II SA/Rz 1229/24

WyrokWSA w Rzeszowie2025-01-21

Skład orzekający: Małgorzata Niedobylska, Grzegorz Panek, Piotr Popek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie polegające na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem bez ważnego badania technicznego, spowodowane długim oczekiwaniem na granicy w związku ze strajkiem, może stanowić podstawę do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej na zarządzającego transportem na podstawie art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że długie oczekiwanie na granicy w związku ze strajkiem, choć jest okolicznością nadzwyczajną, nie zwalnia zarządzającego transportem od odpowiedzialności za brak ważnego badania technicznego pojazdu. Profesjonalny zarządzający transportem powinien przewidzieć ryzyko opóźnień i zaplanować działania tak, aby uniknąć naruszenia przepisów, w tym zapewnić wykonanie badania technicznego przed upływem terminu ważności. Brak należytej staranności i przewidywania w planowaniu operacji transportowej uniemożliwia zastosowanie przesłanek egzoneracyjnych z art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na zarządzającego transportem za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem (naczepą ciężarową) bez ważnego badania technicznego. Naruszenie stwierdzono podczas kontroli na granicy w dniu 19 listopada 2023 r., kiedy to ważność badania technicznego upłynęła 16 listopada 2023 r. Skarżący argumentował, że opóźnienie w powrocie pojazdu do kraju, spowodowane strajkiem przewoźników na granicy, uniemożliwiło terminowe wykonanie badania technicznego, a okoliczności te były nadzwyczajne i nieprzewidywalne. Organy administracji obu instancji uznały, że zarządzający transportem nie dołożył należytej staranności i nie przewidział potencjalnych opóźnień, co skutkowało utrzymaniem kary pieniężnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. WSA Małgorzata Niedobylska, Sędzia WSA Grzegorz Panek, Sędzia WSA Piotr Popek /spr./, Protokolant sekr. sąd. Karolina Gołąbek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 stycznia 2025 r. sprawy ze skargi K. A. na decyzję Komendanta Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu z dnia 28 maja 2024 r. nr 25/2024 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego aktualnego badania technicznego oddala skargę. Komendant Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu decyzją z 28 maja 2024 r. nr 25/2024 znak: Bi-ZG-SBK.440.25.2024 utrzymał w mocy decyzję Komendanta Placówki Straży Granicznej w [...] z 26 marca 2024 r, nr 69/D/PSG w sprawie nałożenia kary pieniężnej na K. A. (dalej: skarżący) za naruszenia wynikające z ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ( Dz. U. z 2024 r. poz. 1539 ze zm., dalej: u.t.d.). Jak wynika z zaskarżonej decyzji i akt sprawy, w dniu 19 listopada 2023 r. funkcjonariusz Straży Granicznej, na drogowym przejściu granicznym w [...] w kierunku wjazdowym do Polski, dokonał kontroli ciągnika samochodowego marki Mercedes - Benz o nr rej. [...] wraz z naczepą ciężarową marki Krone o nr rej. [...]. Kierowcą pojazdu był obywatel Ukrainy Y. S.. W toku kontroli stwierdzono naruszenie w zakresie warunków przewozu drogowego, tj. wykonywanie przewozu drogowego pojazdem (naczepą ciężarową) nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego sankcjonowane w załączniku nr 4 do u.t.d. Na okoliczność stwierdzonych naruszeń sporządzony został protokół kontroli nr [...] w [...] wraz z załącznikami nr 1 i 2. Kierowca podpisując protokół kontroli nie wniósł uwag ani zastrzeżeń. Z informacji uzyskanych przez organ I instancji z Biura ds. Transportu Międzynarodowego Głównego Inspektoratu Transportu drogowego wynikało, że na dzień kontroli drogowej osobą zarządzającą transportem w firmie S. Sp. z o.o. w L. (dalej: przedsiębiorca) jest skarżący. Opierając się na zebranym w sprawie materiale dowodowym Komendant PSG w [...] wydał w dniu 26 marca 2024 r. decyzję, którą zgodnie z lp. 15.1. załącznika nr 4 do u.t.d. nałożył na zarządzającego transportem karę pieniężną w wysokości 2 000 złotych. Od opisanej powyżej decyzji skarżący odwołanie, w którym wniósł o uchylenie decyzji oraz umorzenie postępowania, ewentualnie uchylenie decyzji i przekazanie do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym jak i szeregu norm procesowych zawartych w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572, dalej: K.p.a). Strona zaznaczyła, że protokół kontroli z dnia 19 listopada 2023 r., nie zawiera wyjaśnień kierowcy, a jedynie stwierdza fakt, że termin ważności badania technicznego naczepy upłynął w dniu 16 listopada 2023 r. Skarżący zwrócił również uwagę na strajki prowadzone przez przewoźników i rolników na granicach wskazując, że po wielu interwencjach u służb granicznych zezwolono przedmiotowemu zestawowi transportowemu na przejazd w związku z przewozem świeżych owoców i warzyw. Finalnie pojazd został rozładowany w [....] w dniu 13 listopada 2023 r. Pomimo udania się od razu po rozładowaniu do tymczasowego punktu kontrolnego w M. pojazd oczekiwał w kolejce na wjazd do Polski przez sześć kolejnych dni tj. do dnia 19 listopada 2023 r. Zdaniem strony ww. okoliczności oraz fakt, że nie ma możliwości przeprowadzenia badania technicznego pojazdu poza granicami państwa są oczywistymi przesłankami do zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. ponieważ przedsiębiorca nie mógł przewidzieć, że przez kilka dni po rozładunku, nie będzie mógł powrócić do bazy oddalonej o 300 km. Skarżący wskazał, że nie można uznać tego przypadku jako zaniedbanie obowiązków przez przewoźnika lub kierowcę. W opinii strony organ I instancji nie poczynił wystarczających ustaleń, a ocena opisanych naruszeń nie uwzględnia wszystkich dostępnych w sprawie dowodów i dokumentów. Zaskarżoną decyzją z 28 maja 2024 r. organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ w nawiązaniu do zasadniczych twierdzeń odwołującego wskazał, że co prawda sam fakt powstania kolejki na przejściu granicznym istotnie jest okolicznością obiektywną, niezależną od przewoźnika, jednak nie jest to zdarzenie nieprzewidywalne dla przewoźnika profesjonalnego. Podkreślił, że zwykła wiedza i doświadczenie życiowe pozwala na wyciągnięcie wniosków z takich okoliczności jak przejazd przez terminal graniczny pojazdów przewożących towar, co może się wiązać z utrudnieniami w okresie prowadzonej akcji protestacyjnej. Organ odwoławczy nie dopatrzył się sugerowanych odwołaniem wad i uchybień mogących skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji w całości i umorzeniem postępowania w sprawie. W jego ocenie organ I instancji zasadnie wskazał na przepisy unijne warunkujące konieczność ustanowienia zarządzającego, jak również jego odpowiedzialność za wszelkie formalności związane m.in. z przeglądem technicznym pojazdów. Zdaniem organu odwoławczego nie budzi wątpliwości kwestia, że skarżący, jak wynika ze znajdującego się w aktach administracyjnych dokumentu - pisma Biura ds. Transportu Międzynarodowego GITD nr BTM.WR.511.6517.2023.2262 z dnia 1 grudnia 2023 r. był podmiotem, o którym mowa w art. 92a ust. 2 u.t.d. - zarządzającym transportem u przedsiębiorcy. Sprawowanie funkcji zarządzającego transportem jest więc zajęciem wiążącym się z odpowiedzialnością za naruszenia w transporcie drogowym. W ramach zarządzania operacjami transportowymi skarżący powinien nadzorować przestrzeganie przepisów obowiązujących w transporcie drogowym przez właściciela przedsiębiorstwa, pracowników przedsiębiorstwa i osoby współpracujące z przedsiębiorstwem. Jako zarządzający transportem odwołujący jest zobowiązany także znać formalności związane z przeglądem technicznym pojazdów wykorzystywanych w przedsiębiorstwie do wykonywania przewozów drogowych i sprawdzać czy te formalności są dopełniane przez właściciela przedsiębiorstwa. Skarżący ze swoich obowiązków nie wywiązał się, ponieważ skontrolowany przewóz drogowy był wykonywany pojazdem nieposiadającym ważnego okresowego badania technicznego. W niniejszej sprawie organ II instancji doszedł do przekonania, że organ I instancji w toku postępowania zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 K.p.a.), oparł swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli (art. 75 K.p.a.), dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadnił swoje stanowisko wyrażone w decyzji w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107§3 K.p.a. Dowody w postępowaniu pierwszoinstancyjnym zostały prawidłowo ocenione, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, wyrażoną w art. 80 K.p.a., a wydana decyzja zawiera wszystkie elementy składowe określone w przepisie art. 107§ 1 K.p.a. Zdaniem organu odwoławczego nie zachodzą również przesłanki z art. 92c ust. 1 i 92c ust. 1a u.t.d., gdyż odwołujący miał wpływ na powstanie naruszenia poprzez brak należytego nadzoru nad formalnościami związanymi z przeglądem technicznym pojazdów, o których mowa w pkt 3 części G załącznika nr I do rozporządzenia 1071/2009. Podsumowując swoje stanowisko w sprawie, organ odwoławczy stwierdził, że strona nie wykazała żadnych okoliczności mogących świadczyć o tym, że dołożyła należytej staranności, by nie doszło do naruszenia prawa, a okoliczności wskazywane przez nią za takie być uznane nie mogły. Organ wskazał, opierając się na orzecznictwie sadów administracyjnych, że wystąpienie kolejki na granicy nie jest okolicznością nieprzewidywalną w działalności polegającej na wykonywaniu przewozu w transporcie międzynarodowym, nie może więc być zaskoczeniem dla przedsiębiorcy, który zajmuje się profesjonalnie transportem drogowym o charakterze międzynarodowym. Tym bardziej, biorąc pod uwagę aktualną sytuację na Ukrainie przewoźnik mógł się spodziewać dodatkowych utrudnień związanych z wykonywaną przez niego operacją transportową, w tym wydłużenia się czasu oczekiwania na odprawę graniczną. Uczestnicząc w planowaniu operacji transportowej należało wziąć pod uwagę czas potrzebny do załadunku, rozładunku przewożonego towaru jak również ruch graniczny. Skarżący, nie zgadzając się z takim rozstrzygnięciem organu odwoławczego złożył do tut. Sądu skargę wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: 1. art. 6 K.p.a. i wynikającej z art. 7 Konstytucji RP zasady działania organów na podstawie przepisów prawa i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez pominięcie dyrektyw wykładni celowościowej i funkcjonalnej przepisów ustawy o transporcie drogowym,  2. art 107 § 1 K.p.a., nakładającego na organ administracji publicznej obowiązek zawarcia w uzasadnieniu decyzji uzasadnienia faktycznego i prawnego odzwierciedlającego racje decyzyjne i tok rozumowania prowadzący do zastosowania konkretnego przepisu prawa materialnego, 3. art. 10, art. 77 i art. 78 § 1 K.p.a. poprzez pominięcie wyjaśnień strony i niezbadanie sprawy pod względem faktycznym oraz rozpatrzenie sprawy na podstawie niekompletnego wyjaśnienia stanu faktycznego w zakresie ustaleń formalnych i prawnych ora uchylenie się organów od ustalenia faktów w sposób jednoznaczny i niewątpliwy, 4. art. 92 c ust. 1 pkt 1 u,t.d. w zw. z Ip. 9.1 załącznika nr 3 do tej ustawy poprzez nałożenie na przewoźnika kary za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nie posiadającym aktualnego badania technicznego, tj. za naruszenie zakwalifikowane jako NN w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że przewoźnik nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszeń, nastąpiło wskutek zdarzeń i obiektywnych oraz nadzwyczajnych okoliczności, których przewoźnik nie mógł przewidzieć, 5. art 92c ustawy o transporcie drogowym, przez wykładnię z uchybieniem zasady logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego, poprzez przyjęcie, ze nie istniały przesłanki do zastosowania tego przepisu wyłączającego odpowiedzialność przewoźnika, 6. przepisów postępowania, art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. przez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, niewydanie decyzji w oparciu o całokształt okoliczności sprawy a także prze orzekanie bez kierowania się zasadą słuszności interesu strony oraz przepisami K.p.a. art. 7a § 1 i art. 81., które nakazują rozstrzygać wątpliwości, co do stanu faktycznego lub wątpliwości prawnych korzyść strony postępowania. W obszernym uzasadnieniu skargi strona drobiazgowo opisała stan faktyczny akcentując ekstraordynaryjny charakter sytuacji w jakiej znalazł się jego zestaw transportowy na terytorium Ukrainy. Jego zdaniem organy obu instancji nie uwzględniły w pełni zaistniałych okoliczności oraz błędnie przyjęły, że powstanie kolejek na przejściach granicznych w wyniku strajków nie jest zdarzeniem nieprzewidywalnym. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2024 r., poz. 1267 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność zaskarżonej decyzji (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Usunięcie z obrotu prawnego decyzji lub innego aktu może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstawy do uznania, że przy ich wydawaniu organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej jako P.p.s.a.) - tj. w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Należy nadto wskazać, że w myśl art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, jakkolwiek nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W tak określonych granicach kontroli sądowej, skargę wniesioną w niniejszej sprawie należało oddalić, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu. W przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości fakt wystąpienia naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, które zostało jednoznacznie opisane w protokole z kontroli drogowej z dnia 19 listopada 2023 r. Wchodząca w skład zespołu pojazdów naczepa ciężarowa nie posiadała, aktualnego okresowego badania technicznego. Ważność badań okresowych pojazdu upłynęła 16 listopada 2023 r. Karę za wyżej wymienione naruszenie z Ip. 15.1 załącznika nr 4 do u.t.d. wymierzono skarżącemu jako podmiotowi zarządzającemu transportem bowiem to na nim spoczywa obowiązek zarządzania w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi przedsiębiorcy. Dla porządku odnotować wszak należy, że materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji stanowiły przepisy ustawy o transporcie drogowym, w szczególności art. 92a ust. 2, ust. 4 i ust. 8, art. 92c ust. 1a u.t.d. oraz poz.: lp. 15.1 załącznika nr 4 do tej ustawy. Zgodnie bowiem z art. 92a ust. 1 u.t.d. zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c u.t.d., a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2000 złotych za każde naruszenie. W myśl art. 92a ust. 4 u.t.d. suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 2, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli, nie może przekroczyć kwoty 3000 złotych. Natomiast stosownie do art. 92a ust. 8 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 2, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku 1 do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, określa załącznik nr 4 do ustawy. Zasadniczy spór w niniejszej sprawie koncentruje się na tym czy w rozpoznawanej sprawie wystąpiły przesłanki egzoneracyjne zawarte w art. 92c ust. 1 u.t.d. Zgodnie z art. 92c ust. 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Stosownie zaś do art. 92c ust. 1a u.t.d., przepisy ust. 1 stosuje się odpowiednio w sprawach o nałożenie kary pieniężnej wobec osób, o których mowa w art. 92a ust. 2, tj. osób zarządzających transportem. Podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 92 i art. 92a u.t.d., w odniesieniu do osób zarządzających transportem, zachodzi odpowiedzialność administracyjna. Odpowiedzialność administracyjna ma charakter odpowiedzialności niezależnej od winy w tym sensie, że jest ponoszona co do zasady z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego a powstałym skutkiem ( por. wyrok NSA z dnia 3 września 2024 r., sygn. akt II GSK 709/24). Powyższe oznacza, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter związany i w razie stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ - co do zasady - zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej we wspomnianym wyżej załączniku do u.t.d., natomiast odstąpienie od nałożenia tej kary i zwolnienie się podmiotu wykonującego przewóz drogowy czy też – co ma miejsce w przedmiotowej sprawie – osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie, z odpowiedzialności administracyjnej za dane naruszenie możliwe jest jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92c u.t.d. Wykonujący przewóz, aby uwolnić się od odpowiedzialności, musi wykazać, że dołożył należytej staranności, to jest uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać, a jedynie wskutek niezależnych całkowicie od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Zatem to na przewoźniku (a także osoby zarządzającej transportem) spoczywa ciężar przedstawienia dowodów na okoliczność braku wpływu na naruszenie prawa, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. To przedsiębiorca wywodzi bowiem skutki prawne wynikające z art. 92c u.t.d. w postaci uwolnienia się od odpowiedzialności za naruszenie przepisów. Organ nie jest zobowiązany do wykazywania okoliczności uwalniających przedsiębiorcę od odpowiedzialności. Jego obowiązek ogranicza się do umożliwienia stronie przedstawienia stosownej argumentacji popartej dowodami (zob. wyrok WSA w Lublinie z 23 kwietnia 2024 r. III SA/Lu 74/24, wyrok WSA w Poznaniu III SA/Po 581/23). Skarżący, jako osoba legitymująca się certyfikatem kompetencji zawodowych w drogowym transporcie rzeczy, zarządzająca operacjami transportowymi w przedsiębiorstwie w sposób rzeczywisty i ciągły, powinien w ramach czynności zarządzania transportem w przedsiębiorstwie zastosować takie mechanizmy, które wyeliminowałyby powstawanie jakichkolwiek naruszeń w tym tak prozaicznych jak brak okresowych badań technicznych pojazdu. Nie sposób uznać, że skarżący wypełnił powyższe obowiązki, skoro dopuścił do sytuacji w której kontrolowany pojazd nie posiadał wymaganych badań technicznych. Skarżący wskazał, że w chwili rozładunku naczepy na terytorium Ukrainy tj. 13 listopada 2023 r., badania techniczne pojazdu były ważne jeszcze 3 dni, zaś sam termin dokonania przeglądu zarezerwowany był na dzień 15/16 listopada 2023 r. W wyniku trwającego protestu rolników i przewoźników zestaw transportowy utknął po stronie ukraińskiej do dnia 19 listopada 2023 r. Strona wskazała, że z tego powodu nie mogła przewidzieć, że czas dojazdu z L. do bazy przedsiębiorcy na terytorium RP, oddalonej o zaledwie 300 kilometrów, potrwa 6 dni. W tym miejscu należy podkreślić, że wykonujący przewóz, aby uwolnić się od odpowiedzialności, musi wykazać, że dołożył należytej staranności, to jest uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać, a jedynie wskutek niezależnych całkowicie od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Natomiast warunkiem wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika drogowego na podstawie art. 92c ust 1 pkt 1 u.t.d. jest spełnienie obu powyższych przesłanek kumulatywnie. W orzecznictwie przyjmuje się, że okolicznościami, o których mowa w art. 92c u.t.d. mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, w których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Sprawą zarządzającego transportem jest wprowadzenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą miały faktyczny wpływ na organizację pracy oraz będą w stanie eliminować naruszenia (por. np. wyroki NSA: z 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2098/13, z 15 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1990/14, z 12 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 262/14, z 14 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2527/14).Tylko wówczas postępowania w sprawie nałożenia kary nie wszczyna się, a wszczęte umarza. Bezdyskusyjny pozostaje w sprawie fakt ograniczenia ruchu granicznego z Ukrainą w czasie wykonywania przedmiotowego transportu z powodu trwania strajku rolników i przewoźników. Należy również przyznać, że sama w sobie nie jest to okoliczność zwyczajna, następującą cyklicznie, regularnie raz na jakiś czas (np. raz w roku, raz na pół roku). Nie jest to więc okoliczność, której skutki są rozpoznane lub na które można się do końca przygotować lub je przewidzieć. Jednak pomimo, że skarżący wskazał okoliczności o bezsprzecznie nadzwyczajnym, niestandardowym charakterze, brak jest korelacji między tymi okolicznościami a działaniami podjętymi przez skarżącego w celu uniknięcia przedmiotowego naruszenia u.t.d. Profesjonalny podmiot zarządzający transportem, jakim niewątpliwie jest skarżący, zezwalając środkowi transportowemu, w którym ważność badań technicznych upływa w ciągu 3 dni, na wjazd do kraju, w którym toczy się konflikt zbrojny oraz na granicy, którego odbywają się blokady musiał liczyć się z możliwością wydłużonego okresu potrzebnego na powrót do RP. Przedsiębiorca dopuszczając do przekroczenia granicy w dniu 13 listopada 2024 r. pojazdem w którym termin kolejnego badania technicznego przypadał na dzień 16 listopada 2024 r., posiadając wiedzę o trwających protestach na przejściach granicznych, co sam przyznał w skardze, nie dochował należytej staranności jak i nieprawidłowo zaplanował działania podjęte przez kierowcę zestawu transportowego. Planując dane przedsięwzięcie transportowe skarżący nie wziął pod uwagę, a w okolicznościach sprawy powinien, wydłużonego czasu oczekiwania na granicy po stronie ukraińskiej, który choćby tylko zgodnie z ogólnodostępnymi informacjami z tamtego okresu wynosił 12 dni. Nie przecząc zatem skarżącemu, że sytuacja na granicy zaskoczyła go, w efekcie pojazd nie został poddany w terminie zaplanowanemu badaniu technicznemu, ale przy racjonalnym i starannym planowaniu działań, powinien przewidzieć, że pojazd ten z uwagi na kolejki na granicy nie zdąży powrócić do bazy przed terminem badania technicznego. Skarżący podjął ryzyko dopuszczenia do wykonania przedmiotowego pojazdu na kilka dni przed utratą ważności jego badania technicznego musząc spodziewać się z uwagi na doświadczenie życiowe i ogólną wiedzę o sytuacji na granicy z krajem ogarniętym wojną, że jest to zbyt krótki okres i nie zdąży przeprowadzić badania technicznego w terminie. Reasumując, kierując się logiką i doświadczeniem życiowym i zawodowym zarządzający transportem w przedsiębiorstwie winien przewidzieć, że międzynarodowy transport poza granice UE wiąże się z ryzykiem utknięcia pojazdu na granicy nawet w sytuacji gdy ta nie jest blokowana przez protesty. Tak więc należy przyjąć, że skarżący świadomie podjął ryzyko zezwalając na przejazd międzynarodowy pojazdem, w którym niemal upływał termin badań technicznych licząc, że uda mu się zrealizować swoje przedsięwzięcie przed terminem badania. Tym bardziej, biorąc pod uwagę aktualną sytuację na Ukrainie przewoźnik mógł się spodziewać dodatkowych utrudnień związanych z wykonywaną przez niego operacją transportową, w tym wydłużenia się czasu oczekiwania na odprawę graniczną. Uczestnicząc w planowaniu operacji transportowej należało wziąć pod uwagę czas potrzebny do załadunku, rozładunku przewożonego towaru jak również ruch graniczny. Wobec powyższego Sąd podziela stanowisko organów w kwestii braku podstaw do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 92c ust. 1 w zw. z art. 92c ust. 1a u.t.d. Brak możliwości przewidzenia określonych zdarzeń lub okoliczności ma miejsce wtedy, gdy przy uwzględnieniu wiedzy, umiejętności i doświadczenia nie istniała możliwość przewidzenia określonych zdarzeń z uwagi na ich nadzwyczajny charakter. Wskazany wyżej przepis odnosi się więc do wyjątkowych sytuacji, których podmiot organizujący przewozy drogowe, przy zachowaniu staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć, a z taką sytuacja w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia. Skład orzekający w sprawie nie dopatrzył się również naruszeń proceduralnych w działaniu organów obu instancji. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera wszystkie konieczne elementy określone przepisem art. 107 § 3 K.p.a. a z jego treści wynikają przesłanki, którymi kierował się organ wydając dane orzeczenie. W sposób wyczerpujący wyjaśniono podstawę rozstrzygnięcia i okoliczności, które za takim rozstrzygnięciem przemawiały, a także motywy jakie leżały u podstaw nieuwzględnienia argumentów skarżącego. Wbrew zarzutom skargi materiał dowodowy został zebrany prawidłowo i w ocenie Sądu daje podstawę do podjęcia rozstrzygnięć. Dlatego zarzuty naruszenia przepisów art. 7, art. 8, art. 10 w zw. z art. 77 i art. 80 K.p.a należy uznać za bezzasadne. Podkreślenia wymaga, że realizując zasadę prawdy obiektywnej, na podstawie art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., organ jest zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Zasada zupełności materiału dowodowego nie oznacza jednak, że należy prowadzić postępowanie dowodowe nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, na podstawie art. 151 P.p.s.a. należało oddalić skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło