III SA/Po 190/26
WyrokWSA w Poznaniu2026-02-11
Skład orzekający: Józef Maleszewski, Maciej Busz, Sebastian Michalski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja administracyjna, która została doręczona stronie, ale nie zawiera podpisu osoby upoważnionej, jest nieważna lub stanowi jedynie projekt decyzji, a tym samym czy organ może wydać kolejną decyzję merytoryczną bez jej wcześniejszego wyeliminowania?Ratio decidendi
Decyzja administracyjna, która nie zawiera podpisu osoby upoważnionej, może być uznana za wadliwą, jednakże jej charakter prawny (czy jest to projekt, czy wadliwa decyzja) zależy od tego, czy egzemplarz doręczony stronie zawierał wymagany podpis. Brak podpisu w aktach sprawy nie przesądza o wadzie kwalifikowanej, jeśli strona otrzymała oryginał decyzji z podpisem. Organ pierwszej instancji powinien zatem najpierw ustalić, czy doręczona skarżącej decyzja z 12.09.2024 r. była opatrzona podpisem, zanim wyda kolejną decyzję merytoryczną.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o świadczenie pielęgnacyjne. Organ I instancji wydał decyzję przyznającą świadczenie, która została doręczona skarżącej. Następnie, po niemal roku, organ I instancji wydał decyzję odmawiającą przyznania świadczenia, uznając poprzednią decyzję za projekt. SKO utrzymało w mocy decyzję odmowną. Skarżąca wniosła skargę, kwestionując sposób procedowania organów i błędne pouczenia. Sąd uchylił obie decyzje organów, wskazując na konieczność wyjaśnienia statusu prawnego pierwszej decyzji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia 19 września 2025 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Józef Maleszewski Sędzia WSA Maciej Busz (spr.) Sędzia WSA Sebastian Michalski Protokolant starszy sekretarz sądowy Iwona Maciak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lutego 2026 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 7 listopada 2025 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 19 września 2025 r. nr [...]
Prezydent Miasta [...] decyzją z 19.09.2025 r. wydaną na podstawie m.in. art. 17 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1, ust. 2, ust. 3, art. 23. art. 24 ust. 2, ust. 4, ustawy z dnia 28 listopada 2003 r, o świadczeniach rodzinnych ( Dz.U. z 2025 r. poz. 1208, dalej jako u.ś.r.), art. 63 ust. 1 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 2023 roku o świadczeniu wspierającym (Dz.U. z 2023 r., poz. 1429) odmówił M. S. przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością sprawowania opieki nad synem W. S., na okres od 01.09.2024 r. na czas nieokreślony.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ I instancji wyjaśnił, że M. S. (dalej jako: skarżąca) złożyła w dniu 05.09.2024 r. wniosek o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej na syna W. S. na zasadach obowiązujących do 31 grudnia 2023 r. Do wniosku dołączyła m.in. orzeczenie Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w [...] z dnia 05.02.2024 r. zaliczające jej syna do osób o znacznym stopniu niepełnosprawności na stale. Wniosek o ustalenie stopnia niepełnosprawności złożono w dniu 15.12.2023 r. Jak wyjaśnił organ I instancji, orzeczenie o niepełnosprawności odebrano 16.02.2024 r. i stało się ostateczne w dniu 02.03.2024 r.
Następnie organ I instancji wskazał, że w dniu 28.08.2025 r. w wyniku kontroli wewnętrznej ustalono, że w dniu 18.09.2024 r. doręczono skarżącej "omyłkowo projekt decyzji przyznającej świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad synem W. S. na okres od 01.09.2024 r. na stałe". Organ I instancji wyjaśnił, że po otrzymaniu zwrotnego potwierdzenia odbioru przez skarżącą projektu decyzji automatycznie zaakceptowano świadczenie do wypłaty. Organ podkreślił przy tym, że brak podpisu osoby upoważnionej powoduje, że nie jest to decyzja, a jedynie jej projekt. Ponadto wyjaśniono, że projekt decyzji doręczony skarżącej zawierał błędną sentencję przyznającą świadczenie pielęgnacyjne.
Dalej organ I instancji argumentował, że zgodnie z art. 24 ust. 2 u.ś.r. prawo do świadczeń rodzinnych ustala się, począwszy od miesiąca, w którym wpłynął wniosek z prawidłowo wypełnionymi dokumentami, do końca okresu zasiłkowego, zaś art. 24 ust. 2a u.ś.r. stanowi, że jeżeli w okresie trzech miesięcy, licząc od dnia wydania orzeczenia o niepełnosprawności lub orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, zostanie złożony wniosek o ustalenie prawa do świadczenia uzależnionego od niepełnosprawności, prawo to ustala się począwszy od miesiąca w którym złożono wniosek o ustalenie niepełnosprawności lub stopnia niepełnosprawności.
Organ I instancji uzasadnił, że zgodnie z art. 63 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o świadczeniu wspierającym osoby zachowują prawo odpowiednio do świadczenia pielęgnacyjnego albo specjalnego zasiłku opiekuńczego na zasadach obowiązujących do dnia 31 grudnia 2023 r., również w przypadku, gdy osobie nad którą sprawują opiekę zostało wydane nowe orzeczenie o stopniu niepełnosprawności albo orzeczenie o niepełnosprawności. Warunkiem zachowania prawa odpowiednio do świadczenia pielęgnacyjnego albo specjalnego zasiłku opiekuńczego na zasadach określonych w zdaniu pierwszym jest złożenie wniosku o nowe orzeczenie o stopniu niepełnosprawności albo o niepełnosprawności w terminie 3 miesięcy od dnia następującego po dniu, w którym upłynął termin ważności dotychczasowego orzeczenia o stopniu niepełnosprawności albo orzeczenia o niepełnosprawności, a następnie złożenie wniosku o ustalenie prawa odpowiednio do świadczenia pielęgnacyjnego albo specjalnego zasiłku opiekuńczego w terminie 3 miesięcy, licząc od wydania orzeczenia o stopniu niepełnosprawności albo o niepełnosprawności.
Organ I instancji ustalił, że skarżąca pobierała świadczenie pielęgnacyjne na syna na zasadach obowiązujących do 31.12.2023 r. na podstawie decyzji z dnia 05.12.2023 r. nr [...] oraz orzeczenia nr [...] z dnia 03.03.2020 r. do dnia 30.09.2024 r. nie dłużej niż do dnia wydania nowego ostatecznego orzeczenia o niepełnosprawności albo orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Prawo do świadczenia pielęgnacyjnego przedłużono skarżącej na podstawie art. 23 ustawy o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych ustaw. Decyzja ta zawierała pouczenie, o tym że świadczenie pielęgnacyjne przysługuje w zależności od okresu ważności orzeczenia o niepełnosprawności albo orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, jednak nie dłużej niż do dnia wydania nowego ostatecznego orzeczenia o niepełnosprawności albo orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Jak wyjaśnił organ I instancji, decyzję tę doręczono skarżącej 05.12.2023 r. Ponadto w dniu 25.09.2023 r. skarżąca odebrała pouczenie o zmieniających się od 01.01.2024 r. warunkach dotyczących świadczenia pielęgnacyjnego. Organ I instancji wskazał, że nowe orzeczenie syna z dnia 05.02.2024 r. wraz z wnioskiem o świadczenie pielęgnacyjne na zasadach obowiązujących do 31.12.2023 r., pomimo prawidłowych pouczeń, skarżąca złożyła dopiero 05.09.2024 r.
Odwołanie od powyższej decyzji wywiodła skarżąca argumentując, że nie dochowała 3-miesięcznego terminu z uwagi na fakt, iż sądziła, że jest uprawniona do pobierania świadczenia pielęgnacyjnego do końca września 2024 r. i będzie jej ono przysługiwało również po tym okresie z uwagi na ochronę praw nabytych. Ponadto wyjaśniła, że jej syn posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności na stałe i wymaga całodobowej opieki z uwagi na upośledzenie umysłowe i niepełnosprawność wynikającą z chorób psychicznych.
Skarżąca wskazała, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, tj. na podstawie art. 23 ustawy o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych ustaw, przedłużono jej prawo do świadczenia pielęgnacyjnego do dnia 30.09 2024 r.
Skarżąc uzasadniła, że myślała, iż jest uprawniona do pobierania świadczenia pielęgnacyjnego do końca września 2024 r. i będzie ono jej przysługiwać również po tym okresie w momencie okazania się z nowym orzeczeniem i złożeniem wniosku o kontynuację pobierania świadczenia pielęgnacyjnego na starych zasadach. Ponadto wskazała, że w czasie, kiedy otrzymała nowe orzeczenie o niepełnosprawności syna znacznie pogorszyła się jej sytuacja rodzinna z uwagi na [...] syna i [...].
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako: SKO lub Kolegium) decyzją z 07.11.2025 r. nr [...] utrzymało decyzję organu I instancji w mocy.
W uzasadnieniu decyzji wyjaśniono, że orzeczenie o niepełnosprawności W. S. zostało wydane w dniu 05.02.2025 r., a skarżąca odebrała ww. orzeczenie w dniu 16.02.2025 r. co oznacza, iż stało się ono ostateczne w dniu 02.03.2025 r., a więc po upływie terminu do wniesienia ewentualnego odwołania. SKO wskazało, że skarżąca była zobowiązana do złożenia wniosku o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w terminie 3 miesięcy, licząc od wydania orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Tego warunku skarżąca jednak nie spełniła, bowiem wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego złożyła 05.09.2024 r., a więc po upływie 3-miesięcznego terminu, o którym mowa w art. 63 ust. 3 ustawy o świadczeniu wspierającym. Kolegium podkreśliło, że jest to termin prawa materialnego, którego upływ powoduje, że nie jest możliwe przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na zasadach obowiązujących do 31.12.2023 r.
W ocenie organu odwoławczego nie budzi wątpliwości, że skarżąca nie dochowała 3-miesięcznego terminu na złożenie wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, liczonego od dnia wydania nowego orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, zgodnie z art. 63 ust. 3 u.ś.w. Kolegium wyjaśniło, że bez względu na okoliczności podnoszone w toku postępowania odwoławczego upływ tego terminu uniemożliwiał przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego na zasadach obowiązujących do 31 grudnia 2023 r.
Skargę na powyższą decyzję wywiodła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skarżąca, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji odmawiającej przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
Uzasadniając skargę skarżąca wskazała, że jest beneficjentem pomocy społecznej od 2004 r. z uwagi na niepełnosprawność, potrzebę ochrony macierzyństwa i wielodzietności oraz trudną sytuacją materialną. Skarżąca podała, że korzysta nie tylko ze świadczeń rodzinnych, ale również z pomocy środowiskowej. Była objęta pomocą asystenta rodziny.
Dalej skarżąca wyjaśniła, że w okresie od 12.01.2005 r. do 31.08.2024 r. pobierała świadczenie pielęgnacyjne z tytułu opieki nad synem W. . Ostatnie świadczenie pielęgnacyjne przyznano jej decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia 05.12.2023 r. oraz orzeczenia nr [...] z 03.03.2020 r. na okres od 01.12.2023 r. do 30.09.2024 r. nie dłużej jednak niż do dnia wydania nowego ostatecznego orzeczenia o niepełnosprawności albo orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. W dniu 05.02.2024 r. Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności w [...] wydał nowe orzeczenie nr [...] zaliczające syna skarżącej do znacznego stopnia niepełnosprawności na stałe. Orzeczenie skarżąca odebrała w dniu 16.02.2024 r.
Następnie skarżąca wskazała, że w dniu 07.03.2024r. poinformowała asystenta rodziny, że wobec syna wydano nowe orzeczenie o niepełnosprawności na stałe. Świadczy o tym załączony do skargi dziennik wizyt prowadzony przez asystenta rodziny - pracownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w [...]. Skarżąca podkreśliła, że informację o nowym orzeczeniu przekazała tego dnia do działu świadczeń rodzinnych. Tam uzyskała informację, że świadczenie pielęgnacyjne przyznano jej do września 2024 r. w związku z ustawą covidową. Jak podała skarżąca, pracownik organu poinformował ją, że ma złożyć nowy wniosek o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego dopiero we wrześniu 2024 r., dlatego złożyła kolejny wniosek w dniu 05.09.2024 r.
Skarżąca wyjaśniła, że była przekonana, że zachowała termin na złożenie wniosku z uwagi na wydanie projektu decyzji w dniu 12.09.2024 r. o przyznaniu świadczenia pielęgnacyjnego na syna W. na zasadach obowiązujących do 31.12.2023r., który odebrała 18.09.2025 r. Jak podała skarżąca, okazało się, że decyzja, którą otrzymała jest jedynie projektem decyzji z uwagi na brak podpisu pracownika upoważnionego do wydania decyzji. Kolejno w dniu 19.09.2025 r. odmówiono jej przyznania tego świadczenia powołując się na niedochowanie 3 miesięcznego terminu na złożenie wniosku.
W przekonaniu skarżącej, na kanwie niniejszej sprawy nie można mówić o jej świadomym działaniu, w związku z niedochowaniem terminu na złożenie wniosku, lecz o niedopatrzeniu organu, który udzielił jej błędnej informacji, nie analizując terminów wynikających z nowego orzeczenia o niepełnosprawności. Skarżąca wskazała, że zgłosiła się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z nowym orzeczeniem już w marcu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie podtrzymując swą dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga zasługiwała na uwzględnienie, ale z innych przyczyn niż w niej podniesione.
Na wstępie wskazać należy, że niniejsza sprawa została rozpoznana przez Sąd na rozprawie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – odpowiednio: ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu. Kontrola sądowa sprowadza się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r., poz. 143, dalej jako p.p.s.a.) wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem.
Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego jest ocena prawidłowości decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 07.11.2025 r. nr [...] utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z 19.09.2025 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością sprawowania opieki nad synem W. S. na okres od 01.09.2024 r. na czas nieokreślony.
Sąd wskazuje, że istotny jest dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie. Mianowicie skarżąca złożyła w dniu 05.09.2024 r. wniosek o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na zasadach obowiązujących do 31.12.2023 r. Decyzją z dnia 12.09.2024 r., nr: [...] Prezydent Miasta [...] przyznał skarżącej wnioskowane świadczenie w kwocie [...]zł miesięcznie na okres od 01.09.2024 r. na stałe. Decyzję tę doręczono skarżącej w dniu 18.09.2024 r. Następnie, po upływie niemal roku, decyzją z dnia 19.09.2025 r. organ I instancji rozpatrując wniosek z dnia 05.09.2024 r., odmówił skarżącej przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Decyzję tę doręczono skarżącej w dniu 19.09.2025 r. wyjaśniając, że poprzednio otrzymana przez nią decyzja, stanowiła jedynie jej projekt. W wyniku rozpoznania odwołania skarżącej od decyzji z 19.09.2025 r., organ II instancji w dniu 07.11.2025 r. utrzymał tę decyzję w mocy.
Jak już zostało wyjaśnione, w sprawie z wniosku skarżącej doszło więc do wydania w dniu 12.09.2024 r. decyzji przyznającej świadczenie pielęgnacyjne i – jak wynika z uzasadnienia decyzji organu I instancji z 19.09.2025 r. – na podstawie tej decyzji wypłacano skarżącej przedmiotowe świadczenie. Znajdująca się w aktach administracyjnych sprawy decyzja z 12.09.2024 r. – co słusznie dostrzegł organ I instancji – nie zawiera podpisu z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego pracownika organu upoważnionego do wydania decyzji, który jest obligatoryjnym elementem decyzji administracyjnej, zgodnie z art. 107 § 1 pkt 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572, dalej jako: k.p.a.).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym zgodnie przyjmuje się, że brak podpisu osoby reprezentującej organ na decyzji - jest wadą istotną - prowadzącą do oceny, że chodzi wówczas o pismo będące projektem decyzji. Konsekwencją tego jest, że projekt taki nie wchodzi jeszcze do obrotu prawnego i nie wywołuje skutków, z którymi przepisy łączą konsekwencje prawne (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 października 2008 r., sygn. akt II GSK 508/07). Decyzja niezawierająca podpisu z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do jej wydania powoduje, że pismo takie traci charakter decyzji (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 lipca 1982 r., sygn. akt I SA 547/82, niepubl.). Przyjmuje się również w orzecznictwie sądów administracyjnych, że brak odręcznego podpisu pod decyzją sprawia, że - decyzję tę należy uznać za wydaną z rażącym naruszeniem prawa - bowiem nie zawiera ona jednego z istotnych jej elementów. Wada taka nie może być też usunięta poprzez uzupełnienie podpisu po doręczeniu decyzji stronie, ponieważ nie przewidują tego przepisy dotyczące prostowania i uzupełniania decyzji, zawarte w art. 111-113 k.p.a. Decyzja taka winna być zatem zweryfikowana w trybie instancyjnym lub unieważniona (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 20 lutego 2020 r., sygn. akt: III SA/Gd 718/19, CBOSA).
Jednocześnie wskazać trzeba, że z okoliczności faktycznych sprawy nie wynika, czy decyzja z 12.09.2024 r., którą doręczono skarżącej zawierała podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego pracownika organu upoważnionego do wydania decyzji. Na tym etapie ocena charakteru prawnego tej decyzji byłaby więc przedwczesna, tak jak przedwczesne są twierdzenia organów obu instancji, że decyzja z 12.09.2024 r. stanowi tylko projekt decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r., II GSK 328/18 trafnie wskazał, że okoliczność znajdowania się w aktach sprawy administracyjnej egzemplarza decyzji niezawierającego podpisu w żadnym stopniu nie uzasadnia stanowiska, iż decyzja posiada wadę kwalifikowaną, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Skoro decyzja administracyjna stanowi władczą formę działania organu administracji publicznej w sprawach indywidualnych, a jej konieczne (obligatoryjne) elementy określone zostały w art. 107 § 1 k.p.a., to za uzasadnione uznać należy stanowisko, że uzewnętrznienie woli organu wywołujące skutki prawne określone tą decyzją może nastąpić z chwilą jej doręczenia adresatowi. Prowadzi to do wniosku, że zasadniczo stronie postępowania powinien być więc doręczany egzemplarz decyzji zawierający wymagany podpis, a więc jej oryginał, a nie jej odpis, czy też kopia. Strona postępowania jest bowiem uprawniona do otrzymania oryginału decyzji. W ten bowiem właśnie sposób dochodzi do prawidłowego zakomunikowania stronie postępowania woli organu, a więc tak, jak wymaga tego - gdy chodzi o formę - art. 107 § 1 k.p.a. Pozostawienie więc w aktach sprawy egzemplarza decyzji bez podpisu (odpisu, kopii decyzji, czy też jej projektu) - w sytuacji braku podważenia okoliczności doręczenia stronie postępowania oryginału decyzji - nie może uzasadniać twierdzenia o nieważności wydanej w sprawie decyzji (czy też o jej nieistnieniu). Uwzględniając powyższe, za uzasadniony uznać należy wniosek, że dla prawnego bytu decyzji administracyjnej, a więc stwierdzenia istnienia ważnej decyzji wydanej przez właściwy organ administracji publicznej konieczne jest, aby co najmniej jeden egzemplarz decyzji (jej oryginał) zaopatrzony był w wymagany podpis, co nie wyklucza praktyki zaopatrywania przez organ administracji w wymagany podpis większą ilość egzemplarzy decyzji, celem doręczenia ich stronom oraz pozostawienia w aktach sprawy, co w konsekwencji skutkować będzie w tego rodzaju sytuacji istnieniem wielu jednolitych egzemplarzy decyzji (zob. też wyrok NSA z 19 lipca 2017 r., II GSK 3118/15, wyrok NSA z 17.12.2024 r., III OSK 1294/22, LEX nr 3794388).
Mając na względzie powyższe poglądy, Sąd rozpoznający niniejszą sprawę doszedł do przekonania, że organ I instancji powinien był w pierwszej kolejności wyjaśnić, czy egzemplarz decyzji organu I instancji z 12.09.2024 r. doręczony stronie postępowania jest opatrzony podpisem osoby reprezentującej ten organ, czy też nie. Jest to okoliczność relewantna, ponieważ w pierwszym przypadku może się okazać, że decyzja z 12.09.2024 r. jest już ostateczna i prawomocna, natomiast w drugim, że decyzja ta została wydana z rażącym naruszeniem prawa. W obu tych sytuacjach prawnie niedopuszczalne byłoby wydanie kolejnej decyzji rozpatrującej wniosek skarżącej z 05.09.2024 r. bez uprzedniego wyeliminowania w trybie nadzwyczajnym decyzji z 12.09.2024 r.
Orzekające w sprawie organy zaniechały poczynienia ustaleń w tym zakresie, skonstatowały jedynie brak w aktach administracyjnych podpisanego egzemplarza decyzji z 12.09.2024 r. i już na tej tylko podstawie uznały, że stanowi ona "projekt decyzji". Rozstrzygnięcie to było zatem co najmniej przedwczesne. Należy też zaznaczyć, że decyzja rozpoczyna swój byt prawny z chwilą jej wydania, czyli sporządzenia i podpisania oraz opatrzenia datą, ale skutki prawne wywołuje dopiero z chwilą doręczenia (ogłoszenia). Zgodnie z art. 110 k.p.a. organ administracji publicznej, który wydał decyzję, jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej.
Dokonanie przez Sąd merytorycznej analizy zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji z 19.09.2025 r., wobec powyższych okoliczności byłoby niecelowe i również przedwczesne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił zatem zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z 19.09.2025 r.
W ponownym postępowaniu organy uwzględnią ocenę prawną zawartą w uzasadnieniu wyroku, w szczególności ustalając, czy decyzja z 12.09.2024 r. doręczona skarżącej zawiera elementy, o których mowa w art. 107 § 1 pkt 8 k.p.a., a następnie podejmą - jeżeli okaże się to możliwe – rozstrzygnięcie w sprawie kierując się wskazaniami z niniejszego wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło