II SAB/Gl 138/24

WyrokWSA w Gliwicach2024-10-16

Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Beata Kalaga-Gajewska, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Śląski dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy, pomimo przepisów ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy zawieszających biegi terminów załatwiania spraw?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził bezczynność Wojewody Śląskiego, uznając, że przepisy ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, zawieszające biegi terminów załatwiania spraw, nie mogą być stosowane w sposób rozszerzający na wszystkich cudzoziemców, zwłaszcza gdy narusza to prawo międzynarodowe i zasadę dobrej administracji. Bezczynność organu nie miała jednak charakteru rażącego naruszenia prawa.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy w styczniu 2023 r. Po złożeniu ponaglenia w kwietniu 2024 r. i braku reakcji organu, wniósł skargę na bezczynność Wojewody Śląskiego, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących terminów załatwiania spraw. Wojewoda argumentował, że bieg terminów został zawieszony na mocy ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, co miało zapobiec opieszałości w związku z dużą liczbą wniosków.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że Wojewoda Śląski dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 2. Zobowiązano Wojewodę Śląskiego do wydania aktu w terminie 30 dni od dnia otrzymania akt sprawy wraz z prawomocnym wyrokiem. 3. Oddalono skargę w pozostałym zakresie. 4. Zasądzono od Wojewody Śląskiego na rzecz skarżącego 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki, Sędziowie, Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 października 2024 r. sprawy ze skargi I. Y. na bezczynność Wojewody Śląskiego w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy 1. stwierdza, że Wojewoda Śląski dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2. zobowiązuje Wojewodę Śląskiego do wydania aktu w terminie 30 dni od dnia otrzymania akt sprawy wraz z prawomocnym wyrokiem; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Wojewody Śląskiego na rzecz skarżącego 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Pismem z dnia 12 czerwca 2024 r. I. Y. (dalej: strona, skarżący), powołując się m. in. na treść ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie j.t. Dz. U. z 2024 r., poz. 572 – dalej k.p.a.), działając poprzez pełnomocnika, w sprawie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, wniósł skargę na bezczynność Wojewody Śląskiego, zarzucając naruszenie art. 8, 12, 35 § 1 i 2, 36 § 1 k.p.a., poprzez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy. Wniesiono m. in. o:  1. Zobowiązanie organu administracji do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi; 2. Przyznanie skarżącemu od organu sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w przepisach, ewentualnie wymierzenie organowi grzywny w maksymalnej wysokości; 3. Zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości, opłaty sądowej oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. W treści uzasadnienia podano m. in., że skarżący złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w dniu 10 stycznia 2023 r. Następnie w dniu 17 kwietnia 2024 r. złożył ponaglenie za pośrednictwem organu I instancji. Do dnia wniesienia skargi właściwe organy nie rozpoznały ani ponaglenia, ani wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Organ jest bezczynny. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wskazano, że w dniu 10 stycznia 2023 r. do organu wpłynął wniosek strony. Powołano się m. in. na treść ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (j.t. Dz. U. z 2024 r., poz. 769 ze zm. – dalej: u.o.c.). Wskazano, że w ustawie z dnia 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (j.t. Dz. U. z 2024 r., poz. 167 z późn. zm. – dalej: u.p.o.u.), ustawodawca w art. 100d ustanowił wyjątki od terminów załatwiania spraw, stanowiąc m. in., że w okresie do dnia 30 czerwca 2025 r. bieg terminów na załatwienie spraw w postępowaniach prowadzonych przez wojewodę nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres. Ustanowienie podstawy prawnej dla "spoczywania" terminów dla załatwiania spraw administracyjnych cudzoziemców przez wojewodów (art. 100c i art. 100d u.p.o.u.) uzasadnione było od początku kolejnymi wzrostami liczby wniosków o udzielenie zezwoleń pobytowych, stanowiących skutek agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę w dniu 24 lutego 2022 r. Do Wojewody Śląskiego wpływa od kilku lat ogromna, stale powiększająca się liczba wniosków pobytowych, powodująca znaczące zwiększenie obłożenia pracą poszczególnych pracowników. Tym samym bezzasadny jest sformułowany przez stronę skarżącą zarzut bezczynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2024 roku, poz. 935 – dalej p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Obejmuje ona między innymi orzekanie w sprawach skarg na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a (art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.). Warunkiem dopuszczalności skargi jest uprzednie wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie (art. 52 § 1 p.p.s.a.). W przypadku skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania niezbędne jest obecnie złożenie ponaglenia, o czym stanowi art. 37 § 3 k.p.a. Dopiero po wyczerpaniu wskazanego trybu strona może wnieść skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Dla uznania wyczerpania ww. toku przez stronę wystarczające jest wykazanie, że złożyła ona stosowny środek. Art. 53 § 2b p.p.s.a. stwierdza znowuż, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Przesłanka ta została spełniona. Skarga częściowo jest zasadna. Ogólna regulacja dotycząca sprawności postępowania znalazła się w Kodeksie postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 37 § 1 k.p.a. stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli: 1) nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 (bezczynność); 2) postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (przewlekłość). Pojęcie "przewlekłości postępowania" wprowadzone zostało do ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r., Nr 6, poz. 18 ze zm.) i obowiązuje od 11 kwietnia 2011 r. Celem nowelizacji było usprawnienie postępowania administracyjnego poprzez stworzenie możliwości zaskarżenia nie tylko samej czynności organu administracji publicznej, ale również prowadzenia przez te organy postępowania w sposób przewlekły. Przewlekłość postępowania, określona w art. 37 § 1 k.p.a. oraz w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., ma inny zakres znaczeniowy niż "bezczynność organu". Wynika to obecnie z treści art. 37 §1 k.p.a. Z kolei NSA w wyroku z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12, zapadłym jeszcze przed nowelizacją k.p.a. wskazał, że "Dokonując rozgraniczenia zakresu skarg na bezczynność i przewlekłość postępowania, zauważyć trzeba, iż nowelizacja ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez dodanie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, wymagać będzie reinterpretacji pojęcia »bezczynności«, poprzez ograniczenie jego rozumienia do niewydania w terminie decyzji lub postanowienia, względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 §2 pkt 4 p.p.s.a. Natomiast przez pojęcie »przewlekłego prowadzenia postępowania« należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących że formalnie organ nie jest bezczynny (...), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (...). Pojęcie »przewlekłości postępowania« obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Tak wyodrębniona skarga na przewlekłość postępowania dotyczyć będzie sytuacji innych niż formalna bezczynność organu (...)." (zob. też wyrok WSA w Warszawie z 17 grudnia 2014 r., sygn. VII SAB/Wa 62/14). Z kolei NSA w wyroku z 5 lutego 2015 r., sygn. II GSK 2038/13, stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ może być spowodowane różnymi okolicznościami. Zaistnieje zarówno w sytuacji, gdy będzie można organowi postawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się w rozsądnym terminie, jak również, kiedy będzie można postawić zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Za przejaw przewlekłego prowadzenia postępowania może być także uznana nieporadność organu, kiedy z naruszeniem przepisu art. 12 § 1 k.p.a. nie działa on w sprawie wnikliwie i szybko, a podejmuje czynności i środki dowodowe nieadekwatne dla wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy. Co do zasady orzecznictwo to zachowuje aktualność również obecnie. Nie budzi wątpliwości, że doszło do bezczynności w powyższym rozumieniu. Po wpływie wniosku w styczniu 2023 r. organ długotrwale nie podejmował żadnych czynności (także wstępnych, weryfikacyjnych), nie działał niezwłocznie i nie załatwił sprawy w terminie. Zgodnie z ogólną regułą decyzję w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy wydaje się w terminie 60 dni (art. 112a ust. 1 u.o.c.). Art. 100c ust. 1 pkt 1 lit. a oraz ust. 2 i 3 u.p.o.u. stanowi z kolei, że w okresie do dnia 31 grudnia 2022 r. bieg terminów na załatwienie wskazanych tam spraw w postępowaniach prowadzonych przez wojewodę nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu. W tym czasie przepisów o bezczynności organu oraz o obowiązku organu prowadzącego postępowanie w sprawach, o których mowa w ust. 1, do powiadamiania strony lub uczestnika postępowania o niezałatwieniu sprawy w terminie nie stosuje się. Organowi prowadzącemu postępowanie w sprawach, o których mowa w ust. 1 nie wymierza się grzywny, ani nie zasądza się od niego sum pieniężnych na rzecz skarżących za niewydanie rozstrzygnięć w terminach określonych przepisami prawa. Ustawodawca z dniem 1 stycznia 2023 r. dodał do u.p.o.u. art. 100d. W istocie przepis ten, powtarzając treść art. 100c u.p.o.u., wydłużył okres jego obowiązywania do 24 sierpnia 2023 r. Wskutek nowelizacji art. 100d ust. 1 u.p.o.u. czasookres ten został ponownie wydłużony do dnia 4 marca 2024 r. (art. 100d ust. 1 znowelizowany przez art. 12 pkt 5 ustawy z dnia 14 kwietnia 2023 r.; Dz.U. z 2023 r., poz. 1088, zmieniającej ustawę z dniem 27 czerwca 2023 r.), następnie do 30 czerwca 2024 r. (art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 9 lutego 2024 r.; Dz. U. z 2024 r., poz. 232, z dniem 22 lutego 2024 r.) i następnie do dnia 30 września 2025 r. (art. 1 pkt 3 ustawy z dnia 15 maja 2024 r.; Dz. U. z 2024 r., poz. 854; zmieniający ustawę z dniem 1 lipca 2024 r.). Wyjaśniając przedmiot regulacji u.p.o.u. należy wziąć pod uwagę, że ustawa ta określa zasady legalizowania pobytu obywateli Ukrainy, którzy przybyli na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z terytorium Ukrainy w związku z działaniami wojennymi prowadzonymi na terytorium tego państwa oraz obywateli Ukrainy posiadających Kartę Polaka, którzy wraz z najbliższą rodziną z powodu tych działań wojennych przybyli na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 1 ust. 1 u.p.o.u.). Faktem jest również, że ustawodawca w tekście u.p.o.u. posługuje się odrębnymi pojęciami "obywatel Ukrainy" i "cudzoziemiec". Otóż pierwsze z nich zostało zdefiniowane w art. 1 ust. 2 u.p.o.u. Z kolei w myśl art. 3 pkt 2 u.o.c. cudzoziemiec to każdy, kto nie posiada obywatelstwa polskiego. Należy mieć na uwadze, że w Polsce obowiązują nie tylko przepisy krajowe, w tym wyżej powołane, ale również międzynarodowe, które mają pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami (art. 91 ust. 2 i 3 Konstytucji RP). Stosowanie przepisów międzynarodowych nie zostało w żaden sposób wyłączone, a tym bardziej przez ustawy, na które powołuje się Wojewoda. Przede wszystkim obowiązek działania sprawnie jest elementem prawa do tzw. dobrej administracji, która jest zasadą prawa unijnego (zob. art. 41 Karty Praw Podstawowych UE; K. Milecka, Zasada dobrej administracji w orzecznictwie sądów unijnych [cz. I], Europejski Przegląd Sądowy z 2012 r., nr 2, s. 33-38 i podana tam literatura oraz orzecznictwo). W ustawodawstwie polskim znajduje ona odzwierciedlenie m. in. w Kodeksie postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. W postępowaniach wymagających przeprowadzenia czynności wyjaśniających ustawy przewidują konkretne terminy załatwiania spraw. W Polsce obowiązują także postanowienia Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 z późn. zm. – dalej EKPCZ). Zgodnie z jej art. 1 "Wysokie Układające się Strony zapewniają każdemu człowiekowi, podlegającemu ich jurysdykcji, prawa i wolności określone w rozdziale I niniejszej konwencji." "(...) Konwencja chroni prawa nie tylko obywateli, lecz także cudzoziemców, bezpaństwowców, itd." (M. A. Nowicki, [w:] Komentarz do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, [w:] Wokół Konwencji Europejskiej. Komentarz do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, wyd. VIII, Warszawa 2021, art. 1, LEX-el). W świetle art. 13 Konwencji "Każdy, czyje prawa i wolności zawarte w niniejszej konwencji zostały naruszone, ma prawo do skutecznego środka odwoławczego do właściwego organu państwowego także wówczas, gdy naruszenia dokonały osoby wykonujące swoje funkcje urzędowe." W myśl art. 91 ust. 2 Konstytucji RP umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową. Zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka środek odwoławczy wymagany przez art. 13 musi być "skuteczny", zarówno w praktyce, jak i w prawie. Nie musi tu także chodzić o naruszenia dokonane władzę sądową, ale również przez inne organy państwowe (por. np. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 26 października 2000 r., sprawa nr 30210/96 Kudła przeciwko Polsce). Z jednej zatem strony władza publiczna wprowadziła środki służące przeciwdziałaniu opieszałości organów (ponaglenie, skarga na bezczynność albo przewlekłość), z drugiej znowuż strony doszło do ustawowego zawieszenia możliwości korzystania z tych środków, przez co prawo to stało się iluzoryczne. O ile jeszcze w sytuacji nadzwyczajnej, jaka pojawiła się bezpośrednio po wybuchu działań wojennych w Ukrainie, przejściowo sytuacja taka była tolerowana przez niektóre składy orzecznicze w sądach administracyjnych, a to względu na ogromną ilość spraw, które nagle musiały być rozpatrywane przez organy, o tyle długotrwałe akceptowanie tego stanu rzeczy nie powinno mieć miejsca, zwłaszcza przez władzę ustawodawczą (i tym bardziej przez sądy). Po raz kolejny bowiem przedłużono zawieszenie stosowania ww. środków w prawie krajowym (art. 100d ust. 1, 3 i 4 u.p.o.u.), przez co wyjątek stał się regułą. Zatem interpretacja przepisów powinna podążyć w kierunku zapewnienia praw i wolności człowieka, a nie ich ograniczania na podstawie art. 100d ust. 1, 3 i 4 u.p.o.u. Przepisy te w sposób oczywisty sprzeciwiają się wymaganiom EKPCZ oraz unijnej zasadzie "prawa do dobrej administracji", łamiąc wyraźnie art. 9 Konstytucji. Dlatego też interpretacja przepisów wyjątkowych, jakimi są regulacje ustawy z dnia 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa, zawieszających terminy załatwiania spraw, nie powinna być rozszerzana na osoby inne niż te, których bezpośrednio dotyczy ww. ustawa (art. 1 ust. 1 u.p.o.u.). Nawet, gdyby przyjąć stanowisko, że "cudzoziemiec" w rozumieniu u.p.o.u. obejmuje wszystkich cudzoziemców (nie tylko tych, do których odnosi się u.p.o.u.), to i tak ewentualnie należałoby zrealizować obowiązek przyznania pierwszeństwa prawu międzynarodowemu przed krajowym. Skarżący nie jest obywatelem Ukrainy przybyłym na terytorium Polski "w związku z konfliktem zbrojnym", a obywatelem innego państwa. Stwierdzić zatem należało, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu, o czym orzeczono w pkt I sentencji wyroku. Organ nie wydał decyzji w terminie. Sąd, w składzie rozpoznającym sprawę, podziela pogląd wyrażany w orzecznictwie, że trudności kadrowe organu administracji publicznej ani też znaczny wpływ spraw nie stanowią usprawiedliwienia dla prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny, nie stanowią też tzw. przyczyny "niezależnej od organu" w rozumieniu art. 35 § 5 k.p.a. (zob. np. wyrok NSA z dnia 25 lipca 2019 r., sygn. akt II OSK 1233/19). Jakkolwiek zastosowanie określonego w art. 112a u.o.c. przedłużonego do 60 dni terminu na wydanie decyzji w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy uzależnione jest między innymi od tego, czy cudzoziemiec złożył w urzędzie wojewódzkim wniosek, który nie zawiera braków formalnych lub zostały one uzupełnione, to jednak nawet w świetle tej regulacji organ nie jest zwolniony od obowiązku dokonania kontroli formalnej poprawności wniosku cudzoziemca w terminie ogólnym wynikającym z art. 35 k.p.a. Dopiero bowiem od dnia złożenia wniosku niezawierającego braków formalnych, względnie uzupełnienia tych braków, rozpoczyna bieg szczególny terminu wskazany w art. 112a ust. 1 u.o.c. Odmienna interpretacja przywołanych przepisów prawa, dopuszczająca niczym nieskrępowane decydowanie przez organ I instancji o faktycznym początku biegu terminu załatwienia sprawy, poprzez brak wzywania do uzupełnienia braków formalnych wniosku, byłaby nie do pogodzenia z wynikającym ze wstępu do Konstytucji RP nakazem zapewniania działaniu instytucji publicznych rzetelności i sprawności oraz pośrednio godziłoby w konstytucyjne prawo do zaskarżania decyzji wydanych w pierwszej instancji (art. 78 Konstytucji RP), umożliwiając organowi I instancji swobodne "odsuwanie" w czasie momentu wydania przez ten organ decyzji załatwiającej sprawę (np. wyrok WSA w Łodzi z dnia 21 grudnia 2022 r., sygn. akt III SAB/Łd 129/22). W realiach rozpoznawanej sprawy weryfikacja złożonego wniosku powinna była nastąpić niezwłocznie i organ powinien był albo wezwać stronę do jego uzupełnienia w wyznaczonym czasie, albo przystąpić do czynności merytorycznych prowadzących do załatwienia sprawy. Sam organ w odpowiedzi na skargę pisze, że pismem z dnia 12 lipca 2024 r. pełnomocnik cudzoziemca został zawiadomiony o wszczęciu postępowania, a w dniu 15 lipca 2024 r. zostały wysłane zapytania do organów opiniujących cudzoziemców. Różnego rodzaju czynności wstępne (sprawdzenie braków formalnych, pisma do organów współdziałających, itp.) mogły być wykonane już wcześniej a nie z wielomiesięczną zwłoką, tym bardziej, że to nie Wojewoda miał prowadzić czynności związane z opiniowaniem, a inne organy. W różnych sprawach tego samego rodzaju Wojewoda posługuje się ogólnikową argumentacją o obciążeniu sprawami, nie wykazując szczegółowo sytuacji, ilości wniosków, możliwości załatwiania spraw, np. w ujęciu miesięcznym/rocznym na jednego pracownika, itp. Każdy organ prowadzi (powinien prowadzić) dane statystyczne obrazujące jego sytuację, w tym wpływ i ilość spraw załatwianych (co daje możliwość porównania z innymi okresami). Przyjmując stanowisko Wojewody każda opieszałość (także zawiniona czynnikami ludzkimi) musiałaby być usprawiedliwiana, tylko dlatego, że organ powołuje się na ustawę z dnia 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa. Nie można tymczasem za pomocą ogólnikowych stwierdzeń każdej opieszałości usprawiedliwiać sytuacją z obywatelami Ukrainy i ilością spraw, zwłaszcza, że trudności kadrowe organów są problemem nie stron (wnioskodawców), ale władzy publicznej, która powinna zapewnić skuteczne realizowanie zadań. Odmienne orzecznictwo sądów administracyjnych, na które powołuje się Wojewoda, jest znane, jednak z przyczyn wyżej podanych Sąd w niniejszym składzie orzekł jak w wyroku. W świetle art. 9 Konstytucji RP "Rzeczpospolita Polska przestrzega wiążącego ją prawa międzynarodowego", dlatego też nie było żadnych podstaw, by zobowiązania międzynarodowe Polski, w tym wobec Rady Europy i Unii Europejskiej (wynikające z EKPCZ i zasad "dobrej administracji") lekceważyć, narażając kraj na kary z tytułu nieprzestrzegania tego prawa. Nie budzi więc wątpliwości, że organ nie dotrzymał terminów załatwienia sprawy administracyjnej, naruszając tym zasadę określoną w art. 12 § 1 k.p.a. Istotne jest także to, że żaden przepis nie wyłączył podstawowej reguły postępowań administracyjnych mówiącej, iż "Organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki" (art. 35 § 1 k.p.a.). W myśl art. 149 § 1a p.p.s.a., uwzględniając skargę, jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie działanie organu naruszało terminy zastrzeżone dla rozpoznania sprawy, jednak bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Rażące naruszenie prawa jest, jak stwierdził NSA w wyroku z 17 listopada 2015 r., II OSK 652/15, kwalifikowaną postacią naruszenia prawa i jako takie powinno być interpretowane ściśle. Sąd stwierdza rażące naruszenie prawa, gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie takiego stanowiska. Zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego sformułowania za działanie "rażące" należałoby uznać działanie bezsporne, ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste. Nie każde zatem naruszenie prawa wskutek prowadzenia postępowania z naruszeniem ustawowych terminów będzie naruszeniem rażącym. Ocena jednak, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Przekładając powyższe rozważania na okoliczności niniejszej sprawy stwierdzić trzeba, że organ podjął pewne czynności zmierzające do załatwienia sprawy, choć nie załatwił jej terminowo. Musiał załatwiać inne sprawy cudzoziemców (co nie wyłącza jego odpowiedzialności, ale umniejsza wagę zaniedbania). Biorąc zatem pod uwagę łącznie wszystkie powyższe ustalenia, w kontrolowanej przez Sąd sprawie zaniedbanie Wojewody nie miało cech rażącego naruszenia prawa. Sąd zobowiązał organ w trybie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. do wydania w terminie 30 dni od otrzymania akt sprawy wraz z prawomocnym wyrokiem stosownego aktu załatwiającego wniosek cudzoziemca. Będzie to czas adekwatny do możliwości organu i uwzględniający prawa strony. Wskazać należy, że spełnienie tak wygórowanych oczekiwań finansowych wyartykułowanych w skardze nie ma żadnych podstaw. Rzeczpospolita Polska podjęła wiele różnych zobowiązań celem pomocy cudzoziemcom i są one realizowane. Przeznaczenie dodatkowych, niemałych środków pieniężnych na rzecz skarżącego, jakby tego oczekiwał, nie jest zasadne, zwłaszcza w kontekście tego, że obywatele polscy niejednokrotnie muszą oczekiwać na rozpoznanie ich spraw przed organami administracji publicznej oraz sądami (zwłaszcza powszechnymi i przed NSA), jeszcze dłużej. W dalszym ciągu świadczona jest także systemowa i indywidualna pomoc obywatelom Ukrainy oraz innych państw, co powoduje duże obciążenie budżetu. W tej części (oraz w pozostałym zakresie, w którym nie uwzględniono żądań strony) skarga z przyczyn wyżej wskazanych podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a. W przedmiocie zwrotu kosztów postępowania, obejmujących wpis od skargi (100 zł) i koszty zastępstwa procesowego (497 zł, wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa), Sąd rozstrzygał w oparciu o przepisy art. 200, art. 205 § 2 i art. 209 p.p.s.a. Nie było żadnych podstaw do zasądzenia zwrotu kosztów zastępstwa procesowego powyżej stawki minimalnej. Pełnomocnik przytaczał głównie okoliczności faktyczne, które nie są sporne oraz treść przepisów i orzeczeń sądowych. Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nastąpiło zgodnie z art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a. Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło