II GSK 2098/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-01-13
Skład orzekający: Dariusz Dudra, Krystyna Anna Stec, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uchylić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, jeśli wykaże, że zapewnił właściwą organizację pracy i dyscyplinę, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy może uchylić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, jeśli wykaże, że zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Ciężar wykazania tych przesłanek spoczywa na przedsiębiorcy. Dokumenty potwierdzające właściwą organizację pracy, takie jak regulaminy, nie są wystarczające, jeśli nie wykazują faktycznego sposobu realizacji zadań przewozowych i eliminowania naruszeń. Dokumenty dotyczące czasu pracy kierowców powinny być przedłożone do czasu zakończenia kontroli.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę transportowego E. K. za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym dotyczące czasu pracy kierowców i używania wykresówek. Organ I instancji nałożył karę, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał ją w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. oddalił skargę E. K., uznając, że nie wykazał on zapewnienia właściwej organizacji pracy i dyscypliny. E. K. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dariusz Dudra Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Protokolant Anna Fyda-Kawula po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej E. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. z dnia 6 czerwca 2013 r. sygn. akt III SA/Po 577/13 w sprawie ze skargi E. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od E. K. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1800 (słownie: tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 6 czerwca 2013 r. sygn. akt III SA/Po 577/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. oddalił skargę E.K. (zwanego dalej skarżącym) na decyzję G. I. T. D. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z dnia [...] roku, nr [...] , W. W. I. T. D. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości [...] złotych.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji wyjaśnił, że suma kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym (u.t.d.) wyniosła [...] złotych, ale ze względu na treść art. 92a ust.3 tej ustawy wysokość kary została ograniczona do kwoty [...] złotych. WITD wskazał, że podczas kontroli przedsiębiorstwa w zakresie przestrzegania obowiązków lub warunków przewozu drogowego za okres od [...] r. do [...] r., przeprowadzonej w dniach [...] r. - 20 [...] r., stwierdzono naruszenia, które zostały opisane w protokole kontroli z dnia [...] r. Organ uznał, że przedsiębiorca miał wpływ na ich powstanie, bowiem nie były one wynikiem zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Według organu I instancji, E. K. nie nadzorował kierowców i nie informował ich o zasadach prawidłowego używania wykresówek. WITD podniósł także, że nie stwierdził upomnień i nagan związanych z nieprzestrzeganiem przez kierowców norm związanych z czasem prowadzenia pojazdów a strona takich dokumentów podczas kontroli nie okazała.
W odwołaniu od powyższej decyzji E.K. zarzucił organowi poczynienie błędnych ustaleń faktycznych dotyczących wykresówki przypisanej kierowcy L.P., S.K. oraz R. B. pominięcie podczas kontroli dokumentów dotyczących ewidencji czasu pracy kierowców, tj. zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdów, zwolnień lekarskich, a także faktu, iż część dni nieudokumentowanych były dniami wolnymi od pracy. Odwołujący zarzucił ponadto, że nie pobrano od niego listy obecności, mimo gotowości do jej przedłożenia. Ponadto, zdaniem E.K, wyłączną odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia czasu pracy należy przypisać kierowcom, gdyż posiadają odpowiednie kwalifikacje i uprawnienia oraz znajomość obowiązujących przepisów.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...], wydaną m.in. na podstawie art. 4 pkt 22 lit. a/ i lit. h/, art. 92a ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 1265., dalej: u.t.d.), lp. 5. 1, lp. 5. 2, lp. 5. 3, lp. 6.3.1, lp. 6.3.6, lp. 6.3.7 i lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 6, art. 7, art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), art. 13, art. 14 ust. 2, art. 15 ust. 2 i ust. 5 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985r.ze zm. – powoływanego dalej, jako rozporządzenie WE 561/2006), GITD utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy opisał stwierdzone podczas kontroli naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. GITD odniósł się również do zarzutów podniesionych przez skarżącego i stwierdził, że uznaje je za uzasadnione jedynie w zakresie naruszenia l.p. 6.3.8 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym i to wyłącznie w odniesieniu do kierowców S.K. , R.B., Z.S., W.B. i A.S. (wykresówkę kierowcy T.K. opisaną za dni [...] r. organ odwoławczy uznał za nieprawidłowo wypełnioną).
Jednocześnie GITD wskazał, że zaskarżoną decyzję należy utrzymać w mocy, a to z uwagi na fakt, że łączna kwota kar pieniężnych nałożona zaskarżoną decyzją i tak przekracza [...] złotych, gdyż ostatecznie wynosi [...] złotych.
Organ odwoławczy nie zgodził się również z zarzutem nieuzasadnionego niezastosowania art.92b i art. 92c u.t.d., wskazując, że skarżący nie przedstawił dowodów potwierdzających zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy a także dowodów, że nie miał wpływu na powstałe naruszenia albo nie mógł ich przewidzieć.
E.K. nie zgodził się z powyższą decyzją i wniósł na nią skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P., zarzucając organom naruszenie art. 92 ust. 1 u.t.d., art. 92b u.t.d. i art. 93c u.t.d. poprzez nieuwzględnienie i nieprzeprowadzenie proponowanych na jego wniosek dowodów z dokumentów oraz z zeznań świadków a także błędną interpretację przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz.U. Nr 145, poz.1148), co do tego, że materiał dowodowy nie może być uzupełniony w trakcie postępowania administracyjnego.
W skardze zawarto wnioski dowodowe o dopuszczenie dowodu z przesłuchania skarżącego oraz wskazanych świadków, na okoliczność właściwej organizacji pracy, szkoleń, sposobu przechowywania dokumentów, braku zachęt ze strony skarżącego do wykonywania pracy w sposób naruszający przepisy. Wniesiono także o dopuszczenie dowodów z dokumentów w postaci zleceń oraz umów o pracę z kierowcami, regulaminu wynagradzania, regulaminu pracy a także oświadczeń o zapoznaniu się pracowników z ww. regulaminami, list obecności, zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdów, wniosków urlopowych, zwolnień lekarskich - celem wykazania, że skarżący zapewnił właściwą organizację pracy oraz posiadał dokumenty o nieprowadzeniu pojazdów przez kierowców w dniach wskazanych w zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wyrokiem z dnia 6 czerwca 2013 r. sygn. akt III SA/Po 577/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. oddalił skargę.
Sąd I instancji przypomniał, że podstawę ustaleń stanowiły wyniki kontroli przedsiębiorstwa E. K., a stwierdzone naruszenia przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym obejmowały: skrócenie dziennego czasu odpoczynku; przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu; przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia bez przerwy; nieuzasadnione użycie kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu; brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów (imienia lub nazwiska kierowcy), brak numeru rejestracyjnego pojazdu, brak miejsca początkowego i końcowego używania wykresówki, brak stanu licznika kilometrów w chwili rozpoczęcia i zakończenia pracy pojazdu; nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, brak danych z karty kierowcy, brak danych z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu: okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki niezawierającej wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy.
WSA w P. nie podzielił zarzutu naruszenia przepisu art. 92 ust. 1 u.t.d., uznając, że przepis ten nie ma zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż dotyczy kary w postaci grzywny orzekanej na podstawie przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, podczas gdy w niniejszej sprawie wymierzona kara pieniężna jest sankcją o charakterze administracyjnym i została nałożona na podstawie art. 92a u.t.d.
Zdaniem Sądu I instancji, nie zasługiwały również na uwzględnienie zarzuty naruszenia art. 92b u.t.d. oraz art. 92c u.t.d.
W myśl art. 92b ust.1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, c) umowy europejskiej (AETR);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a/, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Według WSA w P. pojęcie "właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców przepisów" nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę, a zatem konieczne jest uwzględnienie bezpośrednio treści przepisów prawa unijnego.
Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) 561/2006, rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15.03.2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE z 04.11.2006 r., L 102/1), przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, [...] w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia.
Ponadto w art. 10 ust. 4 rozporządzenia (WE) 561/2006 wskazano, że przedsiębiorstwa, spedytorzy, nadawcy ładunku, organizatorzy wycieczek, główni wykonawcy, podwykonawcy oraz agencje zatrudniania kierowców zapewnią, aby uzgodnione umownie harmonogramy transportu były zgodne z przepisami niniejszego rozporządzenia.
Według Sądu, istotne znaczenie dla interpretacji pojęcia właściwej organizacji i dyscypliny pracy ma również przepis art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20.12.1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31.12.1985 r. ze zm.), który stanowi: przedsiębiorstwo przechowuje wykresówki i wydruki w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 15 ust. 1, w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydaje ich kopie zainteresowanym kierowcom, na ich wniosek. Przedsiębiorstwo wydaje także zainteresowanym kierowcom na ich wniosek kopie danych wczytanych z kart kierowców oraz ich wydruki na papierze. Wykresówki, wydruki, oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych.
Mając na uwadze powyższe, WSA w P. stwierdził, że przedsiębiorca w świetle obowiązujących przepisów jest nie tylko zobowiązany do stworzenia takich warunków pracy kierowców, aby mogli przestrzegać przepisów dotyczących transportu drogowego, ale jest także zobowiązany do świadczenia usług transportowych zgodnie z obowiązującym prawem. Przedsiębiorca jest odpowiedzialny za rezultaty prowadzonej działalności transportowej, a nie wyłącznie za stworzenie warunków do realizacji działalności zgodnej z prawem. Wszelkie stwierdzone nieprawidłowości obciążają zatem przedsiębiorcę. Wszelkie oświadczenia składane przez samych kierowców np. o zgodzie na pełną odpowiedzialność za kary administracyjne i mandaty nie zwolniły przewoźnika od kar administracyjnych, bowiem do stwierdzenia jego odpowiedzialności wystarczające jest ustalenie, że nastąpiło naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, nawet jeśli powstało ono w sposób niezawiniony.
Odnosząc powyższe do ustalonego stanu faktycznego sprawy Sąd wskazał, że kontrola przeprowadzona w przedsiębiorstwie skarżącego wykazała szereg nieprawidłowości, których skarżący nie potrafił wyjaśnić kontrolującym. Według WSA w P., zasadnie organy administracji uznały, że dokumenty przedstawione przez skarżącego po zakończeniu kontroli w przedsiębiorstwie, a w trakcie postępowania administracyjnego ze względów oczywistych nie mogły zostać uwzględnione. Przedsiębiorca w toku kontroli zobowiązany jest do okazania wszelkich dokumentów związanych z prowadzoną działalnością i przestrzeganiem warunków i obowiązków przewozu drogowego. Według Sądu, pozbawiony zasadności jest zatem zarzut dotyczący braku możliwości uzupełniania tych dokumentów w trakcie kontroli czy po sporządzeniu protokołu kontroli. Sąd stwierdził, że obowiązek przechowywania wykresówek czy innych dokumentów podyktowany jest zamiarem przeciwdziałania ewentualnemu "dopasowywaniu" istniejącej dokumentacji do stwierdzonych już uchybień w celu ich zniwelowania i wyłączenia w ten sposób odpowiedzialności za te uchybienia. W ocenie Sądu I instancji, odmawiając uwzględnienia dowodów w postaci dokumentów, których skarżący nie przedstawił w trakcie postępowania przed spisaniem protokołu, a dopiero po jego sporządzeniu, organy administracji nie uchybiły przepisom rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. z 2009 r. Nr 145, poz. 1184).
Zdaniem Sądu I instancji, odmowa ta była uzasadniona, zważywszy, że skarżący został zawiadomiony o zamiarze wszczęcia kontroli w dniu [...] Ponadto uzupełnianie posiadanej dokumentacji po sporządzeniu protokołu z kontroli niweczyłoby też jej cel, ponieważ zadaniem kontroli jest sprawdzenie czy dokumentacja prowadzona jest w sposób prawidłowy, czy dokumentuje w pełny sposób te czynności, które tego wymagają i czy czynności te odpowiadają warunkom przewozu drogowego. Archiwizowanie tworzonej dokumentacji jest też jednym z warunków prawidłowego działania przedsiębiorstwa i nie może być argumentem za brakami w tej dokumentacji twierdzenie, że kontrola obejmowała okres aż 6 miesięcy a "dokumentów do wydania było dużo".
Odpierając z kolei zarzut naruszenia art. 92c u.t.d., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d., na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: pkt 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ,
Sąd I instancji stwierdził, że w zaskarżonej decyzji trafnie podkreślono, iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek wskazujących na możliwość niewszczynania postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Według Sądu, prawidłowe jest stanowisko organu, że skarżący nie przedstawił żadnych dowodów wskazujących na to, że nie miał wpływu na powstałe naruszenia, a nastąpiły one wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Zdaniem WSA w P., charakter stwierdzonych naruszeń, ich powtarzalność, brak reakcji przedsiębiorcy wskazują natomiast jednoznacznie, że naruszenia te tolerował i nie podejmował działań zapobiegawczych. W świetle powyższego nawet przyznanie się kierowców do samowoli w tym zakresie nie zwalnia skarżącego od kary pieniężnej, jeśli ta samowola miała miejsce tak często jak w omawianej sprawie i nie spotkała się z żadną reakcją przedsiębiorcy.
W ocenie Sądu I instancji, bez wpływu na ocenę zaskarżonej decyzji w tym zakresie pozostają wnioski dowodowe zawarte w skardze, bowiem jak wynika z wyżej przytoczonych wyjaśnień sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego. O tym czy skarżący zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą do prowadzenia przewozów drogowych (dotyczącą regulaminu wynagradzania, regulaminu pracy, umów o pracę oraz oświadczeń o zapoznaniu się z Regulaminem wynagradzania i Regulaminem pracy, zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdu, wniosków urlopowych oraz zwolnień lekarskich) świadczyć powinny podejmowane przez przedsiębiorcę w tym przedmiocie działania, kontrole i efekty tych działań. Tego rodzaju okoliczności organy administracji miały na uwadze podczas przeprowadzanej kontroli przedsiębiorstwa a wynika to z uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu I instancji, ocena tych okoliczności nie narusza prawa, skoro kontrolujący zwracali uwagę na sposób egzekwowania dyscypliny pracy i eliminowanie naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym.
E.K. wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku.
Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
I. Naruszenie prawa procesowego:
- art. 145 §1 pkt.1 lit. c/ p.p.s.a, art. 106 p.p.s.a, art. 133 § 1 p.p.s.a. i art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na dokonaniu przez Sąd I instancji całkowicie błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, przejawiającej się w uznaniu, iż dowody zgromadzone w sprawie pozwalają na przyjęcie, że stwierdzone przez organ naruszenia wynikały z niewłaściwej organizacji pracy. Przy czym naruszenia art. 106 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie upatruje w odmowie przeprowadzenia przez Sąd I instancji dowodu ze złożonych do akt sprawy dokumentów potwierdzających, zdaniem skarżącego, właściwą organizacją pracy kierowców.
II. Ponadto, na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 92b ust. 1 i 2 u.t.d. przez błędną wykładnię i wadliwe przyjęcie, że zachodziły przesłanki do nałożenia kary pieniężnej na skarżącego za naruszenie przepisów o czasie pracy, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, gdyż skarżący nie zapewnił właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych.
- błędną wykładnię i niezastosowanie art. 92c ust.1 pkt 1 u.t.d. poprzez przyjęcie, iż nie zachodzą wskazane w tym przepisie przesłanki do umorzenia postępowania, w sytuacji gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Jak podnosi skarga kasacyjna, rozstrzygnięcie WSA w dużej mierze opiera się na nieprawidłowo ustalonym stanie faktycznym oraz dokonaniu całkowicie błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w oderwaniu od zasad logiki i doświadczenia życiowego. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 92b ust. 1 i 2 u.t.d. skarżący podnosi, że WSA na bazie powyższego przepisu przyjął, iż wszelkie stwierdzone nieprawidłowości objęte decyzją obciążają przedsiębiorcę. Podczas gdy przedsiębiorca może uchylić się od tej odpowiedzialności, o ile wykaże, że spełnił określone w powołanym przepisie przesłanki. Przy czym przesłanki te, wbrew stanowisku Sądu I instancji, strona może wykazywać w toku całego postępowania a nie tylko w okresie przeprowadzania kontroli, tj. do czasu spisania protokołu.
Według wnoszącego skargę kasacyjną, o sposobie organizowania przewozu, jak i niestosowaniu zachęt w zawartych umowach kontrolujący mieli możliwość zapoznania się w trakcie kontroli w siedzibie przedsiębiorcy (regulamin pracy, regulamin wynagradzania wywieszony na tablicy przy wejściu). Skarżący nie zgadza się z twierdzeniem WSA, że samo nienakładanie kar na kierowców przesądza o niespełnieniu przesłanek z art. 92b u.t.d.
Uzasadniając zarzut błędnej wykładni i niezastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. E.K. podnosi, że zarówno w piśmie z dnia [...] r., jak i w toku postępowania administracyjnego wnosił o przesłuchanie świadków na okoliczność, że prawidłowo organizował pracę i przewozy oraz że na powstałe naruszenia nie miał wpływu, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Zarzuca, że organy nie dopuściły powyższego dowodu, marginalizując znaczenie zeznań tych osób, a przecież wskazani świadkowie mogliby wyjaśnić przyczyny stwierdzonych odstępstw. Skarżący wskazuje, że czynności kontrolne były prowadzone faktycznie poza siedzibą przedsiębiorstwa. Kontrola rozpoczęła się bowiem w dniu [...] r. pobraniem dokumentów z siedziby przedsiębiorstwa skarżącego, po czym dopiero w dniu [...] r. kontrolujący przywieźli gotowy protokół - do podpisania przez skarżącego. E.K. zarzuca, że gdyby kontrolujący przebywali w siedzibie skarżącego miałby on możliwość w trakcie kontroli przekazania brakujących zaświadczeń o niewykonywaniu pracy przez kierowców w soboty i niedziele, zwolnień lekarskich czy wniosków urlopowych z przechodnich miesięcy. W ocenie skarżącego, zatem i do tych sytuacji i naruszeń winien być zastosowany art. 92c u.t.d. Ponadto, zdaniem strony, opisane powyżej działanie organu narusza zarówno zasadę działania organu w sposób budzący zaufanie, jak i zasadę informowania strony o jej prawach i obowiązkach a także stanie sprawy.
Skarżący kasacyjnie uważa, że Sąd powinien przeprowadzić zawnioskowane przez stronę dowody (lub uchylić zaskarżone decyzje oraz zobowiązać organ do ich przeprowadzenia), w sytuacji gdy organ przeprowadzający kontrolę cyt. wypiera się okoliczności, że miał do dyspozycji wymienione dokumenty. Według skarżącego kasacyjnie, wzmiankowane dowody w połączeniu z pozostałym materiałem zebranym w sprawie pozwoliłyby ustalić, że w niniejszej sprawie należało zastosować art. 92c u.t.d. Zdaniem skarżącego, nieprzeprowadzenie zawnioskowanych przez stronę dowodów z dokumentów uniemożliwiło wyjaśnienie ewentualnych wątpliwości, co do oceny staranności przedsiębiorcy, organizacji przewozów i pracy kierowców, niewykonywania pracy przez kierowców w dni ustawowo wolne od pracy.
Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym radca prawny reprezentujący organ wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie na rzecz GITD zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a więc w granicach, jakie zakreśli strona w ramach podstaw kasacyjnych, o których mowa w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.), która w tej sprawie nie zachodzi.
Skarga kasacyjna została oparta na obydwu podstawach wymienionych w art. 174 p.p.s.a.
W orzecznictwie i piśmiennictwie zgodnie przyjmuje się, że w sytuacji oparcia skargi kasacyjnej na obydwu podstawach ustawowych, w pierwszej kolejności podlegają rozpoznaniu zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego (zob. B. Gruszczyński (w:) B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, wyd. II, Zakamycze 2006, s.425 i powołane tam orzeczenia). Jednakże tę kolejność rozpoznawania zarzutów należy zmodyfikować w przypadku zarzutu naruszenia prawa materialnego, polegającego na błędnej wykładni przepisów prawa. Przy takim zarzucie w pierwszej kolejności należy ustalić treść przepisu prawa materialnego, gdyż ona warunkuje zakres i granice postępowania wyjaśniającego. Nadto w rozpoznawanej sprawie zarzuty naruszenia przepisów postępowania wiążą się ściśle z naruszeniem prawa materialnego, toteż uzasadnione jest łączne odniesienie się do tych zarzutów.
Skarżący kasacyjnie postawił zarzut naruszenia prawa materialnego art. 92b ust. 1 i 2 u.t.d. przez błędną wykładnię tego przepisu. Uzasadniając powyższy zarzut podniósł, że WSA w P. na bazie powyższego przepisu przyjął, iż wszelkie stwierdzone nieprawidłowości objęte zaskarżoną decyzją obciążają przedsiębiorcę. Podczas gdy, zdaniem skarżącego, przedsiębiorca może uchylić się od tej odpowiedzialności, o ile wykaże, że spełnił określone w powołanym przepisie przesłanki. Ponadto skarżący nie zgadza się z twierdzeniem WSA, że samo nienakładanie kar na kierowców przesądza o niespełnieniu przesłanek z art. 92b u.t.d.
Powyższy zarzut nie zasługuje na uwzględnienie.
Analiza motywów zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji, podobnie zresztą jak skarżący kasacyjnie przedsiębiorca, prawidłowo wyłożył zakwestionowany przepis, wskazując, że przedsiębiorca w razie wykazania, iż zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą prowadzenia przewozów drogowych może uchylić się od sankcji administracyjnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Prawidłowość wykładni dokonanej przez Sąd I instancji znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, m.in. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 września 2014r. sygn. akt II GSK 1027/13 (treść dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/), gdzie wskazano, że hipoteza art. 92b ust. 1 u.t.d. jest jasna i obejmuje swoim działaniem przypadki, w których naruszono normy dotyczące przestrzegania przez kierowców przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw i okresów wypoczynku. Koresponduje ona z rozdziałem II rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady(EWG) nr 3820/85 (Dz.U. UE L 102.1), który w artykułach 6 – 9 wskazuje, jaki może być dzienny czas prowadzenia pojazdu, wymagane przerwy oraz dzienne i tygodniowe okresy odpoczynku. Ustawodawca w tych wypadkach wskazał na możliwość wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy, o ile zostanie wykazane, że zorganizował on i zdyscyplinował pracę przedsiębiorstwa w sposób, który zapewniał osobom wykonującym na jego rzecz transport drogowy wykonywanie go zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. Nieprzypadkowo ograniczono możliwość wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorców w oparciu o tę normę prawną do przypadków naruszenia przepisów – o czasie prowadzenia pojazdów, - wymaganych przerw oraz – okresów odpoczynku, warunkując je właściwą organizacją pracy i odpowiednim systemem wynagradzania, uznając, że skoro warunki te zostaną spełnione, przedsiębiorca nie będzie już miał interesu w naruszaniu tych norm przez kierowców. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą skargę powyższy pogląd w pełni podziela.
Należy przy tym wskazać, że czym innym jest dokonanie błędnej wykładni przepisu, a czym innym naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania art.145 §1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w powiązaniu z art. 7, 77, 80 k.p.a. Tymczasem skarżący, choć podniósł zarzut błędnej wykładni art. 92b u.t.d., to część uzasadnienia tego zarzutu zmierza do podważenia ustaleń faktycznych w zakresie naruszenia powyższego przepisu przyjętych za podstawę wyroku WSA w P.. Rację ma Sąd I instancji, że o tym czy skarżący zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy świadczyć powinny podejmowane przez stronę działania, kontrole i efekty tych działań. Sposób egzekwowania dyscypliny pracy i eliminowanie naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym były okolicznościami poddanymi analizie przez organy inspekcji a prawidłowość wyprowadzonych wniosków skontrolował Sąd I instancji, słusznie nie dopatrując się w nich sprzeczności ani dowolności. W toku kontroli przedsiębiorstwa skarżącego stwierdzono szereg nieprawidłowości, a zatem brak reakcji ze strony przedsiębiorcy na stwierdzone naruszenia na przykład w formie sankcji dyscyplinarnych nakładanych na kierowców dopuszczających się tych naruszeń może świadczyć o braku zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Powoływanie się przez skarżącego kasacyjnie na regulaminy pracy i wynagradzania, które jak podaje – były "wywieszone na tablicy przy wejściu", a więc, zdaniem skarżącego, kontrolujący mogli się z nimi zapoznać - nie czyni zadość obowiązkowi wykazania przez stronę spełnienia przesłanki z art. 92b ust.1 i 2 u.t.d., jeżeli na podstawie tego przepisu chce zwolnić się od odpowiedzialności. Dokumenty zawierające wykaz obowiązków pracownika, regulaminy i inne o podobnym charakterze, w istocie wskazują jedynie na postulowaną organizację pracy, nie zawierają jednak informacji o sposobie realizacji zadań przewozowych w przedsiębiorstwie strony (v. wyrok WSA w Krakowie z dnia 9 października 2012 r. sygn. akt III SA/Kr 9/12). Uwzględniając powyższe, należy podzielić pogląd WSA w P., że w niniejszej sprawie skarżący kasacyjnie nie wykazał żadnej okoliczności, o której mowa w art. 92b ust. 1 u.t.d. Nie uczynił tego ani w toku kontroli, ani w postępowaniu administracyjnym zakończonym zaskarżoną decyzją. Także w skardze do WSA nie podniesiono okoliczności wskazujących na zapewnienie przez spółkę właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Pismo skarżącego z dnia [...] r., na które strona wnosząca skargę kasacyjną konsekwentnie się powołuje, nie zawiera argumentów odnoszących się do kwestii zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy. E.K stwierdził w tym piśmie jedynie, że za naruszenia stwierdzone podczas kontroli powinni odpowiadać kierowcy. Co prawda zawarto w tym piśmie wniosek dowodowy o przesłuchanie w charakterze świadków kierowców, jednakże z uzasadnienia tego wniosku wynika, że był złożony wyłącznie "w zakresie popełnionych przez nich naruszeń wskazanych w protokole kontroli" (v. k. 36 akt adm.). Należy zatem zauważyć, że czas pracy i wypoczynku kierowcy dokumentowany jest przez urządzenie rejestrujące, które w sposób obiektywny pozwala utrwalić, a następnie skontrolować postępowanie kierowcy. Co do zasady zapisy na wykresówkach dokonywane są automatycznie przez urządzenie rejestrujące, a jedynie wyjątkowo, na zasadach określonych w art. 12 rozporządzenia WE 561/2006, zapisy te uzupełniane są odręcznie przez kierowcę. Uregulowanie art. 12 rozporządzenia WE 561/2006 jest przepisem szczególnym, przewidującym odrębny i wyłączny sposób dowodzenia przyczyn naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców. Powyższy przepis nie pozwala na wyciągnięcie wniosku, że dowód z zapisów na wykresówkach może być uzupełniony dowodem z przesłuchania świadków czy też innymi jeszcze dowodami przewidzianymi polską procedurą administracyjną. W tym miejscu należy również wyjaśnić, w kontekście argumentacji skarżącego kasacyjnie, że dokumenty związane z przestrzeganiem warunków i obowiązków przewozu drogowego (potwierdzające czas pracy kierowców) mogą być złożone przez kontrolowanego przedsiębiorcę wyłącznie do momentu zakończenia kontroli w przedsiębiorstwie. Tym momentem jest, jak słusznie wskazywał organ oraz WSA w P., sporządzenie przez kontrolujących protokołu kontroli. Powyższy pogląd jest powszechnie przyjęty w orzecznictwie sądów administracyjnych. Kontrola rozpoczyna się z dniem okazania podmiotowi kontrolowanemu legitymacji służbowej kontrolującego i upoważnienia do jej przeprowadzenia wraz z podjęciem pierwszej czynności kontrolnej. Z kolei zakończenie kontroli następuje w dacie sporządzenia protokołu kontroli, jako ostatniej czynności kontrolnej (por. wyroki NSA z 16 grudnia 2011 r. sygn. akt. II GSK 1344/10, z 20 listopada 2012 r. sygn. akt II GSK 1593/11 oraz z 9 stycznia 2014 r. sygn. akt II GSK 1433/12). Należy również zauważyć, że protokół z przeprowadzonych czynności kontrolnych, jest dokumentem urzędowym. Zatem zgodnie z art. 76 § 1 k.p.a. korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń, szczególnie w sytuacji, gdy został podpisany bez zastrzeżeń przez kontrolowany podmiot, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie (por. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 214/12, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl).
W tej sprawie protokół został sporządzony przez kontrolerów w dniu [...] r. i tego samego dnia został podpisany przez E.K.
Zatem do [...] r. skarżący powinien przedstawić organowi wszelkie dokumenty związane z prowadzoną działalnością w zakresie przestrzegania warunków i obowiązków przewozu drogowego.
Nietrafny jest również zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię i niezastosowanie art. 92c u.t.d., ponieważ Sąd I instancji zasadnie przyjął, że skarżący nie wykazał okoliczności wskazanych w tym przepisie. Wymieniony przepis ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji ścieśniającej. Na przewoźniku spoczywa ciężar wykazania, że miał miejsce przypadek określony w art. 92c ust. 1 u.t.d. Zatem to skarżący, jako prowadzący przedsiębiorstwo transportowe, był zobowiązany do wykazania, że dołożył należytej staranności organizując pracę i nie miał wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. Przez należytą staranność należy natomiast rozumieć uczynienie wszystkiego, czego można rozsądnie wymagać od przewoźnika organizującego przewóz a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa (por. wyroki NSA z 9 listopada 2011 r. w spr. II GSK 1117/10, z 17 listopada 2010 r. w spr. II GSK 976/09, z 6 kwietnia 2011 r. w spr. II GSK 404/10, z 6 lipca 2011 r. w spr. II GSK 716/10 i z 17 kwietnia 2013 r. w spr. II GSK 137/12, wyrok WSA w Gliwicach z 4 września 2013 r. w spr. II SA/Gl 806/13 oraz wyroki WSA w Olsztynie z 18 grudnia 2012 r. w spr. II SA/Ol 1328/12 i z 31 października 2013 r. w spr. II SA/Ol 669/13). W rozpoznawanej sprawie skarżący nie wykazał żadnej z okoliczności, o której mowa w art. 92c ust. 1 u.t.d. Należy bowiem wskazać, że wpływ przedsiębiorcy na pracę zatrudnionych przezeń kierowców polega nie tylko na prowadzonych szkoleniach, czy odbieraniu oświadczeń od kierowców o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów itp., lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 11 lipca 2013 r. sygn. akt II SA/Gl 104/13 dostępny pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Skarżący kasacyjnie nie kwestionuje stwierdzonych przez organ naruszeń przepisów regulujących ogólnie rzecz ujmując czas pracy kierowców oraz dotyczących wypełniania i używania wykresówek. Podnosi natomiast, że niedopuszczenie przez organ dowodów z dokumentów zaoferowanych przez skarżącego po dniu sporządzenia protokołu kontroli, takich jak: wnioski urlopowe, zwolnienia lekarskie, zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdu, świadczy o tym, że organ nie ustalił stanu faktycznego zgodnie z wymogami art. 7,77 i 80 k.p.a. w odniesieniu do możliwości zastosowania art. 92b ust.1 i 2 u.t.d. oraz 92c u.t.d.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela tego zarzutu.
Jak już wyżej wskazano, wszelkie wnioski dowodowe odnoszące się do kwestii czasu pracy kierowców skarżący mógł zgłaszać do czasu zakończenia kontroli, a więc do dnia [...] r. Nie ulega natomiast wątpliwości, że dowody na okoliczności wskazane w art. 92b u.t.d. skarżący mógł zgłaszać aż do zakończenia postępowania administracyjnego, czego jednakże w tej sprawie nie uczynił, o czym już była mowa. Należy także zauważyć, że zawnioskowany w piśmie z dnia [...] r. dowód nie mógł zostać uwzględniony przez organ z powodów już wcześniej wskazanych, a mianowicie zeznania świadków nie mogły zastąpić odręcznych zapisów wyjaśniających przyczyny naruszenia czasu pracy, które musiały być odnotowane przez kierowcę na wykresówkach, najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Należy podzielić stanowisko Sądu I instancji aprobujące w tym zakresie stanowisko organu, że skarżący kasacyjnie w toku kontroli przedstawił kontrolerom wyłącznie wykresówki oraz zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdów. Nie przedłożył natomiast do czasu zakończenia kontroli innych dokumentów dotyczących generalnie rzecz biorąc czasu pracy kierowców. Powyższe wynika z akt sprawy, a w szczególności protokołu z okazania dokumentów oraz karty pobrania zapisów z urządzenia rejestrującego z dnia [...] r. Tymczasem dokumentacja potwierdzająca fakt nieprowadzenia pojazdów (m.in. listy obecności, wnioski o urlop, zwolnienia lekarskie) powinna być kompletna i przedstawiona organowi kontrolującemu w chwili przystąpienia do kontroli, a najpóźniej do czasu jej zakończenia. Podkreślić też należy, że skarżący został z wyprzedzeniem poinformowany o terminie kontroli i jej zakresie oraz obowiązkach przygotowania dokumentacji. W tym stanie rzeczy, WSA w P. zasadnie zaakceptował stanowisko organu, że odmawiając uwzględnienia dowodów w postaci dokumentów (dotyczących czasu pracy kierowców), których skarżący nie przedstawił w trakcie postępowania przed spisaniem protokołu, a dopiero po jego sporządzeniu, organ nie uchybił przepisom rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. z 2009 r. Nr 145, poz. 1184). Zgodnie bowiem z § 4 ust.1 ww. rozporządzenia stwierdzone w toku kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów kasacyjnych należy wskazać, że zgodnie z przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny I instancji rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wobec wyrażonej na gruncie przywołanego przepisu zasady oficjalności, w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. może być uznany za usprawiedliwiony wówczas, gdyby w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, i oczywiste zarazem, że bez względu na treść zarzutów stawianych w skardze, powinny być one dostrzeżone i uwzględnione przez sąd administracyjny I instancji (por. wyrok NSA z dnia 28 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2395/10; wyrok NSA z dnia 22 września 2011 r., sygn. akt II OSK 1390/10). Operując w granicach sprawy, tj. w granicach wyznaczonych zasadą wyrażoną w art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny orzeka również, jak wynika z przepisu art. 133 § 1 p.p.s.a., na podstawie jej akt (z wyjątkiem sytuacji określonej w art. 55 § 2 p.p.s.a.). Uzasadnia to twierdzenie, iż sąd ten orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, uwzględniając również, jak wynika z art. 106 § 4 p.p.s.a., powszechnie znane fakty, a także, jak stanowi art. 106 § 3 p.p.s.a., dowody uzupełniające z dokumentów, o których mowa w tym przepisie.
Naruszenie zasady określonej w art. 133 § 1 p.p.s.a. może stanowić podstawę kasacyjną wskazaną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., w szczególności w sytuacji, gdy sąd I instancji: 1) oddalił skargę, mimo niekompletnych akt sprawy, 2) pominął istotną część tych akt, 3) przeprowadził postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. i 4) oparł orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. (wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r., sygn. akt I FSK 497/09).
W niniejszej sprawie kasator zarzuca Sądowi I instancji przeprowadzenie postępowania dowodowego z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. przez nieprzeprowadzenie dowodu z dokumentów dołączonych do skargi potwierdzających, zdaniem skarżącego, okoliczności uzasadniające zastosowanie w tej sprawie art. 92c ust.1 pkt 1 u.t.d. oraz art. 92b ust.1 i 2 u.t.d., których organ nie uwzględnił, a co WSA w P. niesłusznie zaaprobował.
Odnosząc się do powyższego zarzutu Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności podnosi, że sprzecznie z przepisami nie zostało przez WSA w P. wydane postanowienie w przedmiocie zgłoszonego wniosku dowodowego (w protokole rozprawy brak jest postanowienia Sądu o oddaleniu wniosku dowodowego zawartego w skardze), choć w uzasadnieniu wyroku ten wniosek omówiony i rozważony. Tym niemniej stwierdzić należy, że uchybienie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy z powodów niżej wskazanych.
Przedmiotowy wniosek dowodowy obejmował dokumenty opisane w punkcie 3 skargi do WSA w P. (zlecenia kierowców, umowy o pracę, regulamin wynagradzania, regulamin pracy, oświadczenia kierowców o zapoznaniu się z regulaminem pracy, listy obecności, zwolnienia lekarskie kierowców, wnioski urlopowe, zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdów). Dokumenty te albo znajdowały się w aktach sprawy (przykładowo: zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdu dotyczące T.B., zwolnienie lekarskie S.K.), a więc stosownie do art. 133 § 1 p.p.s.a. stanowiły podstawę faktyczną wyroku sądu administracyjnego (bez konieczności zgłaszania odrębnych wniosków dowodowych), albo nie zostały przedłożone organowi w toku postępowania administracyjnego, albo też nie zostały uwzględnione przez organ, jako że zostały złożone przez stronę już po sporządzeniu protokołu kontroli.
Celem postępowania dowodowego, o którym stanowi art. 106 § 3 p.p.s.a., nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy właściwe w sprawie organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie – czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do tak poczynionych ustaleń. Przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentu przez sąd administracyjny jest zaś dopuszczalne wówczas, gdy postulowany bądź dopuszczony z urzędu dowód pozostaje w ścisłym związku z oceną legalności zaskarżonego aktu. Możliwość przeprowadzenia postępowania uzupełniającego rozumieć należy bowiem, jako odnoszącą się do sytuacji wystąpienia istotnych wątpliwości związanych z oceną, czy zaskarżony akt jest zgodny z prawem, a nie do sytuacji wystąpienia istotnych wątpliwości związanych ustaleniem zaistniałego w sprawie stanu faktycznego. Innymi słowy, postępowanie dowodowe prowadzone na podstawie omawianego przepisu nie może stanowić podstawy dokonywania przez sąd samodzielnych ustaleń faktycznych. Mając na uwadze powyższe, zasadnie Sąd I instancji odmówił przeprowadzenia dowodu z dokumentów, które były w dyspozycji strony skarżącej, ale nie zostały przedłożone organowi w toku postępowania administracyjnego lub zostały nieuwzględnione przez organ z uwagi na niemożność zaliczenia ich w poczet materiału dowodowego, co jak już wyżej wykazano, było działaniem prawidłowym.
Skoro zarzuty skargi kasacyjnej okazały się nieusprawiedliwione, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 209 w związku z art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c/ w związku z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a/ rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r. poz. 490).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło