III SAB/Gl 371/23

WyrokWSA w Gliwicach2024-01-10

Skład orzekający: Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik, Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz, Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie udostępnienia informacji publicznej, biorąc pod uwagę wielokrotne uchylanie decyzji organu pierwszej instancji przez SKO oraz fakt, że organ ostatecznie poinformował wnioskodawcę, iż żądana informacja stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę na bezczynność, uznając, że organ nie dopuścił się bezczynności, ponieważ ostatecznie wydał pismo informujące o odmowie udostępnienia informacji ze względu na nadużycie prawa. Sąd podzielił stanowisko organu, że masowe i codzienne składanie wniosków o dostęp do informacji publicznej przez wnioskodawcę, przekraczające możliwości percepcyjne i zasoby urzędu, stanowi nadużycie prawa, które nie podlega ochronie prawnej i uzasadnia odmowę udostępnienia informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej (rejestr umów i skany umów z grudnia 2021 r.). Organ wielokrotnie odmawiał udzielenia informacji, uznając ją za przetworzoną i wymagającą wykazania interesu publicznego. Decyzje organu pierwszej instancji były pięciokrotnie uchylane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO). Ostatecznie organ pismem z marca 2023 r. poinformował skarżącego, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej, a jej żądanie jest nadużyciem prawa. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, zarzucając przewlekłość postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik, Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz, Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 stycznia 2024 r. sprawy ze skargi M. P. na bezczynność Wójta Gminy O. w przedmiocie dostępu do informacji publicznej oddala skargę. M. P. (dalej: strona, skarżący) wniósł skargę na przewlekłość postępowania prowadzonego przez Wójta Gminy O. (dalej: organ, Wójt) w zakresie udostępnienia informacji publicznej. W skardze zarzucając naruszenie art. 12 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz.U. z 2022 r. poz. 2185, dalej: K.p.a.) poprzez działanie bez uwzględnienia zasady szybkości postępowania, wniósł o: stwierdzenie, że doszło do przewlekłości postępowania z rażącym naruszeniem prawa; zobowiązanie organu do załatwienia sprawy zainicjowanej wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej z 31 grudnia 2021 r. w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku; zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych oraz zasądzenie określonej sumy pieniężnej. W uzasadnieniu skargi wyjaśnił, że 31 grudnia 2021 r. na skrzynkę e-mail Urzędu Gminy złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej, żądając udostępnienia skanu prowadzonego przez Urząd rejestru umów za okres od 1 - 31 grudnia 2021 r. oraz skanów umów, zawartych w miesiącu grudniu 2021 r., gdzie stroną jest Gmina O.. Pismem z 12 stycznia 2022 r. organ wezwał skarżącego do wykazania interesu publicznego, wskazując, że przedmiotem wniosku jest informacja przetworzona. Równocześnie organ wydłużył termin rozpatrywania sprawy do dnia 25 lutego 2022 r. Decyzją z 16 lutego 2022 r. organ odmówił udzielenia informacji publicznej, stwierdzając, że wnioskowana informacja jest informacją przetworzoną, a skarżący nie wykazał istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego w jej udostępnieniu. Decyzją z 22 marca 2022 r. SKO uchyliło w całości decyzję Wójta i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Pismem z 6 kwietnia 2022 r. organ wezwał skarżącego do wykazania interesu publicznego. Skarżący pismem z 21 kwietnia 2022 r. odpowiedział na wezwanie. Decyzją z 19 maja 2022 r. organ odmówił udostępnienia informacji powielając wcześniejszą argumentację. Decyzją z 7 czerwca 2022 r. SKO uchyliło w całości decyzję Wójta. Pismem z 21 czerwca 2022 r. Wójt po raz kolejny wezwał skarżącego do wykazania interesu publicznego i wydłużył termin załatwienia sprawy do maksymalnego dwumiesięcznego terminu. Skarżący 26 czerwca 2022 r. odpowiedział na wezwanie. Decyzją z 5 sierpnia 2022 r. organ odmówił udzielenia informacji publicznej z argumentacją jak na wcześniejszych etapach procedowania sprawy. Decyzją z 23 sierpnia 2022 r. SKO po raz trzeci uchyliło decyzję pierwszoinstancyjną. Pismem z 6 września 2022 r. skarżący po raz kolejny został wezwany do wykazania szczególnego charakteru wnioskowanej informacji dla interesu publicznego. Skarżący pismem z 8 września 2022 r. poinformował, że w całości podtrzymuje swoje stanowisko zawarte we wszystkich wcześniejszych pismach. Decyzją z 24 października 2022 r. po raz czwarty organ odmówił skarżącemu udzielenia informacji publicznej z uwagi na niewykazanie interesu publicznego. Decyzją z 25 listopada 2022 r. SKO uchyliło decyzję pierwszoinstancyjną. Wezwaniem z 8 grudnia 2022 r. organ zobowiązał skarżącego do wykazania interesu publicznego. Pismem z 22 grudnia 2022 r. skarżący odpowiedział na wezwanie. Decyzją z 26 stycznia 2023 r. po raz piąty Wójt odmówił skarżącemu udzielenia informacji publicznej, argumentując, że nie wykazał interesu publicznego w jej pozyskaniu, a żądana informacja stanowi informację przetworzoną. Decyzją z 1 marca 2023. SKO po raz piąty uchyliło decyzję Wójta. Pismem z 14 marca 2023 r. organ wskazał, że wniosek skarżącego w warunkach tej konkretnej sprawy i okoliczności jej towarzyszących nie stanowi informacji publicznej, w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, a stanowi w ręku wnioskodawcy narzędzie do nadużywania prawa do pozyskania takiej informacji. Następnie skarżący podniósł, że do dnia złożenia skargi, sprawa nie została załatwiona. Organ wydał już pięć decyzji, uchylonych przez SKO i nie załatwił wniosku sprzed dwóch lat. Zdaniem strony organ działa w sposób przewlekły z rażącym naruszeniem prawa. SKO wprost wskazało, że żadne rzekome naruszenie prawa do informacji nie zwalnia organu z obowiązku udostępnienia informacji publicznej. Zamiast efektywnie i skutecznie działać w celu zakończenia postępowania, organ przedmiotem swoich rozważań czyni działanie skarżącego. Skarżący przedstawił także listę decyzji SKO, którymi uchylono decyzje organu związane z tym rejestrem. Zatem skonstatował, że okoliczności wskazują, że doszło do przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa. Świadczy o tym nie tylko długość toczącego się już postępowania (23 miesiące), ale także sprzeczna z dyrektywami ostatniej decyzji SKO, treść pisma organu z 14 marca 2023 r., nakierowana wyłącznie na przedłużenie postępowania i nieudostępnienie wnioskowanej informacji. Skarżący stwierdził też, że WSA w Gliwicach w wyroku z 12 września 2023 r. sygn. akt III SAB/Gl 125/23 uwzględnił jego skargę na przewlekłość postępowania i stwierdził rażące naruszenie prawa przez Wójta. W odpowiedzi na skargę organ przedstawił stan faktyczny sprawy, podkreślając, że w związku z decyzją SKO z 1 marca 2023 r., uchylającą decyzję pierwszoinstancyjną, skarżący został poinformowany pismem z 14 marca 2023 r., że zakres spornego wniosku z 31 grudnia 2021 r. w warunkach tej konkretnej sprawy i okoliczności jej towarzyszącym nie stanowi informacji publicznej, w rozumieniu ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj. Dz. U. z 2022 r., poz. 902, dalej: u.d.i.p.), a stanowi w ręku wnioskodawcy narzędzie do nadużywania prawa do pozyskania takiej informacji. W dniu 27 marca 2023 r. do Urzędu Gminy wpłynęło z SKO zawiadomienie o przekazaniu ponaglenia dot. bezczynności Wójta w rozpatrzeniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej z 31 grudnia 2021 r. Postanowieniem z 17 kwietnia 2023 r. SKO stwierdziło, że ponaglenie strony, dotyczące bezczynności Wójta w sprawie rozpatrzenia tego wniosku jest bezzasadne. Organ podkreślił, że skarga całkowicie pomija istotę sprawy. Skarżący zręcznie koncentruje się wyłącznie na opisie czynności związanych z jego wnioskiem. Tymczasem istota przedmiotowej sprawy tkwi gdzie indziej. Co najmniej od 2018 r. skarżący permanentnie, niemal codziennie z żelazną konsekwencją składa kolejne nierzadko kilka jednocześnie wniosków o dostęp do informacji publicznej. Wnioski te są wielowątkowe i dotyczące praktycznie wszystkich obszarów działalności gminy i jej organów. Na str. 7 odpowiedzi na skargę organ przedstawił rejestr wniosków o udzielenie informacji publicznej, złożonych przez stronę lub inne osoby, pod które podszywa się skarżący. Za okres od 2018 r. do 2023 r. jest to łącznie 1.781 wniosków. Skarżący wnosi również o 1.408 umów z rejestru za okres od 2021 r. do listopada 2023 r. Organ podkreślił, że z tego powodu starał się ograniczyć możliwości składania wniosków, które w ocenie organu miały charakter nękania, zastraszania i dezorganizacji pracy urzędu Gminy. Prawną przesłanką do próby ograniczenia tej skali było wnioskowanie do skarżącego o wykazanie szczególnego interesu publicznego, a także definiowanie wnioskowanych informacji jako informacji przetworzonych. Decyzje SKO odnosiły się w istocie do uchylenia decyzji organu I instancji i polemiki ze stanowiskiem Wójta. Polemika ta jednak nie wskazywała z jakich powodów SKO odmawiało racji argumentom, wynikającym z treści przetaczanych uprzednio orzeczeń sądów administracyjnych zawartych w decyzjach organu I instancji. Taki stan powodował brak jednoznacznego ustalenia z jakich powodów natury prawnej SKO eliminuje argumentację wyrażoną przez Wójta. Problem nękania dostrzegło jednak SKO w decyzji z 1 marca 2023 r., popierając linię orzeczniczą sądów administracyjnych, które wskazują że w takich przypadkach jak opisane powyżej można nie kwalifikować wniosku jako dostępu do informacji publicznej. Stąd też pismo organu z 14 marca 2023 r. informujące skarżącego, że jego wniosek nie będzie rozpatrywany w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Organ podkreślił, że skala wniosków składanych przez skarżącego stanowiła i stanowi poważny problem merytoryczny, ale także emocjonalny odnoszący się do przeciążenia pracowników nieustannym rozpoznawaniem tych wniosków. Tym bardziej, że zagraża to w realny sposób gotowości do wykonywania podstawowych zadań nałożonych mocą szeregu ustaw jako zadania własne gminy. Gmina liczy około 5 tysięcy mieszkańców. Aparat urzędniczy liczy 32 osoby, tylu pracowników ogółem, z czego 27 zatrudnionych jest na stanowiskach urzędniczych. Niepodobna uznać, że wnioskodawca będący mieszkańcem Gminy nie zdaje sobie sprawy ze skutków jakie wywołuje poprzez składanie wniosków w trybie dostępu do informacji publicznej niemal codziennie. Nie czyni tego, kierując się uprawnieniami do uzyskania informacji publicznej, ale realizuje zamierzenie w sposób nie budzący wątpliwości w innym celu, którym jest nękanie, a nierzadko zawieranie komentarzy poniżających pracowników urzędu gminy i nie tylko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga okazała się bezzasadna. Zgodnie z art. 149 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259; dalej: p.p.s.a.) Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Z kolei zgodnie z brzmieniem § 1b art. 149 p.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, został upoważniony w kompetencję o charakterze merytorycznym, uprawniającą go do rozstrzygnięcia we własnym zakresie o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Wreszcie na podstawie § 2 art. 149 p.p.s.a. Sąd w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. W przypadku zaś nieuwzględnienia skargi - Sąd skargę oddala w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, iż skarga na bezczynność/przewlekłe prowadzenie postępowania w zakresie udzielenia informacji publicznej jest dopuszczalna bez uprzedniego wzywania do usunięcia naruszenia prawa (por. wyroki NSA z: 21 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 678/11; 24 maja 2006 r., sygn. akt I OSK 601/05; 3 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2603/13). Przyjmuje się, że w sprawach ze skargi na bezczynność / przewlekłe prowadzenie postępowania w zakresie udostępnienia informacji publicznej, sąd w pierwszej kolejności ocenia, czy określony podmiot jest zobowiązany do udostępniania informacji publicznej i czy żądana informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy z 6 września 1997 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 902; dalej: u.d.i.p.) Przesądzenie powyższego i tym samym uznanie, że skarga jest dopuszczalna, pozwala dopiero na przejście do drugiego etapu kontroli - to jest do rozstrzygnięcia, czy w sprawie występuje bezczynność. W niniejszej sprawie nie jest sporne, że Wójt Gminy jest podmiotem zobowiązanym na gruncie art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. do udostępnienia informacji publicznej. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Pojęcie informacji publicznej ma szeroki charakter i odnosi się do wszelkich spraw publicznych również wówczas, gdy wiadomość ta nie została wytworzona przez podmioty publiczne, a jedynie odnosi się do nich. Prawo dostępu do informacji publicznej obejmuje prawo żądania udzielenia informacji o określonych faktach i stanach istniejących w chwili udzielania informacji. Prawo obywateli do uzyskania informacji publicznej przewidziano w art. 4 u.d.i.p. Przepis ten przewiduje m.in., że do udostępnienia informacji publicznej obowiązane są m.in. organy władzy publicznej, podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego publicznych. Ustawodawca w art. 6 u.d.i.p. zamieścił przykładowy wykaz (katalog) informacji i dokumentów, które stanowią informację publiczną, przy czym wyszczególnienie to nie jest wyliczeniem wyczerpującym (zamkniętym), lecz ma charakter przykładowy. O zakwalifikowaniu określonej informacji do udostępnienia decyduje jej treść i charakter. Przesłanką kwalifikującą konkretną informację do kategorii informacji publicznej jest więc spełnienie przez nią kryterium przedmiotowego i stąd też decydującymi są treść i charakter konkretnej informacji, nie zaś podmiot, który jest w jej posiadaniu. Udostępnieniu podlega informacja publiczna, czyli każda informacja o sprawach publicznych (art. 1 u.d.i.p). Załatwienie zaś wniosku w trybie u.d.i.p. może przybrać postać: 1. czynności materialno-technicznej, jaką jest udzielenie informacji publicznej; 2. pisma informującego, że wezwany podmiot nie jest zobowiązany do udzielenia informacji, gdyż nią nie dysponuje albo nie jest podmiotem, od którego można jej żądać; 3. pisma informującego, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej; 4. pisma informującego, że istnieje odrębny tryb dostępu do żądanej informacji publicznej lub zastosowania tego trybu w sytuacji, gdy z treści wniosku wynika, że wnioskodawca żąda udostępnienia w trybie szczególnym; 5. decyzji administracyjnej, o której mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p. - akt ten jest wydawany w przypadku odmowy udostępnienia informacji, względnie umorzenia postępowania o udostępnienie informacji; 6. decyzji odmawiającej udostępnienia żądanej informacji gdy stwierdzi, że stanowi ona informację przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt. 1 u.d.i.p. i że nie może być udostępniona bez wykazania przesłanki specjalnego znaczenia jej udostępnienia dla interesu publicznego. Zatem w przypadku spraw dotyczących dostępu do informacji publicznej organ administracji prowadzi przewlekle postępowanie, gdy nie podejmuje terminowo konkretnych działań zmierzających do załatwia wniosku stosownie do przepisów u.d.i.p., nie odmawia udostępnienia informacji na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., nie umarza postępowania w myśl art. 14 ust. 2 u.d.i.p. bądź też terminowo i jednoznacznie nie odmawia udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. odpowiedzi należy udzielić bez zbędnej zwłoki, jednakże nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Termin ten może być przedłużony, co przewiduje art. 13 ust. 2 ustawy. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalone jest stanowisko, że w przypadku gdy informacja o jaką ubiega się wnioskodawca nie ma charakteru informacji publicznej bądź organ nie posiada żądnej informacji publicznej, organ ten nie ma obowiązku wydawania decyzji o odmowie udzielenia informacji, lecz powinien pisemnie, w terminie określonym w art. 13 ust. 1 u.i.d.p., powiadomić o tym wnioskodawcę, co stanowi warunek skutecznego uchylenia się od zarzutu bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lutego 2008 r., I OSK 807/07; Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 11 maja 2021, II SAB/Wa 877/19 i z 11 grudnia 2017 r., II SAB/Wa 355/17). W rozpatrywanej sprawie skarżący domagał się wnioskiem z 31 grudnia 2021 r. udostępnienia informacji publicznej tj.: skanu prowadzonego przez urząd Rejestru umów, tj. o dane z okresu 1-31 grudnia 2021 r.; skanów zawartych w miesiącu grudniu 2021 r. umów gdzie stroną jest Gmina. Załatwiając wniosek organ wydał pięć decyzji, które zostały uchylone przez SKO. Strona skarżąca upatruje przewlekłości postępowania w żądaniu przez organ wykazania interesu publicznego w sytuacji, gdy w ocenie strony wnioskowana informacja stanowiła informację prostą. Zdaniem strony również SKO wskazywało w uzasadnieniu kolejnych decyzji, że wnioskowana informacja jest informacją prostą. Ostatecznie organ pismem z 14 marca 2023 r. poinformował skarżącego, że żądana wnioskiem z 31 grudnia 2021 r. informacja nie jest informacją podlegającą udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, albowiem żądana informacja stanowi nadużycie prawa. W tym miejscu zauważyć przyjdzie, że sprawa została załatwiona przez organ i przewlekłość postępowania pozostała stanem historycznym, czyli takim, który istniejąc w przeszłości, nie może być uznany w procedurze sądowoadministracyjnej za nadal podlegający ocenie w kontekście celu tej procedury, tj. przeciwdziałania opieszałości organu w wydaniu rozstrzygnięcia, skoro organ wydał już takie rozstrzygnięcie. Z kolei rozpoznając skargę w kontekście bezczynności, którą skarżący upatruje w niezałatwieniu wniosku poprzez udzielenie informacji publicznej, Sąd stwierdza, że organ nie dopuścił się bezczynności. Wbrew stanowisku strony skarżącej, SKO w uzasadnieniu decyzji z 1 marca 2023 r., powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazało m.in., że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być nadużywana i wykorzystywana w celu zakłócenia funkcjonowania organów administracji . Ponadto w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że "nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie skorzystania z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa i jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność działania administracji i innych organów władzy publicznej" (zob. wyrok NSA z 23 listopada 2016 r. sygn. akt I OSK 1601/15). Nadużycie to wynikać może z takich okoliczności jak: seryjność i podobieństwo skarg, akcentowanie w treściach pism kwestii kosztów postępowania, model działania skarżącego i jego pełnomocnika, okoliczność czasowa między wniesieniem skargi a zaistnieniem bezczynności w sprawie. Również sposób wysłania wiadomości w sprawie może wskazywać, że wnioskodawca nie wykluczał możliwości zakwalifikowania jej jako SPAM, czego skutkami byłby obciążony organ (por. postanowienie NSA z 3 listopada 2015 r. sygn. akt I OSK 1940/15), a nawet liczył się z możliwością wykorzystania tego faktu w postępowaniu sądowym. Takie postępowanie, mające cechy nadużycia prawa do informacji, nie może być zaakceptowane i zasługiwać na ochronę prawną ze strony sądu tym bardziej, że prowadzi do zagrożenia konstytucyjnego (art. 61 ust. 1 Konstytucji RP) prawa dostępu do informacji tych osób, które chcą go realizować zgodnie z jego istotą. Wskazane nadużycie absorbuje bowiem organ – jego siły i środki, w tym osobowe – co może opóźniać realizację wniosków niestanowiących nadużycia prawa. Zasadniczo w doktrynie oraz orzecznictwie konstrukcja nadużycia prawa do informacji publicznej pojawia się w kontekście: 1. wykorzystania prawa do informacji w celu zakłócenia funkcjonowania organów administracji (co do swoistego pieniactwa z wykorzystaniem prawa do informacji); 2. wykorzystania do celów gospodarczych, zawodowych lub na potrzeby prowadzenia indywidualnych sporów prawnych; 3. wykorzystania dla szykanowania osób piastujących funkcje publiczne, do pozyskiwania informacji o tych osobach nie w celu społecznej kontroli, lecz dla prowadzenia sporów osobistych, zaspokajania prywatnych animozji (por. wyrok WSA z 28 stycznia 2020 r. sygn. akt II SAB/Kr 481/19 oraz wyroki NSA z 7 października 2021 r. sygn. akt III OSK 3900/21 i 5 kwietnia 2022 r. sygn. akt III OSK 4448/21). Zaznaczyć przy tym trzeba, że nadużycie prawa do informacji publicznej, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej nie neguje tego prawa, a jedynie tamuje drogę do jego uzyskania (wyroki NSA z 14 czerwca 2022 r. sygn. akt III OSK 4646/21 i III OSK 4712/21). Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wprowadza takiej przesłanki jako podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej, a zatem przy jej uwzględnieniu należy zachować szczególną ostrożność. (...) Dlatego też ewentualne powołanie się na nadużycie prawa do informacji musi być zastrzeżone wyłącznie do przypadków skrajnych, w których wnioskodawca wykazuje się dużą dozą złej woli, a ilość i zakres objętych wnioskami informacji może utrudnić normalne funkcjonowanie i wypełnianie swoich ustawowych kompetencji przez organ administracji publicznej (wyroki NSA z 16 marca 2021 r. sygn. akt III OSK 86/21 i 7 kwietnia 2022 r. sygn. akt III OSK 4371/21, 14 lipca 2022 r. sygn.. akt III OSK 1682/21 oraz M. J.. Nadużycie publicznego prawa podmiotowego jako przesłanka ograniczenia dostępu do sądu w sprawach z zakresu informacji publicznej. ZNSA z 2018, nr 1, s. 27-41). Wszystkie przywołane w uzasadnieniu wyroki publ.: CBOSA. W świetle powyższego informacja, zidentyfikowana uprzednio jako publiczna, nie będzie udzielona w sytuacji, gdy cel jej żądania zostanie jednoznacznie oceniony jako sprzeczny z celami ustawy w sposób, który nijak nie daje się z nimi pogodzić, nawet przy założeniu jak najkorzystniejszej interpretacji dla obywatela. Ta korzystna interpretacja jest bowiem obowiązkiem organu udzielającego informacji, właśnie z tych ustawowych celów wynikającym, jako że prawo do informacji jest publicznym prawem obywatela, które odbywa się na zasadach skonkretyzowanych w u.d.i.p. Stąd prawo do informacji jest zasadą, a wyjątki od niego powinny być interpretowane ściśle. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę bez zastrzeżeń akceptuje zaprezentowane wyżej poglądy dotyczące możliwości przyjęcia w określonej sytuacji koncepcji nadużycia prawa do informacji. Mając na uwadze powyższe, słusznie ocenił organ, że skoro od 2018 r. skarżący permanentnie, niemal codziennie składa kolejne wnioski (nierzadko kilka jednocześnie) o dostęp do informacji publicznej; wnioski te są wielowątkowe i dotyczące praktycznie wszystkich obszarów działalności gminy i jej organów; za okres od 2018 do 2023 r. jest to łącznie 1.781 wniosków; skarżący wniósł również 1.408 wniosków z rejestru umów za okres od 2021 r. do listopada 2023 r., to działanie takie musi być uznane za nadużycie prawa. Tym bardziej, że aparat urzędniczy liczy 32 osoby, z czego 27 zatrudnionych jest na stanowiskach urzędniczych. Sąd podziela stanowisko organu, że wnioskodawca będąc mieszkańcem Gminy zdaje sobie sprawy ze skutków jakie wywołuje poprzez składanie wniosków w trybie dostępu do informacji publicznej niemal codziennie. Zatem konstatacja organu, że skarżący nie czyni tego, kierując się uprawnieniami do uzyskania informacji publicznej, ale realizuje zamierzenie w sposób nie budzący wątpliwości w innym celu. Reasumując sporny wniosek nie mógł być załatwiony w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, albowiem stanowił nadużycie prawa. Zatem zasadnie poinformowano skarżącego o tym w piśmie z 14 marca 2023 r. Na koniec odnosząc się do przywołanego przez stronę skarżącą wyroku WSA z 12 września 2023 r. sygn. akt III SAB/Gl 125/23, wskazać przyjdzie, że w jego uzasadnieniu Sąd wskazał: "Zauważyć jednak należy, że dołączone do akt sprawy dokumenty, ani w wersji papierowej ani elektronicznej, nie zawierają żadnej z dwóch decyzji SKO. Tym samym w żaden sposób nie potwierdzają prawidłowości procedowania przez Organ w załatwianiu wniosku Skarżącego. Sąd nie ma możliwości oceny zasadności działań podejmowanych przez Organ skoro nie wiadomo jakie wskazania i ocenę zawierały kolejne decyzje organu wyższej instancji." W rozpoznawanej sprawie wszystkie dokumenty zostały dołączone do akt. Mając na uwadze powyższe w oparciu o art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło