III SAB/Gd 155/25
WyrokWSA w Gdańsku2025-07-17
Skład orzekający: Jolanta Sudoł, Bartłomiej Adamczak, Janina Guść
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności lub przewlekłości w postępowaniu w sprawie udzielenia zezwolenia na pracę dla cudzoziemca, a jeśli tak, to czy naruszenie to miało charakter rażący?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności w postępowaniu w sprawie udzielenia zezwolenia na pracę dla cudzoziemca, ponieważ wniosek został złożony 8 listopada 2024 r., a decyzja została wydana dopiero 15 marca 2025 r., co stanowi przekroczenie ustawowych terminów. Sąd uznał jednak, że bezczynność ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Skarga w części dotyczącej przewlekłości postępowania została oddalona, ponieważ brak było dowodów na podejmowanie przez organ czynności pozornych. Sąd oddalił również wnioski o wymierzenie grzywny i przyznanie sumy pieniężnej, uznając je za niezasadne w świetle braku rażącego naruszenia prawa i faktu wydania decyzji po wniesieniu skargi.Stan faktyczny
M. Spółka z o.o. złożyła wniosek o wydanie zezwolenia na pracę dla cudzoziemca w dniu 8 listopada 2024 r. Po korektach wniosku, spółka wniosła skargę na bezczynność i przewlekłość postępowania Wojewody Pomorskiego. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów KPA dotyczących terminów załatwiania spraw. Wojewoda Pomorski wniósł o umorzenie postępowania, a następnie poinformował o wydaniu zezwolenia na pracę, wnosząc o oddalenie skargi. Sąd stwierdził bezczynność organu, ale nie uznał jej za rażącą, oddalając skargę w części dotyczącej przewlekłości i wnioski o sankcje finansowe.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 2. Oddalono skargę w pozostałej części. 3. Zasądzono od Wojewody Pomorskiego na rzecz M. Spółki z o.o. kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Sudoł (spr.), Sędziowie: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak, Sędzia WSA Janina Guść, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 17 lipca 2025 r. sprawy ze skargi M. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. Oddział w G. na bezczynność i przewlekłość postępowania Wojewody Pomorskiego w sprawie udzielenia zezwolenia na pracę 1. stwierdza, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2. oddala skargę w pozostałej części; 3. zasądza od Wojewody Pomorskiego na rzecz M. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. Oddział w G. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. Oddział w G. (dalej także jako: "skarżąca") wystąpiła dniu 8 listopada 2024 r. do Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku w z wnioskiem o wydanie zezwolenie na pracę dla cudzoziemca - M. M.
Następnie, po złożeniu w dniu 18 listopada 2024 r. i 28 stycznia 2025 r. korekty wniosku, Spółka w dniu 11 lutego 2025 r. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na bezczynność i przewlekłość postępowania prowadzonego przez Wojewodę Pomorskiego w sprawie udzielenia zezwolenia na pracę.
Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 572; powoływanej dalej jako "k.p.a."), polegające na rażącym przekroczeniu terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym.
Skarżąca wniosła o:
1. zobowiązanie Wojewody Pomorskiego do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi;
2. na podstawie art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.; powoływanej dalej jako: "p.p.s.a."), przyznanie od organu sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.;
3. wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.;
4. zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości, opłaty sądowej oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała, że pomimo, że wniosek złożony w dniu 8 listopada 2024 r. nie był kompletny, to w tym dniu nastąpiło wszczęcie postępowania. Następnie przytoczyła definicję bezczynności i przewlekłości postępowania w rozumieniu prawa administracyjnego.
Zdaniem skarżącej, organ pozostaje w bezczynności, gdyż - mimo istnienia ustawowego obowiązku - w ustawowym terminie nie zakończył postępowania wydaniem decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Wystąpiła także przewlekłość postępowania, gdyż podejmowane przez organ czynności procesowe miały charakter czynności pozornych, nieistotnych dla załatwienia sprawy. Tym samym organ nie dochował należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie w sposób zgodny z prawem.
W ocenie skarżącej, przekroczenie ustawowego i maksymalnego zarazem terminu załatwienia sprawy przez organ jest znaczne i niezaprzeczalne, a przy tym pozbawione racjonalnego uzasadnienia, za które z pewnością nie można uznać powtarzanych od 2014 r. twierdzeń organu o brakach kadrowych. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Skarżąca podkreśliła, że w wyniku bezczynności organu ponosi ona realne straty w postaci braku możliwości prowadzenia działalności gospodarczej. Skarżąca dodała, że wymierzona kara powinna uzmysłowić organowi powinność odpowiedniego organizowania czasu pracy i ustalania priorytetów działania w czasie w taki sposób, aby strony nie czekały kilkanaście miesięcy na wydanie decyzji, nie będąc przy tym zawiadamiane o przyczynach ewentualnej zwłoki w terminowym rozpatrzeniu sprawy.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o umorzenie postępowania z uwagi na oświadczenie skarżącej z dnia 2 kwietnia 2025 r. o cofnięciu skargi.
W piśmie z dnia 15 kwietnia 2025 r. pełnomocnik skarżącej poinformował, że skarżąca cofa wniosek o cofnięciu skargi, podając, iż organ uzależnił wydanie decyzji od cofnięcia skargi. W piśmie z dnia 16 maja 2025 r., będącym uzupełnieniem skargi, skarżąca podtrzymała swoje stanowisko przedstawione w skardze oraz uzupełniła argumentację żądania o zasądzenie sumy pieniężnej. Skarżąca wskazała, że z powodu rażącej i długotrwałej bezczynności organu ponosi koszty zakwaterowania i wyżywienia cudzoziemców, którzy nie mogli świadczyć pracy na jej rzecz. Z tego tytułu ponosi zwiększone nakłady finansowe. Z uwagi na czas oczekiwania na decyzję organu cudzoziemcy rezygnowali z zatrudnienia u skarżącej. Zmuszona jest do ponownego przeprowadzenia rekrutacji, nie jest w stanie zapewnić ciągłości zatrudnienia i efektywności prowadzonej działalności.
W piśmie z dnia 2 czerwca 2025 r. zatytułowanym "Odpowiedź na skargę" organ poinformował Sąd o wydaniu w dniu 15 marca 2025 r. zezwolenia na pracę dla cudzoziemca, które załączono do pisma. Organ wniósł o oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. jako bezzasadnej, względnie z uwagi na nadużycie przez skarżącą prawa do sądu, ewentualnie o umorzenie postępowania na podstawie art. 161 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. oraz o odstąpienie od zasądzenia na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postepowania, względnie o ich miarkowanie. Ponadto organ wniósł o przeprowadzenie dowodu z notatki Dyrektora Wydziału ds. Cudzoziemców Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku sporządzonej w dniu 28 maja
2025 r. na okoliczność przebiegu spotkania z pełnomocnikiem skarżącej w dniu 26 marca 2025 r., po którym skarżąca wycofała skargę.
W ocenie organu, skarżąca dopuściła się nadużycia prawa, które polegało na złożeniu niekompletnego wniosku, którego nie uzupełniła do dnia wniesienia skargi, po czym, po upływie ponad miesiąca wniosła skargę na bezczynność i opieszałość organu, domagając się zasadzenia grzywny i sumy pieniężnej. Organ zwrócił uwagę, że wniosek o wydanie zezwolenia na pracę został złożony przez profesjonalnego pełnomocnika, który specjalizuje się w prawie cudzoziemców, i który w celu jak najszybszego załatwienia sprawy winien był złożyć kompletny wniosek lub niezwłocznie i prawidłowo uzupełnić jego braki. Co więcej, w ocenie organu, doszło do ponownego nadużycia prawa do skargi poprzez wycofanie oświadczenia o cofnięciu skargi, które zostało złożone po doręczeniu pełnomocnikowi skarżącej decyzji uwzględniający wniosek w całości.
Organ zaznaczył, że o ile okoliczności składania oświadczeń przez stronę i jej pełnomocnika są ich wewnętrzna sprawą, o tyle istotnym z punktu widzenia postępowania sądowoadministracyjnego jest data złożenia oświadczenia pełnomocnika o cofnięciu oświadczenia strony o wycofaniu skarg. Czynność ta miała bowiem miejsce już po odebraniu przez pełnomocnika decyzji, która była zgodna z żądaniem strony, a więc nie zmierzała do głównego celu skargi, jakim jest zapobieżenie dalszej bezczynności czy przewlekłości postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 § 2 pkt 8 i pkt 9 p.p.s.a., orzeka w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a (pkt 8) oraz bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw (pkt 9).
W myśl art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Zgodnie z art.149 § 1a p.p.s.a. jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z kolei art. 149 § 1b p.p.s.a. stanowi, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Stosownie zaś do art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.
Podkreślenia wymaga, że na dzień złożenia do organu wniosku o udzielenie zezwolenia na pracę oraz wydania zaskarżonej decyzji i zakończenia postępowania obowiązywały przepisy ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j.: Dz. U. z 2025 r. poz. 214 ze zm.), zawierającej szczególną regulację kwestii ponaglenia. W myśl art. 10a pkt 2 ww. ustawy w postępowaniu administracyjnym w niniejszej sprawie nie miał zastosowania art. 37 k.p.a., dotyczący ponaglenia na niezałatwienia sprawy administracyjnej w terminie. Uchylenie tej ustawy z dniem 1 czerwca 2025 r. nie ma wpływu na kwestię wniesienia ponaglenia. Obowiązująca od dnia 1 czerwca 2025 r. ustawa z dnia 20 marca 2025 r. o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2025 r., poz. 621) zawiera tożsamą regulację prawną, albowiem w art. 7 ust. 4 stanowi, że przepisów art. 37 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego nie stosuje się w sprawach wydania zezwolenia na pracę, o którym mowa w art. 26, art. 35, art. 40 i art. 45. Dodać jednakże należy, że w świetle art. 102 ustawy o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej do postępowań administracyjnych w sprawach zezwoleń na pracę lub oświadczeń o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi wszczętych na podstawie ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j.: Dz. U. z 2025 r. poz. 214 ze zm.) i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.
Odnosząc się do meritum sprawy odnotować należy, że przepisy ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, stanowiące podstawę prawną rozpoznania wniosku skarżącej, nie określają terminu załatwienia sprawy w przedmiocie zezwolenia na pracę wydawanego na wniosek podmiotu powierzającego wykonywanie pracy cudzoziemcowi, skutkiem czego należy odwołać się w tym zakresie do przepisów ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego.
Stosownie do art. 35 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki (§ 1); niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (§ 2); załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Zgodnie z art. 36 § 1 i 2 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy, ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu.
Powołane przepisy są konsekwencją przyjęcia w Kodeksie postępowania administracyjnego szeregu zasad, w tym zasady szybkości postępowania, którą statuuje art. 12 k.p.a.
Wskazać należy, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w przewidzianym prawem terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub co prawda prowadził postępowanie, ale pomimo ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął w terminie stosownej czynności (zob. T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2005, s. 86). Celem złożenia skargi na bezczynność organu administracji publicznej jest natomiast zwalczanie nieuzasadnionego braku działania (zwłoki) w załatwianiu przez organ określonej sprawy administracyjnej.
Bezczynność jest stanem obiektywnie sprawdzalnym, związanym tylko z upływem terminu określonego w ustawie albo terminu wyznaczonego przez organ na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Przewlekłość postępowania natomiast to stan, w którym postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art.37 § 1 pkt 2 k.p.a.). Przewlekłość występuje w postępowaniu prowadzonym w sposób, który przez czas dłuższy niż wymagany do jego zakończenia i bez uzasadnionej i ważnej przyczyny nie zmierza do bezpośredniego załatwienia sprawy (art. 12 k.p.a.). Zatem bezczynność jest związana z naruszeniem terminów załatwienia sprawy, zarówno terminów określonych w ustawach, jak i wskazanych przez organ administracji na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Natomiast przewlekłość obejmuje przypadki, w których formalnie nie dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy (np. w związku z zastosowaniem art. 36 § 1 k.p.a.), ale organ załatwia sprawę dłużej niż powinien w świetle zasady szybkości postępowania.
Za takim rozumieniem bezczynności i przewlekłości opowiedział się też Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19, stwierdzając w jej uzasadnieniu, że: "z treści przywołanych definicji normatywnych należy wywieść, iż organ jest bezczynny, jeśli nie zakończy postępowania w przewidziany prawem sposób w ustawowym terminie lub w terminie przez siebie zmienionym na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Natomiast postępowanie jest przewlekle prowadzone, jeśli w granicach czasowych przeznaczonych na załatwienie sprawy, organ działa opieszale, nieefektywnie i nie rozstrzyga sprawy, mimo że brak jest do tego przeszkód". Nadto, w powołanej uchwale stwierdzono, że ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw pojęcia bezczynności i przewlekłości uzyskały "odmienny znaczeniowo sens".
Zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a. datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej, datę wszczęcia postępowania na żądanie strony wniesione drogą elektroniczną reguluje natomiast art. 61 § 3a k.p.a. Zagadnienie momentu wszczęcia postępowania w przypadku postępowań inicjowanych wnioskami było już przedmiotem pogłębionej analizy, której dał wyraz Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 3 września 2013 r., sygn. I OPS 2/13. Skutek wszczęcia postępowania administracyjnego wywołuje również wniesienie podania nieczyniącego zadość wymaganiom ustalonym w przepisach prawa (art. 63 § 2-3a k.p.a.), o ile nie zajdą okoliczności wskazane w art. 61a § 1 k.p.a. Oznacza to, że czynności wymienione w art. 64 § 2 k.p.a. organ podejmuje w toku wszczętego już postępowania. Braki formalne podania mają istotny wpływ na dalsze prowadzenie postępowania, jednakże nie można uznać, że niekompletny wniosek nie powoduje zawisłości sprawy przed organem administracji publicznej.
W kontekście powyższych rozważań Sąd stwierdza, że skoro momentem wszczęcia postępowania jest dzień doręczenia podania organowi, to w rozpoznawanej sprawie postępowanie zostało wszczęte w dniu 8 listopada 2024 r., kiedy złożony został wniosek w sprawie i od tej daty na organie ciążył już obowiązek podejmowania przewidzianych prawem czynności w celu załatwienia wniesionego wniosku, w tym do podjęcia czynności służących wezwaniu do uzupełnienia ewentualnych braków formalnych tego wniosku. W rozpoznawanej sprawie wpływ wniosku skarżącej nałożył na organ obowiązek weryfikacji tego wniosku i ustalenia, czy zawiera on wszystkie niezbędne dane, w szczególności takie, których obowiązek przedłożenia wynika z przepisów prawa. Weryfikacja ta powinna nastąpić niezwłocznie i wówczas organ powinien wezwać wnioskodawcę do jego uzupełnienia w czasie, który nie spowoduje popadania w zwłokę w załatwieniu sprawy. Tymczasem, jak wynika z przedstawionych Sądowi akt sprawy, wezwanie o uzupełnienie braków wniosku (bankowego potwierdzenia transakcji poprawnie wniesionej opłaty) nastąpiło dopiero w dniu 6 marca 2025 r. Odnotować należy przy tym, że skarżąca samodzielnie dokonywała korekty wniosku. Ostatecznie w dniu 15 marca 2025 r. (prawie 4 miesiące od wszczęcia postępowania) wniosek został pozytywnie załatwiony poprzez udzielenie zezwolenia na pracę. Wydanie decyzji nastąpiło jednakże dopiero po wniesieniu przez skarżącą skargi na bezczynność i przewlekłość postępowania.
Powyższe dowodzi, że skarga na bezczynność organu w sprawie z wniosku skarżącej o wydanie zezwolenia na pracę cudzoziemca okazała się uzasadniona. Wojewoda pozostawał bezczynny aż do dnia 15 marca 2025 r., naruszając przepisy art. 12, art. 35 § 1-3 oraz art. 36 k.p.a.
Sąd uznał, że brak działania organu i niepodejmowanie przez niego czynności w sprawie jest przejawem bezczynności, nie zaś przewlekłego prowadzenia postępowania, wobec czego na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę w części dotyczącej przewlekłości postępowania organu.
Zauważyć należy, że organ pomiędzy przyjęciem wniosku, a wydaniem decyzji, nie dokonywał żadnych czynności procesowych w toku prowadzenia sprawy, oprócz jednego wezwania o opłatę. Uzasadniając skargę w zakresie przewlekłości skarżąca ograniczyła się natomiast do wskazania, że w jej ocenie "wystąpiła także przewlekłość postępowania, gdyż podejmowane przez organ czynności procesowe miały charakter czynności pozornych, nieistotnych dla załatwienia sprawy.". Z przedstawionych wyżej powodów, Sąd ocenił, że wskazana przez skarżącą argumentacja nie odnosi się do okoliczności tej konkretnej sprawy, której istotą, zdaniem Sądu, jest to, że organ po prostu pozostawał bezczynny, a nie to, że miał podejmować po wpływie wniosku kolejne czynności w sposób pozorny, czy opieszały. Jak wskazano wyżej, z akt sprawy nie wynika bowiem żadna inna sekwencja czynności organu niż (skrótowo rzecz ujmując): przyjęcie wniosku - wydanie decyzji. Ponieważ wydanie decyzji nastąpiło z przekroczeniem terminu świadczyło to oczywiście o bezczynności.
Z uwagi na fakt, że organ przed dniem orzekania przez Sąd wydał już decyzję zezwalającą na pracę cudzoziemca, Sąd stwierdził w punkcie 1. sentencji wyroku, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności (art.149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), stwierdzając jednocześnie, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 §1a p.p.s.a.).W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażącego, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie prawa. Rażącym naruszeniem prawa jest więc naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, którego nie można zaakceptować w demokratycznym państwie prawa i które wywołuje dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy, gdyż przekroczenie to musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące naruszenie prawa oznacza zatem wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym.
Biorąc pod uwagę powyższe oraz czasową skalę przekroczenia przez organ terminu załatwienia sprawy, Sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego.
Stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Na tle redakcji art. 149 § 2 p.p.s.a. trzeba zauważyć, że sam fakt bezczynności nie stanowi dostatecznej przesłanki do przyznania od organu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej. Gdyby taki był zamiar ustawodawcy, wówczas przepis obligowałby wprost sąd do przyznania sumy pieniężnej, a nie jedynie przewidywał taką możliwość. Przewidziane w ustawie jedynie fakultatywne działanie sądu - bez sprecyzowania przesłanek przyznania sumy pieniężnej - oznacza, że wybór co do zastosowania tego środka zależy od oceny sądu, a przesądzające są konkretne, szczególne okoliczności faktyczne danej sprawy. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazano, że przyznanie na gruncie art. 149 § 2 p.p.s.a. sumy pieniężnej winno być zastrzeżone jedynie do istotnych uchybień zasadzie efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 30 stycznia 2018 r. sygn. akt II SAB/Wr 40/17). Przyznanie sumy pieniężnej jest dodatkowym środkiem o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, który powinien być stosowany w tego rodzaju sytuacjach, w których oceniając całokształt działań organu można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania załatwienia sprawy, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 maja
2017 r. sygn. akt IV SAB/Wa 294/16).
W okolicznościach przedmiotowej sprawy Sąd nie znalazł podstaw do przyznania skarżącej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. Przeciwko zastosowaniu powyższego środka przemawia przedstawiona powyżej ocena o braku rażącego naruszenia prawa przez organ, fakt wydania decyzji po wniesieniu skargi.
Ustawodawca pozostawił sądowi orzekającemu ocenę, czy okoliczności sprawy wskazują na konieczność wymierzenia organowi grzywny. Mając na uwadze, że bezczynność organu nie była rażąca, a organ załatwił już sprawę z wniosku skarżącej, Sąd ocenił jako niezasadny także wniosek strony skarżącej o wymierzenie organowi grzywny.
W tym zakresie zatem Sąd uznał żądania skargi za niezasadne i oddalił ją w powyższej części na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Sąd nie podziela twierdzeń organu, że w sprawie doszło do nadużycia prawa przez skarżącą, poprzez złożenie przez nią niekompletnego wniosku a następnie wniesienie skargi do sądu po upływie ustawowego terminu do załatwienia sprawy.
Bez znaczenia jest, że w postępowaniu przed organem skarżąca była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wobec czego wniosek winien był kompletny i nie zawierać braków formalnych. Organ zobowiązany jest do przestrzegania terminów załatwienia sprawy określonych przepisami prawa (w rozpoznawanej sprawie przepisami ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego) bez względu na to czy strona działa, czy też nie przez profesjonalnego pełnomocnika. W odpowiedzi na skargę organ sam wskazał, że do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje dozwolone działania dla celów innych niż przewidziane przez ustawodawcę. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Skarżąca wniosła skargę w związku z niewydaniem przez organ decyzji w ustawowym terminie, do czego miała pełne prawo.
Sąd dokonał oceny czynności cofnięcia przez skarżącą oświadczenia o cofnięciu skargi. Podkreślić należy, że w myśl art. 60 p.p.s.a. skarżący może cofnąć skargę. Cofnięcie skargi wiąże sąd. Takie uprawnienie przyznane stronie postępowania sądowoadministracyjnego stanowi wyraz zasady dyspozycyjności, umożliwiającej stronie rozporządzanie przedmiotem postępowania sądowo-administracyjnego w ramach przysługujących jej na mocy obowiązujących przepisów uprawnień procesowych. Jednakże sąd uzna cofnięcie skargi za niedopuszczalne, jeżeli zmierza ono do obejścia prawa lub spowodowałoby utrzymanie w mocy aktu lub czynności dotkniętych wadą nieważności. Tylko w takim przypadku sąd może odstąpić od obowiązku umorzenia postępowania zgodnie z art. 161 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Jest to regulacja ustanawiająca wyjątek od ogólnej zasady związania sądu cofnięciem skargi i w związku z tym podlega wykładni ścieśniającej. Tym samym uznanie cofnięcia skargi za niedopuszczalne wymaga pozytywnego ustalenia przez sąd istnienia nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Oznacza to zarazem, że powody jakimi kieruje się skarżący cofając skargę nie mają znaczenia dla sądu, chyba że cofnięcie skargi ma na celu obejście prawa lub spowoduje utrzymanie w mocy aktu lub czynności dotkniętych wadą nieważności (por. postanowienie NSA z dnia 27 marca 2020 r. sygn. akt I OZ 378/20, wyrok NSA z 24 października 2006 r. sygn. akt II OSK 71/06).
Zauważyć również należy, że przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zawierają w art. 60 regulację, na podstawie której dopuszczalne jest jedynie cofnięcie skargi. Brak unormowań dotyczących cofnięcia takiego oświadczenia, nie oznacza jednak, że jest ono niedopuszczalne. Zarówno samo cofnięcie skargi, jak i cofnięcie oświadczenia w tym przedmiocie są czynnościami procesowymi. Podmiotem, decydującym o podjęciu takich czynności, jest strona skarżąca, która do momentu rozpoznania skargi przez sąd pierwszej instancji może rozporządzać wniesioną przez siebie skargą. Z tego powodu, jeśli po cofnięciu skargi, ale przed wydaniem postanowienia o umorzeniu postępowania przez sąd, strona skarżąca zmieni zdanie i cofnie swoje wcześniejsze oświadczenie, to należy uznać taką czynność za prawnie dopuszczalną. Momentem granicznym jest w tym wypadku wydanie przez sąd orzeczenia co do skargi (por. wyrok NSA z dnia 19 kwietnia 2010 r. sygn. akt I OSK 50/10).
Zdaniem Sądu, wobec zasady dyspozycyjności, na której oparta jest zawarta w p.p.s.a. regulacja dotycząca cofnięcia skargi wniesionej do wojewódzkiego sądu administracyjnego, brak jest również podstaw do badania przyczyn, dla których strona uważa za zasadne wycofanie swego uprzedniego oświadczenia o cofnięciu skargi. Z tych względów nie mogły mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, podnoszone przez obie strony postępowania, twierdzenia stanowiące wyraz wzajemnych negatywnych ocen co do działań podejmowanych w toku sprawy administracyjnej zainicjowanej wnioskiem skarżącej. W związku z tym przeprowadzanie wnioskowanego przez organ dowodu z notatki z dnia 28 maja
2025 r. było zbędne, zawarte w niej dane nie miały bowiem istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącej kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, na które oprócz wpisu sądowego od skargi w wysokości 100 zł oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł, składa się również wynagrodzenie pełnomocnika w osobie radcy prawnego ustalone zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j.: Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.), zmiarkowane do kwoty 240 zł.
Sąd nie znalazł podstaw do zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości, albowiem nie przemawiały za tym ani charakter sprawy ani nakład pracy pełnomocnika skarżącej.
Przeciwnie, Sąd, kierując się treścią art. 206 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu, uznał za zasadne zmniejszenie o 1/2 kosztów zastępstwa procesowego w stosunku do stawki minimalnej w wysokości 480 zł, wynikającej z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c cytowanego rozporządzenia.
Możliwość miarkowania, a nawet odstąpienia od zasądzenia zwrotu kosztów na rzecz strony skarżącej od organu w postępowaniu przed sądem administracyjnym pierwszej instancji w przypadku, o którym mowa w art. 200 p.p.s.a., powiązano z pojęciem niedookreślonym, jakie stanowi "uzasadniony przypadek". W ocenie Sądu, "uzasadnionym przypadkiem" jest sprawa sądowoadministracyjna, w której wystąpiły m.in. okoliczności takie jak zbieżne zarzuty i argumentacja skarg, jednolita regulacja prawna i prowadzenie sprawy przez tego samego pełnomocnika. Sądowi z urzędu znany jest fakt występowania przez skarżącą w wielu innych sprawach przed tutejszym Sądem w bardzo zbliżonych stanach faktycznych, objętych jednolitą regulacją prawną, w których strona jest reprezentowana przez tego samego pełnomocnika (ponad 20 spraw). Sąd zważył, że każda ze spraw wymagała w tej sytuacji mniejszego nakładu pracy, przy jednoczesnym niewielkim stopniu złożoności sprawy. Wskazuje na to tożsama, szablonowa, treść wniesionych skarg, co Sądowi jest wiadomym z urzędu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że wywiedzenie skarg i reprezentowanie strony w sprawach o tożsamym stanie faktycznym oraz objętych jednolitą regulacją prawną uzasadnia miarkowanie wynagrodzenia pełnomocnika czyli dostosowanie tego wynagrodzenia do stopnia zindywidualizowania sprawy i koniecznego nakładu pracy (zob. w tej materii postanowienia NSA z dnia 7 czerwca 2016 r. sygn. akt I OZ 544/16, z dnia 1 lipca 2016 r. sygn. akt II GZ 668/16 oraz z dnia 25 stycznia 2019 r. sygn. akt I GZ 502/18). Zaznaczyć także należy, że instytucję miarkowania kosztów zastępstwa procesowego Sąd zastosował dopiero po wielokrotnym przyznaniu pełnomocnikowi Spółki kosztów zastępstwa w pełnej wysokości.
Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. Zgodnie z tą regulacją sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Powołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło