III OSK 646/23
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-11-25
Skład orzekający: Mirosław Wincenciak, Piotr Korzeniowski, Arkadiusz Windak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, uchylając częściowo decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska i orzekając co do istoty sprawy, a następnie utrzymując w mocy pozostałe części decyzji, prawidłowo określił środowiskowe uwarunkowania dla planowanego przedsięwzięcia, a Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił legalność tej decyzji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił legalność decyzji Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Sąd kasacyjny stwierdził, że organy administracji prawidłowo przeprowadziły postępowanie, oceniły raport o oddziaływaniu na środowisko i jego uzupełnienia, a także prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego i procesowego. Zarzuty dotyczące wadliwości uzasadnienia wyroku WSA, pominięcia dowodów czy naruszenia przepisów postępowania nie znalazły uzasadnienia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg Stowarzyszenia [...] oraz M.R. i W.R. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (GDOŚ) ustalającą środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie ulicy z włączeniem tramwaju. Organy administracji, po rozpatrzeniu odwołań od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ), uchyliły częściowo decyzję RDOŚ i orzekły co do istoty sprawy, a w pozostałej części utrzymały ją w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargi. Stowarzyszenie oraz M.R. i W.R. wniosły skargi kasacyjne do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi kasacyjne Stowarzyszenia [...] oraz M.R. i W.R.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski sędzia del. WSA Arkadiusz Windak (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Łukasz Mazur po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych Stowarzyszenia [...] oraz M.R. i W.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 lipca 2022 r. sygn. akt IV SA/Wa 878/22 w sprawie ze skarg Stowarzyszenia [...] oraz M.R. i W.R. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2022 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia oddala skargi kasacyjne.
Wyrokiem z 28 lipca 2022 r. sygn. akt IV SA/Wa 878/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu spraw ze skarg Stowarzyszenia [...] z siedzibą w G., M.R. i W.R. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z [...] marca 2022 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia, oddalił skargi.
W wyroku przedstawiono następująco stan faktyczny i prawny sprawy.
Zaskarżoną decyzją z [...] marca 2022 r. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska ("GDOŚ"), po rozpatrzeniu odwołań szeregu osób, w tym odwołań Stowarzyszenia [...] ("Stowarzyszenie") oraz M. i W.R. od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w G. ("RDOŚ") z [...] grudnia 2019 r. nr [...] określającej środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia pn.: "Budowa ulicy [...] w G. z włączeniem tramwaju w [...] na wysokości ul. [...] według wariantu fioletowego 1" orzekł w następujący sposób:
1) uchylił (pkt 1 – 18 decyzji GDOŚ):
(-) pkt 1.2.6, 1.2.7, 1.2.8, 1.2.19, 1.2.30, 1.2.32, 1.2.36, 1.2.37, 1.3.7, 11.1, IL2, III, V oraz pkt IV decyzji RDOŚ i orzekł co do istoty sprawy,
(-) pkt 1.2.25, 1.2.27, 1.3.2 oraz pkt "Warunki Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w G." i umorzył postępowanie w powyższym zakresie;
2) w pozostałej części utrzymał decyzję RDOŚ w mocy (pkt 19 decyzji GDOŚ).
Postępowanie w przedmiocie określenia środowiskowych uwarunkowań dla ww. przedsięwzięcia wszczęte zostało przed RDOŚ na wniosek Gminy Miasta G. z 31 stycznia 2017 r. Decyzją z [...] grudnia 2019 r. RDOŚ określił środowiskowe uwarunkowania dla realizacji przedsięwzięcia, wskazując w podstawie rozstrzygnięcia art. 75 ust. 1 pkt 1 lit. I w związku z art. 71 ust 2 pkt 2, art. 82 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2018 r. poz. 2081 ze zm.), zwanej dalej "u.u.i.ś." w związku z art. 4 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw oraz § 3 ust. 1 pkt 60 oraz pkt 61 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w związku z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska rozstrzygał w oparciu o: raport o oddziaływaniu na środowisko ww. przedsięwzięcia (z wrzenia 2017 r.), uzupełnienie raportu z 11 lipca 2018 r., opinię Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w G. z 30 listopada 2018 r., wnioski i uwagi zgłoszone w postępowaniu z udziałem społeczeństwa, wnioski i uwagi zgłoszone w oparciu o art. 10 k.p.a.
Odwołania od ww. decyzji RDOŚ wniosło szereg podmiotów, w tym Stowarzyszenie oraz skarżący M. i W.R. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska rozpoznał odwołania, w części reformując decyzję organu I instancji, a w części utrzymując ją w mocy. Organ II instancji wskazał w uzasadnieniu decyzji, że zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, przedmiotowe przedsięwzięcie kwalifikuje się do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, o których mowa w § 3 ust. 1 pkt 61 oraz pkt 60 w związku z § 3 ust. 2 pkt 2 ww. ustawy. Zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie u.u.i.ś., do spraw wszczętych na podstawie ustaw zmienianych w art. 1 oraz w art. 3 i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Na etapie postępowania odwoławczego wystąpiła konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. W tym celu GDOŚ pismami: z 1 marca 2021 r., z 7 maja 2021 r., z 9 lipca 2021 r., z 1 września 2021 r., a także 4 lutego 2021 r. wezwał Inwestora do przedłożenia wyjaśnień i stosownych uzupełnień raportu. W ocenie organu II instancji przedłożona w odpowiedzi dokumentacja upoważnia do stwierdzenia, że raport spełnia wymogi wskazane w art. 66 u.u.i.ś. w stopniu umożliwiającym przeprowadzenie oceny oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko oraz określenie środowiskowych uwarunkowań jego realizacji. W sprawie zaszła konieczność skorygowania uchybień decyzji RDOŚ (pkt 1.2.6, 1.2.7, 1.2.8, 1.2.19, 1.2.30, 1.2.32, 1.2.36, 1.2.37, 1.3.7, 11.1, IL2, III, V, pkt IV oraz pkt 1.2.25, 1.2.27, 1.3.2 decyzji RDOŚ oraz punktu - "Warunki Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w G.").
Zdaniem organu odwoławczego, w sprawie nie wystąpiły przesłanki do stwierdzenia konieczności realizacji przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany przez Inwestora, a zatem nie była konieczna zgoda Inwestora na wskazanie w decyzji wariantu innego niż przez niego proponowany. Jeśli więc w odniesieniu do wariantu proponowanego przez inwestora nie zachodzą okoliczności wykluczające możliwość wydania pozytywnej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, określone w art. 80 ust. 2 i art. 81 u.u.i.ś., organ jest zobowiązany do określenia środowiskowych warunków realizacji przedsięwzięcia w wariancie wskazanym we wniosku. Taka sytuacja ma miejsce w analizowanej sprawie, w której RDOŚ określił środowiskowe uwarunkowania realizacji planowanego przedsięwzięcia w wariancie preferowanym przez Inwestora, tj. w wariancie fioletowym 1, po wykluczeniu, w toku oceny oddziaływania na środowisko, okoliczności uniemożliwiających wydanie decyzji dla tego wariantu. Merytoryczna analiza materiału dowodowego wykazała, że realizacja i eksploatacja przedmiotowego przedsięwzięcia, przy zachowaniu warunków określonych w decyzji RDOŚ, jak i w decyzji odwoławczej, nie spowoduje znaczących negatywnych oddziaływań na środowisko. Jeżeli intencją Inwestora była budowa przedmiotowego przedsięwzięcia w wariancie fioletowym, a nie zaistniały przesłanki do odmowy rozstrzygnięcia, należało wydać decyzję środowiskową zgodnie z wnioskiem Inwestora. Organ podał, że zarzuty odwołań w części wykraczającej poza kwestie uwzględnione w rozstrzygnięciach reformujących decyzję RDOŚ nie zasługują na uwzględnienie (szczegółowe ustosunkowanie się przez GDOŚ do nieuwzględnionych zarzutów odwołań nastąpiło na str. 32 – 68 zaskarżonej decyzji).
Pismem z 19 kwietnia 2022 r. Stowarzyszenie, reprezentowane przez pełnomocnika, wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję GDOŚ (zarejestrowaną pod sygn. akt IV SA/Wa 878/22), podnosząc zarzuty naruszenia art. 138 § 2 k.p.a., art. 136 § 1, 2 i 3 k.p.a. w związku z art. 15 k.p.a., art. 33 ust. 1 w związku z art. 79 ust. 1 u.u.i.ś., art. 81 ust. 1 u.u.i.ś. w związku z art. 6 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska ("p.o.ś"), art. 80 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś., art. 77 ust. 1 pkt 2 i art. 77 ust. 2 pkt 2 u.u.i.ś. w związku z art. 6, 7, 8 i 77 § 1 k.p.a. i w związku z art. 84 k.p.a., poprzez niedostateczne wyjaśnienie kwestii drgań i zjawiska rezonansu mechanicznego oraz wpływu przedsięwzięcia na warunki hydrogeologiczne, brak powołania biegłego. Zarzucono także naruszenie art. 112, art. 113 i art. 114 ust. 4 p.o.ś. oraz art. 82 ust. 2 u.u.i.ś. w zw. z art. 6 ust. 2 p.o.ś. poprzez brak nałożenia obowiązku przeprowadzania ponownej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, mimo że na obecnym etapie planowania inwestycji nie można jednoznacznie określić negatywnego wpływu przedsięwzięcia na środowisko (w szczególności na zdrowie ludzi oraz na stan budynków). Nadto, oddziaływanie przedsięwzięcia będzie podlegać kumulowaniu z innymi oddziaływaniami istniejącymi na analizowanym obszarze.
Pismem z 22 kwietnia 2022 r. M.R. i W.R. reprezentowani przez pełnomocnika wnieśli skargę na ww. decyzję (sygn. akt IV SA/Wa 933/22), w której podnieśli zarzuty naruszenia art. 5 Konstytucji RP i art. 3 pkt 50 oraz art. 6 p.o.ś. poprzez nieprzeprowadzenie z urzędu analizy kryteriów środowiskowych wariantu fioletowego 2, art. 66 ust. 1 pkt 15 i ust 1 pkt 3b oraz ust. 6 u.u.i.ś. i art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. a, c i d u.u.i.ś. poprzez nieprzeprowadzenie wyczerpującej analizy wpływu planowanego przedsięwzięcia na zdrowie i warunki życia oraz zabytki znajdujące się przy ul. [...]; art. 80 ust. 2 i 3 u.u.i.ś. w zw. z art. 4 pkt 3 i 4 ustawy o drogach publicznych poprzez błędne uznanie, że planowana trasa tramwajowa stanowi drogę publiczną oraz naruszenie art. 80 ust. 1 pkt 1 i pkt 3 i art. 81 ust 1 u.u.i.ś. Zgłoszono również zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj.: art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez pominięcie faktów wynikających z: "Koreferatu do analizy wielokryterialnej wariantów przebiegu trasy [...] w G.", opracowań inżynierskich oraz brak przeprowadzenia analizy porównawczej pomiędzy wariantami fioletowymi nr 1 i nr 2; zaakceptowanie ryzyka związanego z emisją drgań i hałasu, powstaniem pęknięć i zarysowań na budynkach przy ul. [...] oraz obniżeniem poziomu wód podziemnych. Ponadto, skarżący kasacyjnie zarzucili naruszenie art. 11, art. 80 i art. 84 § 1 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę GDOŚ wniósł o jej oddalenie.
Postanowieniem z 28 lipca 2022 r., sygn. akt IV SA/Wa 878/22, na podstawie art. 111 § 1 p.p.s.a., połączono sprawy z obu skarg do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, prowadząc dalej sprawę pod sygn. akt IV SA/Wa 878/22.
W rozważaniach merytorycznych wymienionego na wstępie wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że kontrola legalności zaskarżonej decyzji doprowadziła do wniosku, że organy obu instancji przekonująco uzasadniły, że wystąpiły przesłanki do pozytywnego rozpatrzenia wniosku Inwestora o określenie ww. uwarunkowań.
Sąd I instancji wyjaśnił, że uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych:
1) przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko;
2) przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (art. 72 ust. 2 u.u.i.ś.). Do określenia w drodze stosownego rozporządzenia katalogu ww. przedsięwzięć, mogących znacząco oddziaływać na środowisko (zawsze albo potencjalnie), uwzględniającego możliwe oddziaływania na środowisko oraz uwarunkowania, o których mowa w art. 63 ust. 1 u.u.i.ś., upoważniona została Rada Ministrów (art. 60 u.u.i.ś.).
Sąd Wojewódzki przypomniał, że Inwestor ubiega się o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla celów uzyskania decyzji wymienionej w art. 72 ust. 1 pkt 10 u.u.i.ś., tj. decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej - wydawanej na podstawie ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz. U. z 2018 r., poz. 1474). Postanowieniem z 21 czerwca 2017 r. RDOŚ stwierdził potrzebę przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla wnioskowanego przedsięwzięcia oraz określił zakres raportu zgodnie z art. 66 u.u.i.ś.
Inwestor przedłożył organowi I instancji wymagany raport. Na etapie postępowania odwoławczego GDOŚ stwierdził konieczność jego uzupełnienia. GDOŚ uznał następnie, że przedłożona mu dokumentacja upoważnia do stwierdzenia, że raport spełnia wymogi wskazane w art. 66 u.u.i.ś. w stopniu umożliwiającym przeprowadzenie oceny oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko oraz określenie środowiskowych uwarunkowań jego realizacji. Zdaniem Sądu I instancji powyższe stanowisko jest słuszne, albowiem z raportu jednoznacznie wynika, że przy zachowaniu określonych w decyzjach wymogów realizacja i eksploatacja planowanego przedsięwzięcia nie wywoła ingerencji w środowisko przekraczającej intensywność dopuszczalną prawnie.
Odnosząc się do zarzutów skargi Stowarzyszenia Sąd Wojewódzki stwierdził, że w sprawie nie doszło do wywodzonego przez Stowarzyszenie naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. (zarzut z pkt 1 skargi). Podobnie w sprawie nie doszło do naruszenia art. 136 § 1-3 k.p.a. w związku z art. 15 k.p.a. (zarzut z pkt 2 skargi). Sąd zgodził się z organem odwoławczym, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki z art. 138 § 2 k.p.a., a konieczne uzupełnienie ustaleń faktycznych w sprawie mogło nastąpić bez naruszenia zasady dwuinstancyjności, na etapie postępowania odwoławczego w trybie art. 136 k.p.a. Przeprowadzone przez organ postępowanie wyjaśniające nie wykraczało poza zakres określony art. 136 § 1 k.p.a. W ramach tego postępowania doszło bowiem jedynie do uzupełnienia ustaleń o takie okoliczności faktyczne, które wcześniej były już przedmiotem analiz RDOŚ (emisja drgań i emisja hałasu do środowiska).
Sąd I instancji uznał, że nie został naruszony przez organ odwoławczy art. 33 ust. 1 w związku z art. 79 ust. 1 u.u.i.ś. i w tym zakresie podzielił stanowisko GDOŚ, że: a) sam fakt uzupełnienia przez organ materiału dowodowego w postępowaniu odwoławczym nie obligował GDOŚ do ponownego przeprowadzenia wszystkich czynności przewidzianych w art. 33 ust. 1 u.u.i.ś. związanych z zapewnieniem udziału w postępowaniu społeczeństwa, b) pismem z 18 stycznia 2022 r. organ zawiadomił strony na podstawie art. 10 § 1 k.p.a. o zgromadzeniu w sprawie materiału dowodowego. Z uwagi na publiczny charakter zawiadomienia (art. 49 k.p.a.) zawiadomienie to dotarło nie tylko do stron postępowania, ale również do społeczeństwa.
W ocenie Sądu I instancji, w sprawie nie uchybiono przepisom art. 81 ust. 1 u.u.i.ś. w związku z art. 6 ust. 2 p.o.ś. Jak trafnie podkreślił NSA w wyroku z 14 września 2021 r. sygn. akt III OSK 528/21 "W przypadku przedsięwzięć liniowych zróżnicowanie wariantów pod względem wpływu na środowisko rozpatruje się w kontekście całokształtu przedsięwzięcia, a nie jego wybranych fragmentów. Wariantowanie tego rodzaju przedsięwzięcia nie oznacza jedynie zaproponowania trzech, całkowicie odmiennych przebiegów danej trasy. Ponadto, to inwestor, a nie pozostałe strony postępowania, określa przebieg trasy planowanego przedsięwzięcia". W niniejszej sprawie doszło do określenia środowiskowych uwarunkowań w wariancie preferowanym przez Inwestora, tj. w wariancie fioletowym 1, po wykluczeniu, w toku oceny oddziaływania na środowisko, okoliczności uniemożliwiających wydanie decyzji dla tego wariantu. Przekonująco wykazały organy obu instancji, że przy zachowaniu warunków zastrzeżonych w obu decyzjach, realizacja i eksploatacja przedmiotowego przedsięwzięcia nie spowoduje znaczących negatywnych oddziaływań na środowisko.
Sąd I instancji uznał, że w sprawie nie doszło do naruszenia art. 80 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś. W świetle art. 77 ust. 1 pkt 2 u.u.i.ś., jeżeli jest przeprowadzana ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach organ właściwy do wydania tej decyzji zasięga opinii organu, o którym mowa w art. 78, w przypadku przedsięwzięć wymagających decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1-3a, 10-19 i 21-28, oraz uchwały, o której mowa w art. 72 ust. 1b, chyba że - w przypadku przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko - organ ten wyraził wcześniej opinię, że nie zachodzi potrzeba przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Poza sporem jest okoliczność, że w przywołanej opinii Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w G. stwierdził, że realizacja przedsięwzięcia w wariancie wnioskowanym (obejmującym włączenie tramwaju w [...] na wysokości ul. [...]) jest "mniej korzystna" niż w wariancie alternatywnym (obejmującym włączenie tramwaju w [...] na wysokości ul. [...]). Inspektor Sanitarny wskazał, że: "Wprowadzenie linii tramwajowej w ulicę o zwartej zabudowie mieszkaniowej, głównie wielorodzinnej i znikomym dotychczas natężeniu ruchu, stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzi (narażenie na hałas i drgania, negatywne oddziaływanie na zdrowie psychiczne)". Nie stwierdził jednakże, że odmawia uzgodnienia przedsięwzięcia w wariancie zaproponowanym przez Inwestora określając: (-) warunki wykorzystania terenu w fazie realizacji i eksploatacji ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych, zasobów naturalnych i zabytków oraz ograniczenia uciążliwości dla terenów sąsiednich, (-) wymagania dotyczące ochrony środowiska konieczne do uwzględnienia w projekcie budowlanym.
Sąd I instancji wyjaśnił, że opinia organu współdziałającego jest najsłabszą formą współdziałania pomiędzy organami administracji i nie ma charakteru wiążącego dla organu prowadzącego postępowanie główne. W związku z tym organy były uprawnione do nieuwzględnienia konkluzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w G., a ściślej były uprawnione do zajęcia stanowiska w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, że wbrew opinii tego organu (poczynionej zresztą w sposób ogólny) zagrożenie to będzie miało jedynie ograniczoną intensywność, akceptowalną z punktu widzenia dobrostanu mieszkańców. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji ("Ad. 3" str. 33-34) GDOŚ szczegółowo wyjaśnił, że uzupełniająca dokumentacja przedłożona przez Inwestora na etapie postępowania odwoławczego, pozwala na stwierdzenie, że wpływ oddziaływań dynamicznych związanych z nowoprojektowaną linią tramwajową i ruchem drogowym na istniejącą infrastrukturę techniczną i obiekty budowlane, będzie poddany minimalizacji oraz nie będzie wpływał negatywnie na gęstą zabudowę sąsiadującą z przedsięwzięciem.
Sąd Wojewódzki stwierdził, że wydając zaskarżoną decyzję organ nie naruszył art. 77 ust. 1 pkt 2 i art. 77 ust. 2 pkt 2 u.u.i.ś. w związku z art. 6, 7, 8 i 77 § 1 k.p.a. Skoro Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny, co do zasady nie zakwestionował dopuszczalności realizacji inwestycji w wariancie proponowanym przez Inwestora, to fakt uzupełnienia raportu na etapie postępowania odwoławczego nie nakładał na GDOŚ bezwzględnego obowiązku jego ponownego przedłożenia do zaopiniowania. Nadto, w sprawie nie doszło do naruszenia art. 6, art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 84 k.p.a. Kwestie drgań oraz wpływu przedsięwzięcia na warunki hydrogeologiczne otoczenia zostały szczegółowo przeanalizowane w zaskarżonej decyzji, m.in. na str. 34-35, 38 oraz 42-43.
Za bezpodstawny Sąd Wojewódzki uznał także zarzut dotyczący naruszenia przez organ II instancji art. 77 k.p.a., który w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył całość materiału dowodowego, a konsekwencją tych działań była modyfikacja części decyzji organu I instancji.
Ustosunkowując się do zarzutu niepowołania przez GIOŚ biegłego w sprawie. Sąd zauważył, że zarzut ten pokrywa się z uwagą wniesioną w toku postępowania odwoławczego, do której organ odniósł się na str. 65 zaskarżonej decyzji. W ocenie Sądu, powołanie biegłego ma charakter fakultatywny i zależy od uznania organu, a w rozpatrywanej sprawie nie zaistniały przesłanki warunkujące taką potrzebę. GDOŚ jest organem wyspecjalizowanym w zakresie ocen oddziaływania przedsięwzięć na środowisko, co pozwala temu organowi na dokonywanie samodzielnej oceny stanu faktycznego w tego rodzaju sprawach. W tej sytuacji ustalenia faktyczne poczynione przez GDOŚ w oparciu o: (-) materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji, (-) uzupełnienia raportu przedłożone przez Inwestora w postępowaniu odwoławczym na wezwania organu, (-) wiedzę własną organu, nie nasuwają zastrzeżeń.
Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, w sprawie nie doszło również do naruszenia przez GDOŚ art. 112, art. 113 i art. 114 ust. 4 p.o.ś. w związku z rozporządzeniem Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Sąd wskazał, że: na str. 57-58 zaskarżonej decyzji GDOŚ analizował ww. kwestię, wskazując na dopuszczalność ustalania granic pasa drogowego, na potrzeby postępowania o wydanie decyzji środowiskowej, w sposób do pewnego stopnia orientacyjny oraz perspektywę dokonywania finalnych, precyzyjnych ustaleń w tym zakresie dopiero na etapie wydawania decyzji lokalizacyjnej. W tej sytuacji za uprawnione uznał przyjęcie przez organy środowiskowe dopuszczalności dokonania potencjalnych korekt, czy też doprecyzowań w tym zakresie na etapie postępowania lokalizacyjnego.
Sąd I instancji ocenił, że nie doszło do naruszenia w sprawie art. 82 ust. 2 u.u.i.ś. w związku z art. 6 ust. 2 p.o.ś. Przekonująco wywiódł GDOŚ, że przeprowadzona analiza oddziaływań planowanego przedsięwzięcia na środowisko nie potwierdza, wbrew przekonaniu Stowarzyszenia, konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji następczej. Sposoby technicznej realizacji przedsięwzięcia zostały zatem przedstawione w stopniu wystarczającym do przeprowadzenie pełnej oceny oddziaływania na środowisko. Warunki dotyczące przeciwdziałania, minimalizacji oraz monitoringu emisji związanych z realizacją oraz eksploatacją planowanego przedsięwzięcia zawarte zarówno w decyzji organu I jak i II instancji. Stwierdzenie obowiązku wykonania analizy porealizacyjnej zostało zaproponowane racjonalnie i adekwatnie do charakteru i skali oddziaływania inwestycji na środowisko.
W dalszej części uzasadnienia Sąd I instancji stwierdził, że również nie można było uwzględnić zarzutów skarżących Ma. i W.R. Zdaniem Sądu, w sprawie nie doszło do naruszenia art. 5 Konstytucji RP i art. 3 pkt 50 oraz art. 6 ustawy p.o.ś. Sąd wyjaśnił, że przez zrównoważony rozwój rozumie się taki rozwój społeczno-gospodarczy, w którym następuje proces integrowania działań politycznych, gospodarczych i społecznych, z zachowaniem równowagi przyrodniczej oraz trwałości podstawowych procesów przyrodniczych, w celu zagwarantowania możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb poszczególnych społeczności lub obywateli zarówno współczesnego pokolenia, jak i przyszłych pokoleń (art.3 pkt 50 p.o.ś.). Sąd I instancji uzasadnił, że "Zasada zrównoważonego rozwoju pełni przede wszystkim rolę dyrektywy wykładni. Wtedy, gdy pojawiają się wątpliwości co do zakresu i rodzaju obowiązków oraz sposobu ich realizacji należy posiłkować się zasadą zrównoważonego rozwoju. Pełni ona zatem rolę podobną do zasad współżycia społecznego czy społeczno-gospodarczego przeznaczenia w prawie cywilnym. W pierwszej kolejności do uwzględniania zasady zrównoważonego rozwoju obowiązany jest ustawodawca w procesie stanowienia prawa, ale z drugiej zasadę tą powinny mieć na uwadze organy stosujące prawo - por. wyrok NSA z 2 kwietnia 2015 r. sygn. akt II OSK 2123/13". Nadto, Sąd przytoczył wybrane tezy wyroków NSA wskazujące, że "Pojęcie zrównoważonego rozwoju zaczerpnięte zostało z dokumentów prawa międzynarodowego i oznacza wymóg, by ingerencja w środowisko była jak najmniej szkodliwa, a korzyści społeczne były proporcjonalne i społecznie adekwatne do wyrządzonych szkód. W ramach zasady zrównoważonego rozwoju mieści się nie tylko ochrona przyrody, ale także należyta troska o rozwój społeczny i cywilizacyjny związany z koniecznością budowania nowej infrastruktury" oraz, że "Istotą zasady przezorności jest przyjęcie, iż w sytuacji, kiedy nie można wiarygodnie uzasadnić, że oddziaływanie jest nieznaczące, może być ono znaczące, a racjonalne wątpliwości co do ryzyka wystąpienia oddziaływania są przesłanką na rzecz dokonania oceny i zawsze interpretuje się je na korzyść środowiska, a nie na korzyść inwestycji".
Sąd Wojewódzki podkreślił, że ocena stanu faktycznego sprawy w kontekście ww. dyrektyw została dokonana przez GDOŚ na str. 53 - 54 zaskarżonej decyzji, w której przekonująco wywiódł organ, że w konsekwencji wykluczenia ewentualności wystąpienia w sprawie ponadnormatywnych, negatywnych oddziaływań przedsięwzięcia na środowisko i jednoczesnego nałożenia na Inwestora obowiązku spełnienia określonych warunków związanych z realizacją i eksploatacją planowanego przedsięwzięcia, tak aby jego oddziaływanie na środowisko było możliwie jak najmniejsze, brak jest podstaw do wywodzenia, iż realizacja planowanego przedsięwzięcia pozostawałby w kolizji z zasadą zrównoważonego rozwoju lub przezorności. Organ poddał dokładnej weryfikacji każdy z zaproponowanych wariantów realizacji przedsięwzięcia, a ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla wariantu Inwestora samo w sobie w żaden sposób nie narusza przepisów prawa materialnego ani przepisów postępowania.
Sąd I instancji uznał, że nie doszło do naruszenia przez GDOŚ art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś. poprzez jego pominięcie i nieuwzględnienie okoliczności, że raport o odziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko z 2017 r. nie zawiera wyczerpującej analizy możliwych konfliktów społecznych. Odnosząc się do tego zarzutu Sąd, przywołując stanowisko orzecznictwa wyjaśnił, że ustawodawca nałożył obowiązek uwzględnienia w raporcie analizy możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem, którą to analizę przedmiotowy raport zawiera. Obowiązek ten nie oznacza natomiast konieczności odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia tylko z powodu sprzeciwu lokalnej społeczności. Sam sprzeciw lokalnej społeczności lub stron postępowania nie jest wystarczającą przesłanką do odmowy wydania decyzji środowiskowej. Sąd I instancji zaznaczył, że do zagadnienia możliwych konfliktów społecznych organ odniósł się w sposób wyczerpujący m.in. na str. 46-47 oraz na str. 55 zaskarżonej decyzji i stanowisko to jest przekonujące.
Sąd Wojewódzki stwierdził, że nie doszło do naruszenia art. 66 ust. 6 u.u.i.ś. gdyż zarówno w raporcie, jak i w zaskarżonej decyzji kwestia eksploatacji i użytkowania przedsięwzięcia została wyczerpująco przeanalizowana. Nie doszło też do naruszenia przez GDOŚ art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. a, c, d u.u.i.ś., ponieważ zarówno w raporcie, jak i w zaskarżonej decyzji kwestia wpływu planowanego przedsięwzięcia na zdrowie i warunki życia oraz zabytki znajdujące się przy ul. [...] została należycie rozważona. Ponadto, zdaniem Sądu, nie doszło do naruszenia art. 80 ust. 2 i 3 u.u.i.ś. w zw. z art. 4 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 470, ze zm.) i błędnego zastosowania art. 72 ust. 1 pkt 10 u.u.i.ś. W tym zakresie Sąd Wojewódzki wyjaśnił, że brak konieczności badania zgodności planowanego przedsięwzięcia z ustaleniami planu miejscowego została szeroko omówiony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji na str. 19-22, a także na str. 58 oraz 63. Zgodnie z art. 80 ust. 2 u.u.i.ś., wydanie decyzji środowiskowej następuje po stwierdzeniu zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli plan ten został uchwalony. Nie dotyczy to decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wydawanej dla drogi publicznej (...). Przez pojęcie drogi rozumie się budowlę wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi, urządzeniami oraz instalacjami, stanowiącą całość techniczno-użytkową, przeznaczoną do prowadzenia ruchu drogowego, zlokalizowaną w pasie drogowym (ust. 4 pkt 3 ustawy drogowej). Jak już zostało wyjaśnione, projektowane torowisko tramwajowe jest elementem ulicy i podlega regulacjom ustawy drogowej. Zgodnie bowiem z art. 4 pkt 4 ww. ustawy, poprzez pojęcie torowiska tramwajowego należy rozumieć część ulicy między skrajnymi szynami wraz z zewnętrznymi pasami bezpieczeństwa o szerokości 0,5 m każdy. Z kolei ulica stanowi drogę na terenie zabudowy lub przeznaczonym do zabudowy zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w której ciągu może być zlokalizowane torowisko tramwajowe (ust. 4 pkt 3 ustawy drogowej). Co więcej, droga to budowla wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi, urządzeniami oraz instalacjami, stanowiąca całość techniczno-użytkową, przeznaczona do prowadzenia ruchu drogowego, zlokalizowana w pasie drogowym (ust. 4 pkt 3 ustawy drogowej). Poprzez ruch drogowy należy rozumieć ruch pojazdów, zwierząt i pieszych po drogach. Tramwaj stanowi pojazd szynowy, a tym samym niezbędne do jego poruszania torowisko tramwajowe stanowi drogę, niezależnie czy jest wybudowana łącznie czy rozdzielnie z jezdnią. Tym samym wnioskodawca może następczo uzyskać decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej w trybie ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. Sąd I instancji podkreślił, że w świetle omawianych przepisów nie ma znaczenia, czy projektowane torowisko tramwajowe będzie częścią istniejącego, czy nowoprojektowanego pasa drogowego. Jednoznaczne jest, że planowana trasa tramwajowa stanowi drogę publiczną, a skarżący mylnie interpretują treść wskazywanych przepisów.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego, w sprawie nie doszło do naruszenia art. 80 ust. 1 pkt 3 u.u.i.ś. i art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś. Zarzuty skarżących, że raport nie zawiera wyczerpującej analizy możliwych konfliktów społecznych oraz pominięcia przy wydawaniu decyzji wyników postępowania z udziałem społeczeństwa, należy uznać za bezzasadne. Do powyższych kwestii organ odniósł się w sposób wyczerpujący m.in. na str. 46-47 oraz na str. 55 zaskarżonej decyzji. Raport obejmuje analizę konfliktów społecznych, która została oceniona przez organ zarówno I jak i II instancji jako prawidłowa, z uwagi na indywidualny charakter i specyfikę omawianej inwestycji. GDOŚ uznał ponadto prawidłowość sposobu odniesienia się przez RDOŚ do uwag i wniosków przedstawionych w ramach udziału społeczeństwa. Jednocześnie GDOŚ przeanalizował kwestie podniesione podczas udziału społeczeństwa na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego.
W odniesieniu do zarzutu skarżących naruszenia art. 80 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś. poprzez nieuwzględnienie opinii organu Inspekcji sanitarnej Sąd I instancji odesłał do swoich wcześniejszych rozważań, odnoszących się do analogicznego zarzutu Stowarzyszenia.
W kwestii zarzutu skarżących naruszenia art. 81 ust. 1 u.u.i.ś. Sąd I instancji wyjaśnił, że jeżeli z oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wynika brak możliwości realizacji przedsięwzięcia w wariancie proponowanym przez wnioskodawcę, organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, za zgodą wnioskodawcy, wskazuje w decyzji, spośród wariantów, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 5, wariant dopuszczony do realizacji. W przypadku braku możliwości realizacji przedsięwzięcia w wariantach, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 5 oraz w przypadku braku zgody wnioskodawcy na wskazanie w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wariantu dopuszczonego do realizacji, organ odmawia zgody na realizację przedsięwzięcia (art. 81 ust. 1 u.u.i.ś.). Sąd zaznaczył, że zarzut ten pokrywa się z zarzutami podnoszonymi na etapie postępowania odwoławczego, do których GDOŚ odniósł się m.in. na str. 21-22, 31-32 zaskarżonej decyzji. Z zebranego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że przy zachowaniu warunków określonych w decyzjach organów obu instancji realizacja i eksploatacja przedmiotowego przedsięwzięcia nie pociągnie za sobą znaczących negatywnych oddziaływań na środowisko. W świetle powyższego brak było podstaw do wskazania Inwestorowi do realizacji wariantu innego niż przez niego preferowany (art. 81 u.u.i.ś.), czyli alternatywnego, tj. fioletowego 2.
Następnie Sąd Wojewódzki stwierdził, że w sprawie nie doszło do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 3b u.u.i.ś. Oddziaływania skumulowane zostały uwzględnione w raporcie przy modelowaniu oddziaływań omawianego przedsięwzięcia, a zarzut dotyczący pominięcia tej kwestii został omówiony na str. 51-52 skarżonej decyzji.
W ocenie Sądu I instancji, nie naruszono art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w sposób opisany przez skarżących. Zarówno przedłożony Koreferat, jak i pozostałe wymienione w stawianym zarzucie opracowania inżynierskie zostały przez GDOŚ rozpatrzone, co znajduje potwierdzenie m.in. na str. 46-50 zaskarżonej decyzji odwoławczej, gdzie organ odniósł się do omawianej kwestii. Nie został także naruszony art. 80 k.p.a. Zestawienie ustaleń faktycznych i ocen prawnych, sformułowanych w zaskarżonej decyzji ze zgromadzonym w postępowaniu administracyjnym materiałem dowodowym, prowadzi do jednoznacznego wniosku, iż ww. ustalenia i oceny znajdują pełne pokrycie w tym materiale sprawy. Nie doszło również do wywodzonego przez skarżących M. i W.R. naruszenia art. 11 k.p.a. W uzasadnieniu decyzji organ dostatecznie szczegółowo ustosunkował się do każdego ze stawianych przez odwołujących zarzutów, omówił uwagi i wnioski wnoszone przez strony w toku postępowania, a także odniósł się do uwag i wniosków wniesionych podczas udziału społeczeństwa na etapie postępowania prowadzonego przez organ I instancji, zawierając w uzasadnieniu decyzji stosowne wyjaśnienia każdej z podnoszonych kwestii. Zasadnie podkreślił przy tym, że sam fakt występowania rozbieżności pomiędzy stanowiskami organu oraz niektórych stron postępowania nie świadczy o naruszeniu art.11 k.p.a.
Sąd Wojewódzki uznał także za nieuzasadniony zarzut naruszenia art. 84 § 1 k.p.a. poprzez niepowołanie biegłego. Zdaniem Sądu, podobnie, jak to miało miejsce przy ocenie analogicznego zarzutu Stowarzyszenia, stwierdzić należy zasadność stanowiska GDOŚ, że jako organ wyspecjalizowany w kwestiach ochrony środowiska, był on w stanie dokonać samodzielnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, bez konieczności zasięgania wiadomości specjalnych biegłych.
Sąd Wojewódzki stanął na stanowisku, że wniesione skargi nie mają usprawiedliwionych podstaw.
Od wyroku skargę kasacyjną złożyło, reprezentowane przez radcę prawnego, Stowarzyszenie [...] z siedzibą w G. Stowarzyszenie wniosło o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz na podstawie art. 188 p.p.s.a., o uchylenie decyzji organów obu instancji, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, rozpoznanie sprawy na rozprawie, zasądzenie kosztów postępowania przed Sądami obu instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
I. art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez niewystarczające uzasadnienie zaskarżonego wyroku w zakresie jego podstawy faktycznej i prawnej, co utrudnia jego kontrolę instancyjną. Sąd I instancji ograniczył się do wskazania istoty zarzutów skargi, a rozstrzygając o ich zasadności jedynie zacytował lub poparł stanowisko wyrażone przez GDOŚ w zaskarżonej decyzji, nie przedstawiając własnego poglądu co do wskazanych naruszeń. Tak lakoniczne uzasadnienie uniemożliwia rekonstrukcję operacji logicznej dokonanej przez Sąd I instancji, której rezultatem było stwierdzenie, że zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem, a tym samym uniemożliwia kontrolę poprawności wydanego wyroku. Naruszenie to miało zatem istotny wpływ na wynik sprawy, uzasadniający uchylenie zaskarżonego wyroku.
II. art. 106 § 3 p.p.s.a., poprzez pominięcie przez Sąd I instancji dowodu z opinii dr inż. M.K. załączonego do skargi, na okoliczność wadliwości ustaleń zawartych w "Prognozie wpływów dynamicznych na istniejące budynki oraz wytyczne minimalizacji drgań". Przeprowadzenie tego dowodu było niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości występujących w sprawie, kwestionujących prawidłowość sporządzenia "Prognozy" będącej jednym z dokumentów, na którym oparto zaskarżoną decyzję. Brak przeprowadzenia tego dowodu oraz brak odniesienia się do niego przez Sąd miał istotny wpływ na wynik sprawy i uzasadnia uchylenie zaskarżonego wyroku.
III. art. 151 p.p.s.a., poprzez oddalenie skargi, mimo że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem:
a) art. 138 § 2 k.p.a. polegającym na jego niezastosowaniu w sytuacji, gdy konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, tym samym organ odwoławczy nie był władny przeprowadzać postępowania dowodowego we własnym zakresie, a miał obowiązek uchylenia decyzji RDOŚ i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., które to naruszenie uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji przez Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.;
b) art. 136 § 1-3 k.p.a. w związku z art. 15 k.p.a., poprzez przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego wychodzącego poza zakres przewidziany w art. 136 § 1 k.p.a. w sytuacji braku zgody wszystkich stron postępowania na takie działanie, tym samym naruszenie przez organ odwoławczy zasady dwuinstancyjności, które to naruszenie uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji przez Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.;
c) art. 6, art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 84 k.p.a., poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i niepodjęcie czynności mających na celu usunięcie tych wadliwości, w szczególności błędów i sprzeczności występujących w raporcie i jego uzupełnieniach, niedostateczne wyjaśnienie kwestii drgań i zjawiska rezonansu mechanicznego oraz wpływu przedsięwzięcia na warunki hydrogeologiczne, brak powołania biegłego w celu oceny zasadności tych zarzutów (w szczególności odnoszących się do wadliwości "Prognozy wpływów dynamicznych na istniejące budynki oraz wytyczne minimalizacji drgań"), które to naruszenie uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji przez Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.;
d) art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2022 r. poz. 1029 ze zm.) w związku z art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2021 r. poz. 1973 ze zm.) poprzez jego niezastosowanie, mimo że z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynikało, że realizacja przedsięwzięcia w wariancie zaproponowanym przez inwestora jest niemożliwa i szkodliwa z uwagi na brak zaproponowania skutecznych działań minimalizujących negatywne oddziaływanie przedsięwzięcia w zakresie drgań oraz jego skutków, które będą wpływać negatywnie na zdrowie ludzi oraz stan budynków znajdujących się na trasie przejazdu tramwaju, doprowadzając do ich zawalenia. Wybór wariantu inwestorskiego był zatem sprzeczny z zasadną przezorności wyartykułowaną w art. 6 ust. 2 p.o.ś.;
e) art. 33 ust. 1 u.u.i.ś. w związku z art. 79 ust. 1 u.u.i.ś. poprzez brak przeprowadzenia przez organ odwoławczy ponownego postępowania z udziałem społeczeństwa, mimo że materiał dowodowy zebrany przez GDOŚ, w szczególności raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, został w znaczny sposób poszerzony (w obszarach, które mają decydujące znaczenie dla stron i społeczeństwa, czyli w zakresie hałasu i drgań), tym samym uniemożliwiono społeczeństwu odniesienie się do tej dokumentacji. Naruszenie to uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji przez Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.;
f) art. 80 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś. poprzez nieuwzględnienie przez organy obu instancji opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w G. Naruszenie to uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji przez Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.;
g) art. 77 ust. 1 pkt 2 i art. 77 ust. 2 pkt 2 u.u.i.ś. w związku z art. 6, art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a., poprzez brak wystąpienia o ponowną opinię do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w G. w związku z modyfikacjami i uzupełnianiami raportu, które miały istotne znaczenie dla oceny wpływu przedsięwzięcia na zdrowie ludzi. Oparcie się na nieaktualnej opinii organu współdziałającego stanowi naruszenie zasady praworządności i zasady budowania zaufania obywateli do organów państwa. Naruszenie to uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji przez Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a;
h) art. 82 ust. 2 u.u.i.ś. w związku z art. 6 ust. 2 p.o.ś., poprzez brak nałożenia obowiązku przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, mimo iż w sprawie zachodzą okoliczności przewidujące konieczność stwierdzenia takiego obowiązku, tj. na obecnym etapie planowania inwestycji nie można jednoznacznie określić negatywnego wpływu przedsięwzięcia na środowisko (w szczególności na zdrowie ludzi oraz na stan budynków), jak również, oddziaływanie przedsięwzięcia będzie podlegać kumulowaniu z innymi oddziaływaniami istniejącymi na analizowanym obszarze. Naruszenie to uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji przez Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Stowarzyszenie wskazało, że niezależnie od podniesionych zarzutów istotne jest to, że realizacja przedsięwzięcia w kształcie zaproponowanym przez inwestora i ustalonym przez organy grozi przede wszystkim katastrofą budowlaną budynków zlokalizowanych na planowanej trasie przejazdu tramwaju, w szczególności budynków zabytkowych, które w wyniku drgań oraz powstania tzw. zjawiska rezonansu mechanicznego będą podlegać znacznemu zniszczeniu, a nawet zawaleniu. Na te konsekwencje wskazuje również dokumentacja zebrana w sprawie (m.in. inwentaryzacja budynków INGEO). Inwestor nie przedstawił w toku postępowania skutecznych metod minimalizowania negatywnych skutków drgań. To samo odnosi się do rozwiązań wyciszających. Zrealizowanie przedsięwzięcia zdegraduje również cenny przyrodniczo i krajobrazowo teren jakim jest [...], poprzez przecięcie go obiektami infrastrukturalnymi.
Autor skargi kasacyjnej podkreślił, że Stowarzyszenie złożyło szereg zastrzeżeń do opracowania (pismo z 18 lutego 2022 r.) "Prognoza wpływów dynamicznych na istniejące budynki oraz wytyczne minimalizacji drgań", zaś organ odwoławczy zaniechał rozpatrzenia tych zastrzeżeń, wskazując jedynie (strona 66 decyzji), że decyzja środowiskowa ma charakter swoistego rozstrzygnięcia wstępnego i że w jego ocenie zagrożenia wynikające z emisji drgań oraz sposób ich minimalizacji zostały rozpatrzone w sposób dostateczny. Także Sąd I instancji w żaden sposób nie odniósł się do niespójności i sprzeczności występujących w ww. opracowaniu inwestorskim. Szczegółowo kwestie te opisywane były również w skardze, a na ich poparcie przedłożono opinię inżynierską dr inż. Michała Konczakowskiego, według którego "Prognoza" jest błędem w sztuce inżynierskiej oraz że prawidłowa analiza tego dokumentu wskazuje, iż nie osiągnięto zamierzonych rezultatów w postaci redukcji drgań w okolicach fundamentów budynków i że zrealizowanie jej zamierzeń będzie prowadzić do katastrofy budowlanej. Sąd ograniczył się jedynie do przywołania stanowiska GDOŚ dotyczącego braku obowiązku powoływania biegłego celem usunięcia podniesionych zastrzeżeń oraz w całości bezrefleksyjnie zaaprobował to stanowisko (por. strona 19 uzasadnienia wyroku).
Skarżące kasacyjnie Stowarzyszenie podniosło, że w aktach sprawy nie ma rzetelnej analizy uwzględniającej strukturę gruntu, strukturę i stan budynków oraz pełnej analizy możliwych drgań od przejeżdżających tramwajów, przekładających się na bezpieczeństwo istniejących budynków w rejonie [...] i ul. [...]. Przy czym bardzo ważne, z uwagi na ryzyko naruszenia stateczności budynków znajdujących się na trasie tramwaju, jest zjawisko rezonansu mechanicznego. Autorzy raportu i opracowań składanych na potrzeby sprawy w ogóle nie odnieśli się do tego zjawiska. Także GDOŚ oraz Sąd I instancji nie odniósł się do tego braku. Nie można zgodzić się z twierdzeniem Sądu, że takie analizy mógł poczynić GDOŚ jako organ wyspecjalizowany. Należało rozpatrzyć konieczność powołania z urzędu biegłego (zespołu biegłych) do sporządzenia dokumentacji obiektywnie weryfikującej założenia inwestora oraz prawidłowość przygotowanych przez niego obliczeń i prognoz.
Kasator podniósł również, że Sąd I instancji zamieścił w uzasadnieniu wyroku jedynie dwa zdania, a mianowicie, że zgadza się ze stanowiskiem GDOŚ i że jego postępowanie wyjaśniające nie wykroczyło poza zakres określony w art. 136 k.p.a., ponieważ w jego ramach doszło jedynie do uzupełnienia okoliczności, które były już wcześniej przedmiotem analiz GDOŚ (str. 15 uzasadnienia). Nie można uznać aby Sąd odniósł się merytorycznie do tego zarzutu. Sąd nie wyjaśnił, dlaczego zajął takie stanowisko, na podstawie jakich okoliczności i analiz prawnych do tego doszedł. Ponadto, stwierdzenie, że postępowanie dowodowe prowadzone przez GDOŚ uzupełniało jedynie kwestie rozpatrywane już wcześniej przez RDOŚ, nie jest zgodne z prawdą. W postępowaniu przed RDOŚ nie przedłożono bowiem żadnego opracowania dotyczącego drgań - takie opracowanie przedstawiono dopiero w II instancji ("Prognoza") i również dopiero w postępowaniu drugoinstancyjnym przedłożono szczegółową inwentaryzację budynków znajdujących się na trasie tramwaju oraz przewidywany wpływ inwestycji tramwajowej na te budynki (chodzi o inwentaryzację INGEO). Dokonanie przez GDOŚ istotnych dla wyniku sprawy nowych ustaleń faktycznych dotyczących m.in. drgań, hałasu i wpływu inwestycji na budynki, winno podlegać dwuinstancyjnej kontroli, którego to uprawnienia strona została pozbawiona. GDOŚ potwierdził w swojej decyzji, że stan sprawy nie został dostatecznie wyjaśniony przez organ I instancji, a braki te były istotne dla jej rozstrzygnięcia. Dopiero nowa dokumentacja pozwoliła organowi odwoławczemu na ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, co potwierdza, że GDOŚ naruszył art. 15 k.p.a. w związku z art. 136 i art. 138 § 2 k.p.a. w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, dokumenty te powinny zostać upublicznione w ramach postępowania z udziałem społeczeństwa.
Skarżące kasacyjnie Stowarzyszenie podkreśliło, że w realiach analizowanej sprawy kwestią sporną był wybór wariantu przedsięwzięcia (fioletowy 1 - inwestorski i fioletowy 2 - alternatywny). Oba warianty pod względem oddziaływania na elementy przyrodnicze nie różniły się znacznie, jednak na korzyść wariantu alternatywnego przemawiały kwestie ekonomii (niższe koszty realizacji inwestycji, lepsze ukształtowanie torowiska), krajobrazowe (porównanie stanu i zagospodarowania ulicy [...] i ulicy [...]), społeczne (duży sprzeciw wobec wariantu inwestorskiego) oraz kwestie zdrowia (bliskość zabudowy przy wariancie inwestorskim - emisja hałasu i drgań). Inwestor nie przedstawił wiarygodnych i weryfikowalnych danych dotyczących natężenia hałasu obecnego i prognozowanego przy obu wariantach realizacji przedsięwzięcia. W świetle zasady zrównoważonego rozwoju, prewencji oraz ostrożności, wątpliwości co do negatywnego wpływu na środowisko winny być jednoznacznie rozstrzygane przez organy. Wbrew stanowisku Sądu I instancji, GDOŚ miał obowiązek nałożenia obowiązku przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko - w świetle art. 82 ust. 2 u.o.o.ś.
Od wyroku skargę kasacyjną wnieśli również M. i W.R., reprezentowani przez pełnomocnika. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucili naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, to jest:
a) art. 141 § 4 p.p.s.a. wskutek sformułowania uzasadnienia wyroku w taki sposób, który uniemożliwia odtworzenie toku myślowego Sądu i przyczyn wydania rozstrzygnięcia oddalającego ich skargę;
b) art. 133 § 1 w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i pominięcie ich stanowiska wyrażonego w piśmie z 21 lipca 2022 r.;
c) art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego w sytuacji, gdy raport dotyczy przedsięwzięcia wielopłaszczyznowego, a jego wnikliwa i prawidłowa ocena wymaga wiedzy specjalistycznej, która nie może zostać zastąpiona przez samodzielne stanowisko Sądu.
Ponadto, na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., zaskarżonemu wyrokowi zarzucili naruszenie prawa materialnego, to jest:
a) art. 62 ust. 1 lit. a), c), d) ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko poprzez jego nieprawidłową interpretację wskutek czego uznanie, że ocena oddziaływania na środowisko została przeprowadzona w sposób poprawny i kompleksowy, podczas gdy raport, a następnie wydane w sprawie decyzje organów, nie zawierają w sobie określenia oddziaływań na środowisko w pełnym zakresie, ich analizy, a finalnie oceny, przez co nie może zostać uznana za prawidłową i kompletną;
b) art. 66 ust. 6 ww. ustawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, wskutek czego uznanie, że raport środowiskowy zawiera wyczerpującą analizę na temat eksploatacji i użytkowania przedsięwzięcia podczas gdy raport ten zawiera szczątkowe informacje w tym zakresie, nie mogące stanowić podstawy do przyjęcia, że jest on w tym zakresie wyczerpujący;
c) art. 80 ust 2 i 3 u.u.i.ś. w związku z art. 1 i 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych poprzez błędne uznanie przez Sąd, że planowana trasa tramwajowa stanowi drogę publiczną, w konsekwencji czego błędnie zastosowano art. 72 ust. 1 pkt 10 u.u.i.ś.;
d) art. 66 ust 1 pkt 15 u.u.i.ś. poprzez jego pominięcie i nie uwzględnienie okoliczności, że raport środowiskowy z 2017 r. nie zawiera analizy możliwych konfliktów społecznych związanych z przedsięwzięciem;
e) art. 81 ust. 1 u.u.i.ś. poprzez błędne przyjęcie, że nie wystąpiła zasadność realizacji przedsięwzięcia w innym wariancie, tj. w wariancie fioletowym 2, w konsekwencji czego organy nie wystąpiły do inwestora o udzielenie zgody na wskazanie w decyzji środowiskowej innego wariantu.
Skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, rozpoznanie sprawy również pod ich nieobecność, na rozprawie.
Skarżący kasacyjnie podnieśli, że uzasadnienie wyroku zawiera w głównej mierze przytoczenie stanowiska organów wydających decyzje w sprawie oraz stwierdzenie, że stanowisko to jest prawidłowe. Brak jednak w przeważającej części uzasadnienia jakiejkolwiek analizy lub stanowiska pozwalającego odpowiedzieć na pytanie dlaczego, z jakich przyczyn i jaka analiza prawna pozwoliła Sądowi na wyciągnięcie określonych wniosków, czy też wręcz determinowała konieczność orzeczenia w taki a nie inny sposób. W treści uzasadnienia uwidacznia się sposób jego sformułowania polegający albo na lakonicznym stwierdzeniu, że ocena organu powołana w zaskarżonej decyzji jest prawidłowa, albo na przytoczeniu stanowiska doktryny lub orzecznictwa i w tym kontekście uznania stanowiska organu za prawidłowe. Zarzuty skarżących powinny stanowić impuls dla Sądu do przeprowadzenia pogłębionej interpretacji określonych norm prawnych. Sąd pominął milczeniem podnoszone przez skarżących w toku postępowania administracyjnego oraz w opracowaniach stanowiących załączniki do pisma procesowego z 21 lipca 2022 r. argumenty, że pomiary ruchu w G, należą do kompetencji jednostki samorządowej G, Zarządu Dróg i Zieleni. Natomiast przedstawiona przez GDOŚ "metodyka" nie istnieje ani w teorii, ani w praktyce przedmiotowych badań. Skarżący zwrócili uwagę, że GDOŚ myli badania istniejącego ruchu z prognozowaniem ruchu. Wobec powyższego, wyniki analiz emisji hałasu i drgań przedstawione w materiale dowodowym, które są pochodną danych natężenia ruchu w stanie istniejącym przyjętych przez Inwestora dla ulic [...] i [...] są błędne. Ponadto, Sąd pominął ich stanowisko wyrażone w piśmie z 21 lipca 2022 r., które stanowiło ustosunkowanie się do argumentów przedstawionych w odpowiedzi na skargę. Zdaniem skarżących kasacyjnie, Wojewódzki Sąd Administracyjny kierując się zasadą wyrażoną w art. 133 p.p.s.a. powinien wydać wyrok z uwzględnieniem argumentacji wskazanej w przedmiotowym piśmie.
W ocenie skarżących kasacyjnie, nie można zgodzić się z Sądem I instancji, że planowana trasa tramwajowa stanowi drogę oraz, że niezbędne do poruszania się tramwaju torowisko stanowi drogę. Według definicji drogi (§ 10 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 1 sierpnia 2019 r. Dz.U. z 2019 r. poz. 1643), torowisko tramwajowe nie może stanowić drogi, ponieważ nie składa się z jezdni. Ponadto, torowisko tramwajowe nie spełnia warunku postawionego dla drogi publicznej w art. 1 ustawy drogowej z powodu niemożności zaliczenia go do jednej z ww. kategorii dróg z powodu braku elementu klasyfikującego, którym jest jezdnia. Założone w ramach przedsięwzięcia inwestycje dotyczące istniejących ulic są związane tylko i wyłącznie z wprowadzeniem w te ulice torowiska tramwajowego, co potwierdza dokumentacja graficzna uzupełniająca raport. Organ miał obowiązek zastosowania art. 80 ust. 2 zd. 1 u.u.i.ś. i dokonać analizy zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z postanowieniami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.
Według skarżących kasacyjnie, z analizy wariantu fioletowego 1 i 2 w raporcie jednoznacznie wynika, że najkorzystniejsze dla środowiska jest włączenie tramwaju w al. [...] na wysokości ul. [...] według racjonalnego wariantu alternatywnego fioletowego 2.
W piśmie z 20 maja 2024 r. skierowanym do Naczelnego Sądu Administracyjnego M. i W.R. wnieśli o przeprowadzenie dowodów z kopii dokumentów: wniosku z 24 kwietnia 2024 r. o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (odcinek 1), wniosku z 24 kwietnia
2024 r. o wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji linii kolejowej (odcinek 2), wniosku z 24 kwietnia 2024 r. o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (odcinek 4), aneksu nr 2 do umowy z 2 kwietnia 2021 r. z załącznikami, schematu podziału spornej inwestycji – na okoliczność podzielenia przedsięwzięcia na etapy drogowy i kolejowy, nieprawidłowych i niekompletnych danych zawartych w raporcie środowiskowym. Zdaniem skarżących kasacyjnie, przedstawione dokumenty jednoznacznie wskazują, że pogląd Sądu Wojewódzkiego, iż torowisko tramwajowe stanowi drogę jest chybiony w realiach niniejszej sprawy. O ile odcinki drogowe nr 1 i 4 mogą podlegać pod reżim ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, o tyle w zakresie odcinka 2 i 3 przedsięwzięcie nie może być realizowane w trybie ustawy o transporcie kolejowym. Wadliwości decyzji środowiskowej należy upatrywać w tym, że w zakresie w jakim przedsięwzięcie polega na budowie linii tramwajowej, przepisy prawa obowiązujące w grudniu 2019 r. nie pozwalały na jego realizowanie na podstawie decyzji o ustaleniu lokalizacji linii kolejowej (brak rozdziału 2b). W konsekwencji wówczas nie miało zastosowania wyłączenie obowiązku stwierdzenia zgodności planowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego stosowane do linii kolejowych na podstawie art. 80 ust. 2 u.u.i.ś.
Odpowiedzi na skargi kasacyjnie nie udzielono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935), dalej określanej jako "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej, którymi związany jest Naczelny Sąd Administracyjny, wyznaczają wskazane w niej podstawy. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez Sąd II instancji, który w odróżnieniu od Sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Szczególnie istotne jest prawidłowe skonstruowanie zarzutów kasacyjnych, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy Sąd I instancji nie naruszył również innych przepisów, niedostrzeżonych lub pominiętych przy formułowaniu zarzutów skargi kasacyjnej, albo nieprecyzyjnie sformułowanych. Pominięcie określonych zagadnień w skardze kasacyjnej, czy odniesienie się do nich w sposób wybiórczy i ogólnikowy, skutkuje niemożnością zakwestionowania przez Sąd kasacyjny stanowiska Wojewódzkiego Sądu. Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować, uzupełniać, bądź w inny sposób korygować zarzutów kasacyjnych.
Należy przypomnieć, że właściwa redakcja skargi kasacyjnej wymaga od jej autora konkretnego określenia podstaw kasacyjnych i ich należytego uzasadnienia, co wynika z art. 176 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 174 p.p.s.a. W przypadku wniesienia zarzutu na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. konieczne jest wykazanie, że zarzucane uchybienie przepisom postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dla spełnienia tego wymogu nie wystarczy przytoczenie w zarzucie skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym istotny wpływ na wynik sprawy, lecz niezbędne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz potencjalnego wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną jest więc obowiązany uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, iż miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok mógłby być inny.
W przypadku zarzutu naruszenia przepisu prawa materialnego, tj. wniesionego na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., należy wskazać na czym polegała jego błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie. Podnoszenie zarzutów w ramach ww. podstawy nie jest skuteczne w przypadku, gdy strona chce zakwestionować wadliwe, jej zdaniem, ustalenia stanu faktycznego. Wykazywanie naruszenia prawa materialnego nie polega bowiem na kwestionowaniu przez stronę ustaleń w zakresie okoliczności sprawy. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych nie może następować przez zarzuty naruszenia prawa materialnego.
Przedstawienie powyższych uwag było celowe ze względu na dostrzeżone ułomności w sposobie zredagowania niektórych zarzutów skarg kasacyjnych, co bezpośrednio wpływało na ocenę ich zasadności.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu skargi kasacyjnej Stowarzyszenia [...] z siedzibą w G., dotyczącego naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że nie ma on usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie kontrolowanego wyroku zawiera wszystkie wymagane przepisem elementy, w tym wskazanie powodów oddalenia skargi. Sąd Wojewódzki ujął w uzasadnieniu wszystkie istotne okoliczności faktyczne i aspekty prawne sprawy, a także wskazał zarzuty stron podniesione na etapie odwołań i później skarg, do których odniósł się w rozważaniach merytorycznych, wraz z wyjaśnieniem treści zastosowanych w sprawie przepisów. Wyjaśnić trzeba, że brak szczegółowego odniesienia się przez Sąd do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie jest wadliwością, o ile wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy. Wbrew uwadze skarżącego kasacyjnie Stowarzyszenia, nie stanowi o lakoniczności uzasadnienia to, że Sąd I instancji przytoczył wypowiedzi organu odnoszące się do formułowanych zarzutów, albo wskazał na strony uzasadnienia zaskarżonej decyzji na których sporne zagadnienia zostały wyjaśnione. Tym bardziej, że Sąd Wojewódzki uznał stanowisko organu w danym zakresie za prawidłowe.
Zaakcentować należy, że podstawowym dowodem w postępowaniu o określenie środowiskowych uwarunkowań realizacji danego przedsięwzięcia jest raport, którego sporządzenie wymaga wiedzy specjalnej od jego autorów. W konsekwencji kontrola wartości merytorycznych raportu, w tym dokonanych w nim obliczeń lub analiz oddziaływań inwestycji na środowisko pozostaje poza kompetencjami sądu administracyjnego. Zatem brak szczegółowych rozważań Sądu I instancji na temat specjalistycznych danych z analiz oddziaływań i skuteczności zabezpieczeń elementów środowiska przed oddziaływaniem inwestycji nie stanowi o wadliwości uzasadniania zaskarżonego wyroku. Z tego względu oczekiwania strony skarżącej kasacyjnie w tym zakresie i co za tym idzie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., nie zasługiwały na uwzględnienie.
Powyższe odnieść należy także do zarzutu naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a., w ramach którego Stowarzyszenie podnosi pominięcie przez Sąd Wojewódzki dowodu z opinii dr inż. M.K. na okoliczność wadliwości ustaleń zawartych w dokumencie "Prognozie wpływów dynamicznych na istniejące budynki oraz wytyczne minimalizacji drgań". Jak już wyjaśniono wyżej, ograniczone są możliwości wnikania przez Sąd Wojewódzki w specjalistyczne, pozaprawne zagadnienia z zakresu objętego raportem oraz dołączonymi doń opracowaniami o charakterze uzupełniającym w kontekście poprawności symulacji oddziaływań na budynki, ujętych w dokumencie "Prognozy". Nie było rolą Sądu Wojewódzkiego rozstrzyganie sporów i formułowanie merytorycznych ocen dotyczących tego, czy proponowane rozwiązania zabezpieczające zredukują drgania w okolicy fundamentów budynków i jaka winna być metodologia przeprowadzonych obliczeń. Z tego względu przeprowadzenie dowodu z przedłożonej opinii i ocena trafności założeń dot. minimalizacji drgań wykraczałoby poza zakres postępowania dowodowego o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. przed sądem administracyjnymi, w tym również przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Ponadto, podkreślenia wymaga, że Sąd Wojewódzki ocenił raport jako poprawny formalnie i nie miał wątpliwości co do jego wartości dowodowej na okoliczność, że realizacja i eksploatacja przedmiotowego przedsięwzięcia, przy zachowaniu warunków określonych w decyzjach organów, nie spowoduje znaczących negatywnych oddziaływań na środowisko.
Trzeba mieć na uwadze, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Ustawodawca ustanowił w tej regulacji wyjątek od zasady, że sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego, gdyż według art. 133 § 1 p.p.s.a. opiera się na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organami administracji. Oznacza to, że sąd administracyjny może taki wniosek uwzględnić przy rozpoznawaniu sprawy, w sytuacji gdy uzna, że zachodzi potrzeba uzupełnienia materiału dowodowego celem wyjaśnienia istotnych wątpliwości - a nie co do prawidłowości poczynionych w postępowaniu administracyjnym ustaleń faktycznych (por. wyroki NSA: z 9 kwietnia 2025 r. sygn. akt III OSK 6932/21, z 26 czerwca 2025 r. sygn. akt II OSK 110/32). W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji takiej potrzeby nie dostrzegł. Natomiast stwierdził, że zarówno w raporcie, jak i w zaskarżonej decyzji kwestia wpływu planowanego przedsięwzięcia na środowisko, w tym na zdrowie i warunki życia oraz zabytki znajdujące się przy ul. [...] została wyczerpująco przeanalizowana w raporcie, jaki i w zaskarżonej decyzji (vide: str. 14, 23, 25).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wprawdzie Sąd I instancji winien był procesowo wypowiedzieć się co do wniosku dowodowego, jednakże uchybienie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Należy zauważyć, że skarżący kasacyjnie stwierdza, że brak przeprowadzenia dowodu z opinii oraz brak odniesienia się do niego przez Sąd miał istotny wpływ na wynik sprawy, jednakże tego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy w istocie nie wykazał.
Nie odnosząc się do treści przedłożonej do akt sprawy opinii dr inż. M.K. należy wskazać, że kwestionowanie merytorycznej treści raportu przez strony postępowania możliwe jest wyłącznie na podstawie dokumentu posiadającego taką samą moc dowodową, a więc tzw. kontrraportu. W orzecznictwie podkreśla się, że nie jest możliwe zakwestionowanie raportu przez odesłanie do ogólnych opinii, czy też jedynie wyrywkowych ocen, odnoszących się do niewielkich części raportu i jego uzupełnień (por. wyrok NSA z 13 maja 2025 r. sygn. akt III OSK 2640/23).
Z przedstawionych względów zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. nie zasługiwał na uwzględnienie.
Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że autor skargi kasacyjnej Stowarzyszenia nie dość starannie usystematyzował zarzuty, bez powiązania zgłoszonych naruszeń prawa do odpowiednich podstaw z art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. W pkt III skargi kasacyjnej podniesiono zarówno zarzuty naruszenia prawa procesowego w powiązaniu z art. 151 p.p.s.a., jak i zarzuty naruszenia prawa materialnego, przy czym nie wszystkie z nich zostały dostatecznie uzasadnione, co odpowiednio wpływało na ich ocenę.
W kwestii zarzutu naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. i tematycznie związanego z nim zarzutu naruszenia art. 136 § 1, 2 i 3 k.p.a. w związku z art. 15 k.p.a., co do zasady zgodzić się trzeba ze skarżącym kasacyjnie, że organ odwoławczy może w oparciu o art. 136 k.p.a. przeprowadzić postępowanie w sprawie uzupełnienia już istniejących dowodów, a postępowanie dowodowe nie może zmierzać do ustalenia nowych okoliczności, które miałyby wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Gdy istnieje konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, organ odwoławczy obowiązany jest wydać decyzję kasacyjną.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w kontrolowanym postępowaniu nie wystąpiła sytuacja naruszenia wymienionych zasad na skutek uzupełnienia materiału dowodowego o dodatkowe wyjaśnienia inwestora, przedstawione w formie opracowań i pism. Jak słusznie zauważył Sąd Wojewódzki, wezwania inwestora do złożenia wyjaśnień dotyczyły zagadnień drgań i hałasu, istotnych z punktu lokalizacji budynków przy nowej trasie, a więc kwestii rozpatrywanych w podstawowym dokumencie jakim jest raport środowiskowy. Niewątpliwe zakres dodatkowych danych nie zmieniał istotnych elementów tego postępowania, nie dokonano zmiany parametrów przedsięwzięcia, ani podstawowych warunków jego realizacji, co potwierdza treść decyzji organów ochrony środowiska o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia budowy ulicy [...] w G. z włączeniem tramwaju w [...] na wysokości ul. [...]. Nie sposób zatem zaakceptować twierdzeń strony, że na etapie postępowania odwoławczego materiał dowodowy sprawy został na tyle szeroko uzupełniony lub doszło do takiej modyfikacji raportu, która prowadziłaby do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.).
Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 § 1 w związku z art. 84 k.p.a., Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, zarzut ten nie został dostatecznie sprecyzowany i uzasadniony. Strona skarżąca kasacyjnie nie wskazała i nie opisała błędów i sprzeczności raportu. Jeżeli chodzi o opinią dr inż. Michała Konczakowskiego co do wadliwości analiz w dokumencie "Prognoza wpływów dynamicznych na istniejące budynki oraz wytyczne minimalizacji drgań" aktualne pozostają wcześniejsze uwagi odnoszące się do wymagań opinii, która powinna przybrać formę kontrraportu sporządzonego przez osobę (osoby) legitymującą się wymaganą wiedzą specjalistyczną. Natomiast w kwestii powołania biegłego w sprawie zasadnie wypowiedział się Sąd I instancji, że powołanie biegłego ma charakter fakultatywny i zależy od uznania organu. W rozpatrywanej sprawie organ uznał, że potrzeba taka nie wystąpiła.
Z ogólnej treści analizowanych zarzutów wynika, że zmierzają one do zakwestionowania wartości merytorycznej raportu, dlatego ponownie przypomnieć należy, że sąd administracyjny nie jest uprawniony do kwestionowania merytorycznej zawartości raportu, a oceniać go może przede wszystkim pod kątem poprawności formalnej, tj. zgodności raportu z przepisami określającymi sposób jego sporządzenia, logiki wywodów, kompletności i spójności. Innymi słowy, czy raport spełnia wymagania ustawowe co do jego zawartości (treści) w rozumieniu art. 66 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska oraz Regionalny Dyrektor Ochron Środowiska są organami wyspecjalizowanymi w zakresie ocen oddziaływania przedsięwzięć na środowisko, co pozwala tym organom na dokonywanie samodzielnej oceny stanu faktycznego w tego rodzaju sprawach, w tym zawartości i wniosków raportu.
Jak wynika z zaskarżonej decyzji, organ odwoławczy pozytywnie ocenił raport inwestora (pod względem formalnym i merytorycznym), uznając go wraz z dodatkowymi wyjaśnieniami za spełniający wymagania określone w art. 66 u.u.i.ś. oraz kompletny pod kątem możliwości weryfikacji kwestii wymienionych w art. 62 ww. ustawy. Zgodnie tym przepisem, w ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko określa się, analizuje oraz ocenia:
1) bezpośredni i pośredni wpływ danego przedsięwzięcia na:
a) środowisko oraz ludność, w tym zdrowie i warunki życia ludzi,
b) dobra materialne,
c) zabytki,
ca) krajobraz, w tym krajobraz kulturowy,
d) wzajemne oddziaływanie między elementami, o których mowa w lit. a-ca,
e) dostępność do złóż kopalin;
1a) ryzyko wystąpienia poważnych awarii oraz katastrof naturalnych i budowlanych;
2) możliwości oraz sposoby zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko;
3) wymagany zakres monitoringu.
Organ odwoławczy uznał także, że kwestia oddziaływań na budynki znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie przedsięwzięcia, w tym obiekty wpisane do rejestru zabytków, została przeanalizowana w raporcie i jego uzupełnieniach w stopniu wystarczającym do dokonania oceny tego oddziaływania oraz wskazania zaleceń i zabezpieczeń w celu skutecznej ochrony przed odziaływaniem. Jak wynika z treści decyzji, organ II instancji ustalił warunki dotyczące przeciwdziałaniu, minimalizacji oraz monitoringu emisji drgań i wibracji związanych z realizacją i eksploatacją planowanego przedsięwzięcia, jak i zobowiązał inwestora do analizy porealizacyjnej.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skoro żadna z przeciwnych stron nie przedłożyła w sprawie przeciwdowodu w postaci kontrraportu to Sąd Wojewódzki, mając na uwadze poprawność formalną raportu, nie miał podstaw do zakwestionowania jego merytorycznych treści. Na tle materiału dowodowego uprawniony był zatem wniosek Sądu Wojewódzkiego, że przy zachowaniu określonych w decyzjach wymogów realizacja i eksploatacja planowanego przedsięwzięcia nie wywoła ingerencji w środowisko, przekraczającej intensywność dopuszczalną prawnie. Sąd Wojewódzki nie miał również podstaw do zanegowania oceny organu odwoławczego, że w sprawie nie wystąpiła zasadność realizacji przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany, a zatem nie była konieczna zgoda inwestora na wskazanie w decyzji wariantu innego niż proponowany, o czym mowa w art. 81 ust. 1 u.u.i.ś. Zgodnie z tą normą, jeżeli z oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wynika zasadność realizacji przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany przez wnioskodawcę, organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, za zgodą wnioskodawcy, wskazuje w decyzji wariant dopuszczony do realizacji lub, w razie braku zgody wnioskodawcy, odmawia zgody na realizację przedsięwzięcia.
Wobec powyższego należało uznać za nieskuteczne zarzuty kasacyjne opisane w pkt III lit. c skargi kasacyjnej.
Nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut naruszenia art. 33 ust. 1 u.u.i.ś. w związku z art. 79 ust. 1 u.u.i.ś., ponieważ autor skargi kasacyjnej w żaden sposób nie wykazał jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć zarzucane organowi odwoławczemu uchybienie procedurze udziału społeczeństwa w postępowaniu. Skarżący kasacyjnie podał jedynie, że zaniechanie ponownego udziału społeczeństwa, po uzupełnieniu materiału dowodowego, wymagało od Sądu I instancji uchylenia decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Tak ułomnie skonstruowany zarzut nie poddawał się weryfikacji i nie mógł odnieść zamierzonego przez stronę skutku.
Jako nieskuteczny należało również ocenić zarzut nieuwzględnienia przez organy obu instancji opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w G. z 30 listopada 2018 r.
Zgodnie z obowiązującym w sprawie przepisem art. 80 ust. 1 u.u.i.ś., decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach musi być poprzedzona oceną oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, przy czym organ właściwy do rozpatrzenia sprawy bierze pod uwagę: (1) wyniki uzgodnień i opinii, (2) ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, (3) wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa.
W ocenie Sądu kasacyjnego, słusznie zauważył Sąd Wojewódzki, że opinia organu Inspekcji sanitarnej nie ma charakteru wiążącego dla organu prowadzącego postępowanie główne. W związku z tym orzekające w sprawie organy były uprawnione do nieuwzględnienia konkluzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, że realizacja przedmiotowego przedsięwzięcia w wariancie wnioskowanym, obejmującym włączenie tramwaju w [...] na wysokości ul. [...]) jest "mniej korzystna" niż w wariancie alternatywnym, obejmującym włączenie tramwaju w [...] na wysokości ul. [...]. Ponadto, jak już wcześniej wskazano, po uzupełnieniu materiału dowodowego o wyjaśnienia dotyczące kwestii oddziaływań na budynki, organ odwoławczy uznał, że przy zachowaniu warunków określonych w decyzjach organów obu instancji realizacja i eksploatacja przedmiotowego przedsięwzięcia nie pociągnie za sobą znaczących negatywnych oddziaływań na środowisko, i stanowisko to nie zostało skutecznie podważone.
Zarzut naruszenia art. 80 ust. 1 u.u.i.ś. nie mógł odnieść skutku także z tego względu, że strona skarżąca kasacyjnie nie uzasadniła go w należyty sposób. Ponownie przypomnieć trzeba, że art. 174 pkt 2 p.p.s.a. stawia wymóg wykazania, że zarzucane uchybienie przepisom postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dla spełnienia tego wymogu nie wystarczy przytoczenie formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. O skuteczności zarzutów sformułowanych w oparciu o podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (zob. np. wyrok NSA z 26 sierpnia 2025 r. sygn. akt II FSK 493/24).
Z powyższych przyczyn oddaleniu podlegał również zarzut naruszenia przepisów procedury ujętych w pkt III lit. g skargi kasacyjnej. Skarżące kasacyjnie Stowarzyszenie nie wykazało wpływu na finalne określenie warunków realizacji przedsięwzięcia, zaniechania przez organ odwoławczy wystąpienia do organu nadzoru sanitarnego o ponowną opinię w sprawie spornej inwestycji, wobec złożenia dodatkowych wyjaśnień przez inwestora.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skoro dokument raportu i ustalenia faktyczne w sprawie nie zostały skutecznie podważone, a organ II instancji uznał, że informacje z raportu są wystarczające do sporządzenia dokumentacji do decyzji zezwalającej na realizacje inwestycji, to nie można uznać, że doszło do naruszenia art. 82 ust. 2 u.u.i.ś. na skutek braku orzeczenia przez organ odwoławczy konieczności przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko na etapie realizacji przedsięwzięcia. Z tego względu zarzut naruszenia art. 82 ust. 2 ww. ustawy w związku z art. 6 ust. 2 p.o.ś. okazał się niezasadny.
Wobec niepodważenia stanu faktycznego sprawy, w tym wartości dowodowej raportu i jego uzupełnień, nie mógł odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci art. 81 ust. 1 u.u.i.ś. w związku z art. 6 ust. 2 p.o.ś. na skutek jego niezastosowania i wyboru wariantu fioletowego 1.
Oddaleniu podlegała również skarga kasacyjna M. i W.R.
Pierwszy z zarzutów skargi kasacyjnej (pkt A), dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w swej treści jest tożsamy z omówionym już zarzutem skargi kasacyjnej Stowarzyszenia, który Naczelny Sąd Administracyjny ocenił jako bezpodstawny. Zaprezentowane wcześniej stanowisko Sądu kasacyjny podtrzymuje. Przy tym Sąd Wojewódzki nie był władny do formułowania ocen co do poprawności metodologii badań natężenia ruchu i analizy przedstawionych przez skarżących wyników pomiarów natężenia ruchu na ul. [...] i [...], skoro wątpliwości w tym zakresie nie miały wyspecjalizowane organ ochrony środowiska.
Nie jest także usprawiedliwiony zarzut naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 133 § 1 p.p.s.a. i art. 134 § 1 p.p.s.a. z uwagi na pominięcie treści pisma procesowego skarżących z 21 lipca 2022 r., które skarżący kasacyjnie określają jako uzupełnienie skargi. Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną". Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny I instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonej decyzji organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić wówczas, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, nie dostrzegając naruszeń prawa, które zobowiązany był zauważyć z urzędu.
Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że Sąd I instancji rozpoznając skargę M. i W.R. orzekał w granicach sprawy, oceniając legalność decyzji w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia budowy ul. [...] w G. z włączeniem tramwaju w [...] na wysokości ul. [...] według wariantu fioletowego 1. To oznacza, że nie orzekał w granicach innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga. Dodatkowo należy wskazać, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego i materiału dowodowego, tak jak czynią to skarżący kasacyjnie, powołując się w tym zarzucie na niezweryfikowane przez Sąd błędy i braki merytorycznych rozważań raportu, o których mowa w przedstawionym przezeń piśmie.
Z kolei naruszenie określonej w art. 133 § 1 p.p.s.a. zasady orzekania na podstawie akt sprawy może stanowić podstawę kasacyjną, jeżeli polega ona na oddaleniu skargi, pomimo niekompletnych akt sprawy, pominięciu istotnej części tych akt, oparcia orzeczenia na własnych ustaleniach sądu nie znajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy. Taka sytuacja nie miała miejsca w sprawie. Z uwagi na argumentację skarżących kasacyjnie należy zwrócić uwagę na konieczność odróżnienia sytuacji dokonania sądowej oceny legalności działalności organu administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, ale z przyjęciem odmiennej oceny znajdującego się w nich materiału dowodowego.
Ustosunkowując się do argumentacji skarżących kasacyjnie celowym jest wyjaśnienie, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym, które jest wyjątkiem w procedurze postępowania przed sądem administracyjnym, nie może zmierzać do rozpatrzenia sprawy, w tym czynienia ustalań stanu faktycznego sprawy. Oznacza to, że strona nie może oczekiwać od sądu przeprowadzenia z urzędu postępowania dowodowego, dokonywania ustaleń stanu faktycznego i to z wykorzystaniem opinii biegłego. Z przepisu art. 106 § 3 p.p.s.a. jednoznacznie wynika, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym jest ograniczone wyłącznie do dowodów z dokumentów. Prowadzenie jakichkolwiek innych dowodów poza dowodami z dokumentów, np. dowodu ze zdjęć, opinii biegłego, oględzin lub nagrania na nośniku nie jest dopuszczalne (zob. wyrok NSA z 19 listopada 2024 r. sygn. akt III OSK 5429/21). Zatem zarzut niepowołania biegłego w celu wyjaśnienia problematyki oddziaływań linii tramwajowej na zdrowie i życie ludzi oraz budynki jest chybiony.
Przechodząc do oceny zarzutów zgłoszonych w ramach art. 174 pkt 1 p.p.s.a. i zarzutu naruszenia przez Sąd Wojewódzki przepisów art. 62 ust. 1 lit. a, c, d u.u.i.ś. "poprzez jego nieprawidłową interpretację" konieczne jest zwrócenie uwagi, że redagując zarzut naruszenia prawa materialnego obowiązkiem autora skargi kasacyjnej było wskazanie jaka - jego zdaniem - jest prawidłowa wykładnia przywołanego przepisu i jakie błędy interpretacyjne popełnił Sąd I instancji (por. wyrok NSA z 18 lutego 2025 r. sygn. akt III OSK 1984/22). Tymczasem, skarżący kasacyjnie nie tylko nie przedstawili własnej wykładni powołanej normy, którą uważają za właściwą, ale też w ramach tego zarzutu próbują zakwestionować ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego sprawy, upatrując wadliwość działania Sądu meriti w niewłaściwej ocenie raportu środowiskowego. Ponownie należy wyjaśnić, że próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może następować przez zarzut naruszenia prawa materialnego. Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy. Jeżeli zatem podmiot skarżący kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, ponieważ wadliwie oceniono materiał dowodowy jako wystarczający i poprawny, czy też nie ustalono wszystkich okoliczności sprawy, to zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię nie może osiągnąć skutku, a zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie - gdyby nawet istniały podstawy do jego zrekonstruowania - jest w takiej sytuacji co najmniej przedwczesny (zob. wyrok NSA z 13 marca 2013 r. sygn. akt II GSK 2391/11).
Istotne jest, że w sytuacji niepodważenia okoliczności faktycznych sprawy przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, skutecznymi zarzutami naruszenia przepisów postępowania administracyjnego - co ma miejsce w przypadku analizowanej skargi kasacyjnej - to zarzuty naruszenia prawa materialnego, których celem było podważenie ustaleń stanu faktycznego należało ocenić jako bezskuteczne. Brak skutecznych zarzutów naruszenia przepisów postępowania powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny w procesie kontroli instancyjnej przyjmuje jako niezakwestionowany stan faktyczny i jego ocenę przyjęte przez Sąd I instancji.
Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 66 ust. 6 u.u.i.ś. Przepis ten stanowi, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien uwzględniać oddziaływanie przedsięwzięcia na etapach jego realizacji, eksploatacji lub użytkowania oraz likwidacji. Z treści uzasadnienia do tego zarzutu wynika, że skarżący kasacyjnie upatrują jego uchybienia w brakach raportu dot. wyczerpującej analizy oddziaływań inwestycji na etapie jej eksploatacji, użytkowania i likwidacji przedsięwzięcia. Tego rodzaju zarzut powinien być sformułowany w ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny dostrzega, że Sąd Wojewódzki ocenił raport jako kompletny i spójny oraz w ślad za organem stwierdził, że zawiera on analizy kwestii eksploatacji i użytkowania przedsięwzięcia oraz wpływu planowanego przedsięwzięcia na zdrowie i warunki życia oraz zabytki znajdujące się przy ul. [...]. Natomiast skarżący kasacyjnie nie sprecyzował w skardze kasacyjnej jakimi "brakami" w powyższym zakresie miałby być obarczony ten dokument. Lakoniczność postawionego zarzutu nie pozwala Sądowi kasacyjnemu na jego pozytywna weryfikację.
Nie jest usprawiedliwiony także zarzut naruszenia art. 80 ust. 2 i 3 u.u.i.ś. w związku z art. 1 i 2 ustawy o drogach publicznych i błędnego zastosowania art. 72 ust. 1 pkt 10 u.u.i.ś. Zgodnie z art. 80 ust. 2 u.u.i.ś., właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach po stwierdzeniu zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli plan ten został uchwalony. Nie dotyczy to decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wydawanej dla drogi publicznej, dla linii kolejowej (...).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd Wojewódzki zasadnie zaakceptował stanowisko organu, że rodzaj planowanej inwestycji uzasadnia zastosowanie w sprawie wyjątku od konieczności stwierdzania zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jak wynika z opisu planowanego przedsięwzięcia przedstawionego w raporcie (str. 14), całość analizowanej inwestycji obejmować będzie m.in. budowę ul. [...] z budową dwutorowej linii tramwajowej, rozbudowę i przebudowę szeregu istniejących już układów drogowych celem dostosowania do rozwiązań projektowych nowej drogi ul. [...], przebudowę i rozbudowę istniejących torowisk tramwajowych również celem dostosowania do rozwiązań projektowych ul. [...], budowę nowych dróg dojazdowych do działek pozbawionych dojazdów na skutek wyznaczenia nowej trasy ww. ulicy oraz budowę pełnej infrastruktury drogowej. Tak więc planowana inwestycja od początku do końca stanowi całość przedsięwzięcia, które należy, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, postrzegać jako realizację inwestycji drogowej w zakresie dróg publicznych, niezależnie od tego, że jeden z jej etapów obejmować będzie budowę torowiska dla linii tramwajowej. Na taką ocenę spornej inwestycji w kontekście treści art. 80 ust. 2 u.u.i.ś. pozostaje bez wpływu przedłożony na etapie postępowania kasacyjnego dokument - wniosek inwestora o wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji linii kolejowej. Etapowość realizacji planowanej inwestycji na podstawie odpowiednich decyzji - zezwoleń i pozwoleń, następczych po decyzji środowiskowej, nie stanowi o tym, że w przedmiotowym postępowaniu należało zbadać zgodność lokalizacji przedsięwzięcia z postanowieniami obowiązującego na terenie jego realizacji miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Z kolei zarzuty naruszenia art. 80 ust. 3 u.u.i.ś. i błędnego zastosowania art. 72 ust. 1 pkt 10 u.u.i.ś. nie przystają do przedmiotu tej sprawy, poza tym nie zostały w żaden sposób uzasadnione.
Nie podlegał również uwzględnieniu zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś. skoro w raporcie dokonano analizy możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem. Skarżący kasacyjnie w istocie nie zgadzają się z oceną organów i Sądu, że zawarta w dokumencie analiza jest wystarczająca i prawidłowa, przy czym nie wyjaśnili jak - ich zdaniem – powinna być opracowana taka analiza, co nie pozwala na poddanie zarzutu należytej weryfikacji.
Oddaleniu podlegał zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 81 ust. 1 u.u.i.ś. Przepis ten stanowi, że "jeżeli z oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wynika zasadność realizacji przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany przez wnioskodawcę, organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, za zgodą wnioskodawcy, wskazuje w decyzji wariant dopuszczony do realizacji lub, w razie braku zgody wnioskodawcy, odmawia zgody na realizację przedsięwzięcia". Skarżący kasacyjnie nie określili sposobu naruszenia tej normy przez Sąd Wojewódzki jak wymaga tego art. 174 pkt 1 p.p.s.a., tj. przez błędną jego wykładnią lub niewłaściwe zastosowanie. Z tego względu również ten zarzut nie poddawał się instancyjnej kontroli.
Podsumowując, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wniesione skargi kasacyjne nie zawierają usprawiedliwionych podstaw, w związku z czym, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł o ich oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło