I GSK 1457/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-04-09

Skład orzekający: Bogdan Fischer, Michał Kowalski, Piotr Piszczek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zaniedbanie domownika, któremu doręczono zastępczo pismo administracyjne, w przekazaniu go adresatowi, może obciążać adresata skutkami uchybienia terminu do wniesienia odwołania, a tym samym wyłączać możliwość przywrócenia terminu z powodu braku winy?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zaniedbanie domownika, któremu doręczono zastępczo pismo, w przekazaniu go adresatowi, traktowane jest jako niedbalstwo samego adresata. Brak winy w uchybieniu terminu można stwierdzić jedynie w przypadku wystąpienia przeszkody nie do przezwyciężenia, niezależnej od strony. W sytuacji, gdy adresat mógł zapobiec uchybieniu terminu poprzez prostą czynność (np. zapytanie domownika o odbiór przesyłki), nie można mówić o braku winy.
Stan faktyczny
Skarżący C. P. nie wniósł odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z dnia 2 września 2021 r. w ustawowym terminie. Decyzja została mu doręczona zastępczo przez synową. Po stwierdzeniu uchybienia terminu przez organ, skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, uprawdopodabniając brak winy w uchybieniu terminu. Dyrektor ARiMR odmówił przywrócenia terminu, co zostało następnie utrzymane w mocy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie. Skarżący wniósł skargę kasacyjną do NSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Bogdan Fischer Sędzia NSA Michał Kowalski (spr.) Sędzia NSA Piotr Piszczek Protokolant starszy asystent sędziego Piotr Kaczmarek po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej C. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 31 marca 2022 r. sygn. akt III SA/Lu 20/22 w sprawie ze skargi C. P. na postanowienie Dyrektora Lubelskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Elizówce z dnia 17 listopada 2021 r. nr 208/2021 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w przedmiocie ustalenia nienależnie pobranych płatności z programu rolnośrodowiskowego oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 31 marca 2022 r., sygn. akt III SA/Lu 20/22 na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (aktualnie: Dz. U. 2024 poz. 935, dalej: "p.p.s.a.") oddalił skargę C. P. na postanowienie Dyrektora Lubelskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 17 listopada 2021 r. nr 208/2021 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. W dniu 2 września 2021 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Chełmie wydał decyzję o ustaleniu skarżącemu kwoty nienależnie pobranych płatności z programu rolnośrodowiskowego w łącznej wysokości 30 345,76 zł. Decyzja wraz z pouczeniem o terminie i sposobie odwołania została doręczona w dniu 6 września 2021 r. w trybie art. 43 ustawy z dnia ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm. - dalej jako k.p.a.). W dniu 21 września 2021 r. (data stempla pocztowego) skarżący reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika złożył odwołanie od wspomnianej decyzji. Dyrektor ARiMR postanowieniem z dnia 20 października 2021 r. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika BP ARiMR z dnia 2 września 2021 r. Organ ustalił, że ustawowy termin do wniesienia odwołania od decyzji upłynął z dniem 20 września 2021 r., (który nie był dniem ustawowo wolnym od pracy). Postanowienie zostało skarżącemu doręczone w dniu 22 października 2021 r. W dniu 29 października 2021 r. (data stempla pocztowego) skarżący reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika złożył do organu wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji z dnia 2 września 2021 r. Wraz z wnioskiem skarżący złożył odwołanie. Dyrektor ARIMR postanowieniem z dnia 17 listopada 2021 r. odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia dowołania od decyzji organu I instancji z dnia 2 września 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalając zaskarżonym wyrokiem skargę stwierdził, że w sprawie wątpliwości nie budzi sama okoliczność uchybienia przez skarżącego terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika BP ARiMR z dnia 2 września 2021 r. w sprawie ustalenia skarżącemu kwoty nienależnie pobranych płatności rolnośrodowiskowych. Uchybienie terminu zostało potwierdzone przez organ w postanowieniu z dnia 20 października 2021 r., gdzie organ stwierdził skuteczność oraz prawidłowość doręczenia zastępczego decyzji organu I instancji z dnia 2 września 2021 r. i ustalił, że ustawowy termin do wniesienia odwołania od decyzji upłynął z dniem 20 września 2021 r., który nie był dniem ustawowo wolnym od pracy. Postanowienie to nie było przez skarżącego zaskarżone. Nie jest także sporne, że skarżący dochował 7 dniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu i dokonał wymaganej czynności. Sąd pierwszej instancji uznał jednak, że mylne jest przekonanie skarżącego zgodnie z którym w sytuacji, gdy strona wykaże, że na skutek zaniechania domownika pismo zostało oddane adresatowi w innej dacie, niż ta wynikająca ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej, to tym samym uprawdopodobni brak winy w uchybieniu terminu. W skardze kasacyjnej zaskarżono powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenia mającego istotny wpływ na treść wadliwego rozstrzygnięcia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., przez niewłaściwą kontrolę zaskarżonego postanowienia oraz błędne przyjęcie, że C. P. nie uprawdopodobnił, że do uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Chełmie z dnia 2 września 2021 r. doszło w sposób przez skarżącego niezawiniony pomimo, że decyzja ta została doręczona zastępczo jego synowej I. P., a wobec tego zaniechanie z jej strony poinformowania skarżącego o odebraniu przesyłki w realiach sprawy obciąża skutkami uchybienia terminu do wniesienia odwołania, podczas gdy prawidłowa wykładnia art. 58 k.p.a. oraz art. 43 k.p.a. prowadzi do wniosku, że zaniedbanie w przekazaniu przesyłki doręczonej zastępczo adresatowi będącemu stroną postępowania administracyjnego nie może obciążać w realiach sprawy skarżącego skutkami uchybienia terminu do wniesienia odwołania Strona przeciwna nie skorzystała z prawa do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionej podstawy. W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (podstaw kasacyjnych), chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego wymienione w § 2 powołanego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie z urzędu nie odnotowano. Podobnie w trybie tym nie ujawniono podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 p.p.s.a. (zob. uchwała NSA z dnia 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II GPS 5/09, ONSAiWSA 2010, Nr 3, poz. 40). Przystępując do rozważań na tle zarzutów kasacyjnych oraz ich uzasadnienia należy wskazać, że istotą sporu w rozpatrywanej sprawie jest to, czy skarżący spełnił przesłanki przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Określony w art. 43 k.p.a. sposób tzw. zastępczego doręczenia pisma opiera się na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma, jako domownik adresata i która pokwitowała odbiór pisma, przyjęła je w celu oddania go adresatowi, oraz że pismo to zostało mu doręczone. Przy tym, z przepisu tego nie wynika, że norma prawna w nim zawarta wymaga, aby "podjęcie się oddania pisma adresatowi" miało formułę wyraźnego oświadczenia, z którego treści wynikać miałaby zgoda odbiorcy na przyjęcie pisma i zobowiązanie do osobistego oddania go adresatowi. Dla skutecznego doręczenia pisma wystarczy, aby - tak jak w rozpoznawanej sprawie - na podpisywanym przez domownika potwierdzeniu odbioru pisma znajdowała się informacja, że doręczenie następuje, jeżeli osoba ta podjęła się oddania pisma adresatowi (por. wyrok NSA z dnia 14 marca 2007 r., sygn. akt II GSK 315/06; wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2070/10). W orzecznictwie przyjmuje się, że niestaranność domownika, który zobowiązał się do przekazania pisma adresatowi, nie powinna w sposób automatyczny zwalniać adresata z odpowiedzialności za skutki doręczenia (zob. postanowienie NSA z dnia 10 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 174/09). Adresat będzie zmuszony ponieść konsekwencje zaniedbań domownika, bowiem niedbalstwo domownika jest traktowane tak samo, jak adresata przesyłki, na co słusznie wskazał Sąd I instancji. To stanowisko znajduje oparcie w orzecznictwie, przykładowo w wyroku NSA z dnia 20 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 480/08 (wyrok dostępny w bazie CBOiS). W rozpoznawanej sprawie skarżącemu można by przypisać brak winy w uchybieniu terminowi tylko wtedy, gdyby jego synowa, której zastępczo doręczono decyzję, nie mogła jej oddać, dlatego, że wystąpiła przeszkoda, której mimo dołożenia staranności nie mogła pokonać. Taka okoliczność nie miała miejsca w sprawie, co wynika z akt sprawy. Tym samym można postawić skarżącemu kasacyjnie co najmniej zarzut niestarannego prowadzenia swoich spraw. Te zaś okoliczności wyłączają możliwość przywrócenia terminu do podjęcia czynności procesowej limitowanej czasowo, ponieważ świadczą o tym, że uchybienie terminowi nastąpiło z winy skarżącego. Mógł on chociażby zapytać synowej kiedy przesyłka została odebrana, co było najprostszym i najskuteczniejszym sposobem na zapobiegnięcie złożenia odwołania po terminie. W tym miejscu przypomnieć trzeba, że zgodnie z art. 58 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (§ 3). Z treści przytoczonego przepisu wynika, że to na stronie postępowania spoczywa ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu. Organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Trudno jest, bowiem wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające przyczyny uchybienia terminu przez stronę (por. wyrok NSA z dnia 11 lipca 2018 r. sygn. akt II OSK 2029/16). Dla sprawy, której przedmiotem jest przywrócenie uchybionego terminu do dokonania określonej czynności prawnej, kluczowe znaczenie ma pojęcie braku winy w uchybieniu terminu. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym o braku winy w niedopełnieniu czynności w terminie można mówić wyłącznie wtedy, gdy wywiązanie się z takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu musi, zatem być niezależna od strony. O braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, takiej jak np. nagły atak zimy, przerwa w komunikacji, nagła choroba, powódź, pożar itp. Przywrócenie terminu jest niemożliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Ustawodawca nie uzależnia, bowiem uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. Oznacza to, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga, więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej, ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa. Tym samym przyjmuje się, że pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2018 r. sygn. akt II OSK 2401/17). Mając powyższe na uwadze za prawidłowe należy uznać stanowisko Sądu I instancji, który stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, a zatem nie zachodzi przesłanka, o której mowa w art. 58 k.p.a. warunkująca uwzględnienie żądania przywrócenia tego terminu. Wobec powyższego uznać należy, że nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia przepisów postępowania w postaci art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., art. 58 k.p.a. oraz art. 43 k.p.a. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło