II OSK 2123/25
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2026-01-21
Skład orzekający: sędzia NSA Tomasz Zbrojewski, sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz, sędzia del. WSA Marta Laskowska-Pietrzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy dotycząca miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wprowadzająca zakazy dotyczące lokalizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz inwestycji dotyczących przetwarzania odpadów, stanowi nadużycie władztwa planistycznego i narusza prawo własności, jeśli nie uniemożliwia prowadzenia dotychczasowej działalności gospodarczej, a jedynie ogranicza jej rozwój?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że uchwała rady gminy wprowadzająca zakazy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, które ograniczają rozwój działalności gospodarczej polegającej na przetwarzaniu odpadów, nie stanowi nadużycia władztwa planistycznego ani naruszenia prawa własności. Sąd stwierdził, że ograniczenia te są uzasadnione potrzebą ochrony środowiska i zmniejszenia uciążliwości dla sąsiedniej zabudowy mieszkaniowej, a także pozostają w zgodzie z zasadą proporcjonalności. Uchwała nie uniemożliwia prowadzenia dotychczasowej działalności, a jedynie blokuje jej intensyfikację, co jest dopuszczalne w ramach polityki przestrzennej gminy.Stan faktyczny
Skarżący J. K. prowadzący działalność gospodarczą w zakresie bioremediacji odpadów zaskarżył uchwałę Rady Miejskiej w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, kwestionując jej zapisy ograniczające lokalizację przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz inwestycji dotyczących przetwarzania odpadów. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz Konstytucji RP, twierdząc, że uchwała narusza jego prawo własności i przekracza granice władztwa planistycznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od tego wyroku.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tomasz Zbrojewski, Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (sprawozdawca), sędzia del. WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Protokolant: starszy asystent sędziego Piotr Zawadzki, po rozpoznaniu w dniu 21 stycznia 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą X od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 22 maja 2025 r. sygn. akt II SA/Po 275/25 w sprawie ze skargi J. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą X na uchwałę Rady Miejskiej [...] z dnia 28 października 2020 r., nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, wyrokiem z 22 maja 2025 r., sygn. akt II SA/Po 275/25, oddalił skargę J. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "X" na uchwałę Rady Miejskiej [...] z dnia 28 października 2020 r., nr [...]w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd wskazał, że skargą J. K. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą X, zaskarżył powyższą uchwałę w części dotyczącej § 8 pkt 1 oraz § 5 pkt 7, wnosząc o stwierdzenie jej nieważności w tej części, a także zarzucając naruszenie art. 19 w zw. z art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (u.p.z.p.), przez dokonanie przedmiotowej, merytorycznej i istotnej zmiany uchwały bez ponowienia czynności, o których mowa w art. 17 u.p.z.p., co stanowiło istotne naruszenie trybu sporządzania planu miejscowego, a także istotne naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego poprzez wprowadzenie w uchwale ww. zapisów ograniczających działalność gospodarczą skarżącego, do czego organ nie miał kompetencji.
Burmistrz [...] w odpowiedzi na skargę wniósł o jej odrzucenie, a w przypadku nie uwzględnienia tego wniosku o jej oddalenie w całości.
Uzasadniając oddalenie powyższej skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, że wbrew argumentacji przedstawionej w odpowiedzi na skargę nie sposób uznać, by w przypadku skarżącego nie można było mówić o tym, iż przez podjęcie kwestionowanej uchwały doszło do naruszenia interesu prawnego skarżącego. Skoro bowiem postanowienia spornej uchwały kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania przez skarżącego prawa własności do jego nieruchomości (art. 6 ust. 1 u.p.z.p.), to kwestia przysługującej mu legitymacji procesowej do ich zaskarżenia nie powinna budzić żadnej wątpliwości.
Przechodząc do oceny zaskarżonej uchwały Sąd wskazał, że w sprawie niniejszej NSA wyrokiem z 29 stycznia 2025 r., sygn. akt II OSK 1196/22, uchylił poprzedni wyrok tut. Sądu, przekazując sprawę tę do ponownego rozpoznania. Sąd kasacyjny wskazując, że postanowienia zawarte w § 5 pkt 7 mają ogólne zastosowanie do całości obszaru planistycznego, a znajdujące się w § 8 pkt 1 odniesienie ma charakter jedynie przypomnienia – przesądził, że poprawka § 8 pkt 1, w której obok odniesienia do § 5 pkt 8 dodano odniesienie do jego pkt 7, nie może być traktowana jako taka zmiana projektu planu, która wymagałaby ponowienia jego uzgodnień, a przy ich braku, która miałaby wyczerpywać przesłankę istotnego naruszenia trybu sporządzania planu. Ostatnie czyni zdaniem Sądu bezzasadnym zawarty w skardze zarzut naruszenia art. 19 w zw. z art. 28 ust. 1 u.p.z.p., przez dokonanie przedmiotowej, merytorycznej i istotnej zmiany uchwały bez ponowienia czynności, o których mowa w art. 17 u.p.z.p. Jednocześnie Sąd nie doszukał się ani istotnego naruszenia trybu sporządzania planu miejscowego, w inny sposób niż zostało do podniesione w skardze, ani naruszenia właściwości organów.
W konsekwencji zdaniem Sądu, zgodnie ze wskazaniami NSA, konieczne pozostało odniesienie się do pozostałej części argumentacji zawartej w skardze, w której skarżący podniósł, że doszło do naruszenia zasad sporządzenia planu miejscowego w aspekcie wprowadzenia ustaleń ograniczających możliwość prowadzenia przez niego dotychczasowej działalności gospodarczej. Sąd wskazał, że skonstruowany w tym ostatnim względzie przez skarżącego w treści skargi wzorzec kontroli w postaci art. 19 w zw. z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. nie może być już jednak przyjęty, jako właściwy dla oceny zasadności skargi. Wprawdzie w piśmie z 30 kwietnia 2025 r. skarżący, poszerzając dotychczasową argumentację, odniósł się do licznych zasad, jak zasada proporcjonalności, zasada swobody prowadzenia działalności gospodarczej, czy zasada równości, lecz – mimo występowania przez profesjonalnego pełnomocnika – nie wskazał innego niż w skardze przepisu powszechnie obowiązującego prawa, który stanowiłby punkt odniesienia do czynionych tak uwag. Dopiero na rozprawie przed tut. Sądem skarżący sprecyzował, iż doszukuje się w tym względzie naruszenia art. 28 ust. 1 u.p.z.p. oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
Przed przystąpieniem do oceny trafności tak podniesionego zarzutu konieczne pozostaje zdaniem Sądu określenie charakteru postanowień ujętych w § 5 pkt 7 skarżonej uchwały, a także wskazanie wpływu, jaki postanowienia te mają na prowadzoną przez skarżącego działalność gospodarczą. Skarżący z jednej strony podaje bowiem, że dochodzi przez nie do ograniczenia prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, z drugiej natomiast strony sugeruje, iż uchwalenie planu miejscowego zakazuje mu tejże działalności, czy wręcz uniemożliwia mu jej prowadzenie. Skarżący na obszarze podanych powyżej nieruchomości zajmuje się bioremediacją odpadów – przetwarzaniem odpadów niebezpiecznych. Skarżącemu decyzją z 24 lutego 2015 r., znak [...], Marszałek Województwa Wielkopolskiego udzielił pozwolenia zintegrowanego dla instalacji do odzysku lub unieszkodliwiania odpadów niebezpiecznych o zdolności przetwarzania 195 ton na dobę, określając jej lokalizację właśnie na działkach nr ewid. [...] i [...]. Przewidziane tą decyzją pozwolenie zintegrowane wydane zostało na czas nieoznaczony. Decyzja ta została zmieniona m.in. decyzją Marszałka Województwa Wielkopolskiego z 3 marca 2017 r., znak [...], choćby w zakresie parametrów instalacji (zdolność przetwarzania 252,05 ton na dobę), czy rodzaju i ilości odpadów dopuszczonych do wytwarzania bądź odzysku.
Sąd wskazał, że w § 5 pkt 7 zaskarżonej uchwały nie wprowadzono wprost zakazu prowadzenia działalności gospodarczej. Zapis ten z jednej strony zakazuje lokalizacji przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, z drugiej zakazuje wszelkich inwestycji dotyczących recyklingu, składowania lub przetwarzania odpadów z pewnymi wyjątkami, które dla czynionych tu rozważań nie mają istotnego znaczenia. W przepisie tym ujęto zatem zakazy odnoszące się bezpośrednio do możliwości realizacji określonych inwestycji, które jedynie pośrednio mają wpływ na dopuszczalność podjęcia danego rodzaju działalności gospodarczej, która do swego prowadzenia takich inwestycji wymaga. Z uwagi na umiejscowienie tego zapisu w § 5 uchwały, który ogólnie rzecz ujmując określa zasady ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu kulturowego, podstaw do jego wprowadzenia poszukiwać trzeba w art. 15 ust. 2 pkt 3 u.p.z.p., zgodnie z którym w planie miejscowym określa się obowiązkowo zasady ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu, a także w art. 15 ust. 2 pkt 9 u.p.z.p., zgodnie z którym w planie miejscowym określa się także obowiązkowo szczególne warunki zagospodarowania terenów oraz ograniczenia w ich użytkowaniu, w tym zakaz zabudowy. Nota bene, nie można zatem zdaniem Sądu zgodzić się ze skarżącym, jakoby tego rodzaju ustalenia nie mieściły się w zakresie zagadnień, które mogą być regulowane planem miejscowym. Istoty problemu jaki zaistniał w kontrolowanej sprawie nie należy poszukiwać w tym, czy postanowienia te w ogóle mogły być zawarte w planie miejscowym, lecz w tym, czy – jak również uważa skarżący – mają one charakter arbitralny i w tym względzie świadczą o nadużyciu przez Gminę [...] władztwa planistycznego. W każdym razie na szczególne podkreślenie zasługuje, iż § 5 pkt 7 uchwały nie uniemożliwia skarżącemu dalszego prowadzenia działalności gospodarczej w jej dotychczasowym kształcie. Przesądza o tym odwołanie się w § 16 uchwały do zastosowania ogólnego rozwiązania przewidzianego w art. 35 u.p.z.p. względem sposobu i terminów tymczasowego zagospodarowania, urządzania i użytkowania terenów. Zgodnie z tym ostatnim przepisem ustawy tereny, których przeznaczenie plan miejscowy zmienia, mogą być wykorzystywane w sposób dotychczasowy do czasu ich zagospodarowania zgodnie z tym planem, chyba że w planie ustalono inny sposób ich tymczasowego zagospodarowania. W ocenie Sądu oznacza to, że skarżący może – do czasu zagospodarowania nieruchomości zgodnie z postanowieniami skarżonego planu miejscowego – kontynuować realizację posiadanego pozwolenia zintegrowanego, które wydane zostało przecież na czas nieoznaczony. Z tej perspektywy kontestowane zapisy aktu prawa miejscowego prowadzą co najwyżej do pośredniego ograniczenia możliwości rozwijania, czy też zwiększania rozmiaru tej działalności gospodarczej.
Sąd podkreślił przy tym, iż brak ustanowienia w planie innego sposobu tymczasowego zagospodarowania terenów obejmujących nieruchomość skarżącego, potencjalnie dopuszczalnego w świetle art. 35 ust. 1 in fine u.p.z.p., wyraźnie wskazuje, iż intencją gminy nie było uniemożliwienie skarżącemu prowadzenia dotychczasowej działalności, lecz jedynie zablokowanie jej rozwijania i zwiększania jej intensywności. Z taką, przedstawioną przez pełnomocnika skarżonego organu na rozprawie, a podzielaną przez Sąd wykładnia postanowień planu koresponduje treść art. 35 ust. 2 u.p.z.p. stanowiącego przecież, iż w ramach wykorzystywania terenów w sposób dotychczasowy dopuszcza się przebudowę lub remont istniejących obiektów budowlanych oraz montaż urządzeń, niepowodujące zmiany sposobu ich użytkowania zgodnie z przepisami ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, a więc nie skutkujące między innymi podjęciem w obiekcie budowlanym lub jego części działalności zmieniającej warunki: bezpieczeństwa pożarowego, powodziowego, pracy, zdrowotne, higieniczno-sanitarne, ochrony środowiska bądź wielkość lub układ obciążeń (art. 71 ust. 1 Prawa budowlanego).
Odnosząc się do kwestii naruszenia prawa własności strony skarżącej poprzez ograniczenie możliwości rozwijania prowadzonej na obszarze objętym zaskarżoną uchwałą działalności gospodarczej i ograniczenia możliwości wykorzystywania nieruchomości skarżącego Sąd zauważył, że organom ustanawiającym akt prawa miejscowego – jakim jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego – co do zasady przysługuje w ramach władztwa planistycznego możliwość takiego kształtowania przeznaczenia terenów objętych tym aktem, które odbiega tak od dotychczasowego sposobu ich zagospodarowania, jak i od planów jakie względem tych terenów mają ich właściciele i inne osoby z nich korzystające. Istotą planu miejscowego jest bowiem to, iż odmiennie niż w przypadku decyzji ustalającej warunki zabudowy nie jest wymagane uwzględnianie wymogów tzw. dobrego sąsiedztwa, a jednocześnie uchwalenie planu, odmiennie niż lokalizacja inwestycji w trybie decyzyjnym nie ma charakteru związanego, to jest prawodawca lokalny nie musi uchwalić planu miejscowego o określonej treści żądanej przez zainteresowanego, w sytuacji gdy uwzględnieniu żądania nie sprzeciwiają się przepisy szczególne. Jest to sytuacja zasadniczo inna niż wtedy, gdy inwestor wnioskuje o wydanie decyzji lokalizacyjnej, a nieuwzględnienie jego wniosku jest możliwe tylko wtedy, gdy sprzeciwiają się mu określone regulacje prawne. O niezgodności z prawem zaskarżonej uchwały nie może zatem przesądzać w żadnej mierze to, że poprzez przyjęcie planu Gmina [...] zablokowała – nota bene bliżej niesprecyzowane – zamiary inwestycyjne skarżącego, czy ogólniej rzecz ujmując dalszy rozwój działalności gospodarczej skarżącego. Uchwalenie planu miejscowego powoduje bowiem zmianę stanu prawnego i siłą rzeczy rodzić może skutek polegający na tym, iż zamierzona inwestycja dotąd zgodna z prawem, przymiot taki traci, właśnie ze względu na treść planu. Istota planowania przestrzennego polega na tym, iż dysponujący władztwem planistycznym organ ogranicza potencjalnie możliwe sposoby zagospodarowania terenu dla osiągnięcia celów związanych z kształtowaniem ładu przestrzennego. Sytuacja, gdy rada gminy w ramach władztwa planistycznego nie tylko ogranicza sposób korzystania z nieruchomości, lecz wręcz zmienia przeznaczenie działki nawet w sposób naruszający interesy prawne właścicieli, jest przy tym wprost dopuszczana i uwzględniania przez ustawodawcę, który dla takich właśnie zdarzeń ustanowił specjalny tryb odszkodowawczy przewidziany w art. 36 i art. 37 u.p.z.p.
Dalej Sąd wskazał, że ocena wprowadzonych w planie miejscowym ograniczeń prawa własności nieruchomości musi być każdorazowo poprzedzona z rozważeniem trzech kwestii: 1) czy wprowadzona regulacja jest w stanie doprowadzić do zamierzonych przez nią skutków (tzw. kryterium przydatności); 2) czy regulacja ta jest niezbędna dla ochrony interesu publicznego, z którym jest powiązana (tzw. kryterium niezbędności); 3) czy efekty wprowadzanej regulacji pozostają w proporcji do ciężarów nakładanych przez nią na obywatela (tzw. kryterium proporcjonalności sensu stricto). Z powyższych reguł ustawowych i konstytucyjnych wynika, że organy gminy, wprowadzając ograniczenia w korzystaniu z konstytucyjnie chronionego prawa własności, obowiązane są stosować takie środki prawne, które będą najmniej uciążliwe dla poszczególnych podmiotów oraz pozostaną w racjonalnej proporcji do zamierzonych celów. Nieuniknione jest jednak to, że przy tworzeniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ujawniają się sprzeczne interesy różnych podmiotów. Niewątpliwie rozstrzyganie tych konfliktów w procesie stanowienia prawa wymaga każdorazowo wyważenia interesu poszczególnych właścicieli nieruchomości oraz interesu publicznego całej wspólnoty samorządowej. Zachowanie właściwej równowagi pomiędzy wartościami chronionymi konstytucyjnie i ustawowo wyklucza zakładanie prymatu interesu ogólnego nad jednostkowym – i odwrotnie.
W ocenie Sądu przy wprowadzeniu rozwiązania przewidzianego w § 5 pkt 7 zaskarżonej uchwały zachowane zostały powyżej przywołane kryteria. Nie można zwłaszcza zdaniem Sądu zgodzić się z zapatrywaniem skarżącego, jakoby wprowadzenie tego rozwiązania nie zostało w żaden sposób uzasadnione. Już w uzasadnieniu uchwały jako podstawę dla rozwiązań z jej § 5 powołano wymagania ochrony środowiska. Bardziej szczegółowych argumentów dostarcza w tym względzie sporządzona w toku procedury planistycznej analiza prognozy oddziaływania na środowisko. W prognozie tej uwzględniono bowiem w ramach aktualnego stanu zagospodarowania i użytkowania terenu działalność gospodarczą skarżącego. Zwrócono jednocześnie uwagę na znajdującą się w bezpośrednim sąsiedztwie omawianego obszaru zabudowę mieszkaniową, usługową, tereny obsługi produkcji w gospodarstwach rolnych i tereny rolne (s. 6). Wprowadzone w § 5 pkt 7 uchwały zakazy zostały natomiast ocenione tam pozytywnie z perspektywy przeciwdziałania zmianom klimatu (s. 35), oddziaływania na wody (s. 48), a także z perspektywy ochrony środowiska w ogóle (s. 57). Wprost wskazano, że zapisy te powinny skutecznie chronić środowisko przyrodnicze przed potencjalnymi negatywnymi oddziaływaniami. Jasno określone zapisy dotyczące przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko jest korzystane, gdyż pozwoli to ograniczyć wzrost znaczącej presji na środowisko przyrodnicze.
Warto także zdaniem Sądu odnotować uwagi poczynione w ramach obrad Rady Miejskiej [...] w dniu 28 października 2020 r. Z uwag tych wynika bowiem, że teren w poprzednim planie był terenem przemysłowym, a według nowego planu także jest terenem przemysłowym. Następuje wyłączenie pewnych rodzajów działalności wskazanych w § 5 pkt 7 i 8, ale istota przeznaczenia nie zostaje zmieniona. W poprzednim planie jest też zapis, który de facto nie powinien pozwolić na to, żeby mogły być lokalizowane obiekty uciążliwe, ponieważ przewiduje zakaz lokalizacji obiektów, których uciążliwość wychodziłaby poza granice posesji własnych inwestora, jednak praktyka pokazała, że jest inaczej. W momencie, jak ta inwestycja była lokalizowana nikt nie miał wiedzy, jak to będzie w praktyce (por. protokół z obrad XXXIII/2020 sesji Rady Miejskiej [...] 28 października 2020 r., pkt 24 porządku obrad). Z treści powyższego stanowisko osoby reprezentującej organ wykonawczy gminy przedstawionego na sesji Rady, na której powzięto zaskarżoną uchwałę w sposób jednoznaczny odczytać można intencje prawodawcy lokalnego przyświecające wprowadzeniu kwestionowanych rozwiązań planistycznych, w tym w szczególności zamiar uniemożliwienia dalszej rozbudowy uciążliwych dla okolicznych mieszkańców instalacji przetwarzających odpady i ograniczenia ich rozmiarów do wielkości już istniejących, co koresponduje ze stanowiskiem pełnomocnika skarżonego organu przedstawionym na rozprawie w dniu 22 maja 2025 r.
Na tym tle warto także w ocenie Sądu odnotować stanowisko Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Gnieźnie, który postanowieniem z 31 stycznia 2020 r., nr [...], pozytywnie uzgodnił projekt planu i prognozę oddziaływania na środowisko z tym zastrzeżeniem, że m.in. uciążliwość działalności produkcyjno-usługowej nie może wykraczać poza teren działki i przekraczać warunków normowych. W uzasadnieniu tego stanowiska zwrócono uwagę na sąsiedztwo zabudowy mieszkaniowej z projektowaną produkcyjną i usługową, a także na potrzebę zapewnienia ochrony środowiska i zdrowia ludzi oraz zachowania warunków sanitarno-higienicznych dla projektowanych obiektów produkcyjnych i usługowych.
Dalej Sąd wskazał, iż skarżący już na etapie wniosku do projektu planu miejscowego zwracał uwagę na konflikt z radnymi i mieszkańcami, podnosząc, że jakiekolwiek protesty mieszkańców nie mogą być podstawą do tego, by wprowadzono zakaz określonej działalności na danym terenie. Stanowisko to powtórzone zostało zresztą przez skarżącego na etapie skargi do tut. Sądu. Z drugiej strony wypada także odnotować, że za pozostawieniem działalności polegającej na bioremediacji odpadów na działkach nr [...]i [...], obręb [...], [...], opowiedziały się podmioty trzecie, jak spółki [...] SA, czy [...] Sp. z o.o.
Zdaniem Sądu powyższe pozwala na wykazanie zachowania zarówno kryterium proporcjonalności wprowadzonych zaskarżoną uchwala ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości strony skarżącej, jak i ich przydatności, niezbędności dla osiągnięcia zamierzonego przez prawodawcę lokalnego celu. Wprowadzenie zakazów ujętych w § 5 pkt 7 zaskarżonej uchwały – które zważywszy na art. 35 u.p.z.p. nie uniemożliwiają prowadzenia przez skarżącego dotychczasowej działalności gospodarczej, lecz blokują jej dalszy rozwój – służy nie tylko ochronie środowiska, lecz także prowadzi do zmniejszenia uciążliwości dla znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej i zażegnania występujących w tym względzie konfliktów lokalnych. Odnosząc się do stanowiska skarżącego nie można zdaniem Sądu przyjąć, że protesty mieszkańców nie mogą stanowić uzasadnienia do przyjęcia tego rodzaju rozwiązań. Stanowisko mieszkańców nie tylko wpisuje się w interes publiczny, lecz także w singularne interesy poszczególnych właścicieli nieruchomości sąsiednich. Przyjęcie § 5 pkt 7 zaskarżonej uchwały wpisuje się w prowadzenie przez gminę polityki przestrzennej z zachowaniem granic władztwa planistycznego. Prosta analiza załącznika graficznego do zaskarżonej uchwały, jak i dokumentacji zgromadzonej w aktach planistycznych pozwala przy tym na stwierdzenie, że w szeroko rozumianym sąsiedztwie nieruchomości skarżącego, po drugiej stronie ul. [...] oraz po drugiej stronie oddzielającej jego nieruchomość od miejscowości [...], funkcjonuje liczna zabudowa mieszkalna, co wskazuje, iż argumentacja Gminy co do potrzeby ograniczenia negatywnego wpływu działalności skarżącego na nieruchomości w sąsiedztwie nie mała charakteru gołosłownego i arbitralnego.
Zdaniem Sądu uwzględniając stanowisko wyrażone w czasie obrad Rady Miejskiej [...] uznać wręcz można, że rozwiązania te stanowią korektę dotychczasowej polityki przestrzennej, która z perspektywy czasu oceniona została krytycznie, do czego organy gminy władczo kształtujące jej politykę przestrzenną są w ocenie Sądu uprawnione.
Sąd wskazał w tym miejscu, iż kontrola sprawowana przez sąd administracyjny nie może dotyczyć celowości, czy słuszności dokonywanych w planie miejscowym rozstrzygnięć i ogranicza się wyłącznie do badania zgodności z prawem podejmowanych uchwał. Powyższe oznacza, iż skoro Gmina [...] widziała potrzebę uregulowania ładu przestrzennego na spornym obszarze między innymi poprzez zakazy ujęte w § 5 pkt 7 skarżonej uchwały i stanowisko w tym zakresie uzasadniło, to brak jest przesłanek do ingerencji Sądu w prawnie chronioną samodzielność jednostki samorządu terytorialnego (art. 165 ust. 2 Konstytucji RP), o ile uzasadnienie to nie jest pozorne i odpowiada rzeczywistemu stanowi rzeczy. Uprawnienia skarżącego wynikające z prawa własności niewątpliwie zostały ograniczone, jednak nastąpiło to w granicach wynikających z u.p.z.p. oraz nie narusza to istoty jego prawa własności, w tym w szczególności nie uniemożliwia kontynuacji dotychczasowego sposobu korzystania z jego nieruchomości, a jedynie wyklucza intensyfikację jej wykorzystywania na dotychczasowe cele, czy też zwiększenie rozmiarów działalności.
Sąd podniósł, że Gmina [...] wskazała na przesłanki podjęcia rozwiązania przyjętego w § 5 pkt 7 skarżonej uchwały, które nie może być uznane za dowolne, albowiem znajduje uzasadnienie w istniejącym stanie faktycznym obszaru objętego planem i obszaru z nim sąsiadującego. W świetle art. 31 ust. 3 Konstytucji RP nie można przyznać racji skarżącemu i w istocie dać prymat jego prywatnym interesom nad interesem publicznym. Przy przyjęciu zapisów § 5 pkt 7 uchwały nie doszło do istotnego naruszenia zasad sporządzania planu miejscowego, które w świetle art. 28 ust. 1 u.p.z.p. miałoby przemawiać za nieważnością tej uchwały.
Odnosząc się do wniosku skargi o stwierdzenie nieważności § 8 pkt 1 zaskarżonej uchwały Sąd zauważył, iż ograniczenia wskazane w tej jednostce redakcyjnej zaskarżonej uchwały wprost odwołują się do § 5 pkt 7 uchwały, co oznacza, że w całości znajdą do nich zastosowanie przedstawione wyżej rozważania dotyczące braku podstaw do stwierdzenia nieważności tej jednostki redakcyjnej zaskarżonego aktu.
Na marginesie powyższych rozważań o charakterze zasadniczym Sąd wskazał, że uwzględnienie skargi w zakresie wniosku o stwierdzenie nieważności § 8 pkt 1 uchwały doprowadziłoby do jeszcze większych ograniczeń w wykonywaniu prawa własności strony skarżącej, niż wynikające z postanowień zaskarżonego aktu, albowiem uniemożliwiłoby w przyszłości lokalizację na tym terenie jakichkolwiek obiektów budowlanych za wyjątkiem wskazanej w § 8 pkt 2 zabudowy biurowo-administracyjnej, parkingów, placów, dojść i dojazdów. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił skargę.
Skargą kasacyjną J. K. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą X zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów prawa materialnego przez ich błędną wykładnię, tj.
1) art. 1 ust. 2 pkt 6 i 7 w zw. z ust. 3 w zw. z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 503 ze zm. dalej: u.p.z.p.) w zw. z art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1360 ze zm.) w zw. z art. 31 ust. 3 w zw. z art. 64 w zw. z art. 22 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r., Nr 78, poz. 483, dalej: "Konstytucja RP") poprzez nie stwierdzenie istotnego naruszenia zasad sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przekroczenia granic władztwa planistycznego i naruszenia zasady proporcjonalności z uwagi na nieuzasadnione i arbitralne wprowadzenie w zaskarżonej uchwale zakazów, które w ogóle nie uwzględniają prawa skarżącego kasacyjnie jako właściciela nieruchomości do prowadzenia oraz rozwoju działalności gospodarczej oraz zagospodarowania terenu na te potrzeby, co skutkowało oddaleniem skargi;
2) art. 15 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 3 u.p.z.p. i § 131 ust. 1 w zw. z § 143 Załącznika do Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 283) poprzez błędne uznanie, że wprowadzenie w zaskarżonej uchwale zakazów wynikających z § 8 pkt 1 oraz § 5 pkt 7 planu miejscowego zostało i jest uzasadnione, co skutkowało oddaleniem skargi.
Z uwagi na powyższe w skardze kasacyjnej wniesiono o jej rozpoznanie na rozprawie, uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi z uwagi na to, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935; dalej: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Natomiast tak rozpoznana skarga kasacyjna okazała się niezasadna.
Wyjaśniając przesłanki nieuwzględnienia wniesionego środka odwoławczego zauważyć na wstępie należy, iż orzekający w niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji rozstrzygał w warunkach związania wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 stycznia 2025 r., sygn. akt II OSK 1195/22, którym po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 16 lutego 2022 r., sygn. akt II SA/Po 473/21, stwierdzającego nieważność przedmiotowej uchwały w zakresie działki o nr ewid. [...] i [...], obręb [...], [...] i zasądzającego na rzecz J. K. zwrot kosztów postępowania – uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania. W wyroku tym Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił się od oceny, czy nie doszło do naruszenia zasad sporządzenia planu miejscowego, a to w aspekcie wprowadzenia ustaleń ograniczających możliwość prowadzenia dotychczasowej działalności gospodarczej przez skarżącego i uznał, że w tym zakresie przedmiotowa sprawa wymaga ponownego rozpatrzenia przez Sąd pierwszej instancji.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, rozpoznając ponownie skargę J. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "X" na uchwałę Rady Miejskiej [...] z dnia 28 października 2020 r., nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w ramach narzuconych wytycznymi przywołanego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 stycznia 2025 r., sygn. akt II OSK 1195/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu dokonał prawidłowej analizy kwestionowanego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zaskarżonej części i w oparciu o akta sprawy słusznie wyprowadził wnioski, iż w tej sprawie nie doszło do nadużycia władztwa planistycznego ze strony gminy w odniesieniu do terenu skarżącego, tj. nieruchomości nr ewid. [...] i [...], obręb [...] [...] na których prowadzona jest działalność związana z bioremediacją odpadów – przetwarzaniem odpadów niebezpiecznych, a ograniczenie prawa własności w tym zakresie nastąpiło zgodnie z prawem w ramach przeprowadzonej procedury planistycznej. Niezasadny okazał się tym samym pierwszy z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 1 ust. 2 pkt 6 i 7 w zw. z ust. 3 w zw. z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. w zw. z art. 140 ustawy Kodeks cywilny w zw. z art. 31 ust. 3 w zw. z art. 64 w zw. z art. 22 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W tym zakresie zwrócenia uwagi wymaga, że zgodnie z art. 3 ust. 1 u.p.z.p. kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, z wyjątkiem morskich wód wewnętrznych, morza terytorialnego i wyłącznej strefy ekonomicznej oraz terenów zamkniętych, należy do zadań własnych gminy. W myśl zaś art. 4 ust. 1 u.p.z.p. ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Stosownie natomiast do treści art. 6 ust. 1 u.p.z.p. ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Z kolei zgodnie z art. 6 ust. 2 u.p.z.p. każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do: 1) zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich; 2) ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych.
Niewątpliwie regulacje ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w tym te zawarte w powołanych wyżej art. 3 ust. 1, art. 4 ust.1 oraz art. 6 u.p.z.p. przyznają gminie atrybut tzw. władztwa planistycznego, stanowiąc podstawę legalnej ingerencji w sferę wykonywania prawa własności. Stanowią one przewidziane w art. 64 ust. 3 Konstytucji i art. 140 Kodeksu cywilnego, przedmiotowe ograniczenie w sposobie wykonywania prawa własności nieruchomości, poddając korzystanie z nieruchomości rygorom wynikającym z treści miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Podkreślić jednak trzeba, co jest niesporne, że prawo własności nie jest prawem absolutnym może bowiem doznawać ograniczeń między innymi na podstawie przepisów u.p.z.p. Plan miejscowy, na mocy art. 14 ust. 8 u.p.z.p., został uznany za akt prawa miejscowego, czyli zgodnie z art. 87 ust. 2 Konstytucji RP jest źródłem powszechnie obowiązującego prawa na obszarze gminy. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego gminy, ustalając przeznaczenie danego terenu w określonym zakresie, może prowadzić do ograniczeń prawa własności przez posiadających to konstytucyjnie chronione prawo (art. 21 Konstytucji) na objętym planem obszarze (jak również na obszarze sąsiadującym z terenem planu, jeśli istnieje prawdopodobieństwo oddziaływania funkcji działek objętych planem na teren sąsiadujący). Ograniczenia te muszą jednak pozostawać w zgodzie z wynikającą z art. 31 ust. 3 Konstytucji zasadą proporcjonalności, która zakazuje nadmiernej w stosunku do chronionej wartości ingerencji w sferę praw i wolności jednostki (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 maja 1999 r. sygn. akt SK 9/98. OTK 1999 Nr 4, poz. 78). Przytoczony przepis Konstytucji wskazuje też wartości, których ochrona przemawia za dopuszczalnością ingerencji w sferę praw (w tym w prawa właściciela). Organy gminy zobowiązane są zatem, w toku procedury planistycznej, rozważyć wszystkie wchodzące w grę interesy, a sytuacje konfliktowe rozstrzygać zgodnie z obowiązującym prawem, w szczególności mając na względzie konieczność zachowania proporcjonalności ingerencji w prawo własności.
Pozbawienie właściciela, w planie miejscowym, części (nawet znacznej) atrybutów korzystania, czy rozporządzania rzeczą, nie musi oznaczać ingerencji w istotę jego prawa własności, o ile ingerencja ta jest dostatecznie uzasadniona interesem społecznym. "Gminy, wprowadzając ograniczenia w korzystaniu z konstytucyjnie chronionego prawa własności, obowiązane są stosować takie środki prawne, które będą najmniej uciążliwe dla poszczególnych podmiotów oraz pozostaną w racjonalnej proporcji do zamierzonych celów. Nieuniknione jest jednak to, że przy tworzeniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ujawniają się sprzeczne interesy różnych podmiotów, jak i kolizje interesów między poszczególnymi członkami wspólnoty samorządowej a samą wspólnotą. Niewątpliwie rozstrzyganie tych konfliktów w procesie stanowienia prawa wymaga każdorazowo wyważenia interesu poszczególnych właścicieli nieruchomości oraz interesu publicznego całej wspólnoty samorządowej. Zachowanie właściwej równowagi pomiędzy wartościami chronionymi konstytucyjnie i ustawowo wyklucza zakładanie prymatu interesu ogólnego nad jednostkowym i odwrotnie" (wyroki NSA: z dnia 18 września 2019 r., sygn. akt II OSK 2118/17, z 21 stycznia 2025 r. sygn. akt II OSK 957/22). Zatem gmina - kształtując i prowadząc politykę przestrzenną na swoim terenie - musi uwzględniać nie tylko prawo własności, ale również wymagania ładu przestrzennego, walory architektoniczne i krajobrazowe, wymagania ochrony środowiska i potrzeby interesu publicznego. Ustalenia w zakresie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu powinny być zatem wynikiem wyważenia interesu publicznego i prywatnego, potrzeb i możliwości, które decydują o konkretnych rozwiązaniach, oczywiście przy zachowaniu jawności i przejrzystości procedur planistycznych. Wynika to wprost z treści art. 1 u.p.z.p.
Zgodnie z kwestionowanymi w przedmiotowej sprawie przez stronę skarżącą uregulowaniami planu miejscowego, na terenach działalności produkcyjnej, składów i magazynów oraz zabudowy usługowej, oznaczonym na rysunku symbolami 1P/U 2P/U ustala się lokalizację obiektów produkcyjnych, składów i magazynów oraz zabudowy usługowej z uwzględnieniem ograniczeń zawartych w § 5 pkt 7 i 8 uchwały (§ 8 pkt 1 planu miejscowego). Przywołany natomiast powyżej § 5 pkt 7 uchwały w zakresie zasad ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu kulturowego ustala zakaz lokalizacji przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz wszelkich inwestycji dotyczących recyklingu, składowania lub przetwarzania odpadów, z wyjątkiem: a) lokalizacji inwestycji celu publicznego infrastrukturalnych, drogowych oraz telekomunikacyjnych; b) lokalizacji garaży i parkingów samochodowych; c) lokalizacji instalacji do oczyszczania ścieków przemysłowych powstałych na skutek realizacji działalności podstawowej. Z kolei § 5 pkt 8 przedmiotowego planu wprowadza zakaz lokalizacji zakładów o zwiększonym ryzyku i zakładów o dużym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej, określonych w przepisach odrębnych. Jak słusznie zwrócono na to uwagę w zaskarżonym wyroku, z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że wprowadzenie przywołanych powyżej zakazów, które nie ograniczają w żaden sposób skarżącemu dalszego prowadzenia działalności gospodarczej związanej z przetwarzaniem odpadów niebezpiecznych (zob. art. 35 u.p.z.p.), motywowane było zarówno potrzebą ochrony środowiska jak i koniecznością zmniejszenia uciążliwości dla znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej i zażegnania występujących w tym względzie konfliktów lokalnych. Należy wskazać, że już w uzasadnieniu uchwały jako podstawę dla rozwiązań z jej § 5 powołano wymagania ochrony środowiska.
Bardziej szczegółowych argumentów dostarcza w tym względzie sporządzona w toku procedury planistycznej analiza prognozy oddziaływania na środowisko. W prognozie tej uwzględniono bowiem w ramach aktualnego stanu zagospodarowania i użytkowania terenu działalność gospodarczą skarżącego. Zwrócono jednocześnie uwagę na znajdującą się w bezpośrednim sąsiedztwie omawianego obszaru zabudowę mieszkaniową, usługową, tereny obsługi produkcji w gospodarstwach rolnych i tereny rolne (s. 6). Wprowadzone w § 5 pkt 7 uchwały zakazy zostały natomiast ocenione tam pozytywnie z perspektywy przeciwdziałania zmianom klimatu (s. 35), oddziaływania na wody (s. 48), a także z perspektywy ochrony środowiska w ogóle (s. 57). Wprost wskazano, że uregulowania te powinny skutecznie chronić środowisko przyrodnicze przed potencjalnymi negatywnymi oddziaływaniami. Jasno określone normy dotyczące przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko jest korzystne, gdyż pozwoli to ograniczyć wzrost znaczącej presji na środowisko.
Zwrócenia uwagi wymagają także uwagi poczynione w ramach obrad Rady Miasta w dniu 28 października 2020 r. Z uwag tych wynika bowiem, że teren w poprzednim planie tak jak i obecnie był terenem przemysłowym. Następuje wprawdzie wyłączenie pewnych rodzajów działalności wskazanych w § 5 pkt 7 i 8 ale istota przeznaczenia terenów oznaczonych symbolami 1P/U 2P/U nie zostaje zmieniona.
Warto również odnotować stanowisko Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Gnieźnie, który postanowieniem z 31 stycznia 2020 r. pozytywnie uzgodnił projekt planu i prognozę oddziaływania na środowisko z tym zastrzeżeniem, że m.in. uciążliwość działalności produkcyjno-usługowej nie może wykraczać poza teren działki i przekraczać warunków normowych. W uzasadnieniu tego stanowiska zwrócono uwagę na sąsiedztwo zabudowy mieszkaniowej z projektowaną produkcyjną i usługową, a także na potrzebę zapewnienia ochrony środowiska i zdrowia ludzi oraz zachowania warunków sanitarno-higienicznych dla projektowanych obiektów produkcyjnych i usługowych.
Z wszystkich przywołanych powyżej okoliczności wynika, że organ planistyczny dokonał spornymi uregulowaniami planu ograniczenia prawa własności w sposób, który w jest racjonalnie uzasadniony. Tym samym należy zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, iż przyjęte rozwiązanie planistyczne mimo ingerencji w sferę prawa własności skarżącego, były zdaniem Sądu uzasadnione. Nie doszło zatem w niniejszej sprawie do nadużycia władztwa planistycznego lub przekroczenia jego granic.
Odnośnie natomiast zarzutu naruszenia art. 15 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 3 u.p.z.p. i § 131 ust. 1 w zw. z § 143 Załącznika do Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 283) podnieść należy, że statuowany w ww. przepisach załącznika do rozporządzenia obowiązek sporządzenia uzasadnienia do projektu prawa miejscowego stanowi istotną regułę legislacyjną. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że organ wydający akt prawa miejscowego ma obowiązek sporządzenia jego uzasadnienia nie tylko ze względu na dyspozycję przywołanych powyżej przepisów rozporządzenia, ale również dlatego, że takie uzasadnienie warunkuje kontrolę sprawowaną przez organy nadzoru oraz sądy administracyjne. Skoro bowiem do podstawowych obowiązków sądów administracyjnych należy eliminowanie wszelkich rozstrzygnięć administracji publicznej, które nie są wynikiem wszechstronnej i starannej analizy stanu faktycznego i prawnego, to sąd ma prawo badać powody, które legły u podstaw każdego rozstrzygnięcia zaskarżonego do sądu. Tym samym organ, podejmując rozstrzygnięcie, ma prawny obowiązek sporządzić doń uzasadnienie (por. wyrok NSA: z dnia 25 września 2008 r., sygn. akt II OSK 945/08; z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt II OSK 1666/18).
Obowiązek uzasadnienia uchwały (tam, gdzie obowiązek ten jest wyraźnie określony ustawowo), wyprowadzany jest z ogólnej zasady ustrojowej związania organów administracji prawem, obowiązku odwoływania się do prawa oraz z kompetencji sądów administracyjnych i organów nadzoru, które - sprawując kontrolę - muszą znać motywy, jakimi kierowała się rada gminy, powiatu czy sejmik, a także z zasady demokratycznego państwa prawnego i zasad szczegółowych, w tym zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa czy zasad "dobrej legislacji" (por.: M. Stahl: Samorząd terytorialny w orzecznictwie sądowym. Rozbieżności i wątpliwości, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego, rok II, nr 6 (9), 2006, s. 45). W procesie interpretacji kompetencji organu władzy publicznej przepis art. 7 Konstytucji stanowiący, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, wiąże się z zasadą zaufania do państwa, wynikającą z zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji). Działanie organu władzy publicznej, mieszczące się w jego prawem określonych kompetencjach, ale noszące znamiona arbitralności i nie poddające się kontroli i nadzorowi, nie może być uznane za zgodne z prawem. Obowiązek działania na podstawie prawa, w połączeniu z zasadą zaufania, stwarza po stronie organów władzy publicznej obowiązek uzasadniania jej rozstrzygnięć. Obowiązek taki jest zaliczany do standardów demokratycznego państwa prawnego. Obowiązek uzasadniania uchwał rady gminy jest też elementem zasady jawności działania władzy publicznej (por. wyrok NSA z 8 czerwca 2006 r. sygn. akt II OSK 410/06).
W niniejszej sprawie wymagane co do przeznaczenia spornych terenów uzasadnienie do zaskarżonej uchwały zostało sporządzone wprawdzie w sposób lakoniczny poprzez odwołanie się ogólnie do wymagań ochrony środowiska, w tym gospodarowania wodami i ochrony gruntów rolnych i leśnych (pkt 8 lit. b uzasadnienia do projektu uchwały) to jednak nie można uznać, aby stanowiło to naruszenie przywołanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie kwestionowanych postanowień przedmiotowego planu z obrotu prawnego. I to tym bardziej w sytuacji, gdy motywy podjęcia spornych uregulowań planu – co wykazano powyżej - wynikają również z dokumentacji planistycznej a także wyjaśnień organu zawartych w odpowiedzi na skargę. Naczelny Sąd Administracyjny podziela bowiem pogląd wyrażony w orzecznictwie, że nawet brak uzasadnienia uchwały organ może uzupełnić w odpowiedzi na skargę, zwłaszcza, gdy ustosunkowuje się do zarzutów i wyjaśnia motywy swojego działania oraz przesłanki podjęcia uchwały o danej treści (por. wyrok NSA z dnia 27 maja 2020 r., sygn. akt I OSK 1658/19, LEX nr 3065143). Wyjaśnienie okoliczności, które legły u podstaw podjęcia zaskarżonej uchwały, wyartykułowane w odpowiedzi na skargę i poparte dokumentacją planistyczną pozwalają bowiem sądowi na ustalenie przesłanek podjęcia uchwały. Tym samym, w okolicznościach przedmiotowej sprawy, nie można uznać, aby doszło to naruszenia art. 15 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 3 u.p.z.p. i § 131 ust. 1 w zw. z § 143 Załącznika do Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" w zakresie przywołanym w skardze kasacyjnej.
Powyższe rozważania jednoznacznie świadczą o tym, że przy uchwalaniu przedmiotowego planu nie doszło do istotnego naruszenia zasad sporządzanego planu, jak też nie uchybiono zasadzie władztwa planistycznego. Stąd zasadnie oddalono wniesioną w tej sprawie skargę. Tym samym wyrok Sądu pierwszej instancji odpowiada prawu.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił wniesioną skargę kasacyjną jako nie posiadającą usprawiedliwionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło