III OSK 194/23

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-10-11

Skład orzekający: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz, Sędzia NSA Teresa Zyglewska, Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia wykazu asystentów sędziego wraz z zakresem ich obowiązków stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną organu, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zakwalifikował żądanie udostępnienia wykazu asystentów sędziego wraz z zakresem ich obowiązków jako informację publiczną. Sąd podkreślił, że informacje dotyczące organizacji i pracy organów władzy publicznej, w tym sposobu funkcjonowania sądów i zatrudniania personelu pomocniczego, stanowią informację publiczną, nawet jeśli nie dotyczą bezpośrednio funkcjonariuszy publicznych.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie zwróciło się do Prezesa Sądu Okręgowego o udostępnienie wykazu asystentów sędziego zatrudnionych w sądzie w określonym okresie wraz z zakresem ich obowiązków. Organ odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za niedotyczącą sprawy publicznej i prywatną, a asystentów sędziego za osoby niepełniące funkcji publicznych. Stowarzyszenie wniosło skargę na bezczynność organu, którą WSA uwzględnił, zobowiązując organ do rozpoznania wniosku. Organ wniósł skargę kasacyjną, kwestionując uznanie żądanych informacji za publiczne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Prezesa Sądu Okręgowego w R. i zasądzono od niego na rzecz Stowarzyszenia P. kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant: asystent sędziego Aleksandra Kraus po rozpoznaniu w dniu 11 października 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezesa Sądu Okręgowego w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 11 października 2022 r., sygn. akt II SAB/Rz 135/22 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia P. z siedzibą w L. na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w R. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezesa Sądu Okręgowego w R. na rzecz Stowarzyszenia P. z siedzibą w L. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Stowarzyszenie P. z siedzibą w L. (dalej także jako: Stowarzyszenie) na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w R. (dalej także jako: organ) w sprawie udostępnienia informacji publicznej, w punkcie 1 wyroku z dnia 11 października 2022 r., sygn. akt II SAB/Rz 135/22 zobowiązał organ do rozpoznania wniosku Stowarzyszenia z dnia 15 maja 2022 r., w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt sprawy organowi wraz z odpisem prawomocnego wyroku, w punkcie 2 stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, w punkcie 3 zasądził od organu na rzecz Stowarzyszenia kwotę 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Stowarzyszenie pismem z dnia 15 maja 2022 r., wskazując, że pismo dotyczy prawomocnie zakończonego postępowania w sprawie o sygn. akt III [....], zwróciło się do organu, na podstawie art. 2 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej, o udostępnienie wykazu asystentów sędziego zatrudnionych w Sądzie Okręgowym w R. w okresie od dnia 6 sierpnia 2021 r. do dnia 8 kwietnia 2022 r. wraz z podaniem zakresu obowiązków każdego z nich, a w szczególności, na potrzeby którego wydziału (wydziałów) każdy z nich wykonywał swoje zadania. W odpowiedzi na powyższy wniosek organ w piśmie z dnia 23 maja 2022 r. poinformował Stowarzyszenie, że żądana przez nie informacja nie stanowi informacji publicznej, ponieważ asystenci sędziego nie są funkcjonariuszami publicznymi, ani też osobami pełniącymi funkcję publiczną. Ponadto, w ocenie organu w związku z tym, że wniosek Stowarzyszenia dotyczy prawomocnie zakończonego postępowania w sprawie [...], uznać należy, że wnioskowana informacja dotyczy informacji prywatnej, a nie publicznej. W piśmie z dnia 20 czerwca 2022 r. Stowarzyszenie wywiodło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skargę na bezczynność organu w zakresie rozpoznania wniosku z dnia 15 maja 2022 r. i zarzucając naruszenie art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez uznanie, ze żądana informacja nie stanowi informacji publicznej, art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez jego niezastosowanie i nieudostępnienie informacji w terminie 14 dni od dnia otrzymania wniosku oraz art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez przyjęcie, że asystent sędziego nie pełni funkcji publicznej, wniosło o zobowiązanie organu do dokonania czynności lub wydania aktu zgodnie z wnioskiem Stowarzyszenia, stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności oraz zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi Stowarzyszenie podniosło, że nie podziela stanowiska organu co do uznania złożonego w sprawie wniosku za dotyczący sprawy indywidualnej, a więc niedotyczący sprawy publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Stowarzyszenie wskazało, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d ustawy o dostępie do informacji publicznej udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1 ustawy, w tym o: organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach, natomiast w ocenie Stowarzyszenia nie ulega wątpliwości, że asystent sędziego jest osobą, o której mowa w ww. przepisie, gdyż pełni funkcje w organie administracji publicznej jakim jest Sąd, sprawuje w nim określone funkcje i posiada określone kompetencje. Zdaniem Stowarzyszenia analiza zakresu ustawowych uprawnień asystenta sędziego prowadzi do wniosku, że pełni on funkcje publiczne, bowiem sporządza projekty orzeczeń i uzasadnień, a zatem wpływa na prawa i wolności obywateli. Ponadto, Stowarzyszenie zwróciło uwagę na to, że ustawą z dnia 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe oraz niektórych innych ustaw wprowadzono do Kodeksu postępowania cywilnego art. 472, w którym nadano uprawnienia asystentom sądowym do wydawania zarządzeń w postępowaniu cywilnym, a zatem prawo do decydowania w sprawach obywateli w postępowaniu cywilnym. Dodatkowo, w ocenie Stowarzyszenia tezę o tym, że asystent sędziego pełni funkcję publiczną wzmacniają także rygorystyczne wymagania co do zatrudnienia asystenta sędziego. W związku z powyższym Stowarzyszenie wskazało, że organ niewłaściwie ocenił wniosek o udostępnienie informacji publicznej w niniejszej sprawie, błędnie uznając, że wnioskowana informacja nie jest informacją publiczna, a w konsekwencji dopuścił się bezczynności. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w piśmie z dnia 23 maja 2022 r. skierowanym do A. M., który – jak podkreślił organ – jest stroną postępowania o sygn. III Ka [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w punkcie 1 wyroku z dnia 11 października 2022 r., sygn. akt II SAB/Rz 135/22 zobowiązał organ do rozpoznania wniosku Stowarzyszenia z dnia 15 maja 2022 r., w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt sprawy organowi wraz z odpisem prawomocnego wyroku, w punkcie 2 stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, a w punkcie 3 zasądził od organu na rzecz Stowarzyszenia kwotę 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji stwierdził, że skarga Stowarzyszenia zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ organ nie rozpoznał jego wniosku w przepisanym terminie błędnie uznając, że wnioskowane informacje nie stanowiły informacji publicznych. Odmowa udostępnienia informacji w powyższych kwestiach została przez organ oparta na błędnym – w ocenie Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Rzeszowie - założeniu, że informacją publiczną byłaby w tych obszarach taka informacja, która dotyczyłaby funkcjonariuszy publicznych lub osób pełniących funkcje publiczne, a asystent sędziego warunku tego nie spełnia. Sąd I instancji wskazał, że nie ulega wątpliwości, że Prezes Sądu Okręgowego jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Natomiast odnosząc się do przedmiotu wniosku o udostępnienie informacji publicznej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wskazał, że żądane przez Stowarzyszenie informacje w dużej mierze odnoszą się do informacji o organizacji i pracy organów władzy publicznej, w tym organów prowadzących postępowania, o jakich mowa w art. 5 ust. 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej (karne i cywilne), a także naboru na stanowisko asystenta sędziego (finalnej decyzji o zatrudnieniu określonej osoby na danym stanowisku). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie stwierdził, że sformułowane zapytania dotyczyły więc faktów, informacji istniejących i nie odnosiły się do kwestii o charakterze wyłącznie wewnętrznym. Sąd I instancji wyjaśnił, że stanowisko asystenta sędziego w sądach powszechnych zostało oficjalnie przewidziane w ustawie z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (art. 147 § 4) i ustawa ta określa szczególną procedurę naboru na wolne stanowisko asystenta sędziego (art. 155 § 2). Przepisy tej ustawy (art. 155 § 1) i wydanego na jej podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 listopada 2012 r. w sprawie czynności asystentów sędziów oraz przepisy innych ustaw (m.in. art. 472 i art. 1838 Kodeksu postępowania cywilnego, art. 23a § 3, art. 177 § 1a, art. 250 § 3b-c, art. 374 § 5, art. 390 § 2 i art. 517b § 2b Kodeksu postępowania karnego) i rozporządzeń (tak jak § 26 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 marca 2004 r. w sprawie przechowywania akt spraw sądowych oraz ich przekazywania do archiwów państwowych lub do zniszczenia), określają zadania w organach wymiaru sprawiedliwości, jakie stawiane są do wykonania przez asystenta sędziego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wskazał, że asystent sędziego wykonuje czynności zmierzające do przygotowania spraw sądowych do rozpoznania oraz czynności z zakresu działalności administracyjnej sądów, o której mowa w art. 8 pkt 2 Prawa o ustroju sądów powszechnych, a ponadto zadania określone w przepisach szczególnych. W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie stwierdził, że osoba zatrudniona na takim stanowisku pełni istotną rolę w organie wymiaru sprawiedliwości, jakim jest sąd, a wykonywanie przewiedzianych na tym stanowisku zadań przez osoby o określonych kwalifikacjach prawniczych niewątpliwie leży w interesie publicznym. Sąd I instancji dodał, że praca asystenta sędziego (pomocnika sędziego w pracy orzeczniczej, prowadzeniu jego referatu i przy wykonywaniu niektórych zadań z zakresu administracji sądowej) nie ma znaczenia wyłącznie technicznego lub usługowego, ograniczającego się do obsługi kancelaryjno-biurowej, co zasadniczo jest zadaniem sekretarzy sądowych i pozostałej obsługi sekretariatów wydziałów sądu lub innych jednostek organizacyjnych. Ustawowo określony zakres zadań asystenta sędziego cechuje użyteczność dla działalności sądu, wspierająca osiąganie celów działalności sądu. O istotnym znaczeniu omawianego stanowiska, poza samym faktem jego utworzenia w strukturze sądów, świadczy w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie nie tylko szczegółowe uregulowanie warunków naboru oraz zakresu zadań i kompetencji, ale również powierzenie nadrzędności służbowej bezpośrednio prezesowi sądu, a nie dyrektorowi sądu (zob. art. 22 § 1 pkt 1 lit. b) i art. 31a § 1 pkt 3 u.s.p.), podleganie okresowym ocenom jakości świadczonej pracy (art. 148 § 2 u.s.p.), a także szczególna procedura przyznawania wolnych stanowisk asystenckich w danym sądzie na podstawie decyzji Ministra Sprawiedliwości (art. 155d § 1 i 2 u.s.p.). Sąd I instancji podkreślił jednak przy tym, że nie podziela stanowiska Stowarzyszenia jakoby poprzez sporządzanie projektów orzeczeń i zarządzeń, asystent sędziego wpływał na prawa i wolności obywateli, ponieważ ostateczne decyzje procesowe pozostają w gestii sędziego i sądu. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zgodził się ze Stowarzyszeniem, że zatrudnianie na stanowisku asystenta sędziego jest informacją o sprawie publicznej, a zatem wnioskodawca miał prawo uzyskać informacje o danych osób zatrudnionych na tym stanowisku we wskazanym okresie. Sąd I instancji wskazał, że takie dane jak: imię i nazwisko oraz wydział sądu, w którym świadczona jest przez asystenta sędziego praca, nie będzie co do zasady korzystać z ochrony, o jakiej mowa w przepisach art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, ani wynikającej z przepisów o ochronie danych osobowych (inną kwestią jest forma odmowy, jaką należałoby wówczas zachować, co jednak w okolicznościach sprawy nie miało dotychczas miejsca). Za sprawę publiczną Sąd I instancji uznał także określenie zakresu obowiązków asystenta sędziego, nawet jeżeli nie różni się on od zakresu określonego w Prawie o ustroju sądów powszechnych i rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości, zaś będzie to miało szczególne znaczenie, jeżeli powierzono asystentowi realizację zadań określonych w ustawach szczególnych, jak Kodeks Postępowania Cywilnego i Kodeks Postępowania Karnego. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie informację o sprawach publicznych stanowi także kwestia przydziału asystenta sędziego do pracy w danym wydziale, ponieważ jest to element organizacji pracy danej jednostki organizacyjnej sądu. Sąd I instancji dodał przy tym, że kwestie te wykraczają poza treść stosunku pracy asystenta sędziego, przez co nie mogą być objęte ograniczeniem ze względu na ochronę prywatności, o której mowa tak w art. 61 ust. 3 Konstytucji RP, jak i w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W konkluzji Sąd I instancji dodał, że nie miało dla rozpoznania wniosku znaczenia to, że asystent sędziego nie jest funkcjonariuszem publicznym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zauważył zresztą, że organ nie wyjaśnił w odpowiedzi udzielonej Stowarzyszeniu, ani w odpowiedzi na skargę wniesionej do tut. Sądu, co rozumie pod pojęciem "funkcjonariusz publiczny" i "osoba pełniąca funkcję publiczną", co dodatkowo uniemożliwiało skontrolowanie zgodności z prawem stanowiska zajętego w sprawie. Ponadto, Sąd I instancji dodał, że Stowarzyszenie słusznie podniosło, że wniosek nie pochodził od osoby fizycznej, lecz od jednostki organizacyjnej, a treść sformułowanych pytań nie odnosiła się do konkretnej sprawy karnej. Przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nie zezwalają natomiast na ocenę powodów, które kierują podmiotem ubiegającym się o informację publiczną. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł organ zaskarżając ten wyrok w całości i wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi poprzez jej oddalenie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie, zasądzenie od Stowarzyszenia na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych oraz o rozpoznanie sprawy na rozprawie, organ skarżący kasacyjnie zarzucił zaskarżonemu rozstrzygnięciu, w oparciu o art. 174 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, naruszenie prawa materialnego, tj.: - art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez jego błędną wykładnię, skutkującą bezzasadnym przyjęciem, że żądane informacje objęte wnioskiem z dnia 15 maja 2022 r. spełniają kryteria definicji informacji publicznej i dotyczą sprawy publicznej; - art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez jego błędną wykładnię, skutkującą bezzasadnym przyjęciem, że w przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z ograniczeniem prawa do informacji publicznej z uwagi na prywatność osób fizycznych, mimo iż żądane informacje dotyczą asystentów sędziego, a więc osoby niepełniącej funkcji publicznej; - art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez jego błędną wykładnię skutkującą bezzasadnym przyjęciem, że żądane informacje objęte wnioskiem z dnia 15 maja 2022 r. dotyczą informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, a w konsekwencji zobowiązanie organu do udzielenia Stowarzyszeniu żądanej informacji. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ skarżący kasacyjnie podniósł, że w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia ze sprawą publiczną, bowiem wniosek Stowarzyszenia dotyczył zakończonego postępowania o sygn. akt lll [....], a więc sprawy prywatnej, a nie publicznej. Jak wskazał organ skarżący kasacyjnie, w ww. postepowaniu Prezes Stowarzyszenia występował w charakterze strony, z kolei we wniosku o udzielenie informacji publicznej zostało wprost wskazane, że dotyczy on prawomocnie zakończonego postępowania w sprawie o sygn. akt lll [...]. Ponadto, organ skarżący kasacyjnie wskazał, że asystent sędziego nie pełni funkcji publicznych, ani też nie wykonuje zadań publicznych, bowiem nie posiada kompetencji do podejmowania działań władczych w ramach organu, a w związku z tym, że asystent sędziego, zgodnie z treścią art. 155 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych pełni wyłącznie funkcje aparatu pomocniczego, to nie sposób traktować go jako osoby pełniącej funkcje publiczne. Reasumując, organ skarżący kasacyjnie wskazał, że wnioskowana przez Stowarzyszenie informacja nie jest informacja publiczną, bowiem nie dotyczy ona sprawy publicznej, a ponadto asystent sędziego nie jest osobą pełniącą funkcję publiczną. Zdaniem organu skarżącego kasacyjnie przedmiotowa sprawa nie mieści się zatem w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej, a więc organ nie był prawnie zobowiązany do udzielenia żądanej wnioskiem z dnia 15 maja 2022 r. informacji publicznej, co z kolei prowadzi do wniosku, że nie można w niniejszej sprawie zarzucić organowi bezczynności. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Stowarzyszenie wniosło o oddalenie skargi kasacyjnej, zasądzenie od organu na rzecz Stowarzyszenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, zgodnie z normami przepisanymi i rozpoznanie sprawy na rozprawie, ewentualnie z daleko posuniętej ostrożności procesowej Stowarzyszenie wniosło – w przypadku uwzględnienia skargi kasacyjnej – o odstąpienie od obciążania go kosztami postępowania kasacyjnego. Stowarzyszenie podniosło, że sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty są wewnętrznie sprzeczne, bowiem z jednej strony organ skarżący kasacyjnie zarzuca naruszenie art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej i art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez uznanie, że informacja żądana przez wnioskodawcę jest informacją publiczną, a z drugiej strony zarzucając naruszenie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, sam przyznaje, że wnioskowana informacja stanowi informację publiczną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie oparta została wyłącznie o pierwszą z podstaw kasacyjnych (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), tj. o zarzuty naruszenia prawa materialnego. W skardze kasacyjnej nie podniesiono zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Jednocześnie należy mieć na uwadze, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania służą m.in. kwestionowaniu ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy, co oznacza, że brak tego rodzaju zarzutów w niniejszej sprawie powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny w procesie kontroli instancyjnej przyjmuje, jako niezakwestionowany punkt odniesienia, stan faktyczny i jego ocenę przyjęte przez Sąd I instancji. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należało, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Na wstępie wskazać należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada lub nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinna być rozumiana norma zawarta w stosowanym przepisie prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091). Organ skarżący kasacyjnie na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucił Sądowi I instancji dokonanie błędnej wykładni art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj.: Dz.U. z 2022 r., poz. 902) – dalej: u.d.i.p., skutkującej bezzasadnym przyjęciem, że żądane przez Stowarzyszenie informacje, objęte wnioskiem z dnia 15 maja 2022 r., spełniają kryteria definicji informacji publicznej i dotyczą sprawy publicznej, a także dokonanie błędnej wykładni art. 5 ust. 2 u.d.i.p., poprzez bezzasadne – w ocenie organu skarżącego kasacyjnie – przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, że w przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z ograniczeniem prawa do informacji publicznej z uwagi na prywatność osób fizycznych, mimo iż żądane informacje dotyczą asystentów sędziego, a więc osób niepełniących funkcji publicznej i wreszcie dokonanie błędnej wykładni art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, skutkującej bezzasadnym przyjęciem, że żądane przez Stowarzyszenie informacje dotyczą informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne i w konsekwencji zobowiązanie organu do udzielenia Stowarzyszeniu żądanej informacji. Treść zarzutów naruszenia prawa materialnego sformułowanych w skardze kasacyjnej pozwala na ich łączne rozpoznanie, bowiem organ skarżący kasacyjnie na podstawie wszystkich trzech zarzutów wytyka Sądowi I instancji dokonanie błędnej wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów, w rzeczywistości podnosząc jednak nieprawidłowe – w jego ocenie - zakwalifikowanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wniosku Stowarzyszenia 15 maja 2022 r. jako dotyczącego udostępnienia informacji publicznej. W związku z powyższym i w odniesieniu do konstrukcji omawianych zarzutów podkreślić należy, że strona skarżąca kasacyjnie, podnosząc zarzut błędnej wykładni określonych przepisów prawa powinna wskazać, na czym polega błędna wykładnia tych przepisów i jaka, jej zdaniem, powinna być ich prawidłowa wykładnia. Tymczasem w niniejszej sprawie organ skarżący kasacyjnie nie tylko nie wykazał na czym polega błędne rozumienie art. 1 ust. 1 i art. 5 ust. 2 u.d.i.p. oraz art. 61 ust. 1 Konstytucji RP przez Sąd I instancji, ani też jaka powinna być prawidłowa wykładnia tych przepisów, lecz w ogóle nie odnosił się do kwestii ich rozumienia przyjętego przez Sąd I instancji. Przede wszystkim jednak o nieskuteczności omawianych zarzutów świadczy ich treść, która ewidentnie wskazuje na to, że organ skarżący kasacyjnie na podstawie zarzutów dokonania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie błędnej wykładni art. 1 ust. 1 i art. 5 ust. 2 u.d.i.p. oraz art. 61 ust. 1 Konstytucji RP kwestionuje ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego sprawy upatrując wadliwości działania Sądu w niewłaściwej ocenie treści konkretnego dokumentu i płynących stąd konsekwencjach, tj. ocenie wniosku Stowarzyszenia o udostępnienie informacji publicznej z dnia 15 maja 2022 r. Naruszenia ww. przepisów, jak już wskazywano, organ skarżący kasacyjnie upatruje bowiem w przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, że wnioskowane przez Stowarzyszenie informacje stanowią informację publiczną. Organ skarżący kasacyjnie kwestionuje tym samym, w ramach omawianych zarzutów naruszenia prawa materialnego, ustalenia odnoszące się do zakwalifikowania żądanych przez Stowarzyszenie informacji jako informacji publicznych. W związku z tym należy podkreślić, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli strona skarżąca kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny, zaś zarzut naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię – niezasadny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Dlatego też omawiane zarzuty naruszenia prawa materialnego okazały się niezasadne. Skoro więc podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co z kolei skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło