II SA/Rz 1114/20

WyrokWSA w Rzeszowie2021-01-14

Skład orzekający: Magdalena Józefczyk, Ewa Partyka, Karina Gniewek-Berezowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy następcy prawni właścicieli nieruchomości, którzy nabyli ją na podstawie umowy darowizny lub kupna-sprzedaży po fakcie ograniczenia prawa własności na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, mają legitymację czynną do dochodzenia odszkodowania za to ograniczenie, jeśli roszczenie to nie weszło do spadku po pierwotnych właścicielach?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny podzielił pogląd, że roszczenie o odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości ma charakter administracyjnoprawny i nie przechodzi na następców prawnych pod tytułem szczególnym (np. nabywców w drodze umowy darowizny czy kupna-sprzedaży), ani nie wchodzi do spadku, jeśli nieruchomości te nie należały do spadkodawcy w chwili jego śmierci. Uprawnionym do odszkodowania jest wyłącznie pierwotny właściciel nieruchomości w dacie wywłaszczenia. Skoro skarżący nabyli nieruchomości po fakcie ograniczenia prawa własności i nie weszli w prawa pierwotnych właścicieli w drodze sukcesji uniwersalnej, nie posiadają legitymacji czynnej do dochodzenia odszkodowania.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się odszkodowania za ograniczenie prawa własności ich nieruchomości na skutek budowy urządzeń przesyłowych, które miało miejsce na podstawie decyzji z 1982 r. wydanej na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Skarżący nabyli nieruchomości w drodze darowizny i kupna-sprzedaży w latach 1993-1994, już po ograniczeniu prawa własności. Organy administracji odmówiły wypłaty odszkodowania, uznając, że skarżący nie byli właścicielami nieruchomości w dacie wywłaszczenia i nie nabyli roszczenia w drodze spadkobrania. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Magdalena Józefczyk Sędziowie WSA Ewa Partyka /spr./ AWSA Karina Gniewek-Berezowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi I. B. i S. B. na decyzję Wojewody z dnia [...] września 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wypłaty odszkodowania odpowiadającego wartości poniesionych szkód oraz odszkodowania za utratę wartości nieruchomości - skargę oddala - Przedmiotem skargi I. B. i S. B. (dalej "skarżący"), jest decyzja Wojewody [...] (dalej "Wojewoda") z [...] września 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wypłaty odszkodowania odpowiadającego wartości poniesionych przez szkód oraz odszkodowania za utratę wartości nieruchomości. Decyzją z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...], po rozpoznaniu wniosku skarżących z [...] stycznia 2020r. Starosta [...], dalej "Starosta", odmówił wypłaty odszkodowania odpowiadającego wartości poniesionych szkód (obejmujących rzeczywiste straty i utracone korzyści) oraz zmniejszeniu wartości i użyteczności nieruchomości wnioskodawców oznaczonych jako działki ewidencyjne nr 3117/2 i 3118, położone w [...], z powodu budowy na nich urządzeń przesyłowych. Starosta zajął stanowisko, że wnioskodawcy nie byli adresatami decyzji wywłaszczeniowej będącej podstawą budowy urządzeń przesyłowych. Tymczasem do ubiegania się o odszkodowanie na podstawie art. 128 ust. 4 i art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 65, ze zm., dalej "u.g.n.") uprawnieni są jedynie adresaci takiej decyzji, ponieważ brak jest przepisów szczególnych uzasadniających możliwość przejścia roszczenia o odszkodowanie na ich następców prawnych. W odwołaniu od powołanej wyżej decyzji I. i S. B., zarzucili obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art.124 ust. 1 w związku z art. 128 ust. 4 oraz w związku z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. przez ich niezastosowanie i odmowę ustalenia odszkodowania oraz ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że przepisy te mają zastosowanie jedynie wobec osoby będącej właścicielem części nieruchomości w dniu wywłaszczenia, podczas gdy niniejsza regulacja zawiera również umocowanie do nadania statusu legitymacji czynnej właścicielowi nieruchomości będącemu następcą prawnym osoby będącej właścicielem nieruchomości w dniu wywłaszczenia pod budowę urządzeń przesyłowych. Zarzucili ponadto obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść decyzji, tj.: art. 7, w zw. z art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 256, ze zm., dalej "k.p.a.") poprzez naruszenie obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, poprzez uznanie, że skarżący nie posiadali legitymacji czynnej do występowania z przedmiotowym wnioskiem objętym sprawą oraz przez pominięcie w całości wniosków dowodowych skarżących w zakresie opinii biegłych. Zarzucili ponadto obrazę art. 80 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i dokonanie dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego z pominięciem oczywistych dowodów poprzez uznanie, że postanowienie Sądu Rejonowego w [...] z 20 maja 2019 r. wydane w sprawie sygn. akt. [...] oraz umowa darowizny z 8 lipca 1993 r. nie stanowią o legitymacji czynnej skarżących do wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie. Ponadto zarzucili naruszenie art. 107 § 1 i § 4, art. 9 i art. 10 k.p.a. poprzez brak opisania w uzasadnieniu decyzji podstaw faktycznych i prawnych jej wydania, w szczególności poprzez pominięcie uzasadnienia wydania decyzji odmownej w sprawie oraz naruszenie art. 9 i art. 14 k.p.a. poprzez pominięcie obowiązku należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, a w konsekwencji nieprzeprowadzenie w całości postępowania w sprawie. W ocenie odwołujących doszło także do naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. polegającego na braku wskazania w uzasadnieniu decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Wojewoda po rozpoznaniu odwołania, działając na podstawie art. 127 § 2 oraz 138 § 1 k.p.a., art. 9a, w zw. z art. 128 ust. 4 i art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy decyzję Starosty z dnia 9 czerwca 2020 r. Organ odwoławczy przytoczył ustalenia organu I instancji w całości podzielając ich ocenę i stanowisko w sprawie. Na marginesie niniejszej sprawy przypomniał, że na wniosek I. i S. B. złożony 21 sierpnia 2017 r. Starosta decyzją z [....] kwietnia 2018 r. nr [...] orzekł o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia wysokości i wypłaty odszkodowania odpowiadającego wartości poniesionych przez wnioskodawców szkód (obejmującego rzeczywiste straty i utracone korzyści) oraz odpowiadającego zmniejszeniu wartości i użyteczności nieruchomości, oznaczonych jako działki nr 3117/2 i 3118, położonych w [...], z powodu budowy na nich urządzeń przesyłowych. W wyniku złożonego odwołania Wojewoda decyzją z [...] czerwca 2018 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty. Wniosek I. i S. B., który wszczął niniejsze postępowanie różni się od poprzednio złożonego wniosku dowodem w postaci postanowienia Sądu Rejonowego w [...] z 20 maja 2019 r. sygn. akt. [...], potwierdzającego następstwo prawne I. B. po swoim ojcu – S. W., byłym właścicielu działki ewidencyjnej nr 3117/2. Jak wskazała Wojewoda w niniejszym postępowaniu wniosek I. i S. B. o wypłatę odszkodowania oparty został na art. 128 ust. 4 w związku z art. 129 ust. 5 u.g.n. Zgodnie z dyspozycją art. 128 ust. 1 u.g.n. wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem, na rzecz osoby wywłaszczonej, odpowiadającym wartości tych praw. W myśl ust. 4 powołanego artykułu odszkodowanie przysługuje również za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i 124-126 u.g.n. i powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu. Art. 129 ust. 5 u.g.n. stanowi, że starosta wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu: 1) w przypadkach, o których mowa w art. 98 ust. 3, art. 106 ust. 1 i art. 124-126; 2) na wniosek podmiotu realizującego cel publiczny lub właściciela wywłaszczonej nieruchomości; 3) gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Przepis art. 129 ust. 5 u.g.n. ma zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie ustawy, czyli do stanów faktycznych polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Przepis ten nie jest samoistną podstawą do ustalenia odszkodowania. Obowiązek ustalenia odszkodowania musi wynikać z odrębnych podstaw prawnych. Zatem ustalenie odszkodowania może nastąpić, jeżeli obecnie obowiązujące przepisy prawa przewidują przyznanie odszkodowania za określony sposób lub formę pozbawienia praw do nieruchomości, tożsamy ze sposobem pozbawienia własności nieruchomości w przeszłości. W każdym przypadku należy zatem ocenić, czy pozbawienie praw przed wejściem w życie u.g.n. nastąpiło w takiej formie prawnej lub przy zastosowaniu takiej instytucji prawnej, która znajduje odzwierciedlenie w obecnie obowiązującej formie przejmowania praw do nieruchomości. Warunkiem zastosowania instytucji, o której mowa w art. 129 ust. 5 pkt 3, jest uprzednie stwierdzenie, że doszło do pozbawienia prawa własności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 maja 2017 r. I OSK 2263/15). Jak wskazał Wojewoda w sprawie będącej przedmiotem postępowania, do ograniczenia prawa własności doszło na podstawie decyzji Urzędu Miejskiego w [...] Wydziału Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 3 lutego 1982 r. nr [...] o zezwoleniu A. na przeprowadzenie przebudowy napowietrznej linii wysokiego napięcia 110/15 kV [...] – [...], wydanej w oparciu o art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (Dz.U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64, dalej też "ustawa wywłaszczeniowa z 1958 r."). W myśl art. 35 ust. 1 tej ustawy organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogły za zezwoleniem naczelnika gminy, a w miastach prezydenta lub naczelnika miasta (dzielnicy), zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową - ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Osobom upoważnionym przez właściwy organ, instytucję lub przedsiębiorstwo państwowe przysługiwało prawo dostępu do tych przewodów i urządzeń w celu wykonywania czynności związanych z ich konserwacją (art. 35 ust. 2). Decyzja z 3 lutego 1982 r. wydana została w następstwie decyzji Wojewódzkiego Biura Planowania Przestrzennego w [...] z 1 kwietnia r. nr [...] zatwierdzającej plan realizacyjny przebiegu napowietrznej linii energetycznej. Według ustaleń Starosty nie zachował się wykaz właścicieli nieruchomości objętych decyzją z 3 lutego 1982 r., brak jest także informacji o wypłaconym odszkodowaniu oraz nie zachowały się akta tej sprawy, jednak z dołączonych do sprawy akt wynika, że nieruchomości będące przedmiotem niniejszego postępowania, w stosunku do których wydano decyzję z dnia 3 lutego 198 1 r., w dniu dokonania ograniczenia własności nieruchomości nie stanowiły własności I. i S. B.. Działka nr 3117/2 została nabyta notarialnym aktem darowizny w 1993 r., a działka 3118 została zakupiona notarialną umową kupna-sprzedaży w 1994 r. Zarzuty wskazane przez skarżących w odwołaniu sprowadzajły się do rozstrzygnięcia zasadniczej kwestii, tj. czy uprawnienie do odszkodowania, o którym mowa w powyżej powołanym przepisie, przechodzi na inne osoby, w szczególności na spadkobierców uprawnionego. Wojewoda zaznaczył, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 6 lipca 2020 r. sygn. akt: II SA/Kr 366/20 wskazał, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowane są trzy poglądy. Pierwszy z nich opiera się na założeniu, że odszkodowanie przysługuje tylko temu podmiotowi, który był właścicielem nieruchomości w dacie wywłaszczenia. Według drugiego poglądu o odszkodowanie mogą ubiegać się również spadkobiercy takiej osoby tj. podmioty, które weszły w prawa i obowiązki poprzedniego właściciela pod tytułem ogólnym. Wreszcie zgodnie z trzecim poglądem, o odszkodowanie może ubiegać się każdoczesny właściciel obciążonej nieruchomości, niezależnie od tego, czy wstąpił w prawa poprzedniego właściciela, jako jego następca prawny ogólny, czy też syngularny np. na skutek umowy sprzedaży nieruchomości. Wojewoda podzielił pogląd Starosty, że jedynie właściciel jest uprawniony do ubiegania się o ustalenie odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości przedmiotowej nieruchomości, bowiem roszczenia odszkodowawcze o charakterze administracyjnoprawnym, jako wynikające ze stosunku administracyjnoprawnego, nie mogą być swobodnie przenoszone przez podmioty tych stosunków w drodze czynności cywilnoprawnych (np. umowy sprzedaży, cesji lub darowizny), bez odrębnej podstawy ustawowej. Zatem osobą uprawnioną do żądania odszkodowania za wywłaszczenie - w tym również za szczególną jego postać, o której mowa w art. 124 u.g.n., względnie jeszcze wcześniej w art. 35 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r. jest "osoba wywłaszczona" (art. 128 ust. 1 u.g.n.), czyli podmiot będący właścicielem nieruchomości w dacie dokonywania jej wywłaszczenia. W rozpatrywanym przypadku szczególna forma wywłaszczenia uregulowana w art. 35 ust. 1 ww. ustawy została zastosowana w decyzji z 1983 r., kiedy skarżący jeszcze nie byli właścicielami przedmiotowych nieruchomości. Skarżący nie nabyli też własności przedmiotowej nieruchomości w drodze sukcesji uniwersalnej (np. dziedziczenia), lecz w drodze sukcesji syngulamej, tj. w drodze zawarcia umowy darowizny i umowy sprzedaży. Odnośnie przedłożonego przez wnioskodawców postanowienia stwierdzającego nabycie spadku po S. W. przez I. B. w części, organ odwołał się do wyrażonego w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 maja 2019 r. I OSK 740/19 poglądu, że po myśli art. 922 k.c., w skład spadku wchodzą tylko prawa i roszczenia mające charakter cywilny. Przyjęcie, że roszczenie następcy prawnego osoby dawniej wywłaszczonej nie ma charakteru cywilnego powoduje, że wprawdzie - jako prawo publicznoprawne, realizowane na drodze administracyjnej - nie podlega przedawnieniu, tym niemniej należy w takiej sytuacji wskazać na jakiej podstawie prawnej to prawo przysługuje następcy prawnemu. W przypadku praw o charakterze publicznoprawnym musi bowiem istnieć podstawa prawna wskazująca na przejście tego prawa na następców prawnych. Odnosząc się do zarzutów Skarżących, zawartych w odwołaniu od decyzji Starosty, Wojewoda nie dopatrzył się naruszenia powołanych w odwołaniu przepisów prawa materialnego ani procesowego, które obligowałyby do usunięcia decyzji Starosty z obrotu prawnego. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, I. B. i S. B., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika zaskarżyli w całości decyzję Wojewody zarzucając: 1. obrazę przepisów prawa materialnego poprzez: a) naruszenie art. 124 ust. 1 u.g.n. w zw. z art. 128 ust. 4 u.g.n. oraz w zw. z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. - poprzez ich: - niezastosowanie, w drodze odmowy ustalenia odszkodowania w zakresie wniosku skarżących, na skutek wydania na podstawie art. 35 ustawy wywłaszczeniowej 1958 r. decyzji obejmujących swym zakresem nieruchomości stanowiące obecnie własność skarżących, - błędną wykładnię w drodze uznania, iż powyższa podstawa prawna jest skuteczna jedynie wobec osoby będącej właścicielem w dniu wywłaszczenia pod budowę urządzeń przesyłowych, podczas gdy niniejsza regulacja zawiera również umocowanie do nadania statusu legitymacji czynnej właścicielowi nieruchomości będącemu następcą prawnym właściciela nieruchomości z dnia wywłaszczenia pod budowę urządzeń przesyłowych. 2. obrazę przepisów postępowania mającą istotny wpływ na treść wydanej decyzji poprzez: a) naruszenie art. 138 § 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwego postanowienia organu I instancji, b) naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 7 k.p.a. poprzez naruszenie obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, co miało skutek w drodze zlekceważenia zasady prawdy obiektywnej i słusznego interesu obywateli, co wyraziło się w szczególności: - w uznaniu poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, że skarżący, zaś w szczególności I. B., mimo legitymowania się postanowieniami o stwierdzeniu nabycia spadku po swoich rodzicach, będących właścicielami części nieruchomości objętych niniejszym postępowaniem w dniu wydania objętych postępowaniem decyzji wywłaszczeniowych wydanych w myśl art. 35 powyższej ustawy, nie posiadali legitymacji czynnej do występowania z przedmiotowym wnioskiem objętym sprawą, w szczególności mimo następstwa prawnego I. B. jako spadkobiercy po będących właścicielami częściowo wywłaszczonych nieruchomości w myśl art. 35 powyższej ustawy, w myśl zasady sukcesji uniwersalnej; - poprzez pominięcie za organem I instancji w całości wniosków dowodowych skarżących w zakresie opinii biegłych; - poprzez pominięcie za organem I instancji w całości wniosku dowodowego skarżących w zakresie zwrócenia się przez organy o akta sprawy prowadzonej pod sygn. [...] do Sądu Rejonowego w [...] w zakresie stwierdzenia nabycia spadku po M. W., matce I. B.; c) obrazę art. 80 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i dokonanie dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego zamiast oceny swobodnej, bez wskazań doświadczenia życiowego i z pominięciem oczywistych dowodów poprzez uznanie, że postanowienie Sądu Rejonowego w [...] z dnia 20 maja 2019 r. wydane w sprawie sygn. akt [...] oraz umowa darowizny z dnia 8 lipca 1993 r., nie wykazują legitymacji czynnej skarżących do wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie; d) naruszenie art. 107 § 1 i § 4 k.p.a. oraz art. 9 k.p.a. i 10 k.p.a. poprzez brak opisania w uzasadnieniu decyzji podstaw faktycznych i prawnych jej wydania, w szczególności poprzez pominięcie uzasadnienia podstawy wydania decyzji utrzymującej w mocy decyzję odmowną organu I instancji w sprawie; e) naruszenie art. 9 i art. 14 k.p.a. poprzez pominięcie obowiązku organu administracji publicznej do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, a w konsekwencji nieprzeprowadzenie w całości postępowania w sprawie; f) naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak w uzasadnieniu decyzji wskazania faktów, które organ odwoławczy uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Ze względu na powyższe zarzuty skarżący zażądali uchylenia w całości zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji ze wskazaniem sposobu załatwienia sprawy poprzez ustalenie i wypłatę odszkodowania zgodnie z wnioskiem skarżących, gdyż konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie; zasądzenie kosztów postępowania na rzecz skarżących, w tym kosztów wpisu od skargi, opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych wobec każdej z osób skarżących. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie z przyczyn podniesionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje; Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, albo zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, na które została skierowana zarządzeniem Przewodniczącego z dnia 29 października 2020 r. z uwagi na eskalację liczby zarażeń wirusem COVID – 19. Sąd nie miał technicznych możliwości przeprowadzenia rozprawy zdalnie za pośrednictwem urządzeń służących do przekazywania obrazu i dźwięku na odległość. Nie dysponuje bowiem oprogramowaniem i sprzętem na poziomie pozwalającym na bezproblemowe przeprowadzenie rozprawy. Strony miały jednakże możliwość przedstawienia swoich stanowisk na piśmie (pkt 2 zarządzenia z dnia 29 października 2020 r.). Oprócz braku możliwości udziału w rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku, rozpoznanie sprawy przez Sąd na posiedzeniu niejawnym nie różni się od tego po przeprowadzeniu rozprawy. Po zbadaniu sprawy w przedstawionych wcześniej aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności rozważenia wymagała poruszona przez Wojewodę kwestia wcześniejszego rozpoznania przez organy roszczenia o odszkodowanie zgłoszonego przez skarżącą. Według Sądu brak było podstaw do uznania, że była to ta sama sprawa, gdyż stan faktyczny nie był tożsamy. Jak podkreślił Wojewoda, w kontrolowanej sprawie swoje roszczenie o odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości skarżąca opierała na postanowieniu o stwierdzenie nabycia spadku po ojcu – byłym właścicielu jednej z działek. Wcześniejsza sprawa zakończona decyzją Wojewody z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję Starosty z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...], którą to umorzono postępowanie w sprawie ustalenia wysokości i wypłaty odszkodowania odpowiadającego wartości poniesionych przez wnioskodawców szkód nie obejmowała takich okoliczności. W niniejszej sprawie skarżąca powoływała się na swe następstwo prawne po wywłaszczonych właścicielach. Na dowód tego przedstawiła prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] maja 2019 r. sygn. akt [...], z którego wynika, że spadek po S. W. zmarłym dnia 6 listopada 1995 r. nabyły córki I. S. B. i E. A. B. po ½ części. Jak wynika z akt sprawy linia elektroenergetyczna 110/5 kV została zrealizowana m.in. na nieruchomościach oznaczonych jako działki nr ew. 3117/2 i 3118 położonych w [...] w oparciu o decyzję Urzędu Miejskiego w [...] – Wydział Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lutego 1982 r. nr [...]. Organy ustaliły, że nie zachowała się informacja o wywłaszczonych z prawa własności właścicielach, ani o tym czy zostało im wypłacone odszkodowanie. Skarżący zaś prawo własności nieruchomości oznaczonej jako działka nr 3118 położonej w [...] nabyli na podstawie umowy kupna – sprzedaży (Rep. A nr [...]) zawartej dnia 31 sierpnia 1994 r. z J. B. zaś prawo własności nieruchomości oznaczonej jako działka nr ew. 3117/2 w dniu 28 lipca 1993 r. na podstawie umowy darowizny zawartej ze S. W. (Rep. A nr [...]). W chwilach nabycia własności tych nieruchomości ww linia energetyczna już istniała. W żadnym z aktów notarialnych dokumentujących te czynności prawne nie ma wzmianki o cesji roszczenia odszkodowawczego związanego z realizacją linii elektroenergetycznej. Skarżący nie przedstawili też żadnych innych umów, wskazując jedynie na postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku. Zgodnie z art. 128 ust. 1 u.g.n. wywłaszczenie nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw. Podstawą prawną zaskarżonej decyzji jest art. 129 ust. 3 pkt 5 u.g.n., zgodnie z którym starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Nie budzi wątpliwości co do zasady możliwość domagania się odszkodowania za ograniczenie prawa własności dokonane na podstawie prawnej, w oparciu o którą nastąpiło to w odniesieniu do objętych wnioskiem nieruchomości. Warunkiem przyznania odszkodowania w trybie przepisu art. 129 ust. 3 pkt 5 u.g.n. jest spełnienie łącznie przesłanek podmiotowych i przedmiotowych. Spór w niniejszej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy uprawnienie do odszkodowania, o którym mowa w tym przepisie, przechodzi na inne osoby, w szczególności na spadkobierców uprawnionego. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowane są w tym zakresie trzy poglądy, co zostało przedstawione w uzasadnieniu wyroku WSA w Krakowie z dnia 6 lipca 2020 r. sygn. akt II SA/Kr 336/2). Pierwszy z nich, prezentowany w zaskarżonej decyzji, opiera się na założeniu, że odszkodowanie przyjmuje tylko temu podmiotowi, który był właścicielem nieruchomości w dacie wywłaszczenia (zob. m.in. wyroki w sprawach sygn. I OSK 875/17, I OSK 4191/18, I OSK 993/19, I OSK 740/19, I OSK 402/19 - te i pozostałe powołane wyroki dostępne w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych). Według drugiego poglądu o odszkodowanie mogą ubiegać się również spadkobiercy takiej osoby tj. podmioty, które weszły w prawa i obowiązki poprzedniego właściciela pod tytułem ogólnym (zob. m.in. wyroki w sprawach sygn. I OSK 2781/15, I OSK 3233/15, I OSK 2885/17). Wreszcie zgodnie z trzecim poglądem o odszkodowanie może ubiegać się każdoczesny właściciel obciążonej nieruchomości, niezależnie od tego, czy wstąpił w prawa poprzedniego właściciela, jako jego następca prawny ogólny, czy też syngularny np. na skutek umowy sprzedaży nieruchomości (tak NSA w sprawie sygn. I OSK 23/16). Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela pierwszy z wymienionych poglądów, prezentowany również w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, zgodnie z którym roszczenie o zapłatę odszkodowania przysługuje podmiotowi, który był właścicielem nieruchomości w dacie wywłaszczenia. Odszkodowanie ustalane na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., nie ma bowiem charakteru cywilnoprawnego i nie wchodzi w skład spadku. Aby mogło przejść na inne podmioty konieczne byłoby istnienie szczególnego przepisu ustawowego, który takie przejście by umożliwiał. W orzecznictwie, jako szczególne przepisy przewidujące przejście uprawnień administracyjnoprawnych na inne podmioty wymienia się m.in. art. 136 ust. 2 i ust. 3 u.g.n. (możliwość ubiegania się o zwrot wywłaszczonej nieruchomości przez spadkobierców byłego właściciela) lub prawo do potwierdzenia rekompensaty wynikające z art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2017 r. poz. 2097). Skoro w przypadku odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości przepisu takiego nie ma, mimo że w tej samej ustawie ustawodawca przewidział taki przypadek, to należy przyjąć, że odszkodowanie o którym mowa w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. jest odszkodowaniem należnym tylko podmiotowi wywłaszczonemu. Nawet, gdyby podzielić drugi z ww poglądów, to zgodnie z art. 922 Kodeksu cywilnego w skład spadku co do zasady wchodzą tylko prawa i roszczenia, które po pierwsze przysługiwały spadkodawcy w chwili śmierci. Tymczasem obydwie objęte wnioskiem nieruchomości w tym czasie należały już do skarżących. To oni na podstawie umowy darowizny byli właścicielami działki nr 3117/2, zaś na podstawie umowy kupna – sprzedaży zawartej z jeszcze inną niż spadkodawca osobą byli właścicielami działki nr 3118. Nie mogli więc nabyć w drodze spadkobrania prawa własności nieruchomości (a wraz z nim roszczenia), które w chwili śmierci spadkodawcy już do niego nie należały. Po drugie – jak słusznie zauważył Wojewoda, w skład spadku wchodzą tylko prawa i roszczenia, które mają charakter cywilny. Konsekwencją zaś przyjęcia, że odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości (w którejkolwiek formie) ma charakter cywilny byłoby to, że podlegałoby ono przedawnieniu zgodnie z art. 118 k.c. – jako niewątpliwie roszczenie o charakterze majątkowym. Jeszcze raz zaznaczyć należy, że w systemie prawa administracyjnego nie ma przepisów, które dawałyby podstawy dochodzenia odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości każdoczesnemu właścicielowi tej nieruchomości niezależnie przy tym od podstaw jej nabycia. Takie roszczenie przysługuje więc wyłącznie osobie wywłaszczonej. Odszkodowanie, o którym mowa w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. oraz art. 128 ust. 1 u.g.n. może być przyznane właścicielowi w chwili wywłaszczenia, który dodatkowo zgłaszając roszczenie nadal jest właścicielem nieruchomości. W świetle wyżej przedstawionego stanowiska, które orzekający w niniejszej sprawie Sąd podziela, brak podstaw do stwierdzenia, że organy naruszyły przepisy prawa wskazywane w skardze. Skarżący nie są bowiem w świetle prawa uprawnieni do uzyskania odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości przez zezwolenie na budowę linii elektroenergetycznej z tego powodu, że nabyli prawo własności tych nieruchomości w drodze umów: darowizny i kupna – sprzedaży już po fakcie swoistego ich wywłaszczenia na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Skarżący nabyli obydwie nieruchomości z już istniejącym ograniczeniem, zaś roszczenie nie weszło do spadku. W świetle dokonanych ustaleń i w zasadzie niekwestionowanego stanu faktycznego brak też jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 czy art. 138 § 1 k.p.a. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W świetle zastosowanej wykładni przepisów prawa materialnego, zbędne było zarówno przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, jak i wyjaśnianie kwestii spadkobrania po M. W. – matce I. B.. Zarówno dowód z opinii biegłego jak i postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po matce skarżącej nie wyjaśniałyby żadnej istotnej dla rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy kwestii. Także z przyczyn, które wyżej przedstawiono w ocenie Sądu organy prawidłowo oceniły znaczenie dowodowe zarówno postanowienia Sądu Rejonowego w [...] w sprawie [....] jak i umowy darowizny, wreszcie umowy kupna – sprzedaży, o której już nie wspomniano w zarzutach skargi. Wbrew zarzutom skargi organ wskazał zarówno podstawy faktyczne jak i prawne rozstrzygnięcia sprawy i właściwie ocenił ich wartość dowodową dla ustalenia istotnych dla rozstrzygnięcia faktów. Nie naruszono więc także przepisów art. 107 § 1, 3 i § 4, art. 9, art. 10 i art. 14 k.p.a. Zebrane dowody jednoznacznie wskazują, że skarżący w chwili wywłaszczenia nie byli właścicielami nieruchomości, z których ograniczeniem prawa własności wiążą zgłoszone roszczenia. Jeszcze raz zauważyć przy tym należy, że nie jest przedmiotem sporu stan faktyczny sprawy. Sporna jest kwestia z zakresu prawa materialnego, a mianowicie czy skarżący jako następcy prawni pod tytułem szczególnym mają legitymację czynną do dochodzenia odszkodowania i czy w sytuacji, gdy nieruchomości, których dotyczyło ograniczenie prawa nie wchodziły w skład spadku po wywłaszczonych właścicielach, bo zostały zbyte przed ich śmiercią, spadkobierca może domagać się odszkodowania za ograniczenie tego prawa. Zdaniem Sądu właśnie z uwagi na administracyjny charakter roszczenia o odszkodowanie za wywłaszczenie w jakiejś formie nieruchomości nie wchodzi w skład spadku i do tego niezależnie od okoliczności czy spadkodawca był właścicielem nieruchomości w chwili śmierci. W świetle przedstawionego przez organy poglądu, który Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela brak było podstaw do uwzględnienia zarzutów skargi. Dlatego skargę należało oddalić na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło