IV SA/Wr 186/25
WyrokWSA we Wrocławiu2025-08-13
Skład orzekający: Anetta Makowska-Hrycyk, Daria Gawlak-Nowakowska, Katarzyna Radom
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji odmawiającej przyznania zasiłku celowego na pokrycie strat powstałych w wyniku powodzi, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu oraz nie wykazała, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ustawowym terminie?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ mimo urazu kolana i wyjazdu za granicę, mogła odebrać decyzję i podjąć kroki prawne. Ponadto, nie wykazała, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia, gdyż nie podała konkretnej daty ustania tej przyczyny, a jedynie ogólny miesiąc.Stan faktyczny
Skarżący złożył odwołanie od decyzji organu I instancji odmawiającej przyznania zasiłku celowego na pokrycie strat po powodzi, ale uczynił to po upływie ustawowego terminu. Wniósł o przywrócenie terminu, uzasadniając to urazem kolana i koniecznością wyjazdu za granicę w celu leczenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy ani nie wykazał, że wniosek złożono w ustawowym terminie. Skarżący zaskarżył to postanowienie do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk, Sędziowie: Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska (sprawozdawca), Sędzia WSA Katarzyna Radom, po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 13 sierpnia 2025 r. sprawy ze skargi D. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z dnia 7 lutego 2025 r., nr SKO 4101/244/2024 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę w całości.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 7 lutego 2025 r., nr SKO 4101/244/2024 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu (dalej: SKO Kolegium) działając na podstawie art. 59 § 2 w związku z art. 58 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 572, dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu wniosku D. P. (dalej: Strona, Skarżący) z dnia 19 listopada 2024 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy Kłodzko (dalej: organ I instancji) z dnia 21 października 2024 r., nr OPSGK.RŚPS.4204.910.2024 o odmowie przyznania zasiłku celowego na pokrycie strat powstałych w wyniku klęski żywiołowej powodzi, odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu postanowienia SKO wskazało, że po rozpatrzeniu wniosku Skarżącego z dnia 20 września 2024 r. o przyznanie pomocy finansowej w związku ze zdarzeniem losowym/powodzią organ I instancji decyzją z dnia 21 października 2024 r. odmówił przyznania Skarżącemu zasiłku celowego na pokrycie strat powstałych w wyniku klęski żywiołowej - powodzi. Decyzja zawiera prawidłowe pouczenie o prawie i terminie do wniesienia odwołania. Została osobiście odebrana przez Skarżącego w dniu 21 października 2024 r., co potwierdza jego własnoręczny podpis widniejący na decyzji. Ostatni dzień 14-dniowego terminu do wniesienia odwołania upłynął w dniu 4 listopada 2024 r. (poniedziałek). Od decyzji tej Skarżący wniósł odwołanie. Odwołanie to zostało sporządzone w dniu 19 listopada 2024 r. i złożone w Ośrodku Pomocy Społecznej Gminy Kłodzko w dniu 20 listopada 2024 r., a więc 16 dni po upływie ustawowego terminu. Wraz z odwołaniem złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, który uzasadnił nagłą koniecznością wyjazdu z kraju z powodu sytuacji życiowej związanej ze zdrowiem. Kolegium pismem z dnia 4 grudnia 2024 r. wezwało Stronę do wskazania okoliczności świadczących o braku winy w złożeniu odwołania po terminie. Wyjaśniając Skarżącemu, że nie uprawdopodobnił, iż mimo dochowania należytej staranności nie mógł dokonać czynności w terminie z powodu istnienia niezależnej od niego przeszkody, nie możliwej do przezwyciężenia, ani nie przedstawił dowodu, który uprawdopodabniałby brak winy w uchybieniu terminu.
Następnie SKO po rozważeniu argumentów zawartych we wniosku, uznało, że wniosek nie może zostać uwzględniony. Wskazało, że przepis art. 58 § 1 k.p.a. stanowi, że razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. § 2. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. § 3. Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne. Zgodnie z art. 59 § 1 k.p.a. o przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej. Od postanowienia o odmowie przywrócenia terminu służy zażalenie.
Zauważyło że z powołanych przepisów wnika jednoznacznie, że aby organ odwoławczy mógł przywrócić termin do wniesienia odwołania muszą zostać spełnione łącznie trzy następujące przesłanki: 1) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony; 2) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi; 3) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin, jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Przepis art. 59 § 2 k.p.a. wymaga zatem uprawdopodobnienia okoliczności, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego.
Kolegium stwierdziło, że Skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Swój wniosek o przywrócenie terminu uzasadniła tym, że nie mogła złożyć odwołania ze względu na sytuację zdrowotną - urazu kolana i konieczności nagłego wyjazdu z kraju do S. w dniu 20 października 2024 r. w celu leczenia. Jednakże argumenty te nie świadczącą o braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Kolegium dostrzegło bowiem, że z dokumentów, mających zdaniem Skarżącego świadczyć o braku jego winy w niedochowaniu terminu, wynika, że do uszkodzenia kolana w wyniku upadku doszło w dniu 18 października 2024 r. Skarżący w dniu 19 października 2024 r. udał się do S. im. [...] S.A. w Ś. i tam udzielono mu świadczeń. Jeszcze tego samego dnia opuścił szpital, zalecając unieruchomienie kończyny w ortezie oraz oszczędzający i zdrowy tryb życia, a także kontrolę w poradni ortopedycznej po 10 dniach. Natomiast w dniu 21 października 2024 r. Skarżący osobiście odebrał zaskarżoną decyzję, o czym świadczy jego własnoręczny, czytelny podpis na decyzji opatrzony datą - 21 października 2024 r. W świetle powyższego Kolegium nie dało wiary twierdzeniom Skarżącego, że: nie miał możliwości odebrania decyzji Wójta Gminy Kłodzko z dnia 21 października 2024 r., nr OPSGK.RŚPS.4204.910.2024, nie posiadał wiedzy na temat jej wydania; dowiedział się o ww. decyzji dopiero w listopadzie, a tym samym zachował termin wynikający z art. 58 § 2 k.p.a.; do S. udał się już w dniu 20 października 2024 r. SKO zauważyło, że na potwierdzenie tej ostatniej okoliczności nie przedstawił żadnego wiarygodnego dowodu, a jego podpis na decyzji temu zaprzecza. Ponadto z dokumentacji medycznej wynika, że najwcześniejsza konsultacja lekarska, jaką odbył odwołujący po wypadku poza granicą kraju miała miejsce w dniu 22 października 2024 r., następne odbyły się w dniach 28 października 2024 r. i 4 listopada 2024 r., a kolejne już po złożeniu wniosku o przywrócenie terminu.
W ocenie Kolegium, żaden z przedstawionych przez Skarżącego dowodów, ani podniesionych przez niego, czy jego pełnomocnika argumentów, nie świadczy o braku możliwości złożenia odwołania w terminie. Skoro Skarżący mógł osobiście odebrać decyzję, a następnie odbyć podróż do S., to Kolegium nie widzi żadnych przeszkód, które uniemożliwiałyby mu sporządzenie i złożenie w terminie odwołania. W ocenie SKO nie stanowi takiej przeszkody wyjazd za granicę w celu planowanego leczenia (odwołanie można z każdego miejsca w każdym czasie nadać pocztą lub zlecić nadanie innej osobie), ani zaplanowane wizyty u lekarzy.
SKO podkreśliło, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że strona dołożyła należytej staranności, by dokonać czynności proceduralnej w terminie, lecz dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku i jeśli przeszkoda ta powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Taką przeszkodą mogą być okoliczności, które nie pozwoliły stronie na złożenia odwołania w terminie lub posłużenie się osobą trzecią w celu dokonania tej czynności w zakreślonym terminie. Powoływanie się na ogólny stan zdrowia nie może stanowić skutecznej podstawy do stwierdzenia, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony. Wymagane jest w tym zakresie wykazanie, że powoływane okoliczności stanowiły niemożliwą do przezwyciężenia przyczynę niedochowania terminu. Konieczne jest zatem w takim przypadku wykazanie przez wnioskodawcę, że jego stan zdrowia, czy jakieś ułomności były takiego rodzaju, iż nie pozwalały na terminowe wykonanie czynności.
Kolegium zauważyło także, że obowiązek uprawdopodobnienia braku winy spoczywa na osobie składającej wniosek o przywrócenie terminu. Zatem to strona musi uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Przy czym chodzi o przeszkody, których strona nie była w stanie przezwyciężyć nawet przy dochowaniu najwyższej staranności w zakresie prowadzenia swoich spraw, przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Ponadto przeszkoda ta musi istnieć przez cały czas biegu terminu dla wniesienia odwołania.
W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie obiektywne, występujące bez woli strony lub osób, którymi się ona posłużyła, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie (por. wyrok NSA z 5 maja 2022 r., sygn. akt II OSK 1773/19). Przywrócenie terminu usprawiedliwia więc wyłącznie takie okoliczności, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw uniemożliwiają osobiste dokonanie czynności procesowej, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób. Przeszkoda, w dochowaniu terminu musi mieć charakter nagły. Do takich okoliczności zalicza się: pożar, powódź, huragan, przerwę w komunikacji, strajk oraz poważny wypadek związany z hospitalizowaniem w ostatnich dniach upływu terminu, nagłą i ciężką chorobę (por. wyroki: NSA z 11 kwietnia 2018 r. sygn. akt II OSK 2401/17; WSA: w Rzeszowie z 4 września 2013 r., sygn. akt II SA/Rz 360/13, w Bydgoszczy z 3 kwietnia 2013 r., sygn. akt I SA/Bd 106/13, w Warszawie z 21 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 2210/13 i z 11 czerwca 2014 r., sygn. akt III SA/Wa 604/14). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie osobiste dokonanie tej czynności w terminie, lecz także posłużenie się innymi osobami, a ponadto okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
W ocenie Kolegium Strona nie uwiarygodniła stosowną argumentacją swojej staranności w dochowaniu terminu. Przeszkoda, w dochowaniu terminu musi mieć charakter nagły. Zatem tylko nagła okoliczność, która uniemożliwia osobiste działanie, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania czynności. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie zaistniała. Wypadek (uszkodzenie kolana w wyniku upadku ze schodów), na który powołał się Skarżący miał miejsce przed doręczeniem decyzji i nie wiązał się z hospitalizacją. Ponadto strona nie wykazała też, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi. Rolą strony wnoszącej o przywrócenie terminu jest wskazanie daty, w jakiej dowiedziała się o okoliczności uchybienia terminu. Tymczasem Skarżący nie wskazał, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu. Nieuzasadniony jest argument Skarżącego, że zachował termin o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a., ponieważ dopiero w listopadzie dowiedział się decyzji, przeczy temu jego podpis na decyzji.
Podsumowując Kolegium stwierdziło, że z uwagi na to, że Strona nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy i nie uwiarygodniła stosowną argumentacją swojej staranności w dochowaniu terminu, nie jest możliwe jego przywrócenie. Tylko w sytuacji, gdy strona dołożyła wszelkiej staranności i dbałości o swoje interesy, a niedopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu nagłej przeszkody, w danych warunkach nie do przezwyciężenia, można uznać, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Dopuszczenie się przez stronę chociażby lekkiego niedbalstwa, wyklucza możliwość przywrócenia terminu.
Końcowo wskazało że w związku z powyższym nie ma przesłanek do przedłużenia terminu do przedłożenia przez Stronę tłumaczeń przedłożonej dokumentacji medycznej. Dokumentacja ta, jak wyżej wyjaśniono, nie świadczy o braku winy strony w uchybieniu terminu, ani tym bardziej dochowaniu należytej staranności w dochowaniu terminu.
Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wniósł Skarżący reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
1. naruszenie art. 58 k.p.a. - poprzez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji przyjęcie, że Skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu na złożenie odwołania nastąpiło bez jego winy, bowiem w okolicznościach niniejszej sprawy Skarżący wykazał szereg okoliczności, że nie ponosi winy w złożeniu odwołania po upływie ustawowego terminu;
2. naruszenie art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. - poprzez nienależyte i niepełne wyjaśnienie stanu faktycznego, nierozważenie wszystkich okoliczności sprawy przejawiające się w wybiórczym potraktowaniu materiału dowodowego, w szczególności poprzez: wadliwe ustalenie, że Skarżący nie uprawdopodobnił, że: nie ponosi winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania; nie miał możliwości wniesienia odwołania w terminie; przeszkoda we wniesieniu odwołania miała charakter nagły i obiektywny; wniosek przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi – podczas gdy z przedłożonej przez Skarżącego dokumentacji medycznej jednoznacznie wynika, że z uwagi na stan zdrowia i konieczność prowadzenia leczenia w S., Skarżący nie miał możliwość wniesienia odwołania w ustawowym terminie, a także że wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem został złożony w dniu 20 listopada 2024 r., a zatem w ustawowym terminie 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminu;
3. naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a. w zw. z art. 15 k.p.a. - poprzez uchybienie gwarancji czynnego udziału strony w postępowania administracyjnym oraz odebranie Skarżącemu inicjatywy dowodowej i uniemożliwienie sformułowania ewentualnych żądań przed wydaniem decyzji (w sytuacji, w której nie zachodzą przesłanki uzasadniające odstępstwo od zasady wysłuchania stron), w szczególności poprzez uniemożliwienie Skarżącemu: końcowego zapoznania się z całokształtem zgromadzonego materiału dowodowego; wypowiedzenia się co do zebranych dowodów; złożenia dalszych wniosków dowodowych; dowiedzenia się, jakie okoliczności faktyczne, wynikające z zebranych dowodów, organ będzie uwzględniał przy wydaniu rozstrzygnięcia - podczas, gdy na organie ciążył obowiązek zagwarantowania Skarżącemu możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, materiałów i zgłoszonych żądań, a także obowiązek umożliwienia Skarżącemu czynnego udziału w toku postępowania, w tym umożliwienia złożenia Skarżącemu wniosków dowodowych dot. przesłuchania w charakterze świadków A. S. ([...] B. C.) oraz T. O. ([...] W. C.) - bezpośrednio potwierdzających doznany przez Skarżącego uszczerbek na zdrowiu, datę wyjazdu Skarżącego z Polski w celu prowadzenia leczenia oraz datę zakończenia ww. leczenia i powrotu Skarżącego do Polski, w konsekwencji czego organ dopuścił się naruszenia istoty zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego polegającego na braku rozpoznania sprawy na nowo i w całości, w tym w szczególności poprzez brak ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i ograniczenie się jedynie do weryfikacji decyzji organu I instancji, podczas gdy na organie ciążył obowiązek rozpoznania sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego, po odniesieniu się do wniosków dowodowych oraz zarzutów - co skutkuje nieważnością decyzji w rozumieniu art. 156 §1 pkt 2 k.p.a.;
4. naruszenie art. 15 k.p.a. - poprzez naruszenie istoty zasady dwuinstancyjności postępowania, polegające na braku rozpoznania przez organ odwoławczy sprawy na nowo i w całości, a w szczególności przez brak ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i ograniczenie się jedynie do weryfikacji decyzji organu i instancji, podczas gdy na organie odwoławczym ciążył obowiązek rozpoznania sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego, po odniesieniu się do wniosków dowodowych i zarzutów;
5. naruszenie art. 8 § 1 k.p.a. - poprzez naruszenie zasady stanowiącej, że organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania - szczególnie w trudnej sytuacji Skarżącego związanej z utraceniem dorobku życia w powodzi oraz doznanym uszczerbkiem na zdrowiu.
Wobec powyższych zarzutów wniósł w przypadku uwzględnienia zarzutu dotyczącego nieważności postępowania – o stwierdzenie nieważności zaskarżonego postanowienia (art. 145 § 2 p.p.s.a); w przypadku braku uwzględnienia zarzutu dotyczącego nieważności postepowania – o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przywróceniem Skarżącemu terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji z dnia 21 października 2024 r. (na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 lit. a-c oraz art. 135 p.p.s.a.) oraz zasądzenie od organu na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zaznaczenia wymaga, że złożona w niniejszej sprawie skarga została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do brzmienia przepisu art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz.935, dalej: p.p.s.a.) Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy stronie zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, a z takim mamy do czynienia w niniejszej sprawie.
Zgodnie z regulacją art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle art. 3 § 2 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty (pkt 2). W myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku nieuwzględnienia skargi sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części - art. 151 p.p.s.a.
Przedmiotem tak rozumianej kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji w przedmiocie odmowy przyznania Skarżącemu zasiłku celowego na pokrycie strat powstałych w wyniku klęski żywiołowej – powodzi
Przeprowadzona zgodnie z kryterium legalności, sądowoadministracyjna kontrola zaskarżonego rozstrzygnięcia organu administracji publicznej wykazała, że zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem. Brak było podstaw do uwzględnienia skargi.
Podstawę prawną wydanego w sprawie postanowienia stanowił przepis art. 58 k.p.a., w myśl którego w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1) Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). W przywołanym przepisie zamieszczono przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie, żeby wniosek mógł zostać uwzględniony. Osoba zainteresowana przywróceniem terminu powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (por. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. C.H. Beck, Warszawa 2004, s. 331).
Z przepisu art. 58 k.p.a. wynika, że organ administracji ma obowiązek przywrócić termin jeżeli łącznie spełnione są następujące przesłanki: 1) zainteresowany uchybił terminowi procesowemu, 2) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu, 3) zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy, 4) wniosek o przywrócenie terminu wniesiono nie później niż w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny, która spowodowała uchybienie terminowi, 5) wraz w wnioskiem o przywrócenie terminu dokonano czynności, dla której określony był termin.
Wnioskując a contrario, jeżeli któraś z przesłanek nie zostanie spełniona, organ nie ma kompetencji do przywrócenia terminu.
Wskazać trzeba, że zgodnie z wolą ustawodawcy warunkiem przywrócenia terminu, na podstawie art. 58 § 1 k.p.a., jest jedynie uprawdopodobnienie (a nie udowodnienie) przez stronę braku winy w uchybieniu terminowi. Uprawdopodobnienie jest zaś środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych (zob. m. in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 9 stycznia 2004 r., sygn. akt III SA 354/02; z dnia 22 grudnia 2011 r., sygn. akt II FSK 1279/10; z dnia 21 lipca 2016r., sygn. akt II GSK 313/15, Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach, CBOIS). W sprawach o przywrócenie terminu wystarczające jest zatem jedynie uprawdopodobnienie zdarzeń, które były przeszkodą do złożenia pisma w terminie, nie zaś przedstawienie niepodważalnych dowodów, świadczących o niedających się przezwyciężyć przeszkodach (por. wyrok NSA z 11 grudnia 2013 r., sygn. akt II FSK 178/12).
Skarżący we wniosku z dnia 19 listopada 2024 r. (data wpływu do organu 20 listopada 2024 r.) o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jako okoliczność mającą uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu wskazał, że wniosek motywuje brakiem możliwości dochowania 14. dniowego terminu na wniesienie odwołania od ww. decyzji z uwagi na nagłą konieczność wyjechania z kraju, spowodowaną sytuacją życiową związaną ze zdrowiem.
Natomiast pełnomocnik Skarżącego w piśmie z dnia 29 stycznia 2025 r. (data wpływu do organu 4 lutego 2025 r.) podtrzymał wywiedzione przez Skarżącego odwołanie oraz wniosek o przywrócenie terminu na złożenie odwołania. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik Skarżącego wskazał, że w dniu 18 października 2024 r. Skarżący uległ wypadkowi (uraz kolana). W konsekwencji ww. zdarzenia Skarżącemu zalecono korzystanie z ortezy. Jako, że Skarżący okresowo świadczył pracę w S. i korzystał ze [...] ubezpieczenia zdrowotnego, w dniu 20 października 2024 r. Skarżący udał się do S. w celu kontynuowania leczenia. W konsekwencji przedstawionych powyżej okoliczności sprawy, Skarżący uchybił terminowi na wniesienie odwołania od decyzji organu I instancji z dnia 21 października 2024 r. Skarżący nie miał bowiem możliwości odebrania negowanej decyzji. Skarżący nie posiadał również wiedzy na temat jej wydania. Dopiero po uzyskaniu takich informacji (w listopadzie 2024 r.) Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem – jednocześnie zachowując termin wynikającym z art. 58 § 2 k.p.a.
SKO w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia przyjęło, że w sprawie nie zostały spełnione dwie przesłanki uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, tj. Skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie nastąpiło bez winy Skarżącego oraz nie wykazał, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi.
Zdaniem Sądu, w okolicznościach sprawy, stanowisko to jest prawidłowe.
Jak wynika z materiału aktowego Skarżący doznał urazu kolana w wyniku upadku w dniu 18 października 2024 r. Następnie w dniu 19 października 2024 r. Skarżący udał się do S. im. [...] S.A. w Ś. Tego samego dnia opuścił szpital z zaleceniem unieruchomienie kończyny w ortezie oraz oszczędzającego i zdrowego tryb życia, a także kontrolę w poradni ortopedycznej po 10 dniach. W dniu 21 października 2024 r. Skarżący osobiście odebrał decyzję organu I instancji z dnia 21 października 2024 r., o czym świadczy własnoręczny, czytelny podpis Skarżącego na decyzji opatrzony datą - 21 października 2024 r. Ponadto z dokumentacji medycznej wynika, że najwcześniejsza konsultacja lekarska, jaką odbył Skarżący - po doznanym urazie kolana - poza granicami kraju miała miejsce w dniu 22 października 2024 r., następne odbyły się w dniach 28 października 2024 r. i 4 listopada 2024 r., a kolejne już po złożeniu wniosku o przywrócenie terminu.
W realiach tej konkretnej sprawy Sąd nie odnalazł argumentów, jakoby tego rodzaju okoliczności miały przeszkodzić Skarżącemu w podjęciu odpowiednich kroków prawnych. Przedstawione przez Skarżącego dowody, jak też wskazane przez Skarżącego oraz jego pełnomocnika argumenty, nie świadczą, jak prawidłowo uznało Kolegium, o braku możliwości złożenia odwołania w terminie. Nie można przy tym pomijać, że decyzja doręczona Skarżącemu zawierała pouczenie w zakresie uprawnienia do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji i terminie jego wniesienia. Trafnie wskazało SKO, że skoro Skarżący mógł w dniu 21 października 2024 r. osobiście odebrać decyzję, a następnie odbyć podróż do S., to nie było żadnych przeszkód, które uniemożliwiałyby mu sporządzenie i złożenie w terminie odwołania. Przeszkody takiej nie stanowi wyjazd za granicę w celu leczenia, tym bardziej, że odwołanie może zostać sporządzone w każdorazowym miejscu pobytu Strony oraz nie wymaga osobistego złożenia w organie. Skarżący nie wykazał, że jego stan zdrowia były takiego rodzaju, iż nie pozwalał na terminowe wykonanie czynności w postaci złożenia odwołania. Wypadek (uszkodzenie kolana w wyniku upadku ze schodów), na który wskazuje Skarżący miał miejsce przed osobistym odebraniem decyzji przez Skarżącego oraz jak wynika z dokumentacji ze S. w Ś. nie wiązał się z hospitalizacją Strony, jak też jej zwolnieniem lekarskim. Ponadto Skarżący, jak prawidłowo stwierdziło SKO, nie wykazał, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi. Skarżący nie wskazał, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu. Trudno za takie wskazanie uznać argumenty pełnomocnika Skarżącego zawarte w piśmie z dnia 29 stycznia 2025 r. (data wpływu do organu 4 lutego 2025 r.), że zachowano termin o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a., ponieważ dopiero w listopadzie Skarżący dowiedział się o decyzji. Natomiast akta sprawy wskazują, że o fakcie wydania decyzji organu I instancji Skarżący dowiedział się z chwilą jej otrzymania, tj. w dniu 21 października 2024 r. Zatem, jeżeli pełnomocnik Skarżącego wiąże bieg terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania z dowiedzeniem się przez Skarżącego o decyzji organu I instancji to tym dniem jest 21 października 2024r. (czyli dzień otwierający termin do złożenia odwołania), nie zaś listopad 2024 r. Abstrahując od daty otrzymania przez Skarżącego decyzji organu I instancji, to podanie miesiąca listopada bez podania daty dziennej nie jest wskazaniem, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania, bowiem wniosek ten ma być złożony w ciągu 7 dni od jej ustania, zatem wymaga podania konkretnej daty.
Reasumując, zdaniem Sądu zaskarżone orzeczenie odmawiające Skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji jest prawidłowe. Sąd nie dopatrzył się w działaniach organu uchybień, co oznacza, że Sąd nie stwierdził takich naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi. Okoliczności zaistniałe w sprawie, jak też prawidłowość ich oceny przez organ nie budzą wątpliwości.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu, o czym zgodnie z art. 151 p.p.s.a. orzeczono w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło