I SA/Wa 199/08

WyrokWSA w Warszawie2008-06-19

Skład orzekający: Elżbieta Lenart, Iwona Kosińska, Przemysław Żmich

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba posiadająca spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego ma interes prawny do żądania stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, na której znajduje się budynek z tym lokalem, mimo że nie posiada tytułu prawnego do gruntu tej nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący, posiadający jedynie spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, nie posiada interesu prawnego do żądania stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości. Interes prawny musi wynikać z konkretnej normy prawa materialnego i bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu, a w tym przypadku skarżący wykazywał jedynie interes faktyczny, nie będąc stroną postępowania podziałowego ani nie posiadając tytułu prawnego do gruntu.
Stan faktyczny
Skarżący P. R. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, argumentując, że podział naruszył przepisy prawa budowlanego i ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, co negatywnie wpłynęło na jego prawo do ustanowienia odrębnej własności lokalu. Organy administracji odmówiły wszczęcia postępowania, uznając, że skarżący nie posiada legitymacji procesowej z uwagi na brak interesu prawnego. Skarżący posiadał jedynie spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, a nieruchomość gruntowa była w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni Mieszkaniowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Lenart Asesor WSA Iwona Kosińska (spr.) Asesor WSA Przemysław Żmich Protokolant Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 czerwca 2008 r. sprawy ze skargi P. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] po rozpatrzeniu wniosku P. R. o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymało w mocy własną decyzję z dnia [...] listopada 2006 r. nr [...] odmawiającą wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] września 2003 r. nr [...] zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości gruntowej położonej w W. w rejonie ul. [...], Kw nr [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...], obręb [...], o powierzchni [...], w części dotyczącej wydzielenia działki nr [...] będącej w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni Mieszkaniowej [...]. Z ustaleń dokonanych przez organy w postępowaniu administracyjnym wynika, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2006 r. sygn. akt I SA/Wa 1719/05 uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lipca 2005 r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta W. z dnia [...] marca 2005 r. nr [...] wydane w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu podziału przedmiotowej nieruchomości położonej w W. w rejonie ul. [...]. W uzasadnieniu wydanego orzeczenia Sąd wyjaśnił, że wniosek P. R. z dnia [...] sierpnia 2004 r. o wszczęcie postępowania akcentował przesłanki wynikające z art. 156 § 1 kpa, mimo że podnosił również argument o braku udziału w kwestionowanym postępowaniu podziałowym. W tej sytuacji Sąd uznał, że obowiązkiem organu rozpatrującego sprawę było wezwanie skarżącego do sprecyzowania swojego żądania, a nie samodzielne określanie treść złożonego wniosku. Sąd stanął na stanowisku, że organy rozpatrujące sprawę nie poczyniły prawidłowych ustaleń co do istoty wniosku skarżącego, przez co naruszyły przepisy postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć wpływ na prawidłowość merytorycznego rozstrzygnięcia i uchylając zapadłe decyzje zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania przez organ nadzoru. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] listopada 2006 r. odmówiło wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] września 2003 r. zatwierdzającej projekt podziału spornej nieruchomości, w części dotyczącej wydzielenia działki nr [...] będącej w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni Mieszkaniowej [...]. Jako podstawę rozstrzygnięcia organ wskazał na brak legitymacji P. R. do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji podziałowej. Niezgadzając się z tym rozstrzygnięciem P. R. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. W jego uzasadnieniu podniósł, że jego wniosek w ogóle nie dotyczył żądania uczestnictwa w postępowaniu o podział nieruchomości i współdecydowania o sposobie podziału. Wniosek dotyczy natomiast unieważnienia decyzji o podziale geodezyjnym działki, który to podział naruszył zarówno przepisy prawa budowlanego, jak i przepisy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Zdaniem skarżącego, dopiero fakt przeprowadzenia niezgodnego z prawem podziału gruntu zrodził negatywne skutki prawne dla wnioskodawcy i spowodował powstanie interesu do żądania unieważnienia decyzji Prezydenta W. Wnioskodawca stwierdził, że nie rościł sobie prawa do współdecydowania o sposobie podziału gruntu, a jedynie wskazywał na swój interes prawny wynikający z odpowiednich przepisów prawa, a odnoszący się do rezultatów takiego podziału. Ponadto wniosek o unieważnienie decyzji Prezydenta W. opiera na zarzucie ingerencji w proces ustanowienia odrębnej własności lokali i uniemożliwienia przeprowadzenia takiego podziału zgodnie z wymogami ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpatrując złożony wniosek stwierdziło, że nie może on zostać uwzględniony. W uzasadnieniu swojego stanowiska organ nadzoru wskazał, że w myśl art. 28 kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W ocenie organu od tak pojmowanego interesu prawnego trzeba odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym dana osoba wprawdzie jest bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającego stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji. Podstawę materialno-prawną kwestionowanej decyzji podziałowej stanowiły przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. z 2004 r. Dz. U. Nr 261, poz. 2603, ze zm.). Zgodnie z przepisem art. 97 ust. 1 tej ustawy podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. Jeżeli nieruchomość jest przedmiotem współwłasności lub współużytkowania wieczystego, podziału można dokonać na wniosek wszystkich współwłaścicieli albo współużytkowników wieczystych. Przepis art. 199 Kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio. Nie dotyczy to jednak podziału, o którym orzeka sąd (ust. 2). Organ nadzoru podniósł, że utrwalone orzecznictwo administracyjne i sądowe jednoznacznie przyznaje interes prawny w sprawach podziału właścicielowi i użytkownikowi wieczystemu nieruchomości. A zatem wnioskodawca, któremu w dacie zaskarżonej decyzji przysługiwało jedynie spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu w budynku położonym na nieruchomości podlegającej podziałowi, nie należy do kręgu tych podmiotów i nie ma legitymacji do bycia stroną niniejszego postępowania nadzorczego. W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego interes skarżącego jest klasycznym przykładem interesu faktycznego, który należy odróżnić od interesu prawnego. Organ podkreślił, że interes prawny w złożeniu wniosku podziałowego miała Spółdzielnia Mieszkaniowa [...] będąca użytkownikiem wieczystym przedmiotowej nieruchomości i to spółdzielnia miała prawo domagać się realizacji jej żądania poprzez wydanie decyzji. Skutki zatem wywołane przez ostateczną decyzje mają być zgodne z oczekiwaniem spółdzielni wyartykułowanym we wniosku podziałowym (i to uprawnienie jest chronione prawem) w granicach obowiązującego prawa, chociażby nie odpowiadały innym podmiotom. Wbrew twierdzeniom wnioskodawcy interesu prawnego nie można bowiem nabyć przez negatywną w czyimś odczuciu decyzję. Gdyby decyzja naruszyła chroniony prawem interes jakiegoś podmiotu, to znaczyłoby, że istniał on od początku, pomijając kwestię następstwa prawnego. W rozpatrywanej sprawie skoro wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji nie pochodzi od strony, organ administracji nie może wszcząć postępowania w tej sprawie. Mając powyższe na uwadze, organ nadzoru utrzymał swoją decyzję z dnia [...] listopada 2006 r. Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] listopada 2007 r. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie P. R. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji z powodu jej niezgodności ze stanem faktycznym i prawnym. W uzasadnieniu skargi podkreślił, że jego interes prawny wynika z prawa do ustanowienia odrębnej własności lokalu związanego z konkretną nieruchomością , na której znajduje się lokal posiadany przez członka spółdzielni na zasadzie własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu. Wniosek o przekształcenie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu skarżący złożył w dniu 7 czerwca 2001 r. Pomimo tego zarząd SM [...] nie określił przedmiotu odrębnej własności lokalu, lecz wystąpił o podział nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] o powierzchni [...], na której posadowiony jest budynek, w którym znajduje się lokal skarżącego. W dniu [...] września 2003 r. Prezydent W. wydał decyzję zatwierdzającą podział tej nieruchomości z naruszeniem przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz prawa budowlanego. Skarżący nie zgodził się z przyjętym przez Samorządowego Kolegium Odwoławcze w W. stanowiskiem, że podstawą wydania zaskarżonej decyzji był brak przysługującego mu przymiotu strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji, gdyż prowadzi to jego zdaniem do ominięcia przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Odnosząc się do kwestii powstania przymiotu strony w niniejszym postępowaniu skarżący podkreślił również, że podstawą wniosku o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji jest rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 kpa). Zatem dopiero zaistnienie naruszenia prawa godzące w jego prawnie chronione dobro wytworzyło przesłanki do wszczęcia postępowania o unieważnienie zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę Samorządowego Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Analiza zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wskazuje na niezasadność skargi, gdyż zaskarżona decyzja, jak i utrzymana przez nią w mocy wcześniejsza decyzja tego organu nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym konieczność ich uchylenia. Na wstępie należy zwrócić uwagę, że zgodnie z treścią art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Jak wynika z treści przywołanego przepisu orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, a jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie. Ocena prawna wynika z uzasadnienia wyroku sądu i dotyczy wykładni przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym przypadku w związku z rozpoznawaną sprawą. Natomiast związanie przy ponownym rozpatrywaniu sprawy samego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w rozumieniu art. 153 powołanej ustawy oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 marca 1999 r., sygn. akt IV SA 527/97). W judykaturze powszechnie przyjmuje się, że ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Sądu wiąże w sprawie tak długo, jak długo wyrok Sądu nie zostanie uchylony w prawem określonym trybie bądź też nie ulegnie zmianie stan prawny, będący podstawą orzekania (np. wyrok NSA z dnia 16 października 1997 r., sygn. akt I SA/Po 263/97; wyrok SN z dnia 25 lutego 1998 r., sygn. akt III RN 130/1999; wyrok NSA z dnia 29 lipca 1999 r., sygn. akt IV SA 1177/97; wyrok NSA z dnia 6 września 2001 r., sygn. akt III SA 3377/00; wyrok NSA z dnia 1 października 2001 r., sygn. akt SA/Rz 434/00, Palestra 2002, nr 9-10, s. 199). Oznacza to, że przy ponownym rozpatrywaniu niniejszej sprawy organy administracji wydając decyzje miały obowiązek dostosowania się do oceny prawnej, wyrażonej we wcześniejszym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2006 r. sygn. akt I SA/Wa 1719/05, który w uzasadnieniu wydanego orzeczenia powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych stwierdził, że "skarżący identyfikuje prawo ubiegania się o ustanowienie odrębnej własności lokalu wraz z udziałem we współwłasności gruntu z prawem do uczestnictwa w postępowaniu podziałowym nieruchomości, przy czym uczestnictwo w tym postępowaniu wiąże się z prawem współdecydowania o sposobie. Tymczasem krąg osób posiadających prawo do wniesienia odpowiedniego żądania podziału określa art. 97 § 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. z 2000 r. Dz. U. Nr 46, poz. 543, ze zm.) /.../ Wskazany przez skarżącego art. 41 ustawy prawo mieszkaniowe nie stanowi, w ocenie Sądu, źródła interesu prawnego do bycia stroną postępowania o podział nieruchomości. Nie posiadając przymiotu strony P. R.i nie może domagać się wznowienia takiego postępowania..." (str. 5 uzasadnienia wyroku). Podzielając w pełni tę ocenę prawną Sąd w niniejszym składzie uznał ją za aktualną i adekwatną również w stosunku do oceny posiadania przez skarżącego przymiotu strony w innym postępowaniu nadzwyczajnym, czyli w postępowaniu o stwierdzenie nieważności kwestionowanej decyzji podziałowej działki nr [...]. Wynika to z faktu, że tak samo jak i w postępowaniu wznowieniowym, w postępowaniu opartym na przepisie art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego osoba wnioskująca o jego wszczęcie musi wykazać istnienie po jej stronie interesu prawnego w rozumieniu art. 28 kpa, by organ mógł wszcząć takie postępowanie. W niniejszej sprawie, w przeprowadzonym po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2006 r. sygn. akt I SA/Wa 1719/05 postępowaniu administracyjnym organ nadzoru ustalił, że wniosek skarżącego z dnia [...] sierpnia 2004 r. został złożony na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 kpa i dotyczy stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] września 2003 r. zatwierdzającej projekt podziału działki nr [...] położonej w W. w rejonie ul. [...], o powierzchni [...], w części dotyczącej wydzielenia działki nr [...]. Należy zatem podkreślić, że istotą przedmiotowego postępowania było dokonanie oceny, czy skarżący posiada przymiot strony umożliwiający mu skuteczne złożenie wniosku o wszczęcie postępowania nadzorczego w oparciu o treść art. 157 § 2 kpa. Postępowanie wszczęte w tzw. trybie nadzoru mającym na celu weryfikację ostatecznych decyzji administracyjnych jest bowiem postępowaniem w nowej sprawie, zmierzającym do ustalenia istnienia przesłanek z art. 156 kpa. Ochrona ostatecznych decyzji administracyjnych została wyrażona zasadą ogólną trwałości ostatecznych decyzji (art. 16 § 1 kpa), zgodnie z którą decyzje te mogą być zmieniane lub uchylane, lecz tylko na zasadach i w trybie określonym w Kodeksie postępowania administracyjnego. Zgodnie z treścią art. 157 § 2 i 3 kpa postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. W tym przypadku nie ma zastosowania ogólna reguła wyrażona w art. 61 § 3 kpa. Zgodnie z art. 157 § 3 kpa wszczęcie postępowania wymaga uprzedniej kontroli ze strony organu administracji, czy zachodzą przesłanki formalnoprawne warunkujące jego dopuszczalność. Z przywołanych przepisów wynika, że odmowa wszczęcia postępowania w sprawie nieważności decyzji jest rozstrzygnięciem formalnym, które może być wydane m.in. wówczas, gdy złożony wniosek nie pochodzi od strony w rozumieniu art. 28 kpa. W postępowaniu tym organ nie może badać zasadności wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, a musi ograniczyć postępowanie do badania, czy wniosek pochodzi od osoby, która brała udział w charakterze strony w postępowaniu, w którym zostały wydane decyzje objęte wnioskiem o stwierdzenie ich nieważności, bądź nie brała udziału w postępowaniu, ale posiada interes prawny w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji. O tym, kto może być stroną postępowania administracyjnego, rozstrzyga wyżej wymieniony przepis art. 28 kpa, z którego wynika, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 stycznia 2003 r. sygn. akt I SA 2128/2002, niepubl.). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego panuje zgodny pogląd, że mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym to tyle, co wskazać przepis prawa powszechnie obowiązującego, na którym składający wniosek opiera swoje żądanie. Należy podkreślić, że stroną postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest nie tylko strona postępowania zwykłego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, lecz również każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji (por. wyrok NSA z dnia 12 stycznia 1994 r., ONSA 1995/1/32; wyrok NSA z dnia 13 października 2003 r., ONSA 2004/1/3). Odnosząc powyższe wyjaśnienia do rozpatrywanej sprawy Sąd uznał, że poza sporem pozostaje fakt, że ani na dzień [...] września 2003 r., czyli w dacie wydania przez Prezydenta W. decyzji zatwierdzającej kwestionowany projekt podziału działki nr [...], ani w dniu wydania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaskarżonej decyzji (czyli w dniu [...] listopada 2007 r.) skarżący nie posiadał żadnych praw do gruntu spornej działki niezabudowanej nr [...], na której zlokalizowany jest parking samochodowy, ani do działki gruntu nr [...] (przed podziałem). Jak wynika z akt sprawy (odpis z księgi wieczystej Kw nr [...]) w dniu podziału zarówno grunt działki nr [...], jak i działki nr [...] (po podziale) były własnością [...] W. (uprzednio [...] W., k-2 akt adm.) i pozostawały w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni Mieszkaniowej [...] (wnioskodawcy podziału) do dnia 31 października 2096 r. Skarżącemu przysługiwało natomiast własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego numer [....], w budynku przy ulicy [...], posadowionym na działce nr [...] (po podziale), będącym własnością spółdzielni mieszkaniowej jako odrębna od gruntu nieruchomość budynkowa. Powszechnie uznaje się, że interes prawny, o którym mowa w art. 28 kpa, musi wynikać z konkretnej normy prawa materialnego, przy czym interes prawny wyrażać się winien w możliwości zastosowania normy prawa materialnego w konkretnej sytuacji danego podmiotu prawa (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2008 r. sygn. akt I OSK 51/07, niepubl., wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 grudnia 2007 r. sygn. akt I OSK 1711/06, niepubl.). W niniejszej sprawie decyzja zatwierdzająca projekt podziału przedmiotowej działki została wydana w oparciu przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. z 2004 r. Dz. U. Nr 261, poz. 2603, ze zm.). Zgodnie z treścią art. 93-98 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o tym, w jaki sposób będzie podzielona nieruchomość, decyduje w zasadzie jej właściciel (użytkownik wieczysty). Jeżeli projektowany podział nieruchomości jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu), nikt poza właścicielem (użytkownikiem wieczystym) nieruchomości nie może decydować o sposobie przebiegu granic działek na jego nieruchomości. Tylko te podmioty są władne dysponować nieruchomością w ramach przysługującego im prawa, mają więc interes prawny, aby żądać czynności organu. Podmioty te są tym samym stronami postępowania administracyjnego. Te podmioty również - jako strony postępowania podziałowego - mogą żądać wzruszenia decyzji podziałowej w nadzwyczajnych trybach weryfikacji decyzji. Uprawnienia właściciela w tym zakresie mogą być ograniczone tylko w przypadkach, kiedy z mocy wyraźnego przepisu podział nieruchomości może być dokonany z urzędu lub na wniosek osoby, która nie jest właścicielem (użytkownikiem wieczystym) nieruchomości, jednak taka sytuacja nie wystąpiła w rozpoznawanej sprawie. Oznacza to, że stronami postępowania podziałowego nie są osoby, które nie były stronami kwestionowanego postępowania lub aktualnie nie mają do nieruchomości objętej podziałem tytułu prawnego. W żadnym razie stronami postępowania o podział nieruchomości nie są osoby, które nie mają do niej żadnego tytułu prawnego, lecz zainteresowane są uzyskaniem prawa użytkowania wieczystego przedmiotowego gruntu. Zdarzenia przyszłe, a w pewnym sensie także niepewne nie mogą bowiem stanowić o interesie prawnym, a jedynie o interesie faktycznym, który nie daje uprawnień strony. W niniejszej sprawie skarżący nie był stroną postępowania podziałowego i nie była mu doręczna kwestionowana decyzja Prezydenta W. Jak wynika z akt sprawy nie posiada on również żadnego tytułu prawnego do gruntu podzielonej działki. Skarżący swój interes prawny upatruje natomiast w art. 40 i 41 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (t.j. z 2003 r. Dz. U. Nr 119, poz. 1116, ze zm.). Zdaniem Sądu ten pogląd skarżącego uznać należy za błędny. Treść art. 40 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, w myśl którego we własności lub współwłasności spółdzielni pozostają określone w nim (przykładowo) rodzaje nieruchomości, jest skorelowana z brzmieniem art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. z 2000 r. Dz. U. Nr 80, poz. 903, ze zm.), który wskazuje, jakim wymaganiom powinna odpowiadać działka stanowiąca podstawę nieruchomości wspólnej, konieczna do wyodrębnienia lokali na rzecz członków. Nieruchomość wspólna musi zatem obejmować grunt pod budynkiem oraz grunt niezbędny do racjonalnego korzystania z budynku, a także musi mieć również zapewniony dostęp do drogi publicznej w rozumieniu art. 93 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Skoro w zdaniu pierwszym tego przepisu spółdzielni przyznane zostają prawa do nieruchomości "w takim zakresie, w jakim nie narusza to przysługującej członkom i właścicielom lokali niebędącym członkami spółdzielni odrębnej własności lokali lub praw z nią związanych", a skarżący nie jest właścicielem odrębnej własności lokalu, lecz posiada własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu, to przepis ten nie dotyczy jego sytuacji prawnej. Zgodnie zaś z treścią art. 41 ust. 1-3 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych, po jej wejściu w życie (czyli po dniu 24 kwietnia 2001 r.) spółdzielnia była obowiązana: 1) wystąpić z wnioskiem do właściwego organu w sprawie połączenia lub podziału nieruchomości, jeżeli jest to niezbędne do wydzielenia nieruchomości pozostających w całości własnością spółdzielni, o których mowa w art. 40; 2) podjąć czynności związane z rozgraniczeniem oraz połączeniem nieruchomości, a także ewidencją gruntów i budynków, jeżeli bez tych czynności oznaczenie przedmiotu odrębnej własności lokali położonych w obrębie nieruchomości innych niż te, o których mowa w art. 35, byłoby niemożliwe albo działka wydzielona pod budynkiem lub budynkami nie spełniałaby wymogów przewidzianych dla działek budowlanych. Podział nieruchomości może w takiej sprawie nastąpić niezależnie od istnienia i ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Przepis art. 95 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami stosuje się wówczas odpowiednio. Podział nieruchomości nie jest dopuszczalny, jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej w rozumieniu przepisu art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Treść art. 41 dotyczy niewątpliwie jedynie określonych obowiązków spółdzielni mieszkaniowej, które zostały tą ustawą na nią nałożone oraz stanowi podstawę prawną dla spółdzielni mieszkaniowych do wystąpienia w konkretnej sprawie do właściwego organu z wnioskiem o dokonanie podziału nieruchomości niezależnie od istnienia i ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co w przypadku braku tej regulacji, ze względu na treść art. 93-95 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, nie byłoby prawnie dopuszczalne. Także więc ten przepis prawa nie dotyczy bezpośrednio ani praw, ani obowiązków skarżącego. Można nadmienić, że w toku kwestionowanego postępowania o podział nieruchomości spółdzielnia nie powoływała się na te szczególne przepisy. W tej sytuacji tak przedstawiony przez skarżącego interes nie jest zdaniem Sądu wystarczający do przyjęcia, że jest to interes prawny, który uprawniałby skarżącego do uznania za stronę postępowania nadzorczego dotyczącego podziału spornej nieruchomości. Ma on natomiast wszelkie cechy interesu faktycznego, który jednak nie może być podstawą do uznania skarżącego za stronę postępowania administracyjnego. W tej sytuacji wobec niewskazania przez skarżącego konkretnego przepisu prawa materialnego, z którego wynikałyby jego prawa do działki podziałowej lub związane z nią obowiązki (a nie jedynie roszczenia wynikające z prawa do przekształcenia własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu w odrębną własność tego lokalu), nie mógł on być uznany za podmiot posiadający interes prawny umożliwiający skuteczne złożenie wnioski o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej kwestionowany projektu podziału nieruchomości. Również powoływane w skardze i pismach skierowanych do organów orzecznictwo sądów administracyjnych (w tym także dołączony na rozprawie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 stycznia 2008 r. sygn. akt II OSK 1921/06), nie może wywrzeć oczekiwanego przez skarżącego skutku, ze względu na fakt, że zostało ono ukształtowane na podstawie innych regulacji prawnych (przede wszystkim przepisów prawa budowlanego i przepisów dotyczących zagospodarowania przestrzennego), a więc orzeczenia te dotyczą odmiennych stanów prawnych. Podsumowując Sąd stwierdził, że skarżący nie był stroną kwestionowanego postępowania podziałowego i nie legitymował się i nadal nie legitymuje żadnym tytułem prawnym do gruntu działek objętych decyzją podziałową. Brak jest zatem takiej normy prawnej, z której skarżący mógłby wywodzić swoje prawa do dzielonej nieruchomości, bowiem sam fakt podziału przedmiotowych nieruchomości nie miał żadnego wpływu na zakres praw, którymi dysponował i dysponuje skarżący. Interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony, musi zaś bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Argumenty podnoszone przez skarżącego wskazują natomiast co najwyżej na jego interes faktyczny, a nie prawny. Z wyżej wyjaśnionych względów, mając również na uwadze ocenę prawną wyrażoną w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2006 r. sygn. akt I SA/Wa 1719/05, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło