III OSK 4712/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-06-14

Skład orzekający: Rafał Stasikowski, Jerzy Stelmasiak, Teresa Zyglewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o udostępnienie informacji publicznej, który może być wykorzystany w postępowaniu cywilnym, stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej i czy wnioskowane informacje mają charakter informacji publicznej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Wojewody Małopolskiego, uznając, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej, nawet jeśli może być wykorzystany w postępowaniu cywilnym, nie stanowi nadużycia prawa, jeśli nie wynika z niego wprost realizacja interesu prywatnego. Sąd podkreślił, że prawo do informacji publicznej służy przejrzystości państwa i kontroli jego działania, a nie zaspokajaniu indywidualnych potrzeb w innym celu. Informacje dotyczące wynagrodzeń i zatrudnienia pracowników jednostek publicznych, finansowane ze środków publicznych, stanowią informację publiczną.
Stan faktyczny
L. M. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczący zatrudnienia, wynagrodzenia i awansu konkretnej osoby w Wojewodzie Małopolskim, a także informacji o zwolnieniach i przeniesieniach pracowników. Wojewoda udzielił odpowiedzi na część pytań, odmawiając odpowiedzi na pozostałe, uznając je za informacje ad personam, niebędące informacją publiczną. L. M. wniósł skargę na bezczynność organu, którą WSA w Krakowie uwzględnił, zobowiązując Wojewodę do wydania aktu lub podjęcia czynności. Wojewoda wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, twierdząc m.in. że wniosek stanowił nadużycie prawa i dotyczył spraw prywatnych.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Wojewody Małopolskiego i zasądził od Wojewody na rzecz L. M. kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Rafał Stasikowski (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia NSA Teresa Zyglewska po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody Małopolskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 18 listopada 2020 r., sygn. akt II SAB/Kr 154/20 w sprawie ze skargi L. M. na bezczynność Wojewody Małopolskiego w załatwieniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej z 3 września 2020 r. 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Wojewody Małopolskiego na rzecz L.M. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z 18 listopada 2020 r., sygn. akt II SAB/Kr 154/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po rozpoznaniu skargi L. M. na bezczynność Wojewody Małopolskiego w załatwieniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej z 3 września 2020 r.: l. zobowiązał Wojewodę Małopolskiego do wydania aktu lub podjęcia czynności w sprawie wniosku L. M. z 3 września 2020 r. - w zakresie punktów 1-5; II. stwierdził, że bezczynność Wojewody Małopolskiego nie ma miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. oddalił wnioski o przyznanie sumy pieniężnej i nałożenie grzywny; IV. zasądził od Wojewody Małopolskiego na rzecz skarżącego L. M. kwotę 600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. Wnioskiem z 3 września 2020 r., nadesłanym drogą elektroniczną do Wojewody Małopolskiego, L. M. zwrócił się o udzielenie odpowiedzi w ramach prawa prasowego i dostępu do informacji publicznej (jak podał zbiera informacje do serii kolejnych tekstów) na następujące pytania: 1. Kiedy (dokładna data) w MUW została zatrudniona p. A. S.? 2. Ile wynosiła jej pensja? 3. Kiedy otrzymała pierwsza podwyżkę? 4. Kiedy dostała pierwszy awans? 5. Jak kształtowały się jej zarobki: podwyżki, premie, dodatki itp.? 6. Jak kształtowały się zarobki osób na równorzędnych stanowiskach? 7. Czy stanowisko, na które została przyjęta do pracy w MUW istniało już wcześniej, czy zostało utworzone na potrzeby tego konkretnego konkursu? 8. Czy A. S. była jedynym kandydatem w konkursie, po którym rozpoczęła pracę w biurze wojewody? (jeśli nie – ilu było kandydatów?), 9. Ile osób zostało zwolnionych z Biura Wojewody, podczas gdy P. C. był Wojewodą? 10. Ile osób z Biura Wojewody zostało przeniesionych do innych wydziałów/na inne stanowiska w tym czasie? Korespondencja została wysłana z adresu e-mail [...]. W odpowiedzi z 18 września 2020 r., przesłanym na ww. adres email, Wojewoda Małopolski odpowiedział na pytania 6-10. W zakresie pytań 1-5 stwierdził, że nie jest uprawniony do udzielenia na nie odpowiedzi. Dodał, że zastępczyni dyrektora Biura Wojewody z dniem 17 września 2020 r. została odwołana z tego stanowiska. Korespondencją nadesłaną w tym samym dniu drogą elektroniczną skarżący podniósł, że nie widzi przeszkód, z powodu których nie udzielono mu odpowiedzi na pozostałe pytania. Podał, że pytanie o zarobki i zatrudnienie byłej pracownicy jest zgodne z prawem prasowym i mieści się w zakresie dostępu do informacji publicznej. Nadto zarzucił Wojewodzie naruszenie 14 dniowego terminu do udzielenia odpowiedzi w ramach dostępu do informacji publicznej. Pismem z 21 września 2020 r., znak: [...], Wojewoda Małopolski odpowiedział, że informacja o zatrudnieniu, wynagrodzeniu i przebiegu kariery zawodowej konkretnej osoby fizycznej to wyłącznie informacja ad personam, a taka informacja [nie] jest informacją publiczną. Pismem z 28 września 2020 r. L. M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność Wojewody Małopolskiego, polegającą na nierozpatrzeniu wniosku z 3 września 2020 r. o udostępnienie informacji publicznej, zarzucając organowi naruszenie art. 4 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2002 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r., poz. 1429 ze zm.; zwanej dalej "u.d.i.p.") w zw. z art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. W odpowiedzi na skargę organ przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania. Zdaniem organu wniosek o udzieleni informacji publicznej z 3 września 2020 r. stanowił przejaw nadużycia prawa, dlatego wniósł o oddalenie skargi. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wskazał, że bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie podmiot ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności. W sprawach dostępu do informacji publicznej zakres przedmiotowy wyznacza pojęcie informacji publicznej (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.), zaś zakres podmiotowy - wykonywanie zadań publicznych przez adresata wniosku (art. 4 ust. 1 tej ustawy). Rzeczą organu, do którego wpływa wniosek o udostępnienie informacji publicznej, jest załatwienie go w przepisany sposób, czyli udostępnienie informacji, jeśli ją wytworzył bądź jest w jej posiadaniu, albo wydanie decyzji o odmowie lub umorzeniu postępowania z przyczyn uregulowanych ustawą, albo wreszcie poinformowanie, że żądane dane nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy. Termin do załatwienia sprawy, stosownie do przepisu art. 13 ust 1 ustawy wynosi, – co do zasady – maksymalnie 14 dni. W ocenie Sądu pierwszej instancji w sprawie bezspornie spełniony został zakres podmiotowy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 5) ustawy obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności władze publiczne. W rozumieniu powyższego przepisu Wojewoda jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Ustawa o dostępie do informacji publicznej wskazuje w art. 1 ust. 1, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. Tę ogólną definicję doprecyzowuje art. 6 ust. 1 ustawy, który wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze informacji publicznych, czyniąc to również w sposób otwarty, czemu służy zwrot "w szczególności". Z art. 6 ust. 1 pkt 3. ww. ustawy wynika, że informacją publiczną jest m.in. informacja o zasadach funkcjonowania podmiotów wykonujących zadania publiczne, w pkt. 5. zaś wskazano, że informacją publiczną jest informacja o majątku publicznym, w tym majątku jednostek samorządu terytorialnego. Sąd pierwszej instancji podniósł, że wynagrodzenia wraz ze wszystkimi składnikami (w tym także nagrody) finansowane są ze środków publicznych, a gospodarka tymi środkami jest jawna, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych. Wynagrodzenia pracowników Biura Wojewody należą do kategorii spraw o znaczeniu publicznym, skoro wiążą się ze sposobem gospodarowania środkami stanowiącymi majątek publiczny, a zatem żądane informacje mieszczą się w szeroko rozumianym pojęciu informacji publicznej. Sąd ten wskazał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych konsekwentnie wyrażany jest pogląd, iż wydatkowanie środków publicznych przeznaczonych na wynagrodzenia pracowników w podmiotach państwowych i samorządowych jest jawne. Zasada jawności publicznej gospodarki finansowej stanowi jedną z gwarancji realizacji konstytucyjnej zasady prawa do informacji o działalności organów władzy publicznej, a także osób pełniących funkcje publiczne. Informacją publiczną jest więc informacja o wydatkach podmiotu publicznego na wynagrodzenia pracowników, w tym także szczegółowe dane dotyczące wydatkowania środków publicznych na wynagrodzenia konkretnej grupy pracowników zatrudnionych na określonym stanowisku, a także pracownika, który jako jedyny zajmuje określone stanowisko w ramach struktury organizacyjnej podmiotu publicznego. Bez znaczenia dla uznania takich danych za informację publiczną jest okoliczność, czy dotyczą one pracownika zatrudnionego na stanowisku pomocniczym związanym jedynie z obsługą urzędu, czy osoby pełniącej funkcję publiczną oraz wówczas, gdy żądana informacja pozostaje w związku z pełnieniem tej funkcji. To ma bowiem jedynie znaczenie dla zakresu ochrony wynikającej z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Pogląd taki zdecydowanie dominuje w orzecznictwie sądów administracyjnych (np. wyroki NSA: z 14 lutego 2020 r., I OSK 578/19, z 10 grudnia 2019 r., I OSK 240/19, z 26 czerwca 2019 r., I OSK 3451/18, z 19 czerwca 2019 r., I OSK 2929/17, z 19 czerwca 2019 r., I OSK 2737/17, z 16 kwietnia 2019 r.). Pogląd odmienny został wyrażony w kilku odosobnionych orzeczeniach, których motywów Sąd pierwszej instancji nie podzielił (por. wyroki NSA I OSK 2623/19, I OSK 1855/19). W ocenie tego Sądu żądana w punktach 1, 2, 3 i 5 wniosku informacja dotycząca gospodarowania finansami publicznymi stanowi więc informację publiczną. W ramach zaś gospodarowania funduszami publicznymi mieści się wynagradzanie i premiowanie pracowników, także i tych, którzy nie pełnią funkcji publicznych. Informacja żądana w punkcie 4 wniosku, rozumiana jako przyznanie "wyższego zaszeregowania" związanego z podwyższeniem wynagrodzenia, także mieści się w zakresie gospodarowania środkami publicznymi. Przy pominięciu zaś tego "finansowego" aspektu dla właściwego zakwalifikowania tej informacji konieczne jest ustalenie czy A. S. pełniła funkcję publiczną, czy też miała związek z pełnieniem tej funkcji. Zdaniem Sądu organ, stwierdzając, że żądane informacje nie są informacjami publicznymi, skupił się na ich "osobowym" aspekcie, tracąc z pola widzenia opisane okoliczności i nie uwzględniając faktu, że ustawa o dostępie do informacji publicznej zawiera inne instrumenty pozwalające na ochronę prywatności. Udzielając ochrony przewidzianej przepisem art. 5 ust. 2 tej ustawy organ zobowiązany jest do wydania stosownej decyzji. Taka decyzja w sprawie nie została wydana, a informacje żądane w punktach 1-5 wniosku nie zostały udostępnione. W ocenie Sądu zawarty w odpowiedzi na skargę wywód dotyczący nadużycia prawa do informacji publicznej jest w sprawie bezprzedmiotowy. Wobec faktu, że w sprawie nie została wydana decyzja odmowna, zbędne są rozważania co do tego, czy w sprawie nadużycie prawa ma miejsce i czy stan ten sam w sobie może stanowić powód odmowy udostępnienia informacji publicznej. Z całą pewnością zaś stan taki nie usprawiedliwia odmowy udzielenia informacji bez decyzyjnego działania, ani nie oznacza, że żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej. Sąd pierwszej instancji wskazał, że w sprawie nie zachodzi podnoszona w odpowiedzi na skargę niespójność pomiędzy autorem pytań z 3 września 2020 r. a autorem skargi. Wniosek został nadany z adresu internetowego, ale podano w nim imię i nazwisko skarżącego. We wniosku powołano się zarówno na prawo prasowe, jak i prawo dostępu do informacji publicznej. Wniosku nie podpisano i nie dołączono doń żadnego dokumentu potwierdzającego, że pochodzi on od "prasy" w rozumieniu ustawy z dnia 20 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz.U. z 2018 r., poz.1914). W tej sytuacji, skoro zwłaszcza prawo do informacji publicznej przysługuje "każdemu" (zgodnie z art. 2 ust. 1 u.d.i.p.), Sąd przyjął, że wnioskodawcą jest L. M.. W ocenie Sądu w zakresie dostępu do informacji publicznej prasa nie ma pozycji uprzywilejowanej, ponieważ, zgodnie z art. 3a Prawa prasowego, w zakresie tym podlega wprost regulacjom ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z powyższych względów Sąd zobowiązał Wojewodę do dokonania czynności lub wydania decyzji. Rozpoznając wniosek organ zwróci uwagę, że do ewentualnej decyzji o odmowie udostępnienia mają zastosowanie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, a to związane jest z koniecznością zbadania wniosku pod kątem jego braków formalnych (por.np wyrok NSA z 19 czerwca 2019 r. I OSK 2929/17). Sąd uznał, że stwierdzona bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Orzeczenie rażącego naruszenia prawa jest zastrzeżone dla najbardziej jaskrawych przypadków długotrwałej bierności organów. Taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Zaniechanie realizacji części wniosku nie było skutkiem celowego działania, czy lekceważenia podmiotu wnioskującego, a wynikało z błędnie przyjętego założenia co do charakteru żądanej informacji. Z tych też powodów oddalono wnioski skarżącego o nałożenie na organ grzywny oraz o przyznanie sumy pieniężnej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł organ reprezentowany przez radcę prawnego, zaskarżając wyrok w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Nadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania oraz zrzekł się rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: - prawa materialnego: a) art. 1 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. poprzez wynikające z błędnej wykładni niewłaściwe zastosowanie wskazanych przepisów co skutkowało przypisaniu żądanym przez skarżącego informacjom przymiotu informacji publicznej, w sytuacji gdy wniosek dotyczył sprawy prywatnej i indywidualnej z zakresu toczącego się postępowania przed sądem powszechnym; b) art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że informacja objęta treścią złożonego wniosku stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 przywołanej ustawy i mieści się w katalogu informacji podlegających jej reżimowi tj. w art. 6 ust. 1 pkt 5 tej ustawy, podczas gdy cel i intencja wnioskującego o udzielenie informacji ma znaczenie dla oceny istnienia kryterium przedmiotowego informacji publicznej i jako dotycząca interesu wnioskodawcy nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p.; c) błędną wykładnię art. 1 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. polegającą na przyjęciu, iż wniosek o udostępnienie informacji w celu wykorzystania w postępowaniu przed sądem powszechnym jest zgodny z celami i założeniami ustawy o dostępie do informacji publicznej i nie stanowi nadużycia prawa do informacji oraz zbędne są rozważania co do tego czy w sprawie nadużycie prawa ma miejsce i czy stan ten sam w sobie może stanowić powód odmowy udostępnienia informacji publicznej, podczas gdy, jako złożony w interesie wnioskodawcy a nie społecznej kontroli działalności władzy publicznej, nie koresponduje z podstawowymi celami i założeniami ustawy o dostępie do informacji publicznej i nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. - naruszenie prawa procesowego: a) naruszenie art. 141 § 1 pkt ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2022 r., poz. 329; zwanej dalej "p.p.s.a.") poprzez niewyjaśnienie co - zdaniem Sądu - przesądziło, że w sprawie wniosku skarżącego zostało spełnione kryterium "przedmiotowe" - czyli, że żądanie dotyczy sprawy publicznej i ustawa o dostępie do informacji publicznej w tej konkretnej sprawie mogła stanowić podstawę do udostępnienia żądanej informacji; b) naruszenie art. 149 § 1 pkt 1 i pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. polegające na tym, że przepis ten został zastosowany w stanie faktycznym i prawnym, w którym nie powinien zostać zastosowany, a w konsekwencji Sąd zobowiązał organ do wydania aktu albo do dokonania czynności i stwierdził, że Wojewoda Małopolski dopuścił się bezczynności w sprawie, podczas gdy wnioskowana informacja, jako złożona w sprawie prywatnej, nie posiada przymiotu informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji, nie było zatem podstaw do jej udostępnienia; c) istotne naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie wyroku poprzez niewyjaśnienie co - zdaniem Sądu - przesądziło, że w sprawie wniosku skarżącego zostało spełnione kryterium "przedmiotowe" - czyli, że żądanie dotyczy sprawy publicznej i ustawa o dostępie do informacji publicznej w tej konkretnej sprawie mogła stanowić podstawę do udostępnienia żądanej informacji; d) naruszenie art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie pomimo, iż w stanie faktycznym i prawnym sprawy zaistniały podstawy do jego zastosowania i oddalenia skargi. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Wojewoda odniósł się do powyższych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego oraz zrzekł się rozprawy. W tej sytuacji skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., ani żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw. Jako pierwsze zostaną rozpoznane zarzuty wniesione na podstawie wynikającej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a., gdyż uznać je należy za zarzuty najdalej idące. Wszystkie one pozostają ze sobą w związku i sprowadzają się do trzech kwestii: po pierwsze, intencji wnioskodawcy w skierowaniu wniosku o udzielenie informacji publicznej i rzeczywistego celu jego działania, którym według autora skargi kasacyjnej jest chęć wykorzystania uzyskanych informacji na potrzeby postępowania cywilnego toczącego się przed Sądem Okręgowym w [...] pod sygn. [...]; po drugie, w związku z celem i intencjami wnioskodawcy, do pozbawienia wnioskowanych informacji cech przedmiotowych informacji publicznej; po trzecie, w związku z celem i intencjami wnioskodawcy - do nadużycia prawa do udzielenia informacji publicznej. Z tej przyczyny zarzuty te zostaną omówione łącznie. Zarzuty te są nieuzasadnione. Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie korzystania z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów itp. Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione. Takie informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków w oparciu o inne procedury (por. J. Drachal: Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Naczelny Sąd Administracyjny, Warszawa 2005 pod redakcją J. Górala, R. Hausera i J. Trzcińskiego, s. 146, 147; zobacz również: W. Jakimowicz: Nadużycie publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, w: Antywartości w prawie administracyjnym, red. A. Błaś, Warszawa 2016, s. 163-170; M. Jaśkowska: Nadużycie publicznego prawa podmiotowego jako przesłanka ograniczenia dostępu do sądu w sprawach z zakresu informacji publicznej, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 2018, nr 1). Nadużycie prawa do informacji publicznej, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. nie neguje samego prawa oraz charakteru wnioskowanych danych jako informacji publicznej, a jedynie tamuje drogę do uzyskania informacji publicznej. Ma to miejsce najczęściej w sprawach, w których żądanie składa podmiot będący stroną innego postępowania (sądowego, administracyjnego) lub podmiot przygotowujący się do wszczęcia takiego postępowania, a z treści wniosku o udostępnienie informacji publicznej wynika, że składa go w związku z tym postępowaniem, np. celem zgromadzenia dowodów koniecznych do osiągnięcia korzystnego dla siebie wyniku postępowania. W konsekwencji czego przyjmuje się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, że wówczas wnioski o udostępnienie informacji publicznej składane przez podmioty, których dotyczą bezpośrednio interesów prywatnych, nie są wnioskami o udzielenie informacji publicznej (zob. wyroki NSA: z 24 lutego 2022 r., sygn. akt III OSK 4236/21; z 17 listopada 2021, sygn. akt III OSK 4362/21; z 30 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 848/19 i powołane w nim dalsze orzeczenia tego Sądu). Nie można bowiem przy pomocy ustawy o dostępie do informacji publicznej starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie. Taki pogląd wyrażono na przykład w wyrokach NSA: z 27 maja 2020 r. sygn. akt I OSK 1601/1; z 28 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 2794/19; z 28 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 3127/19; z 29 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 1561/19; z 20 września 2018 r. sygn. akt I OSK 1359/18; z 30 października 2012 r. sygn. akt I OSK 1696/12; z 9 października 2010 r. sygn. akt I OSK 173/09; z 7 marca 2012 r. sygn. akt I OSK 2265/11; z 14 grudnia 2012 r. sygn. akt I OSK 2231/12, z 10 października 2012 r. sygn. akt I OSK 1500/12 i z 24 października 2012 r. sygn. akt I OSK 1284/11. Od składającego żądanie udostępnienia informacji publicznej nie można jednak domagać się wykazania interesu faktycznego, ani prawnego w żądaniu udostępnienia informacji publicznej. Inaczej mówiąc nie można domagać się wskazania intencji, motywów, czy celów, którymi kieruje się składając wniosek o udzielenie informacji publicznej. Wniosek, który nie zawiera w tym zakresie żadnych treści należy traktować jako wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Dopiero wtedy gdy z przedłożonych dokumentów można odczytać cel jaki przyświeca wnioskodawcy, to niepodobna go nie dostrzec. W przypadku stwierdzenia, iż wniosek o udzielenie informacji publicznej służy realizacji interesu prywatnego, nie może on zostać rozpatrzony przez organ jako wniosek o udzielenie informacji publicznej. W rozpoznawanej sprawie z treści wniosku z 3 września 2020 r. o udzielenie informacji nie wynika, aby został on złożony w celu realizacji interesu prywatnego. We wniosku tym nie wskazuje on żadnej intencji, celu czy interesu prywatnego, którym się kieruje. Przeciwnie wnioskodawca wskazuje, iż zbiera informacji do kolejnych tekstów dziennikarskich i zgodnie z prawem prasowym i prawem dostępu do informacji publicznej wnioskuje o udzielenie mu skonkretyzowanych informacji. Oznacza to, iż wniosek ten należy traktować jako wniosek złożony w trybie u.d.i.p. Nie sposób przyjąć, iż wnioskodawca nadużywa prawa do informacji publicznej. Twierdzenie autora skargi kasacyjnej w tym zakresie jest gołosłowne, a wyprowadzenie takiego wniosku z samego faktu zawisłości sprawy cywilnej przed Sądem Okręgowym w [...] pod sygn. [...], nie pozwala na stwierdzenie nadużywania prawa do informacji publicznej i działanie w innym interesie niż interes publiczny. Twierdzenie, że skarżący wykorzysta wnioskowane informacje na potrzeby realizacji interesu prywatnego w związku ze sprawą zwisłą przed sądem powszechnym nie jest niczym udokumentowane. Na ten moment brak jest wystarczających podstaw na dopatrzenie się w jego działalności cech realizacji interesu prywatnego i nadużywania prawa do informacji publicznej. W związku z treścią zarzutów nie ma więc konieczności odnoszenia się do wniosku przez pryzmat cech przedmiotowych wnioskowanych informacji, gdyż autor skargi kasacyjnej stoi na stanowisku, iż cel i intencje wnioskodawcy w uzyskaniu informacji mają znaczenie dla oceny istnienia kryterium przedmiotowego informacji publicznej. Pogląd ten jest błędny, gdyż jak już wskazano nadużycie prawa do informacji publicznej, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. nie neguje samego prawa oraz charakteru wnioskowanych danych jako informacji publicznej, a jedynie tamuje drogę do uzyskania informacji publicznej. Z tych względów brak było podstaw do uznania zarzutów wniesionych na podstawie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. za uzasadnione. Konsekwencją uznania, że wniosek dotyczył informacji publicznej oraz że nie został załatwiony w terminie było wydanie orzeczenia przez Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. Bezzasadność zarzutów naruszenia prawa materialnego przesądza o bezzasadności zarzutu "b", opartego na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Brak było w tej sytuacji także podstaw do oddalenia skargi, co zarzut niezastosowania przepisu art. 151 p.p.s.a. i oddalenia skargi czyni nieuzasadnionym (zarzut "d"). Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. O naruszeniu tego przepisu można mówić w przypadku, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych, wyżej wymienionych warunków. Wyrok sądu pierwszej instancji nie będzie poddawał się kontroli sądowoadministracyjnej w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego wyroku sądu (por. wyroki NSA z dnia 15 czerwca 2010 r., II OSK 986/09; z dnia 12 marca 2015 r., I OSK 2338/13, publik. CBOSA). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Z wywodów Sądu wynika, dlaczego w jego ocenie wnioskowana informacja ma charakter informacji publicznej, jaki stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania, z jakiego powodu uznał że bezczynności nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz z jakiego powodu brak było podstaw do zasądzenia sumy pieniężnej oraz nałożenia grzywny. Sąd pierwszej instancji w dostateczny sposób wyjaśnił motywy podjętego rozstrzygnięcia. Polemika z ustaleniami Sądu pierwszej instancji w zakresie publicznego charakteru wnioskowanej informacji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia powołanego przepisu. Zakwestionowanie charakteru prawnego wnioskowanej informacji mogło nastąpić przez podniesienie zarzutu naruszenia prawa materialnego w postaci art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Z tych względów zarzuty "a" i "c" wniesione na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należało uznać za nieuzasadnione. Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło