III OSK 135/25

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-12-09

Skład orzekający: Sędzia NSA Teresa Zyglewska, Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, Sędzia del. WSA Sławomir Pauter

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach stanowi brak formalny wniosku o wydanie pozwolenia zintegrowanego, którego nieuzupełnienie skutkuje pozostawieniem wniosku bez rozpoznania?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że brak decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie stanowi już obligatoryjnego wymogu formalnego wniosku o wydanie pozwolenia zintegrowanego, a tym samym nie może być podstawą do pozostawienia wniosku bez rozpoznania na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. Brak ten podlega ocenie merytorycznej organu wydającego pozwolenie i może mieć wpływ na zasadność wniosku, ale nie na jego formalne odrzucenie. W związku z tym, WSA błędnie oddalił skargę na bezczynność organu, który pozostawił wniosek bez rozpoznania z powodu braku tej decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o wydanie pozwolenia zintegrowanego. Starosta Łomżyński wezwał do uzupełnienia braków formalnych, w tym do przedłożenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Po dwukrotnym wezwaniu, Starosta pozostawił wniosek bez rozpoznania. WSA oddalił skargę na bezczynność, uznając, że Starosta działał prawidłowo. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania i błędne uznanie przez WSA, że brak decyzji środowiskowej był podstawą do pozostawienia wniosku bez rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonego wyroku WSA, zobowiązanie Starosty Łomżyńskiego do rozpoznania wniosku w terminie 2 miesięcy, stwierdzenie bezczynności Starosty, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oddalenie skargi w pozostałym zakresie, zasądzenie kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca: Sędzia NSA Teresa Zyglewska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia del. WSA Sławomir Pauter Protokolant: asystent sędziego Olga Libiszewska po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R.R. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 6 listopada 2024 r., sygn. akt II SAB/Bk 76/24 w sprawie ze skargi R.R. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] w P. na bezczynność Starosty Łomżyńskiego w przedmiocie wydania pozwolenia zintegrowanego dla instalacji dla uboju zwierząt 1) uchyla zaskarżony wyrok; 2) zobowiązuje Starostę Łomżyńskiego do rozpoznania wniosku R.R. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] w P. z dnia 27 lutego 2024 r. w terminie 2 miesięcy od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 3) stwierdza, że Starosta Łomżyński dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku z dnia 27 lutego 2024 r., a bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 4) oddala skargę w pozostałym zakresie; 5) zasądza od Starosty Łomżyńskiego na rzecz R.R. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] w P. kwotę 1157 (tysiąc sto pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrokiem z 6 listopada 2024 r., sygn. akt II SAB/Bk 76/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku (dalej: Sąd I instancji, WSA) oddalił skargę R.R. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] w P. na bezczynność Starosty Łomżyńskiego (dalej: Starosta, organ) w przedmiocie wydania pozwolenia zintegrowanego dla instalacji dla uboju zwierząt. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. R.R. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą [...] (dalej: skarżący, skarżący kasacyjnie) w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku zaskarżył bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę w przedmiocie wydania pozwolenia zintegrowanego dla instalacji dla uboju zwierząt o zdolności produkcyjnej ponad 50 ton tusz na dobę, zlokalizowanej pod adresem ul. [...], [...], [...] Ł. W skardze przedstawiono następujący stan faktyczny sprawy. W dniu 27 lutego 2024 r. skarżący złożył wniosek o wydanie pozwolenia zintegrowanego dla instalacji dla uboju zwierząt o zdolności produkcyjnej ponad 50 tusz ton na dobę, zlokalizowanej pod adresem ul. [...], [...], [...] Ł. W wezwaniu z 27 marca 2024 r. do uzupełnienia braków formalnych tego wniosku Starosta domagał się między innymi ostatecznej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Po dwukrotnym wezwaniu do uzupełnienia braków formalnych wniosku, zawiadomieniem z 10 maja 2024 r. Starosta pozostawił wniosek bez rozpoznania. Jako przyczynę wydania swojej decyzji wskazał to, że inwestor nie przedstawił decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach uwzględniającej wszystkie warunki pracy instalacji objętej wnioskiem zgodnie z wyrokiem WSA w Białymstoku z 25 stycznia 2022 r. W związku z powyższym wnioskodawca złożył ponaglenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łomży (dalej: SKO, Kolegium) za pośrednictwem Starosty wnosząc o stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności oraz przewlekłego postępowania, domagając się zobowiązania organu do rozpatrzenia sprawy, tj. wydania pozwolenia zintegrowanego dla instalacji dla uboju zwierząt o zdolności produkcyjnej ponad 50 tusz ton na dobę oraz zarządzenia wyjaśnienia przyczyn i ustalenia osób winnych bezczynności lub przewlekłości, a także podjęcie środków zapobiegawczych na przyszłość. Pismem z 26 czerwca 2024 r. Kolegium zwróciło ponaglenie Staroście jako skierowane do organu niewłaściwego. W konsekwencji Starosta pismem z 2 lipca 2024 r. pozostawił ponaglenie bez rozpatrzenia z uwagi na to, że stosownie do art. 209 ust. 2 p.o.ś., który jest przepisem szczególnym do przepisów k.p.a., wydanie pozwolenia powinno nastąpić w ciągu 6 miesięcy od dnia złożenia wniosku, a termin ten jeszcze nie upłynął. W skardze na bezczynność skarżący zarzucił naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i art. 36 § 1 k.p.a. oraz art. 209 ust. 2 p.o.ś. przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy. Skarżący wniósł o stwierdzenie, że Starosta dopuścił się bezczynności lub/i przewlekłego postępowania w sprawie, zobowiązanie Starosty do rozpoznania wniosku w przedmiocie wydania pozwolenia zintegrowanego w terminie 1 miesiąca od daty doręczenia akt organowi, dokonanie kontroli przewlekłości postępowania administracyjnego, którego dotyczy skarga, zobowiązanie Starosty do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie, wymierzenie organowi grzywny w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub też przyznanie od Starosty na rzecz skarżącego sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Wniesiono również o zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa prawnego, rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, jak też o dopuszczenie dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy ROSB.6222.1.2024 celem potwierdzenia przewlekłości postępowania oraz ewentualnie również bezczynności (w przypadku upływu terminu). Uzasadniając skargę jej autor wskazał, że Starosta nie mógł uznać jako warunku (rzekomego) niezłożenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jako braku formalnego. Przepisy ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2023 r., poz. 1094 ze zm., dalej: u.o.o.ś.) oraz p.o.ś. nie nakładają wprost obowiązku załączania do wniosku decyzji środowiskowej. Zdaniem skarżącego chociaż formalnie brak jest obowiązku, by podmiot dołączał do wniosku o wydanie pozwolenia decyzji środowiskowej, to brak takiej decyzji będzie stanowił ewentualnie przesłankę do odmowy jego wydania (ale nie pozostawienia wniosku bez rozpoznania). Strona podniosła, że wskazywany obowiązek dostarczenia przez stronę decyzji środowiskowej istniał do 2015 r., gdy art. 184 ust. 4 pkt 4 p.o.ś. został uchylony przez art. 1 pkt 5 ustawy z dnia 23 lipca 2015 r. (Dz.U.2015.1434) zmieniającej nin. ustawę z dniem 6 października 2015 r. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, a także o przeprowadzenie dowodu z akt sprawy znak: ROŚB.6222.1.2024 prowadzonej przez tut. organ na potwierdzenie faktu, że skarga wywiedziona przez skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie, nadto o wyznaczenie rozprawy. Organ wyjaśnił, że decyzją z 26 lipca 2017 r. znak: ROŚB.6222.1.2017 udzielił skarżącemu pozwolenia zintegrowanego na prowadzenie instalacji do uboju zwierząt o zdolności produkcyjnej ponad 50 ton tusz na dobę, eksploatowanej na działkach o nr [...] [...] i [...] w miejscowości P., gm. [...], pow. [...]. Powyższa decyzja została zmieniona decyzjami znak: ROŚB.6222.1.2017: (-) z 14 września 2017 r., (-) z 11 lutego 2019 r. oraz 26 lipca 2021 r. w zakresie m.in. zwiększenia czasu pracy instalacji oraz jej wydajności. Skarżący wniósł odwołanie od tej ostatniej decyzji zmieniającej. Decyzją z 22 września 2021 r. znak: SKO.412/30/2021 Kolegium utrzymało w mocy tę decyzję. Strona postępowania decyzję Kolegium zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, który wyrokiem z 25 stycznia 2022 r., sygn. akt. II SA/Bk 857/21 uchylił decyzje Kolegium oraz Starosty. W uzasadnieniu wyroku stwierdzono: "Zwiększenie czasu pracy instalacji oraz ilości zwierząt poddanych ubojowi oraz zmiana maksymalnej możliwej wydajności instalacji, niewątpliwie kwalifikuje przedmiotowe przedsięwzięcie, jako powodujące potrzebę zmiany uwarunkowań określonych w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach" (strona 15 i 23 wyroku). Zdaniem organu z powyższego wynika, że przedmiotowa zmiana ww. pozwolenia winna być poprzedzona decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach obejmującą zakres zmian w oparciu o przepis § 3 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2019 r.. poz. 1839, dalej: rozporządzenie RM), gdyż do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się także przedsięwzięcia niezwiązane z przebudową, rozbudową lub montażem realizowanego lub zrealizowanego przedsięwzięcia, powodujące potrzebę zmiany uwarunkowań określonych w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wyrok jest nieprawomocny. Dalej organ wyjaśnił, że 9 lipca 2024 r. do organu wpłynęło postanowienie Wójta Gminy Łomża z 5 lipca 2024 r. nr WGP.6220.22.2022 wyjaśniające treść wydanej decyzji środowiskowej z 14 listopad 2023 r. w zakresie "...że w prowadzonym postępowaniu dotyczącym wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach organ rozpatrywał sprawę zgodnie z treścią złożonego wniosku, którego przedmiotem było zagospodarowanie terenu przy istniejącym zakładzie oraz budowa dwóch budynków technicznych wraz z infrastrukturą techniczną dla istniejącego zakładu". Według Starosty w przedmiotowej sprawie bezsprzeczny jest fakt, że decyzją z 14 listopada 2023 r. znak: WGP.6220.22.2022.BW Wójt Gminy Łomża ustalił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na "Zagospodarowaniu terenu przy istniejącym zakładzie oraz budowie budynków technicznych wraz z infrastrukturą techniczną dla istniejącego zakładu "[...]" na działkach o nr ewid. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], obręb [...] P., gm. [...], powiat [...], woj. [...]". Powyższa decyzja została przesłana do wiadomości do Starostwa Powiatowego w Łomży jako organu opiniującego wydanie decyzji środowiskowej na podstawie art. 77 ust. 1 pkt 3 u.o.o.ś. Do dziś tut. organ nie posiada informacji czy powyższa decyzja jest ostateczna. Błędne jest w ocenie organu stwierdzenie skarżącego wykazane w pkt 11.1 skargi (strona nr 4), że brak decyzji środowiskowej nie może stanowić braku formalnego wniosku, a jedynie przesłankę do odmowy wydania decyzji. Podstawy odmowy wydania pozwolenia podane są w art. 186 ust. 1 p.o.ś. bez możliwości ich rozszerzenia, a art. 86 pkt. 1 u.o.o.ś. nie stanowi jednej z nich. Taki pogląd jest niezgodny z wyrokiem WSA w Białymstoku w sprawie zmiany pozwolenia zintegrowanego dla tego Zakładu. W ocenie organu nie można rozpatrywać przedmiotowego wniosku o wydanie pozwolenia zintegrowanego w oderwaniu od wyroku WSA w Białymstoku z 25 stycznia 2022 r. sygn. akt. II SA/Bk 857/21 uchylającego decyzję Kolegium z 22 września 2021 r. nr SKO.412/30/2021, którą utrzymano w mocy decyzję Starosty Łomżyńskiego z 26 lipca 2021 r. znak: ROŚB.6222.1.2017 zmieniającą pozwolenie zintegrowane wydane dla skarżącego. Powyższy wyrok, mimo, że nieprawomocny, dotyczył przedmiotowego Zakładu i wprost wskazał, że zwiększenie czasu pracy instalacji, ilości zwierząt poddanych ubojowi oraz zmiana maksymalnej możliwej wydajności instalacji nawet w przypadku już zrealizowanego przedsięwzięcia wymaga uzyskania decyzji środowiskowej określającej uwarunkowania środowiskowe dla takiego zamierzenia. Natomiast ww. decyzja środowiskowa określiła warunki realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia w zakresie rozbudowy zakładu w jego południowej części (przy ul. [...]), z pominięciem wskazania wyroku. Organ zauważył, że zarówno w sentencji nowej decyzji środowiskowej, jak i w uzasadnieniu Wójt Gminy Łomża wskazał, że zgodnie z informacjami zawartymi w raporcie inwestycja podlegająca ocenie nie dotyczyła zmiany sposobu pracy istniejącego zakładu, zmiany wydajności uboju oraz zdolności produkcyjnej zakładu (str. 4 sentencji decyzji, pkt III, ppkt 2). Dlatego też stwierdzono, że określone w powyższej decyzji środowiskowe uwarunkowania przedsięwzięcia nie dotyczyły pracy zakładu uboju zwierząt, a jedynie zagospodarowania obszaru położonego na południe od niego. Powyższe według Starosty potwierdza Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku Wydział Spraw Terenowych II w Łomży w piśmie z 20 maja 2024 r. wyjaśniającym treść wydanego postanowienia z 23 czerwca 2023. znak: WSTII.4221.2.2023.MS uzgadniającego warunki realizacji przedsięwzięcia. Jednocześnie wskazano, że: "uzgodnienie nie dotyczyło stricte pracy zakładu uboju zwierząt (na tą działalność inwestor przedłożył decyzje środowiskową), tylko dotyczyło zagospodarowania terenu przy istniejącym już zakładzie i obejmowało budowę budynków technicznych wraz z infrastrukturą". Opisana w raporcie oddziaływania na środowisko przedłożonym do wniosku o wydanie decyzji środowiskowej z dnia 14 listopada 2023 r. praca ubojni na 3 zmiany, 7 dni w tygodniu z wydajnością 7000 szt./dobę nie była więc przedmiotem oceny organu właściwego do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a także organów opiniujących oraz uzgadniających to przedsięwzięcie na podstawie u.o.o.ś. Analizując zgromadzone dokumenty w ocenie organu uznano za słuszne wymaganie decyzji środowiskowej mając na względzie art. 86 u.o.o.ś. oraz wyrok WSA w Białymstoku z 25 stycznia 2022 r., sygn. akt. II SA/Bk 857/21. Oddalając skargę Sąd I instancji uznał, że Starosta nie był bezczynny, jak również jego działania nie cechowały się brakiem efektywności czy opieszałością, typowymi dla przewlekłego prowadzenia postępowania. WSA wskazał, że w niektórych kwalifikowanych podaniach wnoszący je musi powołać się na okoliczności, które mają znaczenie dla zastosowania konkretnej instytucji. Za tego rodzaju podanie należy uznać m.in. wniosek o wydanie pozwolenia zintegrowanego. Wymogi wniosku zostały określone w przepisach p.o.ś., jednak uregulowania prawne dotyczące treści wniosku należy rozpatrywać w związku z charakterem prawnym decyzji o pozwoleniu zintegrowanym, a także z przepisami wskazującymi obligatoryjną treść decyzji o pozwoleniu zintegrowanym i określającymi przesłanki jej wydania. W realiach rozpoznawanej sprawy za taką okoliczność uznano dysponowanie decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach przewidującą zmianę uwarunkowań dla instalacji, którą ma objąć wnioskowane pozwolenie zintegrowane. Sąd I instancji podniósł, że skoro Starosta, kierując się wskazaniami WSA w Białymstoku, dwukrotnie wzywał skarżącego do przedłożenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, to brak odpowiedniej reakcji na te wezwania nie obciąża organu, a dalszą konsekwencją takiego, a nie innego stanowiska skarżącego był skutek w postaci pozostawienia podania bez rozpoznania na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. Skarżący powołał się co prawda na decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, wydaną przez Wójta Gminy Łomża w dniu 14 listopada 2023 r., jednak jej treść – wbrew wskazaniom strony skarżącej – jest oczywiście nie bez znaczenia. W przeciwnym wypadku nawet wcześniejsze decyzje środowiskowe z 2014 r. mogłyby być uznane za wystarczające. Rzecz jasna nie chodzi jednak o przedłożenie jakiejkolwiek decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, lecz decyzji odnoszącej się do parametrów odpowiadających tym przewidywanym w późniejszym pozwoleniu zintegrowanym. W ocenie WSA, decyzja z 14 listopada 2023 r. warunku tego nie spełniała, gdyż określiła warunki realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia w zakresie rozbudowy zakładu w jego południowej części, nie zaś zmian w istniejącym zakładzie polegających na zwiększeniu czasu pracy instalacji, ilości zwierząt poddanych ubojowi oraz zmiany maksymalnej możliwej wydajności instalacji. WSA wskazał, że pozostawienie podania bez rozpoznania w trybie art. 64 § 2 k.p.a. definitywnie kończyło działania Starosty w przedmiocie wniosku z 27 lutego 2024 r. Późniejsze wypowiedzi organu odnosiły się do ponaglenia skarżącego. Nie ma wątpliwości, że organ nie prowadzi już postępowania w przedmiocie wniosku, zatem ocena czy upłynął już termin określony w art. 209 ust. 2 p.o.ś. jest zdaniem Sądu I instancji, bezcelowa. Konkludując wskazano, że w niniejszym postępowaniu nie można mówić o braku działań po stronie organu. Zdaniem WSA, organ nie działał też w sposób opieszały, a przy tym w kolejnych kierowanych do strony pismach wyjaśniał swoją ocenę w przedmiocie spornej w sprawie kwestii dysponowania decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach, co w okolicznościach rozpoznawanej sprawy należy ocenić za dostateczne z punktu widzenia zasady szybkości postępowania. Działania organu odznaczały się wystarczającym stopniem skoncentrowania. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się skarżący i w skardze kasacyjnej zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: a) art. 149 § 1 i 2 p.p.s.a., poprzez jego niezastosowanie w postaci niezobowiązania organu do podjęcia czynności, niestwierdzenia bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, niewymierzenia grzywny, mimo iż w sprawie mamy do czynienia z przewlekłością i bezczynnością organu I instancji, a WSA jakby zupełnie pominął, iż w niniejszej sprawie do Starosty został złożony wniosek wraz załącznikami, a organ I instancji - zamiast prowadzić merytorycznie postępowanie i na tym etapie oceniać, czy załączona do wniosku decyzja środowiskowa spełnia wymogi stawiane przez przepisy (albo czy w ogóle jest wymagana przez aktualnie obowiązujące przepisy) - pozostawił wniosek bez rozpoznania; b) art. 134 § 1 p.p.s.a., poprzez wyjście poza granice sprawy, której dotyczyła skarga, gdyż skarga została złożona na przewlekłość i bezczynność organu I instancji, zaś Sąd w skarżonym wyroku wypowiedział się merytorycznie w sprawie pozwolenia zintegrowanego dla instalacji do uboju zwierząt; c) art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez nierzetelną analizę i wydanie wyroku w zakresie niemającym potwierdzenia w aktach sprawy dotyczącej bezczynności, co skutkowało czynieniem własnych ustaleń w sprawie pozwolenia zintegrowanego dla instalacji dla uboju zwierząt, zamiast dokonaniem oceny w sprawie bezczynności organu administracji (tylko tego dotyczyła skarga); d) art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na braku należytego sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego wyroku, a to poprzez brak jakiejkolwiek argumentacji prawnej Sądu, w tym z odesłaniem do argumentów skargi, a odnoszących się do braku spełniania przez przedłożoną decyzję o środowiskowych uwarunkowanych parametrów odpowiadających przewidywanym w późniejszym pozwoleniu zintegrowanym, podczas gdy przedłożona decyzja (wraz z wyjaśniającym postanowieniem Wójta Gminy Łomża) w pełni odpowiada założeniom zawartym w wyroku WSA w Białymstoku z 25 stycznia 2022 r., sygn. akt II SA/Bk 857/21, brak wymaganych prawem elementów - oceny prawnej stanu sprawy w kontekście przytaczanych przez skarżącego podstaw prawnych zarzutów wraz z uzasadnieniem tych zarzutów (chociażby dokonując oceny decyzji środowiskowej, niezapoznanie się z treścią i nieustosunkowanie się w jakimkolwiek zakresie do postanowienia Wójta Gminy Łomża z 5 lipca 2024 r. w przedmiocie wyjaśnienia treści decyzji środowiskowej, co możliwe czyniłoby bezprzedmiotowym dalsze wywody prawne Sądu I instancji w wyroku), powoływanie niekwestionowanych przez skarżącego, a bezprzedmiotowych z punktu widzenia zasadności skargi, a także błędnie interpretowanych przez Sąd jako stanowiących spór, okoliczności faktycznych i prawnych, w tym odnoszących się do kwestii związania wynikającego z art. 153 p.p.s.a. (str. 9 uzasadnienia wyroku), kwestii konieczności przedłożenia decyzji środowiskowej (a przecież decyzja została przedłożona), niespójne w treści uzasadnienie wyroku, w tym z jednej strony powoływanie się na brak możliwości badania prawidłowości wydanych rozstrzygnięć administracyjnych w ramach niniejszej kontroli sądowoadministracyjnej, przy jednoczesnym dokonywaniu analizy wyroku z innej sprawy, ogólnikowe i niewyczerpujące uzasadnienie prawne wyroku, nierozpoznanie (nieodniesienie się) do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze. Wobec tak sformułowanych zarzutów skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i na podstawie art. 188 p.p.s.a. rozpoznanie skargi oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kasacyjnie zwrotu kosztów postępowania za obie instancji, a ponadto rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. W uzasadnieniu przedstawiono argumentację przemawiającą za zasadnością skargi kasacyjnej. W pierwszej kolejności wskazano, że sprawa dotycząca przedmiotowego pozwolenia zintegrowanego powinna zostać załatwiona w terminie miesiąca, maksymalnie dwóch miesięcy. Sprawa nie została załatwiona w tym terminie, a co więcej organ nie dopełnił obowiązku wynikającego z art. 36 k.p.a. i nie powiadomił wnioskodawcy o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy. Powyższe jednak - wobec pozostawienia wniosku bez rozpoznania - nie ma większego znaczenia, niewątpliwie zaś mamy - w związku z aktualnym stanem rzeczy - do czynienia z bezczynnością organu administracji. Jednocześnie skarżący podniósł, że co prawda, zgodnie z powoływanym w trakcie dotychczasowego postępowania przez organy administracji i WSA art. 209 ust. 2 Prawa ochrony środowiska, pozwolenie zintegrowane powinno zostać wydane w terminie 6 miesięcy od dnia złożenia wniosku, a przepis art. 35 § 5 Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się odpowiednio. Podkreślono jednak, że po pierwsze - przepis ten stosuje się do instalacji, dla których pozwolenie zintegrowane jest wydane po raz pierwszy lub zostało objęte istotną zmianą (w rozumieniu nadawanym temu pojęciu przez art. 3 pkt 7 p.o.ś., przy czym przez istotną zmianę instalacji - rozumie się taką zmianę sposobu funkcjonowania instalacji lub jej rozbudowę, która może powodować znaczące zwiększenie negatywnego oddziaływania na środowisko), a w tej sprawie z niczym takim nie mamy do czynienia (sam zresztą Wójt Gminy Łomża w piśmie z 5 lipca 2024 r. wypowiedział się w tym przedmiocie zgodnie z intencją skarżącego). Zaś po drugie i najważniejsze, fakt czy upłynął termin 6 miesięcy, czy też nie upłynął, pozostaje bez znaczenia w okoliczności, gdy organ administracji pozostawił wniosek bez rozpoznania. W ocenie skarżącego, sam fakt pozostawienia wniosku bez rozpoznania, w okoliczności, gdy złożony został kompletny wniosek wraz z wymaganymi załącznikami powoduje, że organ pozostaje w bezczynności. Skarżący zauważył również, że w niniejszej sprawie doszło do uzupełnienia wniosku o wymagane przez organ dokumenty, więc bezzasadne było pozostawienie wniosku bez rozpatrzenia, zaś organ czyniąc to pozostaje w bezczynności. Starosta winien był prowadzić postępowanie i w trakcie tego postępowania merytorycznie ocenić tak złożony wniosek, jak i załączniki do wniosku (w tym - problematyczną zdaniem organu – decyzję środowiskową). Następnie wskazano, że w okoliczności, gdy organ I instancji pozostawił wniosek o wydanie pozwolenia zintegrowanego bez rozpoznania, a skarga do sądu dotyczyła jedynie kwestii bezczynności organu, Sąd I instancji winien był ocenić jedynie czy do doszło do bezczynności z punktu widzenia przepisów k.p.a. Oceniając zaś załączoną do wniosku w sprawie decyzję środowiskową jako określającą "warunki realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia w zakresie rozbudowy zakładu w jego południowej części (przy ul. [...]), nie zaś zmian w istniejącym zakładzie polegających na zwiększeniu czasu pracy instalacji, ilości zwierząt poddanych ubojowi oraz zmiany maksymalnej możliwej wydajności instalacji" Sąd wyszedł poza granice sprawy dotyczącej bezczynności. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, ewentualna ocena załącznika do wniosku w sprawie pozwolenia zintegrowanego to kwestia podlegająca merytorycznemu rozpoznaniu w sprawie przed organem administracji, a Sąd powinien był zająć się jedynie sprawą, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. (tj. zgodnie ze skargą). Skoro tego nie uczynił, wydał wyrok z naruszeniem art. 134 § 1 p.p.s.a. W ocenie skarżącego, WSA naruszył również art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydał wyrok nie w oparciu o akta sprawy dotyczącej bezczynności, a w oparciu o akta dotyczące pozwolenia zintegrowanego, a nawet o akta spraw przeszłych, których stroną był skarżący. Wskazano, że powyższe skutkowało czynieniem własnych ustaleń w sprawie pozwolenia zintegrowanego dla instalacji dla uboju zwierząt, zamiast dokonaniem oceny w sprawie bezczynności organu administracji. W opinii skarżącego, Sąd I instancji powinien był orzekać w sprawie bezczynności jedynie w oparciu o te dokumenty sprawy, które odnoszą się do kwestii bezczynności organu, a nie w oparciu o dokumentację dotyczącą pozwolenia zintegrowanego i pozwoleń środowiskowych wcześniej wydawanych skarżącemu. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, niezrozumiałym są twierdzenia WSA związane z powoływaniem niekwestionowanych przez skarżącego, a bezprzedmiotowych z punktu widzenia zasadności skargi, a także błędnie interpretowanych przez Sąd I instancji jako stanowiących spór, okoliczności faktycznych i prawnych. Skarżący w pełni zgadza się z zastosowaniem i rozumie treść art. 153 p.p.s.a. i wynikającym z tego związaniem organów jego treścią. Uważa jednak, że dokonanie analizy tego przepisu w odniesieniu do okoliczności sprawy jest niecelowe. Jako nielogiczne skarżący uznał wywody WSA w zakresie konieczności załączenia do wniosku decyzji środowiskowej, pomimo że przecież decyzja została przedłożona. I ta "konfrontacja" tej decyzji w odniesieniu do oceny parametrów zawartych we wniosku o wydanie pozwolenia zintegrowanego, nie została dokonana, a jedynie błędnie oceniona (ograniczała się jedynie to stwierdzenia bez jakiejkolwiek analizy). Niezależnie od tego, że skarżący stoi na stanowisku, że merytoryczna ocena decyzji nie powinna mieć miejsca w sprawie o przewlekłość, to jeśli już WSA podjął się tego, winien swoje rozstrzygnięcie poprzeć odpowiednią argumentacją. Między innymi powyższe zarzuty, powodują, że – w ocenie skarżącego kasacyjnie - uzasadnienie jest ogólnikowe i niewyczerpujące, a przede wszystkim niezawierające odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze. W piśmie procesowym z 24 listopada 2025 r. skarżący kasacyjnie, podtrzymując w całości zarzuty i wnioski zawarte w skardze kasacyjnej, wniósł o dopuszczenie dowodu z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 23 września 2025 r., sygn. akt II SA/Bk 879/25 uchylającego decyzję SKO w Łomży, jak i decyzję Starosty w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego, celem potwierdzenia prowadzenia postępowania administracyjnego od prawie 2 lat. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd II instancji, który w odróżnieniu od sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna jest zasadna, choć nie wszystkie zawarte w niej zarzuty zasługują na uwzględnienie. Podkreślić należy, że związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, iż wskazanie przez stronę skarżącą kasacyjnie naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego czy też procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna została oparta o zarzuty oparte na art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Właściwe sformułowanie tej podstawy kasacyjnej w przypadku zaskarżania wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego nie może sprowadzać się - jak uczyniono to w zarzucie I.1) a skargi kasacyjnej - jedynie do powołania przepisu wynikowego, jakim jest art. 149 § 1 p.p.s.a. i to w połączeniu z § 2 tego artykułu. Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego), który zdaniem strony został naruszony przez sąd I instancji (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 8 marca 2004 r., sygn. akt FSK 41/04; 1 września 2004 r., sygn. akt FSK 161/04; 24 maja 2005 r., sygn. akt FSK 2302/04). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazywano wielokrotnie, że przepisy określające kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania, takie jak m.in. art. 145 § 1 p.p.s.a., 151 p.p.s.a, czy 149 § 1 p.p.s.a. mają charakter ogólny (blankietowy). Są przepisami procesowymi normującymi sposób rozstrzygnięcia sądu administracyjnego w przypadku stwierdzenia naruszenia przez organ administracji odpowiednio prawa materialnego i przepisów postępowania, o ile naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Przeto w "czystej" postaci zarzuty naruszenia powyższych przepisów są zasadne wówczas, gdy sąd wyda innej treści rozstrzygnięcie, nieznane normie prawnej w nich zawartej. Tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia któregoś z powyższych przepisów zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym - jej zdaniem - sąd pierwszej instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 9 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 379/14; z 28 maja 2014 r., sygn. akt II GSK 229/13; z 14 maja 2014 r., sygn. akt II GSK 384/13; z 24 maja 2012 r., sygn. akt II GSK 563/11). Takich powiązań w postawionym zarzucie nie wskazano, ograniczając się ogólnie do wskazania, że w sprawie mamy do czynienia z przewlekłością i bezczynnością organu, nie precyzując przy tym, która z powyższych instytucji jest przedmiotem skargi kasacyjnej. Kwalifikowane wymogi formalne skargi kasacyjnej, unormowane w art. 174-176 p.p.s.a., wiążą się z tym, że ten środek zaskarżenia nie tylko inicjuje postępowanie przed sądem administracyjnym drugiej instancji, ale także wyznacza jego merytoryczny zakres. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi kasacyjnej i nie może zastępować strony w wyrażaniu, precyzowaniu, czy też uzasadnianiu jej zarzutów. Zarzuty, jak i ich uzasadnienie, powinny być ujęte ściśle i zrozumiale, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 p.p.s.a.). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 1 marca 2017 r., sygn. akt II FSK 3133/16, "w przypadku skargi kasacyjnej - będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia - czytelność sformułowanego w niej komunikatu jest o tyle istotna, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym faktem wniesienia tego pisma (jak w przypadku skargi czy zażalenia), ale także z jego treścią. Określenie podstaw zaskarżenia, wymienionych w art. 174 p.p.s.a., sprecyzowanie zarzutów skargi kasacyjnej oraz ich uzasadnienie w drodze racjonalnej argumentacji prawniczej, determinuje bowiem zakres zaskarżenia w postępowaniu kasacyjnym, co w konsekwencji wpływa na zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego". Pominięcie określonych zagadnień w skardze kasacyjnej lub odniesienie się do nich w sposób pobieżny skutkuje brakiem możliwości zakwestionowania przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska wyrażonego w ich zakresie przez wojewódzki sąd administracyjny czy działające w sprawie organy administracji. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania, czy innego korygowania wadliwie postawionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków, jak i zakresu zaskarżenia. Wprawdzie wadliwość w sformułowaniu zarzutów nie musi jednocześnie uniemożliwiać rozpoznania skargi kasacyjnej i Naczelny Sąd Administracyjny może zbadać jej podstawy (zob. uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09), jednakże może w znacznym stopniu ograniczyć kontrolę Sądu. Poczynienie powyższych uwag na temat wymogów, jakie powinna spełniać skarga kasacyjna, było konieczne ze względu na skonstruowanie zarzutów skargi kasacyjnej, a w szczególności pierwszego zarzutu dotyczącego naruszenia art. 149 § 1 p.p.s.a. Mając na względzie treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 oraz treść uzasadnienia skargi kasacyjnej, w którym powołano się między innymi na art. 35, art. 36, art. 37 i art. 64 § 2 k.p.a. zarzut ten mógł zostać rozpoznany merytorycznie. Rozpoznając ten zarzut przypomnieć należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na bezczynność uznając, że koniecznym było dołączenie do wniosku o wydanie pozwolenia zintegrowanego decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla wnioskowanego przedsięwzięcia. Zdaniem Sądu I instancji wynika to wprost z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 25 stycznia 2022 r., sygn. akt II SA/Bk 857/21. Sąd I instancji powołując się na powyższy wyrok pominął jednak, że istotą rozstrzygnięcia wydanego w sprawie II SA/Bk 857/21 nie była bezczynność, lecz merytoryczne rozpoznanie sprawy w przedmiocie zmiany pozwolenia zintegrowanego. W oparciu o powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 25 stycznia 2025 r. Sąd I instancji wyciągnął wniosek, że koniecznym było dołączenie do wniosku o wszczęcie postępowania właściwej decyzji w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań, a w konsekwencji niedołączenie takiego dokumentu pomimo żądania organu wystosowanego w oparciu o art. 64 § 2 k.p.a. musiało skutkować pozostawieniem wniosku o wydanie pozwolenia zintegrowanego bez rozpoznania. Powyższe stanowisko jest błędne i nie zasługuje na akceptację. W pierwszej kolejności należało bowiem ocenić, czy decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach stanowi element konieczny wniosku, a więc czy jej brak może zostać zakwalifikowany jako brak formalny wniosku o wydanie pozwolenia zintegrowanego, co pociąga za sobą konieczność zastosowania przez organ art. 64 § 2 k.p.a., a w konsekwencji niezastosowanie się do wezwania organu może skutkować pozostawieniem wniosku bez rozpoznania. Zwrócić należy uwagę, że do czasu wejścia w życie przepisów z dnia 11 lipca 2014 r. o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska i niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2014 r., poz. 1101) art. 208 ust. 4 pkt 3 p.o.ś. zobowiązywał do dołączenia do wniosku o wydanie pozwolenia zintegrowanego kopii wniosku o wydanie decyzji albo decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, jeżeli została wydana. Ustawą zmieniającą z dnia 11 lipca 2014 r. obowiązek ten został zniesiony i w obecnym brzmieniu art. 208 ust. 6 p.o.ś. określając co powinno zostać obligatoryjnie dołączone do wniosku o wydanie pozwolenia zintegrowanego nie nakłada obowiązku dołączenia ani kopii wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach ani też takiej decyzji. Zwrócić należy przy tym uwagę, że ustawą z 23 lipca 2015 r. o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r., poz. 1434) dodany został do ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko przepis art. 86a, który z mocą obowiązywania od 6 października 2015 r. nałożył na organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, obowiązek przekazywania z urzędu ostatecznych decyzji środowiskowych wraz z kopią załączników, organowi ochrony środowiska, o którym mowa w art. 378 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. – Prawo ochrony środowiska. Zatem wszystkie decyzje środowiskowe wydane przez wójta (burmistrza, prezydenta) z urzędu muszą być przekazywane staroście jako organowi ochrony środowiska właściwemu do wydania pozwolenia zintegrowanego. Tym bardziej zasadnym jest wniosek, że skoro organ właściwy do wydania pozwolenia zintegrowanego winien dysponować decyzją środowiskową przekazaną mu z urzędu przez wójta (burmistrza, prezydenta), prowadzący instalacje nie musi jej dołączać do wniosku o pozwolenie zintegrowane, a więc nie stanowi to wymogu formalnego. Niezasadnie więc organy wezwały skarżącego kasacyjnie do dołączenia odpisu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach pod rygorem pozostawienia wniosku w przedmiocie wydania pozwolenia zintegrowanego bez rozpoznania w oparciu o art. 64 § 2 k.p.a. Ewentualny brak decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach z uwagi na obecną konstrukcję powołanych wyżej przepisów nie stanowi braku formalnego wniosku i nie może stanowić podstawy do pozostawienia takiego wniosku bez rozpoznania w oparciu o art. 64 § 2 k.p.a., lecz podlega ocenie merytorycznej organu wydającego decyzję w przedmiocie pozwolenia zintegrowanego i może mieć wpływ na końcową oceną zasadności wniosku o wydanie pozwolenia zintegrowanego. Z tych przyczyn pierwszy z zarzutów skargi kasacyjnej należało uznać za zasadny. Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. O jego naruszeniu można byłoby mówić, gdyby Sąd I instancji wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 27 stycznia 2023 r., sygn. akt II GSK 561/22, z 8 maja 2024 r., sygn. akt I GSK 1591/20, z 17 maja 2024 r., sygn. akt III OSK 4309/21, z 26 września 2024 r., sygn. akt III OSK 4/23). Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Wojewódzki Sąd Administracyjny nie wykroczył poza granice sprawy. Błędnie uznając, że do wniosku o wydanie pozwolenia zintegrowanego konieczne jest dołączenie decyzji środowiskowej przyjął, że decyzji środowiskowa dołączona do akt sprawy nie odnosi się do wnioskowanego przedsięwzięcia i w ten sposób Sąd I instancji uzasadnił niewykonanie obowiązku w zakresie uzupełnienia braków formalnych, co nie stanowi o wykroczeniu poza granice rozpoznania sprawy. Nie jest oparty na usprawiedliwionych podstawach zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, co wynika wprost z uzasadnienia skargi kasacyjnej, "Sąd wydał wyrok nie w oparciu o akta sprawy dotyczącej bezczynności, a w oparciu o akta dotyczące pozwolenia zintegrowanego, a nawet o akta spraw przeszłych, których stroną był skarżący". Zauważyć należy, że ewentualną bezczynność organu oceniać należy w oparciu o akta sprawy w odniesieniu, do której taka bezczynność jest zarzucana, a więc w oparciu o akta sprawy dotyczącej wydania pozwolenia zintegrowanego. Nie zasługiwał na uwzględnienie także zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 133 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wskazywał, że na podstawie art. 141 § 4 p.p.s.a. można kwestionować kompletność elementów uzasadnienia, a nie jego prawidłowość merytoryczną, a ewentualna wadliwość argumentacji bądź prezentowanie przez stronę innego poglądu niż wskazany w uzasadnieniu nie stanowi o naruszeniu przez sąd art. 141 § 4 p.p.s.a. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 3218/19; 10 marca 2021 r., sygn. akt II GSK 548/19). Podzielając powyższe stanowisko należy stwierdzić, że skoro zaskarżony wyrok zawiera wszystkie elementy wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie można stwierdzić niespójności w jego uzasadnieniu, to sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu nie może zostać uznany za zasadny. Fakt, że strona nie zgadza się z oceną stanu faktycznego dokonaną przez Sąd I instancji, nie oznacza, że doszło do naruszenia ww. przepisu. Zgodnie bowiem z utrwaloną linią orzeczniczą dopiero uznanie, że uzasadnienie zostało sporządzone przez Sąd pierwszej instancji zgodnie z wymogami art. 141 § 4 p.p.s.a. umożliwia Sądowi kasacyjnemu ocenę zaskarżonego wyroku w kontekście postawionych przez stronę skarżącą zarzutów (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 2/15). Stosownie do art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Zatem naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera wskazanych w tym przepisie elementów, a także wówczas, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do przyjętego stanu faktycznego, a także gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia (por. uchwała składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 18 września 2014 r., GSK 1096/13; 27 listopada 2014 r., II GSK 584/13; 12 lutego 2015 r., II OSK 200/15; 3 marca 2015 r., II GSK 56/14; 11 marca 2015 r., II GSK 810/14; 27 sierpnia 2021 r., II GSK 1417/18). Taka sytuacja nie zachodzi w rozpoznawanej sprawie. Sąd I instancji właściwie ocenił prawidłowość zaskarżonego rozstrzygnięcia organu, odniósł się do istoty problemu zaistniałego w sprawie, umożliwiając tym samym przeprowadzenie kontroli zaskarżonego orzeczenia przez Naczelny Sąd Administracyjny. Argumentacja skargi kasacyjnej wskazuje, że skarżący kasacyjnie w ramach omawianego zarzutu dąży do zakwestionowania merytorycznego stanowiska Sądu pierwszej instancji, co jednak nie mogło odnieść zamierzonego skutku. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie może służyć do skutecznego zakwestionowania wykładni prawa materialnego dokonanej przez sąd pierwszej instancji, czy zastosowania przez ten sąd prawa. Co równie istotne, naruszenie tego przepisu, w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a., musi być na tyle poważne, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Takiego wpływu na wynik sprawy w zakresie naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. autorka skargi kasacyjnej nie wykazała. Mając na względzie powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, w oparciu o art. 149 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 35 § 3 k.p.a., art. 193 p.p.s.a. w zw. z art. 188 p.p.s.a. zobowiązał organ do rozpoznania wniosku w terminie 2 miesięcy od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy oraz stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, a także że stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Oceniając, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa Naczelny Sąd Administracyjny wziął pod uwagę charakter sprawy, a w szczególności okoliczności faktyczne sprawy i jej skomplikowany charakter. W pozostałym zakresie w oparciu o art. 151 w zw. z art. 188 p.p.s.a. skarga została oddalona, albowiem nie zachodziły przesłanki do wymierzenia organowi grzywny, ani też zasądzenia sumy pieniężnej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, te dodatkowe środki mogą być stosowane w szczególnych przypadkach zwłoki organu, to jest wówczas, gdy brak jest okoliczności, które ten stan rzeczy mogłyby tłumaczyć, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez nałożenia tych sankcji (bądź jednej z nich) organ sprawy nadal nie załatwi. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło