II OSK 2176/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-09-05
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Zdzisław Kostka, Mirosław Gdesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego, oparty na przesłankach braku udziału strony w postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) oraz ujawnienia się nowych okoliczności faktycznych lub dowodów (art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.), może być uwzględniony, jeśli wnioskodawca nie wykazał swojego statusu strony w pierwotnym postępowaniu, a podnoszone nowe okoliczności nie spełniają wymogów ustawowych?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił legalność zaskarżonej decyzji. Sąd odwoławczy stwierdził, że organy nadzoru budowlanego słusznie odmówiły uchylenia decyzji o umorzeniu postępowania, ponieważ skarżący nie wykazał swojego statusu strony w postępowaniu administracyjnym, a podnoszone przez niego nowe okoliczności faktyczne i dowody nie spełniały wymogów określonych w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Brak było podstaw do wznowienia postępowania, a tym samym do merytorycznego rozpoznania sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją o umorzeniu postępowania w sprawie zgodności budowy z projektem budowlanym. Skarżący, J. K., twierdził, że nie brał udziału w postępowaniu, mimo że jest właścicielem sąsiedniej nieruchomości, która rzekomo jest negatywnie oddziaływana przez inwestycję (hałas, spaliny, brak światła, zalewanie). Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że skarżący nie posiada statusu strony w postępowaniu, a podnoszone przez niego okoliczności nie stanowią podstaw do wznowienia postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Zdzisław Kostka sędzia del. WSA Mirosław Gdesz Protokolant: starszy asystent sędziego Hubert Sęczkowski po rozpoznaniu w dniu 5 września 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 16 marca 2021 r. sygn. akt II SA/Lu 599/20 w sprawie ze skargi J. K. na decyzję Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 29 lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, wyrokiem z 16 marca 2021 r., II SA/Lu 599/20, oddalił skargę J. K. na decyzję Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Lublinie z dnia 29 lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji.
Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Decyzją z dnia 1 sierpnia 2016 r. Prezydent Miasta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił A. i R. małż. S. pozwolenia na budowę budynku gospodarczo-garażowego na działce o nr ewid. [...] przy ul. [...][...] w [...].
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Miasta [...] wszczął z urzędu postępowanie w sprawie zgodności prowadzonej budowy z projektem budowlanym, które następnie, po ustaleniu na podstawie dokonanych pomiarów, analizy dokumentacji technicznej, szkicu geodezyjnego wyznaczenia budynku, zaznaczonego przez geodetę reperu roboczego oraz wpisów w dzienniku budowy, że budowa nie odbiega od projektu, umorzył decyzją z dnia 28 października 2016 r.
W dniu 21 listopada 2016 r. wniosek o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzją z dnia 28 października 2016 r. z powołaniem art. 145 § 1 pkt. 4 i 5 wnieśli A. S. - K. i J. K.. Podali, że nie brali udziału w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia 28 października 2016 r. mimo, że są właścicielami sąsiedniej nieruchomości, która znajduje się w obszarze negatywnego oddziaływania realizowanego budynku z powodu wytwarzania hałasu i spalin. Ponadto budynek będzie ograniczał dopływ naturalnego światła słonecznego do ich tarasu i sypialni, tamował fale radiowe i telewizyjne oraz wytwarzał dym z komina bezpośrednio w okna sypialni, czego w swojej analizie nie zawarł projektant. Według wnioskodawców inwestor zmienił również rzędne posadowienia budynku poprzez nawożenie przez kilka lat ziemi. W konsekwencji dochodzi do zalewania wodami opadowymi ich nieruchomości, co jest niezgodne z § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Postanowieniem z dnia 31 stycznia 2017 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wznowił postępowanie w sprawie, a następnie decyzją z dnia 22 maja 2017 r. na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. odmówił uchylenia decyzji z 28 października 2016 r. W uzasadnieniu podano, że w sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek wznowieniowych o jakich mowa w art. 145 § 1 k.p.a. Odnosząc się do zarzutu pozbawienia udziału w postępowaniu organ wyjaśnił, że sporny budynek nie oddziałuje na nieruchomość wnioskodawców, będąc posadowionym w odległości większej niż 4 m od granicy. Zgodnie z analizą projektanta obszar oddziaływania obiektu zamyka się w granicach działki inwestorów. Ponadto zgodność budowy z projektem budowlanym została stwierdzona na podstawie pomiarów w terenie, szkicu geodezyjnego, dokumentacji technicznej i wpisów w dzienniku budowy. Zwrócono ponadto uwagę, że w związku z podnoszoną kwestią nawiezienia ziemi przez inwestorów, co miało powodować zalewanie działki wnioskodawców wodami opadowymi, sprawa ta została przekazana Prezydentowi Miasta [...], który decyzją z dnia 22 listopada 2016r. odmówił zobowiązania inwestorów do przywrócenia stanu poprzedniego, a decyzja ta została utrzymana w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...].
Lubelski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpoznaniu odwołania A. S. K. i J. K., decyzją z dnia 29 lipca 2020r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Również zdaniem organu odwoławczego w sprawie nie ma przesłanek do wznowienia postępowania wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. Kwestionowana decyzja nie została wydana na podstawie fałszywych dowodów czy w wyniku przestępstwa, decyzja została wydana przez uprawnionego pracownika organu administracji publicznej po przeprowadzeniu postępowania przy udziale uprawnionych stron postępowania, nie wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji nieznane organowi, który wydal decyzję. Obiekt realizowany był na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i zgodnie z pozwoleniem na budowę o czym świadczą zapisy w "dzienniku budowy", zastosowania nie mają także przesłanki o których mowa w pkt 7 i 8. Odnosząc się natomiast do kwestii oddziaływania budynku na nieruchomość skarżących organ wskazał, że projekt zagospodarowania działki został sporządzony na aktualnej mapie do celów projektowych sporządzonej przez uprawnionego geodetę i przyjętej do zasobu geodezyjno-kartograficznego, co potwierdza stosowna adnotacja na tej mapie, nie ma więc podstaw do kwestionowania zawartych na niej zapisów ani postaw do twierdzenia, że mapa jest fałszywa. Lokalizacja obiektu wraz z ustaleniem poziomu zerowego budowy wyznaczona została przez geodetę uprawnionego na podstawie projektu budowlanego będącego załącznikiem do pozwolenia na budowę, co potwierdza dokumentacja budowy. Organ wskazał, że prawidłowość wykonania projektu jak i zapisów w nim zawartych m.in. w/w analizy oddziaływania obiektu na środowisko, sporządzonej przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia budowlane może zakwestionować tylko inna ocena (analiza, ekspertyza) sporządzona przez osobę do tego upoważnioną. Natomiast twierdzenie strony nieposiadającej stosownych uprawnień budowlanych, w kwestii prawidłowości przedłożonej analizy, nie może stanowić podstawy do jej zakwestionowania. Subiektywna argumentacja skarżących nie stanowi w ocenie organu dowodu, który mógłby skutecznie podważyć opinię kompetentnej osoby. Organ wskazał ponadto, że Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia 1 sierpnia 2017 r. na podstawie art. 151 § 1 pkt. 1 k.p.a. odmówił uchylenia własnej decyzji z 1 sierpnia 2016 r. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Wojewodę Lubelskiego decyzją z dnia 20 września 2017 r. Z kolei Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 13 lutego 2018 r. ( II SA/Lu 1095/17) oddalił skargę J. K., natomiast Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 20 sierpnia 2019 r. o sygn. akt II OSK 2034/18 oddalił jego skargę kasacyjną. Organ zaznaczył, że brak zdarzeń opisanych w art. 145 § 1 k.p.a. jest równoznaczny z brakiem podstaw prawnych do uchylenia decyzji z dnia 22 maja 2017 r.
Skargą J. K. zaskarżył powyższą decyzję, zarzucając jej naruszenie art 138 § 1 pkt 1 k.p.a.; art 7, 8,10 k.p.a. w zw. z art 77 § 1 w zw. z art 80 k.p.a. i art 107 k.p.a.; art 28 k.p.a.; art.28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, art. 5 Konstytucji RP; art. 6, 7, 8 k.p.a.; art. 29 Prawa wodnego; § 11, 13, 29 i 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie; art. 1 ust 1 pkt 6 w związku z art 12 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku stwierdził, że intencją skarżącego jest ponowna ocena prawidłowości realizacji przedmiotowej budowy budynku gospodarczo-garażowego, o której rozstrzygała decyzja z 28 października 2016 r. W rozpatrywanej sprawie organ procedował jednak nie w trybie zwykłym, lecz w trybie nadzwyczajnym, wznowieniowym, co modyfikowało prawa i obowiązki procesowe tak organu jak i skarżącego. Istotą postępowania wznowieniowego nie jest bowiem ponowne, pełne rozstrzygnięcie sprawy we wszystkich jej aspektach, lecz odniesienie się do wad, tkwiących w samej decyzji lub postępowaniu, którego była ona efektem, ujętych w zamkniętym katalogu wyczerpująco wyliczonym w art. 145 § 1 pkt 1- 8 k.p.a. Istotą postępowania wznowieniowego jest zatem zbadanie, czy postępowanie poprzedzające wydanie kwestionowanej decyzji, dotknięte jest kwalifikowanymi wadami prawnymi, a w wypadku pozytywnych ustaleń w tym zakresie - wydanie nowej decyzji rozstrzygającej sprawę co do jej istoty (art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a.). Sąd wskazał, że wniosek o wznowienie postępowania z dnia 21 listopada 2016r. pozwala sądzić, że według skarżącego zostały spełnione przesłanki określone w art. 145 § 1 pkt 4 dotyczące braku udziału w postępowaniu bez własnej winy oraz w art. 145 § 1 pkt 5, zgodnie z którym w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał tę decyzję. Zdaniem Sądu rację mają organy nadzoru budowlanego, że w sprawach samowoli budowlanej, nawet jeżeli istnieją przesłanki do jej zalegalizowania (art. 48 i 49) oraz w postępowaniu naprawczym (art. 50–51) nie ma zastosowania art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane ( Dz. U z 2020r. poz. 1333 ), status strony wyznacza natomiast art. 28 k.p.a., według którego stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Przepis art. 28 nie stanowi jednak samoistnej normy prawnej, a to z tego względu, że ustalenie interesu prawnego lub obowiązku prawnego może nastąpić tylko w związku z normą prawa materialnego. Interes prawny ma charakter materialnoprawny, oparty więc jest na normach administracyjnego prawa materialnego, gdzie musi istnieć norma prawa przewidująca w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu możliwość wydania określonego aktu. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu - strony postępowania. Od tak pojmowanego interesu prawnego trzeba odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym obywatel wprawdzie jest bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającego stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji. Zdaniem Sądu należy zgodzić się z organami, że skarżący nie wskazał przepisu prawa materialnego uzasadniającego jego udział w postępowaniu. Sam fakt realizowania inwestycji na działce sąsiedniej nie oznacza, że ma on interes prawny w sprawie. Prawdą jest, jak wskazał skarżący, że istnienie interesu prawnego, jaki wynika z art. 28 k.p.a. nie jest uzależnione od tego czy dana inwestycja będzie powodowała przekroczenie jakichkolwiek norm, lecz czy dana inwestycja w ogóle może oddziaływać na nieruchomości sąsiednie. W tym przypadku tak nie jest. Podkreślić należy, że postępowanie w sprawie zakończonej decyzją z dnia 28 października 2016r. zostało wszczęte z urzędu i dotyczyło zgodności prowadzonej budowy z projektem budowlanym, która na datę wydania decyzji nie została zakończona. We wniosku o wznowienie postępowania skarżący uzasadniając swój udział wskazał na nawiezienie ziemi przez właściciela działek nr [...] i [...], wiele lat jeszcze przed udzieleniem pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku, co miało zmienić rzędne terenu, przesłanianie naturalnego światła słonecznego do swojego mieszkania, zakłócenie swobodnego korzystania z fal radiowych i komunikowania się ze światem oraz zalewanie własnej nieruchomości. Nie są to jednak okoliczności, które uzasadniają jego udział w postępowaniu dotyczącym badania zgodności budowy z zatwierdzonym projektem budowlanym. Sąd podkreślił, że te same okoliczności skarżący powołał we wniosku z dnia 6 października 2016r. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z dnia 1 sierpnia 2016 r. udzielającą pozwolenia na przedmiotową budowę. Już wówczas Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 13 lutego 2018 r. (II SA/Lu 1095/17), a następnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 sierpnia 2019 r. (II OSK 2034/18 ) podzieliły ocenę organów, że działka skarżącego nr ew. [...] nie znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji, tym samym skarżący nie jest stroną tego postępowania. Podzielić należy stanowisko, że interes prawny o którym mowa w art. 28 k.p.a. może być wywiedziony nie tylko z materialnych przepisów prawa administracyjnego, ale również norm prawa cywilnego. Taką normę może stanowić przede wszystkim art. 140 k.c., wskazujący na uprawnienia właściciela względem rzeczy, którego uzupełnieniem jest art. 144 k.c., według którego właściciel nieruchomości winien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które zakłócałyby korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Jednak odziaływanie na jakie wskazał skarżący ma charakter jedynie hipotetyczny, tym bardziej, że budynek jest w stanie realizacji. Oddziaływanie poszczególnych immisji na nieruchomość skarżącego, może być badana dopiero po zakończeniu budowy. Skoro przedmiotowa inwestycja w żaden sposób nie wpływa na możliwość korzystania z nieruchomości skarżącego, uzasadnione jest w ocenie Sądu przekonanie organów o braku podstaw do zastosowania art. 145 § 1 pkt.4 k.p.a..
Zdaniem Sądu uzasadniona nie jest także przesłanka opisana w art. 145 § 1 pkt. 5 k.p.a. Sąd wskazał, że w orzecznictwie już wielokrotnie wyjaśniano, iż pod pojęciem nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów, o których mowa w powyższym przepisie, należy rozumieć zarówno okoliczności lub dowody nowo odkryte, jak również po raz pierwszy zgłoszone. Istotnym jest jednak, aby ujawnione w sprawie nowe okoliczności lub nowe dowody istniały w dniu wydania decyzji. Natomiast przez nową okoliczność istotną dla sprawy należy rozumieć taką okoliczność, która mogła mieć wpływ na odmienne rozstrzygnięcie sprawy, co oznacza, że w sprawie zapadłaby decyzja co do swej istoty odmienna od rozstrzygnięcia dotychczasowego. Chodzi zatem o okoliczności istotne w takim znaczeniu, że ich istnienie lub brak bezpośrednio wpływają na treść rozstrzygnięcia. Okoliczności te muszą więc być prawotwórcze, z punktu widzenia znajdującego zastosowanie w sprawie przepisu prawa materialnego. Równocześnie taka "nowa, istotna okoliczność" musi istnieć w dniu wydania decyzji ostatecznej i nie być znana organowi, który wydał decyzję. Według złożonego przez skarżącego wniosku nie sposób ustalić, jakie nowe dowody lub okoliczności miałyby wyczerpywać tego rodzaju dyspozycję. Można się jedynie domyślać, że chodzi o nawiezienie ziemi przez właściciela działek nr [...] i [...]., jeszcze przed realizacją inwestycji, co zmieniło rzędne terenu oraz ograniczenie napływu światła słonecznego do mieszkania skarżącego. Z akt sprawy wynika jednak w sposób nie budzący wątpliwości, że wspomniane zastrzeżenia były wielokrotnie zgłaszane przez skarżącego w toku postępowania i mimo, że nie uznawano go za stronę postępowania, pozostawały do dyspozycji organu. Co więcej, po wszczęciu postępowania w sprawie prawidłowości robót budowlanych sprawa nawiezienia ziemi, co miało się wiązać we zmianą stanu wody na gruncie i szkodliwym oddziaływaniu na grunt skarżącego, została przekazana 3 października 2016r. do rozpoznania Prezydentowi Miasta [...], który decyzją z dnia 22 listopada 2016r. odmówił zobowiązania właścicieli działki nr [...] do stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Decyzja ta została uchylona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 12 października 2017r. (II SA/Lu 316/17), a skarga kasacyjne inwestorów oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 stycznia 2019r. (II OSK 649/18). Bezpodstawne są zatem w ocenie Sądu te zarzuty skargi, które koncentrują się na kwestiach zmiany stosunków wodnych na gruncie i powstałych z tego tytułu szkodach na nieruchomości skarżącego.
Odnośnie zarzutów naruszenia przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U z 2019r. poz. 1231) oraz ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych ( Dz. U z 2019 r. poz. 1781) Sąd wskazał, że przepisy te nie miały w sprawie zastosowania i co oczywiste, nie były przez organy powoływane. Z tych względów Sąd oddalił skargę.
Skargą kasacyjną J. K. zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie:
I. przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 145 §1 pkt 1 lit. "b" p.p.s.a przez oddalenie skargi przez Sąd pomimo wystąpienia naruszenia prawa uzasadniającego wznowienia postępowania (cytat: "art. 145 § 5 pkt 4 i 5 k.p.a."-koniec cytatu);
2) art. 145 §1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a, art. 151 p.p.s.a i art 144 § 4 p.p.s.a. przez oddalenie skargi przez Sąd i niewyjaśnienie w uzasadnieniu wszystkich przesłanek
rozstrzygnięcia pomimo, iż w sprawie postępowanie prowadzone przez organ
zawierało wady przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym
mieć wpływ na wynik sprawy, a których zauważenie przez Sąd winno spowodować uwzględnienie skargi i stanowić osnowę sporządzonego uzasadnienia, dotyczy to:
a) art. 145 §1 pkt 4 i 5 k.p.a. przez błędne uznanie, że nie zaszły podstawy do wznowienia postępowania,
b) art. 7, 77 §1, 80 k.p.a. i art. 107 § 3 poprzez brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności mających znaczenie dla sprawy, w tym nieprzeprowadzenia
koniecznych dowodów i błędną ocenę dowodów zgromadzonych już w sprawie, co skutkowało poczynieniem wadliwych ustaleń faktycznych przez:
i. nieprzeprowadzenie dowodów z opinii biegłych z zakresu geodezji i geologii, stosunków wodnych oraz telekomunikacji i informatyki, gdy ekspertyzy te były konieczne w celu ustalenia, czy budowa budynku gospodarczo-garażowego na działce nr [...], położonej w [...] znajduje się w strefie oddziaływania na nieruchomość należącej do skarżącego i jego żony,
ii. pominięcie treści wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 stycznia 2019 r. II OSK 649/18, z którego wynika, że sposób zagospodarowania terenu przez właścicieli działki nr [...] mógł spowodować (i spowodował) zmianę naturalnego spływu wód opadowych na sąsiednią nieruchomość,
iii. pominięcie treści decyzji z 14 listopada 2019 r. [...]Prezydenta Miasta [...] oraz treści ostatecznej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 9 stycznia 2020 Rep. [...], z których wynika, iż sposób zagospodarowania terenu przez właścicieli działki nr [...] spowodował zmianę naturalnego spływu wód opadowych na sąsiednią nieruchomość i w związku z czym nałożono na inwestorów obowiązek wykonania urządzeń zapobiegających szkodom powstałym w wyniku prowadzonych prac budowlanych,
iv. niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego J. M. przeprowadzonego w innym postępowaniu, na okoliczność, iż sposób zagospodarowania terenu przez właścicieli działki nr [...] spowodował zmianę naturalnego spływu wód opadowych na sąsiednią nieruchomość, zalewanie działki wodami opadowymi i wyrządzenie szkody skarżącemu,
v. nieodniesienie się do zarzutu, iż projekt zabudowy działki nr [...] i wynikające z niego usytuowanie budynku pozbawia skarżącego dostępu do usług telekomunikacyjnych,
vi. pominięcie, iż wskutek intensywnego nawożenia ziemi przez małż. S. doszło do podniesienia poziomu ich działki, a więc zmieniono jej ukształtowanie naturalne w stosunku do danych wynikających z map zaewidencjonowanych w zasobie geodezyjno-kartogralicznym, gdy obowiązkiem organów zgodnie z art. 2 prawa geodezyjnego i kartograficznego jest kontrola ze stanem faktycznym przyjętych opracowań,
vii. pominięcie, iż usytuowanie projektowanego budynku użytkowo-gospodarczego skutkuje brakiem odpowiedniego dostępu do światła dziennego w budynku należącym do skarżącego;
II. prawa materialnego tj.:
1) art. 5 Konstytucji Rzeczpospolitej w związku z art. 21 ust. 1 i art. 68 ust. 1 i 3 Konstytucji Rzeczpospolitej przez zaakceptowanie przez Sąd pozbawienia skarżącego i jego rodziny prawa do korzystania z nieruchomości w sposób nie zagrażający ich zdrowiu,
2) art. 5 Prawa budowlanego przez błędne przyjęcie, iż w trakcie postępowania o udzielenie pozwolenia budowlanego organy administracji architektoniczno-budowlanej nie posiadają kompetencji do oceny czy zamierzenie inwestycyjne umożliwia właścicielowi sąsiedniej działki korzystanie z usług telekomunikacyjnych (ust. 1 pkt 2a),
3) art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego przez wadliwe przyjęcie, że właściciel działki sąsiadującej z działką, której dotyczy pozwolenie na budowę, nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, gdy jego działka znajduje się strefie oddziaływania inwestycji,
4) § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie przez niezastosowanie, gdy projektowane prace budowlane skutkować mogły (i skutkowały) dokonaniem zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości,
5) §13 i § 60 ust. 2 ww. rozporządzenia przez niezastosowanie, gdy projektowane prace budowlane skutkować mogły (i skutkowały) brakiem dostępu do światła naturalnego w sąsiedniej nieruchomości.
Z uwagi na powyższe zarzuty w skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku, rozpoznanie skargi i jej uwzględnienie w całości przez uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy w całości Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Jednocześnie skarżący wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
W piśmie procesowym z dnia 3 sierpnia 2023 r. pełnomocnik skarżącego potrzymał skargę kasacyjną, wnioski w niej zawarte oraz twierdzenia przedstawione na poparcie wniesionego środka odwoławczego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do brzmienia art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 259, dalej: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której podstawy zostały ujęte w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak też podstawy odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania przed sądem wojewódzkim (art. 189 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie nie występują te przesłanki, zatem Naczelny Sąd Administracyjny był związany zarzutami skargi kasacyjnej.
Natomiast skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, stąd też nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przedmiotem oceny legalności dokonywanej przez Sąd pierwszej instancji była ostateczna decyzja Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej LWINB) utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Miasta [...] (dalej PINB w [...]) odmawiająca po wznowieniu na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. uchylenia decyzji PINB w [...] z 28 października 2016 r. znak [...]umarzającej postępowanie w sprawie zgodności prowadzenia budowy budynku gospodarczo-garażowego na dz. o nr ew. [...] przy ul. [...][...] w [...] z projektem budowlanym.
Nie jest sporne w tej sprawie, iż w dniu 29 września 2016 r. zostało wszczęte z urzędu postępowanie administracyjne dot. zgodności z projektem budowlanym prowadzenia robót budowlanych przy budowie budynku gospodarczo-garażowego na dz. o nr ew. [...] przy ul. [...][...] w [...]. Zaś po ustaleniu, iż ww. prace prowadzone w oparciu o pozwolenie na budowę- decyzję Prezydenta Miasta [...] z 1 sierpnia 2016 r., realizowane są zgodnie z projektem budowlanym będącym załącznikiem do pozwolenia na budowę, umorzono postępowanie na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Wnioskiem z 21 listopada 2016 r. A. S.-K. oraz J. K. zgłosili żądanie wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem przez PINB w [...] decyzji z 28 października 2016 r. Jako podstawę wznowienia wskazali przesłanki wynikające z art. 145 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a. Podnieśli, iż są stroną tego postępowania a nie brali bez swej winy udziału w postępowaniu. Wskazali również, iż R. S. nawoził nielegalnie ziemie przez kilka lat i zmienił rzędne posadowienia terenu a nawiezienie tej ziemi spowodowało zalewanie wodami opadowymi działki wnioskodawców co jest niezgodne z § 29 warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W sprawie kierowania wód opadowych na teren działki wnioskodawców, jak wskazano, Urząd Miasta [...] prowadzi postępowanie administracyjne i żadna decyzja jeszcze nie została wydana, a PINB w [...] nie czekając na wynik tego postępowania umorzył postępowanie.
Analizując motywy zaskarżonego wyroku, zdaniem Sądu odwoławczego, Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej kontroli legalności zaskarżonej decyzji i słusznie oddalił skargę J. K. na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wbrew stanowisku zawartemu we wniesionej skardze kasacyjnej nie było uzasadnionych podstaw do stosowania przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c p.p.s.a. gdyż w realiach tej sprawy nie ujawniono naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego jak i innych naruszeń przepisów postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Słusznie zatem przyjęto, że skoro w odniesieniu do postępowania zakończonego wydaniem decyzji PINB z 28 października 2016 r. znak [...] nie ujawniono jakiejkolwiek przesłanki wznowieniowej z art. 145 §1 pkt 1-8 k.p.a. w tym by skarżącemu przysługiwał status strony w postępowaniu w sprawie zgodności prowadzonej budowy na działce nr [...] z projektem budowlanym oraz by w sprawie tej wyszły na jaw nowe istotne okoliczności czy dowody, to zaistniała sytuacja wynikająca z art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. i taką też podstawę materialnoprawną zastosowano w niniejszej sprawie.
Przede wszystkim zdaniem Sądu odwoławczego, w okolicznościach tej sprawy, prawidłowo wskutek powołania we wniosku o wznowienie w szczególności podstawy z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. niezależnie od wskazanej dodatkowo podstawy z pkt 5 k.p.a. organ nadzoru budowlanego wszczął postępowania administracyjne.
Uczestnictwo w postępowaniu administracyjnym jest prawem, a nie obowiązkiem strony. Tylko podmiot, który uznaje, że bez swej winy nie brał udziału w postępowaniu jest uprawniony do podnoszenia tego zarzutu, co powoduje zaistnienie przesłanki wznowieniowej określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Inne podmioty nie mogą się skutecznie na tę okoliczność powoływać.
W myśl art. 149 § 2 k.p.a., postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania zarówno co do przyczyn wznowienia jak i rozstrzygnięcia istoty sprawy. Zatem przed wydaniem takiego postanowienia organ bada, czy wniosek o wznowienie oparty jest o ustawowe przesłanki wynikające z art. 145 § 1 k.p.a., a także czy został wniesiony z zachowaniem terminów określonych w art. 148 k.p.a. Na opisanym wyżej etapie organ bada również, czy wniosek pochodzi od strony. Co do zasady, w sytuacji gdy podanie opiera się o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i zawiera stwierdzenie, że składający to podanie podmiot uważa, że przysługiwał mu przymiot strony w postępowaniu, w którym został pominięty (jak w tej sprawie) - to weryfikacja tych twierdzeń następuje w następnej fazie postępowania prowadzonej po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania, czyli fazie postępowania rozpoznawczego.
Tylko jeżeli jednak w świetle twierdzeń wynikających już z samego wniosku w sposób ewidentny, nie budzący żadnej wątpliwości wynika, że wniosek składa podmiot niebędący stroną, to organ wydaje na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. rozstrzygnięcie o odmowie wznowienia postępowania (por. wyrok NSA z 7 stycznia 2009 r., II OSK 1747/07).
Z powyższego wynika, że po otrzymaniu podania o wznowienie obowiązkiem organu jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy wniosek pochodzi od podmiotu mającego przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Trafnie wskazał Sąd pierwszej instancji, iż w postępowaniu przed organami nadzoru budowlanego zmierzającym do ewentualnego zastosowania przepisów z art. 48-49 czy art. 50-51 P.b. nie uwzględnia się normy art. 28 ust. 2 P.b. lecz art. 28 k.p.a. i właśnie w oparciu o tę normę oceniano przymiot wnioskodawców jako strony w tej sprawie. Stąd też nie można uznać by w sprawie miał zastosowanie art. 28 ust. 2 P.b., dlatego też zarzut jego naruszenia zamieszczony w skardze kasacyjnej nie zasługuje na uwzględnienie.
W ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych zasadnie przyjmuje się, że interes prawny oparty jest na normach administracyjnego prawa materialnego. Musi zatem istnieć norma prawa przewidująca, w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu, możliwość wydania określonego aktu. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy zatem to samo co wskazać przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu, tj. strony postępowania. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot (osoba) jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji.
Interes prawny ma charakter materialnoprawny, oparty więc jest na normach administracyjnego prawa materialnego, gdzie musi istnieć norma prawa przewidująca w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu możliwość wydania określonego aktu. Należy podzielić stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym wyroku, iż skarżący nie wskazał przepisu prawa materialnego uzasadniającego jego udział w przedmiotowym postępowaniu. Sam fakt realizowania inwestycji na działce sąsiedniej nie oznacza, że ma on interes prawny w sprawie. Nadto istnienie interesu prawnego, jaki wynika z art. 28 k.p.a. nie jest uzależnione od tego czy dana inwestycja będzie powodowała przekroczenie jakichkolwiek norm, lecz czy dana inwestycja w ogóle może oddziaływać na nieruchomości sąsiednie. W rozpoznawanej sprawie, zdaniem Sądu odwoławczego, sporna inwestycja małż. S. nie oddziałuje na nieruchomość skarżącego, wbrew stanowisku prezentowanemu w skardze kasacyjnej. Zaznaczyć należy, iż postępowanie administracyjne wobec którego wydano postanowienie o wznowieniu zakończone decyzją PINB z dnia 28 października 2016 r. zostało wszczęte z urzędu i dotyczyło zgodności prowadzonej budowy z projektem budowlanym, która na datę wydania decyzji nie została zakończona. We wniosku o wznowienie postępowania, co wyżej przypomniano, skarżący uzasadniając swój udział wskazał okoliczność nawiezienie ziemi przez inwestora na działkę, na której realizowana jest inwestycja przy czym z samego wniosku wynika, że czynione to było kilka lat przed udzieleniem pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku, co miało zmienić rzędne terenu, przesłanianie naturalnego światła słonecznego do swojego mieszkania, zakłócenie swobodnego korzystania z fal radiowych i komunikowania się ze światem oraz zalewanie własnej nieruchomości. Nie są to jednak okoliczności, które uzasadniają jego udział w postępowaniu dotyczącym badania zgodności budowy z zatwierdzonym projektem budowlanym.
Jest faktem notoryjnym dla składu orzekającego NSA w tej sprawie, że te same okoliczności skarżący powołał we wcześniejszym wniosku z dnia 6 października 2016 r. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z dnia 1 sierpnia 2016 r. udzielającą pozwolenia na przedmiotową budowę wskazując, iż bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Uznano w tym postępowaniu, że skarżący nie ma przymiotu strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 13 lutego 2018 r. (II SA/Lu 1095/17), a następnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 sierpnia 2019 r. (II OSK 2034/18) podzieliły ocenę organów, że działka skarżącego nr ew. [...] nie znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji, tym samym skarżący nie jest stroną tego postępowania.
Prawidłowo również Sąd pierwszej instancji mając na uwadze przepisy art. 140 i 144 k.c. uznał również, iż nie stanowią one o interesie prawnym skarżącego w tej sprawie. Zasadnie zaznaczono w tym zakresie, iż odziaływanie na jakie wskazał skarżący ma charakter jedynie hipotetyczny, tym bardziej, że budynek jest w stanie realizacji. Oddziaływanie poszczególnych immisji na nieruchomość skarżącego może być badana dopiero po zakończeniu budowy. Skoro jak wykazano przedmiotowa inwestycja w żaden sposób nie wpływa na możliwość korzystania z nieruchomości skarżącego, uzasadnione było przekonanie organów o braku podstaw do zastosowania art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Dodatkowo wskazać należy, iż jak wynika z utrwalonych poglądów w orzecznictwie NSA, przepis art. 140 k.c. może stanowić podstawę do wyprowadzenia interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym, gdy przepis materialnego prawa administracyjnego odsyła do uwzględnienia w stosunkach administracyjnoprawnych w zakresie uprawnienia lub obowiązku prawa własności - patrz wyrok NSA z dnia 5 grudnia 2017 r. II OSK 346/17. Jednak takiej normy odsyłającej do uwzględniania prawa własności w realiach tej sprawy brak. Stąd też norma prawa cywilnego art. 140 k.c. nie mogła również stanowić podstawy do wyprowadzenia interesu prawnego skarżącej w przedmiotowym postępowaniu wznowieniowym.
Dlatego też należy w pełni zaaprobować stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż w sprawie tej nie zaistniała przesłanka wznowienia postępowania o jakiej stanowi art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Odmienne stanowisko skarżącego w tym względzie stanowi jedynie nieuprawnioną polemikę z prawidłowym stanowiskiem Sądu pierwszej instancji.
Nadto należy zauważyć w odniesieniu do drugiej wskazanej przesłanki wznowienia, że uchylenie ostatecznej decyzji z uwagi na wystąpienie przesłanki z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., wymaga łącznego wystąpienia trzech przesłanek. Po pierwsze, ujawnione istotne dla sprawy okoliczności faktyczne lub dowody są nowe; drugą przesłanką jest wymóg istnienia "nowych okoliczności faktycznych" i "nowych dowodów" w dniu wydania decyzji ostatecznej, zaś trzecią przesłanką jest to, że "nowe okoliczności faktyczne" i "nowe dowody", nie były znane organowi, który wydał decyzję. W braku jednej z wymienionych cech tych okoliczności czy dowodów nie można uznać, by zaistniała przesłanka do wznowienia określona we wskazanym przepisie.
Pod pojęciem nowych okoliczności faktycznych rozumie się obiektywnie istniejące elementy rzeczywistości, zdarzenia faktyczne, które miały miejsce przed wydaniem decyzji ostatecznej, a ujawnione zostały po jej wydaniu.
Mając na uwadze argumentację wniosku o wznowienie postępowania z 21 listopada 2016 r. trafnie Sąd pierwszej instancji przyjął, że nie sposób ustalić, jakie nowe dowody lub okoliczności miałyby wyczerpywać dyspozycję art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Można się jedynie domyślać, że chodzi o nawiezienie ziemi przez inwestora na swoje działki jeszcze przed realizacją inwestycji, co zmieniło rzędne terenu oraz ograniczenie napływu światła słonecznego do mieszkania skarżącego. Z akt sprawy wynika jednak w sposób nie budzący wątpliwości, że wspomniane zastrzeżenia były wielokrotnie zgłaszane przez skarżącego w toku postępowania i mimo, że nie uznawano go za stronę postępowania, pozostawały do dyspozycji organu. Nadto po wszczęciu postępowania w sprawie prawidłowości robót budowlanych sprawa nawiezienia ziemi, co miało się wiązać we zmianą stanu wody na gruncie i szkodliwym oddziaływaniu na grunt skarżącego, została przekazana 3 października 2016 r. do rozpoznania Prezydentowi Miasta [...], który pierwotną decyzją z dnia 22 listopada 2016 r. (utrzymaną w mocy przez SKO w [...] decyzją 19 stycznia 2017 r.) odmówił zobowiązania właścicieli działki nr [...] do przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Wprawdzie decyzje te zostały uchylone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 12 października 2017r. (II SA/Lu 316/17), a skarga kasacyjne inwestorów oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 stycznia 2019 r. (II OSK 649/18), niemniej jednak postępowanie prowadzone w trybie przepisów ustawy Prawo wodne do chwili obecnej nie zakończyło się wydaniem decyzji ostatecznej i prawomocnej. Natomiast kolejna decyzja SKO w [...] z 9 stycznia 2020 r. nakładająca na inwestorów obowiązek wykonania urządzeń zapobiegających szkodom powstałym na skutek robót ziemnych związanych z budową budynku gospodarczo-garażowego, jak i utrzymaną nią decyzja Prezydenta Miasta [...] z 14 listopada 2019 r., zostały uchylone –wyrokiem WSA w Lublinie z 30 czerwca 2010 r. II SA/Lu 140/20, zaś skarga kasacyjna jaka wpłynęła od tego wyroku nie została jeszcze rozpoznana ( II OSK 4026/21).
Powoływana zatem we wniosku o wznowienie postępowania kwestia zmiany stosunków wodnych na gruncie i powstałych z tego tytułu szkód na nieruchomości skarżącego a także prowadzonych w tym zakresie odrębnych postępowań, w ocenie Sądu odwoławczego nie może stanowić podstawy z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., gdyż dotyczy innego odrębnego postępowania prowadzonego w trybie przepisów ustawy Prawo wodne i nie jest w żaden sposób powiązana sprawa z postępowaniem zakończonym przed organami nadzoru budowlanego umorzeniem postępowania (decyzja z 28 października 2016 r.). Odrębność tych dwóch postępowań powoduje więc brak wystąpienia w sprawie prowadzonej przed organami nadzoru budowlanego przesłanki z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.
Tym samym zarzut kasacji błędnego uznania, że nie zaszły podstawy z art. 145 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a. jawi się jako całkowicie nieusprawiedliwiony. Również wskazane w powiązaniu z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. zarzuty naruszenia przepisu art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym w szczególności nieprzeprowadzenia dowodów z opinii biegłego z zakresu geodezji i geologii, pominięcia treści wyroku NSA II OSK 649/18 (dotyczącej sprawy z prawa wodnego - przypomnienie NSA), pominięcia treści decyzji z 14 listopada 2019 r., niedopuszczenia dowodu z opinii biegłego J. M. wykonanej w innej sprawie - nie zasługiwały na uwzględnienie.
Mając na uwadze powyższy zarzut, wskazać należy, że podjęte w sprawie rozstrzygnięcie wydane zostało na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. W sytuacji, gdy po wznowieniu postępowania ze wskazanych podstaw organ stwierdził, że wnioskodawcom jednak nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną, nie wyszły na jaw nowe istotne okoliczności i dowody, to właściwie wydał decyzję w oparciu o art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. i odmówił uchylenia decyzji dotychczasowej. Natomiast ponowne przeprowadzenie kontrolowanego postępowania jest możliwe wyłącznie po stwierdzeniu, że zaistniała przesłanka wznowienia, a więc - w okolicznościach niniejszej sprawy - że skarżący bez swojej winy nie brał udziału w postępowaniu głównym oraz że wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję, co jak wyżej wykazano, nie ma miejsca w tej sprawie.
W ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że sens uregulowania zawartego w art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. polega na braku możliwości przejścia do merytorycznego rozpoznania sprawy administracyjnej, gdy stwierdzi się, że nie zaistniała żadna z podstaw wznowienia postępowania. Decyzja o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej może być podjęta po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego i dowodowego, w wyniku którego jednoznacznie można stwierdzić, że nie istniały określone w k.p.a. podstawy wznowienia postępowania. Postępowanie wznowieniowe nie może być wykorzystywane do pełnej merytorycznej kontroli decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym. Postępowanie to może bowiem odnosić się wyłącznie do kwestii ustalenia istnienia kwalifikowanych wad procesowych wyliczonych w art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b k.p.a. i z tej przyczyny w jego toku organ nie może prowadzić rozważań materialnoprawnych.
Tym samym podnoszone w skardze kasacyjnej zarzuty nieprzeprowadzenia wskazywanych w kasacji dowodów, zaniechania przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego zmierzającego do ponownego rozpoznania sprawy, nie mogły być uwzględnione w realiach tej sprawy, gdyż brak zaistnienia wskazywanych przesłanek wznowienia nie pozwolił organom nadzoru budowlanego przejść do ponownego rozpoznania tejże sprawy.
Nie są również usprawiedliwione zarzuty naruszenia prawa materialnego opisane w petitum skargi jako nr II. pkt 1-5, gdyż jak już wyżej zaznaczono prowadzenie rozważań materialnoprawnych w realiach tej sprawy nie było dopuszczalne. Zarzut niezastosowania § 29 czy §13 i 60 ust. 2 warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie pozostają więc oczywiście nieusprawiedliwione. Jak wskazano we wstępnej części tego uzasadnienia, zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 28 ust. 2 P.b. jest chybiony, gdyż norma ta nie miała zastosowania w niniejszej sprawie.
Zdaniem Sądu odwoławczego zarzuty naruszenia przepisów art. 5 w związku z art. 21 ust.1 i 68 ust. 1 i 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej nie są również usprawiedliwione. Norma art. 5 ustawy zasadniczej wyrażająca zasadę niepodległości państwa i nienaruszalności jego terytorium, zapewnienia wolności i praw człowiek nakłada na wszystkie organy władzy publicznej obowiązek realizacji wskazanych celów. Ustalenie treści tego obowiązku nie jest możliwe wyłącznie w oparciu o tekst art. 5 gdyż wymaga to odwołania się do innych przepisów Konstytucji oraz reguł ich wykładni i skarżący w tym celu wskazuje na normy art. 21 i 68 ustawy zasadniczej. Do naruszenia konstytucyjnej zasady ochrony własności (art. 21 ust. 1 Konstytucji RP) nie doszło, co wynika z faktu, że objęta pozwoleniem na budowę inwestycja nie oddziałuje na prawo własności skarżącego w aspekcie przepisów Prawa budowlanego a skarżący nie jest stroną legitymowaną do żądania wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją o umorzeniu postępowania w sprawie zgodności z projektem budowanym prowadzenia budowy budynku gospodarczo-garażowego na dz. [...] przy ul. [...] w [...] z uwagi na brak naruszeń w tym zakresie.
Powoływanie w kasacji, że zalewanie działki skarżącego stwarza zagrożenie utraty zdrowia dla rodziny skarżącego i stanowi naruszenia art. 68 ust. 1 i 4 Konstytucji, statuujących przysługujące każdemu prawo do ochrony zdrowia oraz obowiązek władz publicznych zwalczania chorób epidemicznych i zapobiegania negatywnym dla zdrowia skutkom degradacji środowiska, nie stanowi skutecznego zarzutu w tej sprawie. Ewentualna zmiana stosunków wodnych jest przedmiotem innego postępowania w odrębnej sprawie. W rozpoznawanej sprawie jedyną kwestią podlegającą ocenie Sądu jest legalność odmowy uchylenia decyzji o umorzeniu postępowania we wznowionym postępowania przed organami nadzoru budowlanego (brak statusu strony w sprawie i brak nowych istotnych okoliczności i dowodów).
Nie zasługiwał także na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 145 §1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a, art. 151 p.p.s.a i art 144 § 4 p.p.s.a przez oddalenie skargi przez Sąd i nie wyjaśnienie w uzasadnieniu wszystkich przesłanek rozstrzygnięcia. Jak zaznaczono we wstępnej części tego uzasadnienia Sąd pierwszej instancji prawidłowo zastosował w realiach tej sprawy konstrukcję prawną oddalenia wniesionej skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. gdyż kwestionowany wniesionym środkiem odwoławczym wyrok w pełni opowiada prawu. Z kolei przepis odnoszony przez skarżącego do uzasadnienia zaskarżonego wyroku, został w tej skardze kasacyjnej wadliwie przywołany jako art. 144 § 4 p.p.s.a. Niemniej jednak traktując powyższe jako oczywistą omyłkę pisarską (winno być art. 141 § 4 p.p.s.a.) uznać należy, iż Sąd pierwszej instancji sporządził prawidłowe uzasadnienie wyjaśniając przesłanki prawidłowości zastosowania w sprawie art. 149 § 3 k.p.a. Zatem motywy kwestionowanego wyroku przedstawiają w sposób adekwatny do sprawy przesłanki oddalenia skargi. Wyrok Sądu pierwszej instancji poddaje się kontroli instancyjnej. Natomiast jak powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie NSA wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także NSA-porównaj wyrok z 20 lipca 2023 r. III OSK 1047/22. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. wskazuje na elementy uzasadnienia wyroku. Do jego naruszenia doszłoby, gdyby uzasadnienie zostało sporządzone niezgodnie ze wskazanymi wyżej przepisami, tj. nie zawierało zwięzłego przedstawienia stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia - co nie ma miejsca w niniejszej sprawie, albowiem uzasadnienie orzeczenia WSA zawiera wszystkie te elementy. WSA w dostateczny sposób wyjaśnił motywy podjętego rozstrzygnięcia. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez WSA jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne oraz nie poddaje się kontroli kasacyjnej.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, stosownie do art. 184 p.p.s.a.
Z tych powodów orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło