I SA/Bd 97/22

WyrokWSA w Bydgoszczy2022-03-29

Skład orzekający: Halina Adamczewska-Wasilewicz, Urszula Wiśniewska, Agnieszka Olesińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania i odmowie przywrócenia terminu do jego wniesienia jest zgodne z prawem, jeśli skarżący twierdzi, że decyzja organu pierwszej instancji nie została mu skutecznie doręczona?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania i odmówił przywrócenia terminu. Decyzja organu pierwszej instancji została skierowana na adres wskazany w pełnomocnictwie, a doręczenie zastępcze w trybie art. 44 k.p.a. było skuteczne, mimo braku skrzynki pocztowej. Skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, zwłaszcza że nie wykazał skutecznego zawiadomienia organu o zmianie adresu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta B. określającej wysokość dotacji pobranej w nadmiernej wysokości i wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem. Skarżący twierdził, że decyzja organu pierwszej instancji nie została mu skutecznie doręczona z powodu skierowania jej na niewłaściwy adres i braku prawidłowego awizowania. SKO odmówiło przywrócenia terminu, uznając doręczenie za skuteczne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Halina Adamczewska-Wasilewicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Urszula Wiśniewska Sędzia WSA Agnieszka Olesińska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 29 marca 2022 r. sprawy ze skargi D. N. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu i odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę Decyzją z dnia [...] r. Prezydent Miasta B. określił skarżącemu: prowadzącemu Prywatne Szkoły "[...]" w B. wysokość dotacji pobranej w nadmiernej wysokości za 2015 r. w kwocie [...]zł; wysokość dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem w 2015 r. w kwocie [...]zł oraz zobowiązał stronę do zwrotu ww. kwot na rachunek Urzędu Miasta B.. W dniu [...] r. do organu pierwszej instancji wpłynęło odwołanie strony wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. rozpatrując wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania oraz oceniając zachowanie terminu do wniesienia odwołania, postanowieniem z dnia [...] r. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 4 sierpnia 2020 r. sygn. akt I SA/Bd 194/20 uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...]. Następnie postanowieniem z dnia [...] r. SKO stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania oraz odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W wyniku wniesionej skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 5 maja 2021 r. sygn. akt I SA/Bd 148/21 uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...]. Sąd wskazał, że z punktu widzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oraz zarzutów strony istotne jest ustalenie, czy doszło do skutecznego doręczenia decyzji organu pierwszej instancji. Rozpoznając sprawę ponownie, postanowieniem z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania oraz odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu organ podał, że w dniu [...] r. do organu pierwszej instancji zgłosił się ra K., który przedłożył w organie pełnomocnictwo z dnia [...] r. udzielone przez D. N. dla radcy prawnego A. K., prowadzącej Kancelarię Prawną w B. przy ul. [...] oraz ra K. "... do reprezentowania przed osobami fizycznymi, prawnymi, instytucjami, sądami powszechnymi, organami egzekucyjnymi, we wszelkich sprawach dotyczących mojej osoby i majątku". W związku z faktem, że strona ustanowiła dwóch pełnomocników do reprezentowania jej nie wskazując, który z pełnomocników ma ją reprezentować oraz z uwagi na podanie adresu do korespondencji wyłącznie pełnomocnika A. K. - P. Miasta B. kierował korespondencję na adres Kancelarii A. K.. Organ pierwszej instancji w postanowieniu wystosowanym do strony z dnia [...] r. zawarł informację, że jeżeli strona chciałaby skorzystać z uprawnień nadanych jej na mocy art. 40 § 2 zdanie trzecie ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.) powinna określić adres do doręczeń ra K.. Adresu do doręczeń dla ra K. nie wskazano. Z akt sprawy wynika, że ra K. w tym czasie posiadał Kancelarię ra K. przy ul. [...], w B.. W dniu [...] r. SKO w B. pozyskało informację, że K. K. wskazał jako adres do doręczeń Kancelarię ra K., ul. [...], piętro III, [...] B.. Tymczasem radca prawny A. K. w trakcie prowadzonego postępowania przed organem pierwszej instancji nie zawiadomiła tego organu o zmianie adresu siedziby swojej kancelarii z adresu: [...], B. na adres: G. 139, B.. Z kolei ra K., w prowadzonym przez organ pierwszej instancji postępowaniu, nie wskazał swojego adresu do doręczeń. W związku z tym, organ pierwszej instancji kierował korespondencję na adres wskazany w pełnomocnictwie, na A. K., zgodnie z art. 40 § 2 zdanie 2 k.p.a. Mając na uwadze okoliczność, że w trakcie prowadzanego postępowania przed organem pierwszej instancji, organ ten doręczył jedno swoje pismo z dnia [...] r. na adres Kancelarii A. K. ul. [...], B. - pojawiła się wątpliwość, że organ miał wiedzę o zmianie adresu na ul. [...]. W trakcie przeprowadzonych czynności wyjaśniających ustalono, że pismo z dnia 14 czerwca zaadresowane na A. K., ul. [...] w B., doręczono na ul. [...] w B., na prośbę pełnomocnika strony, a przekierowanie przesyłki na ten adres miało charakter techniczny i jednorazowy. SKO podkreśliło, że pełnomocnicy nie zawiadomili organu pierwszej instancji o zmianie adresu kancelarii A. K.. Kolegium rację przyznało organowi pierwszej instancji, który w protokole z dnia [...] r. z przeprowadzonego dodatkowego postępowania w sprawie wyjaśnienia okoliczności dotyczących doręczenia decyzji z dnia [...] r. wskazał, że dostarczenie korespondencji na adres na ul. [...] w B., świadczy o tym, iż dostarczenie korespondencji na ten adres było prawidłowe. Natomiast prośba skierowania drogą telefoniczną do doręczyciela, aby dostarczył przesyłkę na ul. [...] w B., nie jest informacją potwierdzającą, że adres ul. [...] B., to adres niewłaściwy i niezwiązany z prowadzeniem działalności gospodarczej przez pełnomocnika. Jak wynika bowiem z rejestru Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG), Kancelaria Radcy Prawnego A. K. posiada stałe miejsce wykonywania działalności gospodarczej: [...] B., ul. [...], z adresem do doręczeń: [...] B., ul. [...], przy czym istotne jest, iż dokument z CEIDG wygenerowano dnia [...] r. Dodatkowo w trakcie prowadzonego postępowania przed Prezydentem Miasta B. pełnomocnicy A. K. i K. K. nie złożyli w tym organie oświadczenia o zmianie adresu Kancelarii Prawnej A. K. z ul. [...], B. na ul. [...], B., ponieważ w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego tę okoliczność, sporządzonego zgodnie z procedurą administracyjną określoną w art. 63 § 1, § 2 i § 3 k.p.a. Mając na względzie ustalenia przeprowadzonego dodatkowo postępowania wyjaśniającego Kolegium uznało, że zaskarżona decyzja z dnia [...] r. została skierowana na właściwy adres, wskazany przez pełnomocnika Strony, tj. adres: radca prawny A. K., ul. [...], B.. Organ podał, że z zawartych w aktach zawiadomień Urzędu Miasta B. wynika, że ZAWIADOMIENIE I (karta nr [...] akt organu pierwszej instancji) o: niezastaniu osoby upoważnionej do odbioru korespondencji w dniach: 05.08-07.08.2019; złożeniu przesyłki w UM B. - Kancelaria Ogólna ul. [...] na okres 14 dni; możliwości odbioru przesyłki w terminie 7 dni od dnia pozostawienia zawiadomienia, zgodnie z art. 44 § 2 k.p.a. - miało miejsce w dniu [...] r. Natomiast ZAWIADOMIENIE II (karta nr [...]) o: niezastaniu osoby upoważnionej do odbioru korespondencji w dniach [...], [...], [...]; złożeniu przesyłki w UM B. - Kancelaria Ogólna ul. [...] na okres 14 dni; możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż 14 dni od daty pierwszego zawiadomienia, zgodnie z art. 44 § 3 k.p.a. - miało miejsce w dniu [...] r. Z kolei, jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji - na potwierdzeniu tym zakreślono następujące pozycje: adresata nie zastano, zawiadomienie o próbie doręczenia pisma umieszczono w drzwiach mieszkania adresata, adresat nie podjął awizowanej przesyłki, w dniu [...] r. przesyłka wróciła do nadawcy. Na zwrotce wpisano także odręcznie i drukowanymi literami "BRAK SKRZYNKI". Zarówno zawiadomienia jak i zwrotne potwierdzenia odbioru zostały podpisane przez doręczyciela i pracownika Kancelarii Ogólnej UM B.. Jak wynika z powyższych dowodów, skoro pierwsze zawiadomienie o próbie dostarczenia przesyłki miało miejsce w dniu [...] r. (drugie w dniu [...] r.), to upływ 14 dni od daty wystawienia pierwszego zawiadomienia miał miejsce w dniu [...] r., która to data jest datą doręczenia decyzji. W związku z tym, w przekonaniu Kolegium, okoliczności dotyczące sposobu w jaki adresat został zawiadomiony o nadejściu przesyłki oraz gdzie i w jakim terminie może ją odebrać, nie nasuwają wątpliwości i wynikają z materiału dowodowego sprawy, w tym: z tzw. zwrotnego potwierdzenia odbioru dołączonego do doręczanej przesyłki oraz wystawionych zawiadomień doręczyciela, gdyż to na nich są informacje doręczyciela o dopełnieniu wszystkich wskazanych przez powołane przepisy warunków pozwalających na stwierdzenie skuteczności doręczenia decyzji. Zdaniem Kolegium z akt sprawy wynika, że zaskarżona decyzja została doręczona stronie w trybie art. 44 § 4 k.p.a. w dniu [...] r., o czym świadczą daty i dowody omówione powyżej. W pouczeniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że od podjętej decyzji służy stronie prawo do wniesienia odwołania do SKO w B. w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji, za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Zatem 14-dniowy termin do wniesienia odwołania rozpoczął swój bieg od dnia [...] r., a upłynął w dniu [...] r. Tymczasem odwołanie zostało złożone w dniu [...] r., a zatem po upływie ustawowego terminu do jego wniesienia. Odnosząc się do kwestii przywrócenia terminu, organ stwierdził, że w niniejszej sprawie skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w zakresie uchybienia terminu. Argumentacja pełnomocnika strony zawarta we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, z jednej strony opiera się na okoliczności nieprawidłowego doręczenia decyzji. Kolegium realizując zalecenia WSA w Bydgoszczy odniosło się do tych zarzutów strony uznając, że decyzja została prawidłowo skierowana i doręczona na adres wskazany przez pełnomocnika w pełnomocnictwie z dnia [...] r. Pełnomocnik zarzucił także organowi pierwszej instancji, że nie otrzymał żadnego zawiadomienia o pozostawieniu przesyłki. Odnosząc się do tych zarzutów, Kolegium podkreśliło, że z akt sprawy, w tym z dowodów zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji oraz wystawionych w dniach [...] r. oraz [...] r. zawiadomień (I i II) wynikają odmienne od twierdzeń pełnomocnika fakty. Okoliczności te potwierdzone są datami, podpisami osoby je sporządzającej. Dlatego też Kolegium stwierdziło, że argumentacja pełnomocnika nie uprawdopodabnia braku winy w zakresie uchybienia terminu. W przedmiotowej sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki domniemania doręczenia z art. 44 k.p.a. Oceniając argumentację strony zawartą we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania Kolegium uznało, że wskazane we wniosku okoliczności, że strona nie ponosi winy w doręczaniu korespondencji, nie może być uznane za uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy strony w uchybieniu terminu. Strona nie wykazała, że zaistniała sytuacja wyjątkowa, nagła oraz nieprzewidziana, która uniemożliwiła dokonanie czynności w terminie, pomimo podjęcia przez stronę starannych działań. W związku z powyższym organ stwierdził, że w przedmiotowej sprawie, decyzja w przedmiocie określenia wysokości dotacji i jej zwrotu została prawidłowo doręczona pełnomocnikowi strony w trybie art. 44 k.p.a., a odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu, przy czym organ nie znalazł żadnych przesłanek ustawowych do zastosowania w sprawie instytucji przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, na które powołuje się strona skarżąca. Strona w skardze zaskarżyła wydane postanowienie w całości i wniosła o zmianę pkt 1 postanowienia przez stwierdzenie, że odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. zostało wniesione w terminie, ewentualnie zmianę pkt 2 postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego w postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 44 k.p.a. przez jego zastosowanie i uznanie, że w niniejszej sprawie doszło do doręczenia zastępczego, podczas gdy faktycznie przesyłka nie została prawidłowo awizowana ani doręczona pełnomocnikowi skarżącego; b) art. 44 § 3 k.p.a. przez wskazanie w zawiadomieniu powtórnym o pozostawieniu listu, takiego terminu jego odbioru, który powoduje możliwość jego odebrania w terminie niezgodnym z przepisami k.p.a.; c) art. 8 k.p.a. przez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej przez wydanie decyzji, która powoduje, że stronie z przyczyn od niej niezależnych zostało odebrane prawo do wniesienia odwołania od decyzji; d) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz jego dowolnej ocenie, jak również niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy; e) art. 8 i art. 107 § 3 k.p.a. przez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji, co narusza realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa; f) art. 134 k.p.a. przez uznanie, że doszło do wniesienia odwołania z uchybieniem terminu do jego wniesienia, podczas gdy decyzja nie została nigdy skutecznie doręczona, w związku z czym skarżący nie mógł dopuścić się przekroczenia terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego podniósł, że decyzja nie została nigdy doręczona ani stronie, ani jej pełnomocnikowi. W związku z czym do dnia dzisiejszego strona nie złożyła od niej odwołania. Pełnomocnik podał, że dowiedział się o wydaniu decyzji w dniu [...] r., w związku z otrzymaniem w tym dniu upomnienia od organu egzekucyjnego, który wszczął egzekucję w sprawie. Pełnomocnik podkreślił, że nikt z Urzędu Miasta nie pozostawił żadnego zawiadomienia o pozostawieniu pisma i podjęciu próby jego doręczenia. Dodatkowo, abstrahując od braku doręczenia decyzji, pełnomocnik skarżącego podniósł, że nawet gdyby przyjąć, iż pracownik urzędu podjął próbę doręczenia, organ dopuścił się naruszenia przepisów o doręczeniach przez doręczenie pisma pod niewłaściwy adres. Organ dysponował bowiem aktualnym adresem pełnomocnika A. K., pełnomocnik ten zmienił swoją siedzibę na ulicę G. 139 w B., o czym organ doskonale wiedział. Przy doręczeniu decyzji tymczasem organ pominął ten adres. Powyższe okoliczności, zdaniem pełnomocnika wskazują, że strona pomimo zachowania należytej staranności nie miała możliwości wniesienia odwołania w ustawowym terminie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje: I. Sąd administracyjny bada zgodność zaskarżonego postanowienia organu odwoławczego z punktu widzenia jego legalności, tj. zgodności tego postanowienia z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Z brzmienia art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 329, dalej: "p.p.s.a.") wynika, że zaskarżone postanowienie podlega uchyleniu wtedy, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazać należy, że Sąd rozpoznał niniejszą sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Jak stanowi art. 119 pkt 3 p.p.s.a. sąd może rozpoznać sprawę w trybie uproszczonym, gdy przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W kontrolowanej sprawie zaistniała przesłanka do rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym. Przedmiot skargi kwalifikował sprawę do kategorii, o jakich mowa w art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, na podstawie tego przepisu, jest przy tym niezależne od woli stron (por. wyrok NSA z dnia 11 czerwca 2019r., sygn. akt II OSK 1867/17). Przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie SKO w sprawie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oraz odmowy przywrócenia terminu do jego wniesienia, od decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. w sprawie określenia dotacji pobranej przez Skarżącego w nadmiernej wysokości za 2015 r. w kwocie [...]zł oraz dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem w kwocie [...]zł wraz z obowiązkiem zwrotu tych kwot z odsetkami. Zdaniem strony skarżącej zaskarżone postanowienie narusza prawo, bowiem decyzja została skierowana na niewłaściwy adres, tj. B. ul. [...], zamiast B. ul. [...]. Ponadto pełnomocnik podnosi, że pod adresem [...] 12 istniała możliwość doręczenia, co czyni niewiarygodnym twierdzenie o próbie doręczenia przesyłki pod ten adres. Nadto wskazuje, że nie było pozostawione zawiadomienie o pozostawieniu przesyłki i brak podstaw do uznania za skuteczne doręczenie w trybie art. 44 k.p.a. Przeciwne stanowisko zajmuje organ. W zaistniałym sporze rację należy przyznać organowi. II. Zauważyć należy, że sprawa była już przedmiotem oceny przez WSA w Bydgoszczy w wyrokach z dnia 4 sierpnia 2020 r. sygn. akt I SA/Bd 194/20 oraz z dnia 5 maja 2021 r. sygn. akt I SA/Bd 148/21, którymi uchylono poprzednio zaskarżone postanowienia. Obecnie zatem należy ocenić ponownie wydane postanowienie. W tym ostatnio wymienionym wyroku Sąd stwierdził, że zaskarżone postanowienie wydano w niepełni wyjaśnionym stanie faktycznym, tj. z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., co może mieć - w okolicznościach badanej sprawy - istotny wpływ na wynik sprawy. Z uwagi na powyższe stwierdził, że przedwcześnie doszło do wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie do wniesienia odwołania. Jednocześnie Sąd nie przesądził zagadnienia dotyczącego zachowania bądź niezachowania terminu do wniesienia odwołania, lecz stwierdził, że kwestia ta wymaga wyjaśnienia. Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, że w poprzednio wydanym wyroku z dnia 5 maja 2021 r. w swej konkluzji, WSA nie przesądził kwestii skuteczności lub bezskuteczności doręczenia decyzji na adres [...] 12 w B.. Kwestia ta nie została też przesądzona w pierwszym z podanych wyroków. Obecnie zagadnienie to wymaga skontrolowania. Jak wynika z akt sprawy odwołanie od powołanej wyżej decyzji wpłynęło wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia w dniu [...] r. (k. 137, segregator akt admin.). Organ odwoławczy przyjął, że doręczenie decyzji nastąpiło w trybie przewidzianym w art. 44 § 2-4 k.p.a., w dniu [...] r., a zatem termin do wniesienia odwołania upłynął po 14 dniach od tej daty, tj. z dniem [...] r. Oznaczało to w konsekwencji uchybienie terminu do wniesienia odwołania i konieczność wydania postanowienia na podstawie art. 134 k.p.a. Poprzednio WSA wskazał, że istota sporu w niniejszej sprawie koncentruje się wokół kwestii doręczenia decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. Jak wynika z akt sprawy (k. 76 segr. akt admin.) Skarżący udzielił pełnomocnictwa do reprezentowania go w sprawie - radcy prawnemu A. K. prowadzącej Kancelarię Prawną w B. przy ul. [...] oraz ra K.. Decyzja organu pierwszej instancji została skierowana do radcy prawnego A. K. na adres wskazany w treści pełnomocnictwa. Świadczą o tym zarówno treść samej decyzji (k. 117 segr. akt admin.), jak również druk potwierdzenia i zawiadomień z dnia [...] r. i [...] r. sporządzonych przez pracownika organu (k. 128-129 akt admin.). Należy w tym miejscu zauważyć, że zgodnie z art. 40 § 2 zd. 2 k.p.a., jeżeli ustanowiono kilku pełnomocników, doręcza się pisma tylko jednemu pełnomocnikowi. Mając na uwadze, że Skarżący wskazał dwóch pełnomocników, a adres podał wyłącznie radcy prawnego A. K., to skierowanie decyzji do radcy prawnego A. K. było w świetle tego przepisu prawidłowe. Kolejno w sprawie należy mieć na uwadze, że na podstawie art. 44 § 1 pkt 2 k.p.a. - w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 - pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ. Jak stanowi art. 44 § 2 k.p.a. - zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. Z kolei w art. 44 § 3 ustanowiono, że w przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia. Art. 44 § 4 k.p.a. stanowi natomiast, że doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy. Jak wynika z akt administracyjnych decyzja została skierowana na adres podany w pełnomocnictwie, tj. B. ul. [...]. Z zawiadomienia I (karta nr [...], segr.) wynika, że w dniu [...] r. nie zastano osoby upoważnionej do odbioru korespondencji, zawarto w nim informację o złożeniu przesyłki w UM B. - Kancelaria Ogólna ul. [...], na okres 14 dni oraz o możliwości odbioru przesyłki w terminie 7 dni od dnia pozostawienia zawiadomienia, zgodnie z art. 44 § 2 k.p.a. Z zawiadomienia II z dnia [...] r. wynika, że nie zastano osoby upoważnionej do odbioru korespondencji (nie tylko w tym dniu, ale również w dniach [...], [...], [...]), zawarto w nim informację o złożeniu przesyłki w UM B. - Kancelaria Ogólna ul. [...], na okres 14 dni i możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż 14 dni od daty pierwszego zawiadomienia, zgodnie z art. 44 § 3 k.p.a. Z kolei, jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji - na potwierdzeniu tym zakreślono następujące pozycje: adresata nie zastano, zawiadomienie o próbie doręczenia pisma umieszczono w drzwiach mieszkania adresata, adresat nie podjął awizowanej przesyłki, w dniu [...] r. przesyłka wróciła do nadawcy. Na zwrotce wpisano także odręcznie drukowanymi literami: "BRAK SKRZYNKI". Zarówno zawiadomienia jak i zwrotne potwierdzenia odbioru zostały podpisane przez doręczyciela i pracownika Kancelarii Ogólnej UM B.. Rację zatem ma organ, że skoro z powyższych dowodów wynika, że pierwsze zawiadomienie o próbie doręczenia przesyłki miało miejsce w dniu [...] r. (drugie w dniu [...] r.), to upływ 14 dni od daty wystawienia pierwszego zawiadomienia miał miejsce w dniu [...] r., która to data jest datą doręczenia decyzji. Skoro w pełnomocnictwie podano adres B. ul. [...], to skutków związanych z brakiem skrzynki pocztowej i zamieszczeniem stosownego zawiadomienia na drzwiach pod tym adresem, nie można przerzucać na organ pierwszej instancji i doręczającego. W konsekwencji zgodne z prawem jest ustalenie organu, że złożenie odwołania w dniu [...] r. nastąpiło z uchybieniem terminu, bowiem termin upłynął z dniem [...] r. Ustalenia dokonane przez organ są zgodne z prawem i nie naruszają ww. przepisów k.p.a. [...] jednak należy zauważyć, że w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz w skardze podniesiono, że decyzja została skierowana pod niewłaściwy adres, ponieważ radca prawny A. K. przeniosła siedzibę prowadzonej kancelarii na ul. [...], o czym organ wiedział. Odnosząc się do tego podać należy, że adres B. ul. [...] został jako jedyny wskazany w pełnomocnictwie. W związku z tym, jeżeli korespondencja miała być kierowana na inny adres niż podany w pełnomocnictwie, to elementarnym obowiązkiem było zawiadomić o tym organ. Zgodnie bowiem z art. 44 § 1 k.p.a. w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swojego adresu. Stosownie do § 2 tego artykułu w razie zaniedbania obowiązku określonego w § 1 doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny. Jak wynika z akt sprawy do dnia wydania decyzji z [...] r. żadne zawiadomienie o zmianie adresu z ul. [...] na ul. [...] w B. do Prezydenta nie wpłynęło. Sąd zauważa, że pomimo już wielu miesięcy od zaistniałego sporu, pełnomocnicy nie przedłożyli żadnego dowodu (dokumentu) potwierdzającego dokonanie zawiadomienia. Prawdą jest, że organ ten doręczył jedno ze swoich pism, tj. z dnia [...] r. nr [...] na adres Kancelarii A. K. ul. [...], ponieważ nie mógł doręczyć na adres ul. [...] w B.. Nie oznacza to jednak, że organ został zawiadomiony o zmianie adresu podanego w pełnomocnictwie, tj. z [...] 12 na ul. [...]. Jak zauważył organ pismo z dnia [...] r. (postanowienie o wskazaniu nowego terminu załatwienia sprawy) zostało prawidłowo skierowane na adres podany w pełnomocnictwie, czyli [...] 12. Natomiast zostało ono tylko fizycznie odebrane pod adresem na ul. [...]. Okoliczność ta (pomijając już kwestie oceny skuteczności doręczenia postanowienia z [...] r. na adres ul. [...] zamiast ul. [...]) nie zmienia jednak faktu, że organ nie był uprawniony do odstąpienia od doręczenia pism na adres podany w pełnomocnictwie. Dopóki bowiem pełnomocnicy nie zawiadomili o zmianie adresu, to nie było podstaw do ignorowania przez organ adresu wynikającego z pełnomocnictwa i doręczanie korespondencji na inny adres, przy czym nie wiadomo nawet przez kogo podany i z czego wynikający. W związku z tym prawidłowo organ skierował decyzję na adres nadal wynikający z pełnomocnictwa i nie odwołany przez żadnego profesjonalnego pełnomocnika. Zaniechanie tego, wręcz mogłoby narazić na uzasadniony zarzut nieuprawnionego odstąpienia od doręczenia decyzji na adres wskazany w sposób jednoznaczny w pełnomocnictwie i samowolnego działania ze strony pracownika organu. Istotna jest też okoliczność całkowicie pomijana przez stronę skarżącą, że po skierowaniu decyzji (decyzja z dnia [...] r.) i jej doręczeniu na adres ul. [...] w B. z dniem [...] r. (w trybie art. 44 k.p.a.), wpływały nadal do organu pisma wskazujące właśnie ten adres. I tak w aktach administracyjnych są pisma z dnia [...] r. i z [...] r., w których pełnomocnik podaje ten sam adres (k. 133 i 134, segregator). Co więcej także w odwołaniu z dnia [...] r. (data wpływu – [...] r.) jako adres do doręczeń dla odwołującego podano "(...) ul. [...] (...)". Obok tego podano także adres skarżącego (k. 137, segr.). Jeżeli zatem faktycznie doszłoby do zmiany adresu z ul. [...] na ul. [...], to niewątpliwie pisma te kierowane przez pełnomocnika do organu wskazywałyby ten drugi adres. Nie budzi zatem wątpliwości, że nie doszło w tym czasie do żadnej zmiany adresu do doręczania korespondencji, stąd pełnomocnik nadal na koniec października 2019 r. wskazywał adres ten sam, który był podany w pełnomocnictwie. W związku z tym niezrozumiałe jest domaganie się, aby uznać ten adres jako wadliwie wskazany w decyzji z dnia [...] r. i nieskuteczne doręczenie w trybie art. 44 k.p.a. Dodatkowo już należy podnieść, że organ przeprowadził postępowanie w tym zakresie i wskazał, że z rejestru Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) prowadzonego przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii wynika, że firma przedsiębiorcy - Kancelaria Radcy Prawnego A. K. posiada stałe miejsce wykonywania działalności gospodarczej - [...] B., ul. [...], z adresem do doręczeń - [...] B., ul. [...]. Zatem także w tym rejestrze nie odnotowano zmiany adresu. Podkreślić należy, że w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego zawiadomienie przez któregokolwiek z pełnomocników lub przez skarżącego o zmianie adresu do korespondencji w stosunku do podanego w pełnomocnictwie. W konsekwencji skarżący nie wykazał, że poinformowano organ o zmianie adresu, pod który należy kierować korespondencję, a pisma z października 2019 r. - w tym odwołanie - kierowane do organu także potwierdzają prawidłowe skierowanie decyzji z dnia [...] r. na adres B. [...] 12. Z punktu widzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania istotne jest ustalenie, czy doszło do skutecznego doręczenia decyzji organu I instancji. Z podanych przyczyn, zarzuty podnoszone przez Skarżącego w zakresie naruszenia art. 44 k.p.a. są - zdaniem Sądu - niezasadne. W konsekwencji powyższego zaskarżone postanowienie prawidłowo zostało wydane w oparciu o art. 134 k.p.a., który nie został wbrew zarzutom skargi naruszony. Przepis ten stawowi, że organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. W przypadku bowiem uchybienia terminu do wniesienia odwołania, jak to ma miejsce w kontrolowanej sprawie, organ odwoławczy nie ma innej możliwości, niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 k.p.a. Uchybienie terminu do wniesienia odwołania i stwierdzenie tej okoliczności przez organ, nie zależy od uznania organu odwoławczego, jest okolicznością obiektywną, wynikającą z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej (por. wyrok NSA z dnia 7 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 9/09, NSA z 24 lutego 2014r., sygn. II OSK 2126/12, dostępne w CBOSA). Tryb wnoszenia odwołania od decyzji administracyjnych reguluje art. 129 § 1 i 2 k.p.a. Jak wynika z tego przepisu, odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. Przepisy szczególne mogą przewidywać inne terminy do wniesienia odwołania (art. 129 ust. 3 k.p.a.). Z przytoczonych przepisów wynika, że odwołanie dla swojej skuteczności musi być wniesione w terminie określonym w art. 129 § 2 k.p.a. lub w terminie określonym w przepisach szczególnych (art. 129 § 3 k.p.a.) oraz, że w przypadku czternastodniowego terminu z art. 129 § 2 k.p.a., bieg jego rozpoczyna się od dnia doręczenia decyzji stronie (ewentualnie ogłoszenia decyzji – gdy decyzja była ogłaszana). Terminy do wnoszenia odwołania są terminami ustawowymi, a więc nie mogą być przedłużane ani skracane przez organ administracji publicznej, terminami procesowymi obliczanymi według przepisów kodeksu oraz terminami zawitymi, których upływ organ odwoławczy uwzględnia z urzędu. Konsekwencją wniesienia odwołania po terminie, w sytuacji braku uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jak wskazano wyżej, jest obowiązek organu wydania postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Odnosząc przytoczone powyżej przepisy prawne do okoliczności faktycznych niniejszej sprawy należy stwierdzić, że skarżący uchybił 14-dniowemu terminowi do wniesienia odwołania. Decyzja Prezydenta została wysłana na właściwy adres. Z adnotacji wynika, że przesyłki awizowano dwukrotnie. W przedmiotowej sprawie, organ prawidłowo stwierdził, wbrew zarzutowi podniesionemu w skardze, że skarżącemu prawidłowo została doręczona decyzja w trybie wskazanym wyżej (art. 44 k.p.a.) w dniu [...] r. Niewątpliwie zatem odwołanie wniesione zostało z uchybieniem terminu, a zarzuty w tej materii są nieuprawnione. III. Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut dotyczący niezasadności odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Kwestionowanym postanowieniem organ administracji odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Prezydenta Miasta B.. Podstawę tego orzeczenia stanowił art. 58 k.p.a. W przypadku uchybienia terminu strona ma prawo ubiegać się o jego przywrócenie w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, dopełniając jednocześnie czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.). Przywrócenie terminu następuje na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (art. 58 § 1 k.p.a.). Przesłankę braku winy, o której mowa w art. 58 § 1 k.p.a. należy rozumieć w ten sposób, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybieniu terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. W ocenie Sądu, organ odwoławczy słusznie przyjął, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż przekroczenie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło z uwagi na obiektywne, niezależne od woli strony i dochowania przez niego należytej staranności, uniemożliwiające dokonania czynności procesowej we właściwym czasie. A contrario uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło z winy skarżącego. Wynika to z faktu, że za taką okoliczność nie można uznać braku zawiadomienia o ewentualnej zmianie adresu do doręczeń. Wbrew twierdzeniom skargi nie można przyjąć, by okoliczność uprawdopodobniającą brak winy stanowiło zaniedbanie w zawiadomieniu organu o zmianie adresu. Tym bardziej, że strona była reprezentowana przez dwóch profesjonalnych pełnomocników. Ponadto z ustaleń wynika, że faktycznie żadna zmiana adresu nie miała miejsca, a późniejsze pisma z października 2019 r. pełnomocnika wskazywały nadal ten sam adres, który był podany w pełnomocnictwie i pod który skierowano decyzję. Podkreślić też należy, że wskazywane przez skarżącego przyczyny uznania decyzji za niedoręczoną skutecznie nie mogą jednocześnie stanowić podstawy uprawdopodabniającej brak winy w uchybieniu terminu. Reasumując stwierdzić należy, że Skarżący wnosząc odwołanie, uchybił terminowi do jego wniesienia, a we wniosku o przywrócenie tego terminu nie uprawdopodobnił zaistnienia okoliczności świadczących o braku jego winy w tym uchybieniu. Postanowienie SKO jest zatem zgodne z prawem. Z przyczyn podanych wyżej nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów k.p.a., w tym zasady prawdy obiektywnej (art. 7) oraz zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej (art. 8). Materiał dowodowy był w pełni wystarczający do wydania postanowienia, organ nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów, a zatem zarzut naruszenia art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. należy ocenić jako nieuprawniony, albowiem podjęto niezbędne czynności celem pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy dokonano jego oceny nie naruszając zasady swobodnej oceny dowodów. Przy czym organ I instancji przeprowadził dodatkowe czynności, które zostały utrwalone stosownym protokołem znajdującym się w aktach administracyjnych sprawy i doręczonym Pełnomocnikowi. Ponadto organ podał pełne uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonego postanowienia, w tej sytuacji nie naruszył art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a. w stopniu, który mógłby mieć jakikolwiek istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Organ w sposób wyczerpujący podał w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia przesłanki, którymi kierował się stwierdzając uchybienie terminu do wniesienia odwołania i odmawiając jego przywrócenia. Okoliczność, że skarżący nie podziela tego stanowiska nie oznacza naruszenia prawa przez organ, co wyżej już wskazano. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił skargę, na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło