II SAB/Łd 79/25

WyrokWSA w Łodzi2025-08-06

Skład orzekający: Sędzia WSA Agnieszka Grosińska – Grzymkowska, Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk, Sędzia WSA Michał Zbrojewski (spr.)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, ponieważ nie udostępnił jej ani nie wydał decyzji o odmowie jej udostępnienia w ustawowym terminie. Jednakże, bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż wynikała z błędnej wykładni przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, a nie ze złej woli czy celowego działania organu. Organ powinien był wydać decyzję administracyjną w przypadku uznania wniosku za nadużycie prawa do informacji publicznej, a nie udzielić odpowiedzi w formie zwykłego pisma.
Stan faktyczny
Skarżący G.P. złożył skargę na bezczynność Starosty [...] w sprawie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej kosztów ostatniego audytu dla jednostek oświatowych. Organ odpowiedział, że wnioski skarżącego stanowią nadużycie prawa do informacji publicznej i nie są informacją publiczną. Skarżący nie zgodził się z tym stanowiskiem, wskazując na potrzebę jawności życia publicznego i prawidłowego funkcjonowania instytucji. Sąd uznał, że organ dopuścił się bezczynności, ale nie z rażącym naruszeniem prawa, i zobowiązał organ do rozpatrzenia wniosku w terminie 14 dni.
Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązano Starostę [...] do rozpatrzenia wniosku skarżącego G.P. z dnia 15 marca 2025 r. w terminie 14 dni od doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi; 2. Stwierdzono, że bezczynność Starosty [...] miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa; 3. Oddalono skargę w pozostałym zakresie; 4. Zasądzono od Starosty [...] na rzecz skarżącego G.P. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 6 sierpnia 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agnieszka Grosińska – Grzymkowska Sędziowie: Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk Sędzia WSA Michał Zbrojewski (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 sierpnia 2025 roku sprawy ze skargi G.P. na bezczynność Starosty [...] w sprawie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Starostę [...] do rozpatrzenia wniosku skarżącego G.P. z dnia 15 marca 2025 r. w terminie 14 dni od doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi; 2. stwierdza, że bezczynność Starosty [...] miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Starosty [...] na rzecz skarżącego G.P. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. dc Pismem z 9 sierpnia 2024 r., które wpłynęło do organu 12 maja 2025 r., G. P. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na bezczynność Starosty [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej zarzucając naruszenie art. 4 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 13 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 902), powoływanej dalej jako: "u.d.i.p.". Skarżący wniósł o zobowiązanie organu do rozpatrzenia wniosku z 15 marca 2025 r. w terminie 14 dni od otrzymania odpisu wyroku wraz ze stwierdzeniem jego prawomocności, stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności, która nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa i zasądzenie od organu na jego rzecz sumy pieniężnej w wysokości 5 000 zł oraz wszelkich kosztów postępowania. W uzasadnieniu skarżący, Redaktor I., wyjaśnił, że wnioskiem z 15 marca 2025 r. wystąpił do Starosty [...] z żądaniem udzielenia informacji publicznej w zakresie ustalenia, jaki był koszt wykonania ostatniego audytu dla jednostek oświatowych podległych starostwu. 9 kwietnia 2025 r. przesłał ponaglenie, w związku z brakiem udzielenia odpowiedzi na żądaną informację. W odpowiedzi na wniosek Starosta [...] przekazał skarżącemu po terminie dwa pisma (datowane na 26 i 28 marca 2025 r.), w których stwierdził, że złożone wnioski stanowią przejaw nadużycia prawa do informacji publicznej, dlatego nie stanowią one informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Wskazano także, że żądane informacje publiczne straciły swój charakter wskutek nadużywania prawa do informacji publicznej z uwagi na ilość i treść składanych wniosków. Skarżący nie zgodził się z podniesionymi w nich zarzutami, że dąży on do pozyskania informacji, które miały by być wykorzystane w celu innym, niż chęć zachowania jawności życia publicznego, czy uzyskania informacji mającej znaczenie dla większej liczby osób. Zdaniem skarżącego organ nie dostrzegł, że jako Redaktor, istotnie często publikuje informacje publicznej w wydawanej gazecie, wcześniej zweryfikowane i sprawdzone. Celem wniosków skarżącego jest, by żądane informacje na temat zasad i sposobu funkcjonowania instytucji publicznych, w tym finansowanych przez nie przedsięwzięć docierały w rzeczywistości wyłącznie do społeczeństwa. Zupełnie przesadzone są również w ocenie skarżącego twierdzenia, jakoby wnioski skarżącego doprowadziły do zakłócenia funkcjonowania Starostwa Powiatowego i zmniejszenia efektywności jego działania. Skarżący stwierdził, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej może złożyć w zasadzie każdy obywatel, a zatem nie jest wykluczona potencjalnie choćby nawet możliwość wypływu takich wniosków w bardzo znaczącym zakresie. Ponadto u.d.i.p., a w ślad za nią doktryna i orzecznictwo sądowe, wyraźnie argumentuje, że w razie braku możliwości zrealizowania w ustawowym terminie wniosków przez zatrudnianych przez dany podmiot publiczny pracowników, winno się rozważyć wręcz rozszerzenie etatów. Następnie skarżący stwierdził, że pomimo upływu określonego w art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. terminu zobowiązującego organ do udostępnienia informacji publicznej, Starostwa [...] nie udzielił wnioskowanych informacji. Skarżący nie otrzymał również żadnej informacji od organu, która wskazywałaby na powody opóźnienia oraz termin, w jakim nastąpi udostępnienie wnioskowanej informacji. Skoro zatem organ nie podjął żadnych działań w przedmiocie rozpoznania wniosku skarżącego, organ dopuścił się rażącego naruszenia wskazanych przepisów oraz bezczynności w tym zakresie. Niezależnie od powyższych uchybień, organ udzielając de facto informacji po terminie, udzielił jej w sposób zupełnie nieadekwatny do żądania skarżącego. Udzielona wiadomość charakteryzuje się w istocie rzeczy brakiem jakiejkolwiek informacji i przedstawienia jej w taki sposób, jaki ma odpowiadać treści złożonego żądania. Ma nadto charakter informacji zupełnie innej, niż ta, na którą oczekuje skarżący, jest zarazem informacją niekompletną, nieadekwatną do treści zgłoszonego żądania, niepełną i zarazem wymijającą, co finalnie zmierza do uniknięcia przez organ podania wszelkich konkretnych informacji publicznych celem ich możliwości zweryfikowania przez podmiot niewątpliwie uprawniony. Organ całkowicie pominął strukturę odpowiedzi wynikającą z prostej egzegezy zapytania. Podał informację bez waloru poznawczego. W odpowiedzi skargę organ wniósł o jej oddalenie stwierdzając, że jest ona całkowicie bezzasadna z uwagi na brak przesłanek do przyjęcia bezczynności organu, a także nadużycie przez skarżącego prawa dostępu do informacji publicznej. W uzasadnieniu wyjaśnił, że w odpowiedzi na wniosek skarżącego organ przekazał pisma z 26, 27 i 28 marca 2025 r. w których szczegółowo wyjaśnił, że treść i sposób korzystania z prawa dostępu do informacji publicznej wskazuje na instrumentalne, nadmierne i niezgodne z celami u.d.i.p. posługiwanie się tym uprawnieniem. Objęte żądaniem nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. publicznej, gdyż ich przedmiot, kontekst oraz cel wykorzystania uzasadniają ocenę, że wnioski mają charakter nadużycia prawa. Organ wyjaśnił, że skarżący, będący redaktorem lokalnej gazety, w okresie kilku miesięcy 2025 r. złożył 26 wniosków, w których domagał się dostępu m. in. do: danych dot. delegacji, ekwiwalentów, nagród, protokołów, audytów, notatek służbowych, wewnętrznych działań kadry kierowniczej, informacji o firmach zewnętrznych współpracujących ze Starostwem. W ocenie organu tego rodzaju działania noszą cechy systematycznego, zorganizowanego działania mającego na celu obciążenie organu koniecznością przetwarzania i udostępniania dokumentów, co w praktyce prowadzi do istotnego utrudnienia bieżącej pracy urzędu i realizacji ustawowych obowiązków. Nadużycie prawa do informacji publicznej może polegać m.in. na: instrumentalnym wykorzystywaniu instytucji informacji publicznej w celu realizacji interesów prywatnych lub zawodowych, działaniu motywowanym chęcią personalnego nacisku, seryjnym kierowaniu zapytań wykraczających poza społecznie uzasadniony interes kontroli obywatelskiej. Organ stwierdził, że model działania wnioskodawcy oparty na seryjnym składaniu wniosków, o bardzo podobnej treści, często wobec tych samych adresatów, świadczy o celowym działaniu nie zmierzającym do realizacji prawa obywatelskiego, lecz obliczonym na wywołanie określonego skutku administracyjnego lub medialnego. Skarżący naruszył granice konstytucyjnie zagwarantowanego prawa dostępu do informacji publicznej, które, choć fundamentalne, nie jest absolutne i podlega ograniczeniom w przypadku nadużycia. Takie nadużycie wyłącza zastosowanie reżimu bezczynności. W ocenie organu nie pozostaje on bezczynny, bowiem wykazał w sposób należyty, że złożone wnioski nie mogą być realizowane z uwagi na nadużycie prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga na bezczynność organu w sprawie udostępnienia informacji publicznej zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie koniecznym staje się wyjaśnienie, że niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. 2024 r. poz. 935 ze zm.), powoływanej dalej jako: "p.p.s.a.". Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania. W przypadku tego rodzaju sprawy sądowoadministracyjnej skierowanie jej do rozpoznania w trybie uproszczonym nie zostało uzależnione przez ustawodawcę od stosownego wniosku strony w tym zakresie. Stąd też sprawa niniejsza została skierowana do rozpoznania w tym trybie na podstawie zarządzenia z 30 czerwca 2025 r. Następnie wskazać należy, że stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 - 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, o czym stanowi art. 149 § 1 p.p.s.a. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 p.p.s.a.). Wyjaśnić przy tym należy, że z bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w określonym w prawie terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności (por. T. Woś, H. Krysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze "Lexis Nexis", Warszawa 2005, str. 86). Wniesienie skargi na bezczynność organu jest przy tym uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu mimo istnienia ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu. Dla uznania bezczynności konieczne jest zatem ustalenie, że organ administracyjny zobowiązany był na podstawie przepisów prawa do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności. Innymi słowy, bezczynność organu administracyjnego można najogólniej określić jako taki stan rzeczy, w którym zawisła przed organem sprawa nie została załatwiona, mimo upływu przewidzianych w przepisach prawa terminów, a organ nie podejmuje w tym zakresie żadnych działań. Niniejsza sprawa dotyczy udostępnienia informacji publicznej należy zatem przypomnieć, że zgodnie z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Przy czym prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (ust. 2). Ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (ust. 3). Konkretyzacja tak kształtującego się konstytucyjnego prawa do informacji publicznej znajduje wyraz w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 902), powoływanej dalej jako: "u.d.i.p.", regulującej zasady i tryb dostępu do informacji mających walor informacji publicznych wskazując, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu i kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione. W świetle art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych tym aktem prawnym. W myśl art. 2 ust. 1 u.d.i.p., prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje każdemu, z zastrzeżeniem art. 5, który wprowadza w tym zakresie pewne ograniczenia związane z ochroną informacji niejawnych oraz innych tajemnic ustawowo chronionych, a także ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Stosownie zaś do art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do: 1) uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego; 2) wglądu do dokumentów urzędowych; 3) dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów. Z kolei w myśl art. 4 ust. 1 i 2 u.d.i.p., obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, a w szczególności: 1) organy władzy publicznej; 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych, 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa, 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego; 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów, a także organizacje związkowe i organizacje pracodawców, reprezentatywne w rozumieniu ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2232, z 2020 r. poz. 568 i 2157 oraz z 2021 r. poz. 2445) oraz partie polityczne. Udostępnianie informacji publicznych, jak stanowi art. 7 u.d.i.p., następuje w drodze: ogłaszania informacji publicznych, w tym dokumentów urzędowych, w Biuletynie Informacji Publicznej (pkt 1), udostępniania na wniosek zainteresowanego podmiotu, o którym mowa w art. 10 oraz stosownie do art. 11 przez wyłożenie lub wywieszenie w miejscach ogólnie dostępnych, jak również przez zainstalowane w miejscach ogólnie dostępnych urządzenia umożliwiające zapoznanie się z tą informacją (pkt 2), wstępu na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów i udostępniania materiałów, w tym audiowizualnych i teleinformatycznych, dokumentujących te posiedzenia; udostępniania w "portalu danych" (pkt 4). Podkreślić przy tym należy, że przepisy u.d.i.p. nakładają na podmioty dysponujące informacjami publicznymi obowiązek ich udostępnienia bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.). W przypadku, gdy informacja publiczna nie może zostać udostępniona w czternastodniowym terminie, należy powiadomić wnioskodawcę o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni się informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (ust. 2). Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku (art. 14 ust. 1). U.d.i.p. wymienia trzy formy załatwienia sprawy w przedmiocie udzielenia informacji na wniosek zainteresowanego podmiotu. Mianowicie organ, do którego wniesiono wniosek, winien udostępnić tę informację w formie czynności materialno-technicznej (art. 10 u.d.i.p.) bądź też odmówić jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.) albo umorzyć postępowanie (art. 14 ust. 2 w zw. z art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Bezczynność organu w sytuacji określonej przepisami u.d.i.p. polega więc na tym, że organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej takiej czynności nie podejmuje i jednocześnie nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia albo też udziela informacji niepełnej czy też niezgodnej z wnioskiem, nie informuje w formie zwykłego pisma, że nie posiada żądanej informacji publicznej bądź, że żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej, ewentualnie, że istnieje inny tryb dostępu do wnioskowanej informacji. Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest bezczynność Starosty [...] w sprawie udostępnienia informacji publicznej polegającej na udzieleniu odpowiedzi na następujące pytanie: 1. Jak i był koszt wykonania ostatniego audytu dla jednostek oświatowych podległym starostwu? W załączeniu faktura, umowa o dzieło, zlecenie itp. oraz skan przelewu. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że dla prawidłowego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy ze skargi na bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej niezbędne jest uprzednie przesądzenie czy żądana informacja jest w ogóle informacją publiczną, a adresat wniosku należy do kręgu podmiotów zobowiązanych do udzielenia takiej informacji. W okolicznościach niniejszej sprawy bezspornym pozostaje, że Starosta [...], a więc organ administracji publicznej wykonujący zadania publiczne, jest podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Zgodnie z jego brzmieniem obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej. Ustawodawca w art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. expressis verbis nie wymienił żadnych organów władzy publicznej. Niewątpliwie w pkt 1 utożsamia z pojęciem organów władzy publicznej wszystkie organy administracyjne funkcjonujące w istniejącym aparacie władzy, a także te podmioty, których w sensie organizacyjnym nie zalicza się do administracji, a które są powołane w drodze ustawy do organizacji i realizacji zadań publicznych (por. wyrok NSA z 6 marca 2008 r., sygn. akt I OSK 1918/07, CBOSA, dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl, powoływanej dalej jako: "CBOSA"). Ustawa z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 107 ze zm.), powoływana dalej jako: "u.s.p." stanowi w art. 8 ust. 2, że organami powiatu są rada powiatu i zarząd powiatu. Zarząd powiatu jest organem wykonawczym powiatu (art. 26 ust. 1 u.s.p.), w skład zarządu powiatu wchodzą starosta jako jego przewodniczący, wicestarosta i pozostali członkowie (ust. 2). Zgodnie z art. 32 ust. 1 u.s.p. zarząd powiatu wykonuje uchwały rady powiatu i zadania powiatu określone przepisami prawa (ust. 1). Zgodnie z art. 33 u.s.p. zarząd wykonuje zadania powiatu przy pomocy starostwa powiatowego oraz jednostek organizacyjnych powiatu, w tym powiatowego urzędu pracy, zaś starosta organizuje pracę zarządu powiatu i starostwa powiatowego, kieruje bieżącymi sprawami powiatu oraz reprezentuje powiat na zewnątrz (art. 34 ust. 1 u.s.p.). Powyższe oznacza, że starosta jest podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej w świetle art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Następnie godzi się wyjaśnić, że wnioskowana informacja niewątpliwie stanowi informację publiczną. W ocenie Sądu pogląd ten jest zasadny, albowiem wniosek skarżącego odnosi się do sprawy o publicznym charakterze w rozumieniu przepisów u.d.i.p. Wnioskowana informacja dotyczyła kosztów wykonania audytu, a więc wydatków ponoszonych przez Powiat, finansowanych ze środków publicznych. Zarówno wysokość jak i dokument stanowiący podstawę wydatkowania środków publicznych, co do zasady podlega udostępnieniu w trybie u.d.i.p. Są to bowiem informacje o sposobie wydatkowania środków publicznych przez jednostkę samorządu terytorialnego (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c u.d.i.p.). Mając powyższe na względzie Sąd stwierdza, że informacje te będą stanowiły informację publiczną. Następnie wyjaśnić należy, że u.d.i.p. definiuje w art. 1 ust. 1, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w tej ustawie. W art. 6 ust. 1 u.d.i.p. sprecyzowano, jakiego rodzaju informacje stanowią w szczególności informacje publiczne. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej, co podyktowane jest transparentnością życia publicznego i zwiększaniem świadomości prawnej społeczeństwa. Definiuje się ją jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów (por. wyrok NSA z 11 lipca 2006 r., sygn. akt I OSK 1060/05, CBOSA). Odnosząc się do złożonego wniosku organ wskazał w piśmie z 28 marca 2025 r., a więc w terminie otwartym do udostępnienia wnioskowanej informacji, że stanowi on przejaw nadużycia prawa do informacji publicznej, dlatego informacja ta nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. W ocenie organu żądana informacja publiczna straciła swój charakter z uwagi na ilość i treść składanych wniosków. Złożenie przez skarżącego w okresie od 1 stycznia 2025 r. 22 wniosków o informację publiczną stanowi, w kontekście faktycznym sprawy, przejaw nadużycia prawa do tej informacji. W ocenie Sądu tak sformułowana odpowiedź organu nie stanowi prawidłowej realizacji obowiązków nałożonych przez u.d.i.p. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że instytucja nadużycia prawa do informacji nie została unormowana bezpośrednio w u.d.i.p. Do nadużycia prawa do informacji publicznej dochodzi w sytuacji gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania, które formalnie są zgodne z literą prawa, lecz sprzeciwiają się istocie i celowi uprawnienia. Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej będzie polegało na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów itp. (por. wyroki NSA z 19 września 2019 r., sygn. akt I OSK 658/18 oraz z 7 lipca 2023 r., sygn. akt III OSK 939/22, CBOSA). W polskim porządku prawnym, w którym konstytucyjne prawo podmiotowe dostępu do informacji publicznej ma charakter publicznego prawa podmiotowego o treści pozytywnej, przyjmuje się, że u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej jako prawa politycznego leżą wartości leżące również u podstaw sprawowania władzy w ustroju państwa, wśród których istotną pozycję zajmuje jawność, a nadużyciem prawa dostępu do informacji publicznej jest przy powoływaniu się na jawność życia publicznego jego wykorzystywanie po to, aby podejmować działania niezgodne z prawem (nie na podstawie i w granicach prawa), godzące w sprawność i rzetelność funkcjonowania instytucji publicznych, a także ukierunkowane na nieposzanowanie przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka bądź pozyskiwanie, gromadzenie i udostępnianie innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym (por. wyrok NSA z 22 września 2023 r., sygn. akt III OSK 5540/21, CBOSA). Sąd stoi w przekonaniu, że nie powinno korzystać z ochrony prawnej zachowanie mające cechy nadużywania prawa dostępu do informacji publicznej. Wynika to z charakteru konstrukcji nadużycia publicznego prawa podmiotowego, w tym również publicznego prawa dostępu do informacji publicznej. Powyższe nie oznacza jednak, że odmowa ochrony może nastąpić poprzez zakwestionowanie przedmiotu określonego prawa, lecz wiąże się z odmową realizacji roszczenia, które z niego wynika, co w przypadku prawa dostępu do informacji publicznej powinno następować poprzez wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Jak stanowi bowiem art. 16 ust. 1 u.d.i.p., odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji. W przepisie tym została zatem zawarta norma określająca formę działania organu właściwą w przypadku m.in. odmowy udostępnienia informacji publicznej. Norma to nie wiąże tej formy z konkretną materialną podstawą odmowy udostępnienia informacji publicznej, a zatem należy przyjąć, że dotyczy wszelkich podstaw odmowy udostępnienia takiej informacji. Należy w tym miejscu wyjaśnić, że w ścisłym związku z charakterem zjawiska, jakim jest nadużywanie publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej pozostaje forma reakcji organu na nadużywanie dostępu do tego prawa. Nadużycie publicznego prawa podmiotowego oznacza bowiem korzystanie z tego prawa i używanie instrumentów służących jego realizacji nie w celu zrealizowania wartości, którym to prawo ma służyć, chociaż z powoływaniem się na nie. Jak wskazał NSA w wyroku z 24 stycznia 2025 r., sygn. akt III OSK 3344/23, w polskim porządku prawnym, w którym konstytucyjne prawo podmiotowe dostępu do informacji publicznej ma charakter publicznego prawa podmiotowego o treści pozytywnej, prawodawca w żadnym miejscu nie wskazał wyraźnie, jakie wartości leżą u podstaw skonstruowania przez niego tego rodzaju prawa. Nie uczynił tego zwłaszcza w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Określił jednak, że prawo dostępu do informacji publicznej jest prawem politycznym umieszczając art. 61 Konstytucji kreujący to prawo wśród unormowań dotyczących wolności i praw politycznych. Jest to pewna wskazówka w odkodowaniu tych wartości. Przyjmując, że u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej jako prawa politycznego leżą wartości leżące również u podstaw sprawowania władzy w ustroju państwa, wśród których istotną pozycję zajmuje jawność, to nadużyciem prawa dostępu do informacji publicznej byłoby przy powoływaniu się na jawność życia publicznego jego wykorzystywanie po to, aby podejmować działania niezgodne z prawem (nie na podstawie i w granicach prawa), godzące w sprawność i rzetelność funkcjonowania instytucji publicznych, a także ukierunkowane na nieposzanowanie przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka bądź pozyskiwanie, gromadzenie i udostępnianie innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym. Na takie wartości leżące u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, stwierdzając, że celem wprowadzenia prawa do informacji publicznej była realizacja idei jawności życia publicznego, jego demokratyzacja, dążenie do wzrostu zaufania społecznego do władzy publicznej, a w rezultacie poprawa funkcjonowania administracji publicznej. (...). Udostępnienie informacji publicznej wiąże się zawsze z zaangażowaniem personelu urzędniczego i określonych środków technicznych. Związane z tym obowiązki administracji nie są wobec tego obojętne dla efektywności wykonywania innych zadań publicznych. Zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić równowagę między korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane. Nadużywanie prawa do informacji może bowiem ograniczać dostęp do niej innym podmiotom i zakłócać funkcjonowanie urzędu. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy intencje składającego wniosek nie mieszczą się w założeniach aksjologicznych, które legły u podstaw omawianej regulacji prawnej, w tym jeśli wniosek ma na celu udręczenie podmiotu rozpatrującego (por. wyroki NSA: z 30 sierpnia 2012 r., sygn. akt I OSK 799/12; z 7 września 2019 r., sygn. akt I OSK 2687/17; z 11 lipca 2022 r., sygn. akt III OSK 2851/21; z 26 stycznia 2023 r., sygn. akt III OSK 7265/21, CBOSA). Mechanizm nadużywania prawa dostępu do informacji publicznej pozostaje w bezpośrednim związku z celami i motywami, które towarzyszą wnioskodawcy przy zgłoszeniu żądania udostępnienia informacji publicznej, a cele te i motywy mają charakter subiektywny i mogą mieć znaczenie przy ocenie sposobu czynienia użytku przez wnioskodawcę z przysługującego mu publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej. Istotną przeszkodą w diagnozowaniu nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej może być zatem nieznajomość tych właśnie motywów, jakimi kieruje się podmiot domagający się udzielenia mu informacji publicznej. Jest rzeczą oczywistą, że brak jakichkolwiek podstaw domagania się od takiego podmiotu wyjaśniania powodów, dla których chce on skorzystać z przysługującego mu publicznego prawa podmiotowego. W przypadku prawa dostępu do informacji publicznej ustawodawca wyraźnie tę oczywistość potwierdza stanowiąc w art. 2 ust. 2 u.d.i.p., że od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Skoro jednak dla stwierdzenia nadużycia tego prawa niezbędne jest ustalenie pozorowania realizacji wartości leżących u jego podstaw, to konieczne jest poznanie rzeczywistego celu wystąpienia z wnioskiem o udostępnienie konkretnej informacji publicznej. Ustaleń w tym zakresie można dokonywać w oparciu o ocenę okoliczności faktycznych danej sprawy, w tym treści wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Pomocne może być stanowisko żądającego prezentowane w innych pismach kierowanych do podmiotu zobowiązanego. Znaczenie może mieć okoliczność ponawiania wniosków o udzielenie informacji publicznych już udostępnionych wnioskodawcy albo ogólnodostępnych (por. wyrok NSA z 30 sierpnia 2012 r., sygn. akt I OSK 799/12, CBOSA). Wszystkie te okoliczności powinny być przez organ wskazane i ocenione z podaniem argumentacji dlaczego stanowią one podstawę dla przyjęcia przez organ, że podmiot korzystający z publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej nadużywa tego prawa. Można zatem przyjąć, że w doktrynie prawniczej oraz w orzecznictwie konstrukcja nadużycia prawa do informacji publicznej pojawia się w kontekście następującej motywacji i celów realizowanych przez osoby składające wnioski: 1) wykorzystania prawa do informacji w celu zakłócenia funkcjonowania organów administracji (do swoistego pieniactwa z wykorzystaniem prawa do informacji); 2) wykorzystania dla celów gospodarczych, zawodowych lub na potrzeby prowadzenia indywidualnych sporów prawnych; 3) wykorzystania dla szykanowania osób piastujących funkcje publiczne, do pozyskiwania informacji o tych osobach nie w celu społecznej kontroli, lecz dla prowadzenia sporów osobistych, zaspokojenia prywatnych animozji (por. wyrok NSA z 14 czerwca 2024 r. sygn. akt III OSK 1210/23 oraz wyrok WSA w Krakowie z 28 stycznia 2020 r., sygn. akt II SAB/Kr 481/19, CBOSA). Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej oznacza zatem próbę korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia innego celu niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, kontroli przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów. Powyższe oznacza, że w sytuacji uznania przez organ, że motywem działania wnioskodawcy nie jest dbałość o interes publiczny, ale jeden z ww. opisanych celów, to wyjątkowo mogą zajść podstawy do stwierdzenia nadużycia prawa do informacji publicznej. Gwarancji przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w tym zakresie i przedstawienia powodów kwalifikacji określonego zachowania jako nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej nie daje jednak, wbrew twierdzeniom organu, forma zwykłego pisma informującego o nieudzieleniu informacji. Gwarancję taką daje natomiast zastosowanie w takim przypadku formy decyzji administracyjnej, która zgodnie z art. 107 § 1 pkt 6 i § 2 k.p.a. powinna zawierać uzasadnienia faktyczne i prawne, przy czym uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Forma decyzji czyni tym samym również realną kontrolę instancyjną odmowy udostępnienia informacji publicznej w przypadku nadużywania prawa dostępu do takiej informacji, jak i kontrolę sądowoadministracyjną. Dotarcie do motywów, jakimi kierował się organ kwalifikując określone zachowanie jako nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej, jest niewątpliwie bardziej realne w przypadku analizy motywów decyzji administracyjnej niż lektury pisma informującego o nieudzieleniu informacji. Z tych powodów w orzecznictwie ugruntowane staje się stanowisko, zgodnie z którym odmowa udostępnienia informacji publicznej w sytuacji nadużywania przez wnioskodawcę publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej powinna następować poprzez wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (por. wyroki NSA z: 12 lipca 2024 r., sygn. akt III OSK 2604/23, z 26 marca 2024 r., sygn. akt III OSK 1586/22; z 22 marca 2024 r., sygn. akt III OSK 320/22; z 20 marca 2024 r., sygn. akt III OSK 711/23; z 20 lutego 2024 r., sygn. akt III OSK 2916/22; z 17 października 2023 r., sygn. akt III OSK 2285/22; z 29 września 2023 r., sygn. akt III OSK 5517/21 oraz z 24 marca 2023 r., sygn. akt III OSK 7440/21, CBOSA). Mając na uwadze przytoczonej powyżej rozważania, stwierdzić należy, że organ w nieprawidłowy sposób de facto odmówił udostępnienia skarżącemu żądanej przez niego informacji publicznej w formie zwykłego pisma, z powołaniem się na nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej. Cel i motywy, które towarzyszą wnioskodawcy przy występowaniu z żądaniem udostępnienia informacji publicznej mają charakter subiektywny i mogą mieć znaczenie przy ocenie sposobu czynienia użytku z przysługującego mu publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej. Sposób czynienia użytku z publicznego prawa podmiotowego wiąże się z problematyką "używania" tego prawa, w tym również jego nadużywania. Zatem ewentualne zjawisko nadużywania prawa dostępu do informacji publicznej może być brane pod uwagę nie na etapie dokonywania wykładni art. 1 ust. 1 u.d.i.p., czyli na etapie odkodowywania normy prawnej wraz z jej percepcją dla ustalenia przedmiotowych granic prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, lecz na etapie późniejszym, tj. po stwierdzeniu, że wnioskowana informacja odpowiada ustawowemu pojęciu informacji publicznej podlegającej udostępnieniu, a zatem na etapie oceny prawidłowości korzystania z publicznego prawa dostępu do takiej informacji. Dopiero sposób czynienia użytku z publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, a tym samym i interesu stanowiącego podstawę tego prawa może być analizowany z perspektywy ewentualnego zjawiska nadużywania tego prawa. Z charakteru konstrukcji nadużycia publicznego prawa podmiotowego, w tym również publicznego prawa dostępu do informacji publicznej, wynika, że zachowanie mające cechy nadużywania prawa nie powinno korzystać z ochrony prawnej (por. wyroki NSA: z 30 sierpnia 2012 r., sygn. akt I OSK 799/12 oraz z 24 marca 2023 r., sygn. akt III OSK 7441/21, CBOSA). Odmowa ochrony nie prowadzi jednak do zakwestionowania przedmiotu określonego prawa, lecz jest związana z odmową realizacji roszczenia, które z niego wynika. Jeżeli bowiem organ uznał, że wniesienie wniosku o udostępnienie informacji publicznej stanowi przejaw nadużycia prawa do informacji publicznej, powinien się do niego ustosunkować się we właściwej, przewidzianej prawem formie. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy stanowisko organu powinno przybrać formę decyzji administracyjnej. Kryterium rozróżnienia sprawy publicznej od niepublicznej, a tym samym informacji publicznej od innej informacji nie jest kryterium interesu wnioskodawcy w uzyskaniu informacji publicznej. Zatem w dalszym ciągu stanowi on wniosek o sprawach publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. i zasadach funkcjonowania tych podmiotów, majątku publicznym i ciężarach publicznych. Jeżeli zatem wnioskowana informacja ma charakter informacji publicznej, to nie może zostać pozbawiona tej cechy w sytuacji, gdy jej udostępnienie, zdaniem podmiotu zobowiązanego, mogłoby wiązać się z nadużyciem prawa do tej informacji. Konkludując stwierdzić należy, że wymogi u.d.i.p. zostały naruszone i skarżony organ nie zakończył postępowania ani poprzez podjęcie stosownej czynności, tj. udostępnienia informacji ani wydanie w terminie decyzji o odmowie jej udostępnienia. Zatem skoro, jak wyżej wskazano, żądana informacja stanowi informację publiczną, a organ jest w jej posiadaniu, to winien jej udzielić. Jeśli natomiast uważa, że nie może udostępnić informacji, uznając wniosek za nadużycie prawa do informacji publicznej, to powinien wydać decyzję administracyjną. Bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej ma miejsce wtedy, gdy w prawnie ustalonym terminie organ lub inny podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej nie podejmuje takiej czynności ani nie wydaje decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej. Wobec nieuczynienia zadość temu obowiązkowi Sąd uznał, że skarżony organ dopuścił się bezczynności i wobec tego zobowiązał go na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. do wydania aktu lub dokonania czynności, w terminie 14 dni od doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi (pkt 1 sentencji wyroku). Końcowo godzi się wyjaśnić, że na obecnym etapie postępowania nie jest możliwe dokonanie oceny słuszności twierdzeń organu co do nadużywania przez skarżącego prawa dostępu do informacji publicznej. Powyższe umożliwi bowiem dopiero analiza ewentualnego uzasadnienia faktycznego i prawnego wydanej w sprawie decyzji administracyjnej. Sąd stwierdził jednocześnie, że bezczynność organu w zakresie udostępnienia żądanej informacji publicznej nie można przypisać charakteru rażącego naruszenia prawa. Rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. W orzecznictwie akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie, bądź zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy bezczynność organu, choć ewidentna, związana była jedynie z błędną wykładnią przepisów u.d.i.p., co nie sposób uznać za rażące naruszenie prawa. W sprawie nie zachodzi przypadek oczywistego braku podejmowania przez organ jakichkolwiek czynności, czy też lekceważenia wniosku skarżącego i braku woli załatwienia sprawy, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach rażącego naruszenia prawa oznaczającego wadliwość kwalifikowaną, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Organ nie zignorował bowiem wniosku skarżącego i był przekonany, że rozpoznaje go zgodnie z obowiązującym prawem i podejmuje działania (poinformowanie skarżącego o niemożności udostępnienia informacji publicznej z uwagi na nadużycie prawa do informacji publicznej) przewidziane przepisami u.d.i.p. W postępowaniu organu nie można zatem dopatrzeć się złej woli, czy też próby negatywnego załatwienia wniosku strony. Działanie organu nie zmierzało do celowego pozbawienia wnioskodawcy konstytucyjnego prawa dostępu do informacji. Dlatego nie sposób uznać, że w sprawie wystąpiła bezczynność o charakterze rażąco naruszającym prawo. W związku z tym na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. stwierdzono, że bezczynność Starosty [...] miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa (pkt 2 sentencji wyroku). Jednocześnie Sąd nie znalazł podstaw do przyznania skarżącemu sumy pieniężnej w szczególności mając na uwadze charakter bezczynności organu oraz fakultatywność orzeczenia, o którym mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Należy w tym miejscu zwrócić uwagę, że zarówno przyznanie sumy pieniężnej stanowi uprawnienie dyskrecjonalne sądu, gdyż jest dodatkowym środkiem o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, które powinien być stosowany w szczególnie drastycznych przypadkach wskazujących, że bez tej dodatkowej sankcji (dolegliwości finansowej) organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa. Skorzystanie z tego środka jest uzasadnione m.in., gdy realia sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony porządku prawnego i sprawnego działania administracji publicznej. Odnosić je należy do sytuacji, gdy oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że działania te noszą znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tej dodatkowej sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (por. wyrok NSA z 28 lipca 2020 r., sygn. akt II GSK 127/20, CBOSA). Sytuacja taka nie zachodzi w niniejszej sprawie, w której nie mamy do czynienia z umyślnym i opieszałym działaniem ze strony organu ukierunkowanym na zaniechanie rozpoznania wniosku, ale z uchybieniem odnoszącym się do błędnej wykładni przepisów. Ponadto poza nieprawidłową wykładnią analizowanych przepisów w działaniu organu nie doszło do innych naruszeń prawa. Dodatkowo należy wyjaśnić, że suma pieniężna, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. nie pełni funkcji odszkodowawczej i nie służy wyrównaniu ewentualnie poniesionej szkody. Suma ta nie jest również przyznawana z uwagi na trudności materialne strony postępowania. Jednocześnie w skardze nie uzasadniono w żaden sposób tych żądań. Skarżący nie wskazał, że z uwagi na postępowanie organu poniósł określoną – wymierną stratę, czy też doznał szkody z uwagi na opóźnienie w prawidłowej realizacji wniosku, a okoliczności takiej nie stanowi niepoparte żadnymi okolicznościami twierdzenie o wzroście cen usług. Tymczasem wniosek o przyznanie sumy pieniężnej winien zawierać uzasadnienie, w którym skarżący powinien nawiązać wprost do uszczerbku wywołanego bezczynnością lub przewlekłością postępowania. W realiach rozpoznawanej sprawy Sąd uznał, że zastosowanie omawianego środka, tj. sumy pieniężnej z art. 149 § 2 p.p.s.a. nie jest uzasadnione z punktu widzenia ochrony interesu skarżącego i skarga w tym zakresie podlegała oddaleniu (pkt 3 sentencji wyroku). O zwrocie kosztów postępowania na rzecz skarżącej Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. (pkt 4 sentencji wyroku). Zasądzona kwota obejmuje zwrot uiszczonego przez skarżącego wpisu od skargi w wysokości 100 zł. dc

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło