III SA/Kr 1006/11
WyrokWSA w Krakowie2012-05-23
Skład orzekający: Halina Jakubiec, Bożenna Blitek, Elżbieta Kremer
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę wykonującego przewóz drogowy za brak wymaganych dokumentów podczas kontroli drogowej, niewłaściwą opłatę za przejazd, nieprawidłowe oznaczenie czasowe na wykresówce oraz brak aktualnych badań lekarskich jest zasadna, gdy przedsiębiorca twierdzi, że dopełnił obowiązków lub okoliczności naruszenia nie zależały od jego winy?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że kara pieniężna w części dotyczącej braku aktualnych badań lekarskich została nałożona niezgodnie z prawem. Sąd stwierdził, że kierowca okazał wymagane zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, a przepisy ustawy o transporcie drogowym nie nakładają obowiązku posiadania przy sobie i okazywania podczas kontroli drogowej dodatkowego orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań do kierowania pojazdami. W pozostałych kwestiach (brak dokumentów, niewłaściwa opłata, nieprawidłowe oznaczenie czasowe na wykresówce) sąd uznał, że kary zostały nałożone prawidłowo, a argumenty skarżącego o braku winy lub możliwości zastosowania przepisów o umorzeniu postępowania nie znalazły uzasadnienia w stanie faktycznym i prawnym.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na J. H. karę pieniężną za cztery naruszenia: brak wymaganych dokumentów (wykresówek i oświadczenia), uiszczenie niższej opłaty za przejazd niż wymagana, nieprawidłowe oznaczenie czasowe na wykresówce oraz brak aktualnych badań lekarskich. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. J. H. wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym brak uwzględnienia jego argumentów o braku winy i niedostatecznym rozpatrzeniu dowodów. Sąd uchylił decyzje w części dotyczącej badań lekarskich, uznając nałożoną karę za niezasadną, natomiast w pozostałym zakresie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji i orzekł, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Jakubiec Sędziowie WSA Bożenna Blitek (spr.) WSA Elżbieta Kremer Protokolant Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 maja 2012 r. sprawy ze skargi J. H. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 9 czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. orzeka, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane, III. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego kwotę 357 zł (słownie: trzysta pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] 2011 r. Nr [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na J. H., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą A – H. J., karę pieniężną w kwocie 2100 zł. W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że w dniu 11 lutego 2011 r. w D na drodze krajowej nr [...] inspektor transportu drogowego zatrzymał do kontroli pojazd marki Renault o numerze rejestracyjnym [...]. W momencie kontroli kierowca J. H. realizował przewóz na potrzeby własne we własnym imieniu ("A" J. H.). W trakcie kontroli stwierdzono następujące uchybienia:
1. Wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty. Na uzasadnienie tego naruszenia organ I instancji podał, że zgodnie z treścią art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879 z późn. zm.) kierowca wykonujący przewóz drogowy, który w określonych dniach nie prowadził pojazdu albo prowadził pojazd, do którego nie mają zastosowania przepisy rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 lub Umowy AETR, na żądanie osoby uprawnionej do przeprowadzenia kontroli przedstawia zaświadczenie, które zawiera następujące dane: imię i nazwisko kierowcy, okres, którego dotyczy, wskazanie przyczyny nieposiadania wykresówek, nieużytkowania karty kierowcy lub niesporządzenia wydruków, miejsce i datę wystawienia, podpis pracodawcy lub podmiotu, na rzecz którego kierowca wykonywał przewóz. Stosownie do treści art. 31 ust. 3 ustawy o czasie pracy kierowców przepisy ust. 1-2a stosuje się odpowiednio do kierowcy niezatrudnionego przez przedsiębiorcę, lecz wykonującego osobiście przewozy na jego rzecz oraz do przedsiębiorcy osobiście wykonującego przewozy drogowe, z tym że przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy drogowe przedkłada stosowne oświadczenie. Ponadto organ I instancji podał, że zgodnie z treścią art. 15 ust. 7 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE nr L 370 z 31.12.1985, str. 8. z późn. zm.) w związku z art. 26 ust 4 i art. 29 Rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające Rozporządzenie Rady (EWG) Nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające Rozporządzenie Rady (EWG) Nr 3820/85 (Dz. Urz. WE nr L 102/1 z dnia 11.04.2006 r.), jeśli kierowca prowadzi pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem nr 1, to kierowca ten musi być w stanie okazać, na każde żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych, m.in. wykresówki z bieżącego dnia i 28 dni poprzednich. Stosownie zaś do treści art. 87 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm.), podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę opłaty drogowej, kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku oraz zaświadczenie albo oświadczenie, o których mowa w art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców. Organ I instancji stwierdził, że kierowca okazał do kontroli jedynie wykresówki za dni 18 stycznia, 4 i 11 lutego 2011 r., a nie okazał innych wykresówek ani wymaganych - zgodnie z obowiązującymi przepisami - dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu za okres podlegający kontroli. Mając powyższe na względzie organ I instancji nałożył na J. H. za to uchybienie karę pieniężną w wysokości 500 zł.
2. Wykonywanie przewozu drogowego z opłatą uiszczoną w wysokości niższej niż wymagana dla danego pojazdu samochodowego. Na uzasadnienie tego naruszenia organ I instancji podał, że stosownie do treści art. 42 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podmioty wykonujące na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przewóz drogowy zobowiązane są do uiszczania opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych. Zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 5 czerwca 2009 r. w sprawie opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz. U. Nr 86, poz. 721 z późn. zm.) uiszczenie opłaty następuje poprzez nabycie, przez podmiot wykonujący na terenie Rzeczypospolitej Polskiej przewóz drogowy, karty opłaty w jednostce upoważnionej do poboru opłat. Załącznik nr 1 do tego rozporządzenia określa wysokość opłat uiszczanych za przejazd po drogach krajowych różnicując wysokość tej opłaty m.in. w oparciu o klasy pojazdów w EURO w zależności od limitów emisji spalin. Organ I instancji podniósł, że w trakcie kontroli kierowca okazał roczną kartę opłat za przejazd po drogach krajowych Seria i Nr [...] ważną od dnia 20 czerwca 2010 r., która przeznaczona była dla pojazdu spełniającego wymogi min. EURO 4 podczas gdy kontrolowany pojazd wyprodukowano w 1997 r. i spełnia normy EURO 1. Stwierdzono zatem wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z opłatą uiszczoną w wysokości niższej niż wymagana dla danego pojazdu samochodowego. Za powyższe wykroczenie organ I instancji nałożył na J. H. karę pieniężną w wysokości 1000 zł.
3. Nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego – oznaczenie czasowe na wykresówce nie było zgodne z urzędowym czasem kraju rejestracji pojazdu – za każdą wykresówkę. Organ I instancji stwierdził, że zgodnie z treścią art. 15 ust. 3 tiret pierwszy Rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z 31.12.1985 z późn. zm.), kierowcy zapewniają zgodność czasu zapisywanego na wykresówce z oficjalnym czasem kraju rejestracji pojazdu. Organ I instancji podał, że po przeprowadzeniu analizy wykresówki z dnia kontroli stwierdzono, że pojazd zatrzymano do kontroli o godzinie 730 (czasu urzędowego kraju rejestracji pojazdu) natomiast na wykresówce z dnia kontroli aktywność kierowcy kończy się na godzinie 1930. W związku z powyższym organ nałożył na J. H. karę pieniężną w wysokości 100 zł.
4. Wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne. Na uzasadnienie tego naruszenia organ I instancji podał, że zgodnie z art. 39j ustawy o transporcie drogowym kierowca wykonujący przewóz drogowy podlega badaniom lekarskim, które obejmują badania przeprowadzone w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz ustalenie istnienia braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Organ I instancji wskazał, że w celu stwierdzenia istnienia braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy mają zastosowanie przepisy Kodeksu pracy (Kp), a w szczególności art. 229 § 4 Kp, który stanowi, że pracodawca nie może dopuścić do pracy pracownika bez aktualnego orzeczenia. Badania profilaktyczne kończą się wydaniem zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na określonym stanowisku pracy lub przeciwwskazania zdrowotne do pracy na określonym stanowisku pracy. Natomiast badania w celu istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami mają swoją podstawę prawną w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2003 r. Nr 58, poz. 515 z późn. zm.). Na podstawie art. 123 ustawy Prawo o ruchu drogowym wydane zostało rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 7 stycznia 2004 r. w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienie do kierowania pojazdami (Dz. U. Nr 2, poz. 15). Organ I instancji podkreślił, iż zaświadczenie lekarskie wydane w trybie rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 30 maja 1996 r. w sprawie przeprowadzenia badań lekarskich pracowników z zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w ustawie z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 1998r. Nr 21, poz. 94 z późn. zm.) nie jest tożsame z orzeczeniem lekarskim wydanym na podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 7 stycznia 2004 r. w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami. Organ I instancji wyjaśnił, iż w trakcie kontroli stwierdzono, że kierowca nie posiada aktualnych badań lekarskich przeprowadzonych na podstawie ustawy o transporcie drogowym. Z kolei w piśmie z dnia 21 lutego 2011 r. pełnomocnik strony poinformował, iż J. H. posiada badania lekarskie ważne do dnia 29 lipca 2013 r., które są wiążące nawet jeżeli są zawarte na innym formacie druku. Zdaniem organu, twierdzenie strony, że zaświadczenie wydane na podstawie rozporządzenia z dnia 30 maja 1996 r. jest równoznaczne z orzeczeniem lekarskim wydanym na podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 7 stycznia 2004 r. jest błędne. W związku z powyższym organ I instancji nałożył na J. H. karę pieniężną w wysokości 500 zł.
W odwołaniu od powyższej decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego J. H. wniósł o jej uchylenie i ponowne przeprowadzenie postępowania. Decyzji organu I instancji zarzucił naruszenie art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym w związku z art. 87 i art. 31 tej ustawy, a ponadto naruszenie art. 75 i art. 78 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem J. H., decyzja organu I instancji została wydana w oparciu o niedostatecznie wnikliwie rozpatrzony materiał dowodowy oraz z pominięciem istotnych wyjaśnień zarówno strony, jak i jej pełnomocnika oraz z pominięciem nadesłanych przez stronę dowodów. Odwołujący się zaznaczył, że podczas kontroli wyjaśnił, iż wykonuje przewozy wyłącznie w jednym dniu każdego tygodnia na określonej trasie. Nadesłał także brakujące tarczki dla wykazania, że przewozy nie odbywały się w innych terminach. Jednak organ I instancji do tych dokumentów się nie ustosunkował. Dodał także, że wbrew twierdzeniom organu, odniósł się do powyższej kwestii w swoim piśmie z dnia 21 lutego 2011 r. i – jego zdaniem – wypełnił swój obowiązek dokumentacyjny. Przytoczył także treść art. 75 Kodeksu postępowania administracyjnego i podniósł, że obok dokumentów złożył oświadczenie osobiście oraz przez pełnomocnika, do czego organ nie ustosunkował się merytorycznie. Tym samym – jego zdaniem - wydanie decyzji przez organ I instancji nastąpiło z pominięciem istotnych elementów materiału dowodowego i należy uznać je za przedwczesne, co uzasadnia uchylenie decyzji do ponownego rozpatrzenia. Podniósł również, że organ I instancji ustalając indywidualny wymiar kary winien uwzględnić okoliczności osobiste oraz stopień przyczynienia się czy też zawinienia w powstaniu naruszenia prawa. W tym zakresie brak jest jednak jakichkolwiek ustaleń organu. Odnosząc się do zarzutu wykonywania przewozu z uiszczeniem opłaty w kwocie niższej niż wymagana dla danego typu pojazdu, J. H. oświadczył, że nie kwestionuje istnienia naruszenia, jednak z uwagi na szczególne okoliczności wnosi o umorzenie kary. Zdaniem odwołującego się – strona dopełniła staranności w zakresie nabycia opłaty, a tylko nie zbadała, czy nabyta opłata była rzeczywiście właściwa. Naruszenie to zostało niezwłocznie usunięte i już nie występuje, a to uzasadnia przyjęcie, że miało ono charakter jednorazowy, przy czym umorzenie obowiązku zapłaty kary odzwierciedla nieznaczny poziom zawinienia oraz odpowiada sytuacji osobistej strony. Odnośnie prawidłowości wskazania zapisów tarczek stwierdził, że nadesłał stosowne tarczki, niezależnie od faktu, iż 20 sztuk tarczek zostało zabezpieczonych podczas kontroli, a także strona oświadczeniem osobistym wykazała, że przewóz był wykonywany prawidłowo. Zdaniem odwołującego się, w tych okolicznościach uznać należy, iż przepisy prawne zmierzające do regulowania czasu pracy kierowców nie zostały naruszone. Inna jest bowiem sytuacja, gdy sprawca naruszenia łamie przepisy materialnoprawne i równocześnie łamie przepisy formalne, a inna gdy naruszenie dotyczy tylko i wyłącznie drugiego z elementów, a to formalnego ich wykazania, co uzasadnia odstąpienie od karania w całości. Odnosząc się do kwestii naruszenia dotyczącego dokumentów w sprawie badań lekarskich J. H. podniósł, że organ I instancji, mimo podania dwóch podstaw prawnych, jedynie ogólnikowo wskazał, iż są one różne. W żaden jednak sposób nie uzasadnił przyjęcia, że inne są przesłanki stwierdzenia zdolności kierowcy do wykonywania przewozów. Zdaniem odwołującego się, samo powołanie się na inną nazwę - orzeczenie i zaświadczenie, a nawet na inną podstawę prawną, nie przesądza, że kierowca nie posiadał zdolności do wykonywania przewozów. Wynika to z faktu, że uprawnienia do wydania obu dokumentów posiadają lekarze o tożsamych uprawnieniach. J. H. uznał zatem, że twierdzenia organu co do braku tożsamości zaświadczenia i orzeczenia lekarskiego są bezpodstawne, gdyż przesłanki medyczne dla tych ustaleń są tożsame, a nadto stwierdził, że w tym zakresie decydentem jest lekarz i wniósł o dopuszczenie dowodu z przesłuchania lekarzy lub dowodu z pisemnych oświadczeń tych lekarzy – M. G. wydającego zaświadczenie na okoliczność ustalenia podstaw przyjęcia, że J. H. może wykonywać transport drogowy oraz A. F. w zakresie badań psychologicznych. Zdaniem odwołującego się, dopełnił on najdalej idącej staranności dla pozyskania wymaganych prawem dokumentów i stawił się u odpowiednich lekarzy, a zatem przyjęcie przez organ, że przedłożone dokumenty są niewystarczające bez wykazania, której z przesłanek medycznych kierowca nie spełnia, świadczą o sformalizowaniu postępowania wbrew intencjom ustawodawcy.
Decyzją z dnia 9 czerwca 2011 r. Nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), art. 39a, art. 39j, art. 39l, art. 39m, art. 42 ust. 1, ust. 2 pkt 3, art. 87 ust. 1, ust. 3, art. 92 ust. 1, ust. 2 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm.), § 2, § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 5 czerwca 2009 r. w sprawie opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz. U. Nr 86, poz. 721), art. 15 ust. 3, ust. 7 lit. a rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 (Dz. U. L 370 z 31.12.1985 z późn. zm.), art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879 z późn. zm.) oraz Ip. 1.7, lp. 1.8 ust. 1, Ip. 4.2, Ip. 11.2 ust. 3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego Nr [...] z dnia [...] 2011 r. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji podał, że podczas kontroli w dniu 11 lutego 2011 r. kierowca J. H., pomimo obowiązku udokumentowania swojej aktywności w dniu kontroli i poprzednich 28 dniach w postaci wykresówek, wszelkich odręcznych zapisów, wydruków lub zaświadczeń potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu, nie okazał żadnego dokumentu za dni od dnia 14 do dnia 17 stycznia 2011 r., od dnia 19 stycznia 2011 r. do dnia 3 lutego 2011 r. oraz od dnia 5 do dnia 10 lutego 2011 r. Do kontroli okazał natomiast wykresówki z dni 18 stycznia 2011 r., 4 i 11 lutego 2011 r., a przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że nie posiada przy sobie innych wykresówek niż te, które okazał do kontroli oraz nie wiedział, że musi wystawić zaświadczenie potwierdzające fakt nieprowadzenia pojazdu. Organ odwoławczy podniósł, że zgodnie z art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę opłaty drogowej, kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku oraz zaświadczenie albo oświadczenie, o których mowa w art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców. Ponadto organ II instancji przytoczył treść art. 15 ust. 7 lit. a rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 w związku z art. 26 rozporządzenia Rady (WE) Nr 561/2006 oraz art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców podając, że kara pieniężna została nałożona na J. H. za to, że podczas kontroli nie okazał dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu albo prowadzenia pojazdu, do którego nie mają zastosowania przepisy rozporządzenia (WE) Nr 561/2006. Organ II instancji stwierdził również, że późniejsze dostarczenie dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu albo prowadzenia pojazdu, do którego nie mają zastosowania przepisy rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 nie czyni zadość tym regulacjom i nie konwaliduje powstałego podczas kontroli naruszenia, gdyż właściwe dokumenty kierowca obowiązany jest posiadać i okazać w czasie kontroli. Organ odwoławczy uznał, że organ I instancji w sposób prawidłowy dokonał oceny materiału dowodowego, a karę pieniężną w wysokości 500 zł z tytułu wykonywania przewozu drogowego na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty nałożono zgodnie z prawem. Organ II instancji podał również, że stosownie do art. 42 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podmioty wykonujące na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przewóz drogowy zobowiązane są do uiszczania opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych. Natomiast podczas kontroli drogowej J. H. okazał do kontroli odcinek kontrolny rocznej karty opłaty drogowej o serii i nr [...] przeznaczonej dla pojazdów spełniających wymogi min. EURO 4 podczas gdy kontrolowany pojazd marki Renault o nr rej. [...] spełniał wymogi EURO 1. Organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z cytowanym już art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podczas przejazdu wykonywanego w ramach przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. kartę opłaty drogowej. Zdaniem organu II instancji, analiza materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie wskazuje, że J. H. dopuścił się naruszenia w postaci wykonywania przewozu drogowego z opłatą uiszczoną w wysokości niższej niż wymagana dla danego pojazdu samochodowego, czego konsekwencją jest kara pieniężna w wysokości 1000 zł. Organ odwoławczy podał także, iż zgodnie z art. 15 ust. 3 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85, kierowcy zapewniają zgodność czasu zapisywanego na wykresówce z oficjalnym czasem kraju rejestracji pojazdu. Tymczasem podczas kontroli drogowej w dniu 11 lutego 2011 r. poddano analizie wykresówkę J. H. z tego dnia i stwierdzono, że w zapisach na przedmiotowej wykresówce zachodzi różnica w postaci 12 godzin pomiędzy czasem kraju rejestracji pojazdu, a czasem zarejestrowanym na wykresówce. Pojazd zatrzymano o godzinie 730 (czas kraju rejestracji pojazdu), a na wykresówce z dnia kontroli aktywność kontrolowanego kierowcy kończy się na godzinie 1930. Mając powyższe na względzie organ II instancji uznał, że w przedmiotowym przypadku doszło do naruszenia z Ip. 11.2 ust. 3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, czego konsekwencją jest kara pieniężna w wysokości 100 zł. Zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego, zgodnie z art. 39a ustawy o transporcie drogowym, przedsiębiorca lub inny podmiot wykonujący przewóz drogowy może zatrudnić kierowcę, jeżeli osoba ta posiada odpowiednie uprawnienie do kierowania pojazdem samochodowym, określone w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 z późn. zm.) oraz nie ma przeciwwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Organ II instancji podał, iż podczas kontroli, J. H. okazał m.in. orzeczenie psychologiczne Nr [...] z dnia 29 lipca 2008 r. stwierdzające u niego brak przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, jednak nie okazał żadnego dokumentu poświadczającego posiadanie aktualnych badań lekarskich. Organ odwoławczy stwierdził, że w toku postępowania J. H. wraz z pismem z dnia 21 lutego 2011 r. przesłał kopię zaświadczenia lekarskiego z dnia 29 lipca 2008 r. stwierdzającego u niego brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy kat. A,B,C,E, które było ważne do dnia 29 lipca 2013 r., a więc było aktualne na dzień kontroli, jednak - zdaniem organu II instancji - zaświadczenie to nie jest wystarczające dla uznania, że strona dopełniła ciążącego na niej obowiązku kierowania kierowcy na badania lekarskie. Przedmiotowe zaświadczenie nie stwierdza bowiem braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Organ odwoławczy podniósł, że w zakresie badania w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy mają zastosowanie przepisy Kodeksu pracy, a w szczególności jego art. 229 § 4, który stanowi, że pracodawca nie może dopuścić do pracy pracownika bez aktualnego orzeczenia i te badania lekarskie polegają na przeprowadzeniu weryfikacji, czy pracownik może wykonywać pracę na danym stanowisku (w tym wypadku kierowcy) w określonych narażeniach, bez uszczerbku dla zdrowia. Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 229 § 8 ustawy - Kodeks pracy Minister Zdrowia i Opieki Społecznej w załączniku nr 2 do rozporządzenia z dnia 30 maja 1996 r. w sprawie przeprowadzenia badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w Kodeksie pracy określił wzór zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na określonym stanowisku. Z kolei badania w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami mają swoją podstawę prawną w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2003 r. Nr 58, poz. 515 z późn. zm.) i badania te poprzedzają wydanie orzeczenia lekarskiego wymaganego w toku postępowania mającego doprowadzić do uzyskania przez daną osobę uprawnienia do kierowania pojazdem, ale nie weryfikują, czy pracownik może wykonywać pracę na danym stanowisku w określonych natężeniach. W oparciu o delegację ustawową zawartą w art. 123 Prawa o ruchu drogowym wydane zostało rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 7 stycznia 2004 r. w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami (Dz. U. Nr 2, poz. 15). Zgodnie z § 10 tego rozporządzenia, brak lub istnienie przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami stwierdza na podstawie badania lekarskiego uprawniony lekarz w orzeczeniu lekarskim, którego wzór określa załącznik nr 5 do tego rozporządzenia. Zdaniem organu odwoławczego, treść przywołanych przepisów w sposób jednoznaczny pozwala na stwierdzenie, że zaświadczenie lekarskie wydane w trybie przepisów Kodeksu pracy i rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 30 maja 1996 r. w sprawie przeprowadzania badań lekarskich pracowników, w zakresie profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami nie jest tożsame z orzeczeniem lekarskim wydanym na podstawie przepisów Prawa o ruchu drogowym i rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 stycznia 2004 r. w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami. Świadczy o tym nie tylko podstawa prawna ich wydania i treść, lecz przede wszystkim szerszy zakres badań je poprzedzających w przypadku zaświadczenia potwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na danym stanowisku i przesłanki warunkujące ich wydanie. W związku z powyższym organ II instancji stwierdził, że tylko przedstawienie orzeczenia potwierdzającego wykonanie badań stwierdzających brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami może zostać uznane za wykonanie obowiązku kierowania kierowcy na badania lekarskie. Skoro w niniejszej sprawie strona przedstawiła wyłącznie zaświadczenie potwierdzające wykonanie badań stwierdzających brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, a nie przedstawiła orzeczenia potwierdzającego brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, to - zdaniem organu odwoławczego - organ l instancji słusznie stwierdził naruszenie określone w lp. 1.8 ust. 1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, czego konsekwencją była kara pieniężna w wysokości 500 zł. Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał zatem, że argumenty J. H. zawarte w odwołaniu nie mogą stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji w światle obowiązujących regulacji prawnych i wyjaśnił że kary pieniężne w transporcie drogowym określono w sposób sztywny w ramach poszczególnych przewinień, a decyzja wydawana na podstawie tych przepisów ma związany, a nie uznaniowy charakter. Organ administracyjny nie ma więc możliwości dowolnego kształtowania wysokości poszczególnych kar pieniężnych bowiem zostały one ściśle określone w załączniku do ustawy o transporcie drogowym.
Z powyższą decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego nie zgodził się J. H. i pismem z dnia 13 lipca 2011 r. wniósł na nią skargę domagając się jej uchylenia i przekazania sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 92a ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2001 r. Nr 125, poz. 1371 z późn. zm.) poprzez niewłaściwe przyjęcie, że nie znajduje on zastosowania w przedmiotowej sprawie i wszczęcie postępowania administracyjnego; art. 93 ust. 7 wyżej wymienionej ustawy poprzez niewłaściwe przyjęcie, że nie znajduje on zastosowania w przedmiotowej sprawie i niewydanie decyzji o umorzeniu postępowania w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oraz art. 31 ust. 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U Nr 92, poz. 879 z późn. zm.) poprzez niewłaściwe przyjęcie wymagań co do formy oświadczenia przedsiębiorcy. Zaskarżonej decyzji pełnomocnik skarżącego zarzucił również naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności art. 15 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 1960 r. Nr 30, poz. 168 z późn. zm.) poprzez jedynie szczątkowe rozpatrzenie sprawy przez organ odwoławczy oraz niewystarczające odniesienie się do podstawy faktycznej; art. 75 § 1 k.p.a. poprzez wybiórcze dopuszczanie dowodów i odwoływanie się do nieobowiązującej formalnej teorii dowodów; art. 77 k.p.a. poprzez pobieżne rozpatrzenie materiału dowodowego, nieprawidłową jego subsumpcję pod nad wyraz ekstensywnie wyjaśnione podstawy prawne; art. 78 k.p.a. poprzez pominięcie żądania strony przeprowadzenia dowodu z przesłuchania lekarzy M. G. i A. F. lub złożenie przez nich pisemnych oświadczeń oraz art. 80 k.p.a. poprzez niewskazanie czy dana okoliczność została udowodniona w świetle zebranego materiału dowodowego. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego podniósł, że postępowanie w niniejszej sprawie nie zostało przeprowadzone przez dwie niezależne instancje, co jest zagwarantowane nie tylko przez art. 15 k.p.a., ale także w Konstytucji RP. Wyjaśnił, iż organ II instancji z jednej strony nie jest związany granicami odwołania i może wyjść poza ramy wskazanych przez stronę uchybień i całościowo rozpatrzeć sprawę, a z drugiej strony organ ten musi się odnieść do zarzutów podniesionych w odwołaniu. Pismo to należy bowiem traktować jako minimum, które organ odwoławczy winien rozpatrzyć. Zdaniem pełnomocnika skarżącego, organ odwoławczy nie wypełnił ciążącego na nim obowiązku. Przytoczył on jedynie in extenso podstawy prawne decyzji, z bardzo ograniczonym komentarzem czy uzasadnieniem, co w zasadzie sprowadza się do tego, co uczynił już organ I instancji i taki stan rzeczy doprowadził do naruszenia kolejnych przepisów prawa procesowego oraz do wydania decyzji rażąco sprzecznej z porządkiem prawnym. Pełnomocnik skarżącego podniósł, że zarzuty odnośnie prawa procesowego odnoszą się do przeprowadzonego przez organy obu instancji postępowania dowodowego, gdyż nie zostało ono przeprowadzone w sposób rzetelny i kompletny. Osobiste oświadczenia strony, oświadczenie jej pełnomocnika, a także złożone przez stronę dokumenty nie znalazły dostatecznego odzwierciedlenia w uzasadnieniu decyzji. Ponadto organ odwoławczy zupełnie nie odniósł się do wniosku strony o dopuszczenie dowodu z przesłuchania lekarzy M. G. i A. F. lub złożenie przez nich pisemnych oświadczeń. Organ ten nie wypowiedział się nawet co do ewentualnej zbyteczności przeprowadzenia tego dowodu dla sprawy. Poza tym - zdaniem pełnomocnika skarżącego - z uzasadnień obu decyzji nie sposób wywnioskować mocy dowodowej zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Poprzestanie bowiem na stwierdzeniu, iż dany dowód nie może stanowić podstawy rozstrzygnięcia jest niewystarczające i nie pozwala przeprowadzić oceny tego postępowania, co wskazuje na konieczność ponownego przeprowadzenia niniejszego postępowania. Pełnomocnik skarżącego nie zgodził się z twierdzeniem organu I instancji, iż nie znalazł on przesłanek do zastosowania przepisu art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym i podniósł, że organ odwoławczy, mimo poruszenia tego tematu w odwołaniu, w ogóle nie odniósł się do tej kwestii, co zdaniem pełnomocnika skarżącego, skutkuje naruszeniem powyższych przepisów prawa materialnego. Pełnomocnik skarżącego stwierdził, że wskazywane przez organ zawinienie nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć i nie miał na nie wpływu. Zdaniem tego pełnomocnika, organ mija się z prawdą twierdząc, iż fakt, że skarżący jest przedsiębiorcą tak diametralnie ogranicza wobec niego zastosowanie powyższych przepisów. W odniesieniu bowiem do niewłaściwej opłaty za wykonywanie przewozu drogowego strona wyjaśniła, że została ona nabyta w dobrej wierze przez jego małżonkę w Urzędzie Pocztowym, a skarżący nie miał podstaw do uznania, że opłata taka będzie niewłaściwa. Podobnie zresztą w przypadku niewłaściwego oznaczenia czasowego na wykresówce, w języku potocznym, a także przy zaczerpnięciu zwyczajów z języków obcych (jak np. angloamerykańskiego), godziny popołudniowe zamiast "trzynastej", "czternastej" itd. są nazywane "drugą", "trzecią" itd. Pełnomocnik skarżącego uważa zatem, iż skarżącemu nie można zarzucić braku staranności, a jedynie niezawinione przeoczenie, kiedy to przy ustawianiu urządzenia nie zwrócił uwagę, że przykładowo "siódma" nie jest równoznaczna z godziną "dziewiętnastą". Zdaniem pełnomocnika skarżącego, przykłady te wskazują na zasadność niewszczynania postępowania, a także umorzenia postępowania już wszczętego, co doprowadziło do naruszenia powołanych wyżej przepisów przez formalistycznie procedujące organy administracji publicznej. Pełnomocnik skarżącego, nie zgodził się także z twierdzeniem organu, że decyzja ta była decyzją związaną, gdyż według niego powołane przepisy prawa materialnego stanowią element uznaniowy. Zdaniem tego pełnomocnika, podobnie wygląda sytuacja przy naruszeniu art. 31 ust. 3 ustawy o czasie pracy kierowców, gdyż z literalnej wykładni tego przepisu nie wynika zastrzeżenie jakiejkolwiek formy dla wymaganego oświadczenia od realizującego przewóz na potrzeby własne. Natomiast materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że podczas kontroli skarżący złożył ustne oświadczenie, że w pozostałych dniach (z których nie posiadał przy sobie wykresówek) nie wykonywał przewozu. Pełnomocnik skarżącego wskazał, iż w zaskarżonej decyzji organ zamiennie stosuje pojecie zaświadczenia i oświadczenia, co jego zdaniem jest błędne i wprost wskazuje na niewłaściwe zastosowanie przedmiotowego przepisu. Pełnomocnik skarżącego uważa zatem, iż nałożenie przedmiotowej kary pieniężnej było niezasadne. Odnosząc się do twierdzeń organów dotyczących zaświadczeń lekarskich pełnomocnik skarżącego stwierdził, że są one pełne wewnętrznych sprzeczności i prowadzą do wniosków sprzecznych z obowiązującym porządkiem prawnym i zasadami logicznego myślenia. Pełnomocnik skarżącego uważa, iż wbrew twierdzeniom organu, inna nazwa orzeczenie i zaświadczenie, a także inna podstawa prawna do ich wydania nie oznacza, że przedłożone przez skarżącego zaświadczenie nie stwierdza braku przeciwwskazań zdrowotnych dla kierowania pojazdami. Lekarze muszą bowiem posiadać tożsame uprawnienia, a wydając te dokumenty kierują się takimi samymi podstawami medycznymi, jedynie ogólnikowo opisanymi w podstawach prawnych wskazywanych przez organ. Dlatego też skarżący wnosił o dopuszczenie dowodu z przesłuchania lekarzy M. G. i A. F. lub złożenia przez nich pisemnych oświadczeń, gdyż kwestia ta miała kluczowe znaczenie dla przedmiotowej sprawy. Pełnomocnik skarżącego podniósł, iż stosując wnioskowanie a maiori ad minus należy jednoznacznie stwierdzić, że zwłaszcza przedstawione przez stronę zaświadczenie lekarskie, jeżeli stwierdza brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy kat. A, B, C, E, to zawiera w sobie mniej wymagające stwierdzenie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, bo przecież jest to warunek sine qua non wykonywania pracy na tym stanowisku. Zdaniem pełnomocnika skarżącego, sam organ odwoławczy zawarł tę tezę w uzasadnieniu wydanej przez siebie decyzji, wysnuwając jednak następnie błędne wnioski. Dlatego też uważa on, iż zaskarżoną decyzję także i w tym punkcie należy uchylić.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi. Organ II instancji odniósł się także do podniesionych przez stronę skarżącą w skardze zarzutów. W ocenie organu zarzut naruszenia art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym nie znajduje uzasadnienia. Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, iż w/w przepisy odnoszą się do wyjątkowych oraz nadzwyczajnych okoliczności, które mają miejsce mimo zachowania odpowiedniej staranności przez przedsiębiorcę. Ponadto to na przewoźniku ciąży obowiązek wykazania faktów, z których wywodzi skutki prawne. Organ II instancji stwierdził, iż skarżący nie wykazał swojej należytej staranności i nie może powoływać się na swoje zwolnienie z odpowiedzialności. Na poparcie swego stanowiska organ przytoczył szereg orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, a w szczególności powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 404/10. Zdaniem organu II instancji również zarzut naruszenia art. 31 ust. 3 ustawy o czasie pracy kierowców nie znajduje uzasadnienia. Organ podał, że z przepisu wynika, iż strona zobowiązana była do wystawienia oświadczenia w formie pisemnej. Przepis ten odsyła bowiem do art. 31 ust. 1 i ust. 2 ustawy o czasie pracy kierowców, które stanowią, że kierowca ma przedstawić zaświadczenie, które "zawiera następujące dane: imię i nazwisko kierowcy, (...) miejsce i datę wystawienia, podpis pracodawcy lub podmiotu, na rzecz którego kierowca wykonywał przewóz". W konsekwencji przepis ten obliguje stronę do posiadania stosownego pisemnego oświadczenia. Ustne oświadczenie nie może bowiem zawierać miejsca wystawienia, daty ani podpisu. Zdaniem organu odwoławczego, zaświadczenie lekarskie oraz orzeczenie różnią się i nie zastępują się wzajemnie, co powoduje, że skarżący powinien był posiadać obydwa wskazane dokumenty. W zakresie tym organ powołał się na stanowisko zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 marca 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 2555/10. Zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego także zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie znajdują uzasadnienia i nie mogą być przyczyną uchylenia zaskarżonej decyzji. Organ II instancji uważa bowiem, iż nie każde naruszenie prawa procesowego daje podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji, a jedynie takie, które miało wpływ na wynik postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) nie będąc w sprawowaniu tej kontroli związany granicami skargi – zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarga J. H. nie jest uzasadniona.
Na wstępie rozważań należy zauważyć, że podstawę prawną decyzji o nałożeniu kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem obowiązków wynikających z obowiązujących przepisów stanowi ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 z późn. zm.), która w art. 92 ust. 1 pkt 2 i pkt 8 oraz ust. 4 (w wersji na dzień kontroli – 11 lutego 2011 r.) stanowi:
"Art. 92. 1. Kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów:
(...)
2) o czasie pracy kierowców,
(...)
8) wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych
- podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych.
(...)
4. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy."
Z przytoczonego wyżej przepisy, a w szczególności z kategorycznego ich brzmienia: "kto wykonuje ....naruszając .... podlega karze" wynika, ze rację mają organy administracyjne twierdząc, że decyzje wydane na podstawie powyższych przepisów mają charakter związany, a nie uznaniowy, jak chce tego skarżący, co oznacza, że w przypadku stwierdzenia naruszenia określonego w wyżej wymienionej ustawie - organ administracyjny ma obowiązek wymierzyć karę określoną w załączniku stanowiącym wykaz kar. Załącznik ten jest integralną częścią ustawy i m.in. stanowi:
|Lp. | Wyszczególnienie naruszeń | Wysokość kary w zł |
|I | II | III |
|1. | WYKONYWANIE TRANSPORTU DROGOWEGO LUB PRZEWOZU NA POTRZEBY WŁASNE BEZ WYMAGANEJ LICENCJI LUB BEZ WYMAGANEGO ZAŚWIADCZENIA|
| |LUB Z NARUSZENIEM PRZEPISÓW DOTYCZĄCYCH DOKUMENTACJI KIEROWCY |
|1.7. | Wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku | 500 |
| |wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty | |
|1.8. | Wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących| |
| |dokumentacji pracy kierowcy w zakresie: | |
| | 1. kierowania kierowcy na badania lekarskie lub | 500 |
| |psychologiczne | |
|4. | WYKONYWANIE PRZEWOZU DROGOWEGO Z NARUSZENIEM PRZEPISÓW DOTYCZĄCYCH UISZCZANIA OPŁAT ZA PRZEJAZD PO DROGACH KRAJOWYCH |
|4.2. | Wykonywanie przewozu drogowego z opłatą uiszczoną w wysokości niższej niż wymagana dla danego | 1.000 |
| |pojazdu samochodowego | |
|11. | WYKONYWANIE PRZEWOZU DROGOWEGO Z NARUSZENIEM PRZEPISÓW DOTYCZĄCYCH STOSOWANIA URZĄDZEŃ REJESTRUJĄCYCH SAMOCZYNNIE |
| |PRĘDKOŚĆ JAZDY, CZAS JAZDY I POSTOJU |
|11.2. | Nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego: | |
| | 3. Oznaczenie czasowe na wykresówce nie było zgodne z | 100 maks. |
| |urzędowym czasem kraju rejestracji pojazdu - za każdą |1.000 |
| |wykresówkę | |
Sąd zwraca uwagę na to, że skarżący nie kwestionuje tego, że w chwili wykonywania przewozu nie okazał do kontroli wszystkich wymaganych prawem dokumentów, pomimo tego, że art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym stanowi:
"Art. 87. 1. Podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę opłaty drogowej, kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku oraz zaświadczenie albo oświadczenie, o których mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879, z 2005 r. Nr 180, poz. 1497 oraz z 2007 r. Nr 99, poz. 661), a ponadto (...)".
W szczególności, bezspornym jest, że skarżący okazał do kontroli jedynie wykreskówki z 3 dni i nie okazał ani oświadczenia, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879 z późn. zm.) ani wykreskówek z pozostałych 26 dni, do okazania których (z dnia bieżącego i poprzednich 28 dni) był zobowiązany art. 15 ust. 7 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. (Dz.U.UE.L.1985.370.8) w związku z Rozporządzeniem (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. (Dz.U.UE.L.2006.102.1) i art. 1 pkt 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców. Z treści wskazanych przepisów i przytoczonego wyżej art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym oraz wykazu naruszeń w poz. Lp. 1.7. wynika, że organ administracji jest obowiązany do wymierzenia kary w wysokości 500 zł w przypadku nie okazania kontrolującemu w chwili kontroli wymaganych dokumentów, a więc późniejsze ich przedłożenie, czy ustne oświadczenia kierowcy są prawnie irrelewantne, czyli nie odnoszą żadnego skutku prawnego i nie zwalniają z obowiązku uiszczenia kary nałożonej zgodnie z wymienionymi wyżej przepisami.
Skarżący nie kwestionuje także uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych w wysokości niższej od wymaganej. Naruszenie to powoduje obowiązek organu do wymierzenia kary w wysokości 1000 zł - zgodnie z przytoczonym wyżej załącznikiem w poz. 4.2. Należy zauważyć, że zarówno w odwołaniu jak i w skardze skarżący nie wskazuje żadnych przepisów ustawy o transporcie drogowym, które uzasadniałyby jego argumenty o nabyciu opłaty przez małżonkę w dobrej wierze, a Sąd stwierdza, że argumenty te nie znajdują oparcia w obowiązującym stanie prawnym, a dochowanie należytej staranności jest obowiązkiem przedsiębiorcy, który w niniejszej sprawie osobiście posługiwał się niewłaściwą opłatą usiłując przerzucić ciężar odpowiedzialności na inną osobę.
Skarżący nie przeczy też, że oznaczenie czasowe na okazanej do kontroli wykreskówce nie było zgodne z urzędowym czasem kraju rejestracji pojazdu, a więc z czasem polskim, w którym godzina 7:30 rano, w czasie której przeprowadzono kontrolę, nie jest godziną 19:30 zarejestrowaną jako koniec aktywności kierowcy. Bez znaczenia jest kwestia potocznych nazw godzin w rodzaju "siódma trzydzieści wieczorem", chociaż w tym wypadku, wobec przeprowadzenia kontroli o godz. 7:30 w żadnym razie nie można twierdzić, że potocznie używa się terminu "dziewiętnasta trzydzieści rano". I w tym wypadku – zdaniem Sądu – organy administracyjne wymierzyły karę zgodnie z obowiązującymi przepisami (11.2. pkt 3).
Sąd podkreśla, że we wszystkich trzech omówionych wyżej przypadkach naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, o czasie pracy kierowców i wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych nie budzą żadnych wątpliwości, a organy administracyjne obu instancji wskazały dokładnie przepisy, które naruszono i wszechstronnie uzasadniły kary pieniężne nałożone w tym zakresie. Sąd zauważa, że powyższe kary pieniężne są karami administracyjnymi a nie wymierzonymi w sądowym postępowaniu karnym, w którym stosuje się stopnie zawinienia itp. Brak jest także możliwości umorzenia na tym etapie postępowania z powodu sytuacji osobistej czy rodzinnej przedsiębiorcy, co nie oznacza, że w przypadku prawomocnego ukończenia postępowania w sprawie skarżący nie może starać się o umorzenie części czy całości kary z powyższych powodów.
Nie ma racji skarżący wskazując na możliwość zastosowania w sprawie art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, które stanowią:
"Art. 92a. (...)
4. Postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy (...) nie wszczyna się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Art. 93. (...)
7. Przepisów ust. 1-3 nie stosuje się, jeżeli stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. W takiej sytuacji, właściwy ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Przepis ust. 5 stosuje się odpowiednio."
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie brak jest jakichkolwiek podstaw do zastosowania powyższych przepisów, albowiem do okoliczności, o których mowa w wyżej wymienionych przepisach nie należy zaniedbanie obowiązków czy brak znajomości przepisów, na które wskazuje skarżący. W zakresie tym Sąd orzekający podziela w pełni stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08 - pkt 3, zd. 1 tezy (opubl. LEX nr 563516): "Przedsiębiorca powołujący się na przepisy art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. powinien udowodnić zaistnienie okoliczności wskazanych w tych przepisach, a mianowicie, że nie miał wpływu lub nie mógł przewidzieć naruszenia przez kierowcę przepisów o czasie pracy"; Powyższa teza dotyczy sytuacji, w której przedsiębiorca nie był jednocześnie kierującym, nie mniej – zdaniem Sądu – tym bardziej dotyczy sytuacji, gdy to sam przedsiębiorca wykonywał przewóz drogowy. Sąd podziela także
stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09 (opubl. LEX nr 746376): "1. Artykuł 93 ust. 7 u.t.d. jest przepisem wyjątkowym, odnoszącym się do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. 2. Przepis art. 93 ust. 7 u.t.d., w sytuacji gdy chodzi o uwolnienie przedsiębiorcy od kary pieniężnej związanej z brakiem dokumentujących czas pracy kierowców wykresówek, winien być wykładany ścieśniająco." Zdaniem Sądu, skarżący nie wskazał w niniejszej sprawie żadnych wyjątkowych sytuacji i okoliczności, których – przy zachowaniu jego najwyższej staranności (przy znajomości przepisów i wypełnieniu swych ustawowych obowiązków) – nie był w stanie przewidzieć, a zatem szczegółowe ustosunkowywanie sie organów do tej kwestii było niecelowe i możliwe.
Inna sytuacja, zdaniem Sądu, zachodzi odnośnie nałożonej przez organy administracyjne kary 500 zł za wykonywanie przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie (lub psychologiczne).
Na wstępie rozważań w tym ostatnim zakresie Sąd zwraca uwagę na to, że kontrola, w wyniku której organ stwierdził naruszenie z poz. 1.8. pkt 1 załącznika nie była przeprowadzona w siedzibie przedsiębiorstwa, gdzie przedsiębiorca powinien gromadzić wszystkie niezbędne dokumenty, ale była kontrolą drogową. Dokumenty, które kierowca pojazdu samochodowego obowiązany jest mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, wymienione są w art. 87 ustawy o transporcie drogowym. Przepis ten nie wskazuje na to, aby kierowca miał obowiązek mieć przy sobie (do okazania kontrolującemu) jakiekolwiek zaświadczenie czy orzeczenie lekarskie. Należy zauważyć, że organy administracyjne w swoich decyzjach jako podstawę stwierdzonego naruszenia i nałożenia kary pieniężnej wskazały przepisy ustawy o transporcie drogowym: art. 92, 39a-m, z których żaden nie wskazuje na obowiązek kierowcy pojazdu posiadania przy sobie celem okazania kontrolującemu zaświadczenia czy orzeczenia lekarskiego. Przepisy te stanowią:
"Art. 39a. 1. Przedsiębiorca lub inny podmiot wykonujący przewóz drogowy może zatrudnić kierowcę, jeżeli osoba ta:
(...)
2) posiada odpowiednie uprawnienie do kierowania pojazdem samochodowym, określone w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym;
3) nie ma przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy;
(...)
Art. 39j. 1. Kierowca wykonujący przewóz drogowy podlega badaniom lekarskim przeprowadzanym w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy.
2. Badania lekarskie, o których mowa w ust. 1, są wykonywane, z zastrzeżeniem ust. 3-6, w zakresie i na zasadach określonych w przepisach ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, z późn. zm.7)), zwanej dalej "Kodeksem pracy".
3. Zakres badań lekarskich, o których mowa w ust. 1, obejmuje ponadto ustalenie istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, zgodnie z ustawą z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym.
4. Badania lekarskie, o których mowa w ust. 1, są przeprowadzane:
1) do czasu ukończenia przez kierowcę 60 lat - co 5 lat;
2) po ukończeniu przez kierowcę 60. roku życia - co 30 miesięcy.
5. Pierwsze badanie lekarskie, o którym mowa w ust. 1, jest wykonywane przed dniem wydania świadectwa kwalifikacji zawodowej potwierdzającego ukończenie kwalifikacji, a każde następne dla kierowcy w wieku do 60 lat - w terminie właściwym do ukończenia szkolenia okresowego, jednak nie później niż do dnia wydania świadectwa kwalifikacji zawodowej potwierdzającego ukończenie szkolenia okresowego.
6. Badania lekarskie, o których mowa w ust. 1, wykonują lekarze uprawnieni do wykonywania badań profilaktycznych, o których mowa w przepisach Kodeksu pracy, posiadający dodatkowo uprawnienia do przeprowadzania badań lekarskich kandydatów na kierowców i kierowców określone w odrębnych przepisach.
Art. 39l. 1. Przedsiębiorca lub inny podmiot wykonujący przewóz drogowy jest obowiązany do:
1) kierowania kierowców na:
(...),
b) badania lekarskie i psychologiczne;
2) pokrywania kosztów badań lekarskich i psychologicznych;
3) przechowywania przez cały okres zatrudnienia kierowcy kopii:
(...)
b) orzeczeń lekarskich i psychologicznych;
4) prowadzenia dokumentacji dotyczącej badań lekarskich i psychologicznych;
(...)
Art. 39m. Wymagania, o których mowa w art. 39a-39l, stosuje się odpowiednio do przedsiębiorcy lub innej osoby osobiście wykonującej przewóz drogowy.
Z treści przytoczonych wyżej przepisów wynika, że przedsiębiorca zatrudniając kierowcę lub sam wykonując przewozy drogowe powinien dysponować aktualnym zaświadczeniem lekarskim o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy i bez wątpienia takie zaświadczenie lekarskie (o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy) skarżący organowi administracyjnemu przedstawił.
Analizując treść wskazanych wyżej przepisów należy zwrócić uwagę na to, że żaden z nich nie nakazuje przedsiębiorcy obowiązku gromadzenia innych dokumentów w zakresie zdrowia kierowcy. Nieuprawnione jest, zdaniem Sądu, wskazywanie organów administracyjnych na to, że oprócz zaświadczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, kierowca ten czy przedsiębiorca dokumentujący pracę kierowcy powinien dysponować jeszcze innym zaświadczeniem czy orzeczeniem lekarskim jak np. ustalającym istnienie lub brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Z art. 39j ust. 1 – 3 omawianej ustawy o transporcie drogowym wynika jedynie, że zakres badań lekarskich przeprowadzanych przez upoważnionych lekarzy, konieczny do wydania zaświadczenia o istnieniu lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, obejmuje także ustalenie istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, zgodnie i na zasadach ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Jest to więc przepis kierowany do lekarzy uprawnionych do wykonywania badań i wydawania zaświadczeń lekarskich o istnieniu lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy.
Sąd zauważa, że zgodnie z art. 122 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 z późń. zm.): "Badaniu lekarskiemu przeprowadzanemu w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem podlega osoba ubiegająca się o wydanie prawa jazdy", a więc każdy obywatel, który posiada nawet tzw. amatorskie prawo jazdy. Nie oznacza to jednak, że ten ostatni kierowca ma obowiązek posiadania przy sobie i okazywania orzeczenia lekarskiego wydanego po przeprowadzeniu takiego badania. Badanie to jest przeprowadzone w celu ubiegania się o wydanie prawa jazdy. Wydane prawo jazdy oznacza, że kierowca przedłożył właściwemu organowi stosowne orzeczenie lekarskie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem. W takim rozumieniu powyższych przepisów można mówić o dwóch rodzajach zaświadczeń lekarskich: jednym - stwierdzającym istnienie lub brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem, wydawanym na podstawie ustawy - Prawo o ruchy drogowym, w celu otrzymania prawa jazdy określonej kategorii wszystkim kierowcom (także tzw. amatorom) i drugim - stwierdzającym istnienie lub brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy (tzw. kierowcom zawodowym).
Sąd podkreśla, że powoływanie się przez organ administracyjny w niniejszej sprawie na stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawarte w wyroku z dnia 8 marca 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 2555/10 jest całkowitym nieporozumieniem, albowiem orzeczenie zapadło w odmiennym stanie faktycznym. Po pierwsze: kontrola w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 2555/10 była kontrolą przeprowadzoną w siedzibie przedsiębiorcy, a po drugie: przedsiębiorca nie dysponował właściwym zaświadczeniem lekarskim o braku przeciwwskazań kierowcy do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, o którym mowa w art. 39a ust. 1 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym a okazał kontrolującemu jedynie zaświadczenie lekarskie tego kierowcy o braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem, które jedynie stanowi jedną z podstaw wydania prawa jazdy, czyli uprawnienia do kierowania pojazdem, o którym mowa w 39a ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym. W takiej sytuacji powoływane przez organ orzeczenie także wskazuje na niezgodne z prawem wymierzenie przez organ kary 500 zł skarżącemu w omawianym zakresie.
Mając powyższe na względzie, Sąd stwierdza, ze zaskarżone decyzje zostały wydane niezgodnie z prawem (chociaż niezgodność z prawem dotyczy tylko stwierdzenia jednego z czterech opisanych decyzjami naruszeń), a zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił je orzekając na mocy powołanych wyżej przepisów oraz art. 145 § 1 pkt 1a p.p.s.a. - jak w pkt I wyroku.
W oparciu o treść art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane – jak w pkt II wyroku.
Na podstawie art. 200 p.p.s.a. w związku z art. 205 p.p.s.a. Sąd orzekł w przedmiocie kosztów postępowania – jak w pkt III wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło