II SAB/Op 3/23
WyrokWSA w Opolu2023-03-09
Skład orzekający: Krzysztof Bogusz, Elżbieta Kmiecik, Beata Kozicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka komunalna, wykonująca zadania publiczne, jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej na wniosek, a jeśli tak, to w jakim zakresie i w jakim terminie?Ratio decidendi
Spółka komunalna, jako podmiot wykonujący zadania publiczne, jest zobowiązana do udostępniania informacji publicznej. Bezczynność organu w tym zakresie występuje, gdy w prawnie ustalonym terminie nie podejmie on żadnych czynności lub nie zakończy postępowania. Sąd zobowiązał spółkę do załatwienia wniosku w części dotyczącej informacji o dacie usunięcia artykułu, uznając jednak, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność spółki komunalnej w zakresie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej artykułu prasowego. Wniosek obejmował m.in. prośbę o podanie daty publikacji i usunięcia artykułu. Spółka odpowiedziała, że nie posiada wnioskowanych informacji, powołując się na postanowienie sądu nakazujące ich usunięcie. Sąd uznał, że spółka nie udzieliła pełnej odpowiedzi w zakresie daty usunięcia artykułu, co stanowiło bezczynność.Rozstrzygnięcie
1) zobowiązano Z. Sp. z o.o. w O. do załatwienia wniosku skarżącego P. Ł. z dnia 4 listopada 2022 r. o udzielenie informacji publicznej w części pkt II ppkt 1 w zakresie dotyczącym informacji kiedy został usunięty artykuł pt.: "[...]". 2) stwierdzono, że bezczynność organu w załatwieniu wniosku nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3) oddalono skargę w pozostałym zakresie. 4) zasądzono od Z. Sp. z o.o. w O. na rzecz skarżącego P. Ł. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 marca 2023 r. sprawy ze skargi P. Ł. na bezczynność Z. Sp. z o.o. w O. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) zobowiązuje Z. Sp. z o.o. w O. do załatwienia wniosku skarżącego P. Ł. z dnia 4 listopada 2022 r. o udzielenie informacji publicznej w części pkt II ppkt 1 w zakresie dotyczącym informacji kiedy został usunięty artykuł pt.: "[...]" w terminie 14 dni od dnia otrzymania akt, 2) stwierdza, że bezczynność organu w załatwieniu wniosku z dnia 4 listopada 2022 r. o udzielenie informacji publicznej nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3) oddala skargę w pozostałym zakresie, 4) zasądza od Z. Sp. z o.o. w O. na rzecz skarżącego P. Ł. kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem datowanym na 9 grudnia 2022 r. (data wpływu do tut. Sądu: 19 stycznia 2023 r.), P. Ł. (dalej także: strona, wnioskodawca, skarżący), działający przez profesjonalnego pełnomocnika, złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skargę na bezczynność Z. sp. z o.o. (dalej także: organ, spółka, Z.) w zakresie udostępnienia informacji publicznej w związku z wnioskiem z 4 listopada 2022 r. złożonym w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 902 ze zm.) dalej: ustawa lub u.d.i.p. W skardze wniósł o:
a) nakazanie organowi udostępnienie wnioskowanej przez stronę informacji publicznej;
b) stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa;
c) wymierzenie organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 ustawy z lub przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2022 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 259 ze zm.) dalej: p.p.s.a.;
d) zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych oraz kwoty 17 zł tytułem zwrotu opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa.
Nie formułując odrębnych zarzutów w motywach skargi strona skarżąca zarzuciła organowi – co do meritum – brak wymaganej prawem reakcji na złożony w trybie ustawy o dostępie do informacji wniosek z 4 listopada 2022 r., w którym zwróciła się do Z. sp. z o.o. w O. o:
po pierwsze – udostępnienie wersji elektronicznej
a) artykułu w [...] z dnia 5 maja 2022 r. pt. "[...]";
b) nr [...] [...] w wersji z dnia 12 maja 2022 roku, tj. bez usuniętych artykułów na mocy postanowienia SO w O. [...] (m.in. s. [...]) ;
po drugie – informacji kiedy artykuł w [...] pt. "[...]" został opublikowany na stronie [...], pod jakim linkiem i kiedy został usunięty;
po trzecie – udostępnienie artykułu, który na wskazanej we wniosku stronie, z podanym linkiem [...] był zamieszczony;
po czwarte – wskazanie pod jakim linkiem artykuł "[...]" był w dniu 5 maja 2022 roku zamieszczony.
Jednocześnie wskazał wnioskodawca, że informację i dokumenty prosi o udostępnienie w wersji elektronicznej.
W ocenie skarżącego brak wymaganej prawej reakcji organu na złożony wniosek uzasadnia złożenie skargi.
Tym samym wskazania wymaga, że skarga została wniesiona w następującym stanie prawnym i faktycznym. Po wpłynięciu do organu przytoczonego powyżej wniosku strony skarżącej z 4 listopada 2022 r., złożonego pocztą email z adresu: [...], organ odpowiadając – w wiadomości e-mail z dnia 14 grudnia 2022 r. – oświadczył, że nie potwierdza istnienia materiałów, o które strona wnioskuje. Zaznaczył nadto organ, że część treści dotyczących tzw. "[...]" została usunięta na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w O. Wydział [...] Cywilny z dnia [...] w sprawie o sygnaturze akt [...] — zarówno w wersji papierowej jak i elektronicznej. Zaakcentował przy tym, że treści te nie mogą więc być rozpowszechniane.
Stanowisko tożsame wyraził organ w odpowiedzi na skargę. Ustosunkowując się do zawartych w niej argumentów i sformułowanych w jej uzasadnieniu zarzutów wniósł o jej odrzucenie ewentualnie o jej oddalenie.
Strona skarżąca w złożonym piśmie procesowym z 16 lutego 2023 r. podtrzymała skargę oraz powtórzyła dotychczas prezentowane stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność w przypadkach określonych w pkt 1-4 p.p.s.a. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Celem skargi na bezczynność organu administracji publicznej jest zwalczanie braku działania (zwłoki) w załatwieniu sprawy administracyjnej. Uwzględniając taką skargę sąd - stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a. - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1); zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2); stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3). Jednocześnie, na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. sąd stwierdza, czy bezczynność organu miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Stosownie do art. 149 § 1b p.p.s.a. sąd może też orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, a na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. - także o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub o przyznaniu od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Stwierdzając brak podstaw do uwzględnienia skargi Sąd orzeka natomiast o jej oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a. Jednocześnie wskazać należy, że zgodnie z art. 21 u.d.i.p., do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy p.p.s.a.
Oceniając w pierwszej kolejności dopuszczalność skargi Sąd uwzględnił, że wniesienie skargi w niniejszej sprawie nie było ograniczone terminem, jak również nie musiało być poprzedzone żadnym środkiem zaskarżenia wobec czego, była ona dopuszczalna i podlegała rozpoznaniu.
Wyjaśnić także należy, że złożona w niniejszej sprawie skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym stosownie do treści art. 119 pkt 4 p.p.s.a., który stanowi, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W takim przypadku skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nie jest uzależnione od wniosku strony.
Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności wykazała, że wniesiona skarga obejmująca wniosek z dnia 4 listopada 2022 r. zasługuje na uwzględnienie w części określonej w sentencji wyroku. Oceniając czy organ dopuścił się w niniejszej sprawie bezczynności Sąd uwzględnił, że bezczynność organu administracji publicznej występuje wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie - pomimo istniejącego w tym zakresie ustawowego obowiązku, organ nie podjął w sprawie żadnych czynności lub wtedy, gdy wprawdzie prowadził wymagane postępowanie, ale nie zakończył go wydaniem odpowiedniego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia to, z jakich powodów bezczynność zaistniała i czy była przez organ zawiniona. Konieczne jest natomiast ustalenie, że organ zobowiązany był na podstawie przepisów prawa do podjęcia określonego działania, którego zaniechał. W przypadku skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej należy zatem zbadać, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym u.d.i.p. Dopiero stwierdzenie, że podmiot, do którego zwrócił się skarżący, był zobowiązany do udzielenia informacji publicznej oraz że żądana informacja miała charakter informacji publicznej w rozumieniu przepisów u.d.i.p., pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność.
Mając na uwadze unormowanie ustanowione w 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., nie budzi wątpliwości to, że spółka komunalna tu: Z. jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Zgodnie z tym przepisem obowiązane do udostępniania informacji publicznej są bowiem organy władzy publicznej, a spółka komunalna niewątpliwie jest takim podmiotem. Stosownie do treści art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p., zdaniem Sądu nie ma również wątpliwości co do tego, że informacje wnioskowane przez skarżącego do udostępnienia, mieszczą się w zakresie informacji publicznej podlegającej udostępnieniu w trybie u.d.i.p. Zgodnie z definicją sformułowaną w art. 1 ust. 1 u.d.i.p., informacją publiczną podlegającą udostępnieniu na zasadach i w trybie ustawy jest każda informacja o sprawach publicznych. Doprecyzowaniem tej definicji jest art. 6 ustawy, który w formie przykładowego (tj. otwartego) katalogu wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze publicznym. Reguły wykładni prawa dotyczącego dostępu do informacji publicznej wyznacza natomiast art. 61 Konstytucji, który w ust. 1 ustala prawo obywatela do uzyskania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osobach pełniących funkcje publiczne, a także o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, oraz innych osobach i jednostkach organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Na tej podstawie przyjąć należy taką interpretację, która gwarantuje szerokie uprawnienia w zakresie dostępu do informacji publicznej, o której mowa w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP i zmierza do poszerzania, a nie zawężania obowiązku informacyjnego. Podkreślenia także wymaga, że Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej przyznała każdemu obywatelowi prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to dotyczy zakresu, w jakim ta działalność wiąże się z wykonywaniem zadań władzy publicznej i gospodarowaniem środkami publicznymi. Jego istotą jest umożliwienie obywatelom sprawowania społecznego nadzoru nad działalnością szeroko pojmowanej administracji publicznej, zapewniającej funkcjonowanie naszego państwa.
Tym, samym podkreślenia wymaga, że jawność życia publicznego stanowi jedną z fundamentalnych zasad państwa prawa, a w szczególności jawności działania organów administracji publicznej i instytucji publicznych. Jawność tę, jak wskazano powyżej, gwarantuje art. 61 ust. 1 Konstytucji, który stanowi, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Stąd, co do zasady, nie powinno budzić wątpliwości, że spółka komunalna, jako podmiot wykonujący zadania publiczne, zobowiązana jest do udostępniania informacji publicznej jej dotyczącej jak i związanej z podejmowana przez nią działalnością, zarówno na wniosek, jak i w Biuletynie Informacji Publicznej. Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie działalność podejmowana przez Z. związany z publikowaniem różnych treści w ramach prowadzonego biuletynu czy tytułu "[...]" taki przymiot posiada. Dostrzeżenia wymaga także, że w judykaturze dominuje stanowisko, że informacją publiczną są treści wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, lecz wykonującego zadania publiczne. Stanowią ją zarówno dokumenty bezpośrednio przez te podmioty wytworzone, jak i te, do których odwołują się one przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od nich (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 8 lipca 2004 r., sygn. akt IV SA/Po 224/06; wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 listopada 2004 r., sygn. akt II SAB/Wa 238/04; wyrok NSA z dnia 3 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 735/09). Należy nadto zauważyć, że w świetle przepisu art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, do udostępniania informacji publicznej obowiązane są w szczególności organy władzy publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.), a także podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów (art. 4 ust. 1 pkt 5 cyt. ustawy). Nie ulega wątpliwości, że Z. sp. z o.o. w O. - jako podmiot wykonujący zadania publiczne - jest zobowiązana, na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., do udostępniania informacji publicznej. Warto przy tym zaznaczyć, że jest to spółka komunalna, która powołana została w celu wykonania zadania własnego Gminy O. i której jest ona jedynym wspólnikiem. Jak wskazano powyżej zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną, w rozumieniu cyt. ustawy i podlega udostępnieniu. Przepis art. 6 u.d.i.p. wymienia zaś kategorie informacji publicznej, które na mocy prawa podlegają udostępnieniu. Wyliczenie to ma jedynie charakter przykładowy, co prowadzi do wniosku, że - co do zasady - wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., stanowi informację publiczną. W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej. Definiuje się ją, jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Podkreśla się jednocześnie, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów, o ile dotyczy faktów i danych (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 123/06, publ. LEX nr 291357, a także z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 2093/14, publ. /w:/ https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W orzecznictwie sądowym, które uwzględnia Konstytucyjną konstrukcję prawa do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej – i z którym utożsamia się skład orzekający w tej sprawie – podnosi się, że informacją publiczną jest każda informacja wytworzona przez władze publiczne, przez osoby pełniące funkcje publiczne oraz inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym, jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone. Charakter publiczny należy przypisać tym informacjom, które dotyczą sfery faktów związanych z działalności organów władzy publicznej. O zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu na podstawie ustawy decyduje zatem treść i charakter żądanej informacji.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. b i d u.di.p. za informację publiczną uznać należy wszelkie dane publiczne o zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o: trybie działania państwowych osób prawnych i osób prawnych samorządu terytorialnego w zakresie wykonywania zadań publicznych i ich działalności w ramach gospodarki budżetowej i pozabudżetowej, sposobach przyjmowania i załatwiania spraw, jak i danych publicznych, w tym treści i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treści aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p.),
Informacją publiczną jest zatem jak wskazano powyżej m.in. treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej wykonującego zadania publiczne bądź funkcje publiczne. Są nią zarówno dokumenty bezpośrednio przez te podmioty wytworzone (rozkazy, polecenia służbowe, notatki z podejmowanych czynności służbowych itp.), jak i te, których używają one przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą bezpośrednio od nich. W doktrynie wyrażany jest ponadto trafny pogląd, że informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów w jakikolwiek sposób dotyczących organu, bez względu na to, co jest ich przedmiotem.
Stosownie do treści wniosku skarżącego z dnia 4 listopada 2022 r. należy zatem uznać, że żądane przez niego dane dotyczą informacji publicznych obejmujących informacje niejako o zasadach funkcjonowania podmiotów związanych ze sferą publiczną oraz o danych publicznych, tj. informacji o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 3 i 4 u.d.i.p. Wnioskiem z dnia 4 listopada 2022 r., wniesionym za pośrednictwem poczty elektronicznej (email), skarżący domagał się bowiem zarówno udostępnienia konkretnej publikacji, jak i danych pozwalających na jej odtworzenie, jak i oznaczonego numeru, czyli nr [...] tytułu "[...]", we wskazanych wersjach ale i – co istotne – nie tylko podania daty kiedy artykuł w "[...]" pt. "[...]" został opublikowany na stronie [...], pod jakim linkiem, ale także kiedy został usunięty.
W ocenie Sądu skarżący nie uzyskał, na złożony wniosek, pełnej odpowiedzi, albowiem o ile organ w e-mailu z dnia 14 grudnia 2022 r., oświadczając de facto, że na czas kierowania wniosku czyli na dzień 4 listopada 2022 r. nie posiada wnioskowanych informacji, o tyle nie podał już kiedy został usunięty opublikowany tekst pt.: "[...]". Odpowiedzi w tej części zakreślonego jasno żądania nie czyni, w ocenie Sądu, wskazanie organu, iż część treści dotyczących tzw. "[...]" została usunięta na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w O. Wydział [...] Cywilny z dnia [...] w sprawie o sygnaturze akt [...] — zarówno w wersji papierowej jak i elektronicznej, albowiem odwołanie się do daty wyroku i jego wykonania nie czyni odpowiedzi co do czasu, czyli "kiedy" nastąpiło usunięcie tych treści. Z lektury odpowiedzi nie sposób bowiem wskazać chociażby daty usunięcia tekstu.
Zdaniem Sądu organ oświadczając w dacie 14 grudnia 2022 r., w reakcji na wniosku strony, że wskazany we wniosku artykułu prasowy, w dacie złożenia tego wniosku nie istniał zareagował na wniosek w prawem określony sposób w zakresie żądania odnoszącego się do jego udostępnienia, jak i dat jego umieszczenia i linków po którymi był umieszczony. Dostrzegł przy tym zasadnie organ, że jeżeli skarżący nie odnalazł artykułu pod adresem internetowym, który sam wskazał jako adres pod którym został udostępniony przedmiotowy artykuł, to oczywistym powinno być, iż artykuł ten już nie istnieje, a zatem nie może zostać udostępniony. Zwłaszcza, że organ oświadczył, iż wykonując orzeczenie sądu także go nie posiada. Po usunięciu bowiem danych, czy to publikacji czy też innych związanych z nimi materiałów nie istnieją one. Brak jest tym samym danych z tym związanych, poza danymi dotyczącymi czasu, czyli daty ich usunięcia. Rację ma zatem organ że w dacie kierowania wniosku nie istnieje objęta w nim informacja publiczna. Organ nie może zatem udostępnić – jak twierdzi – usuniętej wersji elektronicznej czy to artykułu w "[...]" z dnia 5 maja 2022 r. pt. "[...]", czy nr [...] "[...]" w wersji z dnia 12 maja 2022 r., tj. bez usuniętych artykułów na mocy postanowienia SO w O. [...] (m.in. s. [...]). Nie może także, po usunięciu, udostępnić informacji kiedy artykuł w [...] pt. "[...]" został opublikowany na stronie [...] i pod jakim linkiem. Skoro zostały usunięte wszystkie dane z tym związane to nie sposób zobowiązać organ do ich udostępnienia. Analogicznie Sąd uznał, że po usunięciu (w czasie kierowania do niego wniosku z 4 listopada 2022 r.) publikacji organ nie mógł uczynić zadość żądaniu udostępnienia artykułu, który był zamieszczony na wskazanej we wniosku stronie, [...], ani też wskazania pod jakim linkiem artykuł "[...]" był w dniu 5 maja 2022 roku zamieszczony. Brak danych po ich usunięciu uniemożliwia bowiem ich przekazanie.
Mając powyższe na uwadze podkreślenia wymaga, że adekwatnie do okoliczności faktycznych rozpoznanie wniosku o udostępnienie informacji publicznej powinno polegać na:
a) udostępnieniu informacji publicznej będącej w dyspozycji organu - w drodze dokonania czynności materialno-technicznej,
b) odmowie jej udostępnienia w drodze decyzji wydanej na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. - w przypadku wystąpienia okoliczności określonych w art. 5 ust. 1 - ust. 2b u.d.i.p. lub
c) wydaniu decyzji o umorzeniu postępowania - w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 u.d.i.p.
W sytuacji natomiast, gdy organ wnioskowaną informacją nie dysponuje albo żądana informacja nie stanowi informacji publicznej i nie podlega udostępnieniu w trybie przepisów ustawy, organ jest zobligowany powiadomić pisemnie o tym fakcie wnioskodawcę, co w części w przedmiotowej sprawie uczynił, czego zresztą nie neguje też strona skarżąca. Kwestionuje ona de facto oświadczenie organu o nieposiadaniu tych informacji w kształcie przez nią oczekiwanym i pożądanym.
Równocześnie wskazania wymaga, że mocą art. 13 ust. 1 u.d.i.p. odpowiednie czynności organ powinien podjąć w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku lub w terminie przedłużonym na podstawie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Ponieważ organ zareagował na wniosek strony jednakże niewłaściwie to Sąd zobowiązał organ do jego załatwienia w części orzeczonej w pkt 1 wyroku, uznając przy tym, że bezczynność organu w załatwieniu wniosku strony skarżącej nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, zgodnie z pkt 2 wyroku.
Stan bezczynności w sprawie załatwienia wniosku złożonego w przedmiocie informacji publicznej oznacza sytuację, w której mimo upływu ustawowych terminów, podmiot zobowiązany do udzielenia tej informacji nie podejmuje odpowiednich czynności, tj. nie udostępnia żądanej informacji lub nie wydaje decyzji o odmowie jej udzielenia, bądź o umorzeniu postępowania, ewentualnie nie informuje wnioskodawcy, że brak jest podstaw do rozpoznania wniosku w trybie ustawy. W rozpoznawanej sprawie organ nie udzielił odpowiedzi na wszystkie pytania z wniosku skarżącego w wymaganym terminie 14 dni, który rozpoczął bieg po wpłynięciu wniosku do organu - co miało miejsce w dniu 4 listopada 2022 r. W konsekwencji więc dopuścił się bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej. Za prawidłowe wywiązanie się z obowiązku rozpoznania wniosku w terminie określonym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p nie można uznać pisma organu z dnia 14 grudnia 2022 r., gdyż – jak wskazano powyżej – nie odpowiada na pytanie kiedy usunięto opublikowany tekst pt.: "[...]". W ocenie Sądu za załatwienie tej części wniosku nie można uznać oświadczenia organu, iż część treści dotyczących tzw. "[...]" została usunięta na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w O. Wydział [...] Cywilny z dnia [...] w sprawie o sygnaturze akt [...] — zarówno w wersji papierowej jak i elektronicznej, albowiem – jak wskazano powyżej – brak jest danych pozwalających na odtworzenie czy ustalenie "kiedy" nastąpiło usunięcie tych treści.
Ponieważ w części żądań objętych wnioskiem zdaniem składu orzekającego skoro organ nie posiada materiałów w nich wskazanych to nie może ich udostępnić, i to bez względu na stanowisko wnioskodawcy, który wskazuje, że organ powinien dysponować tymi dokumentami. Stąd Sąd nie mogąc też zobowiązać organu do udostępnienia czegoś czego ten twierdzi, że nie posiada w związku z wykonaniem wyroku Sądu powszechnego, w pozostałym zakresie skargę oddalił, o czym orzekł w pkt 3. Nie można zgodzić się ze stroną skarżącą, że organ pozostawał bezczynnym w zakresie objętym żądaniem co do materiałów, którymi – jak oświadcza – nie dysponuje. Organ w emailu z 14 grudnia 2022 r. poinformował stronę o niemożności przedstawienia wnioskowanych informacji i wyjaśnił okoliczności sprawy. Zwłaszcza eksponując konieczność zarówno ich usunięcia mocą wyroku sądu powszechnego jak i zakaz ich rozpowszechniania.
Uwzględniając powyższe a także terminowość działania organu podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Stosownie do art. 13 ust. 2 u.d.i.p., jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Zgodnie zaś z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji. Natomiast w sytuacji, gdy organ wnioskowaną informacją nie dysponuje albo żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p., to jest zobligowany powiadomić pisemnie o tym fakcie wnioskodawcę, co w znacznej części wniosku uczynił w przedmiotowej sprawie. Mając na uwadze przytoczone regulacje prawne, przyjąć trzeba, że o bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej można mówić wówczas, gdy zobowiązany do udzielenia tej informacji podmiot nie podejmuje w przewidzianym w ustawie terminie odpowiednich czynności, tj. nie udostępnia informacji w formie czynności materialno-technicznej lub nie wydaje decyzji o odmowie jej udzielenia, bądź też w przypadku, gdy informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, a organ nie wydaje decyzji o umorzeniu postępowania zgodnie z art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Przy czym, na co także należy zwrócić uwagę, dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie mają znaczenia okoliczności, z jakich powodów określone działanie nie zostało podjęte, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu. Wniesienie skargi jest zatem uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w razie odmowy podjęcia określonego działania, mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby podmiot mylnie sądził, że zachodzą okoliczności, które uwalniają go od obowiązku prowadzenia postępowania w konkretnej sprawie i zakończenia go wydaniem decyzji administracyjnej lub innego aktu czy czynności (por. wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2015 r., sygn. akt I OSK 675/15).
Odnosząc powyższe do okoliczności rozpoznawanej sprawy, Sąd stwierdził na podstawie materiału dokumentacyjnego sprawy, że organ uchybił ustawowemu terminowi do udostępnienia wnioskowanej przez stronę informacji w kształcie i zakresie wskazanym we wniosku z 4 listopada 2022 r. Wnioskowana informacja, zdaniem Sądu, została udostępniona skarżącemu przez organ jednakże w sposób niepełny, niekompletny.
Mając z kolei na uwadze to, że w zakresie oceny całości wniosku bezczynność organu trwała w dacie wniesienia skargi do tut. Sądu, to na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności. Jednocześnie, oceniając na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. stopień naruszenia prawa w związku z zaistniałą bezczynnością Sąd stwierdził, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Wyjaśnić przy tym należy, że rażące naruszenie prawa związane jest z jego naruszeniem w sposób oczywisty. Jest to naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne. Orzeczenie rażącego naruszenia prawa jest zastrzeżone zatem dla najbardziej jaskrawych przypadków długotrwałej bierności organów (por. wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2019 r., sygn. akt II FSK 877/19). Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, w tym terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być przy tym oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. W judykaturze akcentuje się, że kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, że rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty, przy czym każdorazowo taka ocena musi być dokonana przy uwzględnieniu okoliczności danej sprawy. (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12). Oznacza to, że orzeczenie o kwalifikowanej formie bezczynności winno być zarezerwowane dla sytuacji szczególnych, oczywistych i niedających się usprawiedliwić w żaden sposób. Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w ustawie przepisów o terminach załatwienia sprawy, jednak naruszenie to musi być szczególnie znaczące i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być pozbawione racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok WSA w Łodzi z 17 października 2014 r., sygn. akt II SAB/Łd 124/14, wszystkie powołane orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl, CBOSA). W ocenie Sądu, zważywszy na okoliczności, które wpłynęły na stan bezczynności, uznać należy, że bezczynność ta nie miała charakteru rażącego. Oceniając tę kwestię Sąd wziął pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, a przede wszystkim fakt, że działanie organu nie miało cech lekceważącego traktowania obowiązków nałożonych przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie ulega wątpliwości, że organ zareagował na wniosek strony oświadczając, że
Zdaniem Sądu organ nie odpowiedział jednak w sposób kompleksowy, przy czym trwająca bezczynność co do rozpoznania wniosku nie jest wynikiem oczywistego braku podjęcia przez organ czynności zmierzającej do rozpoznania wniosku skarżącego, lecz wynika z błędnej kwalifikacji treści żądania. Ponieważ organ nie zareagował na złożony wniosek w prawem oczekiwany sposób w terminie wyznaczonym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Sąd zobowiązał organ do załatwienia wniosku w części niezałatwionej.
Na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a., w pkt 4 wyroku Sąd postanowił o kosztach postępowania. Wysokość tych kosztów obejmuje wynagrodzenie pełnomocnika strony skarżącej w kwocie 480 zł, wynikające z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów (Dz. U. poz. 1800, z późn. zm.), zwrot równowartości opłaty skarbowej uiszczonej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz wpis od skargi uiszczony w kwocie 100 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło