III SAB/Gl 335/25
WyrokWSA w Gliwicach2025-11-12
Skład orzekający: Sędzia WSA Małgorzata Herman, Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik, Sędzia WSA Marzanna Sałuda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności, odmawiając udostępnienia informacji publicznej w formie pisma informacyjnego, zamiast wydać decyzję administracyjną, powołując się na nadużycie prawa do informacji publicznej przez wnioskodawcę?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, odmawiając udostępnienia informacji publicznej, zobowiązany jest do wydania decyzji administracyjnej, nawet jeśli powołuje się na nadużycie prawa do informacji publicznej przez wnioskodawcę. Samo pismo informujące o nieudzieleniu informacji nie czyni zadość wymogom prawnym. W przypadku braku wydania decyzji, organ pozostaje w bezczynności, co uzasadnia zobowiązanie go do załatwienia wniosku.Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o udostępnienie skanu rejestru umów za miesiąc czerwiec 2025 r. Wójt Gminy O. pismem z dnia 4 lipca 2025 r. poinformował, że wniosek nie stanowi informacji publicznej, a jest narzędziem do nadużywania prawa. Strona wniosła skargę na bezczynność organu, zarzucając naruszenie prawa do informacji publicznej i niezałatwienie wniosku w terminie. Organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko o nadużyciu prawa.Rozstrzygnięcie
Zobowiązano organ do załatwienia wniosku w terminie 14 dni od daty zwrotu akt wraz z prawomocnym wyrokiem, stwierdzono bezczynność organu bez rażącego naruszenia prawa oraz zasądzono od organu na rzecz strony zwrot kosztów postępowania sądowego w kwocie 100 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Herman, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik, Sędzia WSA Marzanna Sałuda (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 12 listopada 2025 r. sprawy ze skargi M. P. na bezczynność Wójta Gminy O. w przedmiocie dostępu do informacji publicznej 1) zobowiązuje organ do załatwienia wniosku w terminie 14 dni od daty zwrotu akt wraz z prawomocnym wyrokiem, 2) stwierdza bezczynność organu bez rażącego naruszenia prawa, 3) zasądza od Wójta Gminy O. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W dniu 30 czerwca 2025 roku wpłynął e-mail na skrzynkę Urzędu Gminy O. od M. P. dalej - strona, skarżący z żądaniem udostępnienia skanu prowadzonego przez Urząd rejestru umów za okres miesiąca czerwca 2025 r.
W odpowiedzi na wniosek Wójt Gminy O. – dalej organ pismem z dnia 4 lipca 2025r poinformował stronę że zakres przedmiotowego wniosku w warunkach tej konkretnej sprawy i okolicznościom jej towarzyszącym nie stanowi informacji publicznej, w rozumieniu Ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej (tj. Dz. U. z 2022 r., poz. 902), a stanowi w ręku wnioskodawcy narzędzie do nadużywania prawa do pozyskania takiej informacji.
W ocenie organu strona wykorzystuje wniosek i kolejno konsekwentnie składane wnioski o informację publiczną wyłącznie w celu zakłócenia funkcjonowania organów gminy. Wójt wskazał iż w okresie od 2015 r do dnia 30 czerwca 2025 r. wpłynęło do Urzędu Gminy około 2195 wniosków pochodzących od strony bądź konfigurowanych w taki sposób przy użyciu środków komunikacji elektronicznej, które mylnie mogą sugerować, że pochodzą od innych osób niż skarżący . Z każdym rokiem począwszy od 2015 r. liczba składanych wniosków sukcesywnie wzrastała przy czym sposób ich redagowania, powtarzalna częstotliwość, nie mogą budzić uzasadnionych wątpliwości, że treść tych wniosków nie stanowi inicjatywy autorskiej inicjowanej przez stronę. Wysyłanie wniosków z wielu adresów mailowych w tym kontekście stwarza nieuzasadnione przekonanie, że mogą one pochodzić od innych osób. W ocenie organu jest to ze strony zamierzone działanie i wskazuje ono w jak rażący sposób sprzeczny z celami w/w ustawy, usiłuje strona realizować motywacje ustawowe wywodzone z treści tego aktu prawnego . Taki sposób wykorzystywania ustawy o dostępie do informacji publicznej w celu zakłócania, dezorganizowania, poniżania, co nie rzadko ma miejsce w treściach samych wniosków lub komentarzy do tych wniosków, nie może stanowić ochrony prawnej wobec osoby, która w tak skrajny sposób posługuje się legalnym narzędziem prawnym do realizowania innych celów, niż założyła je ustawa o dostępie do informacji publicznej. Zgromadzone dokumentacje wnioskowe wywoływane aktywnością w/w, dot. praktycznie wszystkich aspektów funkcjonowania gminy i kontynuowana są następnie poprzez formułowanie skarg i wniosków do różnych organów administracji publicznej, stanowiąc w ten sposób wciąganie organów gminy w procedury skargowe z przyczyn przywołanych powyżej.
Organ zaznaczył iż uwagi na przedstawione powyżej okoliczności i licznie zgromadzoną dokumentację dowodową w zakresie wniosków o udzielenie informacji publicznej w sprawie udostępnienia skanu prowadzonego przez Urząd rejestru umów oraz skanów umów od roku 2020, notorycznie składanych co miesiąc, nie mogą być one potraktowane jako wnioski o udostępnienie informacji publicznej. Działanie to jest konsekwencją sklasyfikowanych negatywnie zachowań wnioskodawcy, ukierunkowanych na nękanie, dezorganizację a tym samym zakłócenia normalnego funkcjonowania organów gminy i realizację przez ten organ zadań statutowych, wynikających z wielu przepisów ustawowych dot. funkcjonowania organów samorządu gminy.
Organ wskazał iż kwestie nadużywania praw do informacji publicznej omówione zostały w wyroku z dnia 9 listopada 2021 r. NSA sygn. III OSK 3907/21, wyroku WSA w Gliwicach z dnia 10 stycznia 2024 r. sygn. III SAB/GI 371/23, z dnia 28 lutego 2024 r. sygn. III SAB/GI 411/23 .
Podsumowując organ stwierdził iż nie można w sposób zgodny z celami określonymi w ww. ustawie uznać wniosku strony jako spełnienia zamierzonych celów jakie oczekiwać należy od prawidłowego, rzetelnego i zgodnego z zasadami współżycia społecznego korzystania z tego narzędzia prawnego.
W skardze do WSA w Gliwicach strona zarzuciła organowi naruszenie::
1. art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskiej i Politycznych oraz art. 10 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez niezastosowanie polegające na nieudostępnieniu informacji publicznej na wniosek, i tym samym naruszenie prawa człowieka do otrzymywania informacji.
2. art. 10 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (dalej jako: "u.d.i.p."), poprzez niezałatwienie wniosku o udostępnienie informacji publicznej w terminie ustawowo przewidzianym;
3. art. 107 § 1 pkt 8 w zw. z art. 39 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, poprzez przesłanie na mój adres e-mail pisma z obrazem podpisu, a więc niespełniającego wymogów decyzji administracyjnej.
W konsekwencji wniosła o; stwierdzenie, że doszło do bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązanie Organu do załatwienia wniosku poprzez udostępnienie wnioskowanej informacji, w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku; zasądzenie na rzecz Skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi. Podtrzymał twierdzenie o nadużyciu przez stronę prawa do informacji publicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 2492 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Stosownie zaś do art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 – tekst jednolity, dalej: ppsa) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a cytowanego art. 3 § 2 tej ustawy.
Na wstępie przypomnieć należy, że prawo do uzyskania informacji publicznej wynika z art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowiącego w ust. 1 zd. 1, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne.
Zasady realizacji tego prawa zawiera ustawa z 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz. U. z 2022r., poz. 902, dalej "udip").
Udip w art. 1 ust. 1 stanowi, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Ustawa ta nie definiuje jednak pojęcia bezczynności. ` W orzecznictwie NSA, jak i w doktrynie prawa zgodnie podkreśla się, iż organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, jeżeli nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji (por. np.: wyroki NSA z 20 lipca 1999 r., sygn. akt I SAB 60/99; 8 lutego 2017 r., sygn., akt II GSK 5346/16; W. Chróścielewski, Glosa do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 kwietnia 2015 r. sygn. akt I FSK 1881/14, "OSP" 2015, z. 12, poz. 116 oraz przywołana tam literatura).
Zatem dla oceny, czy adresat wniosku pozostaje w bezczynności istotne jest ustalenie, czy jest on zobligowany do żądanego działania. W przypadku informacji publicznej zbadania wymaga, czy należy on do grupy podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, czy żądana informacja stanowi informację publiczną a także czy nie zachodzą przesłanki do odmowy ujawnienia informacji.
Analizując kolejno przesłanki, których spełnienie wskazuje na konieczność rozpoznania wniosku strony w trybie udip wskazać należy, że adresatem wniosku był wójt gminy, a więc organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego, realizującej zadania z zakresu administracji publicznej. Natomiast stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 1 udip, obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej. Oznacza to, że wójt gminy jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej.
Nadto z wnioskiem wystąpiła osoba fizyczna, zatem z pewnością mieści się ona zarówno w ustawowym pojęciu "każdy", jak i Konstytucyjnym "obywatel".
Wreszcie żądana informacja dotyczyła informacji publicznej albowiem strona domagała się skanu rejestru umów za miesiąc czerwiec 2025r. prowadzonego przez Urząd Gminy.
Zgodnie bowiem z art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. f ) udip, udostępnieniu podlega informacja publiczna w szczególności o danych publicznych, w tym: prowadzonych rejestrach, ewidencjach i archiwach oraz o sposobach i zasadach udostępniania danych w nich zawartych. Prowadzi to do konstatacji, że wniosek odnosił się do informacji publicznej i skierowany był do organu zobowiązanego do jej udostępnienia.
Oceniając zasadność odmowy udostępnienia informacji, na wstępie wyjaśnić należy, że Sąd nie podziela stanowiska organu co do tego, że skoro strona nadużywa prawa do informacji publicznej, to traci ona walor takiej informacji. Takie organu wynika z udzielonej odpowiedzi, gdzie organ pisze, że "zakres przedmiotowego wniosku w warunkach tej konkretnej sprawy i okolicznościom jej towarzyszącym nie stanowi informacji publicznej, w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej (tj. Dz. U. z 2022 r., poz. 902), a stanowi w ręku wnioskodawcy narzędzie do nadużywania prawa do pozyskania takiej informacji."
Odnośnie tego Sąd stwierdza, że powyższe stwierdzenie zawiera błąd logiczny – z wypowiedzi organu wynika bowiem, że żądane dane nie stanowią informacji publicznej, a jednocześnie, że stanowią nadużycie prawa do uzyskania informacji publicznej właśnie. Nie można zaakceptować poglądu organu, iż dana informacja traci walor, publiczny charakter z tej jedynie przyczyny, iż strona nadużywa prawa do jej uzyskania. Dana informacja żądana przez stronę od podmiotu zobowiązanego do jej udzielenia bowiem albo taki charakter ma od początku albo go nie posiada. Żadne inne przyczyny takie jakie organ podnosi nie mogą pozbawiać jej tego charakteru. Jednak w sytuacji, gdy organ ma do czynienia z żądaniem dot. informacji publicznej i widzi podstawy do jej odmowy jedynym odpowiadającym prawu w takiej sytuacji zachowaniem organu winno być wydanie decyzji. Jak bowiem stanowi art. 16 udip odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji. Zaznaczyć także trzeba, iż rozstrzygnięcia sprawy nie można domniemywać ani wyprowadzać z treści uzasadnienia decyzji, albowiem powinno być ono wyrażone expressis verbis w osnowie (sentencji) decyzji, musi być ono jednoznaczne i nie budzić jakichkolwiek wątpliwości (por. wyrok NSA z dnia 16 lipca 2024 r., sygn. akt III OSK 88/23). W tej sytuacji gdy uzasadnieniem rozstrzygnięcia organu była w istocie kwestia nadużycia prawa do informacji, winna ona zostać wyartykułowana w formie decyzji by zagwarantować stronie poszanowanie przysługujących jej praw, a jednocześnie zabezpieczyć realizację celów udip. Zatem zwykłe pismo informujące o nieudzieleniu informacji nie czyni zadość wymogom konieczności wydania decyzji administracyjnej.
W tej sytuacji Sąd doszedł do przekonana, iż w sprawie zaistniał po stronie organu stan bezczynności, którego usunięcia zasadnie domaga się obecnie skarżący, przez co wniesiona skarga okazała się zasadna wobec czego zobowiązano organ do załatwienia wniosku (pkt 1) wyroku. Nie stwierdzono przy tym bezczynności z rażącym naruszeniem prawa. Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa (por. wyroki NSA: z 4 czerwca 2019 r., II OSK 3374/18; z 6 sierpnia 2019 r., II OSK 1802/19; z 18 stycznia 2019 r., II OSK 1557/18; z 5 września 2018 r., II OSK 272/18 - opubl. w CBOSA). Organ zareagował na wniosek skarżącego, zatem postawy organu nie sposób ocenić jako celowo lekceważącej i nacechowanej złą wolą. Orzeczenie o kosztach w kwocie 100 zł (pkt 3) znajduje oparcie w treści art. 205 ppsa.
Rozpatrując sprawę ponownie, organ będzie związany oceną prawną Sądu i rozpatrzy wniosek skarżącego w trybie udip.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło