VI SA/Wa 2555/10
WyrokWSA w Warszawie2011-03-08
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Halina Emilia Święcicka, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej na przedsiębiorcę za wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji oraz za inne naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym i przepisów unijnych było zasadne?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przedsiębiorca wykonywał transport drogowy pojazdem niezgłoszonym do licencji, co stanowiło podstawę do nałożenia kary pieniężnej. Ponadto, naruszenia dotyczące badań lekarskich kierowców, warunków zezwolenia na przewozy, stosowania wykresówek oraz innych przepisów unijnych zostały prawidłowo ustalone i sankcjonowane. Odpowiedzialność przedsiębiorcy jest niezależna od winy i nie zwalniają go okoliczności takie jak awaria pojazdu czy niestawienie się kierowcy do pracy, które nie stanowią zdarzeń nadzwyczajnych. Skarga została oddalona.Stan faktyczny
Przedsiębiorca C. P. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą A., B. został ukarany karą pieniężną w wysokości 20.050 zł za wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji oraz za inne naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym i przepisów unijnych. Naruszenia te zostały stwierdzone podczas kontroli przeprowadzonej w przedsiębiorstwie w okresie od czerwca do lipca 2009 r. Skarżący kwestionował zasadność nałożonych kar, podnosząc m.in. że pojazd był używany sporadycznie w przypadku awarii innego autobusu oraz że nie ponosi odpowiedzialności za działania kierowców.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2010 r. utrzymującą w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. o nałożeniu kary pieniężnej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 marca 2011 r. sprawy ze skargi C. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2010 r., wydaną po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez stronę – p. C. P., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: A., B., (dalej: przedsiębiorcy, strony) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 20.050,00 zł, utrzymano zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości w mocy.
Powyższe decyzje poprzedzała decyzja organu I instancji z dnia [...] września 2009 r., którą nałożono na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 20.050,00 zł. Od powyższej decyzji strona wniosła odwołanie. Organ odwoławczy uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Organ I instancji w/w decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. nałożył ponownie na stronę karę pieniężną w wysokości 20.050,00 zł. Od tej decyzji strona wniosła odwołanie, w wyniku którego została wydana zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2010 r.
W podstawie prawnej zaskarżonej decyzji przywołano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.; dalej: K.p.a.), art. 5, art. 8, art. 11 ust. 3, art. 39a, art. 18, art. 92 pkt 2, 7, 8 i ust. 2 oraz ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm.), art. 4 lit. g, lit. h, lit. i, lit. k i lit. q, art. 6 ust. 1 i 3, art. 7, art. 8 ust. 1-9 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. WE L 102/1 z dnia 11.4.2006 ze zm.), art. 14 ust. 1, art. 15 ust. 3, ust. 5 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370z 31.12.1985 ze zm.), lp. 1.2, lp.1.8.1, lp. 2.2 ust. 1 i 2, lp. 10.1 lit. a i b, lp. 10.2 lit. a i b, lp. 10.3 lit. a i b, lp. 10.4 lit. a i b, lp.11.2 ust. 3, lp. 11.3 ust. 1, lp. 11.4 ust. 7 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Podstawę faktyczną nałożenia kary pieniężnej w określonej wyżej wysokości stanowiło:
- wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji;
- wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne;
- wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących dni oraz godzin odjazdu i przyjazdu;
- skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny oraz za każdą rozpoczętą kolejną godzinę;
- skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny oraz za każdą rozpoczętą kolejną godzinę;
- przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia bez przerwy przy wykonywaniu transportu drogowego o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut;
- przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę;
- użycie nieprawidłowych lub niewłaściwych wykresówek - zastosowany typ wykresówek nie był zatwierdzony i przeznaczony do danego typu urządzenia rejestrującego - za każdą wykresówkę;
- nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego - oznaczenie czasowe na wykresówce nie było zgodne z urzędowym czasem kraju rejestracji pojazdu - za każdą wykresówkę;
- okazana podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówka nie zawiera przepisowych wpisów miejsca lub daty końcowej używania wykresówki.
Powyższe naruszenia stwierdzono podczas kontroli w przedsiębiorstwie, przeprowadzonej w dniach od [...] czerwca do [...] lipca 2009 r. i udokumentowanej protokołem kontroli z dnia [...] lipca 2009 r. Zakres kontroli obejmował 2 kierowców w okresie od [...] stycznia 2009 r. do [...] maja 2009 r. oraz 1 kierowcę w okresie od [...] stycznia 2009 r. do [...] lutego 2009 r. - łącznie 355 dni pracy 3 kierowców.
Kontrola została przeprowadzona na podstawie upoważnienia [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2009 r. W czynnościach kontrolnych uczestniczył upoważniony przez właściciela przedsiębiorstwa przedstawiciel.
W wyniku kontroli na przedsiębiorcę nałożono następujące kary pieniężne, wyszczególnione w załączniku do ustawy o transporcie drogowym:
- lp. 1.2 załącznika do w/w ustawy, który karą pieniężną w wysokości 8000 zł sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji;
- lp. 1.8 ust. 1 załącznika do ww. ustawy, który karą pieniężną w wysokości 500 zł sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne;
- lp. 2.2 ust. 1 załącznika do ww. ustawy, który karą pieniężną w wysokości 2000 zł sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczącym dni;
- lp. 2.2 ust. 2 załącznika do ww. ustawy, który karą pieniężną w wysokości 500 zł sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących godzin odjazdu i przyjazdu;
- lp. 10.1 załącznika do ww. ustawy, która karą pieniężną sankcjonuje skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego:
lit. a) o czas do jednej godziny -50 złotych
lit. b) za każdą rozpoczętą kolejną godzinę - 100 złotych;
- lp. 10.2 załącznika do ww. ustawy, która karą pieniężną sankcjonuje skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego:
lit. a) o czas do jednej godziny- 100 złotych;
lit. b) za każdą następną rozpoczętą godzinę - 200 złotych;
- lp. 10.3 załącznika do ww. ustawy, która karą pieniężną sankcjonuje przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego:
lit. a) o czas powyżej 15 minut do 30 minut- 150 złotych;
lit. b) za każde następne rozpoczęte 30 minut- 200 złotych;
- lp. 10.4. załącznika do ww. ustawy, który karą pieniężną sankcjonuje przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego:
lit. a) czas powyżej 15 minut do jednej godziny - 150 złotych;
lit. b) za każdą następną rozpoczętą godzinę - 200 złotych;
- lp. 11.2 ust. 3 załącznika do ww. ustawy, który karą pieniężną w wysokości 300 zł sankcjonuje nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego polegające na tym, że oznaczenie czasowe na wykresówce nie jest zgodne z urzędowym czasem kraju rejestracji pojazdu;
- lp. 11. 3 ust. 1 załącznika do ww. ustawy, który karą pieniężną w wysokości 400 zł sankcjonuje używanie nieprawidłowych lub niewłaściwych wykresówek, polegające na tym, że zastosowany typ wykresówki nie był zatwierdzony i przeznaczony do danego typu urządzenia rejestrującego;
- lp. 11.4 ust. 7 załącznika do ww. ustawy, który karą pieniężną w wysokości 50 zł sankcjonuje okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera przepisowych wpisów określających miejsce lub datę końcową używania wykresówki.
W obszernym (19 str.) uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy ustosunkował się do argumentów strony podniesionych w odwołaniu oraz odniósł się do stwierdzonych naruszeń, odwołując się – w miarę potrzeby – do odpowiedniej, szczegółowo przedstawionej dokumentacji uzyskanej w wyniku kontroli, odnoszącej się do imiennie wskazanych kierowców.
Organ II instancji stwierdził, że podniesione w odwołaniu przedsiębiorcy argumenty nie zasługują na uwzględnienie. Strona w odwołaniu podniosła, że w decyzji błędnie ustalono, że ww. pojazdem wykonywany był regularny przewóz osób, podczas gdy pojazd używany był jedynie w wypadku awarii innego autobusu. W rozpatrywanej sprawie nie ma znaczenia, czy przewozy były wykonywane w ramach regularnej linii czy sporadycznie w wypadkach awarii innych pojazdów. Kluczowe znaczenie ma sam fakt wykonywania zarobkowego przewozu w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Z przepisów ustawy o transporcie drogowym wynika, że przedsiębiorca nie może wykonywać działalności w oparciu o uprawnienia wynikające z licencji pojazdem, który nie został poprzednio zgłoszony do licencji. Jeśli decyduje się na wykonywanie transportu drogowego, tak jak to miało miejsce w dniu kontroli, jak również w dniach wcześniejszych, bez posiadania stosownych uprawnień, musi się liczyć z ewentualnymi konsekwencjami, w tym także w przypadku zatrzymania go do kontroli przez uprawnione podmioty, do ponoszenia kosztów związanych z nałożonymi karami pieniężnymi. Organ odwoławczy wyjaśnił, że wykładnia przepisów ustawy o transporcie drogowym pozwala stwierdzić, że wykonywanie transportu drogowego przez przedsiębiorcę, który posiada licencję, jest dopuszczalne tylko przy użyciu pojazdów, które zostały zgłoszone organowi właściwemu do udzielenia licencji. Wypis z licencji wydawany jest dla każdego pojazdu. Przedsiębiorca nie może więc wykonywać transportu drogowego przy użyciu pojazdu samochodowego niezgłoszonego organowi, który udzielił licencję.
Odnosząc się do wykładni językowej lp. 1.2. załącznika do ustawy o transporcie drogowym, a także do argumentów strony podniesionych w treści odwołania, organ odwoławczy wskazał, że przedsiębiorca zobowiązany jest do zgłoszenia pojazdu do licencji jeszcze przed wykorzystaniem pojazdu do świadczenia usług. Potwierdza to m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 maja 2008 r. (II GSK 156/08), zgodnie z którym: "wykonywanie transportu drogowego przez przedsiębiorcę, który posiada licencję, jest dopuszczalne tylko przy użyciu pojazdów, które zostały zgłoszone organowi właściwemu do udzielenia licencji.(...). Nieprawidłowa jest wykładania art. 14 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, stosownie do której przedsiębiorca mógłby wykonywać transport drogowy przy użyciu pojazdu samochodowego niezgłoszonego organowi, który udzielił licencji, a następnie dokonać zgłoszenia w ciągu 14 dni. Wykładania taka prowadziłaby do niespójności z treścią przepisów art. 5 ust. 3 pkt 5, art. 11 ust. 3 i art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Wykładni takiej przeczy również wprowadzenie, w załączniku do ustawy, kary pieniężnej za naruszenie obowiązku zgłoszenia pojazdu do licencji przed rozpoczęciem wykonywania transportu drogowego. Wprowadzona w art. 14 ust. 1 (jak również ust. 2) ustawy o transporcie drogowym możliwość pisemnego zgłoszenia organowi, który udzielił licencji, zmian danych nie później niż w terminie 14 dni od dnia ich powstania, dotyczy innych danych wymienionych w art. 8 ustawy, co do których nie jest przewidziany, pod groźbą kary pieniężnej, obowiązek ich uprzedniego zgłoszenia".
Odnosząc się do kolejnego zarzutu strony organ odwoławczy wyjaśnił, że w rozpatrywanej sprawie należy odwołać się do wiążącej organy administracyjne zasady, zgodnie z którą o charakterze dokumentu nie stanowi jego nazwa lecz treść. Z treści dokumentu okazanego przez stronę wynika brak przeciwwskazań zdrowotnych kierowcy M. M. do kierowania pojazdami silnikowymi kategorii D, Dl, D + E, Dl + E. Nie wynika jednak, jak słusznie wskazał organ I instancji, czy powyższe badanie stwierdza brak przeciwwskazań do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Badania lekarskie przeprowadzone w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy mają szerszy zakres niż badania przeprowadzone w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Ponadto odnosząc się do braku badań lekarskich przez kierowcę organ II instancji wskazał, iż powyższe badania stanowią podstawę dopuszczenia do pracy pracownika przez pracodawcę. Obowiązkiem pracodawcy jest skierowanie pracownika na badania lekarskie i dopuszczenie do pracy dopiero w momencie stwierdzenia, że lekarz wydający dokument potwierdził brak przeciwwskazań do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Organ II instancji wskazał, iż to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek dopuszczenia pracownika do pracy dopiero w momencie uzyskania dokumentu potwierdzającego brak przeciwwskazań w zakresie badań lekarskich przeprowadzonych przez uprawnionych lekarzy.
Odnosząc się do kolejnego zarzutu organ II instancji wyjaśnił, że przedsiębiorca nie ma możliwości samodzielnego zawieszania czy też odstąpienia od wykonywania poszczególnych kursów. Zgodnie z art. 20a ustawy o transporcie drogowym, warunków określonych w zezwoleniu nie stosuje się w sytuacji wystąpienia okoliczności niezależnych od przedsiębiorcy, które uniemożliwiają wykonywanie przewozów zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozów, a w szczególności awarii sieci, robót drogowych, blokad drogowych. Niewątpliwie niestawienie się pracownika do pracy nie jest okolicznością zezwalającą przedsiębiorcy na niestosowanie przepisów regulujących wykonywanie regularnych przewozów osób. Przedsiębiorca wykonując przewozy regularne osób na podstawie zezwolenia powinien przestrzegać rozkładu jazdy, a w szczególności określonych w nim dni oraz godzin odjazdu i przyjazdu. W niniejszej sprawie przedsiębiorca nie udowodnił braku możliwości przewidzenia powstania naruszeń.
Organ odwoławczy nie znalazł w zgromadzonym materiale dowodowym podstaw do zastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym w odniesieniu do naruszeń stwierdzonych w decyzji. W tej kwestii Główny Inspektor odwołał się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2009 r. (sygn. akt II GSK 989/08), w którym stwierdzono, iż " okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92a ust. 4 i 93 ust. 7 u.t.d. powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu. Skarżący powinien więc przedłożyć dowody na okoliczności objęte hipotezami omawianych wyżej przepisów, a mianowicie, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć". Organ odwoławczy uznał, że okoliczność awarii pojazdu czy niestawienie się kierowcy do pracy, nie są zdarzeniami, które mają charakter sytuacji nadzwyczajnych, a są okolicznościami towarzyszącymi codziennej pracy przedsiębiorców przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Wobec tego strona powinna przewidzieć i zabezpieczyć się przed tego rodzaju zdarzeniami. Kara pieniężna statuowana w art. 92 ust. 1 pkt 2 u.t.d. nie stanowi odpłaty za popełniony czyn, lecz ma charakter środka przymusu służącego zapewnieniu realizacji wykonawczo-zarządzających zadań administracji agregowanych przez pojęcie interesu publicznego. (...). W tym kontekście TK stwierdził, że "funkcja represyjna nie jest zasadniczym celem art. 92 ust. 1 pkt 2 u.t.d. Kara pieniężna wprowadzona przez ten przepis nie sprowadza się do wyrządzenia osobistej dolegliwości za naruszenie fundamentalnych zasad współżycia ludzi w społeczeństwie, ale ma zagwarantować należyte prowadzenie działalności gospodarczej. Z tego względu kara ta nie mieści się w systemie prawa karnego i nie może być objęta konstytucyjnymi regułami odpowiedzialności karnej. W zależności od rodzaju prowadzonej działalność gospodarczej ustawodawca obciąża przedsiębiorcę różnorakimi obowiązkami. Nie są one zaś wymogami nadzwyczajnymi, którym przedsiębiorca nie mógłby sprostać, bowiem wynikają ze specyfiki prowadzonej działalności gospodarczej."
Odnosząc się do następnego zarzutu przedsiębiorcy organ odwoławczy wyjaśnił, iż zgodnie z art. 50 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym do zadań Inspekcji Transportu Drogowego należy kontrola dokumentów związanych z wykonywaniem transportu drogowego lub przewozów na potrzeby własne oraz przestrzegania warunków w nich określonych. W trakcie kontroli ustalono, że strona posiada zezwolenie nr 331 na wykonywanie regularnych przewozów na trasie B. – K., wydane w dniu [...] grudnia 2006 r. Zezwolenie ważne jest z obowiązującym rozkładem jazdy. Ww. dokumenty są bez wątpienia związane z wykonywaniem transportu drogowego, a kontrola warunków w nich określonych należy również do kompetencji organów Inspekcji Transportu Drogowego. Zgodnie z przepisem lp. 2.2 ust. 1 załącznika do ww. ustawy, karą pieniężną w wysokości 2000 zł sankcjonowane jest wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczącym dni. Natomiast przepis lp. 2.2 ust. 2 załącznika do ww. ustawy karą pieniężną w wysokości 500 zł sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących godzin odjazdu i przyjazdu. Wobec powyższego organ I instancji w sposób zgodny z prawem stwierdził przedmiotowe naruszenia, za które nałożył ustaloną karę pieniężną.
Przechodząc do kolejnego zarzutu odwołującego się organ II instancji zważył, że zgodnie z literalnym brzmieniem. 14 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym pracodawca wydaje wyłącznie wykresówki, których wzór otrzymał zatwierdzenie, i które są odpowiednie dla urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe. W rozpatrywanej sprawie, jak wynika z dokumentacji fotograficznej, zakres maksymalnej prędkości wykresówek był inny niż zakres maksymalnej prędkości tachografu, a więc nie były odpowiednie dla urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe. Stanowi to naruszenie, określone w przepisie lp. 11.3 ust. 1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, sankcjonującym użycie niezatwierdzonych i nieprzeznaczonych do danego urządzenia typu wykresówek. Organ odwoławczy wskazał, że za działalność przedsiębiorstwa ponosi odpowiedzialność osoba, która je prowadzi - z podmiotowego punktu widzenia - przedsiębiorca. To na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób (w tym kierowcy), którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Wobec powyższego na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek prawidłowego wyposażenia kierowcy wyłącznie w wykresówki przeznaczone do danego typu urządzenia rejestrującego zamontowanego w pojeździe.
W odwołaniu strona podniosła, że naruszenie z lp. 11.2 ust. 3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym było wynikiem działania kierowcy, który nieumyślnie nie przestawił czasu oraz nie mógł tego dokonać w trakcie wykonywania przewozu. Skarżący podnosi, że pomimo stwierdzonego naruszenia, z wykresówki można określić w jakim czasie kierowcy wykonywali pracę. W rozpatrywanej sprawie bezspornym faktem jest nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego. Wynika to ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Odnośnie argumentów przedstawionych przez stronę w odwołaniu, że przestawienie czasu nie kolidowało z prawidłowym odczytaniem rejestracji czasu pracy kierowców, organ II instancji wskazuje, że nie są one prawdziwe. Otóż 12 godzin różnicy czasu uniemożliwia sprawdzenie, kiedy kierowca rozpoczął czas pracy, czy wykorzystał obowiązkowy czas odpoczynku etc. Ponadto, jak wynika z brzmienia przytoczonego przepisu, kierowcy mają obowiązek zapewnić zgodność czasu zapisywanego na wykresówce z oficjalnym czasem kraju rejestracji pojazdu. W rozpatrywanej sprawie ten obowiązek został zaniedbany. Powyższe naruszenie określone jest również w lp. 11.2 ust. 3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, który przewiduje karę pieniężną za nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego, polegające na tym, że oznaczenie czasowe na wykresówce nie było zgodne z urzędowym czasem kraju rejestracji pojazdu.
Ponadto, odnosząc się do zarzutu wydania zaskarżonej decyzji z obrazą art. 77 K.p.a. organ odwoławczy zważył, iż w przedmiotowej sprawie organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 77 K.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem.
Ponadto organ odwoławczy wyjaśnił, iż w argumentacji organów rozstrzygających w sprawie nie występuje wewnętrzna sprzeczność (jak to wskazuje strona w odwołaniu). W toku postępowania stwierdzono, że w określonych dniach przedsiębiorca wykonywał przewóz drogowy osób pojazdem niezgłoszonym do licencji, za co nałożono stosowną karę pieniężną. Również w toku postępowania administracyjnego stwierdzono, że w innych stanach faktycznych kierowca naruszył obowiązki wynikające z przepisów poprzez niewykonanie przewozów zgodnie z warunkami określonymi w zezwoleniu (dotyczącymi dni, godzin odjazdu i przyjazdu).
Organ odwoławczy podniósł również, że wysokość nakładanych na stronę kar pieniężnych za dane naruszenie jest ściśle określona w załączniku do ustawy o transporcie drogowym. Organy orzekające nie mają możliwości dowolnego kształtowania wysokości nakładanych kar pieniężnych. Taryfikator w sposób ścisły określa wysokość kary za dane naruszenie. W konsekwencji stwierdzenie naruszenia przez inspektora transportu drogowego skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w odpowiedniej wysokości.
Skargę na powyższą decyzję złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pełnomocnik przedsiębiorcy, zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie następujących przepisów prawa materialnego i przepisów K.p.a.:
1. art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że odwołujący wykonywał kilkukrotnie przewóz autobusem o nr rej. [...], który nie miał licencji podczas, gdy pojazd ten nie był wykorzystywany regularnie na linii B. – K. i jedynie używany był w wypadku awarii innego autobusu celem zapewnia przejazdu pasażerom, a nadto kierowca posiadał oryginalny, ważny wypis z licencji wydanej przedsiębiorcy;
2. art. 39j ustawy o transporcie drogowym poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu przez organ, że odwołujący nie posiada stosownego zaświadczenia lekarskiego, potwierdzającego przeprowadzenie badań stwierdzających istnienie lub brak przeciwwskazań do wykonywania przez pracownika M. M. pracy na stanowisku kierowcy, podczas gdy odwołujący wydał pracownikowi skierowanie na badania lekarskie konieczne do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy i nie może ponosić negatywnych konsekwencji zawinionego działania lekarza wystawiającego dokument zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, jednakże organ nie wziął tej okoliczności pod uwagę, co miało wpływ na wynik sprawy,
3. art. 18 w zw. z art. 18b w zw. z art. 20a powołanej ustawy poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na nieuzasadnionym przyjęciu, że odwołujący nie wykonywał przewozów regularnych na trasie B. – K. w okresie wskazanym w zaskarżonej decyzji, tj. w dniu [...]-[...].01.2009 r., [...] - [...]02.2009 r., [...].02.2009 r, [...]-[...]03.2009 r., [...].03.2009 r., [...]-[...].04.2009 r. o godzinie 8:35 z B. do K., czy też [...].02.2009 r. o godzinie 5:40 z przyczyn zależnych od przedsiębiorcy, pomimo, że przedmiotowe kursy nie mogły być wykonane z przyczyn niezależnych od przedsiębiorcy w postaci awarii pojazdu, czy nagłego niestawienia się kierowcy do pracy, które w konsekwencji bez winy przedsiębiorcy uniemożliwiały mu właściwe wykonanie obowiązku, co miało wpływ na wynik sprawy i niezasadne wymierzenie kary pieniężnej,
4. naruszenie przepisu prawa polegające na bezpodstawnym uznaniu, że kierowcy stosowali wykresówki z naruszeniem norm dotyczących stosowania urządzeń rejestrujących w sytuacji, gdy w przedmiotowej sprawie użycie wykresówki, której zakres maksymalny prędkości wynosi 140 km/h nie miało wpływu na zarejestrowane wskazania i wskazana są takie same przy wykresówce z maksymalną prędkością 125 km/h, jak i 140 km/h, a różnica istnieje jedynie w napisie na wykresówce, co miało wpływ na wynik sprawy,
5. art. 15 ust. 8 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 polegające na niezasadnym przyjęciu, że wskutek istnienia na rewersach wykresówki kierowców A. K. i Ł. M. adnotacji, iż zegar tachografu przestawiony był o 12 godzin w stosunku do urzędowego czasu obowiązującego w Polsce doszło do naruszenia obowiązującego prawa uzasadniającego nałożenie kary pieniężnej, w sytuacji, gdy było to wynikiem działania kierowcy, który nieumyślnie nie przestawił na tarczce czasu urzędowego i nie mógł tego dokonać w trakcie wykonywania przewozu, gdyż niemożliwe jest dokonywanie jakichkolwiek zmian w wykresówce podczas korzystania z niej, co miało wpływ na wynik sprawy,
6 art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym polegające na niezasadnym przyjęciu, że przedsiębiorca nie udowodnił braku możliwości przewidzenia okoliczności i zdarzeń, wskutek których nastąpiło naruszenie przepisów prawa, pomimo, że przedsiębiorca wyraźnie wskazał, że:
- wystawienie zaświadczenia lekarskiego przez lekarza na niewłaściwym druku jest zdarzeniem niezależnym od odwołującego się, który nie mógł tego przewidzieć z uwagi na okoliczność, że lekarz wystawiający zaświadczenia lekarskie winien posiadać niezbędną wiedzę konieczną do wystawienia prawidłowego zaświadczenia, wystąpienie awarii pojazdu, czy też niestawienie się kierowcy do pracy - wbrew twierdzeniom organu - jest sytuacją niezależną od strony jako przedsiębiorcy i nie miał on na nią wpływu,
- nieprzestawienie przez pracownika na tarczce czasu urzędowego jest zdarzeniem, które odwołujący nie mógł przewidzieć z uwagi na fakt, że kierowcy pojazdów są należycie przeszkoleni do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, co winno skutkować umorzeniem postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej.
- 7 art. 7 K.p.a., 77 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. z uwagi na fakt, że organ nie zebrał i nie rozpatrzył całości materiału dowodowego, co ma istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając na uwadze powyższe zarzuty pełnomocnik przedsiębiorcy wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2010 r. oraz poprzedzającej jej decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r., a także zasądzenie od organu na rzecz odwołującego kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi.
Podtrzymując na użytek niniejszej odpowiedzi na skargę stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji oraz biorąc pod uwagę treść skargi organ odwoławczy za nietrafny uznał zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że skarżący wykonywał kilkakrotnie przewóz autobusem o nr rej. [...], który nie miał licencji podczas, gdy pojazd ten nie był wykorzystywany regularnie na linii [...] i jedynie używany był w wypadku awarii innego autobusu celem zapewnienia przejazdu pasażerom, a nadto kierowca posiadał oryginalny ważny wypis z licencji wydanej przedsiębiorcy.
Z dowodów zgromadzonych przez organ I instancji w postaci okazanych wykresówek wynika, że w następujących dniach: [...]-[...]01.2009 r., [...].01.2009 r., [...].03.2009 r., [...]-[...].03.2009 r., [...]-[...].03.2009 r., [...]-[...]03.200 r., [...]-[...].04.2009 r. były wykonywane przewozy autobusem o nr rej. [...]. Ponadto pisemna informacji uzyskana z Biura Obsługi Transportu Międzynarodowego potwierdza, że strona dokonała zgłoszenia w/w pojazdu do licencji nr [...] w dniu [...] kwietnia 2009 r., a wypis z licencji został wydany w dniu [...] czerwca 2009 r. Stąd też zasadnym jest przyjęcie, że strona wykonywała transport drogowy pojazdem niezgłoszonym do licencji.
Ustosunkowując się do zarzutu sprecyzowanego w skardze, a dotyczącego naruszenia art.39j ustawy o transporcie drogowym poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu przez organ, że skarżący nie posiada stosownego zaświadczenia lekarskiego, potwierdzającego przeprowadzenie badań stwierdzających istnienie lub brak przeciwwskazań do wykonywania przez pracownika przedsiębiorcy pracy na stanowisku kierowcy, organ odwoławczy zauważył, że orzeczenie lekarskie stwierdzające brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem silnikowym o kategorii D, Dl, D+ E winno być zgodne ze wzorem zamieszczonym w załączniku nr 6 do rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 30 maja 1996r. w sprawie przeprowadzania badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych dla celów przewidzianych w kodeksie pracy. W przedmiotowej sprawie orzeczenie lekarskie było zgodne z nieobowiązującym wzorem zaświadczenia.
Kolejny zarzut skarżącego, dotyczący naruszenia art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, jest – w ocenie organu - nieuzasadniony. Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, iż za stwierdzone podczas kontroli naruszenia- stosownie do art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym - odpowiada podmiot wykonujący przewóz, a więc podmiot, który wykonuje działalność zdefiniowaną w art.4 pkt 6a ustawy o transporcie drogowym. Organ odwoławczy wskazał, że za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym ponoszą odpowiedzialność niezależnie przedsiębiorca, jak i kierowca. Różnica polega na tym, iż orzekanie w sprawach odpowiedzialności kierowcy odbywa się na zasadach określonych w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia, a gdy czyn stanowi przestępstwo - na zasadach ogólnych określonych w K.p.k, natomiast orzekanie w kwestii odpowiedzialności przedsiębiorcy odbywa się na zasadach określonych w K.p.a. oraz ustawie o transporcie drogowym. Skoro ustawodawca przewidział szczególny tryb odpowiedzialności prawnej kierowcy, to oznacza, że nie stosuje się do niego art. 92 ustawy o transporcie drogowym. Odpowiedzialność administracyjna nie spoczywa na kierowcy jako na osobie kierującej pojazdem. Nawet jeśli czyn kierowcy wyczerpuje znamiona przestępstwa bądź wykroczenia nie oznacza to, że przedsiębiorca na takie zachowania nie miał wpływu lub nie mógł ich przewidzieć.
Z treści art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym wynika, że w przypadku, gdy stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć, właściwy ze względu na miejsce przeprowadzonej kontroli organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Twierdzenia skarżącego, iż " (...) wystawienie zaświadczenia lekarskiego przez lekarza na niewłaściwym druku jest zdarzeniem niezależnym od odwołującego się, który nie mógł tego przewidzieć z uwagi na okoliczność, że lekarz wystawiający zaświadczenia lekarskie winien posiadać niezbędną wiedzę konieczną do wystawienia prawidłowego zaświadczenia (...)", nie stanowią podstawy do stwierdzenia przesłanek ekskulpujących stronę skarżącą od odpowiedzialności. Tym bardziej nie może stanowić podstawy do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę pogląd prezentowany przez stronę, że " (...) nieprzestrzeganie przez pracownika na tarczce czasu urzędowego jest zdarzeniem, które odwołujący nie mógł przewidzieć z uwagi na fakt, że kierowcy pojazdów są należycie przeszkoleni do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy (...)". Organ II instancji wyjaśnił, iż stosownie do treści art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 5, przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. W świetle cytowanego wyżej przepisu podmiotem odpowiedzialnym za złamanie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców oraz zasad użytkowania urządzeń rejestrujących w transporcie drogowym będzie przedsiębiorca prowadzący działalność w zakresie transportu drogowego, (por. wyroki WSA w Warszawie; z dnia 24.02.2010r. sygn. akt. VI SA/Wa 2167/09, z dnia 09.06.2010r. sygn. akt VI SA/Wa 278/10, z dnia 15 .07.2010 r. sygn. akt VI Sa/Wa 943/10).
Analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego pozwala stwierdzić, iż w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Organ II instancji podkreślił, że podejmujący się prowadzenia działalności gospodarczej (przedsiębiorca) musi zdawać sobie sprawę z ciężarów jakie na nim spoczywają oraz ze związanego z tym ryzyka. Przedsiębiorca zobowiązany jest zatem podjąć takie rozwiązania organizacyjne, które zapewnią przestrzeganie obowiązujących przepisów prawa, tym bardziej że ciąży na nim szczególny obowiązek znajomości regulacji prawnych, w szczególności odnoszących się do przedmiotu prowadzonej działalności.
Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, że z obowiązujących powszechnie przepisów prawa wynika, że organy inspekcji transportu drogowego w toku postępowania administracyjnego dokonują jedynie stwierdzenia faktów i jeżeli ustalą naruszenie przepisów prawa - mają obowiązek zastosowania ściśle określonych sankcji. Dlatego też bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których przedsiębiorca dopuścił się nieprawidłowości, bowiem organy administracji nie są upoważnione do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń, lecz mają za zadanie stwierdzenie zaistniałych skutków. Kara administracyjna nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem stanu niezgodnego z prawem, a kontrolujący stwierdzając konkretne naruszenie z w/w ustawy zobligowany jest do nałożenia kary pieniężnej na podstawie załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Jednocześnie organ odwoławczy podkreślił, że ocena zgromadzonych dowodów oraz przyczyny, z powodu których organ nie dał wiary twierdzeniom strony zostały wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a tym samym zarzut naruszenia przepisów postępowania art.7,77 i 80 K.p.a. jest bezzasadny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2010 r., utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r., którą nałożono na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 20.050,00 zł.
Podstawowy zrzut zgłoszony przez przedsiębiorcę wobec zaskarżonej decyzji dotyczy charakteru wykonywanego transportu drogowego osób. Mianowicie, skarżący uważa, że wykonywał kilkukrotnie przewóz autobusem o nr rej. [...], który nie był wykorzystywany regularnie na linii B. – K. i był używany jedynie w wypadku awarii innego autobusu w celu zapewnia przejazdu pasażerom. Nadto kierowca posiadał oryginalny, w ocenie skarżącego - ważny wypis z licencji wydanej przedsiębiorcy. W tym stanie rzeczy skarżący zarzucił naruszenie wydaną decyzją art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.
W ocenie organu odwoławczego, w rozpatrywanej sprawie mają zastosowanie przepisy art. 5 ust. 1, art. 8 ust. 3 pkt 8, art. 11 ust. 3 oraz art. 14 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Z pierwszego z powołanych przepisów, tj. art. 5 ust. 1 w/w ustawy wynika, że podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Zgodnie z art. 8 ust. 3 pkt 8 ustawy o transporcie drogowym, do wniosku o udzielenie licencji (...) należy dołączyć wykaz pojazdów samochodowych wraz z kserokopiami krajowych dokumentów dopuszczających pojazd do ruchu, a w przypadku gdy przedsiębiorca nie jest właścicielem tych pojazdów - również dokument potwierdzający prawo do dysponowania nimi. Stosownie do art. 11 ust. 3 w/w ustawy, organ udzielający licencji wydaje jej wypis lub wypisy w liczbie odpowiadającej liczbie pojazdów samochodowych określonych we wniosku o udzielenie licencji. Natomiast według art. 14 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, przewoźnik drogowy jest obowiązany zgłaszać na piśmie organowi, który udzielił licencji, wszelkie zmiany danych, o których mowa wart. 8, nie później niż w terminie 14 dni od dnia ich powstania. Interpretując ten przepis organ odwoławczy stwierdził, odwołując się m.in. do wyroku NSA z dnia 15 maja 2008 r., sygn. akt II GSK 156/08, że przedsiębiorca zobowiązany jest do zgłoszenia pojazdu do licencji jeszcze przed wykorzystaniem pojazdu do świadczenia usług, a wykładnia art. 14 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, stosownie do której przedsiębiorca mógłby wykonywać transport drogowy przy użyciu pojazdu samochodowego niezgłoszonego organowi, który udzielił licencji, a następnie dokonać zgłoszenia w ciągu 14 dni, jest nieprawidłowa.
Sąd podziela to stanowisko organu odwoławczego, zajęte przecież w bezsprzecznie ustalonym stanie faktycznym.
Nie ulega bowiem wątpliwości, że w trakcie przeprowadzanej kontroli ustalono, że przedsiębiorca posiada licencję nr [...] na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu osób autokarem lub autobusem. Zgodnie z przedstawionym przez przedsiębiorcę wykazem do ww. licencji zgłoszono 7 pojazdów o nr rej. [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...]i wydano 7 wypisów z licencji. Natomiast poza ww. pojazdami przedsiębiorca posiada jeszcze autobus o nr rej. [...], którym - zgodnie z uwagą zamieszczoną w wykazie - nie wykonuje usług. Zgodnie z danymi zamieszczonymi w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, przedsiębiorca dysponuje ww. pojazdem od [...] maja 2008 r. Kontrola w przedsiębiorstwie została przeprowadzona w dniach od [...] czerwca do [...] lipca 2009 r. i udokumentowana protokołem kontroli z dnia [...] lipca 2009 r. Pojazd został zgłoszony do licencji w dniu [...] kwietnia 2009 r., a wypis z licencji został wydany w dniu [...] czerwca 2009 r. Pojazd używany był sporadycznie do obsługi linii regularnej B. - K. Pojazdem tym były wykonywane przewozy w okresie od [...] stycznia 2009 r. do [...] kwietnia 2009 r. w następujących dniach: [...]-[...].01.2009 r., [...].01.2009 r., [...].03.2009 r., [...]-[...].03.2009 r., [...]-[...].03.2009 r., [...]-[...].03.2009 r., [...]-1[...].04.2009 r. co potwierdzają zgromadzone w aktach sprawy zapisy na wykresówkach.
Sąd nie może nie zauważyć, że wszystkie te przewozy miały miejsce przed zgłoszeniem przedmiotowego pojazdu do licencji, przy czym w rozpatrywanej sprawie jednoznacznie nie chodziło o zmianę pojazdu zgłoszonego do licencji, lecz o rejestrację pojazdu, który kierowca posiadał od [...] maja 2008 r., i którym wykonywał – według niego – sporadycznie przewozy, a który został wpisany do licencji w dniu [...] czerwca 2009 r., a więc już po rozpoczęciu kontroli w przedsiębiorstwie.
Należy przy tym podzielić ocenę organu odwoławczego, że w rozpatrywanej sprawie nie ma znaczenia, czy przewozy były wykonywane w ramach regularnej linii czy sporadycznie w wypadkach awarii innych pojazdów. Kluczowe znaczenie ma sam fakt wykonywania zarobkowego przewozu w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.
Sąd podziela zatem ocenę organu odwoławczego, że przedsiębiorca wykonywał transport drogowy pojazdem niezgłoszonym do licencji, a co za tym idzie - zasadne było nałożenie nań kary pieniężnej w kwocie 8.000,00 zł, wynikające z lp. 1.2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Odnosząc się do naruszenia kolejnego przepisu, tj. art. 39j ustawy o transporcie drogowym, regulującym kwestie badań lekarskich kierowców, należy wskazać, że przepis ten stanowi, iż kierowca wykonujący przewóz drogowy podlega badaniom lekarskim przeprowadzanym w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy (ust. 1). Cel tych badań jest zatem jednoznacznie określony – mają one wykazać stwierdzenie istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Dalej przepis art. 39j ust. 2 wymaga, by badania te były wykonywane (...) w zakresie i na zasadach określonych w przepisach ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy. Przepisem wykonawczym w tym zakresie, wydanym na podstawie art. 179 § 4 i art. 229 § 8 Kodeksu pracy, jest rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia z dnia 30 maja 1996 r. w sprawie przeprowadzania badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w Kodeksie pracy (Dz.U. Nr 69, poz. 332, z późn. zm.), określające w załączniku wzór zaświadczenia o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania określonego zawodu (w rozpatrywanym przypadku - kierowania pojazdami). Jednocześnie art. 39j ustawy o transporcie drogowym stanowi, że zakres badań lekarskich, o których mowa w ust. 1, obejmuje ponadto ustalenie istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, zgodnie z ustawą z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. W tym zakresie przepisem wykonawczym, wydanym na podstawie art. 123 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, jest rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 7 stycznia 2004 r. w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami (Dz.U. Nr 2, poz. 15, z późn. zm.)., zawierające w załączniku Nr 5 wzór orzeczenia co do istnienia (braku) przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami silnikowymi, do których wymagane jest posiadanie prawa jazdy kategorii A, A1, B, B1, T, B+E [ ] C, C1, D, D1, C+E, D+E, C1+E.
Z przepisów tych wynika m.in., że kierowca powinien się legitymować przede wszystkim zaświadczeniem o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania zawodu kierowcy, wydanym na podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 30 maja 1996 r. w sprawie przeprowadzania badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w Kodeksie pracy, a ponadto – orzeczeniem lekarskim o braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami silnikowymi, do których wymagane jest posiadanie prawa jazdy odpowiedniej kategorii, wydanym stosownie do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 7 stycznia 2004 r. w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami.
W rozpatrywanej sprawie fakt, iż jeden z kierowców zatrudnionych przez przedsiębiorę nie legitymował się zaświadczeniem o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania zawodu kierowcy oznacza, że w istocie nie spełnił on wymagań określonych w art.39j ustawy o transporcie drogowym. W przepisie tym wyraźnie wymaga się dwóch dokumentów, a mianowicie zaświadczeniem o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania zawodu kierowcy oraz orzeczeniem lekarskim o braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami silnikowymi, do których wymagane jest posiadanie prawa jazdy odpowiedniej kategorii. Dokumenty te, wydawane na odrębnej podstawie prawnej, poświadczają odrębne stany faktyczne, a mianowicie brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami silnikowymi oraz brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania zawodu kierowcy. Inaczej mówiąc, zaświadczenie lekarskie stwierdza istnienie lub brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na określonym stanowisku, a orzeczenie lekarskie stwierdza istnienie lub brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami określonej kategorii.
W ocenie Sądu, przedsiębiorca nie ma racji zarzucając niekompetencję lekarzowi, który wykonał badania kierowcy – zapewnie zgodnie z wystawionym skierowaniem lub innym stanem faktycznym. Niekompetencją wykazał się raczej przedsiębiorca, który nie zrozumiał wymagań dotyczących rodzaju (zakresu) badań kierowców wynikających z przepisu art. 39j ustawy o transporcie drogowym. Jest oczywiste, że dla organu kontroli znaczenie ma przede wszystkim zaświadczenie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania zawodu kierowcy, tzn. do kierowania pojazdami silnikowymi, do których wymagane jest posiadanie prawa jazdy określonej kategorii, gdyż to ono stanowi o możliwości wykonywania zawodu kierowcy. Jak trafnie wskazał organ odwoławczy, dopiero powyższe badania stanowią podstawę dopuszczenia do pracy pracownika przez pracodawcę. Obowiązkiem pracodawcy jest skierowanie pracownika na badania lekarskie i dopuszczenie do pracy dopiero w momencie stwierdzenia, że lekarz wydający dokument potwierdził brak przeciwwskazań do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Organ II instancji wskazał, iż to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek dopuszczenia pracownika do pracy dopiero w momencie uzyskania dokumentu potwierdzającego brak przeciwwskazań w zakresie badań lekarskich przeprowadzonych przez uprawnionych lekarzy. Jak wynika bowiem z art. 39a ust. 1 pkt 3 i pkt 4 ustawy o transporcie drogowym (co również trafnie podniósł organ II instancji) przedsiębiorca może zatrudnić kierowcę, jeżeli nie ma on przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz nie ma przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy.
W konsekwencji należy uznać, że – mimo pewnych twierdzeń organu dotyczących ważności przedstawionego orzeczenia, których Sąd nie podziela – kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę z tytułu naruszenia lp. 1.8.1. została nałożona zasadnie.
W związku z kolejnym zarzutem skarżącego, dotyczącym naruszenia art. 18 w zw. z art.18b ustawy o transporcie drogowym - poprzez jego błędne zastosowanie i wykładnię, należy zauważyć, co następuje. Mianowicie, skarżący podniósł, że nie wykonywał przewozów regularnych na trasie B. – K. w okresie wskazanym w zaskarżonej decyzji z przyczyn niezależnych od przedsiębiorcy w postaci awarii pojazdu czy nagłego niestawienia się kierowcy do pracy, które uniemożliwiały mu właściwe wykonanie obowiązku. Organ odwoławczy uznał natomiast, że : 1) wskazane przyczyny nie stanowią podstawy do odstąpienia od stosowania warunków określonych zezwoleniu, 2) nie wystąpiła tu sytuacja, o której mowa w art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, pozwalająca na uznanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć, 3) w tym stanie rzeczy należy uznać, że przedsiębiorca wykonywał przewozy regularne osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących dni, a także godzin odjazdu i przyjazdu, 4) stanowiące podstawę do nałożenia kary pieniężnej z tytułu naruszenia lp. 2.2.1 oraz 2.2.2. załącznika do ustawy o transporcie drogowym (wysokość kary: 2000 zł + 500 zł).
W ocenie Sądu, organ odwoławczy trafnie ocenił zaistniałą sytuację w nawiązaniu do art. 20a w/w ustawy. W myśl ust. 1 tego przepisu, warunków określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 18, nie stosuje się w przypadku wystąpienia niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności uniemożliwiających wykonywanie przewozów zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozów, w szczególności awarii sieci, robót drogowych, lub blokad drogowych. Jednakże dopiero w przypadku gdy okoliczności uniemożliwiające wykonywanie przewozów, o których mowa w ust. 1, trwają dłużej niż 14 dni, organ właściwy w sprawach zezwoleń, na wniosek przedsiębiorcy, wydaje decyzję w sprawie odstępstwa od warunków określonych w zezwoleniu. (ust. 2).
Zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 4 grudnia 2008 r., sygn. akt II GSK 540/08, LEX nr 52650, wymieniony w art. 20a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (...) katalog okoliczności uprawniających do odstąpienia przy wykonywaniu przewozu od warunków określonych w zezwoleniu na wykonywanie przewozu nie jest katalogiem zamkniętym; użycie przez ustawodawcę sformułowania "w szczególności" jednoznacznie świadczy bowiem o tym, że okoliczności tam wskazane mają jedynie charakter przykładowy.
Jednocześnie w literaturze przedmiotu (R. Stachowska, Ustawa o transporcie drogowym. Komentarz, ABC, 2010) podnosi się, że "Przepisem art. 20a ust. 1 u.t.d. wprowadzono odstępstwo od reguły wykonywania przewozów na warunkach określonych w udzielonym zezwoleniu. Niemniej jednak należy pamiętać, że odstępstwo od warunków zezwolenia dopuszczalne jest wyłącznie w razie zaistnienia okoliczności, na które przedsiębiorca nie miał wpływu i które uniemożliwiają wykonywanie przewozów zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozów. Ustawodawca posłużył się pojęciem "okoliczności uniemożliwiających wykonywanie przewozów" i wymienił trzy przykłady takich okoliczności, a mianowicie: awarię sieci, roboty drogowe i blokady drogowe. Ponadto znamienne jest, że jedynie okoliczności długotrwałe, tj. trwające dłużej niż dwa tygodnie, stanowią przesłankę do orzeczenia o odstępstwie od warunków określonych w zezwoleniu."
Dlatego też należy uznać, że organ odwoławczy trafnie zarzucił przedsiębiorcy naruszenie warunków określonych w zezwoleniu, a dotyczących nie warunków związanych z trasą przejazdu lub wyznaczonych przystanków, lecz dni oraz godzin odjazdu i przyjazdu, które to naruszenia zostały w toku kontroli w pełni udokumentowane.
Sąd podziela również stanowisko organu odwoławczego, iż w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła sytuacja, o której mowa w art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, pozwalająca na uznanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć.
W szczególności Sąd przychyla się do oceny organu odwoławczego, że niestawienie się pracownika do pracy nie jest okolicznością zezwalającą przedsiębiorcy na niestosowanie przepisów regulujących wykonywanie regularnych przewozów osób. Przedsiębiorca wykonując przewozy regularne osób na podstawie zezwolenia powinien przestrzegać rozkładu jazdy, a w szczególności określonych w nim dni oraz godzin odjazdu i przyjazdu. W niniejszej sprawie przedsiębiorca nie udowodnił braku możliwości przewidzenia powstania naruszeń, w związku z czym nałożenie kary pieniężnej w określonej wyżej kwocie było zasadne.
Sąd uważa za stosowne podkreślić, że art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym odnosi się wyłącznie do zdarzeń, które mogły nastąpić w sposób nieoczekiwany i nadzwyczajny. Pracodawca sprawując kontrolę nad pracownikami zwykle ma możliwości podjęcia odpowiednich działań np. przez zastosowanie środków dyscyplinujących, aby wyeliminować praktykę naruszania norm dotyczących wykonywania transportu drogowego.
W konsekwencji Sąd w tym składzie podziela ocenę organu odwoławczego, że strona w istocie nie kontrolowała na bieżąco kierowców i pojazdów, czym nie dopełniła podstawowych obowiązków nałożonych na nią przez obowiązujące przepisy prawa, co wyłącza możliwość zastosowania art. 92a ust. 4 czy też art. 93 ust. 7 o transporcie drogowym. Brak zatem w rozpatrywanej sprawie podstaw do zastosowania przepisów szczególnych, ograniczających odpowiedzialność przedsiębiorcy.
Oznacza to, że w rozpatrywanej sprawie miały zastosowanie ogólne reguły odpowiedzialności administracyjnej, mające zastosowanie na gruncie ustawy o transporcie drogowym.
Decyzje administracyjne nakładające kary pieniężne za naruszenia przepisów prawnych regulujących sprawy transportu drogowego, w tym również przepisy unijne, mają charakter szczególny. Są to mianowicie decyzje wydawane w ramach tzw. uznania związanego, nie stwarzającego właściwym organom administracji praktycznie żadnych luzów interpretacyjnych. Odpowiedzialność administracyjna za popełnione wykroczenia drogowe, określone w o transporcie drogowym i przepisach regulujących związane z tym zagadnienia, jest co do zasady oderwana od kwestii winy odpowiedzialnego, a także od zaistnienia szkody bądź stanu zagrożenia nią. Organ orzekający ma obowiązek stwierdzenia, czy nastąpiło wykroczenie określone powołanymi wyżej przepisami, bez wnikania jakie były jego przyczyny i kto ponosi za to winę. W postępowaniu administracyjnym w tego rodzaju sprawach istotne jest bowiem przede wszystkim stwierdzenie faktu popełnienia wykroczenia i stwierdzenie odpowiedzialności za ten czyn – przy założonej (obecnie już co do zasady) odpowiedzialności przedsiębiorcy, niezależnie od jego winy, możliwości przyczynienia się do jej powstania, czy ewentualnych żądań miarkowania wysokości kary. Ustawa nie określa jakichkolwiek przesłanek – poza wskazanymi wyżej wyjątkami -wyłączających odpowiedzialność (możliwość odstąpienia od wymierzenia kary) bądź prowadzących do jej ograniczenia. Organ inspekcji drogowej działa w takiej sytuacji w warunkach uznania związanego – stwierdzenie określonego ustawą wykroczenia musi spowodować jego odpowiednią, zgodną z przepisami ustawy kwalifikację, a następnie nałożenie kary w wymaganej tą ustawą wysokości. Zaistnienie określonych ustawą przesłanek odpowiedzialności zobowiązuje właściwy organ (wojewódzkiego inspektora transportu drogowego) do wymierzenia kary.
Odpowiedzialność, o której wyżej mowa, odnosi się również do pozostałych, stwierdzonych w toku kontroli naruszeń, dotyczących m.in. skrócenia tygodniowego i dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny oraz za każdą rozpoczętą kolejną godzinę, a także przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia bez przerwy przy wykonywaniu transportu drogowego o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut, jak również przekroczenia maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę. Należy zauważyć, że przedsiębiorca nawet nie kwestionuje tych naruszeń, jednoznacznie udowodnionych na podstawie wykresówek, w zarzutach skargi.
Pozostałe kary pieniężne nałożono za naruszenia przepisów unijnych (głównie rozporządzenia UE nr 3821/85) regulujących wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem przepisów dotyczących stosowania urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju, sankcjonowane karami pieniężnymi w kwotach określonych w lp. 11 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Dotyczyło to w szczególności naruszeń polegających na: 1) użyciu nieprawidłowych lub niewłaściwych wykresówek - zastosowany typ wykresówek nie był zatwierdzony i przeznaczony do danego typu urządzenia rejestrującego; 2) nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego - oznaczenie czasowe na wykresówce nie było zgodne z urzędowym czasem kraju rejestracji pojazdu; 3) okazana podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówka nie zawiera przepisowych wpisów miejsca lub daty końcowej używania wykresówki.
Skarżący przedstawił w tych sprawach argumentację merytoryczną, której organ odwoławczy nie podzielił, wskazując m.in., że zastosowanie niewłaściwych wykresówek czy nieprzestawienie zegara tachografu uniemożliwiło sprawdzenie, kiedy kierowca rozpoczął czas pracy, czy wykorzystał obowiązkowy czas odpoczynku etc. Przede wszystkim jednak organ odwoławczy wskazał, że w ten sposób naruszono odpowiednie, przywołane przepisy unijne, sankcjonowane nałożeniem kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku do ustawy o transporcie drogowym. W tej sytuacji argumenty, które w ocenie strony skarżącej mają charakter merytoryczny (np. niemożność przestawienia zegara tachografu w czasie jazdy), nie mają w sprawie znaczenia prawnego.
Sąd nie podzielił również zgłoszonego przez skarżącego zarzutu naruszenia art. 7 K.p.a., 77 § 1 K.p.a. oraz art. 80 K.p.a. z uwagi na fakt, że organ nie zebrał i nie rozpatrzył całości materiału dowodowego, co – w ocenie skarżącego - miało istotny wpływ na wynik sprawy. Ne można wykluczyć, że przy tak obszernej kontroli pewne naruszenia wspomnianych przepisów mogły mieć miejsce, lecz – w ocenie Sądu – nie miały one istotnego wpływu na wynik sprawy.
Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.u. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło