduje się analiza, pozwalająca na oszacowanie: 1) zasięgu terytorialnego (raport jedynie przytacza lokalizację najbliższej zabudowy, a za nim organy) 2) skali (natężenia, czasu trwania) w stosunku do planowanej skali inwestycji (przyjmując emisję odoru przypadającą na jedno zwierzę bez wyliczenia przewidywanej obsady kurników) - przewidywanych oddziaływań odorowych. W tej sytuacji brak jest podstaw do zweryfikowania tezy organu odwoławczego, że odległość planowanego przedsięwzięcia (15 kurników) od siedzib ludzkich, w połączeniu ze wspomnianymi wcześniej środkami techniczno-organizacyjnymi istotnie zapobiegną nadmiernie uciążliwej ekspozycji ww. sąsiedztwa na oddziaływania odorowe. W ocenie Sądu I instancji powstanie w sprawie wyżej opisanych wątpliwości wymagało przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu uciążliwości odorowej. Organy I i II instancji nie dokonały rzetelnej oceny raportu. Organ ocenia raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko swobodnie, nie jest zatem związany tym raportem. Może go przyjąć, jeśli uzna, że zawiera wszystkie wymagane prawem elementy, ale może go całkowicie lub częściowo zdyskwalifikować. Organy przeprowadzając ocenę raportu ograniczyły się w uzasadnieniach decyzji do powołania się na konkluzje zawarte w tym dokumencie. W przedmiotowej sprawie nie sprawdzono na jakich przesłankach sporządzający raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko oparł swoje wnioskowanie i nie skontrolowano prawidłowości rozumowania autora raportu. To organ, a nie sporządzający raport, decyduje o załatwieniu sprawy. Inwestor składając raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko przedstawia dokument prywatny w kwestii faktycznej, której rozstrzygnięcie jest niezbędne do wydania przez organ decyzji środowiskowej. Sam raport podlegać musi ocenie w powiązaniu z pozostałym materiałem dowodowym, który ma być kompleksowo zgromadzony. Dopiero po wyjaśnieniu zastrzeżeń strony do raportu i pełnego zebrania materiału dowodowego, organ może dokonać ustaleń i ocen potrzebnych do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Treść raportu należy rozpatrywać w kategorii wytycznych dotyczących realizacji przedsięwzięcia zgodnie z wiedzą specjalistyczną oraz wymaganiami prawa ochrony środowiska. Jedną z istotnych cech charakterystycznych postępowania dotyczącego ocen oddziaływania na środowisko jest prewencyjne zapewnienie celów ochrony środowiska w związku z realizacją przedsięwzięcia. Jego podstawowym celem jest dostarczenie wiedzy na temat ograniczenia potencjalnych negatywnych skutków przedsięwzięcia na środowisko. W ocenie planowanego przedsięwzięcia szczególną rolę odgrywa ogólny cel w postaci ograniczenia potencjalnych negatywnych sutków np. danej inwestycji budowlanej na środowisko. Ocena raportu powinna zmierzać do zidentyfikowania wszystkich potencjalnych zagrożeń środowiskowych związanych z realizacją planowanej inwestycji, co jest niezbędne do wyznaczenia konkretnych wymagań ochrony środowiska, które muszą zostać uwzględnione na kolejnych etapach procesu inwestycyjnego. Raport powinien uszczegółowiać wymagania ochrony środowiska w związku z realizacją przedsięwzięcia. Istnieje w związku z tym konieczność weryfikacji wszystkich elementów treści raportu zgodnie z zasadami prawa ochrony środowiska, w szczególności dotyczy to, jak już wyżej wspomniano, badania zgodności ustaleń dotyczących oddziaływań odorowych z treścią zasad prewencji i przezorności. Dalej Sąd I instancji przywołał zasadę przezorności uregulowaną w art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 519 ze zm.), zgodnie z którą kto podejmuje działalność, której negatywne oddziaływanie na środowisko nie jest jeszcze w pełni rozpoznane, jest obowiązany, kierując się przezornością, podjąć wszelkie możliwe środki zapobiegawcze, obliguje w pierwszej kolejności autora raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, w przypadku, gdy dany rodzaj zagrożenia związanego z realizacją przedsięwzięcia jest trudny do określenia i przewidzenia, do sporządzenia takiej oceny. Jeżeli bowiem z ustaleń faktycznych zinterpretowanych przy wykorzystaniu treści zasady przezorności wynika, że zakres oddziaływania odorowego planowanego przedsięwzięcia jest trudny do przewidzenia, to nie można odstąpić od przeprowadzenia takiej oceny przedsięwzięcia z powołaniem się na brak regulacji prawnych dotyczących jakości zapachowej powietrza. Z treści zasady przezorności, wynika, że dopuszczalne jest ograniczenie bądź zakaz realizacji przedsięwzięcia mogącego negatywnie oddziaływać na środowisko oraz życie i zdrowie ludzi, także w sytuacji, gdy ta możliwość nie została jeszcze w pełni, naukowymi metodami, dowiedziona i wykazana oraz z uwagi na brak regulacji prawnych w tym zakresie. Zasada przezorności oznacza, że należy zapobiegać wszelkim potencjalnym zagrożeniom dla środowiska poniżej poziomu, od którego należy już liczyć się z prawdopodobieństwem ich wystąpienia w przyszłości, wykorzystując w tym celu osiągnięcia nauki techniki. W postępowaniu w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia opartym na zasadzie przezorności istotne znaczenie ma odsunięcie wszelkich potencjalnych zagrożeń związanych z realizacją planowanego przedsięwzięcia. Ingerencje w środowisko powinny być ograniczone niezależnie od rozpoznanego stopnia istniejących obciążeń, tzn. niezależnie od norm immisji. Zakres dozwolonej ingerencji wyznacza dokonanie redukcji emisji w stopniu określonym za pomocą progresywnych reguł techniki. Wobec powyższego, brak norm prawnych określających standardy zapachowe instalacji nie może stanowić uzasadnienia dla odstąpienia od stosowania zasady przezorności. Obowiązywanie tej zasady jest konsekwencją potencjalnego ryzyka związanego z wystąpieniem bezpośredniego i pośredniego wpływu przedsięwzięcia na środowisko oraz życie i zdrowie ludzi. Oznacza to, że nawet w sytuacji, kiedy to ryzyko nie może być w pełni udowodnione, udokumentowane lub jego skutki nie mogą być w pełni ustalone z uwagi na niewystarczający stan danych naukowych i wiedzy technicznej oraz brak regulacji prawnych istnieje obowiązek stosowania zasady przezorności. Odnosząc się natomiast do przedstawionych w uzupełnionym raporcie (z dnia [...] 2015 r.) wariantów realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia Sąd I instancji zauważył, że racjonalny wariant alternatywny, który był analizowany w toku opracowywania raportu, przy zachowaniu tego samego rodzaju przedsięwzięcia na tym samym terenie, polegał na zwiększeniu skali planowanego przedsięwzięcia poprzez zwiększenie ilości cykli chowu z 6 do 7 w stosunku do wariantu podstawowego. Biorąc pod uwagę, iż chów ma być prowadzony jednocześnie we wszystkich 15 kurnikach tak samo jak dla wariantu podstawowego, to zakładając, że każdy cykl trwa ok. 41 dni, a zgodnie z założeniami przerwa między cyklami 2-3 tygodnie, to przy zwiększeniu cykli do wyżej proponowanego przerwa między cyklami będzie wynosiła ok. 11 dni, a nie jak planowano 2-3 tygodnie. Racjonalny wariant powinien być alternatywą dla wariantu proponowanego przez wnioskodawcę. Tak opisany wariant alternatywny nie stanowi alternatywy dla wariantu proponowanego przez wnioskodawcę, a jedynie pozorny wariant alternatywny. W raporcie wnioskodawca nie może zamiast alternatywnego wariantu - wymaganego przez prawo - wskazać innej wersji tego samego wariantu, różniącą się od wersji "inwestorskiej". Z orzecznictwa NSA wynika, że akceptacja raportu, co do którego istnieją wątpliwości, stanowi naruszenie przepisów postępowania w stopniu znacznym. Inwestor jest obowiązany przedłożyć taki raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, w którym zostanie rzetelnie przedstawiona analiza wszystkich wariantów, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 5 u.i.o.ś., a nie tylko wariantu, którym z przyczyn oczywistych inwestor jest zainteresowany. Kryterium ekonomiczne w tym również zasada zrównoważonego rozwoju, może stanowić element uzasadnienia wyboru określonego wariantu, ale nie usprawiedliwia pominięcia w raporcie, co do zasady, analizy racjonalnego wariantu alternatywnego, jak również wariantu najkorzystniejszego dla środowiska. Ponadto w ocenie Sądu I instancji przedstawione w raporcie warianty przedsięwzięcia nie różnią się przede wszystkim pod względem sposobu, w jaki przedsięwzięcie w każdym z tych wariantów będzie oddziaływać na środowisko, ponieważ ich rolą powinno być wskazanie alternatywnych rozwiązań pozwalających chronić środowisko oraz życie i zdrowie ludzi w jak najpełniejszym wymiarze. W sprawie nie uzasadniono prawidłowo wyboru przedstawionych w raporcie wariantów. Opis wyboru wariantu najkorzystniejszego dla środowiska, w tym wypadku inwestora, przy pozornym racjonalnym raporcie alternatywnym, i stwierdzenie, że będzie on lepiej zabezpieczał środowisko jako całość, jest przedwczesne. Przedłożony raport nie spełnia zatem przesłanek wymienionych w art. 66 u.i.o.ś. i tym samym nie może być uznany za dowód w sprawie, że planowana inwestycja nie stwarza potencjalnych zagrożeń dla środowiska oraz zdrowia ludzi. Orzekanie na podstawie wadliwego raportu stanowi naruszenie przepisów postępowania skutkujące wyeliminowaniem z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy przy ponownym rozpoznawaniu sprawy i ocenie raportu nie zastosował się do wskazań zawartych w wyroku z dnia 16 lutego 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 3078/16. W konsekwencji skoro organ odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji dotkniętą naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., to tym samym powielił te naruszenia i dodatkowo orzekł z naruszeniem art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 153 p.p.s.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł inwestor A.G., wnosząc o uchylenie wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez ten Sąd oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 153 p.p.s.a. przez wydanie wyroku w oparciu o inną ocenę prawną niż wyrażona we wcześniejszym wyroku WSA w Warszawie z dnia 16 lutego 2017 r. wydanym w tej samej sprawie. W wyroku tym, w takich samych okolicznościach faktycznych i prawnych WSA w Warszawie wskazał, że "wniosek organu odwoławczego, iż przedstawiony przez inwestora w uzupełnionym raporcie wariant alternatywny przedsięwzięcia ma charakter pozorny był przedwczesny z uwagi na brak przeprowadzenia analizy wskazującej konkretne kryteria, którym miałby odpowiadać wariant prawidłowy, posiadający cechy racjonalności", podczas gdy w zaskarżonym wyroku w odniesieniu do tego samego zagadnienia WSA w Warszawie stwierdziło, że tak opisany wariant alternatywny nie stanowi alternatywy dla wariantu proponowanego przez wnioskodawcę, a jedynie "pozorny wariant alternatywny". W istocie więc WSA w zaskarżonym wyroku wyraził taki sam pogląd jako SKO w C. w decyzji, która została zakwestionowana w wyroku z dnia 16 lutego 2017 r., a całkowicie odmienny od tego, który został przyjęty przez sąd administracyjny w wyroku uchylającym tę decyzję SKO. Tymczasem wyrok WSA z dnia 16 lutego 2017 r. był nie tylko wiążący dla organu administracji, ale także dla sądu wyrokującego w tej samej sprawie. W zaskarżonym wyroku Sąd I instancji w ogóle nie odniósł się do wyżej wskazanej okoliczności i nie uzasadnił z jakich powodów uważa za dopuszczalną zmianę wykładni zastosowanej w przedmiotowej sprawie we wcześniej wydanym wyroku. Sąd jedynie przytacza fragment treści wcześniejszego wyroku, a następnie dokonuje własnej oceny prawnej, całkowicie pomijając zakaz wynikający z art. 153 p.p.s.a.; 2) art. 153 p.p.s.a. również przez odstąpienie od konkretnego wskazania w jaki sposób organy administracji mają dokonać odpowiednich ustaleń. Niezależnie od powyższego wskazania wynikające z zaskarżonego wyroku są odmienne od tych, które wynikały z wcześniej wydanego wyroku WSA z dnia 16 lutego 2017 r.; 3) art. 3 ust. 1 p.p.s.a. przez wykroczenie przez WSA w Warszawie poza ramy polegające na sprawowaniu kontroli działalności administracji publicznej i wydanie orzeczenia oceniającego de facto zasadność przedsięwzięcia, co nie stanowi kompetencji sądu administracyjnego. Sąd administracyjny nie dokonał tylko i wyłącznie formalno-prawnej kontroli zaskarżonej decyzji administracyjnej, ale quasi merytorycznej oceny technicznych i społecznych aspektów inwestycji planowanej przez inwestora. Na stronie [...] uzasadnienia sąd dokonał wyliczenia długości trwania poszczególnych cykli, a także przerw pomiędzy tymi cyklami i na tej podstawie "ustalił", że przedstawiony przez inwestora raport jest niewiarygodny, a wariant alternatywny ma charakter pozorny, ponieważ nie jest on możliwy do realizacji. Podobnie sąd postąpił w przypadku oceny raportu w zakresie oddziaływania odorowego inwestycji (strona [...] uzasadnienia) uznając na podstawie własnego przekonania, że raport jest w tym zakresie niewiarygodny, a oddziaływanie odorowe będzie miało charakter uciążliwy, nawet w przypadku nieprzekroczenia dopuszczalnego poziomu emisji określonych gazów (amoniaku czy siarkowodoru). Zdaniem skarżącego kasacyjnie dokonana przez sąd administracyjny ocena dotyczyła kwestii wymagających wiedzy specjalnej, a materiał dowodowy zgromadzony w ramach przedmiotowego postępowania nie dawał sądowi podstaw do dokonania ustaleń co do braku wiarygodności raportu przedstawionego przez inwestora. Natomiast w granicach zarzutu naruszenia art. 3 ust. 1 p.p.s.a. ważne wydaje się, że WSA w zaskarżonym wyroku (strona [...] uzasadnienia) przyjęło, że "istota niniejszej sprawy sprowadzała się [...] do ustalenia, czy planowane przedsięwzięcie będzie źródłem emisji odorów oddziałujących w sposób nieakceptowalny na otoczenie terenu tj. w szczególności na pobliską zabudowę mieszkaniową znajdującą się odległości 70 metrów od granicy terenu inwestycji. Chodziło zatem o jednoznaczne ustalenie, czy odległość ta jest wystarczająca do uznania, że uciążliwość ta jest z punktu widzenia stałego pobytu ludzi akceptowalna. Czy też nie". W ocenie skarżącego kasacyjnie taka optyka oceny "istoty sprawy" będącej przedmiotem rozstrzygnięcia sądu jest całkowicie niedopuszczalna, ponieważ a contrario zakłada, że nawet jeżeli inwestor spełni wszystkie nałożone na niego przepisami prawa obowiązki, w tym wykaże, że oddziaływanie odorowe inwestycji mieści w granicach przewidzianych w przepisach prawa — to i tak inwestycja może zostać uznana za "niedopuszczalną" z uwagi to, że jej uciążliwość może być "nieakceptowalna" przez okolicznych mieszkańców. W ten sposób zamiast kontroli legalności decyzji administracyjnych z punktu widzenia obowiązujących przepisów, WSA dokonuje oceny dopuszczalności inwestycji z punktu widzenia subiektywnych i nie weryfikowalnych przesłanek związanych z "akceptowalnością" uciążliwości inwestycji przez okolicznych mieszkańców. Taka ocena wydanych decyzji przez sąd administracyjny jest niedopuszczalna i wykracza poza kompetencje sądu; 4) art. 133 § 1 p.p.s.a. przez wydanie orzeczenia na podstawie innych okoliczności niż te wynikające z akt sprawy, a w szczególności: - dokonanie wyliczeń co do łącznej długości trwania poszczególnych cykli i przerw pomiędzy cyklami w sposób odmienny niż ujęty w raporcie, pomimo tego, że wyliczenia sądu nie uwzględniają faktu, że raport przyjmował wartości uśrednione, a sąd przyjmuje dane dotyczące długości trwania cykli oraz przerw między nimi jako stałe, - dokonanie samodzielnych ustaleń, z których wynika, że oddziaływanie inwestycji w zakresie emisji substancji odoroczynnych, jak amoniak czy siarkowodór spowoduje przekroczenie progu uciążliwości odorowej, nawet w przypadku braku przekroczenia aktualnie obowiązujących norm emisji gazów określonych w przepisach. W istocie tego rodzaju konstatacja sądu ma charakter całkowicie gołosłowny i opiera się wyłącznie na subiektywnym przekonaniu, które nie znajduje oparcia w materiale dowodowym. W ocenie skarżącego kasacyjnie w głównej mierze to naruszenie wyżej wskazanych przepisów postępowania miało wpływ na wydanie wyroku rażąco niezgodnego z prawem, w związku z czym przytoczone poniżej naruszenia przepisów prawa materialnego miały niejako skutkowy charakter. Gdyby bowiem WSA w zaskarżonym wyroku zastosowało się do wcześniejszej oceny prawnej WSA z wyroku z dnia 16 lutego 2017 r., to musiałoby uznać, że raport złożony przez inwestora nie narusza zasad wynikających z przepisów ustawy ocenowej co do sposobu wariantowania. W efekcie sąd w zaskarżonym wyroku dokonał odmiennej wykładni przepisów prawa materialnego uznając, że różnicowanie wariantów w oparciu o ilość cykli produkcyjnych nie spełnia wymogów wynikających z powyższej ustawy. II. Działając natomiast na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie: 1) art. 66 ust. 1 pkt 5 i 6 u.i.o.ś. polegającą na bezpodstawnym przyjęciu przez WSA, że Inwestor nie wskazał w raporcie oddziaływania na środowisko racjonalnego wariantu alternatywnego i uznaniu przedstawionego wariantu za wariant pozorny, podczas gdy: – wariant alternatywny przedstawiony w niniejszej sprawie przewiduje inną skalę hodowli i co za tym idzie inną wielkość emisji substancji, inny poziom zużycia wody energii, gazu, a także paszy, słomy i produkcji obornika oraz inną ilość wytwarzanych odpadów, a więc zawiera różnice w stosunku do wariantu podstawowego, – wyżej wskazany przepis ustawy ocenowej nie precyzuje w jakim stopniu i w jakim zakresie wariant alternatywny powinien różnić się od wariantu podstawowego, a brak jest również jednolitej praktyki orzeczniczej, która dawałaby podstawy do uznania, że pomiędzy tymi wariantami muszą występować różnice o ściśle określonym charakterze, – inwestor przy ustalaniu wariantu alternatywnego zobowiązany jest do przyjęcia w tym wariancie takich parametrów, aby zachować tożsamość przedsięwzięcia; przedmiotowe przedsięwzięcie dotyczy chowu brojlera w celu produkcji mięsa drobiowego; chów brojlera może być zgodnie z przepisami prowadzony jedynie na ściółce i w określonej technologii, co w istocie ogranicza możliwości wariantowania (w zakresie istotnych elementów przedsięwzięcia) do różnicowania liczby cykli hodowlanych; – skarżący w ramach realizowanych inwestycji stosuje technologię BAT (najlepsze dostępne techniki), zarówno w wariancie podstawowym, jak i w alternatywnym zbliżone muszą być również niektóre inne rozwiązania przyjęte w obu tych wariantach; różnica w ilości cykli produkcyjnych ma jednak bardzo istotne znaczenie z punktu widzenia oddziaływania inwestycji na środowisko, co w konsekwencji prowadzi do wniosku, że wariant alternatywny taki jak określony w przedmiotowej sprawie nie jest pozorny, przewiduje on bowiem inną intensywność produkcji, a co za tym idzie — inne współczynniki oddziaływania na środowisko; wariant ten jest przy tym racjonalny i możliwy do realizacji, – dokonanie oceny wariantu alternatywnego w oparciu o uznaniowe i niemerytoryczne przesłanki polegające na wskazaniu rzekomych nieścisłości w zakresie wyliczenia długości trwania przerw między poszczególnymi cyklami; na stronie [...] uzasadnienia sąd dokonał wyliczenia, z którego wynika, że w przypadku cyklu, który trwa około 41 dni (tj. łączna długość tych cykli wynosi 287 dni) niewiarygodne są długości przerw pomiędzy cyklami, które wynoszą 2-3 tygodnie. Sąd wyliczył, że takie przerwy wynoszą ok. 11 dni. Dokonując tego wyliczenia sąd nie wskazał jednak jakie ta okoliczność ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Gdyby nawet przyjąć, że faktycznie przerwa między cyklami wynosi średnio ok. 11 dni to nie zostało wyjaśnione przez sąd, dlaczego miałoby to powodować pozorność wariantu alternatywnego. Nawet w takiej sytuacji wariant ten jest możliwy do realizacji i może mieć przymiot wariantu racjonalnego. Sąd nie przytoczył w uzasadnieniu wyroku żadnych podstaw prawnych, które skutkowałyby uznaniem, że przerwa wynosząca 11 dni narusza jakieś konkretne wymogi wynikające z obowiązujących norm. W takiej sytuacji nie może być uznane za zasadne oczekiwanie sądu, że przerwa między cyklami powinna wynosić co najmniej 2 tygodnie. Nie jest więc jasne, zdaniem skarżącego kasacyjnie, na jakiej podstawie Sąd I instancji niejako dyktuje inwestorowi warunki prowadzenia hodowli, o których — jak należy założyć — sąd nie ma wystarczającej wiedzy fachowej. Jeżeli bowiem wyrok sądu ma znajdować oparcie w przepisach prawa to nie powinien ograniczać się tylko do stwierdzenia, że zamiast dwóch tygodni przerwa trwa 11 dni, ale przede wszystkim powinien wskazywać jakie skutki prawne ta różnica ze sobą niesie, np. czy oznacza to, że wariant jest niemożliwy do realizacji, czy też, że zmiana taka jest niezgodna z zasadami prawidłowej gospodarki lub konkretnymi przepisami dotyczącymi ochrony środowiska. Tymczasem zgodnie z wiedzą i doświadczeniem inwestora, a także według ogólnie dostępnych informacji na temat zasad chowu brojlerów, przerwa pomiędzy cyklami, która wynosi 11 dni jest wystarczająca do przygotowania fermy do kolejnego cyklu chowu. Dodatkowo ustalenie Sądu I instancji pomija, że w raporcie wskazano na średnie przerwy pomiędzy cyklami oraz średnią długość trwania danych cykli, a w związku z tym nie można przy takich założeniach wykluczyć, że faktyczne przerwy pomiędzy niektórymi cyklami będą wynosiły np. 3 tygodnie albo też długość danego cyklu będzie wynosiła np. 39 dni, a nie 41 dni. Wyliczenia dokonane przez sąd są więc w tym przypadku jedynie bezprzedmiotową polemiką z danymi, które są zawarte w raporcie podanymi w sposób przybliżony. Podanie tych danych w sposób przybliżony wynika z tego, że nie są to dane mające charakter niezmienny. 2) naruszenie art. 222 ustawy Prawo ochrony środowiska oraz wydanych na jego podstawie przepisów wykonawczych, tj. rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu (Dz. U Nr 16, poz. 87) oraz rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 24 sierpnia 2012 r w sprawie poziomów niektórych substancji w powietrzu (Dz. U. z 2012 r., poz. 1031), przez całkowicie nieuprawnione przyjęcie, że pomimo ustalenia w raporcie ooś, że emisja gazów do powietrza (m.in. amoniaku i siarkowodoru) nie przekroczy dopuszczalnych norm emisyjnych, inwestycja może powodować oddziaływanie odorowe o charakterze "uciążliwym" i "nieakceptowalnym". W wydanym wyroku Sąd I instancji w istocie nie kwestionuje, że emisje odorantów wskazane w raporcie nie będą przekraczały dopuszczalnego pułapu takich emisji. Uznaje jednak, że istotne dla sprawy jest nie to czy emisje te będą się mieściły poniżej progów normatywnych, ale czy będą one "akceptowalne" dla mieszkających w otoczeniu ludzi. Sąd nie wskazuje przy tym na żadne kryteria "akceptowalności" lub "uciążliwości" odorowej inwestycji. W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej, skarżący kasacyjnie rozwinął powyższe zarzuty. Odpowiedź na skargę kasacyjną wniósł pełnomocnik D.R.-S. i K.S. (pismo z dnia [...] 2018 r.) wnosząc w niej o odrzucenie skargi kasacyjnej, ewentualnie o oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 935 ze zm. dalej p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie i 2) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, iż strona wnosząca ten środek odwoławczy, zarzucając naruszenie konkretnych przepisów prawa w określonej formie, sama wyznacza obszar kontroli kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny bierze zaś pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w art. 183 § 2p.p.s.a., a która nie zachodzi w tej sprawie. Pierwszy z zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej dotyczy naruszenia przez Sąd I instancji art. 153 p.p.s.a. przez wydanie wyroku w oparciu o inną ocenę prawną niż wyrażona we wcześniejszym wyroku tegoż sądu z dnia 16 lutego 2016 r. wydanego w tej samej sprawie. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Przepis ten ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże go w sprawie. Oznacza to, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei, związanie samego sądu administracyjnego oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania (por. wyrok NSA z dnia 8 lipca 2021 r., sygn. akt II OSK 3068/18, z dnia 2 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1502/21, z dnia 9 września 2021 r., sygn. akt I GSK 702/21, CBOSA). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 16 lutego 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 3078/16, którym uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 30 sierpnia 2016 r. w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na budowie fermy chowu drobiu, wskazał między innymi na naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 5 lit. a i b u.i.o.ś. Przepis ten nakazuje przedstawienie i ocenę oddziaływania na środowisko w raporcie środowiskowym minimum trzech sposobów realizacji inwestycji: wariantu proponowanego przez inwestora, racjonalnego wariantu alternatywnego oraz racjonalnego wariantu najkorzystniejszego dla środowiska. Powołując się na wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2014 r., sygn. akt II OSK 464/13 Sąd I instancji wskazał, że wariant proponowany przez wnioskodawcę może być jednocześnie wariantem najkorzystniejszym dla środowiska (wówczas wystarczy przedstawienie tylko dwóch wariantów), natomiast nigdy wariant proponowany przez wnioskodawcę nie może pokrywać się z wariantem alternatywnym. W pkt 5 uzasadnienia wyroku Sąd w rozważaniach teoretycznych stwierdził między innymi, że racjonalny wariant alternatywny musi się różnić od wariantu proponowanego przez inwestora w zakresie oddziaływania na środowisko. "Alternatywność" wymaga co do zasady zaproponowania wariantu różnego pod względem kryteriów przestrzennych (jak np. lokalizacja, skala, i rozmiar inwestycji) lub technologicznych (jak np. rodzaj używanych materiałów, moc i produktywność zainstalowanych urządzeń). Nie jest wykluczone odwoływanie się do innych różnic wynikających choćby z kryteriów ekonomicznych i społecznych. Wariant ten nie może mieć jednocześnie charakteru pozornego czyli nie może sprowadzać się do zaproponowania realizacji przedsięwzięcia w tej samej lokalizacji, przy niewielkich różnicach technologicznych. W dalszej części uzasadnienia Sąd stwierdził, że w uchylonej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze, którą uchylono decyzję organu I instancji jako przyczynę takiego rozstrzygnięcia wskazano okoliczność, że przedłożony raport nie przedstawia racjonalnego wariantu alternatywnego, albowiem przedstawiony przewiduje jedynie zwiększoną intensywność produkcji (7 cykli chowu rocznie w miejsce 6 cykli zakładanych w wariancie podstawowym). Sąd uznał, że Kolegium wskazując na pozorny charakter tego wariantu nie poprzedziło takiego stwierdzenia stosowną analizą, wskazując konkretne kryteria jakim miałby odpowiadać wariant prawidłowy, posiadający cechę racjonalności, a tym samym ocena organu była przedwczesna. Konkluzja organu, że w wariancie alternatywnym przewidziano analogiczne rozwiązana techniczno- technologiczne jak dla wariantu podstawowego w zakresie technologii produkcji, wentylacji kurników, ogrzewania kurników, zaopatrzenia w wodę i energię elektryczną, zagospodarowania obornika i gospodarki ściekowe, ma zdaniem sądu charakter wyłącznie ogólny, pobieżny i wymaga dodatkowych wyjaśnień od inwestora lub nawet zwrócenia się do biegłego. Zajmując się ponownie w stanowiącym przedmiot skargi kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie wyroku z dnia 28 sierpnia 2018 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny powołując się na ocenę prawną przedstawioną w wyroku z dnia 16 lutego 2017 r., zakwestionował stanowisko zarówno Kolegium, jak i organu II instancji odnośnie oceny przedstawionych w raporcie oddziaływania na środowisko poszczególnych wariantów, uznając że przedstawiony w raporcie racjonalny wariant alternatywny jest pozorny (odmiennie niż organy administracji), a tym samym został naruszony art. 66 ust. 1 pkt u.i.o.ś. Nie różni się ona bowiem od wariantu przedstawionego przez wnioskodawcę przede wszystkim pod względem sposobu, w jaki przedsięwzięcie w każdym z tych wariantów będzie oddziaływać na środowisko. Nie zapewnia tego założenie zwiększenia ilości cykli chowu z 6 do 7, przy jednoczesnym założeniu, że chów we wszystkich kurnikach będzie prowadzony "tak samo" jak w wariancie przedstawionym przez inwestora. Przy tak przedstawionym stanowisku Sądu zarówno w wyroku z dnia 16 lutego 2017 r. co do kwestii alternatywności wariantów przedstawionych w raporcie o oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na środowisko oraz wyrażonego w wyroku stanowiącego przedmiot skargi kasacyjnej podważającego ocenę organów dotyczącą przedstawionych w raporcie poszczególnych wariantów, brak jest podstaw do przyjęcia, że Sąd naruszył art. 153 p.p.s.a. W szczególności podnosząc powyższy zarzut skarżący kasacyjnie bezzasadnie zawęził analizę uzasadnienia wyroku z dnia 16 lutego 2017 r. tylko to jego fragmentu, tj. wypowiedzi Sądu zamieszczonej w pkt 7 uzasadnienia, w którym zarzucono Kolegium brak przeprowadzenia analizy poprzedzającej stwierdzenie, że wariant alternatywny z uwagi na zwiększenie tylko cykli chowu w skali r. z 6 do 7 ma charakter pozorny. Sąd stwierdził, że z uwagi na brak przeprowadzenia takiej analizy i jej przedstawienia, taki wniosek "jest zdecydowanie przedwczesny". Skarżący kasacyjnie nie uwzględnił przede wszystkich przedstawionych w pkt 5 uzasadnienia wyroku z dnia 16 lutego 2017 r. obszernych rozważań dotyczących kryteriów decydujących o przyjęciu, że przedstawiony w raporcie o oddziaływaniu na środowisko mogą być uznane w stosunku do wariantu przedstawionego przez inwestora za racjonalny wariant alternatywny i wariant najkorzystniejszy dla środowiska. Każde uzasadnienie wyroku winno być traktowane jako logiczna całość, a tym samym mając na uwadze związanie wyrażoną w nim oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania, nie należy odwoływać się jedynie do wybranych, wyrwanych z kontekstu fragmentów. Jest oczywistym, że w każdej sprawie z uwagi na charakter planowanego przedsięwzięcia inne kryteria będą decydować, czy przedstawione w raporcie o oddziaływaniu na środowisko obok wariantu inwestora pozostałe warianty będą odpowiadać kryteriom racjonalnego wariantu alternatywnego oraz wariantu najkorzystniejszego dla środowiska. W literaturze wskazuje się, że wariantowanie może następować w odniesieniu między innymi do: - lokalizacji obejmującej nie tylko umiejscowienie, ale także całą niezbędną do funkcjonowania infrastrukturę, jak drogi dojazdowe, zagospodarowanie nieruchomości czy też budowę obiektów pomocniczych, - rodzaju przedsięwzięcia, w zakresie między innymi stosowanych kryteriów i procesów technologicznych, sposoby projektowania poszczególnych obiektów, instalacji, wykorzystywanych w procesach technologicznych substancji, programu realizacji przedsięwzięcia, jego skali, czy nawet zamierzeń dotyczących gruntów po zakończeniu eksploatacji, - charakter oddziaływania na środowisko oceniany ze względu na kryteria ograniczenia wielkości emisji, sposobu gospodarowania odpadami, - innymi czynnikami, takich jak polityka w zakresie racjonalnego wykorzystania zasobów środowiska, czy też wytwarzanie produktów przyjaznych do środowiska. Stosując w tym zakresie odpowiednie kryteria należy zachować tożsamość przedsięwzięcia. Oczywistym jest, że nie wszystkie przykładowo wymienione kryteria mają zastosowanie w niniejszej sprawie. Nie muszą też być zastosowane wszystkie możliwe dla danego przedsięwzięcia kryteria, ale te zastosowane muszą zapewnić, że analizowane warianty będą odpowiadać wariantom, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 5 u.i.o.ś. Jednak mając na uwadze charakter planowanego w niniejszej sprawie przedsięwzięcia tj. hodowla drobiu, nie przemawia za uwzględnieniem twierdzeń zawartych w skardze, że takim kryterium jest jedynie ilość cykli chowu. W sprawach trudnych do oceny, wymagających niejednokrotnie w tym zakresie specjalistycznej wiedzy, organy mają nie tylko możliwość, ale wręcz obowiązek zwrócenia się o wyjaśnienia nie tylko do autora raportu, wnioskodawcy, ale także przeprowadzić dowód z opinii biegłego. Mając powyższe na uwadze uznać należy, że zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 153 p.p.s.a nie jest uzasadniony. W wyroku z dnia 16 lutego 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że ocena Kolegium co do pozorności wariantu alternatywnego z uwagi na brak poprzedzającej ją analizy jest przedwczesna, a w wyroku z dnia 28 sierpnia 2018 r. po zakwestionowaniu oceny Kolegium i organu I instancji, że opisany wariant alternatywny nie stanowi alternatywy dla wariantu proponowanego przez wnioskodawcę w rozumieniu art. 66 ust. 1 pkt 5 u.i.o.ś. W pierwszym z wyroków Sąd zwrócił uwagę na brak ze strony organu dostatecznej analizy, którą organ winien przedstawić, a w wyroku stanowiącym przedmiot skargi kasacyjnej podważył tę ocenę z przyczyn już merytorycznych. Nie zasługuje na uwzględnienie podniesione w ramach uzasadnienia tego zarzutu stwierdzenie, że skoro w wyroku z dnia 16 lutego 2017 r., Sąd wskazał, że organ może w razie konieczności wyznaczyć biegłego lub zwrócić się do inwestora o przedłożenie stosownych wyjaśnień, a nie nakazał przeprowadzenia takiego dodatkowego postępowania, to miał on swobodę w ocenie czy istnieje konieczność ich dokonania. Pozostawienie organowi możliwości podjęcia dodatkowych czynności mających na celu wyjaśnienie kwestii czy przedstawione warianty odpowiadają kryteriom określonym w art. 66 ust. 1 pkt 5 u.i.o.ś. nie oznaczała dowolności, a jedynie w zależności od okoliczności sprawy, posiadania wiedzy, rozważenia konieczności przeprowadzenia uzupełniającego w tym zakresie postępowania wyjaśniającego na pojawiające się wątpliwości wymagające wiedzy specjalistycznej. Powoływanie się przez skarżącego kasacyjnie na okoliczność, że była to już druga decyzja kasacyjna, czyli na zasadę szybkości postępowania (art. 12 § 1 k.p.a.), co miało uzasadniać podjęcie przez Kolegium rozstrzygnięcia merytorycznego, nie może prowadzić do naruszenia innych podstawowych zasad postępowania administracyjnego, jakimi są niewątpliwie między innymi zasada prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), czy zasady dwuinstancyjności (art.15 k.p.a.), w szczególności gdy sporne i niewyjaśnione okoliczności są kwestiami istotnymi do rozstrzygnięcia sprawy. Takimi okolicznościami z uwagi na cel postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowań jest ochrona środowiska, a z tym związane jest ustalenie najbardziej racjonalnego wariantu do realizacji. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zawiera również usprawiedliwionych podstaw zarzut dotyczący naruszenia art. 153 p.p.s.a. przez poddanie w zaskarżonym wyroku ocenie zagadnienia emisji odorowych związanych z eksploatacją przedsięwzięcia. Skarżący kasacyjnie uznał, że skoro okoliczność ta nie była przedmiotem rozważań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 16 lutego 2017 r., to tym samym nie była przedmiotem ponownej analizy Kolegium. Zdaniem strony skarżącej kasacyjnie skoro w pierwszym wyroku Sąd nie dopatrzył się żadnych błędów w raporcie w zakresie oceny oddziaływania odorowego inwestycji, SKO nie było również zobowiązane, aby takiej analizy dokonywać przy trzecim już rozpoznawaniu tej samej sprawy, ustalając we wcześniejszych decyzjach, że przewidywane emisje gazów mieszczą się w granicach normatywnych. W skardze stanowiącej przedmiot rozpoznania w wyroku z dnia 16 lutego 2017 r., jedna ze stron skarżących podniosła kwestię emisji gazów i odorów. Sąd był zobowiązany rozpatrzeć ten zarzut. Jednakże w uzasadnieniu do wyroku z dnia 16 lutego 2017 r. Sąd nie odniósł się do tego zarzutu, nie poruszył kwestii emisji gazów i odorów. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczącego wykładni art. 153 p.p.s.a. podkreśla się, że przez oceną prawną, o której mowa w art. 153 p.p.s.a. należy rozumieć wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania, ocenę prawną wyrażoną we wcześniejszym orzeczeniu, zastosowanie się do wyrażonej przez sąd oceny prawnej oraz podporządkowanie się wytycznym co do dalszego postępowania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 września 2021 r., sygn. akt I GSK 702/21, z dnia 6 października 2021 r., sygn. akt III OSK 4086/21, z dnia 29 października 2021 r., sygn. akt I GSK 655/21, CBOSA). Natomiast w wyroku z dnia 15 grudnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1779/18 Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że ocena prawna musi zostać w orzeczeniu wyrażona, co oznacza, że za przedmiot związania można uznać jedynie te elementy oceny odnoszące się do przepisów prawa, które zostały zamieszczone w treści uzasadnienia orzeczenia. Muszą one mieć postać jednoznacznych twierdzeń sformułowanych w sposób jasny, umożliwiający ustalenie treści związania, bez potrzeby podejmowania skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych. Tym samym nie jest uprawnione stanowisko wyrażone w skardze kasacyjnej, że skoro Sąd nie wypowiedział się co do kwestii emisji gazów i odoru, to tym samym organ administracyjny ponownie rozpatrując sprawę był zwolniony z obowiązku badania tej kwestii, a Sąd ponownie rozpatrując w tej sprawie nie był uprawniony do oceny działań organu w tym zakresie. Zakwestionowanie ustaleń organu w tym zakresie nie stanowi Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego naruszenia art. 153 p.p.s.a., wobec braku związania w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. Nadto nadmienić należy, że podstawą wyjścia do oceny merytorycznej jest uprzednie ustalenie, czy raport odpowiada warunkom określonym w art. 66 u.i.o.ś., w tym czy przedstawiono w nim trzy warianty, o których mowa w ust. 1 pkt 5. Brak spełnienia tej przesłanki uniemożliwia przeprowadzenie oceny oddziaływania ich na środowisko, w tym w zakresie emisji, a w konsekwencji wskazania najbardziej korzystnego dla środowiska. W takiej sytuacji analiza zjawiska emisji wydaje się być przedwczesna. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela również podniesionego zarzutu kasacyjnego dotyczącego braku wywiązania się przez Sąd I instancji, w przypadku wydania wyroku uchylającego zaskarżoną decyzję, obowiązku wskazań co do dalszego postępowania, które miałyby być wykonalne i zrozumiałe dla organu. Takim wymogom nie odpowiadają zdaniem skarżącego kasacyjnie wskazania zawarte w zaskarżonym wyroku, będące jego zdaniem niewykonalne. Taki zarzut został sformułowany w oparciu o wytyczne dotyczące zbadania przez organ kwestii emisji gazów, a w szczególności odorów. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji przedstawił w obszernych wywodach nie tylko skomplikowany charakter powyższej problematyki spotykanej w sprawach o wydanie decyzji środowiskowej, braku norm odorowych, ale jednocześnie z którym to stanowiskiem Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym się zgadza, nie zwalnia to organów od zajęcia się tą problematyką, istotną z punktu widzenia ochrony środowiska, życia i zdrowi ludzi i podanie jej ocenie (por. wyrok Naczelnego sądu administracyjnego z dnia 14 listopada 2012 r., sygn. akt II OSK 1238/11, CBOSA). Jest to stanowisko utrwalone w orzecznictwie sądów administracyjnych i niekwestionowane. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji przede wszystkim zasadnie wskazał, że pomocnym w wyjaśnieniu powyższej problematyki może być przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, który umożliwi wyjaśnienie istotnych okoliczności do rozstrzygnięcia tego problemu. Przeprowadzenie takiego dowodu daje przepis art. 84 § 1 k.p.a. Należy zgodzić się ze stwierdzeniem Sądu I instancji, iż podstawą ewentualnej odmowy ustalenia warunków środowiskowych dla danego środowiska, nie jest sam sprzeciw lokalnej społeczności, czy też subiektywne odczucia poszczególnych osób, a jedynie obiektywne ustalenia czy emisja odorów, czy też innych gazów z planowanego przedsięwzięcia na otoczenie terenu inwestycji jest do zaakceptowania. Ewentualne przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego pozwolić może na uzyskanie niezbędnej w tym zakresie wiedzy specjalistycznej, niezbędnej do oceny oddziaływania emisji odoru i gazów na środowisko i poddać ocenie czy zgłaszane w tym zakresie zastrzeżenia przez lokalną społeczność są oparte li tylko na subiektywnych odczuciach, czy też nie. W niniejszej sprawie zbadanie w sposób wyczerpujący powyższej okoliczności jest szczególnie istotne z uwagi na lokalizację planowanego przedsięwzięcia, jego wielkość, w tym usytuowanie w stosunku do zabudowy mieszkaniowej. Sam fakt, że w sporządzonym na potrzeby niniejszego postępowania raporcie nie stwierdzono negatywnego oddziaływania emisji odorów i gazów na środowisko, stwierdzenie, że nie będą one przekraczać granic terenu inwestycji, nie uzasadnia przyjęcia, że okoliczność ta została w sposób wyczerpujący wyjaśniona. Wymaga to wiedzy specjalistycznej, uczestnicy postępowania w tym zakresie te ustalenia podważali. Nadto samo doświadczenie życiowe, jakie posiada każdy obywatel odnośnie realizacji takich inwestycji wskazuje, że kwestie te należy badać w sposób szczególnie staranny. Ma to zapewnić uzupełnienie w tym zakresie postępowania wyjaśniającego przez organy, w tym poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Również przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego umożliwi ocenę czy przedstawione w raporcie warianty przedsięwzięcia odpowiadają kryteriom określonym w art. 66 ust. 1 pkt 5 u.i.o.ś. Zarówno organ, jak i Sąd w zakresie w jakim jest wymagana wiedza specjalistyczna nie może zastępować w tym zakresie biegłego, a jedynie może poddawać ocenie czy dokonane ustalenia w drodze przeprowadzonego dowodu są wystarczające do dokonania niezbędnych ustaleń. Zasadnie Sąd I instancji uznał, że organy w niniejszej sprawie winny rozważyć możliwość przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego w zakresie, czy przedstawione warianty odpowiadają kryteriom określonym w powołanym wyżej przepisie, zwłaszcza gdy dotyczy to złożonych pod względem technologicznym i logistycznym inwestycji. Nie jest tym samym zasadny w realiach niniejszej sprawy podniesiony w uzasadnieniu skargi, w ramach naruszenia art. 153 p.p.s.a zarzut nieprecyzyjnych i ogólnikowych w tym zakresie wskazań co do dalszego postępowania. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. sprowadzający się zdaniem strony skarżącej kasacyjnie do przekroczenia przez Sąd I instancji ram kontroli działalności administracyjnej i wydanie orzeczenia oceniającego techniczny i społeczny aspekt inwestycji planowanej przez inwestora. Przepis art. 3 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Sąd administracyjny może naruszyć ww. przepisy wyłącznie wówczas, gdy rozpozna sprawę inną niż sądowoadministracyjna, oceni działalność podmiotu spoza administracji publicznej lub zastosuje środki prawne nieznane przepisom p.p.s.a. W skardze kasacyjnej brak jest natomiast informacji wskazujących na tego rodzaju przekroczenie prawa przez Sąd I instancji. W doktrynie oraz w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zgodnie przyjmuje się, że to, czy ocena legalności zaskarżonego aktu była prawidłowa czy też błędna, nie może być utożsamiane z naruszeniem powyższej regulacji (vide: R.Hauser, A.Kabat, Właściwość sądów administracyjnych, RPEiS 2004/2/25; wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2011 r., I OSK 345/2010; wyrok NSA z dnia 8 października 2015 r., II GSK 2991/14; wyrok NSA z dnia 10 listopada 2016, sygn. akt II GSK 912/15). Podnoszone w ramach uzasadnienia tego zarzutu twierdzenia stanowią polemikę z oceną materiału dowodowego przeprowadzoną przez Sąd I instancji. Błędne założenia Sądu co do oceny materiału dowodowego nie mogą być kwestionowane w ramach zarzutu dotyczącego naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. Wskazane w ramach tego zarzuty poczynione przez Sąd I instancji uwagi dotyczą bowiem nie oceny dopuszczalności planowanego przedsięwzięcia z technicznego punktu widzenia, a jedynie dokonując analizy przedstawionego w raporcie wariantu alternatywnego wypowiada się on, czy w świetle regulacji zawartej w art. 66 ust. 1 pkt 5 u.i.o.ś. może on być za taki uznany w stosunku do wariantu zaproponowanego przez wnioskodawcę. Na marginesie wskazać należy, że dokonane przez Sąd I instancji "obliczenia" dotyczące przerw między cyklami produkcyjnymi, jak wyżej wskazano nie mogły być uznane za przesądzające o przyjęciu czy przedstawiony wariant w raporcie mógł być uznany za wariant alternatywny w stosunku do wariantu przedstawionego przez wnioskodawcę. Analiza w tym przedmiocie winna być, jak wyżej wskazano znacznie szersza i bardziej wszechstronna. Natomiast klauzula przezorności wyrażona w art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska nie stanowiła, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, samoistnej podstawy odmowy realizacji inwestycji. Po pierwsze Sąd I instancji nie przesądził w niniejszej sprawie, że zachodzą podstawy do odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanej przez skarżącego przedsięwzięcia. Po drugie Sąd I instancji powołując się na wynikającą z powyższego przepisu zasadę przezorności wskazał, że wynika z niej nakaz zapobiegania wszelkim potencjalnym zagrożeniom dla środowiska, nawet tym, które jeszcze nie zostały w pełni, naukowymi metodami dowiedzione i wykazane. Po trzecie była to jedna z kilku przesłanek uzasadniających zdaniem Sądu konieczność przeprowadzenia ponownej analizy oddziaływania emisji odorowych na środowisko. Brak jest również podstaw do przyjęcia naruszenia przez Sąd I instancji art. 133 § 1 p.p.s.a. przez wydanie orzeczenia na podstawie innych okoliczności, niż te wynikające z akt sprawy. Przeprowadzone przez Sąd I instancji wyliczenia, co do długości trwania poszczególnych cyklów i przerw pomiędzy cyklami w ramach wariantu alternatywnego, a które kwestionuje skarżący kasacyjnie nie stanowią wyjścia poza materiał zgromadzony przez organ administracji publicznej. Stanowiły element oceny zgromadzonego materiału, w tym przedstawionego raportu, podobnie jak rozważenia dotyczące emisji gazów. Naczelny Sąd Administracyjny nie znajduje podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 5 i 6 u.i.o.ś. Twierdzenie skarżącego kasacyjnie, że jedynym wariantem alternatywnym możliwym do realizacji obok przedstawionego przez wnioskodawcę jest wariant zakładający tylko zwiększenie cykli chowu drobiu z 6 do 7, przy uwzględnieniu rozważań dotyczących kryteriów tzw. wariantowania przedsięwzięć, o którym mowa w art. 66 ust. 1 pkt 5 u.i.o.ś. nie zostało poparte żadnymi dowodami. Podzielić należy stanowisko reprezentowane w orzecznictwie, że raport o oddziaływaniu na środowisko jako dokument ma zasadnicze znaczenie w sprawie, w której inwestor występuje o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Dokument ten jest rodzajem dowodu, któremu prawo materialne przypisuje szczególne wymagania. Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko jest dokumentem, którego prawidłowe sporządzenie wymaga od jego autora określonej wiedzy fachowej i który w efekcie obejmuje tzw. wiadomości specjalne. Mimo że raport nie jest opinią biegłego w technicznoprawnym tego słowa znaczeniu, tj. w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., gdyż jest sporządzany nie na zlecenie organu, lecz inwestora, to raportowi - z uwagi zwłaszcza na jego kompleksowość, fachowość i centralne miejsce w procedurze oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko - przypisuje się szczególną moc dowodową (por. wyrok NSA z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 639/13, CBOSA). Ze względu właśnie na specjalistyczny charakter raportu uznaje się, że sąd nie może samodzielnie dokonywać jego oceny merytorycznej, ponieważ wymaga to wiedzy fachowej, której sędziowie nie posiadają i nie mogą się nią posługiwać. Ocena sądowa raportu dotyczyć może tylko tego, czy raport jest kompletny i spójny, czy spełnia wymagania ustawowe i czy organ dokonał tej oceny w całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego (por. wyroki NSA z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 639/13 i dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II OSK 495/13; CBOSA). Tak przeprowadzona ocena raportu sporządzonego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, z której wynika, że nie jest on spójny, kompletny, a wynikające z niego istotne do rozstrzygnięcia sprawy ustalenia wymagają przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego, w tym rozważenia przez organ przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego (podmiot posiadający wymaganą wiedzę specjalistyczną), została przez Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie podzielona. Szczególny charakter raportu nie oznacza, że nie podlega on jakiejkolwiek kontroli. Oczywiście inni uczestnicy postępowania mają prawo do złożenia tzw. kontrraportu. Mając powyższe na uwadze, uznając, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w wyroku. Nie uwzględniono wniosku uczestników postępowania, którzy złożyli odpowiedź na skargę kasacyjną o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, albowiem zostały one złożone po ustawowym terminie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło