II SAB/Gd 64/20

WyrokWSA w Gdańsku2020-12-22

Skład orzekający: Diana Trzcińska, Jolanta Górska, Mariola Jaroszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności w rozumieniu PPSA, jeśli wydał pismo zawierające elementy decyzji administracyjnej, odmawiające udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 5 ust. 1 u.d.i.p. i przepisów Ordynacji podatkowej, mimo braku pouczenia o środkach odwoławczych?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie pozostaje w bezczynności, jeśli wydał pismo zawierające elementy decyzji administracyjnej, które rozstrzyga o wniosku o udostępnienie informacji publicznej, nawet jeśli nie zawiera ono wszystkich wymogów formalnych decyzji, w tym pouczenia o środkach odwoławczych. Kluczowe jest, że pismo to zawiera oznaczenie organu, adresata, rozstrzygnięcie oraz podstawę prawną odmowy, co pozwala uznać je za akt rozstrzygający sprawę w formie przewidzianej prawem.
Stan faktyczny
Spółka złożyła skargę na bezczynność Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej rewizji kontenerów z produktem leczniczym. Organ odmówił udostępnienia informacji, powołując się na tajemnicę skarbową. Spółka zarzuciła organowi bezczynność, argumentując, że organ nie wydał decyzji odmownej i nie udzielił odpowiedzi na zadane pytania. Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje stanowisko, wskazując, że wydał pismo zawierające elementy decyzji, a żądane informacje nie stanowią informacji publicznej lub są objęte tajemnicą skarbową.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Diana Trzcińska Sędziowie WSA Jolanta Górska WSA Mariola Jaroszewska (spr.) po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej z siedzibą w W. na bezczynność Naczelnika Urzędu Celno – Skarbowego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę. W dniu 22 lipca 2020 r. A. (dalej jako "Spółka") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego (dalej jako "Naczelnik") w udostępnieniu informacji publicznej wskazanej we wniosku z dnia 16 marca 2020 r., domagając się zobowiązania organu do rozpoznania tego wniosku w terminie 14 dni od zwrotu organowi akt wraz ze stwierdzeniem prawomocności, orzeczenia, że bezczynność organu nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa i zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania. Skarga została wniesiona w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: W dniu 16 marca 2020 r. Spółka, reprezentowana przez prokurenta samoistnego M. L.- M., zwróciła się za pomocą środków komunikacji elektronicznej (wiadomości e-mail) do Naczelnika o przekazanie w trybie dostępu do informacji publicznej następujących danych związanych z przeprowadzeniem w 2017 r. i 2018 r. przez Urząd Celno-Skarbowy rewizji kontenerów zawierających opakowania z produktem leczniczym o nazwie handlowej [..]: - czy przeprowadzenie rewizji stanowiło inicjatywę własna Urzędu Celnego, - czy odbyło się na wniosek lub na skutek informacji, które Urząd Celny uzyskał od osób/instytucji zewnętrznych – jeśli tak, jakie to były osoby/instytucje, - czy wyniki rewizji kontenerów z lekiem lub wyniki badań laboratoryjnych tego leku były przez Urząd Celny przekazywane osobom/instytucjom zewnętrznym, a jeśli tak to komu Urząd Celny te informacje przekazał wraz ze wskazaniem kiedy to nastąpiło; - jeśli odpowiedź na pytanie zawarte w punkcie powyżej jest twierdzące, Skarżąca zwróciła się o przekazanie kopii korespondencji prowadzonej pomiędzy Urzędem Celnym, a osobami/instytucjami, w której zostały przekazane wyniki rewizji kontenerów z lekiem lub wyniki badań laboratoryjnych tego leku oraz o udostępnienie kopii dokumentów zawierających wyniki badań laboratoryjnych leku wykonanych w wyniku rewizji. W odpowiedzi na wniosek pismem z dnia 31 marca 2020 r. organ poinformował wnioskodawcę, że żądane informacje nie mogą zostać mu udostępnione w trybie dostępu do informacji publicznej z uwagi na art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r., poz. 2176 ze zm.), dalej jako u.d.i.p., bowiem są objęte tajemnicą skarbową. W odpowiedzi na pismo, skarżąca w dniu 6 kwietnia 2020 r. skierowała do organu wniosek o umożliwienie wglądu do akt kontroli celno-skarbowej dotyczącej rewizji kontenerów prowadzonej przez Urząd Celny. Pismem z dnia 19 maja 2020 r. organ odpowiedział skarżącej, że w przedmiotowej sprawie nie jest prowadzone żadne postępowanie, w związku z tym organ nie dysponuje innymi dokumentami niż cztery protokoły rewizji kontenerów, które już zostały udostępnione wnioskodawcy. Pismem z dnia 11 czerwca 2020 r. wnioskodawczyni ponowiła pierwotny wniosek w przedmiocie udzielenia informacji publicznej wskazując, iż żądane informacje nie są objęte tajemnicą skarbową. Organ w odpowiedzi podtrzymał pierwotnie wyrażone stanowisko, odmawiając udzielenia w żądanym zakresie informacji publicznej. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że przedmiotem wniosku złożonego w trybie przepisów u.d.i.p. jest udostępnienie informacji i dokumentów mających związek z przeprowadzoną przez Urząd Celny rewizją kontenerów zawierających opakowania z produktem leczniczym. Zdaniem skarżącej, żądane informacje niewątpliwie stanowią informacje publiczną, która powinna dostać udostępniona bowiem dotyczą informacji o działaniach i funkcjonowaniu organu państwa, jakim jest Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego, podjętych na podstawie przepisów prawa powszechnie obowiązującego, tj. w ramach przeprowadzonych kontroli celno-skarbowych. W skardze Spółka stanęła na stanowisku, że w sytuacji, gdy organ zainicjował kontrolę celno-skarbową w wyniku informacji uzyskanych od innego organu państwa, wówczas będą to informacje dotyczące innego podmiotu publicznego, a zarazem informacje o treści dokumentów, których Naczelnik użył do realizacji przewidzianych prawem zadań. Skarżąca odnosząc się do stanowiska zajmowanego przez organ wskazała, iż organ nie kwestionuje publicznego charakteru informacji żądanych przez skarżącą, gdyż odmawiając ich udostępnienia powołał się na tajemnicę skarbową. W tym zakresie skarżąca wskazała, iż objęcie określonych danych tajemnicą prawnie chronioną nie pozbawia tych informacji charakteru publicznego, stanowi jedynie przesłankę ograniczenia dostępu dla tych danych. Przy czym skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem organu, że żądane przez nią informację objęte są tajemnicą skarbową. Zdaniem skarżącej wskazane przez nią informacje nie mieszczą się w pojęciu tajemnicy skarbowej przedstawionej przez organ jako "indywidualne dane zawarte w deklaracji oraz innych dokumentach składanych przez podatników, płatników lub inkasentów" (art. 293 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa; Dz. U. z 2020 r., poz. 1325 ze zm., dalej jako "o.p."). Żądane informacje nie stanowią także danych wynikających z akt postępowania podatkowego, kontroli podatkowej, kontroli celno-skarbowej oraz akt postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe (art. 293 § 2 pkt 3 o.p.), bowiem organ stwierdził w kierowanej do skarżącej korespondencji, iż nie toczą się przeciwko niej żadne postępowania karnoskarbowe. Skarżąca wskazała, iż sama okoliczność, iż określone dokumenty znajdują się w posiadaniu organu administracji celno-skarbowej nie oznacza automatycznie, iż są objęte tajemnicą skarbową. Odnosząc się do kwestii bezczynności organu skarżąca wskazała iż, do dnia złożenia niniejszej skargi organ nie udostępnił skarżącej informacji w żądanym zakresie, jak również nie wydał decyzji odmownej zgodnie z art. 16 u.d.i.p. Prowadzi to do wniosku, że organ pozostaje w bezczynności, którą należy ocenić jako rażącą. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Organ wskazał, że informacja w zakresie tak szczegółowym, jak wnosi skarżąca nie podlega udostępnieniu w trybie informacji publicznej. Jak bowiem zauważył, sam ustawodawca nie wymienił w ustawie przedmiotowych informacji, ograniczając się do wyszczególnionych dokumentów wytworzonych w ramach postępowań kontrolnych. Organ twierdzi, iż wytworzone informacje poza postępowaniem kontrolnym są informacjami związanymi z wykonywaniem władzy publicznej. W takiej sytuacji, udostępnienie informacji godziłoby w prawidłowe funkcjonowanie organów państwowych. Ujawnienie zewnętrznego źródła danych zniweczyłoby sprawność działania organów kontrolnych. W zakresie w jakim strona wnosi w swoim wniosku o przedstawienie określonych kopii dokumentów, organ stwierdza, iż skarżąca wykracza poza ramy dostępu do informacji publicznej. Zdaniem organu wgląd w dany dokument dotyczy tylko dokumentu urzędowego, nie natomiast jakiegokolwiek dokumentu. Niezależnie od powyższego Naczelnik podtrzymał swoje pierwotne stanowisko, że żądane przez skarżącą informacje nie podlegały udostępnieniu również ze względu na ograniczenia wskazane w art. 5 ust. 1 u.d.i.p. Organ podkreślił, iż szczególne uprawnienia organów Krajowej Administracji Skarbowej obejmują m.in. uzyskiwanie, gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie uzyskanych danych, które objęte są tajemnicą skarbową. Przepisy ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (Dz. U. z 2020 r., poz. 505 ze zm.), dalej jako u.k.a.s., nakładają na organ ponadto konieczność współdziałania z innymi organami, służbami i instytucjami uprawnionymi do wykonywania czynności operacyjno-rozpoznawczych. Dlatego też ewentualna współpraca pomiędzy organami również objęta jest zdaniem organu tajemnicą skarbową i nie podlega ujawnieniu. Kolejnym argumentem organu jest to, że żądanie udostępnienia informacji publicznej musi pozostawać w związku ze "sprawą publiczną". W tym zakresie organ w odpowiedzi na skargę przytoczył liczne orzecznictwo sądowe, zgodnie z którym wnioski o udostępnienie informacji publicznej nie mogą być składane w partykularnych sprawach dotyczących bezpośrednio sytuacji podmiotu wnioskującego. Zatem zdaniem organu skarżąca, jako osoba niezadowolona z wyniku swojego postępowania kontrolnego, wnosząc o udzielenie mu żądanych informacji w trybie dostępu do informacji publicznej, chciała uzyskać informacje jedynie celem zaspokojenia swoich indywidualnych, prywatnych potrzeb, tj. w celach innych niż wskazywane w orzecznictwie sądów administracyjnych jako uzasadniające udostępnianie obywatelom informacji przez organy administracyjne w trybie dostępu do informacji publicznych. Powyższe stanowi zdaniem Naczelnika nadużycie prawa do uzyskania informacji publicznej. Organ powołał się także na szczególny stan epidemiczny w czasie w którym wystosował odpowiedź na wniosek skarżącej. Zgodnie bowiem z treścią art. 15zzs ust. 10 ustawy COVID-19 postanowiono, że w okresie stanu epidemii przepisów o bezczynności organów oraz o obowiązku organu i podmiotu prowadzącego odpowiednio postępowanie lub kontrolę, do powiadomienia strony lub uczestnika podstępowania o niezałatwieniu sprawy w terminie nie stosuje się. Mimo powyższych regulacji Naczelnik udzielił skarżącej odpowiedzi respektując brzmienie art. 13 ust. 1 u.d.i.p. w terminie 14 dni od złożenia wniosku. Przekazanie przez organ skarżącej pismem z dnia 31 marca 2020 r. informacji o niemożności udzielenia żądanych informacji, z przyczyn wyżej wskazanych, przesądza o niepozostawaniu organu w stanie bezczynności. Odpowiadając na wniosek skarżącej, wbrew jej oczekiwaniom co do treści, ale zgodnie z prawem, organ nie pozostawał bezczynny, a tym bardziej nie naruszył rażąco prawa. Odnosząc się zaś do formy w jakiej udzielono odpowiedzi na wniosek skarżącej, tj. w formie pisma, a nie w formie decyzji administracyjnej, organ wskazał, iż w sytuacji gdy żądane wiadomości w ocenie adresata wniosku nie stanowią informacji publicznej organ powiadamia o tym wnoszącego w formie pisma, a nie decyzji administracyjnej. Ze względu na to, iż charakter żądanych informacji wyklucza to, iż mogą stanowić one informację publiczną powoduje jedynie konieczność zajęcia stanowiska przez organ w tym zakresie. Zdaniem organu z uwagi na nadużycie prawa do informacji publicznej, odmowy jej udzielenia w formie zwykłego pisma nie można zakwalifikować jako bezczynności w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Skarżąca w piśmie procesowym z dnia 29 października 2020 r. ustosunkowała się do odpowiedzi na skargę wskazując, że organ błędnie utożsamia pojęcie informacji publicznej z dokumentami urzędowymi, co stanowi zawężające rozumienie pojęcia "informacja publiczna". Ponadto, nie jest prawdą, że organ udostępnił informacje wnioskowane przez skarżącą, gdyż informacje przekazane Spółce w pismach organu z dnia 31 marca 2020 r., 19 maja 2020 r. i 23 czerwca 2020 r. nie odpowiadają na pytania zawarte we wniosku. Świadczy o tym fakt, że w swoich pismach organ nawet nie potwierdził, ani nie zaprzeczył podstawowym kwestiom, o które pytała Spółka. O braku bezczynności nie świadczy natomiast przekazanie wnioskodawcy jakichkolwiek informacji, ale takich, które precyzyjnie odpowiadają na jego wniosek, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Nie jest też właściwe zawężanie przez organ zakresu żądanych informacji wyłącznie do "dokumentacji przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpień, stanowisk, wniosków i opinii podmiotów ją przeprowadzających" (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret drugie u.d.i.p.), gdyż jej przedmiot mieści się również w pojęciach informacji o zasadach funkcjonowania podmiotów publicznych, w tym o trybie działania władz publicznych i ich jednostek organizacyjnych (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a u.d.i.p.) oraz danych publicznych (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p.). Co więcej, niezasadne jest stanowisko, że wniosek strony może stanowić przeszkodę dla realizowanych przez organ działań kontrolnych, bowiem wniosek ten dotyczy działań organu już zakończonych, na co wskazuje informacja zawarta w pismach organu z dnia 19 maja 2020 r. i 23 czerwca 2020 r., zgodnie z którą w sprawie nie toczą się żadne postępowania. Dalej Spółka zwróciła uwagę na niekonsekwencję stanowiska organu, który w odpowiedzi na skargę raz stwierdza, że informacje żądane przez skrzącą stanowią informacje publiczną, innym razem, że wychodzą poza zakres tego pojęcia. Niezależnie jednak od tego, zdaniem skarżącej, dane i informacje wskazane w rozdziale 5 ustawy o KAS są objęte tajemnicą skarbową, o ile mieszczą się w definicji tej tajemnicy wskazanej w art. 293 i n. Ordynacji podatkowej. Gdyby ustawodawca chciał objąć tajemnicą skarbową wszystkie informacje nt. spraw uregulowanych w rozdziale 5 ustawy o KAS, wówczas określiłby to wprost, bez odwoływania się do przepisów Ordynacji podatkowej określających zakres przedmiotowy tajemnicy skarbowej. Wreszcie niezasadny jest zarzut organu, że skarżąca nie realizuje prawa wynikającego z u.d.i.p. a jedynie występuje w sprawie prywatnej, związanej wyłącznie z jej partykularnymi i subiektywnymi interesami. Zarzut nadużycia prawa przez Spółkę nie był podnoszony przez Naczelnika na etapie toczącego się przed nim postępowania o udostępnienie informacji publicznej, co oznacza, że rozpoznając wniosek skarżącej o dostęp do informacji publicznej organ nie dopatrzył się nadużycia prawa. Zdaniem strony, złożenie przez Spółkę wniosków z dnia 16 marca 2020 r. i 11 czerwca 2020 r. stanowi realizację jej ustawowego prawa dostępu do informacji publicznej. Zgodnie bowiem z art. 2 ust. 2 u.d.i.p. od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Jakkolwiek przedmiot wniosków skarżącej jest w jakimś sensie związany z jej działalnością w zakresie wprowadzania do obrotu produktu leczniczego, to jednak nie oznacza to, że skarżąca występując do organu nadużywa swojego prawa. Wiąże się to z faktem, że kwestie związane z lekiem oraz działaniami organów Państwa związanymi z kontrolą jego jakości nie dotyczą wyłącznie Spółki, ale mają wymiar ogólnospołeczny. Na wniosek organu sprawa, której termin rozpoznania został wyznaczony na dzień 18 listopada 2020 r., została zdjęta z posiedzenia niejawnego, a termin wyznaczony został na dzień 22 grudnia 2020 r. W piśmie procesowym z dnia 3 grudnia 2020 r. Naczelnik podtrzymał swoje stanowisko o tym, że skarżąca wystąpiła o dane o cechach indywidualnych przypisanych przeprowadzonej w stosunku do niej rewizji, natomiast wnioski o udostępnienie informacji publicznej składane przez podmioty, których interesów dotyczą, nie są wnioskami o udzielnie informacji publicznej, gdyż nie odnoszą się do "sprawy publicznej". Naczelnik stanął też na stanowisku, że u.d.i.p. nie powinna stanowić regulacji konkurencyjnej na tle regulacji szczególnych warunkujących stronie danego postepowania dostęp do akt konkretnej, prowadzonej w stosunku do niej sprawy. Natomiast skarżąca, wychodząc poza regulacje dotyczące udostępniania jej jako stronie kontroli celno-skarbowej akt sprawy, chce wykorzystać instytucje dostępu do informacji publicznej poza zakresem regulacji. Ponadto organ stwierdził, że w swoich pismach strona nie wyjaśniła, jak żądane informacje miały by wpłynąć na ocenę działania tut. organu być istotne z punktu widzenia jego funkcjonowania. Nie wiadomo bowiem, jak dbałość o zabezpieczenie bezpieczeństwa lekowego państwa ma uzasadniać konieczność wyjaśnienia, czy kontrola celno-skarbowa została wszczęta "z inicjatywy własnej organu, czy na wniosek lub na skutek informacji, które organ uzyskał od osoby/instytucji zewnętrznych z ewentualnym określeniem, jakie to były osoby/instytucje". Podobnie, nie wiadomo, jak ewentualne współpraca Naczelnika z innym organem miałaby podlegać ocenie w kontekście troski o zachowanie odpowiedniego składu leku. Sama strona bowiem wskazała, że to Główny Inspektor Farmaceutyczny miał zbadać skład leku pod kątem jego sfałszowania, zatem troska w przedmiotowe dobro publiczne uzasadniałaby wystąpienie o informacje w związku z funkcjonowaniem tego organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta, zgodnie z treścią art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325), dalej jako p.p.s.a., obejmuje również bezczynność organów, a w przypadku informacji publicznej także innych podmiotów zobowiązanych do jej udzielenia. Przedmiotem skargi wniesionej w niniejszej sprawie była bezczynność Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego, który to organ zdaniem strony nie udostępnił w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r., poz. 2176 ze zm.), dalej jako u.d.i.p., informacji żądanych w piśmie z dnia 16 marca 2020 r. Przez bezczynność należy rozumieć sytuację, w której dany podmiot, mimo ciążącego na nim obowiązku, w terminie ustalonym przez obowiązujące przepisy nie podjął jakichkolwiek czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, lecz nie zakończył go wydaniem w terminie stosownego aktu lub nie podjął właściwej czynności. Wniesienie skargi na tak rozumianą bezczynność jest uzasadnione nie tylko w razie niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także i w przypadku odmowy wydania aktu mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie ocenił, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu. W pierwszej kolejności należy rozważyć, czy podmiot, do którego skierowane zostało żądanie był podmiotem, który zgodnie z art. 4 ust. 3 u.d.i.p. jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej będącej w ich posiadaniu. Podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznych są bowiem szeroko pojęte władze publiczne, a także podmioty dysponujące majątkiem publicznym oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Zdaniem sądu Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego mieści się w zakresie podmiotowym stosowania u.d.i.p. i jako organ władzy publicznej jest podmiotem zobligowanym do udostępniania posiadanych informacji mających charakter informacji publicznych. Bezczynność na gruncie u.d.i.p., polega wreszcie na tym, że podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej poprzez podjęcie czynności materialno-technicznej nie podejmuje tej czynności bądź nie wydaje decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej albo o umorzeniu postępowania (w sytuacji określonej w art. 14 ust. 2 u.d.i.p.). Obowiązek wydania decyzji administracyjnej ustawodawca przewidział zaś w przypadkach, gdy żądana informacja jest informacją publiczną, lecz organ odmawia jej udostępnienia (art. 16 i 17 u.d.i.p.). Przy czym stosownie do art. 16 ust. 2 u.i.d.p. do decyzji takiej stosuje się przepisy k.p.a., w tym art. 107 § 3 w zakresie, w jakim określone w nim wymogi są adekwatne dla sprawy udostępnienia informacji publicznej (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 7 maja 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 28/13, dostępny na stronie http://orzeczenia.gov.pl). Mając to na uwadze wskazać trzeba, że zgodnie z art. 104 k.p.a. decyzja jest formą załatwienia indywidualnej sprawy przez organ administracji publicznej. W znaczeniu materialnym decyzją jest każdy akt wydany na mocy obowiązujących przepisów prawa. Chodzi tu o jednostronny akt organu, rozstrzygający indywidualną sprawę, określający konsekwencje stosowania normy prawnej, skierowany do indywidualnie oznaczonego adresata. Treścią decyzji jest z reguły ustalenie, zniesienie lub zmiana praw i obowiązków konkretnego podmiotu. Sąd Najwyższy wyjaśnił w wyroku z dnia 3 kwietnia 2000 r. sygn. akt I CNK 582/98 (LEX 50843), że przez decyzję administracyjną należy rozumieć kwalifikowany akt administracyjny, będący przejawem woli administrujących w państwie organów, wydany na podstawie powszechnie obowiązującego prawa administracyjnego, o charakterze władczym i zewnętrznym, rozstrzygający konkretną sprawę, konkretnie określonej osoby fizycznej lub prawnej w postępowaniu unormowanym przez przepisy proceduralne. Nie ulega przy tym wątpliwości, że decyzja administracyjna musi przy tym spełniać określone wymogi formalne określone, jak już wskazano, w art. 107 § 3 k.p.a. Jednocześnie, należy mieć na względzie regułę, że to treść aktu, a nie jego forma, przesądza o tym, czy dany akt jest decyzją administracyjną. Jeżeli więc sprawa administracyjna podlega załatwieniu w drodze decyzji, to za decyzję należy uznać pismo organu rozstrzygającego, zawierające co najmniej cztery elementy: oznaczenie tego organu, oznaczenie adresata aktu, rozstrzygnięcie w sprawie oraz podpis upoważnionego pracownika organu – gdyż spełnia to minimum podstawowych warunków wymienionych w art. 107 § 1 k.p.a. (por. orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 22 września 1981 r., sygn. akt SA 791/81, ONSA 1981, nr 2, poz. 91; z dnia 21 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1225/10; z dnia 14 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2663/12, dostępne w CBOSA). W związku z tym sąd poddał analizie pismo Naczelnika z dnia 31 marca 2020 r. udzielone w odpowiedzi na wniosek z dnia 16 marca 2020 r., co do tego bowiem wniosku według skarżącej Spółki organ pozostaje w bezczynności, i stwierdził, że zawiera ono wymagane minimum elementów, pozwalające uznać je za dokument stanowiący decyzję w rozumieniu art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Mianowicie, pismo to zawiera: oznaczenie podmiotu, od którego pochodzi, oznaczenie adresata, podpis osoby upoważnionej (Zastępcy Naczelnika), a także wskazanie, że żądane informacje nie mogą zostać udostępnione i podaniem podstawy prawnej odmowy udostępnienia informacji z powołaniem podstawy prawnej, tj. art. 5 ust. 1 u.i.d.p. w zw. z art. 293 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2020 r., poz. 1325 ze zm.), dalej jako o.p., oraz uzasadnieniem stanowiska organu. Wprawdzie więc ww. pismo nie zwiera wszystkich elementów wymaganych w art. 107 § 3 k.p.a., jednakże w ocenie sądu posiada te, które pozwalają na jego zakwalifikowanie jako decyzji administracyjnej w prawie dostępu do informacji publicznej. W szczególności adresat pisma uzyskał z niego informację, że podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej nie udostępni jej ze względu na okoliczności wskazane w art. 5 ust. 1 u.d.i.p. Natomiast brak pouczenia o środkach odwoławczych nie stanowi przesłanki do uznania, że pismo z dnia 31 marca 2020 r. nie stanowi decyzji administracyjnej, lecz może uzasadniać wystąpienie przez skarżącą z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W konsekwencji tego należy stwierdzić, że Naczelnik podjął przewidziane prawem działania w celu rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej, w odpowiedniej formie i terminie zakreślonym przez ustawodawcę, a zatem na dzień wniesienia skargi do sądu administracyjnego nie pozostawał w bezczynności. Jednocześnie należy wskazać, że w sprawie ze skargi na bezczynność sąd nie jest uprawniony do badania zgodności z prawem wydanego przez organ merytorycznego rozstrzygnięcia, a jedynie ocenia, czy zostało podjęte, w określonym terminie, przewidziane prawem rozstrzygnięcie (zob. m.in. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 2 października 2014 r., sygn. akt IV SAB/Po 60/14, dostępny w CBOSA). Zatem kwestie związane z tym, czy organ prawidłowo zastosował art. 5 ust. 1 u.d.i.p. i odmówił udostępnienia informacji pozostają poza zakresem rozważań sądu w niniejszej sprawie. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił uznając, że zarzut bezczynności skarżonego organu nie jest uzasadniony, skoro przed wniesieniem skargi wydana została decyzja administracyjna. W niniejszej sprawie sąd orzekał w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd może rozpoznać skargę w tym trybie, jeżeli jej przedmiotem jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło