I GSK 1586/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-01-15
Skład orzekający: Beata Sobocha-Holc, Michał Kowalski, Grzegorz Dudar
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pozbawienie strony możliwości obrony jej praw w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, w tym poprzez niepowiadomienie o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne, stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności postępowania sądowoadministracyjnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że pozbawienie strony możliwości obrony jej praw w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, w szczególności poprzez niepowiadomienie o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i uniemożliwienie zajęcia stanowiska w formie pisemnej, stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności postępowania na podstawie art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. W związku z tym, zaskarżony wyrok został uchylony, a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Miasta O. na decyzję Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej zobowiązującą Miasto do zwrotu nienależnie uzyskanej kwoty części oświatowej subwencji ogólnej za rok 2017. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, uznając ustalenia organu za prawidłowe. Miasto O. wniosło skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, w tym pozbawienie strony możności obrony praw poprzez rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym bez zawiadomienia strony.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Beata Sobocha-Holc Sędzia NSA Michał Kowalski (spr.) Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar Protokolant asystent sędziego Izabela Kołodziejczyk po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Miasta O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 lipca 2021 r. sygn. akt V SA/Wa 214/21 w sprawie ze skargi Miasta O. na decyzję Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej z dnia 3 listopada 2020 r. nr ST5.4759.25.2020.5.BPU w przedmiocie zobowiązania do zwrotu nienależnie uzyskanej kwoty części oświatowej subwencji ogólnej 1. uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądza od Ministra Finansów na rzecz Miasta O. 11 109 (jedenaście tysięcy sto dziewięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 lipca 2021 r., sygn. akt V SA/Wa 214/21 na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (aktualnie: Dz. U. 2024 r., poz. 935 – dalej jako p.p.s.a.) oddalił skargę Miasta O. na decyzję Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej z dnia 3 listopada 2020 r. w przedmiocie zobowiązania do zwrotu nienależnie uzyskanej kwoty części oświatowej subwencji ogólnej za 2017 rok.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z dnia 20 lipca 2020 r. Minister Finansów działając na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 23 ze zm. – dalej jako "u.d.j.s.t.") – zobowiązał Miasto do zwrotu kwoty 623 080,00 zł jako nienależnie uzyskanej części oświatowej subwencji ogólnej za rok 2017.
Minister Finansów wskazał, że w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy ustalono, że w systemie informacji oświatowej wg stanu na dzień 30 września 2016 r.:
1) zawyżono o 1 ucznia liczbę uczniów przeliczonych wagą P7, który posiadał orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego z uwagi na upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim i winien być przeliczony wagą P4;
2) zawyżono o 76 uczniów mniejszości narodowej przeliczonych wagą P14, wobec których szkoły nie realizowały nauki języka mniejszości narodowej w wymiarze określonym przepisami rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 listopada 2007 r. w sprawie warunków i sposobu wykonania przez przedszkola, szkoły i placówki publiczne zadań umożliwiających podtrzymywanie poczucia tożsamości narodowej, etnicznej i językowej uczniów należących do mniejszości narodowych i etnicznych oraz społeczności posługującej się językiem regionalnym (t. j. Dz. U. z 2014 r. poz. 263; zwanego dalej: "rozporządzeniem") oraz nie realizowały nauki własnej historii i kultury.
W związku z tym organ uznał, że zawyżono liczbę uczniów przeliczeniowych o 117,7227, co w konsekwencji skutkowało zawyżeniem części oświatowej subwencji ogólnej na rok 2017 o kwotę 623 080,00 zł.
Zaskarżoną decyzją z dnia 3 listopada 2020 r. Minister utrzymał w mocy decyzję z dnia 20 lipca 2020 r., w całości podtrzymując stanowisko zawarte w jej uzasadnieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając zaskarżonym wyrokiem skargę stwierdził, że spór w sprawie dotyczy zwrotu subwencji oświatowej dla uczniów przeliczonych wagą P14. Zgodnie z opisem tej wagi, zawartym w rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej z dnia 22 grudnia 2016 r. w sprawie sposobu podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego w roku 2017, subwencja przeznaczona jest "dla uczniów należących do danej mniejszości narodowej lub etnicznej oraz społeczności posługującej się językiem regionalnym, dla uczniów pochodzenia romskiego, dla których szkoła podejmuje dodatkowe zadania edukacyjne".
W ocenie Sądu pierwszej instancji, choć w opisie wagi P14 nie sprecyzowano, o jakie "dodatkowe zadania edukacyjne" chodzi, to nie można mieć wątpliwości, że chodzi o zajęcia organizowane dla uczniów należących do mniejszości narodowej. W związku z tym, za prawidłowe uznał odwołanie się przez Ministra do przepisów rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 listopada 2007 r. w sprawie warunków i sposobu wykonania przez przedszkola, szkoły i placówki publiczne zadań umożliwiających podtrzymywanie poczucia tożsamości narodowej, etnicznej i językowej uczniów należących do mniejszości narodowych i etnicznych oraz społeczności posługującej się językiem regionalnym.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, ustalenia poczynione przez organ były prawidłowe. Przede wszystkim Sąd przychylił się do stanowiska Ministra, że przepisy rozporządzenia nie określały w sposób wiążący dla dyrektorów szkół, w jakiej klasie w ciągu trzyletniego okresu nauczania (klasy IV-VI) zajęcia nauki własnej historii i kultury miały zostać zrealizowane. Należy wskazać, że wymiar godzin nauki własnej historii i kultury został określony w § 8a ust. 3 pkt 2 lit. a) rozporządzenia jako minimum 30 godzin zajęć łącznie dla całego trzyletniego okresu nauki w ramach II etapu edukacyjnego w szkole podstawowej (klasy IV-VI). Omawiane przepisy wprowadzają jedynie minimalną liczbę godzin nauki, jednakże nie przewidują ani jej rocznych limitów, ani nie wskazują w którym roku minimum ma zostać zrealizowane. Tym samym prawidłowe jest przyjęcie, że szkoła podstawowa mogła zorganizować naukę własnej historii i kultury w każdej klasie w ramach II etapu edukacyjnego, pod warunkiem zrealizowania minimum 30 godzin nauki w ciągu całego trzyletniego okresu nauczania.
Sąd pierwszej instancji zgodził się z organem, że zwrotowi podlega nienależnie wykorzystana część oświatowej subwencji ogólnej przeznaczona dla uczniów szkół podstawowych przeliczonych wagą P14 w odniesieniu do wszystkich uczniów klas V i klas VI w roku szkolnym 2016/2017 z uwagi na to, że w klasach V nie zrealizowano tygodniowego minimum 4 godzin nauki, zaś w klasach VI – jako ostatnich klasach w trzyletnim okresie nauczania II etapu edukacyjnego – nie zorganizowano nauki własnej historii i edukacji, której nie zorganizowano również w poprzednich latach szkolnych na poziomach klas IV i V w minimalnym wymiarze 30 godzin. Dodał, że w świetle okoliczność, że zajęcia podejmowane dla uczniów należących do mniejszości narodowej mają status "zadań dodatkowych" nie oznacza, że szkoły nie mają obowiązku ich zorganizowania co najmniej w minimalnym wymiarze godzin w tygodniowym i trzyletnim okresie nauczania, zwłaszcza jeżeli wykazały uczniów przeliczonych wagą P14 w systemie informacji oświatowej (tabela JMN1). Z tego punktu widzenia zajęcia z nauki języka mniejszości oraz nauki własnej historii i kultury, choć mieszczące się w definicji dodatkowych zadań edukacyjnych podejmowanych przez szkoły (waga P14), uznać należało za zajęcia obowiązkowe do przeprowadzenia przez szkoły, natomiast kwestia ich zaliczenia do obowiązkowych bądź dodatkowych zajęć edukacyjnych ucznia (§ 2 ust. 4 rozporządzenia) miała znaczenie wyłącznie z punktu widzenia klasyfikacji końcowej uczniów i nie zwalniała dyrektorów szkół z ich zorganizowania zgodnie z przepisami rozporządzenia.
Za niezasadne uznał Sąd pierwszej instancji również zarzuty naruszenia art. 37 ust. 1 pkt 2 u.d.j.s.t. w powiązaniu z przepisami konstytucyjnymi poprzez pozbawienie Miasta istotnej części dochodu przeznaczonego na realizację zadań własnych, w tym edukację publiczną, w sytuacji, gdy zadanie to zostało w 2017 r. zrealizowane i sfinansowane ze środków otrzymanych z przedmiotowej subwencji. W świetle przepisów ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U. z 2021 r. poz. 305 ze zm.), subwencja ogólna nie jest związana z bliżej określonym kierunkiem wydatkowania środków pieniężnych ujętych w tej formie. Przepisy prawa nie ograniczają możliwości jednostek samorządu do przeznaczania na zadania oświatowe również innych dochodów poza subwencją oświatową i dotacjami na cele oświatowe. Gwarancje państwa w ramach przekazywanych środków budżetowych dotyczą tylko "środków niezbędnych" i nie ograniczają samorządu w jego samodzielnych decyzjach w zakresie wydatkowania środków na realizację zadań oświatowych. Z tych względów nie ma również znaczenia, czy cała kwota przekazana tytułem subwencji została już wydatkowana przez Miasto i na jaki cel została ona przeznaczona.
W skardze kasacyjnej zaskarżono powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie a następnie rozpoznanie skargi i jej uwzględnienie, gdyż istota sprawy jest już dostatecznie wyjaśniona, zasądzenia kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj.:
1. art. 37 ust. 1 pkt 2 u.d.j.s.t., przez niewłaściwe zastosowanie, ponieważ Sąd oddalił skargę na decyzję Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej z dnia 03.11.2020 r. błędnie uznając, że istniały podstawy do zobowiązania skarżącego na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 2 u.d.j.s.t. do zwrotu części oświatowej subwencji ogólnej za rok 2017 w wysokości 623 080,00 zł, tymczasem w sprawie zachodziły przesłanki do zobowiązania do zwrotu subwencji wyłącznie w zakresie kwoty 339 862,00 zł, a nie kwoty 623.080,00 zł, również z tej przyczyny, że już w decyzji Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej z dnia 03.11.2020 r., dotyczącej roku 2015/2016 na stronę zostały nałożone negatywne konsekwencje związane z niezrealizowaniem zajęć dodatkowych w klasach IV-VI, a uczniowie lasy V w roku szkolnym 2015/2016 byli uczniami klasy VI w roku szkolnym 2016/2017.
2. art. 8a ust. 3 pkt 2 lit. a i b rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 listopada 2007 r. w sprawie warunków i sposobu wykonywania przez przedszkola, szkoły i placówki publiczne zadań umożliwiających podtrzymywanie poczucia tożsamości narodowej, etnicznej i językowej uczniów należących do mniejszości narodowych i etnicznych oraz społeczności posługującej się językiem regionalnym (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 263) - dalej w skrócie rozporządzenie MEN - poprzez błędną wykładnię polegającą na niezasadnym przyjęciu przez Sąd, że prowadzenie zajęć z nauki własnej historii i kultury było obowiązkowe dla uczniów wszystkich klas IV-VI, w sytuacji, gdy z wykładni celowościowej tego przepisu wynika, że zajęcia takie były obowiązkowe wyłącznie dla uczniów klasy V i tylko w zakresie tych uczniów istniały podstawy do zwrotu odpowiedniej kwoty przyznanej subwencji;
3. art. 37 ust. 1 pkt 2 u.d.j.s.t. w powiązaniu z art. 167 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej przez błędną wykładnię polegającą na niezasadnym przyjęciu przez Sąd, że przepisy Konstytucji nie stoją na przeszkodzie zobowiązaniu jednostki samorządu terytorialnego do zwrotu subwencji nawet w sytuacji, gdy subwencja została już przez jednostkę samorządu terytorialnego w całości wydatkowana, tymczasem Sąd nie uwzględnił w procesie wykładni, że zobowiązanie do zwrotu środków w takiej sytuacji prowadzi do pozbawienia jednostki samorządu terytorialnego istotnej części dochodu przeznaczonego na realizację zadań własnych, w tym edukację publiczną, a co prowadzi do skutku sprzecznego z zasadami wynikającymi z treści art. 167 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Zarzucono również naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7a § 1 k.p.a. poprzez nierozstrzygnięcie przez Sąd wątpliwości co do treści normy prawnej - art. 8a ust. 3 pkt 2 lit. a i b rozporządzenia MEN - na korzyść Strony skarżącej, pomimo że istniały ku temu przesłanki, a jednocześnie nie zachodziły przesłanki negatywne stosowania przepisu art. 7a § 1 k.p.a.;
5. art. 15zzs ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1842) - dalej w skrócie: ustawa COVID-19 - przez niewłaściwe zastosowanie, ponieważ Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, podczas gdy skarżący wnosił o rozpoznanie sprawy na rozprawie i jednocześnie przepis art. 15zzs4 ust. 2 ustawy COVID- 19 umożliwiał przeprowadzenie takiej rozprawy z zachowaniem reżimu sanitarnego, przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość - co doprowadziło do pozbawienia strony możności obrony swoich praw i stanowi przesłankę nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a.
Strona przeciwna w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 wymienionego artykułu.
Zgodnie z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., nieważność postępowania zachodzi, jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw. Do pozbawienia strony możliwości obrony jej praw dochodzi wówczas, gdy z powodu naruszenia przez sąd lub stronę przeciwną określonych przepisów lub zasad procedury, strona nie mogła brać i nie brała udziału w postępowaniu lub istotnej jego części i nie miała możliwości usunięcia skutków tych uchybień na następnych rozprawach poprzedzających wydanie orzeczenia kończącego postępowanie w danej instancji (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 21 lutego 2006 r. sygn. akt II GSK 378/05, LEX nr 193342; z 13 października 2005 r. sygn. akt FSK 2356/04, LEX nr 175406; z 27 października 2020 r. sygn. akt II OSK 1697/20, LEX nr 3096253; wyroki Sądu Najwyższego: z 10 maja 1974 r. sygn. akt II CR 155/74, OSP 1975/3/66; z 13 marca 1998 r. sygn. akt I CKN 561/97, LEX nr 949016; z 13 lutego 2004 r. sygn. akt IV CK 61/03, LEX nr 151638).
W orzecznictwie sądów administracyjnych dominujący jest pogląd, zgodnie z którym termin "pozbawienie możności obrony swych praw" należy rozumieć ściśle, chodzi o kardynalne błędy dotyczące udziału strony w postępowaniu sądowym, a nie jakiekolwiek usterki czy utrudnienia w tym zakresie. Generalnie rzecz ujmując, pozbawienie strony możności obrony swych praw w procesie stwarza sytuację, w której sąd rozpoznający sprawę nie powinien w ogóle przystępować do ostatecznego merytorycznego jej rozstrzygnięcia.
Niniejsza sprawa została rozpoznana przez Sąd I instancji na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 lipca 2021 r. na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy COVID-19. Przepis ten, w brzmieniu właściwym dla sprawy, stanowił, że przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
Prawodawca na mocy przepisów ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych dopuścił, przy spełnieniu określonych warunków, możliwość załatwiania spraw w postępowaniu sądowoadministracyjnym na posiedzeniu niejawnym. Przepisy te nie naruszają jednak podstawowych uprawnień procesowych strony. Okoliczność, że sprawa ma zostać rozpoznana na posiedzeniu niejawnym nie oznacza zatem, że strona nie może przed wydaniem wyroku bronić swoich praw. Rzeczą sądu jest takie zorganizowanie postępowania aby to uprawnienie strony w sposób należyty zapewnić (por. wyrok NSA z 8 czerwca 2021 r. sygn. akt III FSK 3585/21, LEX nr 3197476; także zob. wyrok NSA z 1 czerwca 2021 r. sygn. akt III FSK 3543/21, LEX nr 3209060; wyrok NSA z 26 maja 2021 r. sygn. akt III FSK 3513/21, LEX nr 3192379; wyrok NSA z 8 czerwca 2021 r. sygn. akt III FSK 3586/21, LEX nr 3193052; wyrok NSA z 14 października 2021 r. sygn. akt I GSK 650/21, LEX nr 3269404).
W niniejszej sprawie Sąd I instancji takich wymagań nie spełnił. Jak wynika z akt sądowych, zarządzeniem z dnia 28 czerwca 2021 r. Sąd I instancji na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 374) skierował sprawę na posiedzenie niejawne w dniu 15 lipca 2021 r. Dalej jak wynika z akt sprawy i co należy podkreślić skarżący nie został zawiadomiony o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i terminie tego posiedzenia. Skarżący uzyskał więc wiedzę o posiedzeniu Sądu I instancji, na którym zapadł kwestionowany wyrok z chwilą doręczenia odpisu sentencji wyroku tj. 20 lipca 2021 r. (k. 49 akt sądowych).
Powyższe okoliczności w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadniają stwierdzenie, że skarżący został pozbawiony możliwości obrony swoich praw w postępowaniu przed sądem I instancji. Należy zaznaczyć, że rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym musi zostać powiązane z umożliwieniem stronie obrony swoich praw przez zajęcie stanowiska na piśmie, a skarżącemu zostało to uniemożliwione. Nie został on bowiem powiadomiony o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne.
W warunkach stanu pandemii/epidemii, w jakich zostało wydane zarządzenie o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne w rozpoznawanej sprawie, prawo do obrony powinno być zagwarantowane przede wszystkim przez powiadomienie stron o posiedzeniu niejawnym i umożliwienie im zajęcia stanowiska w formie pisemnej. Bezsporne jest, że jeżeli o rozprawie jawnej należy zawiadomić strony co najmniej siedem dni przed terminem posiedzenia (art. 91 § 2 p.p.s.a.), to tym bardziej należało przyjąć co najmniej taki termin na wypowiedzenie się strony w formie pisemnej przed rozpoczęciem posiedzenia w sprawie. W orzecznictwie NSA wskazuje się, że już samo zbyt późne zawiadomienie strony o terminie posiedzenia niejawnego wyznaczonego na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy COVID-19, uniemożliwiające przedstawienie stanowiska w sprawie, wypełnia przesłankę nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określoną w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. (por. np. wyroki NSA: z 16 marca 2022 r. sygn. akt I OSK 1142/21, LEX nr 3324270; z 2 czerwca 2021 r. sygn. akt III OSK 3462/21, LEX nr 3188023).
Wypada w tym miejscu przywołać twierdzenia uchwały NSA w składzie 7 sędziów z dnia 30 listopada 2020 r. sygn. akt II OPS 6/19, w której wskazano, że przepis art. 15zzs4 ust. 3 ustawy COVID-19 należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 p.p.s.a. Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy COVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istniały takie okoliczności, które w zarządzonym stanie pandemii, w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości. W uzasadnieniu powołanej uchwały NSA stwierdził w sposób jednoznaczny, że dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej winno następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie uprawnienia przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony).
Powyższe okoliczności uzasadniają w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęcie, że skarżący został pozbawiony możliwości obrony swoich praw i w konsekwencji mamy do czynienia z nieważnością postępowania. Wobec przedstawionej argumentacji ocena pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej na tym etapie postępowania byłaby przedwczesna.
Mając na uwadze stwierdzone uchybienie, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło