II SA/Gd 179/12
WyrokWSA w Gdańsku2012-05-23
Skład orzekający: Wanda Antończyk, Jolanta Górska, Janina Guść
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej zachował 30-dniowy termin na wniesienie sprzeciwu wobec zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych, jeśli decyzja o sprzeciwie została wydana i nadana w urzędzie pocztowym przed upływem terminu, ale doręczona skarżącemu po jego upływie?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej zachowuje 30-dniowy termin na wniesienie sprzeciwu wobec zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych, jeśli decyzja o sprzeciwie zostanie nadana w urzędzie pocztowym przed upływem tego terminu. Data nadania przesyłki w urzędzie pocztowym jest miarodajna dla oceny zachowania terminu, a nie data jej doręczenia stronie. Uzasadnienie opiera się na wykładni art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego w związku z art. 57 § 5 k.p.a. oraz na potrzebie zapewnienia pewności prawa i możliwości realizacji obowiązku przez organ.Stan faktyczny
Skarżący J. M. zgłosił zamiar wykonania robót budowlanych. Starosta wniósł sprzeciw, twierdząc, że roboty zostały już rozpoczęte. Wojewoda utrzymał decyzję Starosty w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne ustalenie daty rozpoczęcia robót oraz naruszenie terminu do wniesienia sprzeciwu przez organ. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na decyzję Wojewody.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 500 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wanda Antończyk Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Górska Sędzia WSA Janina Guść (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Małgorzata Kuba po rozpoznaniu w dniu 23 maja 2012 r. na rozprawie sprawy ze skargi J. M. na decyzję Wojewody z dnia 21 lutego 2012 r. nr [...] w przedmiocie sprzeciwu w sprawie wykonania robót budowlanych 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego J. M. kwotę 500 zł (pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 8 września 2011 r. wpłynęło do Starostwa B. zgłoszenie J. M. w sprawie zamiaru wykonania robót budowlanych polegających na wymianie odeskowania oraz pokrycia dachowego z eternitu na blachę na drewniku o konstrukcji drewnianej zlokalizowanym w miejscowości B. S. na działce nr [...].
Decyzją z dnia 5 października 2011 r., Nr [...], Starosta B., na podstawie art. 30 ust. 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j.Dz.U. z 2010 nr 243 poz. 1623 ze zm.), wniósł sprzeciw wobec zgłoszonego zamierzenia budowlanego. Z uzasadnienia wynika, że w dniu 23 września 2011 do organu wpłynęło pismo R. R., z którego wynikało, że zakres robót objętych zgłoszeniem został już rozpoczęty. Pracownicy organu w dniu 5 października 2011 r. przeprowadzili wizję lokalną w terenie, która potwierdziła informacje o rozpoczęciu robót budowlanych objętych zakresem zgłoszenia. Z wizji sporządzono notatkę służbową. Powyższa decyzja została doręczona J. M. w dniu 13 października 2011 r.
J. M. w odwołaniu od tej decyzji wyjaśnił, że ze względu na zły stan techniczny budynku podjął prace zabezpieczające, które nie wymagają ani zgłoszenia ani pozwolenia i wniósł o umorzenie przedmiotowego postępowania jako bezprzedmiotowego. Odwołujący się podkreślił, że drewnik nie jest obiektem budowlanym w rozumieniu art. 3 ustawy Prawo budowlane, albowiem nie posiada fundamentów wiążących go trwale z gruntem. Jest to niewielka konstrukcja służąca składowaniu opału.
Rozpoznając odwołanie, Wojewoda decyzją z dnia 21 lutego 2012 r., Nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy, powołując się na dyspozycję art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego, wskazał, że zgłoszenia należy dokonać przed terminem zamierzonego rozpoczęcia robót budowlanych. Do wykonywania robót budowlanych można przystąpić, jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia właściwy organ nie wniesie, w drodze decyzji, sprzeciwu i nie później niż po upływie 2 lat od określonego w zgłoszeniu terminu ich rozpoczęcia. Z ustaleń poczynionych w toku postępowania wynika natomiast, że inwestor przystąpił do wykonania zgłoszonych robót budowlanych przed upływem oznaczonego w ustawie terminu.
Skargę na powyższą decyzję złożył J. M. zarzucając naruszenie art. 7, 8, 67, 68, 77 i 80 k.p.a. oraz art. 30 ust. 5 w związku z ust. 1 pkt 2 i art. 81 ust. 4 Prawa budowlanego.
Skarżący zaprzeczył by rozpoczął roboty budowlane podlegające zgłoszeniu. Wskazał on, iż na dach obiektu przewróciło się drzewo, chcąc je usunąć skarżący naruszył kilka płyt eternitowych i ław drewnianych i uszkodził odeskowanie. Wiosenne wichury pogorszyły stan dachu i drewutni, co zmusiło skarżącego do podjęcia działań naprawczych. Skarżący zarzucił, że z czynności kontrolnych przeprowadzonych na nieruchomości skarżącego w dniu 5 października 2011 r. nie sporządzono protokołu, który powinien znajdować się w aktach sprawy, czym naruszono art. 67 i 68 k.p.a. Dokonanie tej czynności potwierdza wyłącznie znajdująca się w aktach notatka służbowa. Stwierdzeniom zawartym w przedmiotowej notatce przeczy stan faktyczny, albowiem pokrycie dachu nie zostało wymienione a wyłącznie zabezpieczone folią budowlaną, co potwierdził Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. podczas kontroli przeprowadzonej w dniu 13 grudnia 2011 r. W ocenie skarżącego, zgromadzone w sprawie dowody są niekompletne. Przede wszystkim nie poczyniono protokolarnych ustaleń w następstwie dokonanych oględzin co do okoliczności mających istotne znaczenie dla sprawy.
Skarżący wskazał nadto, że Wojewoda utrzymując zaskarżoną decyzję nie dostrzegł uchybienia organu I instancji polegającego na naruszeniu terminu do wniesienia sprzeciwu. Zachowanie 30 - dniowego terminu do wniesienia sprzeciwu następuje bowiem wówczas, gdy decyzja zostanie w tym terminie doręczona inwestorowi. Skarżący stanowisko to wsparł przywołanym orzecznictwem sądowoadministracyjnym. Wskazał, że zgłoszenie wpłynęło do organu w dniu 8 września 2011 r. Przed upływem tego terminu decyzja o sprzeciwie nie została mu doręczona.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację sformułowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Art. 1 § 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) stanowi, iż sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
W związku z podniesionym w skardze zarzutem wniesienia sprzeciwu po terminie, rozpoznanie niniejszej sprawy wymagało w pierwszej kolejności dokonania interpretacji treści art. 30 ust. 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj.: Dz.U. z 2006 r., nr 156, poz. 1118 ze zm.). Przepis ten stanowi, iż zgłoszenia należy dokonać przed terminem zamierzonego rozpoczęcia robót budowlanych, a do wykonywania robót można przystąpić jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia właściwy organ nie wniesie, w drodze decyzji, sprzeciwu.
Zgłoszenia dokonano w dniu 8 września 2011 r., 30 - dniowy termin na wniesienie sprzeciwu upływał w dniu 10 października 2011 r. Decyzja w przedmiocie sprzeciwu została wydana w dniu 5 października 2011 r. i w tym samym dniu nadana przez organ w urzędzie pocztowym. Decyzję tę doręczono skarżącemu w dniu 13 października 2011 r. (dowód: zwrotne poświadczenie odbioru – w aktach administracyjnych)
Odnośnie tego, jaka czynność jest miarodajna dla oceny zachowania przez organ terminu do wniesienia sprzeciwu wyrażono w judykaturze trzy stanowiska - iż jest to data doręczenia stronie decyzji o sprzeciwie, data wydania decyzji bądź data nadania jej przez organ w urzędzie pocztowym.
W judykaturze przeważa stanowisko, iż 30 – dniowy termin na wniesienie sprzeciwu jest zachowany, jeżeli przed jego upływem decyzja została stronie doręczona. Pogląd ten jest uzasadniany treścią art. 110 k.p.a., który stanowi, iż organ administracji publicznej, który wydał decyzję jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej.
W ocenie Sądu, pogląd ten nie jest uzasadniony.
Interpretacja treści art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego, zgodnie z którą 30 – dniowy termin na wniesienie sprzeciwu jest zachowany, jeżeli przed jego upływem decyzja została stronie doręczona, niewątpliwie korzystna dla strony dokonującej zgłoszenia, prowadzi do skutków sprzecznych z zamierzeniem ustawodawcy. Strony dokonujące zgłoszenia mogą bowiem przez swoje działania w zakresie odbioru korespondencji uniemożliwić wniesienie sprzeciwu.
Problem ten był rozważany przez Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z dnia 12 grudnia 2006 r. sygn. akt II OSK 79/06, stanął na stanowisku, iż 30-dniowy termin na wniesienie sprzeciwu jest zachowany, jeżeli w terminie 30 dni od daty przyjętej za początek biegu tego terminu nastąpi wniesienie sprzeciwu zgodnie z zasadą przewidzianą w art. 57 § 5 k.p.a., a więc jeżeli w tym terminie przesyłka zawierająca decyzję zostanie nadana w urzędzie pocztowym. W uzasadnieniu tego wyroku wskazano, iż strona zachowuje termin do wniesienia danego środka prawnego, jeżeli w czasie określonym ustawą nada przesyłkę w urzędzie pocztowym. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż w przypadku art. 30 ust. 6 Prawa budowlanego, który posługuje się pojęciem wniesienia sprzeciwu, a nie jego doręczenia, przy ocenie czy organ zachował 30-dniowy termin do wniesienia sprzeciwu, celowe jest nawiązanie do treści art. 57 § 5 k.p.a. Zobliguje to organ do terminowego podejmowania czynności, a z drugiej strony wydanie decyzji w terminie będzie niezależne od strony, która może podejmować starania, aby nie odbierać korespondencji, czy też czynić to ze zwłoką, która z kolei będzie skutkowała uchybieniem tegoż terminu przez organ. (vide: Prawo budowlane Orzecznictwo sądów administracyjnych pod red. Andrzeja Glinieckiego WP LexisNexis Warszawa 2007 str.167-170) W niniejszej sprawie termin liczony w taki sposób został przez organ zachowany.
Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela wyrażany w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, zgodnie z którym dla zachowania terminu z art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego konieczne jest wydanie przed upływem tego terminu decyzji o sprzeciwie. (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 105/10, Legalis, z dnia 2 września 2011 r., sygn. akt II OSK 737/10, LEX nr 1069069, z dnia 13 września 2011 r., sygn. akt II OSK 1326/10, LEX nr 956177)
Zdaniem Sądu, brzmienie art. 110 k.p.a. nie stoi na przeszkodzie takiej interpretacji. Przepis ten stanowi, iż organ administracji publicznej, który wydał decyzję jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej. Z treści tego przepisu nie wynika, by ustawodawca utożsamiał wydanie decyzji z jej doręczeniem stronie. Przeciwnie jego brzmienie wyraźnie rozróżnia wydanie decyzji i związanie organu wydaną już decyzją, które następuje z momentem wprowadzenia jej do obrotu poprzez doręczenie lub ogłoszenie. W ocenie Sądu, w świetle treści art. 110 k.p.a. jak i innych regulacji kodeksu postępowania administracyjnego, brak jest podstaw do pozbawienia faktu wydania przez organ decyzji znaczenia prawnego i utożsamiania daty wydania decyzji z datą jej doręczenia. Z treści analizowanej normy wynika, iż wydana decyzja nie wywoła skutków, jeżeli nie zostanie wprowadzona do obrotu. Organ w takim przypadku będzie mógł wydać kolejną decyzję, którą doręczy stronom, i która będzie aktem obowiązującym w danej sprawie. Na gruncie treści art. 110 k.p.a. rozróżnić należy dwie sytuacje. Sytuację nietypową, w której wydana decyzja nie zostanie wprowadzona do obrotu, nie stanie się decyzją wiążącą dla organu i nie wywoła żadnych skutków prawnych. Organ w celu zakończenia prowadzonego postępowania administracyjnego będzie musiał albo doręczyć wydaną wcześniej decyzję, albo wobec braku związania decyzją, która nie została wprowadzona do obrotu, będzie mógł wydać i doręczyć nową decyzję kończącą postępowanie. W takim przypadku, w istocie, data wydanej pierwotnie decyzji nie ma żadnego znaczenia prawnego, z uwagi na brak skuteczności decyzji, która nie została wprowadzona do obrotu. Odmiennie natomiast należy ocenić znaczenie prawne daty wydania decyzji w sytuacji typowej, w której wydana decyzja zostanie następnie wprowadzona do obrotu prawnego. Jeżeli bowiem wydana w określonej dacie decyzja została wprowadzona do obrotu, za datę jej wydania należy uznawać datę, w której została ona przez organ wydana czyli podpisana.
Zdaniem Sądu, z treści art. 110 k.p.a. nie wynika, by zamiarem ustawodawcy było odbieranie znaczenia wydaniu decyzji przez organ i przesunięcie faktu wydania decyzji na datę jej doręczenia lub ogłoszenia. Przyjęcie takiej interpretacji pozostawałoby w sprzeczności z innymi przepisami kodeksu postępowania administracyjnego.
Podkreślić należy, iż to właśnie data wydania decyzji (następnie wprowadzonej do obrotu) ma wiążące znaczenie dla oceny prawidłowości działania organu z punktu widzenia norm prawnych dotyczących zasady praworządności oraz zasady szybkości postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 6 k.p.a. organy działają na podstawie przepisów prawa. Dla oceny prawidłowości zastosowania normy prawnej przyjmować należy jako obowiązujący stan prawny obowiązujący w dacie wydawania przez organ decyzji. Oczywistym jest, iż organ wydając decyzję nie może stosować normy prawnej, która nie weszła jeszcze w życie, a która obowiązywać może w dacie doręczenia decyzji. Przyjęcie koncepcji, iż datą wydania decyzji jest data jej doręczenia, prowadziłoby do uznania za wadliwe decyzji wydanych w oparciu o przepisy obowiązujące w dacie wydania decyzji, które następnie uległy zmianie na etapie doręczenia decyzji.
Także z punktu widzenia treści art. 35 k.p.a. dotyczącego terminów załatwiania spraw, istotne znaczenie ma data wydania przez organ decyzji, a nie data jej doręczenia adresatowi. Przewidziane w art. 35 § 3 k.p.a. terminy – miesięczny, na załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz dwumiesięczny na załatwienie sprawy szczególnie skomplikowanej, dotyczą wydania przez organ decyzji i nie obejmują jej doręczenia adresatowi.
W ocenie Sądu, z punktu widzenia zasady porządku prawnego i pewności prawa, uzależnienie daty wydania decyzji od daty odebrania korespondencji przez adresata budzi poważne wątpliwości. Okoliczność, kiedy przesyłka zostanie adresatowi doręczona, uzależniona jest od sprawności działania podmiotu jakim jest podmiot dokonujący doręczeń oraz częstokroć od woli adresata, który w granicach obowiązującego prawa może wpływać na datę doręczenia mu przesyłki. Przykładowo, jedna zmiana miejsca zamieszkania ze wskazaniem nowego adresu doręczycielowi, przy 14-dniowym terminie awizowania, mogłaby w rzeczywistości skrócić przewidziany 30 - dniowy termin na wydanie decyzji do kilku dni.
Norma art. 30 ust. 6 Prawa budowlanego nakłada na organ administracji obowiązek wniesienia sprzeciwu w określonych sytuacjach. Obowiązek ten został na organ nałożony w określonym celu – ochrony pewnych wartości istotnych z punktu widzenia ustawodawcy. W ocenie Sądu przepis, który nakłada na organ określony obowiązek i określa termin jego realizacji, nie powinien być interpretowany w sposób, który uzależnia możliwość zrealizowania tego obowiązku od działania innego podmiotu niż organ, na którego postępowanie organ ten nie ma żadnego wpływu, w tym od samej strony, której interes pozostaje w sprzeczności z obowiązkiem organu.
Nadto wskazać należy, iż organ, jako podmiot zobowiązany do wniesienia sprzeciwu winien wiedzieć kiedy nastąpi upływ terminu na dokonanie przez niego czynności. Wiedza ta nie może sprowadzać się do przypuszczeń i przewidywania przyszłego działania urzędu pocztowego i adresata przysyłki.
W ocenie Sądu, w sytuacji konfliktu pewnych wartości – interesu obywatela, który chce wiedzieć kiedy może rozpocząć inwestycję oraz interesu organu państwa, który ma obowiązek realizacji przepisów ustanowionego prawa, przy interpretacji normy prawnej należy przyjąć takie rozwiązanie, które nie będzie wykluczało możliwości realizacji obu tych słusznych interesów.
Przyjmowana interpretacja treści art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego, zgodnie z którą w przewidziany w nim 30 – dniowym terminie decyzja winna być stronie doręczona, uzasadniona jest niewątpliwie interesem zgłaszającego, który oczekując na podjęcie robót, powinien uzyskać informację o tym, czy sprzeciw został przez organ wniesiony. Niewątpliwie jest to słusznym interes strony godny ochrony. Niemniej jednak podkreślić należy, iż interes ten może zostać zrealizowany również poprzez uzyskanie przez inwestora w organie informacji w tym zakresie. Czynność taka nie jest skomplikowana i przy obecnych możliwościach w zakresie środków komunikacji (w tym telefonicznej) nie naraża strony na niedogodności, które można ocenić jako istotne. Natomiast uzależnienie możliwości wniesienia przez organ sprzeciwu od jego doręczenia w terminie 30 – dni od zgłoszenia, uzależnia możliwość wydania decyzji od zdarzenia przyszłego jakim jest doręczenie korespondencji i może uniemożliwić organowi wydanie decyzji mimo zachowania przez niego należytej staranności w zakresie realizacji nałożonych obowiązków. Ochrona interesów inwestora dokonującego zgłoszenia nastąpiła w Prawie budowlanym przez zapewnienie, iż ewentualna decyzja musi zostać wydana w terminie 30 dni od daty dokonania zgłoszenia. Przyjęcie, iż decyzja ta musi być w tym terminie doręczona, nie jest dla ochrony interesów inwestora niezbędne, natomiast stoi w sprzeczności z możliwością prawidłowej realizacji przez organ administracji nałożonego na niego przez przepis prawa obowiązku.
Wobec tego Sąd uznał, iż sprzeciw został wniesiony w wniesiony w terminie, a zarzuty naruszenia art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego jest niezasadny.
Wyrażone w odwołaniu stanowisko, że drewnik jest niewielką konstrukcją służącą do składowania opału, nietrwale związaną z gruntem i planowane prace nie wymagają zgłoszenia jest niezasadne.
W myśl art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego, roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Przepis art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy stanowi, że pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na remoncie istniejących obiektów budowlanych i urządzeń budowlanych, z wyjątkiem obiektów wpisanych do rejestru zabytków. Stosownie do dyspozycji art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy wykonywanie robót budowlanych, o których mowa w art. 29 ust. 2 pkt 1, 4-6 oraz 9-13 ustawy, a więc m.in. remontu obiektu budowlanego wymaga zgłoszenia właściwemu organowi.
Wbrew twierdzeniom skarżącego obiekt pełniący funkcję składu na opał, stanowi obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego wypełniając zarazem definicję tymczasowego obiektu budowlanego określoną w art. 3 pkt 5 tej ustawy, zgodnie z którą tymczasowym obiektem budowlanym jest obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem. Brak trwałego związania z gruntem nie jest konieczną cechą obiektu budowlanego. W wyroku z dnia 26 kwietnia 2012 r. sygn. akt II OSK 253/11, Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że szczególne cechy jakimi charakteryzuje się tymczasowy obiekt budowlany nie zmieniają faktu, że zawsze będzie to obiekt budowlany, a jego wzniesienie należy kwalifikować jako budowę wykonywanie obiektu budowlanego w rozumieniu art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego. (orzeczenie dostępne na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl.)
Obiekt w postaci drewutni, o ile byłby trwale związany z gruntem, stanowiłby budynek, a zatem obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 pkt 1 lit. a Prawa budowlanego. Jeśli nie jest on na trwałe połączony z gruntem, ustawodawca również zalicza go do obiektów budowlanych tyle tylko, że tymczasowych (art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego), natomiast w katalogu wymienionym w art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego, zgodnie z art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego obiekt taki, nie będący budynkiem ani obiektem małej architektury, stanowi budowlę wymienioną w art. 3 pkt 1 lit. b. Niezależnie zatem od tego, czy drewutnia jest na trwałe związana z gruntem czy też nie jest połączona z gruntem w taki sposób, stanowi obiekt budowlany, który podlega regulacjom Prawa budowlanego.
Czyniąc zadość wymogom ustawowym, skarżący dokonał w dniu 8 września 2011 r. zgłoszenia zamiaru przeprowadzenia remontu tego obiektu. W toku postępowania zainicjowanego zgłoszeniem skarżącego organ architektoniczno – budowlany został poinformowany przez sąsiada skarżącego R. R. o wykonywaniu przez skarżącego robót budowlanych objętych zgłoszeniem już w lipcu i sierpniu 2011 r. Informacje te zostały zweryfikowane w terenie przez pracowników organu w trakcie wizji lokalnej przeprowadzonej w dniu 5 października 2011 r. Z tej czynności procesowej sporządzono notatkę służbową, w której stwierdzono, że zgłoszone roboty budowlane zostały częściowo zrealizowane. Między innymi wymieniono odeskowanie ścian i pokrycie dachowe.
Zgodnie z art. 30 ust. 5 ustawy zgłoszenia należy dokonywać przed terminem zamierzonego rozpoczęcia robót budowlanych. Zatem okoliczność ewentualnego rozpoczęcia robót budowlanych przed terminem dokonanego zgłoszenia miała w sprawie istotne znaczenie. W konsekwencji organ architektoniczno – budowlany prawidłowo przystąpił do zweryfikowania uzyskanych wiadomości o wcześniejszym rozpoczęciu robót budowlanych objętych zgłoszeniem, dokonał tego jednak w niewłaściwej formie.
Jednym z podstawowych środków dowodowych są oględziny, przewidziane w art. 85 § 1 k.p.a. Oględziny, ze względu na to, że umożliwiają wyeliminowanie zniekształceń informacji wynikających z przepływu jej przez ogniwa pośrednie, wysuwane są na pierwsze miejsce w systemie środków dowodowych zabezpieczających zrealizowanie zasady prawdy obiektywnej. (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 14 października 2008 r., II SA/Go 81/08, LEX nr 509907) Zgodnie z art. 79 § 1 k.p.a. strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem oraz ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia. Oględziny dają stronie możliwość bezpośredniego kontaktu ze źródłem dowodowym i wypowiedzenia się na jego temat. Wprawdzie przeprowadzane są przez organ prowadzący postępowanie, który spisuje z nich protokół, ale wartość dowodową mają tylko wówczas, gdy odbywają się w obecności wszystkich zainteresowanych stron, bowiem podlegają ocenie razem z ich wyjaśnieniami i oświadczeniami. Przepis art. 67 § 1 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej sporządza zwięzły protokół z każdej czynności postępowania, mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, chyba że czynność została w inny sposób utrwalona na piśmie. W szczególności sporządza się protokół oględzin i ekspertyz dokonywanych przy udziale przedstawiciela organu administracji publicznej (art. 67 § 2 pkt 3 k.p.a.).
Przeprowadzenie wizji lokalnej bez udziału strony i sporządzenie z niej notatki służbowej dyskwalifikuje tę czynność procesową jako dowód w sprawie. Taka czynność procesowa nie dostarczyła wiarygodnego dowodu weryfikującego informacje o rozpoczęciu przez skarżącego robót budowlanych przed dokonanym zgłoszeniem. Organy administracji dokonały ustaleń w zakresie terminu rozpoczęcia robót budowlanych objętych zgłoszeniem bez zgromadzenia dostatecznego materiału dowodowego, który pozwoliłby na sformułowanie powyższych wniosków i wniesienie sprzeciwu wobec zgłoszenia zamiaru robót budowlanych.
Organ odwoławczy, jak i organ pierwszej instancji, z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, a mianowicie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. zaniechały należytego i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. W szczególności, wbrew wymogowi przepisu art. 7 k.p.a., organy administracji nie podjęły kroków niezbędnych do ustalenia daty rozpoczęcia przez skarżącego robót budowlanych na nieruchomości objętych zgłoszeniem oraz ewentualnego skonfrontowania rodzaju prac przeprowadzonych przed zgłoszeniem z robotami objętymi tym zgłoszeniem.
Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd uchylił decyzję organu odwoławczego, bowiem w toku ponownego rozpoznania sprawy organ odwoławczy, zgodnie z art. 136 k.p.a., będzie dysponował odpowiednimi środkami prawnymi do tego, aby uzupełnić we właściwym kierunku postępowanie dowodowe i podjąć rozstrzygnięcie. Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy uwzględni ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone przez Sąd w niniejszym uzasadnieniu.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na postawie art. 200 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zasądzając od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot uiszczonego wpisu w kwocie 500 zł .
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło