II GSK 90/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-06-04

Skład orzekający: Dorota Dąbek, Zbigniew Czarnik, Marcin Kamiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, orzekając ponownie w tej samej sprawie, może odstąpić od oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w poprzednich prawomocnych wyrokach sądów administracyjnych, jeśli nie nastąpiła zmiana stanu prawnego ani istotnych okoliczności faktycznych?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 153 PPSA, akceptując w zaskarżonym wyroku ustalenia organu sanitarnego dotyczące braku narażenia zawodowego, które były sprzeczne z wcześniej prawomocnie ustalonym stanem faktycznym w poprzednich wyrokach WSA. Sąd pierwszej instancji nie był władny czynić nowych ustaleń faktycznych w zakresie charakteru pracy skarżącego, ponieważ kwestia ta została już prawomocnie przesądzona. W związku z tym NSA uchylił zaskarżony wyrok WSA oraz poprzedzającą go decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia u R. R. choroby zawodowej – zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Po wieloletnim postępowaniu administracyjnym i kilkukrotnych uchyleniach decyzji przez WSA w Gliwicach, organ II instancji ponownie odmówił stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na opinii Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, która stwierdziła brak wystarczającego narażenia zawodowego. WSA w Gliwicach oddalił skargę R. R., uznając postępowanie organów za prawidłowe. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie art. 153 PPSA poprzez nieuwzględnienie wcześniejszych prawomocnych orzeczeń sądów administracyjnych, które ustaliły istnienie narażenia zawodowego.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 lipca 2020 r. sygn. akt III SA/Gl 14/20 oraz uchyla zaskarżoną decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia 24 października 2019 r. nr NS-HP.2332.2.61.2014.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Marcin Kamiński Protokolant starszy asystent sędziego Patrycja Kołtan-Kozłowska po rozpoznaniu w dniu 4 czerwca 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 lipca 2020 r. sygn. akt III SA/Gl 14/20 w sprawie ze skargi R. R. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia 24 października 2019 r. nr NS-HP.2332.2.61.2014 w przedmiocie choroby zawodowej 1. uchyla zaskarżony wyrok, 2. uchyla zaskarżoną decyzję, 3. zasądza od Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach na rzecz R. R. 720 (słownie: siedemset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. I. Decyzją z dnia 13 maja 2014 r., nr NS/HP-4432-38/13/14, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Wodzisławiu Śląskim (dalej: organ I instancji, PPIS) na podstawie art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.- dalej "k.p.a"), art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. Nr 212 ze zm.), nie stwierdził u R. R. (dalej: skarżący) choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy - zespołu cieśni w obrębie nadgarstka - wymienionej w poz. 20/1 wykazu chorób zawodowych wydanego na podstawie art. 237 § 1 pkt 3 - 6 i § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 2019 roku poz. 1040 ze zm.; dalej: K.p.). W toku prowadzonego postępowania skarżący był badany dwukrotnie na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367; dalej: r.chor.zaw.) w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Zawodowych w Sosnowcu (dalej: WOMP) (orzeczenia lekarskie z 20 marca 2013 r. nr [...] oraz z 3 kwietnia 2014 r. nr [...]), gdzie lekarze specjaliści orzekli o braku podstaw do rozpoznania przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka wym. w poz. 20/1 wykazu chorób zawodowych. Skarżący był również badany w Klinice Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu (dalej: IMP i ZŚ w Sosnowcu), gdzie lekarze specjaliści na podstawie obserwacji klinicznej w dniach 9 września 2013 r. do 13 września 2013 r. w orzeczeniu lekarskim z dnia 4 października 2013 r. nr [...] również nie znaleźli podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Ponadto PPIS w Wodzisławiu Śląskim po uzupełnieniu oceny narażenia uzyskał z IMP i ZŚ w Sosnowcu opinię z dnia 29 listopada 2013 r., w której lekarze nie znaleźli podstaw do weryfikacji orzeczenia lekarskiego z dnia 4 października 2013 r. o braku podstaw do rozpoznania u R. R. choroby zawodowej zespół cieśni w obrębie nadgarstka. Lekarze orzecznicy WOMP oraz IMP i ZŚ w Sosnowcu uznali, że brak jest podstaw diagnostycznych orzeczniczych do rozpoznania u skarżącego zawodowej etiologii stwierdzonej choroby. Decyzją z dnia 9 lipca 2014 r., nr NS - HP.2332.2.61.2014, Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach (dalej: ŚPWIS), po rozpatrzeniu odwołania, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 2351 K.p. oraz § 8 r.chor.zaw. Prawomocnym wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2015 r. (sygn. akt IV SA/Gl 848/14), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu skargi R. R. - uchylił ww. decyzję ŚPWIS. Sąd wskazał, że przeprowadzone w sprawie postępowanie wyjaśniające wykazało, że skarżący pracował obciążając stawy nadgarstkowe rąk w latach 1979-1981 w Przedsiębiorstwie Ciężkiego Sprzętu Budowlanego Budownictwa Węglowego [...] jako kierowca samochodu pow. 3,5 t, w latach 1983-1989 i 1990-1992 w KWK "[...] jako pomoc dołowa, górnik pod ziemią, w latach 1989-1990 w [...]" w C. jako górnik pod ziemią (zakład zlikwidowany), w roku 1992 w Przedsiębiorstwie [...] jako górnik (zakład zlikwidowany), w latach 1993-1996 w Zakładzie [...] Sp. z o. o. w J. jako górnik strzałowy (zakład zlikwidowany), w latach 1996-1999 w [...] Sp. z o.o. w K. jako górnik (zakład zlikwidowany), w latach 1999- 2014 w "[...]" Przedsiębiorstwo Budownictwa Górniczego Sp. z o. o. w J. jako górnik, operator kombajnu ścianowego w kopalni [...] w Czechach. Sąd zobowiązał organ odwoławczy do jednoznacznego i przekonującego ustalenia, że właśnie czynniki pozazawodowe, a nie sposób wykonywania pracy są przyczyną choroby. W wyroku Sąd zwrócił uwagę, że organ odwoławczy – podobnie jak i organ pierwszej instancji – stwierdził wystąpienie u strony skarżącej obustronnego zespołu cieśni nadgarstka. Ponadto zgodnie z zebranym materiałem dokumentacyjnym wskazał, że przez 30 lat skarżący pracował w narażeniu na wystąpienie wymienionej choroby. Pomimo to organ odmówił stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, że biegli obydwu jednostek medycznych nie znaleźli podstaw do przyjęcia bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, zawodowej etiologii rozpoznanego zespołu cieśni w obrębie nadgarstków – z uwagi na współistniejące u strony skarżącej zmiany zwyrodnieniowe i dyskopatyczne kręgosłupa w odcinku szyjnym, a zwłaszcza istnienie pozazawodowych czynników ryzyka zespołu cieśni nadgarstka, jakimi są otyłość oraz hipercholesterolemia. Sąd ocenił, że zasadnie skarga zarzuca, że przez brak należytego wyjaśnienia podnoszonych przez stronę kwestii w zakresie braku wpływu stwierdzonej dyskopatii szyjnej, otyłości i hipercholesterolemii na powstanie zespołu cieśni nadgarstka, okoliczności faktyczne sprawy nadal nie są jednoznaczne. W aktach administracyjnych znajduje się karta oceny narażenia zawodowego z 30 października 2013 r. sporządzona Przedsiębiorstwie Budownictwa Górniczego "[...]" Sp. z o.o., z której wynika, że "R. R. wykonując swoje obowiązki zawodowe nadmiernie obciążał nadgarstki używając siły, wykonywał różne czynności o charakterze monotypowym". Sąd wskazał, że domniemanie związku przyczynowego pomiędzy wystąpieniem choroby, a wykonywaniem pracy w warunkach narażenia na jej powstanie - może zostać obalone wyłącznie wówczas, gdy zostanie wykazane w sposób nie budzący wątpliwości, że etiologia choroby ma charakter pozazawodowy. Nie jest zatem wystarczające wykazanie współistnienia czynników pozazawodowych. Organy sanitarne zobligowane są bowiem do jednoznacznego i przekonującego ustalenia, że właśnie takie czynniki – a nie sposób wykonywania pracy – wywołały dolegliwość. W dniu 19 sierpnia 2015 r. ŚPWIS, ponownie rozpatrując sprawę, otrzymał opinię lekarską IMP i ZŚ w [...] z dnia 13 sierpnia 2015 r., w której podtrzymano stanowisko wyrażone w orzeczeniu lekarskim z dnia 4 października 2013 r., nr [...], oraz opinii uzupełniającej z dnia 29 listopada 2013 r. W następnej opinii przesłanej przez IMP i ZŚ w Sosnowcu z dnia 28 sierpnia 2015 r. podniesiono, że w przypadku rozpoznawanego schorzenia skarżącego analiza narażenia zawodowego, jak również obraz kliniczny ustalony w oparciu o dane z dokumentacji medycznej i wyniki obserwacji przeprowadzonej w IMP i ZŚ w Sosnowcu nie dają podstaw do twierdzenia co najmniej z wysokim prawdopodobieństwem, że narażenie zawodowe na drgania mechaniczne oraz sposób wykonywania pracy przyczyniły się do powstania obustronnego zespołu cieśni nadgarstka. Decyzją z 1 października 2015 r. ŚPWIS, po ponownym przeanalizowaniu całości zebranego materiału dowodowego, utrzymał w mocy odmowną decyzję PPIS w W. z dnia 13 maja 2014 r., nie uwzględniając odwołania strony. WSA w Gliwicach prawomocnym wyrokiem z dnia 10 maja 2016 r., sygn. akt IV SA/Gl 1080/15, uchylił decyzję ŚPWIS z dnia 1 października 2015 r. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że nie stwierdził, żeby zaistniały okoliczności umożliwiające odstąpienie od oceny i wskazań co do dalszego postępowania sformułowanych w wydanym już uprzednio w tej sprawie prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 16 kwietnia 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 848/14. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd w sposób jasny wskazał zalecenia (pytania) i nakazał ich wyjaśnienie. Zaakcentował brak należytego wyjaśnienia podnoszonych przez stronę kwestii w zakresie braku wpływu stwierdzonej dyskopatii szyjnej, otyłości i hipercholesterolemii na powstanie zespołu cieśni nadgarstka. Sąd ocenił, że wywody organu miały charakter ogólny i nie zawierały konkretnych odniesień do argumentów podnoszonych konsekwentnie przez stronę. Sąd nakazał, by w toku ponownie przeprowadzonego postępowania organ odwoławczy zwrócił uwagę w szczególności na kwestie dotyczące związku przyczynowego między występującym u skarżącego schorzeniem a warunkami pracy i ocenił, czy w tej konkretnej sprawie istnieją powody, by ten związek przyczynowy obalić, oraz zwrócił się do IMPiZŚ o wydanie dodatkowego uzupełniającego orzeczenia lekarskiego, którego uzasadnienie będzie przekonujące i zawierające kompleksową analizę stanu zdrowia skarżącego w aspekcie badanej jednostki chorobowej. ŚPWIS w Katowicach uchylił decyzję PPIS z dnia 13 maja 2014 r. nr NS/HP-4432-38/13/14 i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. PPIS po uzupełnieniu materiału dowodowego, na podstawie oceny narażenia zawodowego oraz orzeczeń lekarskich WOMP i IMP i ZŚ w Sosnowcu wydał decyzję z dnia 7 lutego 2017 r. odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, od której odwołał się skarżący. Decyzją z dnia 9 maja 2017 r., nr NS-HP.2332.2.61.2014, ŚPWIS utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję PPIS, nie uwzględniając odwołania strony. WSA w Gliwicach prawomocnym wyrokiem z 19 marca 2018 r., sygn. akt IV SA/Gl 551/17, uchylił decyzję ŚPWIS w Katowicach z dnia 9 maja 2017 r. nr NS-HP.2332.2.61.2014 wskazując, że w sprawach dotyczących chorób zawodowych istnieje domniemanie związku przyczynowego pomiędzy wystąpieniem choroby a wykonywaniem pracy w warunkach narażenia na jej powstanie. Z tego powodu - w razie pozytywnych ustaleń w kwestii narażenia zawodowego - to domniemanie może zostać obalone wyłącznie wówczas, gdy zostanie wykazane, że etiologia choroby ma charakter pozazawodowy, a więc nie wystarczy - jak przyjął organ w zaskarżonej decyzji - wykazanie współistnienia czynników pozazawodowych. Sąd ocenił, że uzasadnienie wydanych w sprawie decyzji, zawiera jedynie ogólne stwierdzenie, że dokonane ustalenia wskazują na pozazawodową etiologię schorzenia, co zdaniem Sądu nie jest wystarczające dla przyjęcia braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W ocenie Sądu organy oparły swe rozstrzygnięcia na treści orzeczeń lekarskich, mimo że nie można ich uznać za wszechstronnie wyjaśniające kwestie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Organy nie dostrzegły tych braków i nie domagały się uzupełnienia treści orzeczenia lekarskiego w omawianym zakresie. Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że organy naruszyły art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. bowiem naruszenie tych przepisów mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. ŚPWIS, po ponownie przeprowadzonym postępowaniu, decyzją z 24 października 2019 r. nr NS/HP-2332.2.61.2014 - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, orzekając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 2351 K.p. oraz § 8 r.chor.zaw. Organ wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę uzyskał opinię uzupełniającą IMP i ZŚ w Sosnowcu z dnia 27 lipca 2018 r., kolejną uszczegółowioną ocenę narażenia zawodowego przeprowadzoną przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Wodzisławiu Śląskim w dniu 24 kwietnia 2019 r. oraz opinię Instytutu Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera w Łodzi z dnia 19 sierpnia 2019r. wydaną na podstawie całości zgromadzonego materiału dowodowego. Lekarze orzecznicy IMP i ZŚ w Sosnowcu w swojej opinii z dnia 27 lipca 2019r. wyjaśnili, że w ich ocenie charakter i stopień narażenia zawodowego pacjenta nie był wystarczający do powstania obustronnego zespołu cieśni nadgarstka pochodzenia zawodowego. Nawet bez przywoływania czynników pozazawodowych choroby, dostępne opisy sposobu wykonywania pracy przez stronę są wystarczające do wydania orzeczenia lekarskiego. Jednocześnie lekarze orzecznicy IMP i ZŚ przyznali, że nie jest możliwe ustalenie ponad wszelką wątpliwość etiologii pozazawodowej choroby, tak jak nie ma możliwości wskazania, że to warunki pracy były jej przyczyną. Stwierdzili, że w omawianym przypadku nie są w stanie również "jednoznacznie" udzielić odpowiedzi na temat wpływu i wzajemnego powiązania czasowego neuropatii z ucisku i schorzeń takich jak: dyskopatia szyjna, otyłość i hipercholesterolemia, gdyż nie dysponują obiektywną dokumentacją medyczną potwierdzającą czasokres ich wystąpienia u pacjenta. Zapewnili jedynie, że w okresie diagnozowania zespołu cieśni nadgarstka jako choroby zawodowej w jednostkach uprawnionych, ww. schorzenia u skarżącego występowały. ŚPWIS wystąpił do IMP w Łodzi o dodatkową konsultację w tej sprawie. Lekarze orzecznicy wzięli pod uwagę, że na podstawie kart oceny narażenia zawodowego, dokumentacji uszczegóławiającej narażenie zawodowe oraz wywiadu przeprowadzonego z pacjentem, gdzie wskazano przebieg pracy i czynności zawodowych wskazano, iż od 2010 r. skarżący pobiera świadczenia emerytalne i podano od jakiego czasu nastąpiły pierwsze objawy choroby, nasilenie bólu, czynności operacyjne. Lekarze specjaliści IMP w Łodzi podkreślili, że dla rozstrzygnięcia, czy zespół cieśni nadgarstka ma etiologię zawodową, decydujące jest wykazanie związku choroby ze sposobem wykonywania pracy. Wskazali, iż w przypadku badanego dolegliwości związane z zespołem cieśni kanału nadgarstka narastały od 2008 roku (badanie EMG wykonano w 2011 r.), a więc w okresie zatrudnienia na stanowisku górnika kombajnisty i górnika przy obsłudze kombajnu. W związku z powyższym szczególnej analizie poddano okres zatrudnienia 1999-2014 w [...] (wykonywana praca w kopalni [...] w Republice Czeskiej). Analiza całości zgromadzonej dokumentacji wykazała, iż w latach 1999-2009 skarżący był zatrudniony w oddziałach wydobywczych. Do końca 2009 r. pracował jako operator kombajnu ścianowego sterowanego joystickiem i pilotem (ok. 4h/zmianę roboczą), ponadto obsługiwał osłony odociosowe zmechanizowanej obudowy ścianowej (za pomocą dźwigni i przycisków). Po zakończeniu eksploatacji ściany pracował w komorze demontażowej (łącznie ok. 3 miesiące w roku), obsługiwał też kołowroty o napędzie powietrznym. Od 2010 r. pracował na zmianie remontowej przy naprawie i konserwacji kombajnu ścianowego. Analiza narażenia zawodowego wykazała, że na zajmowanym stanowisku górnika kombajnisty i górnika nie wykonywał przez większość zmiany roboczej czynności powtarzalnych monotypowych, stwarzających warunki, w których dochodziłoby do zwiększenia ciśnienia w kanale nadgarstka i długotrwałego ucisku na pnie nerwów pośrodkowych i w konsekwencji wystąpienia - zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Lekarze orzecznicy podnieśli, że wprawdzie skarżący wykonywał pracę fizyczną obciążającą układ ruchu, jednak szczegółowa ocena i charakter pracy w odniesieniu do chronometrażu czasu pracy nie wskazują na wykonywanie ruchów istotnie obciążających nadgarstki i powodujących wzrost ciśnienia w kanale nerwu pośrodkowego powyżej połowy zmiany roboczej. Wobec powyższego brak - jest podstaw do przyjęcia z wysokim prawdopodobieństwem istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy rozpoznanym obustronnym zespołem cieśni nadgarstka, a sposobem wykonywania pracy i uznania etiologii zawodowej obustronnego zespołu cieśni nadgarstka u badanego. W konsekwencji lekarze IMP w Łodzi stwierdzili, że w oparciu o analizę całości zgromadzonej dokumentacji lekarskiej, narażenia zawodowego oraz wyników aktualnie wykonanych badań, nie ma podstaw do rozpoznania u skarżącego przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy w postaci obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Pracodawca [...] Sp. z o.o. w piśmie z dnia 26 września 2019 r. przedstawił swoje stanowisko oraz weryfikację danych dotyczących narażenia zawodowego podnosząc fakt, że dwa postępowania w sprawie podejrzenia choroby zawodowej prowadzone w Polsce zakończone były decyzją o braku podstaw do uznania choroby jako zawodowej, a także dwa postępowania były prowadzone w Republice Czeskiej również z negatywnym orzeczeniem końcowym dla zainteresowanego. [...] Sp. z o.o. podniósł też, że w okresie zatrudnienia w [...] pracował w kopalni na terytorium Republiki Czeskiej, zatem ustawodawstwem właściwym w zakresie ubezpieczeń społecznych było prawo Republiki Czeskiej. Pełnomocnik skarżącego w piśmie z dnia 25 września 2019 r. zakwestionował w całości ustalenia i ocenę wyrażoną w opinii lekarskiej IMP w Łodzi. Zdaniem pełnomocnika Sąd ustalił jednoznacznie, iż skarżący pracował w warunkach narażenia zawodowego, a Instytut Medycyny Pracy nie jest powołany do podważania przyjętego przez sądy administracyjne stanu faktycznego w zakresie charakteru pracy strony. W związku z powyższym pełnomocnik wniósł o pominięcie twierdzeń przedmiotowej opinii przy wydawaniu rozstrzygnięcia w sprawie. Organ II instancji ustosunkowując się do pisma pełnomocnika skarżącego wyjaśnił, iż Sąd przyjmuje okoliczności dotyczące stanu faktycznego, które są ustalane przez organ inspekcji sanitarnej oraz lekarza orzecznika. W rozpoznawanej sprawie ustalenia dotyczące kwestii narażenia zawodowego musiały zostać uszczegółowione w związku z koniecznością wyjaśnienia wątpliwości i ustalenia stanu faktycznego, co wynikało z zaleceń wyrażonych w wyrokach WSA w Gliwicach, w szczególności w wyroku z dnia 19 marca 2018 r. (sygn. akt IV SA/GI 551/17). Uszczegółowienie opisu sposobu wykonywania pracy poczyniono przy udziale stron postępowania – skarżącego i [...] Sp. z o.o. oraz zaopiniowano pod względem medycznym przez lekarzy specjalistów uprawnionych jednostek orzeczniczych. Orzeczenia zaś lekarskie mają moc wiążącą dla organów inspekcji sanitarnej. Organ wyjaśnił, że zgodnie z ustaleniami skarżący nie był narażony na taki rodzaj pracy, który mógłby w konsekwencji wywołać chorobę w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Brak zatem jednej z podstawowych przesłanek do stwierdzenia choroby zawodowej, jaką jest sposób wykonywania pracy związany z ryzykiem jej wystąpienia. Pojęcie sposobu wykonywania pracy w znaczeniu zastosowanym w wykazie chorób zawodowych nie obejmuje posługiwania się urządzeniami wytwarzającymi drgania mechaniczne, co jest klasyfikowane jako narażenie na czynnik fizyczny - wibrację. Jednostką chorobową powiązaną w wykazie chorób zawodowych z występowaniem wibracji, jest zespół wibracyjny. Zawodowa etiologia zespołu wibracyjnego została już u skarżącego stwierdzona w Polsce w 2013 roku. Organ wskazał zatem, że w sprawie skarżącego nie został spełniony warunek dotyczący występowania narażenia zawodowego stwarzającego ryzyko powstania choroby zawodowej w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, ponieważ po przeprowadzeniu uszczegółowionej analizy sposobu wykonywania pracy przez skarżącego i ocenie charakteru tej pracy przez lekarzy orzeczników w aspekcie możliwości wystąpienia zespołu cieśni nadgarstka - zgodnie z opinią IMP i ZŚ w Sosnowcu oraz IMP w Łodzi ryzyko takie nie występuje. Lekarze orzecznicy IMP i ZŚ w Sosnowcu wyjaśnili ponadto, że narażenie zawodowe na drgania mechaniczne jest tylko jednym z czynników, które mogą przyczyniać się do ujawnienia dolegliwości w przebiegu zespołu cieśni nadgarstka, natomiast nie stanowią samodzielnego czynnika etiologicznego zespołu cieśni nadgarstka pochodzenia zawodowego, definiowanego jako przewlekła choroba obwodowego układu nerwowego wywołana sposobem wykonywania pracy, a nie drganiami mechanicznymi (wibracją). II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 24 lipca 2020 r., sygn. akt III SA/Gl 14/20, oddalił skargę R. R. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z 24 października 2019 r., nr NS-HP.2332.2.61.20214. Uznając skargę za niezasadną Sąd pierwszej instancji wskazał, że zarzuty skargi sprowadzają się do naruszenia art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U z .2019 poz. 2325 r., dalej: p.p.s.a.), gdyż w ocenie skarżącego poprzednio orzekające w sprawie sądy przyjęły domniemanie związku przyczynowego pomiędzy wystąpieniem u strony choroby zawodowej a wykonywaniem pracy w warunkach narażenia na jej powstanie, co implikuje konieczność stwierdzenia choroby zawodowej. Skarżący kwestionuje także prawidłowość postępowania dowodowego podnosząc, iż organy sanitarne wadliwie nie przyjęły ustalonego przez sądy administracyjne stanu faktycznego w zakresie charakteru pracy i dokonały czynności związanych z uzupełnieniem karty oceny narażenia zawodowego. Organy sanitarne stoją zaś na stanowisku, iż w sprawie nie naruszono art. 153 p.p.s.a. a zakres dokonanych czynności dowodowych wynikał wprost z treści wydanych wyroków w sprawie. Zasadnie uzupełniono też kartę oceny narażenia zawodowego strony, bo takiego dowodu zażądał lekarz orzecznik, co było niezbędne po przeprowadzeniu analizy sposobu wykonywania pracy przez skarżącego dla oceny charakteru tej pracy w aspekcie możliwości wystąpienia zespołu cieśni nadgarstka. WSA stwierdził, że podziela pogląd organów sanitarnych, iż sporna decyzja jest prawidłowa i przy jej wydaniu nie doszło do naruszenia przepisów procesowych w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Organ uzupełnił materiał dowodowy, dokonał jego ponownej oceny i wydał decyzję. Zdaniem Sądu, bezspornie uzupełnienie materiału dowodowego wymagane było na mocy art. 153 p.p.s.a. z powodu zaleceń wynikających z poprzednio wydanych wyroków WSA w Gliwicach, w tym z wyroku z 19 marca 2019 r. o sygn. akt IV SA/Gl 551/17. Uzupełnienie karty oceny narażenia zawodowego wymagane było przez lekarzy z IMP w Łodzi, a dokonana ocena wpływu sposobu wykonywania pracy na powstanie schorzenia, nie potwierdziła etiologii zawodowej schorzenia skarżącego. Wprost przeciwnie, zdaniem Sądu uzyskana dodatkowa opinia lekarska z IMP z 19 sierpnia 2019 r. poprzedzona badaniami skarżącego i sporządzoną kartą oceny narażenia zawodowego w dniu 24 kwietnia 2019 r. - potwierdzają w sposób nie budzący wątpliwości, że etiologia choroby skarżącego ma charakter pozazawodowy. Sąd powołał się na zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji ustalenia organu, że na zajmowanym stanowisku górnika kombajnisty i górnika skarżący nie wykonywał przez większość zmiany roboczej czynności powtarzalnych monotypowych, stwarzających warunki, w których dochodziłoby do zwiększenia ciśnienia w kanale nadgarstka i długotrwałego ucisku na pnie nerwów pośrodkowych i w konsekwencji wystąpienia zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Lekarze orzecznicy podnieśli wprawdzie, że wykonywał on pracę fizyczną obciążającą układ ruchu, jednak szczegółowa ocena i charakter pracy w odniesieniu do chronometrażu czasu pracy nie wskazują na wykonywanie ruchów istotnie obciążających nadgarstki i powodujących wzrost ciśnienia w kanale nerwu pośrodkowego powyżej połowy zmiany roboczej. Wobec powyższego organ w ślad za lekarzami orzecznikami stwierdził brak podstaw do przyjęcia z wysokim prawdopodobieństwem istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy rozpoznanym obustronnym zespołem cieśni nadgarstka, a sposobem wykonywania pracy i uznania etiologii zawodowej obustronnego zespołu cieśni nadgarstka. Zdaniem Sądu, ocena materiału dowodowego zebranego w aktach sprawy jest prawidłowa i nie doszło do naruszenia § 6 ust. 3 pkt 3, § 6 ust. 4 i § 8 ust. 1 r.chor.zaw. WSA uznał, że organy nie uchybiły art. 153 p.p.s.a., bowiem były związane wyrokami, które w zaistniałym stanie faktycznym nakazywały zakończenie sprawy po uzupełnieniu materiału dowodowego. W tej sprawie zdaniem Sądu organ odwoławczy uwzględnił ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania zawarte w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. W wyroku o sygn. akt IV SA/Gl 551/17 Sąd wskazał, iż w toku ponownie przeprowadzonego postępowania organ odwoławczy weźmie pod uwagę zasady orzekania w sprawie chorób zawodowych, w szczególności dotyczące związku przyczynowego między występującym u skarżącego schorzeniem a warunkami pracy, zwłaszcza oceni, czy w tej konkretnej sprawie istnieją powody, by ten związek przyczynowy obalić, oraz zwróci się do IMP i ZŚ o wydanie dodatkowego uzupełniającego orzeczenia lekarskiego, którego uzasadnienie będzie przekonujące i zawierające kompleksową analizę stanu zdrowia strony skarżącej w aspekcie badanej jednostki chorobowej. W ocenie Sądu, organy zrealizowały zalecenia Sądów orzekających w sprawie, bowiem wystąpiły do IMP i ZŚ o dodatkową konsultację i wydanie dodatkowego uzupełniającego orzeczenia lekarskiego. Instytut zwrócił się pismem z dnia 30 sierpnia 2018r. do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi związku z pismem strony z prośbą o dodatkową konsultację, który pismem z dnia 8 listopada 2018 r. zażądał uszczegółowienia karty oceny narażenia zawodowego i jednocześnie poprosił o film obrazujący sposób wykonywania pracy badanego. Karta oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej została sporządzona w dniu 24 kwietnia 2018r. i przesłana do Instytutu wraz z dokumentacją fotograficzną i płytą CD, które to dowody zostały w trakcie postępowania nadesłane przez stronę. Ostatecznie w dniu 19 sierpnia 2019 została wydana opinia lekarska przez lekarza specjalistę medycyny pracy z Instytutu Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera. WSA stwierdził zatem, że organy zadośćuczyniły zaleceniom wynikającym z wydanych wyroków w sprawie i uzupełniły materiał dowodowy, podejmując w ten sposób w toku postępowania wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. W tym względzie wskazano dokumentację medyczną, na której się oparto i podano przyczyny podjęcia decyzji. W konsekwencji nie doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego określonych w skardze. Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie nie zaistniały okoliczności wymienione w art. 24 § 1 § 1 pkt 5 k.p.a., a organ wadliwie na podstawie tego przepisu dokonał wyłączenia pracownika od udziału w postępowaniu, nie stanowi to jednak naruszenia przepisów mogących mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.), albowiem karta oceny narażenia zawodowego sporządzona została przed datą wydania w/w postanowienia o wyłączeniu i stanowiła jeden z dowodów na podstawie którego orzekano w sprawie. III. Skarżący złożył skargę kasacyjną od ww. wyroku Sądu pierwszej instancji, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych i rozpoznanie sprawy na rozprawie. Skargę kasacyjną skarżący oparł o podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. - naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 153 p.p.s.a., poprzez jego błędną wykładnię skutkującą niezastosowaniem się do oceny prawnej i wskazań wyrażonych w wyrokach WSA w Gliwicach wydanych w sprawie, tj. w wyroku z dnia 16 kwietnia 2015r., sygn. akt IV SA/Gl 848/14, w wyroku z dnia 10 maja 2016 r., sygn. akt IV SA/Gl 1080/15 oraz w wyroku z dnia 19 marca 2018 r., sygn. akt IV SA/Gl 551/17. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący m.in. zwrócił uwagę, że Sąd pierwszej instancji winien był wskazać w jakim zakresie stan faktyczny został do tej pory ustalony, a w jakim zakresie wymagał on uzupełnienia. Bezsprzecznie, zgodnie ze wskazaniami Sądu, do organów sanitarnych należało wykazać istnienie pozazawodowej etiologii powstania u skarżącego choroby zawodowej. Czynnik pracy skarżącego w warunkach narażenia zawodowego na chorobę zespołu cieśni nadgarstka Sądy w sprawach o sygn. akt IV SA/Gl 848/14, sygn. akt IV SA/Gl 1080/15 oraz o sygn. akt IV SA/Gl 551/17 uznały za w pełni zrealizowany. Element stanu faktycznego w postaci pracy skarżącego w warunkach narażenia na powstanie choroby zawodowej był bezsporny. WSA w wyroku z 16 kwietnia 2015 r. sygn. akt IV SA/Gl 848/14 wskazał, że w aktach administracyjnych znajduje się karta oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej z dnia 30 października 2013r. sporządzona przez [...] Sp. z o.o, z której wynika, że skarżący "wykonując swoje obowiązki zawodowe nadmiernie obciążał nadgarstki używając siły, wykonywał również czynności o charakterze monotypowym. Skarżący wskazał również, że w wyroku tym Sąd na podstawie materiału zebranego w sprawie wskazał, że skarżący przez 30 lat pracował w narażeniu na wystąpienie choroby – ten element stanu faktycznego nie był według Sądu w sprawie sporny. Zdaniem skarżącego, zaskarżony wyrok w pełni aprobuje sprzeczne z oceną prawną i wytycznymi sądów administracyjnych działania organów sanitarnych, naruszając art. 153 p.p.s.a. Sąd orzekający w sprawie o sygn. III SA/Gl 14/20 nie był władny czynić nowych ustaleń faktycznych w sytuacji, w której odbiegają one od wcześniejszej oceny prawnej wydanej przy uwzględnieniu wcześniej bezspornego stanu faktycznego. W sprawie nie zmienił się ani stan prawny ani zasadnicze okoliczności sprawy dotyczące charakteru pracy skarżącego, która była wykonywana do 2013r. Zdaniem skarżącego ocena WSA w Gliwicach, że organy sanitarne "w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy dając temu wyraz w sposób szczegółowy w treści podjętej decyzji", pozostaje w ewidentnej sprzeczności z treścią decyzji. Skarżący zwrócił uwagę, że ŚPWIS w Katowicach w decyzji z 24 października 2019 r. nie odniósł się w jakimkolwiek zakresie do wcześniejszych kart oceny ryzyka zawodowego, jak gdyby ocena pracy skarżącego z 24 kwietnia 2019 r. była jedyną, a nie istniała wcześniejsza sprzeczna z nią karta oceny ryzyka zawodowego z 30 października 2013 r. i poczynione w tym zakresie ustalenia organów sanitarnych. Zdaniem skarżącego również zupełnie innego stanu faktycznego powinno dotyczyć twierdzenie WSA w Gliwicach zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, iż organy "nie przekroczyły przy tym zasady swobodnej oceny dowodów wskazując w uzasadnieniu fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej". Zdaniem skarżącego, jeśli przy wydaniu zaskarżonej decyzji część materiału dowodowego w postaci wcześniejszych kart oceny narażenia zawodowego została zupełnie pominięta, to być może organy odmówiły im wiarygodności i mocy dowodowej, ale jeśli tak - to nie podano jakichkolwiek ku temu powodów i nastąpiło to w sprzeczności z oceną prawną dokonaną przez sądy wcześniej orzekające w sprawie. Zdaniem skarżącego, odejście przez WSA w Gliwicach w sprawie o sygn. akt III SA/Gl 14/20 od oceny prawnej wyrażonej w poprzednich prawomocnych wyrokach sądów administracyjnych spowodowało, iż stworzony został w tej samej sprawie nowy stan faktyczny, sprzeczny ze stanem ustalonym w poprzednich prawomocnych wyrokach. Z prawomocnych wyroków WSA w Gliwicach wydanych w sprawach o sygn. akt IV SA/Gl 848/14, IV SA/Gl 1080/15 i IV SA/Gl 551/17 wynika, że skarżący pracował w narażeniu zawodowym na powstanie choroby zawodowej, zaś w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wyklucza się, aby praca skarżącego świadczona była w warunkach narażenia zawodowego na powstanie choroby zawodowej. IV. "[...]" Przedsiębiorstwo Budownictwa Górniczego sp. z o.o. w J. (działając jako uczestnik postępowania), reprezentowana przez radcę prawnego, złożyła odpowiedź na skargę kasacyjną, wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie od skarżącego na rzecz uczestnika kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych. V. W piśmie z 21 lutego 2024 r., skarżący podtrzymał stanowisko zawarte w skardze kasacyjnej wskazując w szczególności, że zaskarżony wyrok narusza art. 153 p.p.s.a., gdyż Sąd pierwszej instancji, pomimo związania oceną prawną wyrażoną w wyrokach wydanych w sprawie tj. wyroku WSA w Gliwicach z dnia 16 kwietnia 2015r., sygn. akt IV SA/Gl 848/14, z 10 maja 2016r., sygn. akt IV SA/Gl 1080/15, z dnia 19 marca 2018 r. sygn. akt IV SA/Gl 551/17, od oceny tej odstąpił błędnie przyjmując, że w sprawie wystąpiły nowe okoliczności pozwalające na odstąpienie od związania oceną prawną poprzednich wyroków. Taka sytuacja nie miała miejsca, ponieważ nie ujawniły się istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Organ dokonał nowej odmiennej oceny stanu faktycznego, który był podstawą wcześniejszych rozstrzygnięć, a Sąd pierwszej instancji bez szczegółowej analizy tych nowych jego zdaniem okoliczności sprzecznie z art. 153 p.p.s.a. przyjął tę nową ocenę jako podstawę rozstrzygnięcia. VI. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. W skardze kasacyjnej podniesiono zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a, wskazując na naruszenia prawa poprzez niezastosowanie się przez Sąd do oceny prawnej i wskazań wyrażonych w wyrokach WSA w Gliwicach wydanych uprzednio w niniejszej sprawie, tj. w wyroku z dnia 16 kwietnia 2015r., sygn. akt IV SA/Gl 848/14, w wyroku z dnia 10 maja 2016 r., sygn. akt IV SA/Gl 1080/15 oraz w wyroku z dnia 19 marca 2018r., sygn. akt IV SA/Gl 551/17. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut jest zasadny, dlatego skarga kasacyjna została uwzględniona. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. "Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie (...) było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie." Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący i wywiera skutki polegające na tym, że ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże je w sprawie. Jedynie w przypadku, gdy ulegnie zmianie podstawa prawna danego stosunku prawnego lub gdy zmienią się okoliczności faktyczne, będziemy mieli do czynienia z nową sprawą, do której zasada z art. 153 p.p.s.a. nie będzie miała już zastosowania (por. m.in. wyroki NSA: z 13 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 1104/17; z 5 marca 2019 r., sygn. akt II FSK 3044/18; te i kolejne cytowane orzeczenia dostępne w Internecie w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przewidziane w przepisie art. 153 p.p.s.a. związanie organów i sądu oceną prawną i wskazaniami sądu administracyjnego co do dalszego postępowania oznacza zatem, że organy i sądy orzekające w danej sprawie są zobowiązane do podporządkowania się wyrażonemu wcześniej w orzeczeniu sądu poglądowi, aż do prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy, chyba że wyrażony wcześniej przez sąd pogląd stał się nieaktualny wskutek zmiany stanu prawnego lub zmiany okoliczności sprawy. W orzecznictwie sądów przyjmuje się, że pojęcie "ocena prawna" oznacza wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku w związku z rozpoznawaną sprawą. Ocena ta może się odnosić zarówno do przepisów prawa materialnego, jak i procesowego. Organy są związane nie tyko oceną prawną, ale i wskazaniami co do dalszego postępowania. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą sposobu działania organów w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie wadliwości w postępowaniu prowadzonym po wydaniu wyroku. Związanie wyrażonymi w orzeczeniu sądu wskazaniami co do dalszego postępowania obliguje organ do wykonania wytycznych sądu (np. wyrok NSA z 20 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 838/17). Niniejsza sprawa jest przedmiotem rozpoznania przed sądem administracyjnym już po raz czwarty. Poprzednio wydanymi wyrokami (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 16 kwietnia 2015r., sygn. akt IV SA/Gl 848/14; z 10 maja 2016r., sygn. akt IV SA/Gl 1080/15; z dnia 19 marca 2018 r., sygn. akt IV SA/Gl 551/17), WSA już trzykrotnie uchylał wcześniej wydane decyzje odmawiające stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej zespołu cieśni nadgarstka. W pierwszym z tych wyroków (wyrok WSA w Gliwicach z 16 kwietnia 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 848/14) kwestia istnienia narażenia zawodowego do powstania choroby zespołu cieśni nadgarstka została prawomocnie przesądzona. W wyroku tym Sąd stwierdził bowiem, że w aktach administracyjnych znajduje się karta oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej z dnia 30 października 2013r. sporządzona przez [...] Sp. z o.o, z której wynika, że skarżący "wykonując swoje obowiązki zawodowe nadmiernie obciążał nadgarstki używając siły, wykonywał również czynności o charakterze monotypowym. W wyroku tym Sąd na podstawie materiału zebranego w sprawie wskazał, że skarżący przez 30 lat pracował w narażeniu na wystąpienie choroby. Sporna w sprawie pozostawała natomiast kwestia związku przyczynowego pomiędzy tymi warunkami pracy a schorzeniem zespołu cieśni nadgarstka (której istnienie było w sprawie niesporne) i jedynie w tym zakresie WSA nakazał uzupełnienie postępowania w ponownie prowadzonym postępowaniu. Okoliczność pracy skarżącego w warunkach narażenia na powstanie schorzenia zawodowego zespołu cieśni nadgarstka została już zatem– co należy podkreślić - prawomocnie ustalona w tym rozstrzygnięciu Sądu i – wobec niewniesienia wówczas środka zaskarżenia od tego wyroku - jest nadal wiążąca w tej sprawie. Potwierdzają to zresztą dwa kolejne wyroki WSA wydane w tej sprawie (wyrok WSA w Gliwicach z 10 maja 2016r., sygn. akt IV SA/Gl 1080/15; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 19 marca 2018 r., sygn. akt IV SA/Gl 551/17), które odwołują się do treści tego fragmentu uzasadnienia pierwszego wyroku WSA, w którym okoliczność faktyczna dotycząca pracy w warunkach narażenia zawodowego została uznana przez Sąd za prawidłowo ustaloną przez organ. Także w tych dwóch kolejnych wyrokach ocena prawna Sądu i jego wskazania co do dalszego postępowania już tej okoliczności faktycznej nie dotyczyły, odnosząc się wyłącznie do kolejnego elementu, który jest wymagany do uznania, że stwierdzone schorzenie jest chorobą zawodową, a mianowicie do poczynienia przez organy niedostatecznych ustaleń faktycznych co do tego, że pomiędzy tym schorzeniem a warunkami pracy nie zachodził związek przyczynowy. Spór w sprawie na niniejszym etapie postępowania mógł zatem dotyczyć jedynie tego czy organ w przeprowadzonym postępowaniu obalił domniemanie związku przyczynowego pomiędzy szkodliwymi warunkami pracy (których istnienie już prawomocnie przesądzono w tej sprawie) a stwierdzonym u skarżącego schorzeniem znajdującym się w wykazie chorób zawodowych (którego istnienie u skarżącego też jest w tej sprawie bezsporne). W prowadzonym zatem ponownie postępowaniu chodziło tylko o ustalenie czy to schorzenie ma zawodową etiologię, czy też spowodowane zostało czynnikami pozazawodowymi. Tylko tej okoliczności dotyczyły wiążące wskazania sądów co do dalszego postępowania w kolejnych wyrokach i tylko tej kwestii dotyczyć mogło ponownie prowadzone postępowanie. Okoliczność faktyczna związana z istnieniem narażenia zawodowego w środowisku pracy skarżącego była bowiem już wiążąco uznana przez Sąd za ustaloną. Wyrażony pogląd Sądu nie stał się nieaktualny wskutek zmiany stanu prawnego ani zmiany okoliczności sprawy, pozostaje zatem nadal wiążący w tej sprawie. Związanie zaleceniami Sądu zawartymi we wcześniej wydanych w tej sprawie wyrokach oznaczało zatem konieczność uzupełnienia postępowania w celu niewątpliwego ustalenia, że schorzenie powstało z przyczyn innych niż warunki w których praca była wykonywana (a więc że obalono domniemanie związku przyczynowego). Nie było natomiast możliwe przeprowadzenie ponownego postępowania co do tego czy skarżący pracował w narażeniu zawodowym, gdyż wykraczałoby to poza dopuszczalny zakres ponownego postępowania w tej sprawie. Z tego powodu to co stało się na obecnie kontrolowanym etapie postępowania, to znaczy to co w ślad za organem przyjął Sąd w zaskarżonym w tej sprawie wyroku z 24 lipca 2020 r., sygn. akt III SA/Gl 14/20 - stanowiło naruszenie wynikającej z art. 153 p.p.s.a. zasady związania oceną prawną zawartą we wcześniejszym wyroku. Zaakceptowanie przez Sąd w zaskarżonym wyroku stwierdzenia organu, że "analiza narażenia zawodowego wykazała, że na zajmowanym stanowisku górnika kombajnisty i górnika skarżący nie wykonywał przez większość zmiany roboczej czynności powtarzalnych monotypowych, stwarzających warunki, w których dochodziłoby do zwiększenia ciśnienia w kanale nadgarstka i długotrwałego ucisku na pnie nerwów pośrodkowych i w konsekwencji wystąpienia zespołu cieśni w obrębie nadgarstka" (s. 15 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) oraz że "lekarze orzecznicy podnieśli, że wprawdzie wykonywał pracę fizyczną obciążającą układ ruchu, jednak szczegółowa ocena i charakter pracy w odniesieniu do chronometrażu czasu pracy nie wskazują na wykonywanie ruchów istotnie obciążających nadgarstki i powodujących wzrost ciśnienia w kanale nerwu pośrodkowego powyżej połowy zmiany roboczej" (str. 15 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) – oznaczało wyjście poza dopuszczalny zakres orzekania w tej sprawie. Sąd orzekający w sprawie o sygn. III SA/Gl 14/20 nie był władny czynić nowych ustaleń faktycznych dotyczących tej okoliczności. Podniesiony zatem w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. jest zasadny. Z tego powodu Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zarówno zaskarżony wyrok WSA z 24 lipca 2020 r., sygn. akt III SA/Gl 14/20, który podlegał sądowej kontroli w niniejszym postępowaniu, jak również zaskarżoną decyzję ŚPWIS, która została przez Sąd pierwszej instancji wadliwie zaakceptowana. Decyzja ta dotknięta była bowiem tą samą wadą naruszenia art. 153 p.p.s.a. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ zobowiązany będzie uwzględnić ocenę prawną i wskazania, które WSA zawarł we wcześniejszych wyrokach (wyroki WSA w Gliwicach z dnia 16 kwietnia 2015r., sygn. akt IV SA/Gl 848/14; z 10 maja 2016r., sygn. akt IV SA/Gl 1080/15; z dnia 19 marca 2018 r., sygn. akt IV SA/Gl 551/17). O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a., art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c i pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r., poz. 1964). Zasądzona kwota stanowi zwrot kosztów reprezentowania skarżącego kasacyjnie przez sądem przez adwokata w kwocie 720 zł (480 zł za pierwszą instancję i 240 zł za drugą instancję).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło