II SAB/Kr 197/12
WyrokWSA w Krakowie2013-01-30
Skład orzekający: Sędzia WSA Jacek Bursa, Sędzia WSA Kazimierz Bandarzewski, Sędzia WSA Waldemar Michaldo
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego podlega oddaleniu, jeśli organ administracji wydał decyzję kończącą postępowanie przed wydaniem orzeczenia przez sąd administracyjny?Ratio decidendi
Wydanie przez organ administracji decyzji kończącej postępowanie przed wydaniem orzeczenia przez sąd administracyjny nie powoduje bezprzedmiotowości postępowania w sprawie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania. Celem takiej skargi jest nie tylko zobowiązanie organu do wydania aktu, ale także stwierdzenie, czy przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, co może otwierać drogę do dochodzenia odszkodowania. Sąd uwzględnił skargę, stwierdzając rażące naruszenie prawa i wymierzył organowi grzywnę.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na przewlekłość postępowania prowadzonego przez Starostę K. w sprawie zwrotu nieruchomości. Postępowanie to trwało od 2004 roku, a decyzja organu pierwszej instancji została wydana dopiero w lipcu 2012 roku, po wcześniejszym uchyleniu przez WSA i oddaleniu skargi kasacyjnej przez NSA. Skarżący zarzucił rażące naruszenie prawa przez organ i wniósł o stwierdzenie przewlekłości, wymierzenie grzywny oraz zwrot kosztów.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że przewlekłość postępowania Starosty K. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wymierzył Staroście K. grzywnę w wysokości 1500 zł oraz zasądził od Starosty K. na rzecz skarżącego S.K. kwotę 340 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Bursa Sędziowie: WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) WSA Waldemar Michaldo Protokolant: Maciej Żelazny po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi S.K. na przewlekłość postępowania prowadzonego przez Starostę K. w przedmiocie zwrotu nieruchomości I. stwierdza, że przewlekłość postępowania Starosty K., w przedmiocie załatwienia sprawy zwrotu działki nr [...] w granicach wywłaszczonej parceli l.kat.[...] prowadzonej z wniosku S.K. i H.K. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; II. wymierza Staroście K. grzywnę w wysokości 1500 zł (tysiąc pięćset złotych); III. zasądza od Starosty K. na rzecz skarżącego S.K. kwotę 340 zł (trzysta czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Postanowieniem z dnia 17 sierpnia 2004 r. Starosta K. został wyznaczony do załatwienia wniosku S.K. i H.K. w sprawie zwrotu, między innymi, działki nr [....] w granicach by lej parceli gruntowej l.kat. [....] w B .
Starosta K. decyzją z 19 marca 2007 r. orzekł o odmowie zwrotu części działki nr [....] w granicach byłej parceli gruntowej l. kat. [....] . Od tej decyzji skarżący wniósł odwołanie i Wojewoda [....] decyzją z 28 września 2007 r. utrzymał decyzje organu I. instancji w mocy. Od tej decyzji wniesiono skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który wyrokiem z 21 marca 2008 r. uchylił obie decyzje. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że niezbędnym jest dokładnie ustalenie, jakie działki są przedmiotem postępowania, zebrany materiał dowodowy jest niewystarczający, nie wyjaśniły organy w sposób wyczerpujący realizację innego celu publicznego niż cel wywłaszczenia i konieczności ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy.
Skarga kasacyjna od tego wyroku została oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 2009 r. sygn. akt I OSK 1059/08.
Po zwrocie akt organ I. instancji zgromadził dwukrotnie odpisy z ksiąg wieczystych; zawiadomił o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień [....] 2010 r. i taka rozprawa została przeprowadzona; poinformował strony o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy do dnia 31 marca 2011 r., a następnie do dnia 30 czerwca 2011 r., do dnia 30 września 2011 r., do dnia 30 grudnia 2011 r., do dnia 30 marca 2012 r., do dnia 29 czerwca 2012 r. i do dnia 31 sierpnia 2012 r.; zwrócił się do Wydziału Skarbu Miasta w Urzędzie Miasta K. o udzielenie informacji, czy działki (w tym działka nr....) jest obciążona prawami obligacyjnymi lub rzeczowymi na rzecz osób trzecich; dołączył do akt sprawy mapę obrazująca granice działki nr [....] . Dnia 21 grudnia 2010 r. Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w K. poinformował organ I. instancji, że na działce nr [....] częściowo została urządzona droga publiczna ul. [....] i wydzierżawiono na czas nieoznaczony osobom prywatnym 10 garaży. Takiej treści informację przekazał organowi I. instancji także pismem z dnia 18 stycznia 2011 r. Kierownik Referatu w Wydziale Skarbu Miasta K. ; zgromadził dwie mapy satelitarne obejmujące działkę nr [....] . Pismem z dnia 30 maja 2012 r. organ I. instancji zwrócił się do [....] S.A. w K. o udzielenie wyjaśnień, czy Spółka ta posiada informacje i dokumenty co do realizacji kotłowni osiedlowej [....] . Organ dołączył do akt sprawy równoważnik zmian gruntowych i wykaz tych zmian obejmujących byłą parcelę l.kat. [....] wraz z mapami
W tym stanie sprawy Starosta [....] decyzją z 17 lipca 2012 r. wydał rozstrzygnięcie o odmowie zwrotu części działki nr [....] w granicach byłej parceli l.kat. [....] .
S.K. wniósł w dniu 5 listopada 2012 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na przewlekłe prowadzenie przez Starostę K. postępowania w sprawie zwrotu części działki nr [....] , obr. [....] , jednostka ewidencyjna [....] Miasta K. , objętej księgą wieczystą nr [....] , w granicach wywłaszczonej parceli I. kat. [....] , byłej gminy katastralnej B. (znak:....). Skarżący wskazał, że przewlekłe prowadzenie postępowania narusza przepisy prawa a to art. 7, art. 77 § 1 K.p.a. a także art. 35 § 1 i art. 3 K.p.a. bowiem organy administracji winny rozpatrzeć daną sprawę bez zbędnej zwłoki, w ustawowo wyznaczonych terminach. Wniósł o:
1) stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
2) wymierzenie organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi;
3) zasądzenie od Starosty K. na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi podano, że w dniu 13 sierpnia 2012 r. S.K. wniósł odwołanie od decyzji Starosty K. z dnia 17 lipca 2012 r. (znak:....) orzekającej o odmowie zwrotu na jego rzecz części działki nr [....] w granicach wywłaszczonej parceli I. kat. [....] . Jednocześnie, w tym samym piśmie S.K. wniósł zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania i niezałatwienie sprawy w terminie miedzy innymi w odniesieniu do postępowania dotyczącego zwrotu części działki nr [....] , wskazując na rażące uchybienia ustawowym terminom prowadzenia postępowania administracyjnego.
Wyżej wymienione zażalenie zostało przez Wojewodę [....] uznane za nieuzasadnione postanowieniem z dnia 28 września 2012 r. (znak.....). Wojewoda [....] nie odniósł się do kwestii tego, czy przewlekłość w przedmiotowej sprawie miała miejsce, a jedynie stwierdził, że "nie ma (...) przepisu prawa, który uprawniałby organ wyższego stopnia do wydania rozstrzygnięcia stwierdzającego, że organ pierwszej instancji dopuścił się przewlekłości w przeszłości. Ustawodawca nie przewidział bowiem możliwości uznania zażalenia na bezczynność organu pierwszej instancji czy też przewlekłe prowadzenie postępowania za uzasadnione w sytuacji, gdy organ ten zakończył już postępowanie poprzez wydanie decyzji (...), a tym samym odpadła możliwość wyznaczenia dodatkowego terminu załatwienia sprawy".
W ocenie skarżącego nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie doszło do przewlekłego prowadzenia postępowania. Nie można zgodzić się z argumentacją, że przepisy prawa nie dają podstawy do stwierdzenia przewlekłości po wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji. Należy zwrócić uwagę, ze zmiany w przepisach prawa wprowadzające pojęcie przewlekłości postępowania do Kodeksu postępowania administracyjnego i ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, są powiązane z przepisami ustawy z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz. U. z 2011 r. Nr 34, poz. 173). Stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa może otwierać drogę do dochodzenia przez stronę postępowania odszkodowania od organu, co w konsekwencji może prowadzić do odpowiedzialności funkcjonariusza publicznego na zasadach określonych w ww. ustawie. Nie można więc uznać, że samo wydanie decyzji w pierwszej instancji uniemożliwia późniejsze stwierdzenie przewlekłości postępowania. Stanowisko przedstawione powyżej znalazło potwierdzenie w jednym z orzeczeń Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. , gdzie już po wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. stwierdziło przewlekłość postępowania przed organem pierwszej instancji, uzasadniając to właśnie możliwością dochodzenia odszkodowania przez stronę.
W odpowiedzi na skargę Starosta K. wniósł o jej oddalenie.
Podniósł, że Starosta K. w przedmiotowej sprawie wydał decyzję w dniu 17 lipca 2012 r., natomiast skarżący wniósł skargę w dniu 7 listopada 2012 r., (data pisma to 5 listopada 2012 r.), a więc już po wydaniu decyzji.
Organ uznał zarzut przewlekłego prowadzenia postępowania za nieuzasadniony. Podano, że w przedmiotowej sprawie podjęto szereg czynności wyjaśniających zmierzających do zgromadzenia pełnego materiału dowodowego w celu prawidłowego rozpatrzenia sprawy. W szczególności przeprowadzono rozprawę administracyjną połączoną z oględzinami nieruchomości, pozyskano informację na temat obciążenia nieruchomości prawami obligacyjnymi oraz uzupełniono dokumentację geodezyjną. Tym samym nie można mówić o braku należytego zaangażowania organu w załatwienie sprawy. Wyjaśnienia wymaga również okoliczność, że postępowania o zwrot prowadzone na podstawie art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami ze swej natury są skomplikowane, a ich zakończenie wymaga podjęcia wielu czynności. Organ administracji musi bazować na archiwalnej dokumentacji wywłaszczeniowej, która często jest niekompletna, a jej pozyskiwanie jest procesem żmudnym i czasochłonnym.
Organ wyjaśnił, że decyzją z dnia 17 lipca 2012 r. Starosta K. orzekł o odmowie zwrotu części działki nr [....] w granicach wywłaszczonej parceli I. kat. [....] na rzecz: S.K,. oraz H.K. Od powyższej decyzji odwołanie wniósł S.K. z jednoczesnym zażaleniem na przewlekłe prowadzenie postępowania i niezałatwienie sprawy w terminie w odniesieniu do postępowania dotyczącego zwrotu części działki nr [....] . Podkreślono, że powyższe zażalenie zostało złożone już po wydaniu rozstrzygnięcia w przedmiotowym zakresie. W związku z powyższym Wojewoda [....] postanowieniem z dnia 28 września 2012 r., nr [....] uznał zażalenie dotyczące postępowania w sprawie zwrotu działki nr [....] za nieuzasadnione. W uzasadnieniu ww. postanowienia Wojewoda [....] wskazał, że sens wynikającej z art. 37 § 2 K.p.a. możliwości zwalczania bezczynności organu pierwszej instancji czy przewlekłości prowadzonego postępowania sprowadza się zatem do zobowiązania przez organ wyższego stopnia, organu I. instancji do załatwienia sprawy w dodatkowym terminie. Nie ma natomiast przepisu prawa, który uprawniałby organ wyższego stopnia do wydania rozstrzygnięcia stwierdzającego, że organ I. instancji dopuścił się przewlekłości w przeszłości.
Powyższą argumentację Wojewody [....] Starosta [....] w pełni podzielił. Zgodnie z art. 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2012 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w razie uwzględnienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania sąd zobowiązuje organ administracji publicznej do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Organ przytoczył kilka orzeczeń sądów administracyjnych, w których stwierdzono, że w sytuacji, gdy w toku postępowania administracyjnego, a przed dniem orzekania w sprawie ze skargi na bezczynność, organ administracji publicznej wydał decyzję lub inny akt, choćby z przekroczeniem ustawowych terminów, organ ten nie pozostaje w stanie bezczynności i brak jest podstaw do uwzględnienia skargi stosownie do art. 149 P.p.s.a. oraz, że ustawodawca nie dopuścił możliwości uwzględnienia skargi na bezczynność bez jednoczesnego zobowiązania organu do podjęcia określonych w tym przepisie czynności.
Powołano również orzeczenie WSA w Gliwicach z dnia 4 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SAB/Gl 1/12, w który stwierdzono, że "(...) celem skargi na bezczynność lub na przewlekłe prowadzenie postępowania nie jest samo stwierdzenie pozostawania przez organ administracji publicznej w bezczynności, czy prowadzenia przez niego w sposób przewlekły postępowania lecz spowodowanie ustania stanu bezczynności".
Starosta podsumowując powyższe rozważania wskazał, że skarga na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania, która została wniesiona po wydaniu przez organ orzeczenia podlegać musi oddaleniu jako nieuzasadniona.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Właściwym do rozpoznania niniejszej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., uprawniony jest do badania, czy miało w sprawie miejsce prowadzenie postępowania w sposób przewlekły, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 P.p.s.a.). W tej bowiem sprawie skarga dotyczy jedynie przewlekłości prowadzonego postępowania administracyjnego, przy czym postępowanie przed organem I. instancji zostało zakończone przed wniesieniem skargi na jego przewlekłość do sądu administracyjnego
Skarga na przewlekłość postępowania może być wniesiona w każdej sprawie, w której organ administracji winien sprawę zakończyć wydaniem decyzji administracyjnej (art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a.).
Skarżący przed wniesieniem skargi wyczerpał tryb określony w art. 37 § 1 K.p.a., złożył bowiem zażalenie na przewlekłość postępowania do organu wyższej instancji.
W orzecznictwie sądowym nie ma jednolitości poglądów co do skuteczności skarg na przewlekłość postępowania w przypadku, gdy w dniu orzekania przez sąd sprawa administracyjna została zakończona wydaniem (nawet nieprawomocnej) decyzji.
Zgodnie z jedną grupą poglądów reprezentowanych, między innymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 4 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SAB/GL 1/12, opub. w LEX nr 1139099; postanowieniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 lutego 2012 r., sygn. akt I SAB/Wa 30/12; postanowieniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 27 lutego 2012 r., sygn. akt II SAB/Po 80/11; postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 1291/12; celem skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania nie jest samo stwierdzenie prowadzenia przez organ w sposób przewlekły postępowania lecz w istocie spowodowanie ustania stanu bezczynności.
Uwzględniając skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej sąd administracyjny stosuje środki przewidziane w art. 149 § 1 P.p.s.a., a tym samym zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu bądź dokonania interpretacji lub dokonania czynności albo też stwierdzenia lub uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Przy tym sąd ma obowiązek stwierdzenia, czy przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Jak podnosi się w uzasadnieniach orzeczeń sądowych, w postępowaniu toczącym się w sprawach ze skarg na przewlekłe prowadzenie postępowania sąd nie zajmuje stanowiska dotyczącego merytorycznej treści rozstrzygnięcia, a ocenia jedynie czy rozstrzygnięcie takie zostało wydane. Tym samym skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania, która została wniesiona po wydaniu przez organ orzeczenia o treści wskazanej w przytoczonym przepisie podlegać musi oddaleniu jako nieuzasadniona, a przypadku, gdyby wydanie aktu nastąpiło dopiero po wniesieniu skargi ale przed wydaniem orzeczenia przez sąd - postępowanie sądowe jako bezprzedmiotowe podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a.
Druga grupa poglądów, wyrażona, między innymi w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1360/12, opub. w LEX nr 1219576 zajmuje przeciwne stanowisko. Zgodnie z tymi poglądami, celem znowelizowanego z dniem 11 kwietnia 2011 r. art. 149 P.p.s.a. i innych związanych z tą nowelizacją przepisów było rozszerzenie środków przeciwdziałania przewlekłemu prowadzeniu postępowania administracyjnego, a także umożliwienie efektywnego dochodzenia przez stronę postępowania odszkodowania za poniesioną szkodę od organu administracji z tytułu zaniechań prowadzących do przewlekłości postępowania i wyrządzenia w ten sposób szkody stronie. Podnosi się, że zmiany te pozostają w ścisłym związku z Konwencją o ochronie praw człowiek i podstawowych wolności oraz orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w zakresie przeciwdziałania przewlekłemu prowadzeniu postępowań administracyjnych i rekompensowania szkód wynikających z tego tytułu i te cele zawarte w ww. aktach prawa międzynarodowego powinny wskazywać na prawidłową wykładnię art. 149 P.p.s.a. Tym samym o uwzględnieniu skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania można mówić nie tylko wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, ale także wówczas, gdy uwzględniając skargę sąd jednocześnie stwierdza, czy przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, i zgodnie z art. 149 § 2 P.p.s.a. w przypadku uwzględnienie skargi, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny.
Tym samym uwzględnienie skargi w rozumieniu art. 149 P.p.s.a. to również stwierdzenie, czy przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz wymierzenie organowi grzywny. W tym też zakresie z uwagi na zmianę stanu prawnego, nie można powoływać się do uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt I OPS 6/08. Stanowisko bowiem przyjęte w tej uchwale może być nadal aktualne jedynie w kwestii dotyczącej zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu (bezczynności organu), bowiem tylko w tym przedmiocie, z uwagi na wydanie decyzji, postępowanie może stać się bezprzedmiotowe.
Sąd w tej sprawie uznał, że prymat należy przyznać drugiemu z ww. stanowisk. Tym samym fakt wydania aktu administracyjnego w postępowaniu nie stanowi a limine podstawy do oddalenia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania bądź też podstawy do jego umorzenia.
O przewlekłości postępowania można mówić wówczas, gdy czas (okres) jego trwania przekroczył rozsądne i dające się usprawiedliwić granice. Niezależnie bowiem od treści art. 35 K.p.a. zakreślającego okres maksymalnie 2 miesięcy na prowadzenie sprawy szczególnie skomplikowanej, zawsze organ administracyjny może przedłużyć okres prowadzenia takiego postępowania. Przedłużanie jednak prowadzonego postępowania musi mieć charakter wyjątkowy i szczególny i być w należyty sposób uzasadnione. Przedłużanie postępowania ponad zakreślony maksymalnie (i to ustawowo) limit czasu zawsze winno być oceniane z uwagi na prawidłowość podejmowania czynności dowodowych bądź skomplikowany charakter ustalania stanu faktycznego sprawy. Podobnie przewlekłość postępowania rozumie Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt II GPP 5/10.
Porównując w tej sprawie datę wydania wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny (wyrok z dnia 29 lipca 2009 r. sygn. akt I OSK 1059/08) z datą wydania przez organ I. instancji decyzji (17 lipca 2012 r.) należy stwierdzić, że jest to okres prawie 3 lat. Odliczając termin do przekazania akt sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny do organu I. instancji i przyjmując nawet, że ten termin maksymalnie mógł wynieść nawet kilka miesięcy, to i tak postępowanie przed organem I. instancji trwało co najmniej 2,5 roku (30 miesięcy). Tak długi okres prowadzenia postępowania, bez jego zawieszania, nie jest niczym uzasadniony. Jak Sąd wyliczył to już w uzasadnieniu, pomiędzy przekazaniem akt Staroście [....] a wydaniem przez niego decyzji w lipcu 2012 r., organ ten podjął następujące czynności w sprawie: a) kilkakrotnie gromadził odpisy z ksiąg wieczystych; b) zawiadomił o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 2 grudnia 2010 r. i taką rozprawę w tej dacie przeprowadził; c) zwrócił się do Wydziału Skarbu Miasta w Urzędzie Miasta [....] o udzielenie informacji, czy działki (w tym działka nr....) jest obciążona prawami obligacyjnymi lub rzeczowymi na rzecz osób trzecich; d) dołączył do akt sprawy mapę obrazująca granice działki nr....; e) zgromadził dwie mapy satelitarne obejmujące działkę nr....; f) pismem z dnia 30 maja 2012 r. zwrócił się do [....] S.A. w K. o udzielenie wyjaśnień, czy Spółka ta posiada informacje i dokumenty co do realizacji kotłowni osiedlowej [....] ; g) dołączył do akt sprawy równoważnik zmian gruntowych i wykaz tych zmian obejmujących byłą parcelę l.kat. [....] wraz z mapami.
W ocenie Sądu ww. czynności można było wykonać w ciągu znacznie krótszego czasu niż 30 miesięcy. Istotnym jest i to, że na niektóre pisma organ I. instancji otrzymał odpowiedzi już w grudniu 2010 r. (dnia 21 grudnia 2010 r. Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w K. poinformował organ I. instancji, że na działce nr [....] częściowo została urządzona droga publiczna ul. [....] i wydzierżawiono na czas nieoznaczony osobom prywatnym 10 garaży) oraz w styczniu 2011 r. (pismo z dnia 18 stycznia 2011 r. Kierownika Referatu w Wydziale Skarbu Miasta K. ).
Tym samym aż siedmiokrotne przedłużanie prowadzonego postępowania w sprawie (do dnia 31 marca 2011 r., a następnie do dnia 30 czerwca 2011 r., do dnia 30 września 2011 r., do dnia 30 grudnia 2011 r., do dnia 30 marca 2012 r., do dnia 29 czerwca 2012 r. i do dnia 31 sierpnia 2012 r.) świadczy tylko o przewlekłości postępowania bo te przedłużenia nie znajdują uzasadnienia w gromadzonym materialne dowodowym.
Tym samym Starosta K. prowadził postępowanie w tej sprawie w sposób oczywiście przewlekły.
Przyjęcie wykładni art. 149 P.p.s.a., zgodnie z którą w razie wydania aktu administracyjnego kończącego postępowanie, skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania staje się nieuzasadniona, prowadziłaby do pozbawienia strony możliwości dochodzenia odszkodowania, o którym mowa w art. 4171 § 3 K.c. za szkodę, której źródłem jest niewydanie decyzji, a także wypaczałaby sens wprowadzonych zmian w przepisach Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz Kodeksie postępowania administracyjnego. Art. 4171 § 3 K.c. określa odpowiedzialność władzy publicznej za szkody, których źródłem są zaniechania dotyczące wydania aktów indywidualnych o charakterze władczym, czyli za szkody spowodowane takim działaniem, jeżeli jest to niezgodne z prawem i zostało stwierdzone we właściwym postępowaniu sądowym albo administracyjnym.
Tym samym w sprawie ze skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania to sąd administracyjny na podstawie okoliczności sprawy, a zwłaszcza czynności podejmowanych w toku postępowania administracyjnego dokonuje oceny, czy miało miejsce przewlekłe prowadzenie postępowania oraz na podstawie tej oceny, stosownie do okoliczności sprawy, podejmuje rozstrzygnięcia, o których mowa w art. 149 P.p.s.a.
Sąd w tym składzie podziela pogląd, że art. 149 P.p.s.a. w aktualnym brzmieniu zawiera normę, według której uwzględnienie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce oraz czy było to z rażącym naruszeniem prawa albo nie miało charakteru rażącego. Użycie w art. 149 § 1 zdanie drugie P.p.s.a. wyrazu "jednocześnie" nie oznacza, że ta część przepisu ma zastosowanie tylko wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania aktu w określonym terminie. Wręcz przeciwnie z analizy tego przepisu, w kontekście art. 4171 § 3 K.c. wynika, że uwzględnienie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego może polegać na stwierdzeniu, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo że naruszenie prawa nie było rażące, mimo że nie byłoby podstaw do zobowiązania organu do wydania aktu. Fakt wydania aktu administracyjnego kończącego postępowanie ma znaczenie tylko w przypadku skargi na bezczynność organu, a nie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania. W przeciwnym razie skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania w istocie powielałaby skargę na bezczynność i miałaby na celu to samo, co skarga na bezczynność – czyli jedynie zobowiązanie organu do wydania aktu kończącego postępowanie.
Tym samym należy przyjąć, że w razie wniesienia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, wydanie przez organ decyzji nawet przed wniesieniem tej skargi do sądu nie powoduje, stosownie do art. 149 § 1 P.p.s.a., bezprzedmiotowości takiego postępowania.
Sąd stwierdził, że w tej sprawie przewlekłość prowadzonego postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a to dlatego, że niczym nie było uzasadnionym prowadzenie postępowania przez okres co najmniej 30 miesięcy, skoro ilość czynności dowodowych podjętych przez organ uzasadniałaby ich wykonanie najdalej w ciągu 2 miesięcy.
Zgodnie z art. 149 § 2 P.p.s.a. sąd może orzec na wniosek (lub z urzędu) o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. Wniosek takiej treści zawarty został w skardze.
Artykuł 154 § 6 P.p.s.a. stanowi, że grzywnę wymierza się do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów. Sąd na dzień 30 stycznia 2013 r. nie dysponuje jeszcze danymi określającymi przeciętne miesięczne wynagrodzenie w gospodarce narodowej za 2012 r., ale zgodnie z komunikatem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 9 lutego 2012 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2011 r. (M. P. z 2012 r., poz. 63), przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2011 r. wyniosło 3.399,52 zł. Tym samym kwota 1500 zł stanowi i tak 1/2 wielkości jednego miesięcznego przeciętnego wynagrodzenia i w ocenie Sądu taka wysokość grzywny jest adekwatna do stopnia przewlekłego prowadzenia postępowania w tej sprawie.
W niniejszej sprawie Sąd o kosztach orzekł z urzędu na podstawie art. 200 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło