II SA/Ol 468/13
WyrokWSA w Olsztynie2013-07-02
Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Ewa Osipuk, Adam Matuszak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wynagrodzenie za usunięcie i parkowanie pojazdu, którego właścicielem stał się Skarb Państwa, powinno być ustalane według stawek uchwalonych przez radę powiatu, czy według stawek przyjętych w danych stosunkach, zgodnie z art. 836 Kodeksu cywilnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wynagrodzenie za usunięcie i parkowanie pojazdu, którego właścicielem stał się Skarb Państwa, powinno być ustalane według stawek przyjętych w danych stosunkach, zgodnie z art. 836 Kodeksu cywilnego, a nie według stawek uchwalonych przez radę powiatu. Organy prawidłowo ustaliły wysokość wynagrodzenia, opierając się na analizie stawek stosowanych przez inne podmioty prowadzące podobną działalność gospodarczą, zwłaszcza w sytuacji braku umowy między stronami i nieprzedstawienia przez skarżącego dowodów na poniesione koszty.Stan faktyczny
M. A. zwrócił się o przyznanie wynagrodzenia za usunięcie i parkowanie pojazdu. Organ pierwszej instancji przyznał wynagrodzenie w niższej kwocie, opierając się na analizie stawek rynkowych. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał postanowienie w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów i stosowanie zaniżonych stawek, argumentując, że powinny być zastosowane stawki uchwalone przez radę powiatu. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie Sędzia WSA Ewa Osipuk Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Protokolant specjalista Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lipca 2013 r. sprawy ze skargi M. A. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie wynagrodzenia za usunięcie i parkowanie pojazdu oddala skargę.
Wnioskiem z dnia 4 grudnia 2012 r., M. A. zwrócił się do Urzędu Gminy D. o przyznanie wynagrodzenia w kwocie 2.398,50 zł. brutto, za usunięcie z drogi i parkowanie pojazdu marki "[...]". Zawiadomieniem z dnia 7 grudnia 2012 r., wniosek przekazano zgodnie z właściwością, Naczelnikowi Urzędu Skarbowego w O. celem załatwienia.
Postanowieniem z dnia 5 marca 2013 r., znak: "[...]", organ pierwszej instancji, przyznał M. A. wynagrodzenie za dozór oraz zwrot koniecznych wydatków związanych z usunięciem oraz przechowywaniem pojazdu marki "[...]", oznaczonego nr rej. "[...]", w łącznej wysokości 305 zł netto. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Organ wskazał art. 102 § 2 i § 4 w zw. z art. 17 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2012 r. Nr 174, poz. 1015 ze zm.), dalej jako: u.p.e.a..
Uzasadniając rozstrzygnięcie Naczelnik Urzędu Skarbowego podniósł, że wnioskodawca nie wskazał i nie udokumentował faktu poniesienia konkretnych wydatków związanych z dozorem, a zamiast tego, jako podstawę wyliczeń wskazał wyłącznie stawki wynikające z uchwał podejmowanych przez lokalne organy jednostek samorządu terytorialnego. W konsekwencji organ przyjął, iż skoro stron nie łączyła żadna umowa, a pomimo wezwania wnioskodawca nie udokumentował faktycznych kosztów utrzymania parkingu, na którym był przechowywany samochód, to istnieje podstawa do przeprowadzenia postępowania dowodowego we własnym zakresie. Za podstawę wyliczeń żądanego przez wnioskodawcę wynagrodzenia, przyjęto poziom stawek stosowanych przez inne podmioty prowadzące działalność gospodarczą o profilu zbliżonym do działalności strony. Ponadto, do analizy włączono umowy z 2004 r., zawarte z T. R., dotyczące świadczenia usług polegających na załadunku, rozładunku oraz przewozie ruchomości (w tym samochodów osobowych). Przy zastosowaniu metody porównawczej wykazano, że stawki wskazane przez stronę wykazują dużą dysproporcję w stosunku do stawek stosowanych przez innych przedsiębiorców. Naczelnik wskazał, iż stawki zaproponowane we wniosku przez stronę odbiegają w sposób znaczący od przyjętych w stosunkach danego rodzaju oraz podkreślił, iż nie znajdują zastosowania w przypadku Skarbu Państwa, ponieważ odnoszą się one do pierwotnych właścicieli pojazdów, a ich wysokość stanowi sankcję za nieodebranie porzuconego pojazdu w wyznaczonym terminie.
Organ pierwszej instancji wskazał, iż po analizie dowodów uzyskanych w trakcie postępowania, przyjął, iż profil działalności gospodarczej prowadzonej przez M. A. jest w znacznej mierze zbieżny z działalnością innego przedsiębiorcy – T. R. i zdecydował o zastosowaniu stawek określonych w umowach zawartych w 2004 r. z tym przedsiębiorcą. Podkreślił, że podmioty te świadczą usługi o podobnym charakterze, w zakresie usuwania i przechowywania pojazdów. W konsekwencji stawki są adekwatne i mogą mieć zastosowanie do usług świadczonych przez M. A.
Zatem kwotę wskazaną w przepisie art. 102 § 2 u.p.e.a. ustalono następująco:
- załadunek i rozładunek: 2,00 zł. netto,
- transport pojazdu poza granicami O.: 1,50 zł. za km,
-przechowywanie pojazdu: ryczałt 1,50 zł. netto za dobę przechowywania.
Stronie przyznano łącznie kwotę 305,00 zł. netto.
W zażaleniu na powyższe postanowienie M. A. wskazał na naruszenie przepisu art. 102 § 2 u.p.e.a. oraz przepisu § 3 pkt 1 lit. c rozporządzenia w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, nadto naruszenia postanowień zawartych w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 listopada 2010 r., sygn. akt I OPS 1/10, poprzez przyznanie wynagrodzenia w znacznie zaniżonej wysokości. Zdaniem strony, należność za świadczoną przez niego działalność, winna zostać przyznana z uwzględnieniem stawek wynikających z uchwał podejmowanych przez lokalne organy jednostek samorządu terytorialnego.
Dyrektor Izby Skarbowej, po rozpatrzeniu zażalenia, postanowieniem z dnia 12 kwietna 2013 r., Nr: "[...]", działając na podstawie art. 18 i art. 102 § 2 u.p.e.a., utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
W uzasadnieniu wskazał, iż stosownie do treści przepisu art. 102 § 2 u.p.e.a. organ egzekucyjny przyzna, na żądanie dozorcy, zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór, chyba, że dozorca jest jedną z osób wymienionych w przepisie art. 101 § 1 u.p.e.a. Z brzmienia tego przepisu wynika, iż dozorcy nie będącemu zobowiązanym oraz domownikiem z nim mieszkającym lub osobą trzecią, u której zajęto ruchomość, a która była uprawniona do używania tej ruchomości, przysługuje zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie z tytułu sprawowanego dozoru nad daną rzeczą.
W przedmiotowej sprawie organ pierwszej instancji, działając zgodnie z obowiązującą linią orzecznictwa sądów administracyjnych (patrz: wyrok NSA z dnia 23 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 730/10), w sytuacji braku umowy łączącej strony oraz przy jednoczesnym braku wskazania przez stronę rzeczywistych kosztów utrzymania parkingu, przeprowadził postępowanie dowodowe we własnym zakresie. W konsekwencji ustalił stawkę obowiązującą w stosunkach danego rodzaju, w myśl przepisu art. 836 Kodeksu cywilnego. Organ uzyskał dane od podobnych podmiotów, prowadzących działalność gospodarczą oraz dokonał porównań tych stawek, ze stawką zaproponowaną przez skarżącego, a efekt tych porównań szczegółowo i wyczerpująco uzasadnił.
Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, iż w pełni podziela argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy za niezasadny uznał tym samym argument skarżącego dotyczący kwestii obligatoryjnego zastosowania stawek za usługi parkingowe w wysokości określonej uchwałami organów lokalnych jednostek samorządu terytorialnego.
Stwierdził, że w chwili obecnej istnieje ugruntowane orzecznictwo sądów administracyjnych wyrażające konsekwentnie negatywne stanowisko co do obowiązku stosowania przy orzekaniu w trybie przepisu art. 102 § 2 u.p.e.a., stawek uchwalanych przez organy lokalnych jednostek samorządu terytorialnego, gdyż stawki te nie mają zastosowania do Skarbu Państwa. Opłaty za parkowanie, jakie ustala rada powiatu na podstawie przepisu art. 130a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, odnoszą się do właścicieli (innych niż Skarb Państwa) pojazdów usuwanych z dróg publicznych i umieszczanych na parkingach w trybie przewidzianym przepisami art. 130a ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Opłaty te nie mają wprost zastosowania do Skarbu Państwa, który stał się właścicielem pojazdu przechowywanego na parkingu, z uwagi na wystąpienie przesłanek wymienionych w art. 130a przedmiotowej ustawy.
Nadto wskazał, iż nie sposób zgodzić się z argumentem skarżącego, że jako podstawę do obliczenia należności z tytułu parkowania, organy winny obligatoryjnie stanowić stawki przyjęte przez radę powiatu. W dniu 29 listopada 2010 r. Naczelny Sąd Administracyjny podjął uchwałę, sygn. akt I OPS 1/10, w której przesądził, że w sytuacji gdy właściciel pojazdu usuniętego z drogi w przypadkach, o których mowa wart. 130a ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym nie odebrał pojazdu w określonym terminie, jednostce wyznaczonej do prowadzenia parkingu strzeżonego (jednostce wyznaczonej do usuwania pojazdów) może być przyznane wynagrodzenie za cały okres wykonywania dozoru nad pojazdem oraz zwrot kosztów związanych z wykonywaniem dozoru, w tym kosztów usunięcia pojazdu z drogi, na podstawie art. 102 § 2 u.p.e.a. W uchwale tej jednakże nie została zawarta odpowiedź na pytanie, w jaki sposób należy obliczyć te stawki. Nie można w konsekwencji mówić o naruszeniu postanowień tejże uchwały przez organ pierwszej instancji.
Powyższe stanowisko znalazło także swój wyraz w orzeczeniach WSA w Olsztynie z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt II SA/Ol 296/12, z dnia 23 października 2012 r., sygn. akt II SA/Ol 841/12, a także z dnia 27 września 2012 r., sygn. akt II SA/Ol 804/12, w tym także spraw ze skarg M. A.
Nadto, organ odwoławczy stwierdził, że działania zmierzające do ustalenia wynagrodzenia przyjętego w stosunkach danego rodzaju, zgodnie z przepisem art. 836 Kodeksu cywilnego, a następnie sposób dokonania oceny przez Naczelnika Urzędu Skarbowego danych dostarczonych przez inne podmioty, należy uznać za prawidłowy. Organ pierwszej instancji dokonał rzetelnej analizy poziomu stawek stosowanych przez przedsiębiorców zajmujących się usługami parkingowymi o takim samym charakterze i profilu działalności co skarżący. Dlatego też, w ocenie organu odwoławczego, organ pierwszej instancji słusznie postąpił, nie akceptując stawki sugerowanej i żądanej przez skarżącego, a ustalił odpowiednie wynagrodzenie w sytuacji, gdy jego wysokość nie została określona w umowie. W przedmiotowej sprawie prawidłowo przyjęto, iż w tego typu przypadkach winien znaleźć zastosowanie przepis art. 836 Kodeksu cywilnego.
Odnośnie podnoszonej przez skarżącego nieekwiwalentości stawek do świadczonych usług, organ wskazał, iż przechowywanie pojazdów usuniętych w trybie przepisu art. 130a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, stanowi z założenia oraz z mocy obowiązujących uregulowań prawnych, przechowywanie długoterminowe z uwagi na konieczność odczekania 6 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu z drogi do momentu wszczęcia oraz przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego. Dotyczy również pojazdów, niejednokrotnie o złym stanie technicznym, o stosunkowo niewielkiej wartości. Podkreślił, że zgodnie z aktualnym orzecznictwem sądów administracyjnych (patrz: wyrok WSA w Lublinie z dnia 17 kwietnia 2008 r., sygn. akt III SA/Lu 51/08), na wysokość wynagrodzenia "przyjętego w danych stosunkach" mają wpływ okoliczności takie jak: czas przechowywania, właściwości i wartość rzeczy, wymagane starania przy strzeżeniu rzeczy oraz ceny rynkowe notowane przy tego rodzaju usługach świadczonych przez podmioty prowadzące tego rodzaju działalność. Organ pierwszej instancji w sposób prawidłowy przywołał argumentację uzasadniającą w sposób jasny, logiczny i rzetelny wybór stawki dziennej wskazując, iż stawki jednostkowe za usługi długoterminowe są zawsze niższe, jako, że gwarantują odpłatność na stałym poziomie w dłuższym czasie. Nie można zatem w powyższej sytuacji przyznać stronie wynagrodzenia za świadczone usługi, w wysokości, która kilkukrotnie przewyższa wartość dozorowanego pojazdu, skoro pojazd - jak słusznie wskazał organ pierwszej instancji - według sporządzonej oceny technicznej odpowiadał wartością złomowi użytkowemu, a jego stan techniczny był zły. Tym samym przedsiębiorcę obciążało stosunkowo niewielkie ryzyko związane z przechowaniem, jak również nieznaczna odpowiedzialność za przechowywanie przedmiotu w stanie nie pogorszonym.
Nie bez znaczenia jest również fakt, że pomimo kierowanych wezwań (pismo z dnia 11 lutego 2013 r., skarżący nie przedłożył konkretnych dokumentów, ani nie przedstawił wiarygodnych faktów, które uzasadniałyby przyznanie wynagrodzenia we wnioskowanej przez niego wysokości.
Reasumując, organ odwoławczy stwierdził, że określona przez Naczelnika Urzędu Skarbowego kwota jest prawidłowa, gdyż organ ustalając jej wysokość wziął pod uwagę wynagrodzenie uzyskiwane przez inne podmioty prowadzące parkingi depozytowe, zakres obowiązków dozorcy, okoliczności towarzyszące przechowaniu i wartość dozorowanego pojazdu, w sposób wyczerpujący przy tym wyjaśniając przyjęcie danej stawki i uzasadniając tym samym odmowę zastosowania wprost stawek w znacznie wyższej wysokości, ustalonych przez radę powiatu. Organ w sposób rzetelny wyjaśnił też stronie przesłanki, jakimi się kierował przyjmując do wyliczeń stawkę stosowaną tylko przez jednego z przedsiębiorców, nie przyjmując tym samym stawek uśrednionych. W związku z tym, że M. A. nie przedstawił wiarygodnych dowodów oraz wyliczeń dotyczących wydatków poniesionych z tytułu dozoru pojazdu, organ był uprawniony do sięgnięcia po dodatkowe dowody.
Skargę na powyższe postanowienie, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie M. A., żądając jego uchylenia w całości. Zakwestionowanemu rozstrzygnięciu zarzucił: naruszenie art. 102 § 2 u.p.e.a. oraz przepisu § 3 pkt 1 lit. c rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 r., w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, w szczególności poprzez przyjęcie, że w stanie faktycznym będącym przedmiotem rozstrzygnięcia strona nie jest uprawniona do przyznania jej świadczenia ustalonego według stawek wynikających z uchwały Rady Miasta O. oraz przyznanie wynagrodzenia według stawki nie mającej odzwierciedlenia w jakimkolwiek stopniu w przyjętych dla danego rodzaju stosunków stawkach.
Wskazał, że podnoszona przez organy obydwu instancji argumentacja, jak i orzecznictwo odnoszące się do zasad ustalania wysokości wynagrodzenia strony, pozostają nieaktualne od dnia podjęcia przez Naczelny Sąd Administracyjny uchwały z dnia 29 listopada 2010 r., sygn. akt I OPS 1/10. W powyższej uchwale NSA wyraził między innymi pogląd, iż "wskazane okoliczności dotyczące wysokości opłat powinna uwzględniać rada powiatu, która zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 5c i 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym ustala wysokość opłat za usunięcie i parkowanie pojazdu. Opłaty te mają zastosowanie także wtedy, gdy właściciel nie odebrał pojazdu w określonym terminie".
Podniósł, że organ pierwszej instancji, poszukując miernika mającego uzasadniać przyznanie wynagrodzenia stronie w wysokości rażąco zaniżonej pominął, iż uchwała jest także aktem prawa miejscowego ustalającym stawki wynagrodzenia za wykonanie poszczególnych czynności. Jest zatem obiektywnym miernikiem odnoszącym się do warunków lokalnych, uwzględniającym w swej wysokości sytuację miejscową, uśrednione koszty i wszelkie inne paramenty wpływające na wysokość ustalonych kwot. Stawka taka ustalona została nie tylko w interesie strony obowiązanej do ponoszenia kosztów, lecz także w interesie strony uprawnionej do otrzymania wynagrodzenia za wykonanie poszczególnych czynności. Stąd też pogląd, że stawki określone ustawą nie mają zastosowana do obowiązku jednostki organizacyjnej Skarbu Państwa jest chybiony i nie znajdujący jakiegokolwiek potwierdzenia zarówno w samym akcie prawa miejscowego, jak i w najnowszym orzecznictwie sądów administracyjnych.
Argumentował, że poszukiwanie uśrednionych stawek za poszczególne czynności w praktyce rynkowej byłoby zasadne, gdyby nie istniał lokalny zobiektywizowany miernik w postaci stawek gminnych. Jeżeli zaś takie stawki istnieją, winny znaleźć swoje zastosowanie w orzeczeniu, o ile strona nie złoży innego zestawienia kosztów przechowywania i wysokości wynagrodzenia w zakresie objętym art. 102 § 2 u.p.e.a.
Skarżący podniósł, że strona będąca przedsiębiorcą i wykonująca zadania publiczne ma pełne prawo wiedzieć, w jakiej wysokości otrzyma odpłatność za wykonanie zadania, już w chwili podjęcia się jego wykonania w interesie publicznym. Gdyby zaś strona miała być uzależniona w swych prawach od uznaniowych przesłanek władczych organu władzy publicznej, nie podejmowałaby się wykonywania zadań publicznych, w szczególności gdyby zastosowane stawki wynagrodzenia miałyby nawet nie pokrywać kosztów własnych.
Wskazał, że poszczególni przedsiębiorcy posiadają odmienne koszty własne, odmienne motywacje do zawierania umów, zwłaszcza w obszarze uregulowanym Prawem zamówień publicznych. Uśrednienie tych parametrów znajduje swoje odzwierciedlenie właśnie w stawce gminnej, nie ograniczonej wyłącznie do właścicieli pojazdów, lecz stanowiącej miernik dla każdego zobowiązanego i każdego uprawnionego wykonującego odpłatnie czynności w tym zakresie na obszarze gminy.
Skarżący stwierdził, że orzecznictwo sądów administracyjnych datowane po uchwale w sprawie OPS 1/10, wyraźnie potwierdza jego argumenty ( patrz: wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 31 maja 2011 r., sygn. akt I SA/Wr 634/11).
Dodał, że gdyby nawet nie podzielić jego stanowiskach do zastosowania stawki gminnej, to stawka ustalona w oparciu o art. 836 k.c., nie może odnosić się do wartości usuniętego, bądź przechowywanego pojazdu, oraz winna opierać się na uśrednionych stawkach rynkowych stosowanych przez przedsiębiorców, nie zaś tylko przez jednego przedsiębiorcę, ewidentnie stosującego w celu uzyskania zamówienia publicznego stawkę poniżej kosztów własnych.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zakwestionowanym postanowieniu, wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie wskazać należy, że stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej i polega na zbadaniu, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa materialnego i procesowego. W przypadku stwierdzenia naruszenia prawa, sąd dokonuje oceny wpływu tego naruszenia na wynik sprawy. Powyższe ustalenia dokonywane są wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu, a sąd nie jest w ich toku związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną w niej podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2012 r., poz. 270), dalej jako: p.p.s.a.
Merytoryczną ocenę zasadności skargi poprzedzić należy wskazaniem, że w uchwale z dnia 19 czerwca 2007 r., sygn. III CZP 47/07 (publ. LEX Nr 270447), Sąd Najwyższy zastanawiał się nad kwestią czy Skarb Państwa, na którego przeszła własność pojazdu usuniętego z drogi w przypadkach określonych w art. 130a Prawa o ruchu drogowym, łączy z osobami prowadzącymi parking umowa przechowania, a więc stosunek zobowiązaniowy w rozumieniu prawa cywilnego, czy też strony związane są stosunkiem prawnym uregulowanym przepisami prawa publicznego. Rozstrzygając tę kwestię Sąd Najwyższy uznał, że stosunek prawny, którego przedmiotem jest parkowanie, określane także jako przechowywanie usuniętych pojazdów, stanowi typowy stosunek administracyjny powstały na skutek władczych działań organów administracyjnych. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu cytowanej uchwały stwierdził także, że po zakończeniu postępowania administracyjnego w przedmiocie przejęcia na rzecz Skarbu Państwa nieodebranego pojazdu jego nowy właściciel, którym jest Skarb Państwa, wstępuje w taki stosunek administracyjny, jaki łączył dotychczasowego właściciela z podmiotem prowadzącym parking. Stwierdzenie to, Sąd Najwyższy odniósł jednak do przekształcenia strony podmiotowej wspomnianego stosunku administracyjnoprawnego oraz do okresu za jaki Skarb Państwa obciążony jest obowiązkiem uiszczenia opłaty za parkowanie.
W świetle obowiązujących regulacji prawnych brak jest natomiast podstaw do przyjęcia, że Skarb Państwa wstępując w miejsce byłego właściciela pojazdu w stosunek prawnoadminiostracyjny powstały na skutek usunięcia pojazdu z drogi i umieszczenia go na parkingu strzeżonym, przejmuje w całości uprawnienia i obowiązki poprzedniego właściciela. Wbrew zarzutom skargi, podzielić należy stanowisko Dyrektora Izby Skarbowej, że opłaty za parkowanie ustalone przez radę powiatu na podstawie art. 130a Prawa o ruchu drogowym nie odnoszą się do Skarbu Państwa lecz do właścicieli pojazdów usuwanych z dróg publicznych i umieszczanych na parkingach w trybie przewidzianym przepisami art. 130a cytowanej ustawy (patrz: wyrok NSA z dnia 8 września 2006 r., sygn. I OSK 1184/05, publ. LEX nr 321159, a także w innych wyrokach tego Sądu z dnia 15 maja 2007 r., sygn. I OSK 1768/06, publ. LEX nr 347847 oraz z dnia 20 lutego 2007 r., sygn. I OSK 1795/06, publ. LEX nr 344505 i z dnia 28 stycznia 2011 r., sygn. I OSK 464/10, publ.: www.orzeczenia.nsa .gov.pl).
W niniejszej sprawie, bezsporne jest, że przedmiotowy pojazd - "[...]", nr rej. "[...]", przeszedł na własność Skarbu Państwa. Stosownie do art. 102 § 2 u.p.e.a., organ egzekucyjny przyznaje zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór. Między skarżącym, a organem egzekucyjnym istniał zatem stosunek: dozorca - organ egzekucyjny.
Ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie określa kryteriów ustalania wysokości wynagrodzenia. Sąd podzielił stanowisko organów administracji, które wskazały, że należy w tym zakresie posiłkować się art. 836 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym, jeżeli wysokość wynagrodzenia za holowanie i przechowanie nie jest określona w umowie albo w taryfie przechowawcy należy się wynagrodzenie przyjęte w danych stosunkach. Zatem, zadaniem organów było ustalenie odpowiedniego wynagrodzenia za poniesione przez skarżącego konieczne wydatki oraz usunięcie z drogi pojazdu, przy uwzględnieniu faktu, że skoro wysokość wynagrodzenia za powyższe czynności nie została określona w umowie, to dozorcy należy się wynagrodzenie w danych stosunkach przyjęte.
Rolą Sądu kontrolującego zaskarżone postanowienie nie jest ustalanie wysokości opłaty, lecz badanie czy ustalenie tej wysokości nie narusza prawa. W ocenie Sądu, organy wywiązały się ze swego zadania prawidłowo, zebrany materiał dowodowy jest wystarczający dla uznania, że zachowały obiektywizm i należycie ustaliły istotne okoliczności w sprawie.
Kwota wskazana przez organy, jako podstawa do ustalenia wynagrodzenia jest stosowana przez przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą (w toku postępowania organ pierwszej instancji zwrócił się do podmiotów prowadzących działalność o profilu zbliżonym do działalności skarżącego o podanie wysokości średnich stawek), nie można więc podzielić poglądu skarżącego, że stawka objęta postanowieniem ma charakter uznaniowy. Ponadto Naczelnik Urzędu Skarbowego jako materiał porównawczy wykorzystał umowę z 2004 r., zawartą z T. R., dotyczącą świadczenia usług polegających na załadunku, rozładunku oraz przewozie ruchomości, w tym samochodów osobowych. Nie jest rolą organów badanie rentowności i szacowanie zysków przedsiębiorstw. Należało zbadać jedynie, jakie stawki były zwykle stosowane przez tego i innych przedsiębiorców. Organy sięgnęły zatem do metody porównawczej i ustaliły, na ile mogły, poziom stawek innych przedsiębiorców zajmujących się tego rodzaju działalnością. Jest to podejście prawidłowe, jako zmierzające do ustalenia wynagrodzenia za usługę "przyjętą w danych stosunkach," zgodnie z art. 836 § 1 Kodeksu cywilnego.
Należy ponadto dostrzec, że wartość przedmiotowego pojazdu odpowiadała wartości złomu, a tym samym i ryzyko gospodarcze dozorcy związane z odpowiedzialnością za jego utratę, pogorszenie lub zniszczenie tych przedmiotów było znikome.
Należy, nadto wskazać, że skarżący mimo wezwania organu nie przedstawił zestawienia koniecznych wydatków ani dokumentów ich dotyczących, związanych z wykonanymi na rzecz organu czynnościami. Strona postępowania administracyjnego nie może czuć się zwolniona od współdziałania z organem w realizacji obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, zwłaszcza jeżeli nieudokumentowanie określonej czynności faktycznej może prowadzić do niekorzystnych dla niej rezultatów. Organ nie miał bowiem nieograniczonego obowiązku poszukiwania faktów potwierdzających wysokość kosztów wykonanego holowania, jeżeli sam zainteresowany zignorował wezwanie organu w tym zakresie.
Z powyższych względów Sąd uznał, że organy ustalając zwrot koniecznych wydatków oraz wynagrodzenie za czynności związane z usunięciem z drogi (holowanie) w oparciu o art. 102 § 2 u.p.e.a., trafnie zastosowały ten przepis, a swoje stanowisko uzasadniły w sposób wyczerpujący i przekonywujący, bez naruszenia przepisów postępowania w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Przyjęte stanowisko znajduje potwierdzenie w wyroku NSA z dnia 28 stycznia 2011 r. , sygn. akt I OSK 464/10, gdzie wskazano, iż " wykładnia językowa art.101 § 1 u.p.e.a. daje podstawę do wyprowadzenia wniosku, że " Zwrot koniecznych wydatków oraz wynagrodzenie następuje w momencie wykazania koniecznych wydatków i wynagrodzenia poniesionych przez konkretnego dozorcę w stosunku do określonego pojazdu. Dodatkowo to na dozorcy ciąży obowiązek wykazania owych poniesionych kosztów." Nadto, Sąd wskazał, że " Ani art. 102 § 2 u.p.e.a., ani żaden inny przepis powołanej ustawy nie określa jak należy ustalić przedmiotową należność. Nie ulega natomiast wątpliwości, że należność ta winna odpowiadać rzeczywistym i wykazanym wydatkom poniesionym przez podmiot wykonujący dozór na wykonanie dozoru, w tym przypadku na utrzymanie i eksploatację parkingu oraz wynagrodzenie za sprawowany dozór mienia przechowywanego na parkingu."
Wskazać należy, że w dniu 29 listopada 2010 r. Naczelny Sąd Administracyjny podjął uchwałę, sygn. akt I OPS 1/10, w której przesądził, że w sytuacji gdy właściciel pojazdu usuniętego z drogi w przypadkach, o których mowa w art. 130a ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym nie odebrał pojazdu w określonym terminie, jednostce wyznaczonej do prowadzenia parkingu strzeżonego (jednostce wyznaczonej do usuwania pojazdów) może być przyznane wynagrodzenie za cały okres wykonywania dozoru nad pojazdem oraz zwrot kosztów związanych z wykonywaniem dozoru, w tym kosztów usunięcia pojazdu z drogi, na podstawie art. 102 § 2 u.p.e.a. w związku z § 3 pkt 1 lit. c rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002 r., w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. Nr 50, poz. 449). W uchwale tej jednakże nie została zawarta odpowiedź na pytanie w jaki sposób należy obliczyć te stawki.
Skarb Państwa, nie jest więc związany stawkami ustalonymi przez Radę Powiatu (nie doszło zatem w sprawie do naruszenia wskazanej normy konstytucyjnej), natomiast mogą stanowić one jeden z elementów ustalenia kwoty za dozór pojazdu.
Skoro zatem zarzuty skargi są bezzasadne, a zaskarżone postanowienie prawa nie narusza, na podstawie art. 151 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło