I SA/Wr 13/24
WyrokWSA we Wrocławiu2024-06-04
Skład orzekający: Tadeusz Haberka, Jarosław Horobiowski, Łukasz Cieślak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania może zostać wydane przed rozpoznaniem wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania?Ratio decidendi
Rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest etapem następującym po wydaniu postanowienia stwierdzającego uchybienie temu terminowi. Organ odwoławczy nie narusza prawa, wydając postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu, nawet jeśli skarżący złożył jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu. Skuteczne doręczenie decyzji organu pierwszej instancji, nawet jeśli nastąpiło w trybie doręczenia zastępczego, otwiera bieg terminu do wniesienia odwołania, a późniejsze odebranie decyzji osobiście nie powoduje ponownego rozpoczęcia biegu tego terminu.Stan faktyczny
Strony skarżą się na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze, które stwierdziło uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza S. określającej wysokość opłaty reklamowej. Decyzja organu pierwszej instancji została dwukrotnie awizowana i zwrócona do nadawcy. Następnie została ponownie wysłana i ponownie zwrócona, uznając ją za skutecznie doręczoną z dniem 23 stycznia 2023 r. na podstawie art. 150 § 1-4 Ordynacji podatkowej. Odwołanie wniesiono w dniu 16 lutego 2023 r., co Kolegium uznało za uchybienie terminowi. Skarżący zarzucili przedwczesne wydanie postanowienia o uchybieniu terminu, gdyż złożyli wniosek o przywrócenie terminu, a także kwestionowali prawidłowość doręczenia decyzji organu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tadeusz Haberka Sędziowie: Sędzia WSA Jarosław Horobiowski Asesor WSA Łukasz Cieślak (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 4 czerwca 2024 r. w Wydziale I na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi A. J. i K. J. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze z dnia 9 października 2023 r. nr SKO.P/41/173/23 w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę w całości.
Zaskarżonym postanowieniem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Jeleniej Górze (dalej: SKO, Kolegium, organ), podając w podstawie prawnej art. 228 § 1 pkt 2 i art. 236 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2022 r. poz. 2651 ze zm.; dalej: Ordynacja podatkowa, o.p.), stwierdziło uchybienie przez A. J. i K. J. (dalej: strony, skarżący) terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza S. (dalej: organ I instancji) z dnia 22 listopada 2022 r. nr RN.6723.44.2022.PR.3 w przedmiocie określenia wysokości opłaty reklamowej.
Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że ww. decyzja organu I instancji została nadana w dniu 24 listopada 2022 r. na adres podatników ul. [...], [...] S., ujawniony w rejestrze gruntów. Po dwukrotnym awizowaniu, wskutek niepodjęcia w terminie, została zwrócona do nadawcy w dniu 13 grudnia 2022 r. Następnie w dniu 3 stycznia 2023 r. ponownie nadano przesyłkę zawierającą powyższą decyzję organu I instancji na adres stron i ponownie po dwukrotnym awizowaniu została w dniu 23 stycznia 2023 r. zwrócona nadawcy wskutek niepodjęcia w terminie i pozostawiona w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia na zasadzie art. 150 § 1 - § 4 Ordynacji podatkowej. Egzemplarz decyzji został odebrany osobiście przez skarżącego w dniu 9 lutego 2023 r., zgodnie z adnotacją na znajdującym się w aktach sprawy egzemplarzu decyzji. Wnioskiem z dnia 16 lutego 2023 r. skarżący, działając przez pełnomocnika zawodowego będącego adwokatem, wystąpili o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji. W zakresie tego wniosku Kolegium podjęło odrębne rozstrzygnięcie, przy czym wskazało, że rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu może nastąpić dopiero po ewentualnym stwierdzeniu uchybienia terminu.
Dalej Kolegium wyjaśniło, że odwołanie od decyzji organu I instancji wniesione zostało przez strony z uchybieniem terminu zakreślonego dla tej czynności w przepisie art. 223 § 2 Ordynacji podatkowej. Z dokonanych przez Kolegium ustaleń faktycznych wynika, że decyzja uznana jest za skutecznie doręczoną stronom w dniu 23 stycznia 2023 r. na zasadzie przepisów art. 150 Ordynacji podatkowej, wraz z pouczeniem o przysługującym od niej środku zaskarżenia, natomiast odwołanie od decyzji wniesiono w dniu 16 lutego 2023 r., a więc z uchybieniem ustawowego terminu, zakreślonego dla tej czynności, który w odniesieniu do przedmiotowej decyzji upłynął w dniu 6 lutego 2023 r., niebędącym dniem świątecznym, względnie uznanym za wolny od pracy. Na marginesie Kolegium wskazało, że za skuteczne doręczenie podatnikom decyzji mogłoby zostać w zasadzie potraktowane już to dokonane w pierwszej próbie doręczenia (nadana 24 listopada 2022 r.) jednakże wobec ponownego nadania przez organ podatkowy decyzji w dniu 3 stycznia 2023 r., Kolegium przyjąć musiało za datę skutecznego doręczenia dzień 23 stycznia 2023 r. Jednocześnie SKO zaznaczyło, że fakt odebrania przez stronę egzemplarza decyzji osobiście w dniu 9 lutego 2023 r. nie wpływa w żaden sposób na skuteczność doręczenia decyzji w dniu 23 stycznia 2023 r.
Nie godząc się z przytoczonym rozstrzygnięciem Kolegium, strony wniosły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.
W skardze zarzucono naruszenie art. 228 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej poprzez stwierdzenie, że skarżący uchybili terminowi do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji, podczas gdy skarżący złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, który to wniosek w chwili wydawania zaskarżonego postanowienia nie był jeszcze rozpoznany (doszło do tego dopiero 12 października 2023 r.). Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że wydanie postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminowi było co najmniej przedwczesne, skoro skarżący wnieśli o przywrócenie terminu. Dalej wskazano, że akta sprawy faktycznie zawierają kopertę z ww. decyzją, która została zwrócona przez urząd pocztowy do akt sprawy, po tym jak rzekomo dwukrotnie była awizowana w miejscu zamieszkania skarżących. Dowodem na potwierdzenie rzekomego awizowania jest tylko i wyłącznie oświadczenie doręczyciela zamieszczone na przesyłce. Nie jest to dokument o charakterze urzędowym, nie korzysta zatem z domniemania prawdziwości stwierdzonych w nim faktów. Zatem oświadczenie takie winno podlegać ocenie jak każdy dowód w sprawie, pod względem jego wiarygodności. Brak natomiast dowodu na to, że informacje o przesyłce (awizo) faktycznie były umieszczane w skrzynce pocztowej skarżących. Co więcej, na przesyłce brak informacji pozwalających na zidentyfikowanie doręczyciela, a co za tym idzie brak podstaw do dokonania oceny wiarygodności jego oświadczenia, co do którego brak wiedzy nawet co do tego przez kogo zostało złożone.
Dalej wskazano, że skarżący nie są w stanie udowodnić faktu negatywnego, jakim jest to, że w ich skrzynce brak było awiza, inaczej jak poprzez własne oświadczenie. Powinno to jednak podlegać ocenie przez organ administracyjny na tle pozostałych dowodów w sprawie. Jest okolicznością powszechnie znaną, że na stanowiskach doręczycieli istnieje dość duża rotacja, a praca ta nie cieszy się zbyt dużym powodzeniem. To prowadzi do tego, że pracę tę często wykonują osoby nieposiadające większego doświadczenia, dość przypadkowe. Nie jest zatem nie do wyobrażenia sytuacja, że przesyłka czy zawiadomienie o niej faktycznie nie zostały umieszczone w danej skrzynce pocztowej. Ponadto należy podkreślić, że skarżący domagają się jedynie prawa do tego, aby ich odwołanie, a tym samym decyzja organu I instancji nakładająca na nich wymierny obowiązek finansowy, została oceniona pod względem prawidłowości przez organ II instancji. Na tym etapie nie można natomiast przesądzić, jakiej treści zapadłaby decyzja przed organem II instancji. Odmowa przywrócenia terminu pozbawia jednak skarżących jednego z ich podstawowych praw, tj. prawa do rozpoznania ich sprawy przez organy obu instancji.
Kolejno podniesiono, że skarżący nie mają pełnej wiedzy na temat tego, w jaki sposób zostało do nich wysłane zawiadomienie o wszczęciu postępowania, jak i sama decyzja. Faktem jest natomiast to, że skarżący prowadzą działalność gospodarczą w postaci sklepów spożywczych w S. przy ul. [...] i przy ul. [...] i tam przebywają od wczesnych godzin porannych do późnego wieczora. Tym samym nie byli obecni w miejscu zamieszkania w czasie, gdy zwyczajowo są doręczane przesyłki pocztowe. W miejscu tym nie były również obecne żadne inne osoby, które mogłyby przesyłki te odebrać. Skarżący nie mają wiedzy czy przesyłki te w szczególności przesyłka z decyzją organu I instancji zostały pod tym adresem awizowane, ponieważ skarżący nie otrzymali o tym stosownego zawiadomienia w postaci awizo. Nie zostało ono pozostawione przez doręczyciela w żadnym miejscu i skarżący nie dysponowali wiedzą, że takowe przesyłki faktycznie zostały do nich skierowane. Nie bez znaczenia jest również znaczny upływ czasu licząc od daty wezwania z dnia 5 maja 2022 r. do daty wydania i wysłania decyzji z dnia 22 listopada 2022 r. Z uwagi na tak znaczny upływ czasu skarżący w natłoku codziennych zajęć mieli pełne prawo zakładać, że ostatecznie postępowanie w sprawie ustalenia opłaty reklamowej w ogóle nie zostało wszczęte, a tym bardziej zakończone decyzją. Jak wynika z treści uzasadnienia decyzji organu I instancji postanowienie z dnia 21 czerwca 2022 r. o wszczęciu postępowania w przedmiocie ustalenia opłaty reklamowej nie zostało podjęte pomimo rzekomego podwójnego awizowania. Postawa skarżących jest o tyle usprawiedliwiona, że w odpowiedzi na wezwanie organu I instancji z dnia 5 maja 2022r. skarżący wystosowali pismo z dnia 13 maja 2022 r. ze swoim stanowiskiem, w którym kwestionowali zasadność obciążania ich opłatą reklamową. Skarżący mieli pełne prawo zakładać, że organ I instancji uwzględnił ich argumenty i odstąpił od wymierzenia opłaty.
Skarżący wskazali, że zarówno przesyłka z informacją o wszczęciu postępowania, jak i przesyłka zawierająca decyzję organu I instancji faktycznie nie zostały skarżącym doręczone drogą pocztową. Zwrócili uwagę na treść przepisu art. 42 k.p.a., który przewiduje doręczanie przesyłek w miejscu zamieszkania lub w miejscu pracy. Jak należy zakładać, organ I instancji nie skorzystał z możliwości doręczenia przesyłek w miejscu pracy skarżących, co do których również dysponował wiedzą, o czym świadczy treść uzasadnienia decyzji. Miejsce to natomiast jest równorzędnym miejscem, pod którym przesyłki mogą być doręczane. Skarżący nie mają wiedzy, czy przesyłki te zostały faktycznie awizowane pod adresem zamieszkania stron, a jeżeli tak, to nie zostali oni o tym zawiadomieni zgodnie z obowiązującymi przepisami. Stosownie bowiem do przepisu art. 43 § 2 k.p.a., w przypadku awizowania przesyłki zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. Wymogi powyższego przepisu nie zostały spełnione, albowiem zawiadomienie nie zostało umieszczone pod adresem zamieszkania skarżących w żaden z opisanych powyżej sposobów. Skarżący z oczywistych względów nie są w stanie udowodnić tego negatywnego faktu, tj. braku pozostawienia zawiadomienia, albowiem zawiadomienie to w żadne sposób do nich nie dotarło, nie mieli też wiedzy o tym, ze takowa przesyłka fanatycznie została do nich skierowana.
W odpowiedzi na skargę SKO podtrzymało stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu i wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Przy tym w myśl art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a., które nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Zgodnie natomiast z art. 151 p.p.s.a., w razie nieuwzględnienia skargi sąd ją oddala.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia w świetle przywołanych przepisów p.p.s.a., Sąd stwierdził, że skarga nie miała uzasadnionych podstaw.
Przede wszystkim należy wskazać, że zgodnie z art. 228 § 1 pkt 2 o.p., organ odwoławczy stwierdza w formie postanowienia uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. Należy przy tym podkreślić, że treść art. 228 § 1 pkt 2 o.p. wskazuje wyraźnie, że stwierdzenie uchybienia terminu do złożenia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego, gdyż obowiązek taki wynika wprost z ustawy. Każde, nawet nieznaczne przekroczenie terminu stanowi samoistną podstawę do wydania postanowienia stwierdzającego jego uchybienie (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 października 2009 r., I FSK 854/08 – orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd w niniejszej sprawie podziela przy tym pogląd, że dopiero wydanie postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania otwiera drogę do rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu. Umożliwia ono zajęcie się badaniem jego zasadności, w szczególności oceną przesłanek uzasadniających przywrócenie terminu. Ocena taka jest możliwa tylko i wyłącznie wtedy, gdy termin odwoławczy został przekroczony. Wówczas nie ma już racji bytu badanie okoliczności przekroczenia terminu jako załatwionej postanowieniem o stwierdzeniu uchybienia terminowi. Takie postanowienie nie stoi też w żaden sposób na przeszkodzie załatwieniu wniosku o przywrócenie terminu (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 listopada 2021 r., I SA/Po 752/20, oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2021 r., III FSK 4254/21). Dlatego też Sąd w niniejszej sprawie przyjął, że rozpatrzenie sprawy z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w trybie art. 162 o.p. jest na osi czasu etapem następującym po wydaniu postanowienia stwierdzającego uchybienie temu terminowi na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 o.p., niezależnie od tego, kiedy ów wniosek został złożony, tj. po wniesieniu odwołania, czy jednocześnie z nim (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 sierpnia 2012 r., I FSK 1443/11). W konsekwencji zatem jako niezasadny należało uznać główny zarzut skargi, jakoby Kolegium naruszyło art. 228 § 1 pkt 2 o.p., wydając zaskarżone postanowienie pomimo, że skarżący wnieśli również o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Kolegium przepisu tego nie naruszyło, albowiem rozpatrzenie wniosku o przywrócenie terminu warunkowane jest uprzednim stwierdzeniem w drodze postanowienia, że do uchybienia terminu w ogóle doszło.
Oceniając zaś zaskarżone postanowienie przez pryzmat tego, czy rozstrzygnięcie Kolegium było prawidłowe co do meritum, należy wskazać, że stwierdzenie przez organ odwoławczy uchybienia terminu do wniesienia odwołania powinno być oparte na dowodach wskazujących na okoliczność, że odwołujący przekroczył termin określony w art. 223 § 2 pkt 1 o.p. Zgodnie z treścią tego przepisu odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Termin z art. 223 § 2 pkt 1 o.p. jest terminem zawitym. Czynność dokonana z uchybieniem tego terminu jest nieskuteczna, tym samym odwołanie wniesione z uchybieniem terminu do jego wniesienia nie podlega merytorycznemu rozpatrzeniu przez organ odwoławczy. Stwierdzając uchybienie terminowi do wniesienia odwołania organ bada, w jakim dniu miało miejsce prawidłowe doręczenie decyzji oraz ustala, kiedy zostało wniesione odwołanie od tej decyzji. To te elementy są kluczowe przy ocenie dochowania lub niedochowania 14-dniowego terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej i to one w efekcie przesądzają o ocenie zgodności z prawem postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Należy przy tym wskazać, że zgodnie z art. 148 § 1 o.p., pisma doręcza się osobom fizycznym pod adresem miejsca ich zamieszkania albo pod adresem do doręczeń w kraju. W myśl art. 149 o.p., W przypadku nieobecności adresata w miejscu zamieszkania albo pod adresem do doręczeń w kraju pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, a gdyby go nie było lub odmówił przyjęcia pisma - sąsiadowi, zarządcy domu lub dozorcy - gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Zawiadomienie o doręczeniu pisma sąsiadowi, zarządcy domu lub dozorcy umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub na drzwiach mieszkania adresata, lub w widocznym miejscu przy wejściu na posesję, na której zamieszkuje adresat lub której adres wskazano jako adres do doręczeń. Zgodnie natomiast z art. 150 § 1 o.p., w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 148 § 1 lub art. 149: 1) operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego; 2) pismo składa się na okres 14 dni w urzędzie gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika organu podatkowego lub przez inną upoważnioną osobę. W myśl art. 150 § 2 o.p., zawiadomienie o pozostawaniu pisma w miejscu określonym w § 1, wraz z informacją o możliwości jego odbioru w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy w terminie 7 dni od dnia pozostawienia zawiadomienia, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, lub miejsca wskazanego jako adres do doręczeń w kraju, na drzwiach jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. Zgodnie z art. 150 § 3 o.p., w przypadku niepodjęcia pisma w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru pisma w terminie nie dłuższym niż 14 dni od dnia pierwszego zawiadomienia o złożeniu pisma w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy. Natomiast z art. 150 § 4 o.p. wynika, że w przypadku niepodjęcia pisma, doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy.
Z akt administracyjnych przedłożonych Sądowi wynika, że decyzja organu I instancji została wysłana do skarżących przesyłką, której ci nie odebrali. Trzeba przy tym zaznaczyć, że organ I instancji przesyłkę nadał w dniu 24 listopada 2022 r. Przesyłka ta została awizowana w dniu 25 listopada 2022 r., a powtórne awizo miało miejsce w dniu 5 grudnia 2022 r. (adnotacja na kopercie i zwrotnym potwierdzeniu odbioru). Przesyłkę jako niepodjętą zwrócono do organu I instancji. Organ I instancji ponownie wysłał do skarżących decyzję, tym razem nadając przesyłkę w dniu 3 stycznia 2023 r. Przesyłka ta została awizowana w dniu 5 stycznia 2023 r., a powtórne awizo miało miejsce w dniu 13 stycznia 2023 r. (adnotacja na kopercie i zwrotnym potwierdzeniu odbioru). W tych okolicznościach Kolegium stwierdziło, że należy przyjąć, iż skutek doręczenia decyzji nastąpił z dniem 23 stycznia 2023 r. Stanowisko Kolegium Sąd ocenia jako błędne, co jednak pozostaje bez żadnego wpływu na wynik sprawy rozumiany jako stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Otóż należy wskazać, że w ocenie Sądu nie ma podstaw, aby kwestionować skuteczność czynności organu I instancji związanych z doręczeniem decyzji przesyłką nadaną w dniu 24 listopada 2022 r., która została awizowana w dniu 25 listopada 2022 r., a powtórne awizo miało miejsce w dniu 5 grudnia 2022 r. Adnotacje poczynione na kopercie i zwrotnym potwierdzeniu odbioru pozwalają na ustalenie, że czynności doręczyciela przesyłki były prawidłowe, w szczególności oznaczono miejsce pozostawienia awiza, daty awizowania, a wpisy na kopercie opatrzono pieczęciami i podpisami. Przypomnieć należy, że dokument urzędowy, jakim jest zwrotne potwierdzenie wraz z adnotacjami urzędowymi zamieszczonymi na przesyłce, jeśli jest sporządzony w przepisanej formie przez uprawniony do tego podmiot, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone. Korzysta więc z domniemania prawdziwości i zgodności z prawdą tego, co zostało w nim stwierdzone, zaś jednym ze sposobów obalenia tego domniemania jest skuteczne przeprowadzenie postępowania reklamacyjnego (zob. wyrok NSA z dnia 24 maja 2023 r., II GSK 1303/22). Sąd ocenił, że w realiach niniejszej sprawy brak jest podstaw do kwestionowania prawdziwości zapisów poczynionych przez doręczycieli na kopercie i zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki nadanej w dniu 24 listopada 2022 r. Sąd dostrzegł przy tym, że w dolnej części zwrotnego potwierdzenia odbioru brak jest podpisu doręczyciela, co jednak w świetle otwartego katalogu dowodów w postępowaniu podatkowym (art. 180 § 1 o.p.) nie wyklucza oceny całej koperty wraz z owym zwrotnym potwierdzeniem odbioru, a ocena ta wskazuje, że możliwe było dokonanie na tej podstawie ustalenia, czy doszło do prawidłowego awizowania przesyłki. W konsekwencji należało przyjąć, że przesyłka awizowana w dniu 25 listopada 2022 r. mogła zostać na podstawie art. 150 § 4 o.p. uznana za doręczoną z dniem 9 grudnia 2022 r. (tj. po upływie 14 dni od daty pierwszego awizo). Natomiast Kolegium poczyniło swoje oceny na podstawie koperty nadanej przez organ I instancji w dniu 3 stycznia 2023 r., która była awizowana w dniu 5 stycznia 2023 r. Jeśli tak, to wówczas błędnie Kolegium przyjęło jako datę doręczenia decyzji dzień 23 stycznia 2023 r., bowiem termin 14-dniowy, o którym mowa w art. 150 § 4 o.p., upływał z dniem 19 stycznia 2023 r.
Mając na uwadze powyższe, Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżone postanowienie Kolegium narusza art. 150 § 4 Ordynacji podatkowej, jednak w stopniu niemającym żadnego wpływu na wynik sprawy, a rozstrzygnięcie to pomimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, bowiem odwołanie wniesione przez skarżących w dniu 16 lutego 2023 r. zostało wniesione z niewątpliwym uchybieniem 14-dniowego terminu do jego wniesienia liczonego od daty doręczenia decyzji organu I instancji.
Sąd zauważa przy tym, że w aktach organu I instancji udokumentowano, iż w dniu 9 lutego 2023 r. skarżący odebrał egzemplarz decyzji organu I instancji. Jednak doręczenie egzemplarza decyzji nie otworzyło skarżącym terminu do wniesienia odwołania. Decyzja administracyjna może być bowiem stronie skutecznie doręczona tylko raz, nawet jeśli następuje to w trybie art. 150 § 4 Ordynacji podatkowej. Późniejsze dostarczenie stronie tej decyzji nie skutkuje ponownym rozpoczęciem biegu terminu do wniesienia odwołania. Dlatego trafnie Kolegium uznało, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu do dokonania tej czynności.
Odnosząc się do argumentów podniesionych w skardze należy zauważyć, że na gruncie Ordynacji podatkowej nie ma lepszych lub gorszych sposobów doręczania przesyłek – są jedynie sposoby skuteczne i nieskuteczne. Zatem skierowanie decyzji organu I instancji przesyłką do skarżących, a nie doręczenie im jej np. w siedzibie urzędu miejskiego lub w miejscu pracy nie było naruszeniem prawa. Bez znaczenia dla prawidłowości rozstrzygnięcia Kolegium pozostają również twierdzenia strony skarżącej o przebywaniu w sklepie, gdzie można było dokonać doręczenia. Organ I instancji skierował przesyłkę na adres zamieszkania skarżących, co było działaniem prawidłowym. Również bez znaczenia dla sprawy były rozważania skarżących na temat kwalifikacji doręczycieli przesyłek, skoro w niniejszej sprawie skarżący nie przedstawili dowodów kwestionujących prawdziwość danych uwidocznionych na kopercie i zwrotnym potwierdzeniu odbioru.
Sąd zauważa przy tym, że z akt administracyjnych wynika, że w toku postępowania przed organem I instancji pracownicy organu usiłowali doręczyć decyzję skarżącemu, który jednak odmawiał jej odbioru, pomimo pełnienia funkcji radnego rady gminy. Zachowania skarżącego w tym zakresie Sąd nie ocenia, ale wskazuje, że organ I instancji podjął czynności zmierzające do prawidłowego doręczenia decyzji, z których w szczególności nadanie decyzji przesyłką pocztową w dniu 24 listopada 2022 r. było działaniem nienaruszającym prawa. Zdaniem Sądu, sposób doręczenia decyzji organu I instancji – o ile jest prawidłowy, jak w niniejszej sprawie, tj. dający podstawę do ustalenia daty doręczenia lub daty uznania przesyłki za doręczoną – nie ma znaczenia dla oceny tego czy skarżący zachował termin do wniesienia odwołania. Termin ten bowiem liczy się od daty przyjętej za datę doręczenia decyzji, bez względu na metodę doręczenia, o ile doręczenie było skuteczne.
Jeśli zaś chodzi o zarzuty naruszenia przepisów k.p.a., to Sąd wskazuje, że w postępowaniu dotyczącym opłaty reklamowej, uregulowanej w ustawie z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 70 ze zm.), nie stosuje się k.p.a. Zgodnie bowiem z art. 2 § 1 pkt 1 o.p., do podatków, opłat oraz niepodatkowych należności budżetu państwa oraz budżetów jednostek samorządu terytorialnego, do których ustalania lub określania uprawnione są organy podatkowe, stosuje się przepisy Ordynacji podatkowej.
Reasumując, Sąd stwierdził, że brak było podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia, ponieważ nie narusza ono art. 228 § 1 pkt 2 w związku z art. 150 § 4 i art. 223 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie go z obrotu prawnego. Wziąwszy pod rozwagę wszystkie omówione okoliczności faktyczne i prawne oraz nie dopatrując się naruszeń prawa mogących skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia, które Sąd jest zobligowany brać pod uwagę z urzędu, a zatem nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym zgodnie z art. 119 pkt 3 p.p.s.a., który stanowi, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeśli przedmiotem skargi jest postanowienie kończące postępowanie, a taki akt był przedmiotem skargi w niniejszej sprawie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło