II GSK 278/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-04-07

Skład orzekający: Małgorzata Rysz, Zbigniew Czarnik, Grzegorz Wałejko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o udział muzyka w spektaklu w charakterze członka orkiestry, zawarta z podmiotem prowadzącym działalność artystyczną, stanowi umowę o dzieło, czy umowę zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Umowa, w której strona zobowiązuje się do wykonania określonej produkcji artystycznej za wynagrodzeniem, ma cechy umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. Kluczowe jest osiągnięcie konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, a nie samo podjęcie czynności. W przypadku umów z artystami, szczególne uzdolnienia i kunszt wykonawcy mają znaczenie, a precyzyjne opisanie dzieła w umowie może być utrudnione ze względu na jego niematerialny i żywy charakter.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) o objęciu Uczestnika obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania usług na rzecz Skarżącej (Podmiotu A) na podstawie umowy z dnia 17 sierpnia 2016 r., nazwanej umową o dzieło, polegającej na udziale w spektaklu w charakterze muzyka orkiestry. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Prezesa NFZ, uznając umowę za umowę o dzieło. Prezes NFZ złożył skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną kwalifikację umowy jako umowy o dzieło.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia del. WSA Grzegorz Wałejko po rozpoznaniu w dniu 7 kwietnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 października 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1675/21 w sprawie ze skargi Podmiotu A na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z 22 października 2021 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1675/21) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej zwany "WSA"), działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i art. 145 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329; dalej zwanej "ppsa"), uwzględnił skargę Podmiotu A (dalej zwanej "Skarżącą"), uchylając decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej zwanego "Prezesem NFZ") z [...] kwietnia 2021 r. (nr [...]) w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a także umorzył postępowanie administracyjne. Ponadto WSA na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 i 2 oraz art. 209 ppsa w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) zasądził od Prezesa NFZ na rzecz Skarżącej 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. WSA orzekał w następującym stanie sprawy. W dniu [...] września 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przekazał NFZ informację, że R. K. (dalej zwany "Uczestnikiem") wykonywał u Skarżącej w dniu [...] sierpnia 2016 r. usługi na podstawie umowy z 17 sierpnia 2016 r. (nazwanej przez Skarżącą i Uczestnika umową o dzieło), polegające na udziale w spektaklu "[...]" w charakterze muzyka orkiestry. Decyzją z [...] kwietnia 2021 r. Prezes NFZ, działając m.in. na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 oraz art. 109 w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1398 ze zm.; dalej zwanej "ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej"), stwierdził objęcie Uczestnika obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania na rzecz Skarżącej w dniu [...] sierpnia 2016 r. umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z ustawą z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1740 ze zm.; dalej zwanej też "kc") stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Prezes NFZ wskazał, że w przywołanej umowie nie wymieniono utworów, które miał wykonać Uczestnik i w jaki sposób w kontekście całego spektaklu miał to uczynić, żeby wykonanym przez niego utworom można było przypisać charakter dzieła. Umowa nie zawierała też opisu zamawianego dzieła, tzn. nie sprecyzowano w niej cech szczególnych dzieła, indywidualnie oznaczonych, nadających charakteru oryginalności. Zdaniem Prezesa NFZ, przedmiotem umowy wykonanej przez Uczestnika było przede wszystkim zagranie w spektaklu w charakterze muzyka orkiestry, przy czym brak ustalenia szczegółowych parametrów tego typu przedsięwzięcia artystycznego, w tym sprecyzowania roli w nim wykonawcy, uniemożliwia weryfikację rezultatu zawartej umowy, co ważne z uwagi na istotne kryterium odróżniające umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług, czyli możliwości poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad. Prezes NFZ uznał, że status artysty, przysługujący osobom występującym w spektaklach, nie jest okolicznością, która powoduje, że każdy rodzaj aktywności podejmowany przez nich ma walor dzieła w rozumieniu art. 627 kc, bowiem charakteru wykonania dzieła nie można przypisać działaniu wymagającemu, co prawda określonych umiejętności i talentu, ale mającemu charakter odtwórczy. Zdaniem Prezesa NFZ, Uczestnik wykonywał pracę odtwórczą, w zespole - jako jeden z członków spektaklu wystawianego przez Skarżącą, zaś jego udział polegał na wspólnym wraz z innymi muzykami-instrumentalistami wykonaniu utworów muzycznych, w trakcie którego każdy z muzyków wykonywał swoją partię instrumentalną. Ponadto w umowie wskazany został odgórnie spektakl, w którym dany muzyk miał uczestniczyć, a swoboda wykonania przedmiotu umowy przez muzyka była również ograniczona przez konieczność współpracy z innymi muzykami, chórzystami oraz dyrygentem, zaś w tych okolicznościach trudno dostrzec cechy charakterystyczne dla umowy o dzieło. Wobec tego Prezes NFZ ocenił, że przedmiotem umowy było świadczenie usług muzycznych determinowanych starannością działania, czyli wykonanie czynności starannego działania (art. 750 kc), do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia. Z tego względu Uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia - stosownie do art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Skarżąca złożyła do WSA skargę na decyzję Prezesa NFZ. WSA uwzględnił skargę. WSA uznał, że umowa, w której strona zobowiązuje się do udziału w konkretnym spektaklu artystycznym za wynagrodzeniem, ma cechy umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. Treścią zobowiązania wykonawcy nie jest bowiem samo podjęcie i wykonywanie określonych czynności, lecz oznaczony w umowie ich wynik w postaci wystawienia widowiska odpowiadającego pewnym z góry ustalonym warunkom. WSA podkreślił również, że fakt, że Uczestnik nie wykonywał swej partii jako solista, lecz jako członek orkiestry, w żaden sposób nie modyfikowało, niezbędnego dla zrealizowania zawartej między stronami umowy, określonego rezultatu artystycznego wykonania utworu. WSA za bezpodstawne uznał różnicowanie przez Prezesa NFZ charakteru umowy zawartej z artystą (odpowiednio umowa o dzieło lub świadczenie usług) z uwagi na indywidualny (solista) lub grupowy (jako członek orkiestry) sposób wykonania tejże umowy. Za oczywiste WSA uznał, że występy Uczestnika w spektaklu, wbrew stanowisku Prezesa NFZ, miały wpływ na całość tegoż spektaklu, zaś Uczestnik, w równym stopniu jak pozostali artyści przyczynił się do indywidualnego i wyjątkowego charakteru tego koncertu. WSA za nieuprawnioną uznał próbę dokonywania sztucznego podziału czynności artystów występujących w ramach wspólnego widowiska na takie, które decydują o jego indywidualnym charakterze i takie, którym tej cechy przypisać nie można. W ocenie WSA, skrótowe ujęcie opisu dzieła w umowie nie uprawnia domniemania istnienia w rzeczywistości umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 kc). Zauważył, że w przypadku indywidualnych umów artystów występujących w ramach większego zespołu z natury rzeczy trudno będzie określić w sposób bardzo rozwinięty zadanie tego artysty. Podsumowując, WSA uznał, że strony spornej umowy określiły w sposób jednoznaczny przedmiot umowy, którym miał być udział Uczestnika w konkretnym spektaklu w charakterze muzyka orkiestry, a tego typu przedmiot umowy spełniał wymogi umowy o dzieło o charakterze niematerialnym. Z uwagi na to WSA ocenił, że Prezes NFZ naruszył art. 734 § 1 w zw. z art. 750 kc przez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łącząca strony umowa była umową o świadczenie usług, a nie umową o dzieło, w myśl art. 627 kc, pomimo że specyfika tej umowy wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło. Zdaniem WSA, w konsekwencji doszło do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, polegającego na uznaniu, że Uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w związku ze świadczeniem pracy na podstawie spornej umowy. Prezes NFZ złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wniósł o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Prezes NFZ zarzucił wyrokowi WSA: 1. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: a) art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 137; dalej zwanej "pusa"), art. 3 § 1 ppsa, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ppsa w zw. z art. 7, art. 77, art. 107 § 3 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; dalej zwanej "kpa") przez przyjęcie, że Prezes NFZ w sposób nieprawidłowy zakwalifikował zawartą przez Skarżącą z Uczestnikiem umowę o dzieło, jako umowę o świadczenie usług, a tymczasem jak wynika z całości zebranego materiału dowodowego w sprawie, nie można uznać, że zawarta umowa jest umową o dzieło; b) art. 205 § 2 pusa przez zasądzenie na rzecz Skarżącej kosztów procesu w wysokości 480 zł, a jak wynika z zebranego materiału dowodowego strona nie była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika (a pracownika), co wyklucza zasądzenie ww. kwoty; 2. naruszenie prawa materialnego prze niewłaściwe zastosowanie: a) art. 734 § 1 w zw. z art. 750 kc i przyjęcie, że zawarta pomiędzy Skarżącą a Uczestnikiem umowa jest umową o dzieło, a nie zlecenia, co doprowadziło do uznania, że Prezes NFZ w sposób nieprawidłowy dokonał jej zakwalifikowania i uznania, że Uczestnik podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu; b) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej i przyjęcie, że Uczestnik nie podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, a tymczasem z całości zebranego materiału wynika, że zawarta umowa o świadczenie usług kwalifikuje ją do tego rodzaju ubezpieczenia. W uzasadnieniu Prezes NFZ wskazał argumenty mające przemawiać za trafnością zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 182 § 2 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Wobec tego, że ta ostatnia sytuacja w rozpatrywanym przypadku nie ma miejsca, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zauważyć należy, że problem prawny analogiczny do tego, który został objęty zarzutami skargi kasacyjnej, był już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego m.in. w wyrokach z: 25 stycznia 2022 r. (sygn. akt II GSK 2666/21), 17 lutego 2022 r. (sygn. akt II GSK 2729/21) i 3 lutego 2022 r. (sygn. akt II GSK 2/22 i II GSK 3/22). Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela zasadnicze motywy wskazane w uzasadnieniach przywołanych orzeczeń odnośnie do kwalifikacji umów zawieranych z muzykami uczestniczącymi w spektaklach. Skarga kasacyjną złożona w niniejszej sprawie nie ma usprawiedliwionych podstaw. Osią sporu w przedmiotowej sprawie - tak w świetle motywów zaskarżonego wyroku, jak i wywiedzionej od niego skargi kasacyjnej - jest ocena prawidłowości dokonanej przez WSA klasyfikacji umowy łączącej Uczestnika i Skarżącą do kategorii umów o dzieło. Prezes NFZ dokonując oceny rzeczonej umowy uznał, że należało zaklasyfikować ją jako umowę zlecenia (art. 734 § 1 kc). WSA stwierdził natomiast, że umowa ta z uwagi na charakter jej rezultatu była umową o dzieło (art. 627 kc). Wobec powyższego kontrola objętego skargą kasacyjną wyroku wymaga w pierwszej kolejności wskazania, że zgodnie z art. 734 § 1 kc przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 kc przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego przyjmuje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, aby czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło – "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku niezrealizowania celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu kodeksu cywilnego jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski w: System prawa prywatnego. Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck – Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390–391). Z kolei umowa zlecenia jest umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. W myśl art. 750 kc, do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W związku z tym ustalenie, że konkretna umowa jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami" rodzi obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. W świetle nakreślonego na wstępie problemu interpretacyjnego oraz charakteru umowy stanowiącej oś sporu, przywołania, w uzupełnieniu do powyższych wywodów, wymaga linia orzecznicza, którą Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający tą sprawę podziela, a która odnosi się do kwestii elementów i wymogów, jakie mieć należy na uwadze dokonując klasyfikacji umowy efektem, której ma być wykonanie utworu artystycznego. Jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 13 marca 1967 r. (sygn. akt I CR 500/66), umowa, w której strona zobowiązuje się do wykonania określonej produkcji artystycznej za wynagrodzeniem, ma cechy umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. Treścią bowiem zobowiązania wykonawcy nie jest samo podjęcie i wykonywanie określonych czynności, lecz oznaczony w umowie ich wynik w postaci wystawienia widowiska odpowiadającego pewnym z góry ustalonym warunkom. Kwestią równie istotną dla odróżnienia umowy o dzieło od umowy zlecenia jest kwestia podmiotowa. Niebagatelne bowiem znacznie dla wykonania zamówionego dzieła będą mieć predyspozycje przyjmującego zamówienie - jego zawód, specyficzne umiejętność czy też biegłość, a wręcz kunszt, jakim cechują się wytwory poczynione przez zleceniobiorcę. Niewątpliwie w przypadku umów o dzieło przywołane kryteria mają kluczowe znaczenie w odróżnieniu od strony podmiotowej umów zlecenia, gdzie osobiste wykonanie zamówienia nie ma takiego znaczenia (por. wyroki Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z: 13 września 2016 r. o sygn. akt III AUa 361/16 i 22 maja 2018 r. o sygn. akt III AUa 1890/17). Przenosząc powyższe rozważania na grunt tej sprawy, oczywistym jest, że Skarżąca zaproponowała Uczestnikowi udział w spektaklu z uwagi na szczególne uzdolnienia, warsztat i sposób interpretacji oraz wykonanie partii w utworach muzycznych. Tym samym do zawartej pomiędzy wymienionymi podmiotami umowy w pełni zastosowanie ma przywołane kryterium podmiotowe charakterystyczne dla umowy o dzieło. Przywołana specyfika tworzenia lub odtwarzania rozumianego, jako osobiste i niepowtarzalne z uwagi na cechy wykonawcy podejście do wykonania istniejącego już utworu, wpływa również na możliwość ścisłego i precyzyjnego określenia przedmiotu umowy o dzieło w treści zawieranej umowy. Trudno bowiem zakładać, że w umowie da się skrupulatnie opisać mające powstać dzieło, aby później poddać krytycznej ocenie sposób wykonania umowy, szczególnie gdy wykonanie dzieła ma charakter scenicznego "wykonania na żywo" (por. wyrok Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2017 r., sygn. akt III UK 53/16). Również brak precyzyjnego określenia odpowiedzialności kontraktowej za niewykonanie zobowiązania umownego w umowie o dzieło, pomimo że jest to jeden z elementów charakteryzujących ten rodzaj umowy, w przypadku umów, których przedmiotem jest występ artystyczny, nie może być traktowany w sposób ścisły czy wręcz rygorystyczny, eliminujący zawartą umowę spod kategorii umów o dzieło. W swojej istocie bowiem wykonanie utworu muzycznego nie jest adresowane do zamawiającego dzieło, lecz do odbiorców koncertu czy spektaklu i opinie tychże odbiorców oraz krytyków stanowią mierzalny, choć subiektywny wyznacznik dla oceny dzieła, jako przedmiotu finalnego umowy – jej rezultatu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 września 2019 r., sygn. akt II GSK 546/19). Podsumowując, za prawidłową uznać należy dokonaną przez WSA ocenę umów zawartych przez Skarżącą z Uczestnikiem. WSA zasadnie bowiem uznał, że Skarżącą z Uczestnikiem łączyła umowa o dzieło, nie zaś umowa zlecenia, jak wywiódł to Prezes NFZ, uznając że Uczestnik zobowiązany był jej mocą, jako instrumentalista w zespole, do świadczenie usług muzycznych determinowanych starannością działania. Niezasadne są wobec tego zarzutu zawarte w punkcie 1 a) i 2 a) petitum skargi kasacyjnej, w ramach których Prezes NFZ zmierzał do wytknięcia WSA naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania wynikającego z błędnej oceny charakteru spornej w sprawie umowy. W konsekwencji nie jest również zasadny zarzut zawarty w punkcie 2 b) petitum skargi kasacyjnej - naruszenia przez niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej i przyjęcie, że Uczestnik nie podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Przywołany przepis stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub są osobami z nimi współpracującymi. Skoro WSA zasadnie uznał, że sporna umowa nie była umową zlecenia, to brak było podstaw do zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej i objęcia Uczestnika obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, jak uczynił to Prezes NFZ, wadliwie interpretując rzeczoną umowę. Niezasadny okazał się również zarzut postawiony w pkt 1 b) petitum skargi kasacyjnej, wskazujący na naruszenie "art. 205 § 2 p.u.s.a." przez zasądzenie na rzecz Skarżącej kosztów procesu w wysokości 480 zł, podczas gdy Skarżąca nie była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Z uwagi na treść zarzutu, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że autorowi skargi kasacyjnej w istocie chodziło o zarzucenie art. 205 § 2 ppsa, a wskazanie skrótu "p.u.s.a." miało charakter oczywistej omyłki. Zgodnie z art. 205 § 2 ppsa, do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się ich wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata lub radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Nie ulega wątpliwości, że przepis ten może znaleźć zastosowanie wyłącznie w przypadku zasądzania przez sąd administracyjny kosztów postępowania na rzecz strony reprezentowane przez pełnomocnika będącego radcą prawnym lub adwokatem. W niniejszej sprawie - wbrew twierdzeniom Prezesa NFZ - Skarżąca była reprezentowana nie tylko przez pracownika, który podpisał skargę, ale również przez radcę prawnego, o czym świadczy dołączone do skargi pełnomocnictwo (k. 11 akt WSA). Podkreślić należy, że WSA całą korespondencję, w tym zarządzenie o wezwaniu do uzupełnienia braku formalnego skargi, kierował do tegoż właśnie radcy prawnego na adres jego kancelarii, gdzie korespondencja ta była odbierana, a Skarżąca następnie reagowała na wezwania WSA. W takim stanie rzeczy, WSA prawidłowo przyjął, że Skarżąca była reprezentowana przez radcę prawnego i uwzględniając skargę zasądził również na rzecz Skarżącej zwrot kosztów postępowania obejmujący wynagrodzenie tego pełnomocnika. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ppsa, oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło