II GSK 33/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-02-25
Skład orzekający: Wojciech Kręcisz, Maria Jagielska, Tomasz Smoleń
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku doręczenia pisma administracyjnego dorosłemu domownikowi, który niezwłocznie nie przekazał go adresatowi, można mówić o braku winy adresata w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że niedbalstwo dorosłego domownika, który nie przekazał niezwłocznie pisma adresatowi, obciąża adresata i wyłącza możliwość przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Sąd podkreślił, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i wymaga uprawdopodobnienia braku winy, co oznacza niemożność przezwyciężenia przeszkody, a nie zwykłe niedbalstwo.Stan faktyczny
Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną. Decyzja została doręczona dorosłemu domownikowi skarżącego, który przekazał ją skarżącemu z opóźnieniem. Główny Inspektor Transportu Drogowego odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącego, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Maria Jagielska Sędzia del. WSA Tomasz Smoleń (spr.) po rozpoznaniu w dniu 25 lutego 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej (...) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 grudnia 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 1843/17 w sprawie ze skargi (...) na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia(...) nr (...) w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 grudnia 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 1843/17 oddalił skargę (...) (strona, skarżący) na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) nr (...) w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Z uzasadnienia wyroku wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia Sąd I instancji przyjął następujące ustalenia.
Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia (...) nr (...), nałożył na (...) (dalej: "skarżący") karę pieniężną w wysokości 10.000 zł za naruszenie przepisów ustawy z dnia września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1907 ze zm., dalej ustawa), polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, na wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 ustawy oraz na wykonywaniu przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b ustawy. Decyzja ta została doręczona dorosłemu domownikowi strony (...) w dniu (...).
Skarżący w dniu (...) wniósł od ww. decyzji odwołanie. Postanowieniem z dnia (...) Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD) stwierdził uchybienie terminu do jego wniesienia. Postanowienie to zostało doręczone stronie w dniu (...).
Skarżący w dniu (...) złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz o ponowne rozpatrzenie sprawy, umorzenie kary w całości bądź w części ewentualnie rozłożenie jej na raty. W uzasadnieniu wskazał, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu, bowiem decyzja z dnia (...) została doręczona w okresie jego dwutygodniowej nieobecności w miejscu zamieszkania, jego córce, która poinformowała go o jej odebraniu dopiero w dniu (...). Następnego dnia złożył on odwołanie od decyzji organu I instancji, które nie zostało rozpatrzone z powodu wniesienia go z uchybieniem terminu. Skarżący wyjaśnił również, że pobiera emeryturę wynoszącą niewiele ponad 2.000 zł, z której opłaca drogie leki, żywność i bieżące rachunki i nie jest w stanie uiścić kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł. Nieumyślnie naruszył on prawo chcąc poprawić swoją trudną sytuację materialną i nie dopilnował uzyskania nowej licencji.
GITD postanowieniem nr (...) z dnia (...) wydanym na podstawie art. 59 § 1 i 2 w zw. z art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm. dalej "k.p.a."), odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji, gdyż uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy, ponieważ nie wykazał, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło na skutek niezależnych od niego okoliczności. Organ wyjaśnił, że odwołanie zostało opatrzone datą (...), a wysłane zostało dopiero w dniu (...).
W ocenie organu z treści odwołania wynika, że córka przekazała stronie przesyłkę zawierającą decyzję organu I instancji w okresie, w którym przysługiwało stronie prawo wniesienia odwołania, a powodem uchybienia terminu nie było spóźnione przekazanie przesyłki, lecz nieprzesłanie odwołania po jego sporządzeniu.
Skarżący złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, zaskarżając ww. postanowienie oraz wniósł o powtórne rozpatrzenie sprawy i umorzenie nałożonej kary.
W odpowiedzi na skargę GITD wnosił o jej oddalenie omawiając niezasadność zarzutów skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie gdyż zaskarżone postanowienie z dnia (...) Głównego Inspektora Transportu Drogowego nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jego uchylenie.
Sąd I instancji stwierdził, że skarżący zachował tryb postępowania związany z przywróceniem terminu. Odnosząc się do uprawdopodobnienia braku winy w niezachowaniu terminu do wniesienia odwołania przez skarżącego stwierdził, że organ administracji publicznej zasadnie uznał, iż skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy. Należy zauważyć, że kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności strony przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w przekroczeniu terminu do dokonania czynności procesowej, można, zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu niedającej się przezwyciężyć przeszkody. Przywrócenia terminu może, zatem domagać się strona, która nie tylko przyznaje, że nie dokonała czynności w terminie, ale także jest w stanie uprawdopodobnić, iż stało się tak bez jej winy ze względu na wystąpienie okoliczności od niej niezależnych, którym pomimo dołożenia należytej staranności nie była w stanie przeciwdziałać.
Sąd I instancji podkreślił, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
Sąd I instancji wskazał, treść art. 43 k.p.a. zd. pierwsze, zgodnie, z którym w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Podkreślić przy tym należy, że doręczenie pod nieobecność adresata pełnoletniemu domownikowi ma taki sam skutek prawny jak doręczenie dokonane bezpośrednio stronie postępowania.
W ocenie Sądu I instancji powołana przez skarżącego argumentacja zarówno w odwołaniu jak i w skardze, nie uzasadnia braku winy w uchybieniu terminu, jak również nie stanowi podstawy do obalenia domniemania prawidłowego przekazania przesyłki przez dorosłego domownika. Skoro, bowiem dorosły domownik niezwłocznie nie zawiadomił skarżącego o korespondencji, to znaczy, że dopuścił się zawinionego działania, a to w konsekwencji obciąża samego skarżącego.
Od przedmiotowego wyroku skarżący złożył skargę kasacyjną, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Skargę kasacyjną oparto na obu podstawach kasacyjnych przewidzianych w art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.), zarzucając:
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co dotyczy:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., w zw. art. 58 § 1 k.p.a. w postaci braku przywrócenia terminu stronie, która bez swojej winy nie dochowała terminu do złożenia odwołania, w sytuacji, gdy strona uprawdopodobniła, że niezachowanie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy, jak również niezbadanie czy (...), która odebrała pismo, miała możliwości z niezależnych od siebie przyczyn przekazania go adresatowi,
2. art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. przez wadliwą konstrukcję uzasadnienia wyroku, polegającą na wybiórczym przedstawieniu stanu sprawy i nieodniesieniu się przez Sąd do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze i do całości zebranego materiału dowodowego, co uniemożliwia kontrolę instancyjną wyroku.
Argumenty na poparcie powyższych zarzutów zostały przedstawione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie złożono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do przepisu art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Nieważność postępowania została określona w art. 183 § 2 p.p.s.a., ale żadna z jej postaci, w tym przepisie wyszczególnionych, tu nie występuje.
Skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
W skardze kasacyjnej wniesionej w tej sprawie zarzucono naruszenie prawa procesowego to jest art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. przez wadliwą konstrukcję uzasadnienia wyroku, polegającą na wybiórczym przedstawieniu stanu sprawy i nieodniesieniu się przez WSA do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze i do całości zebranego materiału dowodowego, co o ocenie skarżącego uniemożliwia kontrolę instancyjną wyroku. Podniesiony został także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., w zw. art. 58 § 1 k.p.a. w postaci braku przywrócenia terminu skarżącemu, który bez swojej winy nie dochował terminu do złożenia odwołania, w sytuacji, gdy uprawdopodobnił, że niezachowanie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy, jak również niezbadanie czy (...), która odebrała pismo, miała możliwości z niezależnych od siebie przyczyn przekazania go adresatowi.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. wskazać należy, że w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, iż może on stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach – gdy uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, opubl. ONSAiWSA z 2010 r. nr 3, poz. 39), bądź uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to, więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyroki NSA: z 13 grudnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1485/11; z 9 stycznia 2020 r., sygn. akt II GSK 2966/17 - te i kolejne cytowane orzeczenia dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Treść uzasadnienia wyroku powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i – w razie kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. W razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości sądu kasacyjnego, że zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy i że wszystkie wątpliwości występujące na etapie postępowania administracyjnego zostały wyjaśnione. Prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga szczegółowego odniesienia się przez Sąd I instancji do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, ale wymaga odniesienia się do tych zarzutów, których zbadanie jest niezbędne do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie kontrolowanego wyroku, gdy chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów, umożliwia przeprowadzenia kontroli prawidłowości tego orzeczenia, co prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji uczynił zadość obowiązkowi sporządzenia uzasadnienia w sposób uwzględniający konsekwencje wynikające z towarzyszącej uzasadnieniu każdego orzeczenia sądowego funkcji kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia. Z analizy uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że orzekając na podstawie akt sprawy oraz w jej granicach, Sąd I instancji wskazał zarówno ustalenia faktyczne, które przyjął za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, co wyraziło się, między innymi, w wyeksponowaniu zasadniczych - z punktu widzenia istoty spornego w sprawie zagadnienia - elementów tychże ustaleń, i co poprzedzone zostało oceną odnośnie do prawidłowości ich przeprowadzenia przez organ administracji publicznej. Sąd I instancji wskazał również podstawę prawną wydanego w sprawie rozstrzygnięcia oraz ją wyjaśnił, co w tym względzie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku w jednoznaczny sposób odnosiło się do normatywnego wzorca kontroli legalności zaskarżonego aktu, poprzez wyznaczenie ram materialnoprawnych i przepisów postępowania, które miały lub powinny mieć zastosowanie w rozpatrywanej sprawie. Uzasadnieniu wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, nie towarzyszyły, więc deficyty odnoszące się, czy to do wskazania (wyjaśniania oraz oceny) faktów przyjętych za podstawę wyrokowania w sprawie, czy to do wskazania i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, co prowadzi do wniosku, że w niewadliwy sposób realizowało ono funkcję kontroli jego trafności.
Przypomnieć także należy, że art. 133 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku przekazania akt sprawy do sądu administracyjnego. Z przepisu tego wynika, że sąd orzeka wedle wynikającego z akt sprawy stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu. Sąd ma, zatem obowiązek przyjąć stan faktyczny wynikający z administracyjnych akt sprawy, chyba, że wykaże, iż w oparciu o znajdujący się w tych aktach materiał dowodowy nie da się ustalić stanu faktycznego (por. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2010 r., sygn. akt I GSK 3/10 oraz wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2010 r., sygn. akt I OSK 262/10). Zatem do naruszenia tego przepisu dochodzi wówczas, gdy sąd oddali skargę, mimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, gdy przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r., sygn. akt I FSK 497/09). Z przepisu tego wynika, więc nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 19 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1645/09). Skarżący kasacyjnie stawiając zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. powinna wykazać, które konkretnie zdarzenie wynikające z akt sprawy nie zostało uwzględnione przez wojewódzki sąd administracyjny oraz ich wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 28 marca 2013 r., sygn. akt I FSK 683/12).
Z uzasadnienia omawianego zarzutu wywieść należy, że naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. miało polegać na braku odniesienia się przez organ, jak również Sąd I instancji do oświadczenia (...) z dnia (...), z czym nie można się zgodzić. Zauważyć, bowiem trzeba, że w uzasadnieniu wyroku WSA wskazał, iż "...Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, że z okoliczności sprawy wynika, iż odwołanie zostało opatrzone datą (...), a wysłano je dopiero w dniu (...), a zatem córka przekazała skarżącemu przesyłkę zawierającą decyzję organu I instancji w okresie, w którym przysługiwało mu prawo wniesienia odwołania.". W ocenie WSA, powołana przez skarżącego argumentacja zarówno w odwołaniu jak i w skardze, nie uzasadnia braku winy w uchybieniu terminu, jak również nie stanowi podstawy do obalenia domniemania prawidłowego przekazania przesyłki przez dorosłego domownika. Ponadto Sąd I instancji stwierdził, że jeżeli nawet faktycznie (...) przekazała skarżącemu przesyłkę dopiero w dniu (...), to na uwagę zasługuje pogląd zaprezentowany w orzeczeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2017 r. sygn. akt V SA/Wa 3333/16, zgodnie z którym "twierdzenie, iż w odpowiednim terminie dorosły domownik, który dokonał odbioru korespondencji nie przekazał jej do rąk adresata, czy też nie poinformował o fakcie jej odbioru, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu i nie dowodzi braku winy skarżącego w powstaniu uchybienia procesowego. Skoro, bowiem dorosły domownik niezwłocznie nie zawiadomił skarżącego o korespondencji, to znaczy, że dopuścił się zawinionego działania, a to w konsekwencji obciąża samego skarżącego".
W związku z powyższym wskazać należy, że zgodnie z art. 43 k.p.a., w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi, a o doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Wyjaśnić również należy, że określony w art. 43 k.p.a. sposób tzw. zastępczego doręczenia pisma opiera się na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma, jako domownik adresata i która pokwitowała odbiór pisma, przyjęła je w celu oddania go adresatowi, oraz że pismo to zostało mu doręczone. Przy tym, z przepisu tego nie wynika, że norma prawna w nim zawarta wymaga, aby "podjęcie się oddania pisma adresatowi" miało formułę wyraźnego oświadczenia, z którego treści wynikać miałaby zgoda odbiorcy na przyjęcie pisma i zobowiązanie do osobistego oddania go adresatowi. Dla skutecznego doręczenia pisma wystarczy, aby - tak jak w rozpoznawanej sprawie - na podpisywanym przez domownika potwierdzeniu odbioru pisma znajdowała się informacja, że doręczenie następuje, jeżeli osoba ta podjęła się oddania pisma adresatowi (por. wyrok NSA z dnia 14 marca 2007 r., sygn. akt II GSK 315/06; wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2070/10).
Należy również podkreślić ważną rolę domownika, która nie kończy się na odebraniu przesyłki od doręczyciela, bowiem ustawodawca wymaga od domownika podjęcia się oddania pisma adresatowi (podjęcia działań skutkujących oddaniem pisma adresatowi). Okoliczność, że skutek doręczenia następuje w momencie pierwszej z wymienionych czynności, nie oznacza, iż ustawodawca w ogóle nie jest zainteresowany podjęciem przez domownika drugiego działania. Przeciwnie, zakłada, że pismo do adresata dotrze, co gwarantować mają dość sformalizowane elementy procedury doręczeniowe, w tym m.in. miejsce doręczenia (mieszkanie adresata) oraz osoba odbierająca pismo od doręczyciela (dorosły domownik). Istotnym ogniwem domniemania skuteczności doręczenia dokonanego do rąk dorosłego domownika jest towarzysząca domownikowi intencja przekazania pisma adresatowi. Jej normatywnym wyrazem jest zawarte w art. 43 k.p.a. zastrzeżenie, iż doręczenie zastępcze może być dokonane, jeżeli domownik podejmie się oddania pisma adresatowi. Przy czym pamiętać należy, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż niestaranność domownika, który zobowiązał się do przekazania pisma adresatowi, nie powinna w sposób automatyczny zwalniać adresata z odpowiedzialności za skutki doręczenia (zob. postanowienie NSA z dnia 10 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 174/09). Adresat będzie zmuszony ponieść konsekwencje zaniedbań domownika, bowiem niedbalstwo domownika jest traktowane tak samo, jak adresata przesyłki, na co słusznie wskazał Sąd I instancji. To stanowisko znajduje oparcie w orzecznictwie, przykładowo w wyroku NSA z dnia 20 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 480/08 (wyrok dostępny w bazie CBOiS).
W rozpoznawanej sprawie skarżącemu można by przypisać brak winy w uchybieniu terminowi tylko wtedy, gdyby jego córka, której zastępczo doręczono decyzję, nie mogła jej oddać, nie dlatego, że na przykład zapomniała, ale dlatego, że wystąpiła przeszkoda, której mimo dołożenia staranności nie mogła pokonać. Taka okoliczność nie miała miejsca w sprawie, co wynika z akt. Tym samym można postawić skarżącemu kasacyjnie co najmniej zarzut niestarannego prowadzenia swoich spraw. Te zaś okoliczności wyłączają możliwość przywrócenia terminu do podjęcia czynności procesowej limitowanej czasowo, gdyż świadczą o tym, że uchybienie terminowi nastąpiło z winy skarżącego.
W tym miejscu przypomnieć trzeba, że zgodnie z art. 58 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (§ 3).
Z treści przytoczonego przepisu wynika, że to na stronie postępowania spoczywa ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu. Organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Trudno jest, bowiem wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające przyczyny uchybienia terminu przez stronę (por. wyrok NSA z dnia 11 lipca 2018 r. sygn. akt II OSK 2029/16).
Dla sprawy, której przedmiotem jest przywrócenie uchybionego terminu do dokonania określonej czynności prawnej, kluczowe znaczenie ma pojęcie braku winy w uchybieniu terminu. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, zgodnie, z którym o braku winy w niedopełnieniu czynności w terminie można mówić wyłącznie wtedy, gdy wywiązanie się z takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu musi, zatem być niezależna od strony. O braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, takiej jak np. nagły atak zimy, przerwa w komunikacji, nagła choroba, powódź, pożar itp. Przywrócenie terminu jest niemożliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Ustawodawca nie uzależnia, bowiem uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. Oznacza to, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga, więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej, ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa. Tym samym przyjmuje się, że pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2018 r. sygn. akt II OSK 2401/17).
Mając powyższe na uwadze za prawidłowe należy uznać stanowisko Sądu I instancji, który w ślad za organem stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego z dnia (...), a zatem nie zachodzi przesłanka, o której mowa w art. 58 k.p.a. warunkująca uwzględnienie żądania przywrócenia tego terminu.
Dodatkowo zauważyć należy, że wskazywany we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, wiek skarżącego, jego trudna sytuacja finansowa i stan zdrowia nie stanowią okoliczności wpływających na zasadność złożonego wniosku. Za Sądem I instancji należy jednak powtórzyć, że skarżący uprawniony jest do złożenia wniosku o umorzenie w całości bądź w części, odroczenie terminu spłaty lub rozłożenie na raty spłaty należności względem Skarbu Państwa, jeżeli jest to uzasadnione ważnym interesem dłużnika lub interesem publicznym, przy czym taki wniosek winien zostać wniesiony do organu, który wydał w sprawie decyzję nakładającą karę pieniężną.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wniesiona skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego też, stosownie do art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz. U z 2020 r, poz. 1842), orzekł o jej oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło