III OSK 4646/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-06-14

Skład orzekający: Rafał Stasikowski, Jerzy Stelmasiak, Teresa Zyglewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podmiot wykonujący zadania publiczne w zakresie publicznego transportu zbiorowego, który nie udostępnił informacji publicznej na wniosek, dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, a w konsekwencji czy sąd może przyznać sumę pieniężną na rzecz wnioskodawcy?
Ratio decidendi
Podmiot wykonujący zadania publiczne w zakresie publicznego transportu zbiorowego, który nie udostępnił informacji publicznej na wniosek w ustawowym terminie, dopuszcza się bezczynności. Jeśli brak reakcji trwa od stycznia 2019 r. i nie przyniosło skutku dwukrotne nałożenie grzywny, można uznać, że bezczynność ta miała charakter rażącego naruszenia prawa. W takiej sytuacji sąd, działając na podstawie art. 149 § 2 PPSA, może przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną, jeśli uzna, że dla realizacji celu skargi na bezczynność nie wystarczy wymierzenie grzywny.
Stan faktyczny
A. K. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej organizacji kontroli biletów w komunikacji miejskiej do M. K., która prowadzi działalność gospodarczą w tym zakresie. Wobec braku reakcji na wniosek i ponaglenie, A. K. złożył skargę na bezczynność do WSA w Krakowie. WSA w Krakowie zobowiązał organ do wydania aktu lub dokonania czynności, stwierdził bezczynność z rażącym naruszeniem prawa, przyznał sumę pieniężną i zasądził koszty. M. K. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. nadużycie prawa do informacji publicznej i błędną wykładnię przepisów.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Rafał Stasikowski (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia NSA Teresa Zyglewska po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 28 lipca 2020 r., sygn. akt II SAB/Kr 71/120 w sprawie ze skargi A. K. na bezczynność M. K. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej na wniosek z dnia 5 stycznia 2019 r. oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 28 lipca 2020 r., sygn. akt II SAB/Kr 71/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po rozpoznaniu skargi A. K. na bezczynność M. K. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej na wniosek z dnia 5 stycznia 2019 r.: I. zobowiązał organ do wydania aktu lub dokonania czynności w przedmiocie wniosku skarżącego z dnia 5 stycznia 2019 r.; II. stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, a bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. przyznał do M. K. na rzecz A. K. kwotę 1000 zł tytułem sumy pieniężnej; IV. zasądził od M. K. na rzecz skarżącego A. K. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. A. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność M. K., prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą M. K., w zakresie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 5 stycznia 2019 r. W uzasadnieniu wskazał, że w dniu 13 grudnia 2018 r. wystąpił do Urzędu Miasta i Gminy Jelcz-Laskowice o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej kontroli biletów w autobusach. Uzyskał informację, że dane te są w posiadaniu przewoźnika, tj. M. K.. Dnia 5 stycznia 2019 r. wystąpił o informację publiczną w tym zakresie. Wobec braku reakcji na wniosek, pismem z 18 marca 2019 r. ponaglił do udostępnienia wnioskowanej informacji. Obydwa pisma pozostały bez jakiejkolwiek reakcji. Skarżący podkreślił, że żądana informacja ma walor informacji publicznej, a skarżony podmiot jest zobowiązany, w myśl art. 4 ust. i pkt 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r. poz. 1429 ze zm.; zwanej dalej "u.d.i.p."), do jej udostępnienia, bowiem wykonuje zadania publiczne w zakresie publicznego transportu zbiorowego i uzyskuje dopłaty z budżetu państwa do biletów ulgowych. Jego zdaniem czasokres bezczynności strony przeciwnej pozwala przyjąć, że ma ona charakter rażący i tym samym przyznać skarżącemu sumę pieniężną z tego tytułu. Do skargi dołączył wniosek z 5 stycznia 2019 r. adresowany do M. K., w którym zwrócił się "o udzielenie informacji publicznej dotyczącej organizacji kontroli biletów w komunikacji miejskiej na terenie Jelcza-Laskowic, domagając się informacji w zakresie: 1) Ile osób jest upoważnionych do kontroli biletów? 2) Czy kontrolerzy zatrudnieni są bezpośrednio u Państwa, czy też kontrolę biletów realizuje podmiot zewnętrzny? O ile jest to podmiot zewnętrzny, proszę o wskazanie: a) nazwy i adresu tego podmiotu, b) okresu na jaki zawarto obecną umowę na usługę kontroli biletów, c) ogólnej informacji, na jakich zasadach podmiot jest wynagradzany za wykonanie tej usługi (stawka za kontrolę, procent od wpływów, ryczałt, itd.). Wnioskodawca nie wymaga podawania konkretnych kwot i wartości liczbowych. Jeżeli umowy na usługę kontroli biletów zawarto z więcej niż jednym podmiotem, proszę by powyższe informacje dotyczyły każdego z nich, 3) Wniosek o przesłanie wzoru (szaty graficznej) identyfikatora upoważniającego do prowadzenia kontroli biletów. Jeżeli w Przedsiębiorstwie stosowanych jest kilka wzorów, proszę o przesłanie każdego z nich.". Wnioskodawca zaznaczył, że oczekuje udostępnienia tych informacji poprzez przesłanie odpowiedzi pocztą tradycyjną na adres wskazany w nagłówku i aby informacje te były aktualne na dzień doręczenia wniosku. Skarżący wskazał, że skarga na bezczynność została złożona za pośrednictwem skarżonego podmiotu (zgodnie z art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2022 r., poz. 329; zwanej dalej "p.p.s.a.")), jednakże wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 54 § 2 p.p.s.a. skarga nie została przesłana do sądu administracyjnego. A. K. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosek o wymierzenie z tego tytułu M. K. grzywny na podstawie art. 55 § 1 p.p.s.a. Prawomocnym postanowieniem z dnia 25 lutego 2020 r., sygn. akt: II SO/Kr 16/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wymierzył M. K. grzywnę w kwocie 200 zł. Ponieważ strona przeciwna, mimo wymierzenia grzywny, nadal nie przesłała skargi do WSA, w piśmie z 24 kwietnia 2020 r. skarżący złożył wniosek o rozpoznanie sprawy na podstawie odpisu skargi. Strona przeciwna wezwana przez Sąd o nadesłanie odpowiedzi na skargę i akt sprawy nie nadesłała żadnej odpowiedzi. Uwzględniając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w pierwszej kolejności przytoczył art. 54 § 1 i 55 § 1 i 2 p.p.s.a. Wskazał, że w niniejszej sprawie, pomimo wymierzenia M. K. grzywny postanowieniem z 25 lutego 2020 r., sygn. akt: II SO/Kr 16/19 oryginał skargi nie został przez ten podmiot przekazany do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Również druga przesłanka orzekania na podstawie odpisu skargi zaistniała w niniejszej sprawie, to jest stan faktyczny i prawny przedstawiony w skardze nie budzi uzasadnionych wątpliwości. Stan faktyczny ogranicza się bowiem do ustalenia, że A. K. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej (którego kopia znajduje się w aktach sprawy), zaś strona przeciwna nie zareagowała na niego w żaden sposób. Sąd pierwszej instancji przytoczył art. 149 § 1, 1a, 1b i 2 p.p.s.a. Wskazał, że bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie podmiot ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie mają znaczenia powody, dla których określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością podmiotu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinna zostać dokonana. Sąd pierwszej instancji zweryfikował, czy M. K. faktycznie prowadzi działalność gospodarczą w zakresie komunikacji publicznej. Okoliczność ta znalazła potwierdzenie na stronie internetowej http://www.mK..pl/olkusz/przewozosob.php – gdzie mowa jest m.in. o przewozach na liniach regularnych. W ocenie Sądu nie jest to więc przypadkowa osoba fizyczna, lecz osoba prowadząca działalność gospodarczą, w ramach której wykonuje zadania publiczne. Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym. M. K., z uwagi na rodzaj prowadzonej działalności gospodarczej, jest więc podmiotem, który podlega obowiązkom wynikającym z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zdaniem Sądu pierwszej instancji żądanie zawarte we wniosku A. K. z 5 stycznia 2019 r. mieściło się również w zakresie przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej. Skarżący już wcześniej wielokrotnie występował do różnych przewoźników na terenie całego kraju z identycznymi wnioskami o udostępnienie informacji publicznej, a następnie do sądów administracyjnych ze skargami na bezczynność tych podmiotów i sądy jednolicie uznawały żądaną informację za informację publiczną (por. np. wyroki w sprawach sygn. II SAB/Kr 55/17, II SAB/Ol 63/19, II SAB/Go 173/19, IV SAB/Wr 123/19, II SAB/Łd 89/19, II SAB/Rz 88/19). Wniosek A. K. zawiera powołanie się na art. 10 ust. 1 u.d.i.p., a więc wymaga od jego adresata stosownej reakcji, zgodnej z przepisami tejże ustawy oraz we właściwym terminie. Strona przeciwna nie podjęła natomiast żadnych działań, nie zareagowała na wniosek, nie udzieliła żądanej informacji, ani nie wyjaśniła wnioskodawcy dlaczego jej nie udostępnia. Sytuacja taka trwa do dziś - mimo dwukrotnego nałożenia na M. K. grzywny (postanowieniem z 25 lutego 2020 r., sygn. akt: II SO/Kr 16/19 oraz postanowieniem z 29 czerwca 2020 r., sygn. II SAB/Kr 71/20). Jedynie w piśmie procesowym z 19 lutego 2020 r., złożonym do sprawy II SO/Kr 16/10, wyżej wymieniona przedstawiła swoje stanowisko w sprawie. W piśmie tym wskazała, że wszystkie żądane przez A. K. informacje dostępne są publicznie na stronie internetowej firmy. Do pisma dołączyła wydruk zrzutu ekranu ze strony internetowej https://komunikacja.mK..pl/wzory. Strona internetowa o takim adresie jednak nie istnieje, natomiast na funkcjonującej, powołanej wcześniej stronie pod adresem http://www.mK..pl/olkusz/index.php brak jest zakładki o nazwie "wzory". W żadnym zaś razie pismo to nie może zostać uznane za udzielenie odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Uznając, że brak reakcji na wniosek skarżącego stanowi bezczynność, o której mowa w p.p.s.a., w pkt. I. wyroku Sąd zobowiązał stronę przeciwną do wydania aktu lub dokonania czynności w sprawie z wymienionego wyżej wniosku. Zgodnie z art. 286 § 2 p.p.s.a. termin do wydania aktu albo podjęcia czynności liczy się od dnia "doręczenia akt organowi" - a w niniejszej sprawie od momentu doręczenia zobowiązanej odpisu wyroku ze stwierdzeniem jego prawomocności (art. 286 § 1 p.p.s.a.). Po myśli art. 13 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje co do zasady bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Tym samym akt lub czynność w niniejszej sprawie powinna być dokonana przez M. K. najdalej w terminie 14 dni od dnia doręczenia je odpisu wyroku ze stwierdzeniem prawomocności. Sąd zwrócił uwagę, że w razie stwierdzenia stanu bezczynności w dacie wniesienia skargi art. 149 § 2 p.p.s.a. nakazuje sądowi dokonać oceny czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W niniejszej sprawie Sąd uznał, że zaistniała bezczynność miał charakter rażąco naruszającej prawo. Brak jakiejkolwiek reakcji na wniosek skarżącego od stycznia 2019 r. i to mimo nałożenia dwóch kolejnych grzywien świadczy o lekceważeniu obowiązujących przepisów prawa i uzasadnia przyjęcie naruszenia prawa w stopniu rażącym (pkt II wyroku). Te same argumenty przemawiają za przyznaniem od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej, o czym orzeczono w pkt. III. wyroku. Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Treść przepisu wskazuje na to, że wybór środka (grzywna lub suma pieniężna) należy do sądu. Wybór sądu powinien być zasadniczo warunkowany celem skargi na bezczynność, którym jest zwalczenie tych stanów mających miejsce w postępowaniu i doprowadzenie do jego zakończenia. Istotna jest również funkcja prewencyjna, mająca na celu zapobieganie aby w przyszłości organ administracji nie dopuszczał do powstania stanu bezczynności w postępowaniu. Dopiero gdy sąd uzna, że dla realizacji powyższego celu nie wystarczy wymierzenie organowi grzywny, może przyznać skarżącemu sumę pieniężną w stosowanej wysokości. Dotychczas wymierzane grzywny nie przyniosły żadnego skutku, dlatego Sąd ten postanowił o przyznaniu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w kwocie 1 000 zł. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając kwotę 100 zł, którą skarżący zobowiązany był uiścić tytułem wpisu od skargi Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła M. K. reprezentowana przez radcę prawnego, zaskarżając wyrok w całości. Wniosła o uchylenie zaskarżonego "postanowienia" i orzeczenie co do istoty sprawy bądź o uchylenie zaskarżonego "postanowienia" w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Skarżąca kasacyjnie wniosła o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania oraz zrzekła się rozprawy. Nadto wniosła również o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu ze zrzutu ekranu ze strony https://www.um.jelcz-laskowice.finn.pl/bipkod/14760623?start=4 - na okoliczność wykazania, że informacje, których udostępnia domagał się A. K. cały czas pozostawały na stronie BIP Urzędu Miasta i Gminy Jelcz-Laskowice. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie: 1. na podstawie art 174 § 2 p.p.s.a. przepisów postępowania, a to: art. 149 § 2 oraz art. 154 § 7 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 pkt. 1 u.d.i.p. poprzez zasądzenie na rzecz A. K. kwoty 1000 zł, podczas gdy ten wbrew założeniom ustawy o dostępie do informacji publicznej nadużył prawa wysyłając seryjnie wnioski tożsame przedmiotowo do różnych podmiotów, co nota bene zostało zauważone przez WSA w Krakowie, gdzie zakres informacji podlegających udostępnieniu na wniosek A. K. nie był szczególnie istotny dla interesu publicznego, a miał na celu jedynie chęć wzbogacenia się na braku wiedzy wnoszącej skargę kasacyjną, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2. na podstawie art 174 § 1 p.p.s.a. prawa materialnego: art. 3 § 1 pkt. 1 u.d.i.p. przez błędną jego wykładnię i uznaniu, że zakres informacji podlegających udostępnieniu na wniosek A. K. był szczególnie istotny dla interesu publicznego, podczas gdy wniosek służył jedynie możliwości wystąpienia do WSA w Krakowie celem uzyskania na swoją rzecz kwoty pieniężnej od wnoszącej skargę kasacyjną, co niewątpliwie stanowi nadużycie prawa i jest sprzeczne z celem ustawy o dostępie do informacji publicznej; 3. na podstawie art 174 § 1 p.p.s.a. prawa materialnego: art. 3 § 1 pkt. 1 u.d.i.p. przez niewłaściwe zastosowanie go w przedmiotowej sprawie, podczas gdy zakres informacji podlegających udostępnieniu na wniosek A. K. nie był szczególnie istotny dla interesu publicznego, a jego wniosek służył jedynie możliwości wystąpienia do WSA w Krakowie celem uzyskania na swoją rzecz kwoty pieniężnej od wnoszącej skargę kasacyjną, co niewątpliwie stanowi nadużycie prawa i jest sprzeczne z celem ustawy o dostępie do informacji publicznej; 4. w trybie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przepisów prawa materialnego poprzez niezastosowanie art. 10 ust. 1 u.d.i.p., a to z uwagi na fakt, że zakres informacji publicznych, których udostępnienia żądał A. K., był dostępny na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Miasta i Gminy Jelcz-Laskowice, zaś w pozostałym zakresie były dostępne na jej stronie internetowej bądź w jej ocenie stanowiły tajemnicę przedsiębiorstwa; 5. w trybie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. przepisów postępowania, których uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to z uwagi na niewłaściwe zastosowanie art. 23 u.d.i.p. polegające na tym, że Sąd pierwszej instancji w wyniku błędnych ustaleń uznał, że M. K. była obowiązana do udzielenia informacji publicznej, podczas gdy w jej ocenie nie była, gdyż te znajdowały się w BIP i na jej stronie internetowej; 6. w trybie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. przepisów postępowania, których uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to z uwagi na niewłaściwe zastosowanie art. 23 u.d.i.p. polegające na tym, że Sąd pierwszej instancji nie zauważył, że M. K. w piśmie z 19 lutego 2020 r. uczyniła zadość temu obowiązkowi - wskazała na Uchwałę nr XXXVI.273.2017 uchwaloną przez Rade Miejską w Jelczu-Laskowicach z dnia 28 lipca 2017 r., podała dane znajdujące się na jej stronie internetowej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca kasacyjnie odniosła się do powyższych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego oraz zrzekł się rozprawy. W tej sytuacji sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., ani żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw. Jako pierwsze zostaną rozpoznane zarzuty drugi i trzeci, gdyż uznać je należy za zarzuty najdalej idące. Zarzuty te zostały podniesione w ramach podstawy naruszenia przepisów prawa materialnego. Wszystkie one sprowadzają się w zasadzie do jednej kwestii, tj. intencji wnioskodawcy w skierowaniu wniosku o udzielenie informacji publicznej i rzeczywistego celu jego działania, którym według autora skargi kasacyjnej jest chęć uzyskania kwoty pieniężnej, a co za tym idzie nadużycia prawa do udzielenia informacji publicznej, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Z tej przyczyny zarzuty te zostaną omówione łącznie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty te są nieuzasadnione. Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie korzystania z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów itp. Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione. Takie informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków w oparciu o inne procedury (por. J. Drachal: Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Naczelny Sąd Administracyjny, Warszawa 2005 pod redakcją J. Górala, R. Hausera i J. Trzcińskiego, s. 146, 147; zobacz również: W. Jakimowicz: Nadużycie publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, w: Antywartości w prawie administracyjnym, red. A. Błaś, Warszawa 2016, s. 163 -170; M. Jaśkowska: Nadużycie publicznego prawa podmiotowego jako przesłanka ograniczenia dostępu do sądu w sprawach z zakresu informacji publicznej, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 2018, nr 1). Nadużycie prawa do informacji publicznej, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., nie neguje samego prawa, a jedynie tamuje drogę do jego uzyskania. Ma to miejsce najczęściej w sprawach, w których żądanie składa podmiot będący stroną innego postępowania (sądowego, administracyjnego) lub podmiot przygotowujący się do wszczęcia takiego postępowania, a z treści wniosku o udostępnienie informacji publicznej wynika, że składa go w związku z tym postępowaniem, np. celem zgromadzenia dowodów koniecznych do osiągnięcia korzystnego dla siebie wyniku postępowania. W konsekwencji czego przyjmuje się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, że wówczas wnioski o udostępnienie informacji publicznej składane przez podmioty, których interesów bezpośrednio dotyczą, nie są wnioskami o udzielenie informacji publicznej (zob. wyroki NSA: z 24 lutego 2022 r., sygn. akt III OSK 4236/21; z 17 listopada 2021, sygn. akt III OSK 4362/21; z 30 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 848/19 i powołane w nim dalsze orzeczenia tego Sądu). Nie można bowiem przy pomocy ustawy o dostępie do informacji publicznej starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie. Taki pogląd wyrażono na przykład w wyrokach NSA: z 27 maja 2020 r. sygn. akt I OSK 1601/1; z 28 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 2794/19; z 28 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 3127/19; z 29 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 1561/19; z 20 września 2018 r. sygn. akt I OSK 1359/18; z 30 października 2012 r. sygn. akt I OSK 1696/12; z 9 października 2010 r. sygn. akt I OSK 173/09; z 7 marca 2012 r. sygn. akt I OSK 2265/11; z 14 grudnia 2012 r. sygn. akt I OSK 2231/12, z 10 października 2012 r. sygn. akt I OSK 1500/12 i z 24 października 2012 r. sygn. akt I OSK 1284/11. Od składającego żądanie udostępnienia informacji publicznej nie można jednak domagać się wykazania interesu faktycznego, ani prawnego w żądaniu udostępnienia informacji publicznej. Inaczej mówiąc nie można domagać się wskazania intencji, czy motywów, którymi kieruje się składając wniosek o udzielenie informacji publicznej. Wniosek, który nie zawiera w tym zakresie żadnych treści, należy traktować jako wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Dopiero wtedy gdy z przedłożonych dokumentów można odczytać cel jaki przyświeca wnioskodawcy, to niepodobna go nie dostrzec. W rozpoznawanej sprawie z treści wniosku z 5 stycznia 2019 r. o udzielenie informacji nie wynika, aby został on złożony w celu realizacji interesu prywatnego. We wniosku tym nie wskazuje on żadnej intencji, celu czy interesu, którym się kieruje. Oznacza to, iż wniosek ten należy traktować jako wniosek złożony w trybie u.d.i.p. Nie sposób więc przyjąć, iż wnioskodawca nadużywa prawa do informacji publicznej. Twierdzenie autora skargi kasacyjnej w tym zakresie jest bezpodstawne, a wyprowadzenie takiego wniosku z faktu złożenia wielu wniosków o udzielenie informacji publicznej tej samej treści do różnych podmiotów, nie pozwala na stwierdzenie a priori nadużywania prawa do informacji publicznej i działanie w innym interesie niż interes publiczny. Skarżący nie należy do kręgu osób znanych Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu z urzędu w związku z inicjowaniem znacznych ilości postępowań sądowoadministracyjnych. Na ten moment brak jest więc wystarczających podstaw na dopatrzenie się w jego działalności cech nadużywania prawa. Przesłanka szczególnej istotności dla interesu publicznego może być odnoszona wyłącznie do informacji przetworzonej, o czym stanowi art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. W rozpoznawanej sprawie skarżący zażądał udostępnienia informacji prostej. W takim przypadku obowiązkiem wnioskodawcy nie było wykazywanie, iż udzielenie mu wnioskowanej informacji publicznej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Przepis ten nie został więc zastosowany w rozpoznawanej sprawie, co czyni zarzuty w tym zakresie za niezasadny. Z tych względów brak było podstaw do uznania zarzutów drugiego i trzeciego za uzasadnione. Z powyższymi zarzutami pozostaje w związku zarzut pierwszy, w którym autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania, a to art. 149 § 2 p.p.s.a. oraz art. 154 § 7 p.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. przez zasądzenie na rzecz skarżącego kwoty 1000 zł, podczas gdy ten wbrew założeniom u.d.i.p. nadużył prawa wysyłając seryjnie wnioski tożsame przedmiotowo do różnych podmiotów. Zarzut ten jest nieuzasadniony, gdyż zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego brak jest wystarczających podstaw do przyjęcia, iż doszło do nadużycia prawa w zakresie dostępu do informacji publicznej. Organ zobowiązany był bowiem do udzielenia informacji publicznej. Bezczynność w tym zakresie otwarła możliwość zasądzenia kwoty pieniężnej, a decyzja o zasądzeniu kwoty pieniężnej pozostaje w zakresie władztwa dyskrecjonalnego sądu. W takiej sytuacji Sąd pierwszej instancji, podejmując na podstawie ustalonych okoliczności faktycznych decyzję o zasądzeniu na rzecz skarżącego kwoty pieniężnej, działa zgodnie z dyspozycjami przepisów art. 149 § 2 p.p.s.a. oraz art. 154 § 7 p.p.s.a., a zasądzona kwota pozostaje w rozmiarze wynikającym z art. 154 § 7 p.p.s.a. Zwrócić należy uwagę, iż autor skargi kasacyjnej nie kwestionuje wysokości zasądzonej kwoty pieniężnej, lecz sam fakt zasądzenia tej należności. Podstawą prawną do zasądzenia jej są przepisy art. 149 § 2 p.p.s.a. oraz art. 154 § 7 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji zasądzając kwotę pieniężną działał tym samym na podstawie tych przepisów i w zgodzie z nimi, co zarzut naruszenia tych przepisów czyni nieuprawnionym. Zarzut czwarty i piąty są nieuzasadnione. Ustawa o dostępie do informacji publicznej zawiera autonomicznie uregulowany sposób procedowania w przypadku żądania udostępnienia informacji, a przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego do tego postępowania stosuje się jedynie w przypadkach wskazanych w tej ustawie. Przepisy u.d.i.p. w odniesieniu do sposobu działania podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej wskazują na: 1) zawiadomienie o braku zastosowania trybu wnioskowego udostępnienia informacji publicznej z powodu zamieszczenia jej w Biuletynie Informacji Publicznej i wskazanie dokładnego adresu mailowego; 2) zawiadomienie o braku możliwości niezwłocznego udostępnienia informacji publicznej; 3) poinformowanie (pismem), że żądana informacja nie jest informacją publiczną; 4) udzielenie żądanej informacji, 5) odmowa jej udostępnienia w drodze decyzji w oparciu o art. 5 w zw. z art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z art. 10 ust. 1 u.d.i.p. informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub w centralnym repozytorium, jest udostępniana na wniosek. W przypadku gdy wnioskowana informacja była opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej, obowiązkiem organu jest skierowanie do wnioskodawcy pisma, w którym poinformuje on wnioskodawcę o tym, że może zapoznać się z wnioskowanymi informacjami na właściwych stronach Biuletynu Informacji Publicznej. W rozpoznawanej sprawie M. K. nie uczyniła zadość temu obowiązkowi, gdyż do czasu wydania wyroku nie skierowała do wnioskodawcy pisma tej treści. Nie było tym samym podstaw do uwzględniania wniosku dowodowego autora skargi kasacyjnej. Nieskierowanie do wnioskodawcy pisma z informacją, iż wnioskowane przez niego informacje znajdują się na określonej stronie Biuletynu Informacji Publicznej, uzasadnia stwierdzenie bezczynności. Wykładania art. 10 ust. 1 u.d.i.p. nie pozwala uznać za prawnie dopuszczalne odsyłanie wnioskodawcy do zapoznania się we własnym zakresie z wnioskowanymi informacjami opublikowanymi na innych stronach internetowych niż Biuletyn Informacji Publicznej. Oznacza to, iż nawet gdyby M. K. zawiadomiła skarżącego o możliwości zapoznania się z określonymi informacjami na jej prywatnej stronie (czego nie uczyniła), to załatwienie w ten sposób sprawy nie odpowiadało by przepisom u.d.i.p. W takiej sytuacji zachodziłyby podstawy do stwierdzenia bezczynności. Jeśli wnioskowana informacja publiczna stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa, organ zobowiązany jest, działając na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 16 ust. 1 u.d.i.p., wydać decyzję administracyjną odmawiającą udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej. Brak działania w tej formie oznacza, że podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej pozostaje także bezczynny. Z tych względów zarzuty czwarty i piąty są nieuzasadnione. Zarzut szósty jest bezzasadny. Autor skargi kasacyjnej zarzuca w nim niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 23 u.d.i.p. Zgodnie z tym przepisem kto, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi, nie udostępnia informacji publicznej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Jest to bez wątpienia przepis prawno-karny. Nie reguluje on procedury działania organu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej i nie może on stanowić podstawy jego działania. Może on być zastosowany przez sąd powszechny prowadzący postępowanie karne w związku z popełnieniem czynu zabronionego, którego znamiona przedmiotowe zostały określone w tym przepisie. Tym samym Sąd pierwszej instancji nie mógł żadną miarą naruszyć przepisu art. 23 u.d.i.p. Z tych względów zarzut ten należało uznać za nieuzasadniony. Uwagi powyższe odnoszą się również do zarzutu piątego, w którym autor skargi kasacyjnej wskazał na naruszenie przepisu art. 23 u.d.i.p. Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej. Brak było podstaw do zasądzenia na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego. W toku postępowania sądowoadministracyjnego rozliczeniu podlegają jedynie koszty postępowania, o których mowa w przepisie art. 205 § 1 i 2 p.p.s.a. Skarżący nie poniósł w toku postępowania kasacyjnego żadnych kosztów, o których mowa we wskazanych powyżej przepisach.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło