II GSK 2537/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-05-22

Skład orzekający: Małgorzata Rysz, Andrzej Skoczylas, Mirosław Trzecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej wystarczające jest wykazanie związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy a chorobą z "wysokim prawdopodobieństwem", czy też wymagane jest udowodnienie tego związku bezspornie?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zgodnie z art. 235¹ Kodeksu pracy, dla stwierdzenia choroby zawodowej wystarczające jest wykazanie związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy a chorobą z "wysokim prawdopodobieństwem", a niekoniecznie bezspornie. Interpretacja ta zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, jeśli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby. Skarga kasacyjna została oddalona, ponieważ Sąd pierwszej instancji prawidłowo zinterpretował i zastosował przepis art. 235¹ k.p.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o stwierdzeniu u pracownicy choroby zawodowej – zespołu cieśni nadgarstka. Pracownica wykonywała prace obciążające kończyny górne, wymagające częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych. Po przeprowadzeniu badań, Instytut Medycyny Pracy rozpoznał chorobę zawodową, wskazując na wysokie prawdopodobieństwo związku przyczynowego z wykonywaną pracą, pomimo istnienia anatomicznych predyspozycji pracownicy. Organy sanitarne oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach podtrzymały to stanowisko. Spółka wniosła skargę kasacyjną, kwestionując prawidłowość ustaleń faktycznych i prawnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Mirosław Trzecki (spr.) Protokolant asystent sędziego Maciej Pleban po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "L. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" w T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 25 maja 2021 r. sygn. akt III SA/Gl 334/21 w sprawie ze skargi "L. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" w T. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarny w Katowicach z dnia 23 grudnia 2020 r. nr NS-HP.2332.2.35.2020 w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 25 maja 2021 r., sygn. akt III SA/Gl 334/21 oddalił skargę L. Sp. z o.o. w T. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia 23 grudnia 2020 r., w przedmiocie choroby zawodowej. Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny opisaną wyżej decyzją, po rozpatrzeniu odwołania L. Spółki z o.o. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. (dalej: PPIS) z 13 października 2020 r., o stwierdzeniu u R. K. choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka wym. w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy. W podstawie prawnej decyzji organ odwoławczy przywołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.; dalej: k.p.a.), art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r. poz. 1320; dalej: K.p.) oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367). Organ II instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie w sprawie stwierdził, że pracownica wykonywała prace obciążające kończyny górne, wymagające częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych podczas zatrudnienia w latach: 2011 w A. Sp. z.o.o. [...] na stanowisku operatora maszyn, w latach 2015 - 2016 w A. Sp. z o.o. we W. na stanowiskach: szwaczki, operatora linii automatycznej, od 2016 w L. Sp. z o.o. w T. na stanowisku operatora linii automatycznej. Pracownica była badana na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. - Poradni Chorób Zawodowych w S.(orzeczenie lekarskie z dnia 9 maja 2019 r. nr [...]), gdzie lekarze specjaliści nie rozpoznali choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka wym. w poz. 20/1 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 1' ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy. Następnie pracownica była badana w Instytucie Medycyny Pracy im. [...] w Ł. (orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia 11 września 2020 r.) gdzie rozpoznano chorobę zawodową wym. w poz. 20/1 wykazu chorób zawodowych tj. zespół cieśni w obrębie nadgarstka. W trakcie hospitalizacji w IMP w Ł. pracownica poinformowała, że pierwsze dolegliwości w okolicy nadgarstków wystąpiły we wrześniu 2015 r. pod postacią bólu i drętwienia rąk, bardziej nasilonych dla ręki prawej, zaostrzających się po dniu pracy i w nocy. Wynik badania neurofizjologicznego nerwów pośrodkowych z dnia 7 października 2015 r. ujawnił zapis o cechach obustronnego zespołu cieśni nadgarstka w średnim stopniu zaawansowania. Pracownica poddała się w dniu [...] października 2015 r. operacji uwolnienia nerwu pośrodkowego prawego w obrębie kanału nadgarstka. Po operacji odczuwa mniejsze dolegliwości prawego nadgarstka, nadal występują bóle nadgarstka lewego z towarzyszącym drętwieniem palców I-III ręki lewej. W IMP w Ł. pracownica podała dla nadgarstka prawego umiarkowanie nasilone dolegliwości w Samodzielnej Ocenie Ciężkości Objawów Zespołu Kanału Nadgarstka (CTS SSS) i znaczne zaburzenia czynności w Samodzielnej Ocenie Stanu Czynnościowego Ręki (CTS FSS). Dla nadgarstka lewego w Samodzielnej Ocenie Ciężkości Objawów Zespołu Kanału Nadgarstka (CTS SSS) dolegliwości były znacznie nasilone, a w Samodzielnej Ocenie Stanu Czynnościowego Ręki (CTS FSS) zaburzenia czynności były znaczne. W badaniu przedmiotowym stwierdzono bliznę pooperacyjną nad kanałem nadgarstka prawego, zaniki mięśni kłębika oraz dodatni wynik testów Tinela i Durkana dla nadgarstka lewego. Analiza narażenia zawodowego pracownicy dokonana przez lekarzy orzeczników IMP w Ł. wykazała, że w okresie rozwoju zespołu cieśni nadgarstka ww. najpierw zatrudniona była na stanowisku szwaczki (od [...] kwietnia 2015 r. do [...] sierpnia 2015 r.), potem operatora linii automatycznej (od [...] września 2015 r. do [...] czerwca 2016 r.) wykonując pracę w L. Sp. z o.o. w T.. Praca na stanowisku szwaczki polegała na szyciu zagłówków samochodowych, wszywaniu profili z tworzywa sztucznego oraz stębnowaniu na maszynie do szycia przemysłowego. Praca na stanowisku operatora linii automatycznej polegała na wyciąganiu zagłówka samochodowego z linii, obracaniu zagłówka, włożeniu dwóch profili w prowadnik i zakleszczeniu profili w zagłówku poprzez ruch obu kciuków, wyciąganiu szwów w odpowiednim kierunku rysikiem, następnie odparowanie i zaprasowanie gotowego zagłówka i odłożenie go w wyznaczone miejsce. Powyższe czynności obciążały obie kończyny górne w zakresie rąk i nadgarstków, odbywały się w tempie wymuszonym o cechach monotypii, z długoczasowym wykonywaniem naprzemiennych ruchów zginania i prostowania w nadgarstkach o dużej amplitudzie, zatem w sposób stwarzający warunki dla rozwoju neuropatii nerwu pośrodkowego w mechanizmie zwiększenia ciśnienia w kanale nadgarstka i długotrwałego ucisku na pnie nerwów pośrodkowych i w tej konsekwencji rozwoju neuropatii uciskowej w obrębie nadgarstka. Stwierdzony u pracownicy na podstawie badania ultrasonograficznego wariant budowy anatomicznej pod postacią wydłużonego brzuśca mięśnia zginacza palców kończyny górnej lewej wstępującego w obręb kanału nadgarstka stanowi okoliczność, która mogła przyczynić się do rozwoju zespołu cieśni w obrębie nadgarstka i tłumaczyłaby szybkie wystąpienie choroby (po okresie 5 miesięcznego istotnego narażenia zawodowego). Jednocześnie nie wykazano w przeprowadzonej w IMP w Ł. obserwacji jak i w dotychczasowej dokumentacji medycznej, występowania u pracownicy innych istotnych pozazawodowych czynników etiologicznych neuropatii nerwów obwodowych. W szczególności nie potwierdzono nieprawidłowego wyniku czynnika reumatologicznego. Reasumując, po przeanalizowaniu całości zgromadzonej dokumentacji dotyczącej oceny narażenia zawodowego oraz dotychczasowego przebiegu choroby, lekarze specjaliści IMP w Ł. rozpoznali u pracownicy chorobę zawodową pod postacią zespołu cieśni nadgarstka, wymienioną w pozycji 20/1 wykazu chorób zawodowych. Organ odwoławczy odnosząc się do zarzutów odwołania wyjaśnił, że jednostki uprawnione do rozpoznawania chorób zawodowych w postępowaniu diagnostyczno-orzeczniczym nie są zobowiązane do jednoznacznego ustalania przyczyn choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, jeśli występuje ona w populacji generalnej również z przyczyn w ogóle niezwiązanych z warunkami pracy zawodowej (np. zespół cieśni nadgarstka). Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa zadaniem tych jednostek jest odpowiedź na pytanie, czy można przyjąć, że choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych bezspornie lub co najmniej z wysokim prawdopodobieństwem została spowodowana warunkami pracy zawodowej (narażeniem zawodowym). Organ podkreślił, że rozpoznana u pracownicy choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, a jednocześnie ocena warunków pracy pozwala przyjąć z wysokim prawdopodobieństwem, że praca przez nią wykonywana mogła spowodować powstanie choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni nadgarstka. Ustawodawca bowiem zezwolił w art. 235' k.p. na ustalenie nie tylko bezspornego ale także "z wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy występującymi w środowisku pracy szkodliwymi czynnikami, a chorobą ujętą w wykazie chorób zawodowych. Zdaniem organu, istniały zatem przesłanki - na podstawie rozpoznania u pracownicy przez orzeczników kompetentnej placówki medycznej, choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych i oceny warunków pracy - pozwalające przyjąć z wysokim prawdopodobieństwem, że praca przez nią wykonywana mogła spowodować powstanie choroby zawodowej: przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Organ odwoławczy wyjaśnił, że nie przeprowadził wnioskowanego przez odwołującą dowodu poprzez wystąpienie o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego jednostki orzeczniczej, bowiem w jego ocenie orzeczenie lekarskie IMP w Ł. zawiera elementy diagnostyki różnicowej, jest szczegółowo uzasadnione, nie budzi wątpliwości i pozwala na wydanie rozstrzygnięcia. Skargę na powyższą decyzję wniosła spółka. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uzasadniając oddalenie skargi wyjaśnił, że materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 235¹ Kodeksu pracy, z którego treści wynika, że o stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zachowanie dwóch wymogów. Pierwszym z nich jest występowanie schorzenia odpowiadającego schorzeniu zamieszczonemu w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia; drugim - ustalenie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem tej choroby a oddziaływaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami k.p.a. Dalej, WSA wyjaśnił, że stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, podstawą wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest materiał dowodowy, a w szczególności dane zawarte w formularzu oceny narażenia zawodowego oraz w orzeczeniach lekarskich wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 omawianego aktu wykonawczego. W zaskarżonej decyzji organ odwoławczy – opierając się na orzeczeniu uprawnionej jednostki medycznej Instytutu Medycyny Pracy im. [...] [...] w Ł. - stwierdził, że u pracownicy skarżącej zdiagnozowano zespół cieśni w obrębie nadgarstka, a jest to choroba zamieszczona w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia, wym. w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych. W ocenie WSA, organ zasadnie wskazał na związanie treścią orzeczenia lekarskiego z 11 września 2020 r., w którym jednoznacznie stwierdzono zawodową etiologię schorzenia. Z oceny narażenia zawodowego wynika, że pracownica od 2011 r. pracowała na różnych stanowiskach w narażeniu na powstanie choroby zawodowej: cieśni nadgarstka, zaś w okresie od 2016 r. do nadal pracuje w skarżącej spółce na stanowisku operatora linii automatycznej. Wykonywała pracę monotypową, obciążającą stawy nadgarstkowe, co stwarzało możliwość powstania choroby zawodowej, tj. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. W szczególności wykonywała ruchy obciążające kończyny górne, wymagające częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych podczas zatrudnienia w latach: 2011 w A. Sp. z o.o., [...] na stanowisku operatora maszyn A. na stanowiskach: szwaczki, operatora linii automatycznej, w L. Sp. z o.o. na stanowisku operatora linii automatycznej. Za bezsporne WSA uznał wystąpienie choroby stanowiącej chorobę zawodową oraz wykonywanie pracy w narażeniu zawodowym. Jako zasadniczy spór w sprawie Sąd pierwszej instancji wskazał kwestię, czy powyższe ustalenia - w kontekście orzeczenia uprawnionej jednostki medycznej, tj. Instytutu Medycyny Pracy z [...] września 2020 r., na którym oparły się organy inspekcji sanitarnej - dają podstawę do przyjęcia, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, czy też jest wynikiem czynników o charakterze pozazawodowym. Innymi słowy, czy istnieją podstawy do obalenia domniemania, a ich niedostrzeżenie przez organ jest wynikiem niedostatków postępowania dowodowego, w szczególności oparcia się na wadliwym niepełnym i niekompletnym – orzeczeniu uprawnionej jednostki medycznej. Art. 235¹ Kodeksu pracy wyraźnie zakłada występowanie związku przyczynowo-skutkowego między warunkami pracy, a ujawnionym schorzeniem. Zatem w przypadku równoczesnego pozytywnego ustalenia, iż stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych oraz, że praca była wykonywana w szkodliwych warunkach, istnieje domniemanie związku przyczynowego pomiędzy tą chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie. Te dwie okoliczności muszą zostać udowodnione. Jeżeli zostaną wykazane, to ustawodawca nakazuje organom przyjąć – już bez prowadzenia postępowania dowodowego na tę okoliczność – istnienie choroby zawodowej. Domniemanie to jest wzruszalne. Jednak w takim przypadku konieczne jest przeprowadzenie przeciwdowodu, mocą którego dochodzi do zakwestionowania skutku domniemania. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że jakkolwiek u pracownicy stwierdzono, że właściwość anatomiczna jej ciała wariant budowy anatomicznej pod postacią wydłużonego brzuśca mięśnia zginacza palców kończyny górnej lewej wstępującego w obręb kanału nadgarstka stanowi okoliczność, która mogła przyczynić się do rozwoju zespołu cieśni w obrębie nadgarstka i tłumaczyłaby szybkie wystąpienie choroby - po okresie 5 miesięcznego istotnego narażenia zawodowego – to jednak powyższa okoliczność nie dowodzi i nie podważa domniemania związku przyczynowego pomiędzy chorobą a warunkami pracy narażającymi na jej powstanie. Lekarze orzecznicy otrzymali rzetelną informację dotyczącą przebiegu pracy zawodowej pracownicy i wskazali że dokonano oceny narażenia środowiskowego, w której oceniono monotypowość ruchów roboczych w zakresie stawów nadgarstkowych. Stwierdzili, istnienie podstaw domniemania. Powyższe nakazywało przyjęcie skutku domniemania, jeżeli tego domniemania nie obalono. Lekarze orzecznicy jednoznacznie potwierdzili zasadność przyjęcia skutku domniemania. Przybliżając medyczne aspekty choroby zespołu cieśni nadgarstka ocenili, że w aspekcie poczynionych ustaleń dowodowych istniała podstawa do uznania z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy stwierdzoną chorobą zespołem cieśni nadgarstka, a sposobem wykonywania pracy. W tej sytuacji WSA na niezasadne uznał zarzuty skargi, że orzeczenie lekarskie jest niekompletne, lakoniczne i nie zawiera danych o badaniach przeprowadzonych w ramach rozpoznania choroby zawodowej, a diagnostyki różnicowej, a w konsekwencji podjęte rozstrzygnięcie jest nieprawidłowe jako wydane na niewyjaśnionym stanie faktycznym sprawy. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organy prawidłowo oparły się na orzeczeniu lekarskim z [...] września 2020 r. i nie było w tej sprawie potrzeby uzupełnienia materiału dowodowego. Treść orzeczenia uprawnionej jednostki medycznej wskazuje, że lekarze orzecznicy byli w pełni świadomi, iż ich obowiązkiem jest ustalenie istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy stwierdzoną chorobą, a sposobem wykonywania pracy, czemu dali wyraz w sporządzonym orzeczeniu. Jako niezasadne WSA ocenił zarzuty skargi dotyczące przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów, wyrażające się w zaniechaniu kontroli orzeczenia lekarskiego Instytutu Medycyny Pracy pod względem formalnym, podczas gdy orzeczenie to: zawierało wskazanie na pozazawodowy czynnik - specyficzną budowę anatomiczną - który przyczynił się do powstania zespołu cieśni nadgarstka po zaledwie kilku miesiącach wykonywania pracy w narażeniu zawodowym. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organ w treści spornej decyzji w sposób wyraźny wskazał co przemawia za domniemaniem związku przyczynowego pomiędzy narażeniem zawodowym a wystąpieniem choroby zawodowej przy wspomnianej budowie anatomicznej ciała pracownicy stanowiącej jedynie czynnik wczesnego wystąpienia choroby w warunkach narażenia zawodowego. W konsekwencji Sąd podzielił pogląd organu odwoławczego, że zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania zgodnego z prawem rozstrzygnięcia, stwierdzającego chorobę zawodową pracownicy skarżącej. Za niezasadne WSA uznał również zarzuty naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła spółka, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wyrokowi zarzuciła: 1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez błędną wykładnię, art. 2351 k.p. polegającą na uznaniu: - za prawidłowe ustaleń organu ll instancji, że dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały, - za prawidłowe ustaleń organu ll instancji, że u skarżącej występuje narażenie zawodowe, ze względu na sposób wykonywania pracy, mimo że skarżąca wprowadziła ergonomiczne ćwiczenia odciążające kończyny górne, a także dostosowała pod względem ergonomicznym stanowisko pracy do wykonywanych czynności, co przemawia przeciwko przyjęciu narażenia zawodowego u skarżącej, 2) naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 80 oraz 84 k.p.a. przejawiające się w tym, że w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej, Sąd zastąpił brak dokonanej przez organ oceny środka dowodowego w postaci orzeczenia lekarskiego, własną, nieprawidłową oceną; b) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a. przejawiające się w tym, że Sąd uznał stan faktyczny za prawidłowo ustalony, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy, a w szczególności orzeczenie lekarskie, okazało się być niewystarczająco uzasadnione i budzące wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego, mogły przechylić szalę na korzyść skarżącej. Sąd przyjął uzasadnienie organu oparte głównie o materiał dowodowy świadczący na niekorzyść skarżącej; c) art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., poprzez sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, będącą wynikiem braku skontrolowania, czy stan faktyczny został ustalony przez organ administracji zgodnie ze stanem rzeczywistym; d) § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, poprzez uznanie orzeczenia lekarskiego, w oparciu o które organ wydał decyzję w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, za prawidłowe formalnie, mimo że zostało ono wydane z naruszeniem przepisów tego paragrafu, tj. w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby; e) § 8 ust. 2 wskazanego rozporządzenia poprzez błędne przyjęcie, że w toku postępowania administracyjnego nie ujawniły się żadne okoliczności, które uzasadniałyby konieczność uzupełnienia orzeczenia lekarskiego. Mając powyższe na uwadze, spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i z tego powodu nie została uwzględniona. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła. Granice skargi są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten uprawniony jest bowiem jedynie do zbadania, czy postawione w skardze kasacyjnej zarzuty polegające na naruszeniu przez wojewódzki sąd administracyjny konkretnych przepisów prawa materialnego czy też procesowego w rzeczywistości zaistniały. Nie ma on natomiast prawa badania, czy w sprawie wystąpiły inne niż podniesione w skardze kasacyjnej naruszenia prawa, które mogłyby prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. Zakres kontroli wyznacza zatem sam autor skargi kasacyjnej, wskazując, które normy prawa zostały naruszone. W skardze kasacyjnej podniesiono zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i zarzut naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W takiej sytuacji, co do zasady, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Jednakże dla oceny kontrolowanego orzeczenia pierwszorzędne znaczenie ma właściwa wykładnia prawa materialnego, poprzez pryzmat której należy dopiero dokonać analizy podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów procesowych. Prawidłowe przeprowadzenie postępowania administracyjnego uzależnione jest bowiem od uwzględnienia treści regulacji prawa materialnego mających zastosowanie w sprawie. To przepisy prawa materialnego determinują przebieg postępowania dowodowego (określają, co i jakimi środkami dowodowymi powinno zostać dowiedzione), które jest przecież prowadzone w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy. W odniesieniu do zarzutu naruszenia prawa materialnego sformułowanego w pkt 1) petitum skargi kasacyjnej w pierwszej kolejności zauważyć trzeba, że autor skargi kasacyjnej nie wskazał, jakie przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zostały naruszone przez Sąd pierwszej instancji. Skarga kasacyjna jest środkiem prawnym służącym zaskarżaniu wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że powołanie zarzutów w oderwaniu od będących podstawą zaskarżonego wyroku przepisów postępowania sądowego nie może być uznane za spełniające przesłanki podstaw kasacyjnych, gdyż przedmiotem kontroli w postępowaniu kasacyjnym, stosownie do treści art. 173 § 1 p.p.s.a., jest orzeczenie sądu (por. m.in. wyrok NSA z 31 marca 2013 r., II FSK 925/10). W doktrynie i orzecznictwie jednolicie wskazuje się, że podstawami skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym są określone ustawowo uchybienia, które mogą być przedmiotem formułowania zarzutów przez skarżącą pod adresem wyroku WSA, prowadzących do uchylenia albo zmiany zaskarżonego wyroku (W. Piątek, Podstawy skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Wolters Kluwer 2011, s. 45-46). Wzorcami kontroli, które winny być wskazane w zarzutach skargi kasacyjnej są normy odniesienia (wyprowadzane z przepisów nakazujących, zakazujących lub dozwalających, wyznaczających zakres, kryteria i zasady kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne – np. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c bądź art. 151 p.p.s.a.) oraz normy dopełnienia (normy wynikające z przepisów normujących postępowanie przed organami administracji publicznej; por. uzasadnienie uchwały I OPS 10/09, cz. III.2, s. 21-23; cz. III.4, s. 38-39). Tymczasem w rozpoznawanej skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego nie powiązano z jakimkolwiek przepisem postępowania sądowoadministracyjnego. Nie sprecyzowano zatem wyraźnie, na czym – zdaniem skarżącej – polegało naruszenie prawa przez Sąd pierwszej instancji. Powyższy błąd konstrukcyjny nie był jednak na tyle istotny, aby uniemożliwić rozpoznanie omawianego zarzutu kasacyjnego. Przy ocenie zarzutu naruszenia prawa materialnego w zakresie dokonania błędnej wykładni art. 2351 k.p. należy na wstępie poczynić kilka uwag natury ogólnej rzutujących na ocenę poprawności sformułowania tego zarzutu. Błędna wykładnia prawa materialnego, o której mowa w pkt 1 art. 174 p.p.s.a., to wadliwe zrekonstruowanie normy prawnej z konkretnego przepisu (przepisów) prawa, wyrażające się w mylnym zrozumieniu jego (ich) treści (w tym poprzez wadliwą klaryfikację znaczeń), a przez to w wadliwym ustaleniu jego (ich) sensu normatywnego przez sąd pierwszej instancji, co – aby zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię mógł być rozpatrzony – wymaga wykazania, na czym dokładnie polegała błędna wykładnia przepisu prawa, którego zarzut kasacyjny dotyczy oraz jaka powinna być jego wykładnia prawidłowa. Oznacza to jednocześnie potrzebę podjęcia merytorycznej polemiki ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odnośnie do tego rodzaju kwestii spornej, a więc innymi słowy wymaga przeciwstawienia stanowisku nieprawidłowemu – stanowiska, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną jest prawidłowe. W odwołaniu do przywołanego powyżej rozumienia naruszenia prawa materialnego polegającego na błędnej wykładni autor skargi kasacyjnej podniósł, że Sąd pierwszej instancji wadliwie przyjął, że "dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest konieczne stwierdzenie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały". Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu błędnej wykładni art. 235¹ k.p., NSA stwierdził, że zgodnie z tym przepisem za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Sąd pierwszej instancji, dokonując wykładni powyższego przepisu, przyjął, że nie jest wymagane bezsporne wykazanie związku między warunkami pracy w warunkach narażenia a stwierdzoną dolegliwością. Sąd stwierdził, że ustawodawca w art. 2351 k.p. wskazał na dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy, gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z "wysokim prawdopodobieństwem". Uznał również, że przesłanka stwierdzenia z "wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby. NSA w całości podziela prezentowany wyżej pogląd, że na gruncie art. 2351 k.p. nie jest wymagane bezsporne wykazanie związku przyczynowego między pracą w warunkach narażenia ("narażeniem zawodowym") a stwierdzonym schorzeniem. Skoro takiej też interpretacji powołanego wyżej przepisu dokonał Sąd pierwszej instancji, to zarzut naruszenia art. 2351 k.p. przez błędną wykładnię należało uznać za niezasadny. Nadto w kontekście zarzutów skarżącej spółki należy dodać, że jak słusznie wskazano w wyroku NSA z 20 lutego 2024 r., sygn. akt II GSK 1744/23, wystąpienie szkodliwych czynników nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość. Możliwe jest bowiem uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że powstanie choroby w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z wykonywaniem zatrudnienia, przy czym niedające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie. Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana (wyłącznie) przyczynami niepozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami. Nie można zatem zgodzić się z autorem skargi kasacyjnej, że w rozpoznawanej sprawie organ oparł wydał decyzje w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej w oparciu o niepełny materiał dowodowy bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby. Z powyższych przyczyn sformułowany w pkt 2) d petitum skargi kasacyjnej zarzut pozbawiony jest uzasadnionych podstaw. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie są także zasadne zarzuty opisane w punktach 2 litera a, b i e petitum skargi kasacyjnej. Ich istota tkwi w przekonaniu skarżącej spółki, że w sprawie nie zebrano i nie rozważono całego materiału dowodowego, zaś ten zgromadzony został niewłaściwe przeanalizowany i oceniony, zwłaszcza jeżeli chodzi o wyjaśnienie istnienia związku przyczyno-skutkowego rozpoznanej uczestnika choroby zawodowej. W istocie skutkowało to nienależytym i niewyczerpującym wyjaśnieniem okoliczności faktycznych i prawnych, mających wpływ na wadliwe ustalenie narażenia na czynniki stanowiące przyczynę zespołu cieśni nadgarstka, w tym błędnym przyjęciem, że nie ujawniły się żadne okoliczności, które uzasadniałyby konieczność uzupełnienia orzeczenia lekarskiego. Omawiane zarzuty sprowadzają się w istocie do kwestionowania – jako niewyjaśnionych – okoliczności sprawy dotyczących przede wszystkim istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy stwierdzoną chorobą, a cechami osobniczymi uczestnika oraz warunkami pracy, w tym staraniami skarżącej by minimalizować ryzyko. Na kanwie tych twierdzeń strona formułuje uchybienia w zakresie niezebrania dostatecznego materiału dowodowego oraz dokonania błędnej oceny dowodów dotychczas zgromadzonych. Przypomnieć należy, że zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organy administracji stoją na straży praworządności i podejmują kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.) Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów – art. 80 k.p.a.). Po przeprowadzonym postępowaniu, jeśli sprawa jest dostatecznie wyjaśniona oraz taką formę rozstrzygnięcia przewidują odpowiednie przepisy, organ wydaje decyzję, uwzględniając wytyczne co do jej elementów składowych, wskazanych w art. 107 k.p.a., przedstawiając m.in. przyjęty w sprawie stan faktyczny (art. 107 § 3 k.p.a.) (por. wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2022 r., sygn. akt II OSK 2401/19). Trafnie więc uznał Sąd pierwszej instancji, że zgromadzone w sprawie dowody dawały podstawę do wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, organy administracji publicznej nie naruszyły reguł zawartych w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., wyjaśniając dokładnie zajęte stanowisko jak i zasady rządzące postępowaniem w zakresie ustalenia choroby zawodowej, co spełnia wymagania art. 107 § 3 k.p.a. Postępowanie organów zostało przeprowadzone zgodnie ze standardami procedury administracyjnej, co Sąd pierwszej instancji zasadnie zaakceptował. Ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania przepisów prawa materialnego. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji słusznie stwierdził, że organy ustaliły stan faktyczny zgodnie ze stanem rzeczywistym. Stan faktyczny sprawy odzwierciedla przeprowadzone przez organy postępowanie w zakresie narażenia na powstanie choroby zawodowej i jej rozpoznania przez właściwe jednostki medyczne. Ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że zostały zgromadzone i dołączone do akt sprawy dokumenty niezbędne do rozpoznania niniejszej sprawy. Sąd pierwszej instancji dokonał oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy w oparciu o całość akt administracyjnych i doszedł do prawidłowego wniosku, że organy administracji publicznej wyjaśniły należycie okoliczności istotne dla rozpatrzenia tej sprawy. Należy też zauważyć, że postępowanie administracyjne w przedmiocie choroby zawodowej charakteryzuje się istotną, odmienną od klasycznych spraw administracyjnych, specyfiką w zakresie postępowania dowodowego. Wynika ona z faktu, że ani organy inspekcji sanitarnej, ani sądy administracyjne kontrolujące wydane przez te organy decyzje administracyjne, nie posiadają specjalistycznej wiedzy, pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod względem zaliczenia ich do określonej choroby zawodowej o etiologii pracowniczej, a nie stricte osobniczej. Dlatego więc ustawodawca wprowadził obowiązek wydania w tego rodzaju sprawie orzeczenia lekarskiego jako opinii biegłego, by kwestie związane z wiedzą medyczną poddane zostały ocenie podmiotów wyspecjalizowanych. Stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Natomiast zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, lekarz właściwy do orzekania w zakresie chorób zawodowych wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji, o której mowa jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz może wystąpić o ich uzupełnienie do: pracodawcy, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, właściwego państwowego inspektora sanitarnego, pracownika lub byłego pracownika – w zależności do zakresu wymaganych informacji (§ 6 ust. 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Dodatkowo, w świetle § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału. W postępowaniu przed organami inspekcji sanitarnej, jednostkami, które mają prawo i obowiązek orzekania w przedmiocie chorób zawodowych (tj. czy dane warunki pracy mogły spowodować chorobę zawodową), są wyłącznie jednostki szczegółowo określone w § 5 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Organy inspekcji sanitarnej nie są natomiast uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia niż lekarz orzecznik. Orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są więc wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych (por. wyroki NSA z dnia: 3 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1872/13; 28 stycznia 2015 r., sygn. akt II OSK 1567/13; 24 lutego 1998 r., sygn. akt I SA 1520/97; 23 lipca 2003 r., sygn. akt I SA 108/03, 2 czerwca 1998 r., sygn. akt I SA 225/98; 2 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1102/18). Organy mogą zaś, jeżeli powezmą wątpliwości, doprowadzić do weryfikacji tych wątpliwości przez te jednostki. Niemniej jednak muszą to być okoliczności uzasadniające taki krok, np. wykrycie nowych dowodów. Żądanie strony niezadowolonej z orzeczenia lekarskiego nie jest uzasadnieniem do jego kwestionowania. W przedmiotowej sprawie jednostki medyczne dysponowały oceną narażenia zawodowego R. K., z której wynikał rodzaj czynności wykonywanych przez nią na zajmowanych stanowiskach pracy. R. K. - podczas jej zatrudnienia w L. Sp. z o.o. w T. od [...] kwietnia 2015 r. do [...] sierpnia 2015 r. pracowała na stanowisku szwaczki, a potem od [...] września 2015 r. do [...] czerwca 2016 r. jako operator linii automatycznej wykonywała pracę monotypową obciążającą kończyny górne w stawach nadgarstkowych. Z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić, że narażenie zawodowe w ww. okresie zatrudnienia doprowadziło do powstania u R. K. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Instytut Medycyny Pracy im. [...] [...] września 2020 r. wydał orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu u uczestniczki choroby zawodowej w postaci przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W oparciu o dane z wywiadu chorobowego, badanie przedmiotowe, konsultację neurologiczną, wyniki badań dodatkowych w postaci badania neurofizjologicznego oraz analizę udostępnionej dokumentacji medycznej, w tym aktualnego wyniku badania neurologicznego prawidłowo stwierdzono, że istnieją podstawy do rozpoznania u uczestniczki z co najmniej wysokim prawdopodobieństwem przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Z tych przyczyn nie można podzielić stanowiska skarżącej spółki o konieczności wykluczenia pozazawodowej etiologii schorzenia i braku należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzeczenie lekarskie, którym dysponowały organy obu instancji, zawiera elementy merytoryczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wskazuje, że z medycznego punktu widzenia, z uwzględnieniem charakteru i sposobu wykonywania pracy, stwierdzić można z wysokim prawdopodobieństwem, że rozpoznana choroba została spowodowana w związku ze sposobem wykonywania pracy (narażeniem zawodowym) – tak jak tego wymaga art. 235¹ Kodeksu pracy. Podkreślenia wymaga przy tym, że o wartości merytorycznej orzeczenia lekarskiego decyduje zawartość merytoryczna odnosząca się do istoty sprawy. Mając powyższe okoliczności na względzie stwierdzić należało, że Sąd pierwszej instancji nie miał podstaw do zakwestionowania postępowania przeprowadzonego przed wydaniem zaskarżonej decyzji, w tym do podjęcia czynności, o których stanowi § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Wobec spełnienia w niniejszej sprawie przesłanek ustawowych choroby zawodowej z art. 2351 Kodeksu pracy organ był zatem zobowiązany do podjęcia takiego jak kontrolowane w sprawie rozstrzygnięcie, a ocena Sądu pierwszej instancji w tym zakresie jest prawidłowa. Argumenty przedstawione w skardze kasacyjnej nie poddały w wątpliwość wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego. Za nieuzasadniony uznać należy również podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd pierwszej instancji dokonał wnikliwej oceny legalności postępowania przeprowadzonego przed organami obu instancji i w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wypowiedział się co do argumentów podniesionych przez stronę skarżącą. Przypomnieć należy, że przedstawienie w uzasadnieniu wyroku Sądu administracyjnego podstawy prawnej wyroku oraz jej wyjaśnienie polega zarówno na wskazaniu przepisów regulujących rozpatrywany stan faktyczny jak i wyjaśnieniu, dlaczego w konkretnej sytuacji prawnej mają zastosowanie powołane przepisy. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd pierwszej instancji oceniając legalność zaskarżonej decyzji wyjaśnił motywy leżące u podstaw podjętego rozstrzygnięcia i ustosunkował się do istotnych zarzutów i argumentacji skarżącej oraz argumentów podniesionych przez organ. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez Sąd jest odmienne od prezentowanego przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne oraz nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło