VI SA/Wa 1948/20

WyrokWSA w Warszawie2020-12-16

Skład orzekający: Barbara Kołodziejczak – Osetek, Pamela Kuraś – Dębecka, Joanna Wegner

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie odpłatnego przewozu osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, bez posiadania wymaganej licencji lub zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, nawet jeśli osoba wykonująca przewóz nie posiada statusu zarejestrowanego przedsiębiorcy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie odpłatnego przewozu osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, bez posiadania wymaganej licencji lub zezwolenia, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Nawet jeśli osoba wykonująca przewóz nie posiada statusu zarejestrowanego przedsiębiorcy, faktyczne wykonywanie działalności odpowiadającej definicji transportu drogowego aktualizuje obowiązek posiadania stosownych uprawnień. Odpłatność przewozu, potwierdzona płatnością za pośrednictwem aplikacji, oraz zorganizowany charakter aktywności, wskazują na naruszenie przepisów, a kary pieniężne zostały nałożone prawidłowo.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę R. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), który utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (WITD) nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 12.000 zł. Kara została nałożona za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia lub licencji oraz za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, kwestionując m.in. ustalenie, że wykonywał działalność gospodarczą i transport drogowy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak – Osetek Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś – Dębecka (spr.) Sędzia WSA Joanna Wegner po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi R. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej "GITD") utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej "WITD"), którą nałożono na R. P. (dalej "Skarżący") karę pieniężną w wysokości 12.000 złotych. Jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.), dalej "k.p.a." oraz art. 4 pkt 11 i pkt 22, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a i ust. 4b, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 7 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j.t. Dz.U. z 2019, poz. 2140 ze zm.), dalej "u.t.d.", a także Ip. 1.1. i 2.11. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, dalej "Załącznik". Podstawą faktyczną wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia było wykonywanie przez Skarżącego transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. Ze sprawy wynika, że [...] sierpnia 2019 r., w [...] przy ul. [...], Inspektorzy WITD przeprowadzili kontrolę pojazdu o nr rej. [...], którym kierował Skarżący. Z kontroli sporządzono protokół, którego Skarżący nie podpisał, nie podając powodów odmowy. Z zapisów tego dokumentu wynika, że w chwili zatrzymania Skarżący przewoził pasażera na trasie [...] ul. [...] – [...] oraz że do kontroli okazał jedynie prawo jazdy oraz dowód osobisty. Inspektorzy ustalili, że zatrzymany pojazd był przeznaczony do przewozu 5 osób. Kontrolujący stwierdzili następujące naruszenia - wykonywanie okazjonalnego przewozu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia, pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., a Skarżący, jako kierowca, nie posiadał stosownych orzeczeń, tj. lekarskiego i psychologicznego. W trakcie kontroli Skarżący odmówił składania wyjaśnień. Przesłuchany zaś w charakterze świadka pasażer, po uprzednim pouczeniu o skutkach składania fałszywych zeznań, podał, że usługę przewozu na ww. trasie zamówił za pośrednictwem aplikacji [...], która wskazała mu jaki samochód po niego podjedzie, tj. [...] o nr rej. [...] oraz jaką kwotę za usługę zapłaci, tj. 10 złotych, która miała zostać pobrana z jego konta przez aplikację [...]. Pasażer podał także, że Skarżącego widzi po raz pierwszy - jest to dla niego osoba obca i że Skarżący, jako kierowca, nie wydał mu żadnego rachunku, czy dowodu wpłaty 10 złotych. W tym stanie rzeczy WITD z urzędu wszczął wobec Skarżącego postępowanie w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, o czym go zawiadomił i pouczył o przysługujących uprawnieniach, w tym m.in. o treści art. 92c ust 1 u.t.d. W toku postępowania, na podstawie pisma z Biura Administracji i Spraw Obywatelskich Urzędu [...] ustalono, że Skarżący (zameldowany w [...]), w dniu kontroli nie posiadał ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowych, jak również licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą - udzielonych przez Prezydenta [...]. WITD, mając na uwadze powyższe fakty, przyjął, że Skarżący dopuścił się zarówno naruszenia wymienionego w lp. 1.1. Załącznika, tj. w chwili kontroli wykonywał transport drogowy bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, za co - na podstawie art. 92a ust. 1 i ust. 2 u.t.d., nałożył na niego karę pieniężną 12.000 złotych oraz naruszenia wymienionego w lp. 2.11. Załącznika, tj. w chwili kontroli wykonywał przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d., za co – na podstawie art. 92a ust. 1 i ust. 2 u.t.d., nałożył na niego karę pieniężną 8.000 złotych – łącznie za oba naruszenia 20.000 złotych. Jednocześnie - z uwagi na art. 92a ust. 3 u.t.d., WITD ograniczył kwotę 20.000 złotych do 12.000 złotych, przyjmując, że w sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności wymienionych w art. 92c ust. 1 u.t.d., tj. zwalniających Skarżącego z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Skarżący - w złożonym w terminie odwołaniu, wnosząc o uchylenie kary oraz o umorzenie postępowania, zarzucił naruszenie: 1. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy: a. wykonywane przez Skarżącego czynności, stwierdzone protokołem kontroli, nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej; b. rzeczywiście doszło do wykonywania transportu drogowego; 2. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.: a. art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. Załącznika bowiem podejmowane przez Skarżącego czynności nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.; b. art. 92a ust. 1 i ust. 6 u.t.d. w zw. z Ip. 1.1 oraz 2.11 Załącznika zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kry pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez Skarżącego. Zdaniem Skarżącego WITD nie ustalił, że w chwili kontroli podejmował i wykonywał on działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, o której mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. Podniósł, że aby uznać, że wykonywał krajowy transport drogowy bez wymaganej licencji należałoby ustalić, czy czynności podejmowane mieściły się w definicji krajowego transportu drogowego, określonej w art. 4 pkt 1 u.t.d. Zarzucił, że WITD nie ustalił również tego, czy formalnie posiada status przedsiębiorcy i czy czynności przez niego wykonywane posiadały cechy prowadzenia działalności gospodarczej oraz czy miały charakter ciągły i zorganizowany. Wskazał także, że w sprawie nie ma przesłanek do uznania, że skontrolowany przewóz nosił znamiona przewozu okazjonalnego. Immanentną cechą tego rodzaju przewozów jest bowiem okoliczność, że przewóz następuje z inicjatywy kierującego lub pasażera, zaś w przedmiotowej sprawie WITD nie ustalił z czyjej inicjatywy miało dojść do przewozu. GITD w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji na wstępie przytoczył treść przepisów odnoszących się do niniejszej sprawy, w tym m.in. art. 4 pkt 11 i pkt 22, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a i ust. 4b, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1 i ust. 3, art. 92c ust. 1 u.t.d. oraz Ip. 1.1 i lp. 2.11 Załącznika, jak również art. 189a § 2 k.p.a. i wskazał, że zgodnie z art. 87 ust. 1 u.t.d. podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. W ocenie GITD stan faktyczny sprawy ustalony przez WITD pozwalał przyjąć, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez Skarżącego przepisów prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób, a także w odniesieniu do wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. Dlatego też stwierdził, że ostatecznie nałożona na Skarżącego kara (z uwzględnieniem art. 92a ust. 3 u.t.d.) jest prawidłowa. Organ odmówił zasadności zarzutom naruszenia przez WITD art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. wszak w jego ocenie stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo, w oparciu o należycie zgromadzony i oceniony materiał dowodowy. W kontekście tych zarzutów organ wskazał także, że gromadzenie dowodów w ramach postępowania administracyjnego nie spoczywa jedynie na organie administracji publicznej. Zasada oficjalności postępowania dowodowego nie oznacza, że strona może zachowywać się biernie, ponieważ to na niej spoczywa ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń, z których wywodzi określone – korzystne, dla siebie skutki prawne. Skarżący, jako strona nie może zasadnie oczekiwać, że organ administracji publicznej, niejako w jego interesie, dysponując już określonym materiałem dowodowym, będzie poszukiwał jeszcze innych dowodów, które prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zgromadzonych dowodów. Odnośnie posiadania (nieposiadania) przez Skarżącego statusu przedsiębiorcy GITD wskazał, że obowiązek legitymowania się licencją uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy wszystkich podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego, zawartej w art. 4 u.t.d., nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych GITD wskazał, że ustalenie przez WITD cech wykonywania działalności gospodarczej, a także weryfikacja, czy Skarżący w dniu kontroli posiadał status przedsiębiorcy, nie było konieczne, na potwierdzenie czego przywołał wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z 16 maja 2013 r., II SA/Op 529/12, Legalis nr 771068 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2009 r., II GSK 670/08, Legalis nr 219202. Zdaniem GITD w sprawie zostało udowodnione, że Skarżący faktycznie wykonywał działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., a tym samym brak posiadania przez niego statusu przedsiębiorcy nie miał znaczenia dla jej rozstrzygnięcia. GITD przyznał rację WITD, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c u.t.d. Stąd też uznał, że nie ma podstaw do uchylenia decyzji WITD i umorzenia postępowania, o co wnosił Skarżący w odwołaniu. Skarżący, niezgadzając się z decyzją GITD, w terminie zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wnosząc o uchylenie zarówno decyzji GITD, jak i utrzymanej nią w mocy decyzji WITD, zarzucił naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.: a. art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. Załącznika polegające na nałożeniu na Skarżącego kary za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez niego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. (głównie ze względu na to, że czynności Skarżącego nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej); b. art. 4 pkt 11 i art. 18 ust 4a i ust. 4b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 Załącznika polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez Skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji [...], świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy; c. art. 18 ust 4b pkt 1 lit. c u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej [...], płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest [...]; d. art. 92a ust. 1 i ust. 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 Załącznika w zw. z 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenia kary przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez Skarżącego; 2. przepisów postępowania, tj.: a. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak: i. ustalenie czy wykonywane przez Skarżącego czynności, stwierdzone protokołem kontroli, nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej; ii. zweryfikowanie czy Skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; iii. ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem; iv. w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli) i uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz Skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; v. wyjaśnienie zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; b. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji; c. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów odwołania w zakresie konieczności zweryfikowania czy Skarżący posiadał status przedsiębiorcy, czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji [...]; d. art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. GITD w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Sąd na wstępie wyjaśnia, że sprawa została rozpoznana na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374 ze zm.), bowiem aktualnie w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie nie ma możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość, co czyniło uzasadnionym procedowanie na posiedzeniu niejawnym. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zarówno skarżona decyzja GITD, jak i utrzymana nią w mocy decyzja WITD, nie naruszają prawa. W ocenie Sądu stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo, w oparciu o właściwie zgromadzony materiał dowodowy, w efekcie czego organy słusznie przyjęły, że Skarżący w dacie kontroli wykonywał transport drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. Na wstępie należy zaznaczyć, że ustawa o transporcie drogowym, stanowiąca materialnoprawną podstawę kontrolowanych rozstrzygnięć, określa zasady podejmowania i wykonywania m.in. krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego i odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym (art. 1 u.t.d.). Zgodnie z regulacją art. 4 pkt 11 u.t.d., zawierającą ustawową definicję, przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W myśl art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz taki – okazjonalny, wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, przy czym art. 18 ust. 4b u.t.d. dopuszcza przewóz okazjonalny albo pojazdami zabytkowymi lub samochodami osobowymi prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przez rozpoczęciem przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa. Jak stanowi art. 5 ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i ust. 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz.U.UE.L.2009.300.51), dalej "rozporządzenie nr 1071/2009". Gdy chodzi o warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób, określa je art. 5b ust. 1 u.t.d., stanowiąc, że ich podjęcie i wykonywanie: 1. samochodem osobowym, 2, pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3. taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i pkt 2 u.t.d., jak i licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu określonych wymagań, wskazanych w art. 5c i art. 6 u.t.d. Art. 87 u.t.d. stanowi, że podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku (...), a ponadto wykonując transport drogowy - wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że skoro jedyna definicja przewozu okazjonalnego, jaka znajduje się w art. 4 pkt 11 u.t.d., jest nieprecyzyjna i nie określa, co dokładnie jest przewozem okazjonalnym, uzasadnione jest sięgnięcie po kryteria charakteryzujące "przewóz okazjonalny" w prawie unijnym. I tak, w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającym rozporządzenie (WE) Nr 561/2006 (Dz.U.UE.L.2009.300. 88), dalej "rozporządzenie Nr 1073/2009", za usługi okazjonalne uznaje się "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika" (§ 2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009). Wskazać ponadto należy, że w judykaturze przyjmuje się, że zawarte w przepisach dotyczących transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako "odnoszący się do określonej okazji - okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej" (Słownik języka polskiego, pod redakcją prof. dr Mieczysława Szymczaka, t. II, Warszawa 1998, s. 499). W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach, zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok NSA z 20 września 2007 r., sygn. akt I OSK 1361/06, publ. Lex nr 384423). Zestawienie ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych z przesłankami dającymi się wyprowadzić z art. 4 pkt 11 u.t.d. i § 2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009 pozwalało uznać, że Skarżący, w chili kontroli, wykonywał odpłatny przewóz okazjonalny osób w rozumieniu tych unormowań, ale nie spełnił przy tym wszystkich wymagań określonych ww. przepisami prawa. Ustalony w tym zakresie przez organ stan faktyczny, stanowiący podstawę skarżonego rozstrzygnięcia, nie budzi wątpliwości Sądu. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego (protokołu kontroli, jako dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., potwierdzającego rzeczywistość z chwili opisanego w nim zdarzenia oraz pisma Urzędu [...]) jednoznacznie wynika (czego nie kwestionuje także Skarżący), że w chwili przeprowadzenia kontroli Skarżący przewoził pasażera pojazdem posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą, nie legitymując się żadną z licencji uprawniających do wykonywania przewozu osób w krajowym transporcie drogowym i że ów przewóz był odpłatny, wszak za jego wykonanie, z konta pasażera, ściągnięto, za pośrednictwem aplikacji [...], 10 złotych. Spór w rozpatrywanej sprawie dotyczy tego, czy Skarżący w chwili kontroli wykonywał przewóz okazjonalny odpłatny oraz czy jako osobie nie będącej przedsiębiorcą można mu było przypisać wykonywanie transportu drogowego i nałożyć karę pieniężną za jego wykonywanie z naruszeniem przepisów. Na tych kwestiach skupiają się w większości zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organ przepisów postępowania i niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i w związku z tym poczynienie błędnych ustaleń. W ocenie Sądu zarzuty skargi są niezasadne. Warto zauważyć, że Skarżący na potwierdzenie swojego stanowiska, przeciwnego do stanowiska organów, nie przedstawił żadnego dowodu, mimo że otrzymał od WITD zawiadomienie, w którym pouczono go m.in. o treści art. 92c u.t.d. i wezwano do złożenia wszelkich dokumentów mających lub mogących mieć wpływ na jego odpowiedzialność za stwierdzone w czasie kontroli naruszenia. Organy właściwie uznały zatem – w oparciu o prawidłowo zgromadzony i rozpatrzony materiał dowodowy, że Skarżący w okolicznościach stwierdzonych w toku kontroli naruszył przepisy prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób, a także wykonywał przewóz okazjonalny samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. Bez wątpienia Skarżący wykonywał odpłatny przewóz pasażera (10 złotych płatne za pośrednictwem aplikacji [...]; zamówienie usługi za pośrednictwem aplikacji [...]), którego przewoził na wskazanej trasie (w [...] z ul. [...] na [...]) pojazdem posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą ([...]). Aplikacji [...] wskazała przy tym pasażerowi, że opłata 10 złotych zostanie ściągnięta z jego konta za pośrednictwem tej aplikacji. Powyższe dowodzi, że skontrolowana działalność Skarżącego nie była przypadkowa, ale stanowiła zorganizowany i zaplanowany rodzaj aktywności zawodowej, polegającej w istocie na podejmowaniu czynności właściwych dla przewoźnika. Dla podjęcia tej aktywności Skarżący musiał wszak skorzystać z aplikacji [...] - uprzednio musiał zarejestrować się w niej po to, aby mógł wykonywać przewozy zamówione przez tą aplikację. Aplikacja [...] (wcześniej [...]), jak wiele tego typu, służy do zamawiania usług przewozu osób i inkasowania bezgotówkowo opłaty za przejazd. Korzystający z tej aplikacji kierowcy (Skarżący), realizując za jej pośrednictwem zlecenia na przewozy osób, pełnią rolę wykonawców przewozu. Celem skorzystania z tej aplikacji należy uprzednio się w niej zarejestrować, dotyczy to zarówno kierowcy, jak i pasażera. Aplikacja ta bez wątpienia stanowi sposób kojarzenia kierowcy z pasażerem, celem wykonania zamówionego przewozu. Zatem bez rejestracji się przez Skarżącego w tej aplikacji, z jednoczesnym podaniem numeru rejestracyjnego swojego pojazdu – [...], nie byłoby możliwe skorzystanie z niej. W sprawie nie ma więc wątpliwości, że do skojarzenia Skarżącego – kierowcy, z pasażerem doszło za pośrednictwem ww. aplikacji, w której Skarżący uprzednio się zarejestrował, celem otrzymywania zleceń przewozu. Tym samym Skarżący, korzystając z aplikacji [...] przy nawiązywaniu kontaktu z pasażerem, realizował - zamówione za jej pośrednictwem, zlecenie przewozu osób za co uzyskał wynagrodzenie. Skarżący, wykonując tą usługę w zakresie transportu drogowego, realizował ją we własnym imieniu i na swoją rzecz (nie ma żadnych dowodów świadczących przeciwnie). Bezspornym jest zatem, że Skarżący w dniu kontroli wykonał przewóz okazjonalny we własnym imieniu i na własną rzecz. Istotne dla oceny stanu faktycznego sprawy było ustalenie, że usługę przewozu, zamówioną przez pasażera za pośrednictwem aplikacji [...], zrealizował właśnie Skarżący, za co została przez pasażera wniesiona opłata. Skarżący nie przedstawił jakiegokolwiek dowodu, który wskazywałby, że wykonywał on odpłatny przewóz osób w imieniu i na rzecz innego podmiotu (np. [...]), albo że przejazd ów był nieodpłatny. Odnośnie płatność za skontrolowany przejazd należy zauważyć także, że ze sprawy jednoznacznie wynika, że została ona pobrana za wykonany przez Skarżącego przewóz, z konta pasażera, za pośrednictwem aplikacji [...]. W żadnym razie nie ma przy tym w sprawie dowodu na to, jak twierdzi Skarżący, że opłata ta nastąpiła na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest firma [...], a nie na rzecz Skarżącego, jako przewoźnika wykonującego przewóz - usługę. Skarżący kwestionując to ustalenie w żaden sposób nie dowiódł, jakoby to nie na jego rzecz dokonana była zapłata 10 złotych za pośrednictwem aplikacji. Fakt, że zapłata nastąpiła za pośrednictwem aplikacji nie dowodzi, że została ona uiszczona na rzecz właściciela tej aplikacji. Nie jest możliwym, aby Skarżący "za darmo", bez wynagrodzenia, przewoził pasażera. Gdyby istotnie opłata za skontrolowaną usługę nie stanowiła przychodu Skarżącego, z pewnością przedstawiłby on na tą okoliczność stosowny dowód. W kontekście powyższego wypada zauważyć, że istota aplikacji mobilnych, mających na celu kojarzenie przewoźnika z pasażerem, polega na tym, że właściciel aplikacji z kwoty zapłaty za przewóz uiszczanej na rzecz przewoźnika pobiera jedynie określonej wysokości prowizję za skojarzenie przewoźnika z zamawiającym usługę przewozu. Opłata za przewóz jest przy tym pobierana wyłącznie na rzecz zarejestrowanego w aplikacji przewoźnika, a nie na rzecz właściciela aplikacji. W tym miejscu wypada zauważyć, że analizy charakteru usługi pośrednictwa poprzez platformę informatyczną, jaką jest m.in. aplikacja [...], dokonał Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z [...] grudnia 2017 r. [...], gdzie wskazał, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami, a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Usługa pośrednictwa w przekazywaniu zleceń przewozowych złożonych za pomocą aplikacji mobilnych, pomiędzy pasażerami a kierowcami nie ogranicza się do usługi pośrednictwa polegającej na umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską. Usługa pośrednictwa polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo to dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze, kierowcy ci nie świadczyliby usług przewozowych, a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską nie miałyby dostępu do usług owych kierowców. Co więcej, Trybunał zauważył, że platforma mobilna wywiera decydujący wpływ na warunki, na jakich kierowcy ci świadczą usługi. Jak wskazał Trybunał, co się tyczy tej ostatniej kwestii, okazuje się w szczególności, że administrator określa - za pomocą aplikacji - przynajmniej maksymalną cenę danego przewozu, że przedsiębiorstwo to pobiera tę cenę od klienta, a następnie przekazuje jej część właścicielowi pojazdu niebędącemu zawodowym kierowcą (...). Reasumując Sąd podziela kwalifikację prawną organu, że w niniejszej sprawie doszło do odpłatnego świadczenia przez Skarżącego usługi przewozu za pośrednictwem aplikacji [...], bez posiadania licencji, co dowodzi, że doszło do naruszenia przewidzianego w lp. 1.1. Załącznika. Skarżący nie wykazał przy tym, że kontrolowany przejazd odbywał się na innych zasadach, niż to wynika z ustaleń organów. Nie przedstawił żadnych dowodów przemawiających za tezą, że wykonywał przewóz np. nieodpłatnie. Tym samym, w ocenie Sądu, zarzuty skargi dotyczące naruszenia prawa materialnego są niezasadne. Wymierzenie Skarżącemu kary za naruszenie zasad dotyczących transportu drogowego nastąpiło przy prawidłowym zastosowaniu ww. przepisów do ustalonego w sposób prawidłowy stanu faktycznego. Także zarzuty naruszenia prawa procesowego nie znajdują uzasadnienia w realiach rozpoznawanej sprawy. Skarżący zarzuca, że organy nie wyjaśniły wszystkich okoliczności sprawy, przy jednoczesnej bierności z jego strony w zakresie przedstawienia dowodów uwalniających go od zarzucanych naruszeń. W ocenie Sądu organy obu instancji zrealizowały obowiązki wynikające z art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., podjęły wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zgromadziły, a następnie rozpatrzyły materiał dowodowy niezbędny do poczynienia ustaleń faktycznych i wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd zauważa, że prawidłowe jest stanowisko GITD, że dla rozstrzygnięcia tej sprawy obojętnym jest fakt, że w chwili kontroli Skarżący nie prowadził zarejestrowanej działalności gospodarczej. Działalność wykonywana w taki sposób, jak to czynił Skarżący, jest działalnością gospodarczą odpowiadającą definicji działalności gospodarczej zawartej (poprzednio w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2016 r., poz. 1829 ze zm.), a obecnie obowiązującej ustawie - Prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2018 r. poz. 646 ze zm.). Działalność ta była wykonywana zarejestrowanym w Polsce pojazdem i bez przekraczania granic Polski. Wypełnia ona zatem kryteria krajowego transportu drogowego, w rozumieniu art. 4 pkt 1 u.t.d. W tej sytuacji aktualizuje się obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., a zatem nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona, jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Podkreślić należy, że wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktycznie, polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowaniu transportu drogowego, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08; Legalis nr 219202). Co więcej, wykonywaniem transportu jest nawet nie tylko samo przemieszczanie się pojazdu wraz z kierowcą na określonej trasie, ale już złożenie przez przewoźnika oferty na przewóz skierowanej do potencjalnych klientów, czego wyrazem może być choćby oczekiwanie na klienta w pojeździe gotowym do wykonywania usługi przewozowej oznaczonego naklejkami "[...]"(por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 października 2011 r., sygn. akt II GSK 1059/10, CBSA). Ponadto, jak podkreśla się w orzecznictwie, wykonywanie transportu drogowego podlegającego sankcji traktowane być musi jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 2019 r. II GSK 701/17). Sąd uznał, że zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o jednoznacznie ustalony stan faktyczny i prawny, który nie budzi wątpliwości. Uzasadnienie tego rozstrzygnięcia odpowiada warunkom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. W toku postępowania nie doszło zatem do naruszenia art. 8 k.p.a. Zdaniem Sądu, skoro Skarżący odmówił w czasie kontroli składania zeznań, jak również po wszczęciu niniejszego postępowania pozostał bierny, to tym samym WITD, a następnie GITD, prawidłowo przyjęły, że zeznania pasażera, złożone w trakcie kontroli, pod rygorem odpowiedzialności karnej, stanowią wiarygodny i wystarczający dowód potwierdzający charakter dokonanego przez Skarżącego przewozu. Skarżący w niniejszej sprawie prócz negacji ustaleń i twierdzeń organów nie wykazał, że organy te, przeprowadzając niniejsze postępowanie administracyjne, rzeczywiście naruszyły przepisy postępowania w taki sposób, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec niezasadności zarzutów skargi, jak również nie stwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść skarżonego rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu, skargę należało oddalić. Sąd - mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019 r., poz. 2325) skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło