III SA/Lu 20/22
WyrokWSA w Lublinie2022-03-31
Skład orzekający: Jerzy Drwal, Anna Strzelec, Iwona Tchórzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, spowodowane niedostarczeniem decyzji adresatowi przez domownika, który ją odebrał, może być uznane za brak winy adresata w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że niedostarczenie decyzji adresatowi przez domownika, który ją odebrał w ramach doręczenia zastępczego, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skutki zaniedbań domownika obciążają adresata, a strona ma obowiązek wykazać, że przeszkoda w terminowym złożeniu odwołania była od niej niezależna i niemożliwa do przezwyciężenia pomimo dołożenia należytej staranności.Stan faktyczny
Skarżący C. P. nie wniósł odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z dnia 2 września 2021 r. w terminie. Decyzja została mu doręczona w trybie zastępczym w dniu 6 września 2021 r. przez synową, która przekazała mu ją dopiero 7 września 2021 r. Skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, argumentując, że nie ponosi winy za uchybienie terminu z powodu zaniedbania synowej. Dyrektor ARiMR odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia WSA Jerzy Drwal Sędziowie: Sędzia WSA Anna Strzelec (sprawozdawca) Sędzia WSA Iwona Tchórzewska po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi C. P. na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] listopada 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
UZASADADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 17 listopada 2021 r., Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (dalej też jako Dyrektor ARIMR, organ), po rozpatrzeniu wniosku C. P. (dalej też jako skarżący) o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w C. z dnia 2 września 2021 r. w sprawie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności rolnośrodowiskowych - odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Zaskarżone postanowienie wydane zostało w następującym stanie sprawy:
W dniu 2 września 2021 r. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w C. (dalej Kierownik BP ARiMR, organ I instancji) wydał decyzję o ustaleniu skarżącemu kwoty nienależnie pobranych płatności z Programu Rolnośrodowiskowego w łącznej wysokości [...] zł.
Ww. decyzja wraz z pouczeniem o terminie i sposobie odwołania została doręczona w dniu 6 września 2021 r., w trybie art. 43 ustawy z dnia ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm.), dalej k.p.a.
W dniu 21 września 2021 r. (data stempla pocztowego) skarżący reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika złożył odwołanie od ww. decyzji.
Dyrektor ARiMR postanowieniem z dnia 20 października 2021 r. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika BP ARiMR z dnia 2 września 2021 r. Organ ustalił, że ustawowy termin do wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji upłynął z dniem 20 września 2021 r., (który nie był dniem ustawowo wolnym od pracy).
Przedmiotowe postanowienie zostało skarżącemu doręczone w dniu 22 października 2021 r.
W dniu 29 października 2021 r. (data stempla pocztowego) skarżący reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika złożył do organu wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji z dnia 2 września 2021 r. Wraz z wnioskiem skarżący złożył odwołanie.
W przedmiotowym wniosku pełnomocnik skarżącego wskazał, że o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania dowiedział się z postanowienia organu z dnia 20 października 2021 r. Ponieważ pełnomocnik strony był powiadomiony przez mocodawcę, iż decyzja została mu doręczona 7 września 2021 r., zażądał od niego wyjaśnień. Skarżący wyjaśnił, iż również był przekonany o doręczeniu decyzji w dniu 7 września 2021 r., bowiem w tym dniu korespondencja zawierająca decyzję organu I instancji została mu przekazana przez zamieszkującą w tym samym domu synową, I. P., która nie poinformowała skarżącego, iż do faktycznego odbioru przesyłki doszło dzień wcześniej. Skarżący wyjaśnił również, że 6 września 2021 r. nie miał kontaktu ze swoją synową, bo gdy ona odbierała przesyłkę, to on prowadził prace polowe, a gdy powrócił do domu, to synowa udała się do pracy w C..
W tych okolicznościach, w ocenie pełnomocnika skarżącego, należy przyjąć, że skarżący nie może ponosić konsekwencji za brak wiedzy o procedurach jego synowej, tak jak by w momencie odbioru przesyłki był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. W konsekwencji, w ocenie pełnomocnika, skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania w sposób niezawiniony.
Dyrektor ARIMR postanowieniem z dnia 17 listopada 2021 r. odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia dowołania od decyzji organu I instancji z dnia 2 września 2021 r.
Z odwołaniem do regulacji art. 58 k.p.a., uzasadniał, że przywrócenie terminu jest możliwe, jeżeli łącznie zostaną spełnione cztery przesłanki, mianowicie: osoba zainteresowana musi uprawdopodobnić brak swojej winy w uchybieniu terminu; musi złożyć wniosek o przywrócenie terminu; wniosek taki powinien zostać złożony z zachowaniem siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, a bieg terminu rozpoczyna się od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi oraz wnioskodawca wraz z wnioskiem zobowiązany jest dopełnić czynności, do której był zobowiązany.
W ocenie organu w niniejsze sprawie skarżący spienił trzy z czterech przesłanek. Skarżący nie uprawdopodobnił jednak braku swojej winy. Organ zwrócił uwagę, że o braku winy zainteresowanego podmiotu w zachowaniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy zainteresowany podmiot działał z najwyższą starannością, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanej. Dopuszczenie się przez osobę zainteresowaną nawet najmniejszego niedbalstwa wyklucza możliwość przywrócenia terminu.
W okolicznościach niniejszej sprawy, zdaniem Dyrektora ARIMR, z przedstawionej przez pełnomocnika skarżącego argumentacji nie wynika, iż w okresie 14 dni od dnia doręczenia decyzji skarżący był niezdolny do wykonywania czynności prawnych, jak również aby w ww. okresie nie mógł posłużyć się inną osobą w celu wysłania odwołania w odpowiednim terminie. Fakt przekazania decyzji skarżącemu przez synową w dniu 7 września 2021 r., nie potwierdza automatycznie braku winy, jeżeli brak ten, w ramach aktywności podmiotu zainteresowanego, nie zostanie uprawdopodobniony. Okoliczność, że osoba, której wręczono pismo za pokwitowaniem, nie oddała pisma adresatowi, nie ma wpływu na skuteczność doręczenia. Z odwołaniem do orzecznictwa organ wskazał, że data doręczenia pisma dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, a nie data dotarcia tego pisma do rąk adresata, ma rozstrzygające znaczenie dla oceny, czy środek odwoławczy został wniesiony w terminie ustawowym. Okoliczność, że dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia odwołania. W ocenie organu skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnił, iż w okresie pomiędzy prawidłowym doręczeniem zaskarżonej decyzji, w trybie art. 43 k.p.a. (tj. w dniu 6 września 2021 r.), a także dniem 7 września 2021 r., tj. dniem, w którym stronie została przekazana wcześniej doręczona decyzja, zaszły jakiekolwiek zdarzenia o charakterze nadzwyczajnym, które uniemożliwiałyby skarżącemu złożenie odwołania w odpowiednim terminie.
W tych okolicznościach organ nie znalazł podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji z dnia 2 września 2021 r.
W skardze na ostateczne postanowienie organu skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.
Zaskarżonemu postanowieniu skarżący zarzucił naruszenie:
- art. 58 § 1 k.p.a. poprzez wadliwe uznanie, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji w sposób zawiniony, podczas gdy decyzja ta została odebrana zastępczo przez dorosłego domownika w dniu 6 września 2021 r. i przekazana skarżącemu w dniu następnym bez powiadomienia go o dacie faktycznego odebrania przesyłki, co wynikło z braku rozeznania odbiorcy co do formalnych wymogów odwołania, a także sytuacji faktycznej, która uniemożliwiła przekazanie decyzji skarżącemu przez domownika w dniu odebrania decyzji;
- art. 106 § 6 k.p.a., poprzez brak wskazania w motywach zaskarżonego postanowienia, z jakich przyczyn uznano, że skarżący zawinił w zachowaniu prawidłowego terminu do wniesienia odwołania, w sytuacji, gdy przyczyną niezachowania terminu było zaniedbanie domownika odbierającego przesyłkę, nie zaś samego skarżącego.
W uzasadnieniu zarzutów pełnomocnik ponownie akcentował, że nie można skarżącemu skutecznie zarzucić, iż ponosi winę za działanie swojej synowej, która nie będąc prawnikiem i nie znając formalnych wymogów złożenia skutecznego odwołania od decyzji administracyjnej nie przyłożyła należytej wagi, aby precyzyjnie skarżącego poinformować o dacie odbioru decyzji organu I instancji. Ponadto pełnomocnik wyjaśnił, że taka sytuacja nigdy wcześniej skarżącemu się nie przydarzyła i w związku z tym mógł on zasadnie zakładać, że termin do wniesienia odwołania biegnie od 7 a nie od 6 września 2021 r. Odmienna ocena przytoczonych okoliczności faktycznych, w ocenie pełnomocnika, w sposób rażący narusza art. 58 § 1 i art. 59 § 1 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuj na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. w razie uchybienia terminu podlega on przywróceniu na wniosek zainteresowanej osoby, jeżeli uprawdopodobni ona, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy a wniosek o przywrócenie terminu złoży w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i wraz ze złożeniem wniosku dopełni czynności, dla której określony był termin. Z treści powołanych przepisów wynika, jak trafnie zauważa organ, że dla przywrócenia terminu konieczne jest łączne spełnienie wszystkich wskazanych w nim przesłanek.
W sprawie wątpliwości nie budzi sama okoliczność uchybienia przez skarżącego terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika BP ARiMR z dnia 2 września 2021 r. w sprawie ustalenia skarżącemu kwoty nienależnie pobranych płatności rolnośrodowiskowych. Uchybienie terminu zostało potwierdzone przez organ w postanowieniu z dnia 20 października 2021 r., gdzie organ stwierdził skuteczność oraz prawidłowość doręczenia zastępczego decyzji organu I instancji z dnia 2 września 2021 r. i ustalił, że ustawowy termin do wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji upłynął z dniem 20 września 2021 r., który nie był dniem ustawowo wolnym od pracy. Postanowienie to nie było przez skarżącego zaskarżone.
Nie jest także sporne, że skarżący dochował 7 dniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu i dokonał wymaganej czynności.
Zgodzić się należy z organem, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie została spełniona przesłanka uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Trafnie przy tym podnosi organ, że to osoba zainteresowana ma uwiarygodnić zachowanie ze swojej strony należytej staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna.
Uprawdopodobnienie, o którym mowa w art. 58 § 1 k.p.a., jest środkiem zastępczym dowodu nie dającym pewności, lecz uzasadnione przypuszczenie, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce. Przy ocenie winy, należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym o braku winy w niedopełnieniu czynności w terminie można mówić wyłącznie wtedy, gdy wywiązanie się z takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Osoba zainteresowana powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do złożenia wniosku o przywrócenie terminu (por. m.in. wyroki NSA w sprawach sygn. akt: II OSK 1096/11, II OSK 933/10, II OSK 2401/17 – orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej CBOSA).
Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. Sposób doręczania korespondencji został uregulowany w szczególności w przepisach art. 42-44 k.p.a. W okolicznościach niniejszej sprawy decyzja organu I instancji została doręczona w trybie art. 43 k.p.a. W świetle tej regulacji w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi, przy czym o doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji organu I instancji (k. [...] akt adm.) wynika, że przesyłkę odebrała w dniu 6 września 2021 r. I. P. (okoliczność bezsporna). Skuteczne doręczenie w trybie art. 43 k.p.a. następuje wówczas, gdy pod nieobecność adresata w domu, pismo odbiera dorosły domownik, który zobowiązuje się do oddania pisma adresatowi, przy czym, co do zasady, zobowiązanie to następuje z momentem przyjęcia pisma i złożenia czytelnego podpisu na potwierdzeniu odbioru. Jak przyjmuje się w orzecznictwie jeżeli dorosły domownik nie odmawia przyjęcia przesyłki, oznacza to, co do zasady, że podjął się on doręczenia tej przesyłki adresatowi. Taka właśnie sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie. W aktach brak dowodów, że osoba odbierająca przesyłkę i kwitująca własnym podpisem jej odbiór w miejscu zamieszkania skarżącego odmówiła oddania jej skarżącemu (z potwierdzenia odbioru wprost wynika, że przesyłkę doręczono dorosłemu domownikowi, który podjął się oddania przesyłki adresatowi). Istotą doręczenia zastępczego jest już samo powstanie domniemania takiego przekazania, czyli samo pobranie przesyłki przez domownika oraz pokwitowanie jej odbioru. Prawidłowe doręczenie pisma domownikowi, w warunkach przewidzianych w art. 43 k.p.a., rozpoczyna zatem bieg terminu, który jest z tym pismem związany, niezależnie od tego czy i kiedy pismo zostanie oddane adresatowi. Samo oświadczenie, że dana osoba nie przekazała odebranej przesyłki w określonym dniu nie jest wystarczające do podważenia skuteczności doręczania zastępczego ani nie uzasadnia przyjęcia braku winy w niedochodzeniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Zastosowany tryb doręczenia, o którym mowa w art. 43 k.p.a., oparty jest na założeniu, że adresata obciążają skutki działania osoby, której przesyłkę doręczono tak, jakby została ona podjęta przez stronę bezpośrednio (por. też wyroki NSA z dnia 16 kwietnia 2021 r., sygn. akt I OSK 69/16, oraz z dnia 14 czerwca 2019 r., sygn. akt II OSK 2022/17, z dnia 25 lutego 2021 r., sygn. akt II GSK 33/19, czy wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 czerwca 2017 r., sygn. akt V SA/Wa 3333/16 - CBOSA). Ponadto jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku w sprawie sygn. akt II GSK 33/19, CBOSA – "Należy również podkreślić ważną rolę domownika, która nie kończy się na odebraniu przesyłki od doręczyciela, bowiem ustawodawca wymaga od domownika podjęcia się oddania pisma adresatowi (podjęcia działań skutkujących oddaniem pisma adresatowi). Okoliczność, że skutek doręczenia następuje w momencie pierwszej z wymienionych czynności, nie oznacza, iż ustawodawca w ogóle nie jest zainteresowany podjęciem przez domownika drugiego działania. Przeciwnie, zakłada, że pismo do adresata dotrze, co gwarantować mają dość sformalizowane elementy procedury doręczeniowe, w tym m.in. miejsce doręczenia (mieszkanie adresata) oraz osoba odbierająca pismo od doręczyciela (dorosły domownik). Istotnym ogniwem domniemania skuteczności doręczenia dokonanego do rąk dorosłego domownika jest towarzysząca domownikowi intencja przekazania pisma adresatowi. Jej normatywnym wyrazem jest zawarte w art. 43 k.p.a. zastrzeżenie, iż doręczenie zastępcze może być dokonane, jeżeli domownik podejmie się oddania pisma adresatowi. Przy czym pamiętać należy, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż niestaranność domownika, który zobowiązał się do przekazania pisma adresatowi, nie powinna w sposób automatyczny zwalniać adresata z odpowiedzialności za skutki doręczenia (zob. postanowienie NSA z dnia 10 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 174/09). Adresat będzie zmuszony ponieść konsekwencje zaniedbań domownika, bowiem niedbalstwo domownika jest traktowane tak samo, jak adresata (...)."
Mylne jest zatem przekonanie skarżącego zgodnie z którym, w sytuacji gdy strona wykaże, że na skutek zaniechania domownika pismo zostało oddane adresatowi w innej dacie, niż ta wynikająca ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej, to tym samym uprawdopodobni brak winy w uchybieniu terminu.
To strona postępowania powinna poczynić starania co do zapewnienia takiego odbioru korespondencji, który pozwala uniknąć negatywnych konsekwencji upływu terminów procesowych. Nie można bowiem pominąć, że skarżący miał świadomość toczącego się postępowania w przedmiocie ustalenia kwot nienależnie pobranych płatności. Sama zaś okoliczność, iż w dniu odbioru przesyłki skarżący nie widział się z synową, bo kiedy wrócił po ukończeniu prac polowych synowa pojechała do pracy nie może uzasadniać braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesieniu odwołania. Wystarczył chociażby telefon synowej do skarżącego, że pozostawiła odebraną dla niego przesyłkę. Jeszcze raz podnieć należy, że ewentualne zaniechania domownika, w tym polegające na nieoddaniu we właściwym czasie pisma adresatowi, obciążają tegoż adresata. I nie ma tu znaczenia, że odbiorca przesyłki nie posiadał stosownej wiedzy prawniczej co do wymogów formalnych złożenia skutecznego odwołania. Skarżący nie wykazał też, aby dorosły domownik, któremu zastępczo doręczono decyzję organu I instancji, nie mógł jej oddać, gdyż wystąpiła przeszkoda, której pomimo dołożenia należytej staranności nie można było pokonać. Taka okoliczność jedynie mogłaby być rozważana jako uzasadnienie braku winy po stronie adresata decyzji w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. W okolicznościach niniejszej sprawy takie okoliczności nie zostały przez skarżącego wykazane i nie wynikają z akt sprawy. Zaistniały stan rzeczy należy raczej ocenić jako niestaranne prowadzenie swoich spraw przez skarżącego. Te zaś okoliczności wyłączają możliwość przywrócenia terminu do podjęcia czynności procesowej ograniczonej czasowo, gdyż świadczą o tym, że uchybienie terminowi nastąpiło z winy skarżącego.
Wbrew zatem zarzutom skargi organ nie naruszył art. 58 § 1 k.p.a., jak również art. 107 § 3 k.p.a. (w skardze omyłkowo wskazano art. 106 § 6 k.p.a., co wynika z uzasadnienia postawionego zarzutu). Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia jasno wynika, które fakty organ uznał za udowodnione i na jakich dowodach się oparł. Organ wskazał również przyczyny z jakich powodów nie uwzględnił stanowiska strony, a także wyjaśnił podstawę prawną decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. W ocenie Sądu organ wbrew zarzutom skargi w sposób zupełny odniósł się do argumentacji skarżącego zawartej we wniosku o przywrócenie terminu.
W tym stanie rzeczy, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2022 r., poz. 329), dalej p.p.s.a., należało skargę oddalić.
Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.
Stosownie do art. 119 pkt 3 i art. 120 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Ponadto wniosek o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym złożył organ w odpowiedzi na skargę, a skarżący nie zażądał przeprowadzenia rozprawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło