I OSK 242/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-11-17
Skład orzekający: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska, Sędzia NSA Marek Stojanowski, Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami może zostać wydana, jeśli rokowania z właścicielem nie doprowadziły do porozumienia co do wysokości odszkodowania, a plan miejscowy przewiduje pas technologiczny o innej szerokości niż ta określona w decyzji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że rokowania z właścicielem nieruchomości zostały przeprowadzone prawidłowo, nawet jeśli nie doprowadziły do porozumienia, a jedynie do przedstawienia wzajemnych stanowisk. Sąd stwierdził również, że szerokość pasa technologicznego określona w decyzji administracyjnej może być mniejsza niż przewidziana w planie miejscowym, pod warunkiem, że mieści się w granicach wskazanych w planie i jest niezbędna do realizacji celu publicznego.Stan faktyczny
Właściciel nieruchomości (K. P.) zaskarżył decyzję Wojewody o ograniczeniu sposobu korzystania z jego nieruchomości w celu przeprowadzenia dwutorowej podziemnej linii energetycznej 110 kV. Organ pierwszej instancji (Starosta) wydał decyzję zezwalającą na budowę linii, uznając, że rokowania z właścicielem zakończyły się negatywnie. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę właściciela, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną właściciela.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędziowie: Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik (spr.) Protokolant st. asystent sędziego Anna Siwonia-Rybak po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 23 października 2015 r. sygn. akt II SA/Łd 534/15 w sprawie ze skargi K. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z części nieruchomości oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 23 października 2015 r. sygn. akt II SA/Łd 534/15 oddalił skargę K. P. na decyzję Wojewody [...] z [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z części nieruchomości.
W uzasadnieniu wyroku Sąd podał następujący stan faktyczny i prawny:
Spółka z siedzibą w [...] we wniosku z [...] grudnia 2014 r., uzupełnionym pismem z [...] stycznia 2015 r., skierowanym do Starosty [...] wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, wystąpiła o zezwolenie na przeprowadzenie przewodów dwutorowej podziemnej linii energetycznej 110 kV realizowanej w ramach przedsięwzięcia pn. "Domknięcie [...] Ringu Energetycznego. Budowa kablowej linii energetycznej 110 kV" na nieruchomości położonej w [...], oznaczonej w ewidencji gruntów, w obrębie [...], jako działki nr [...] oraz nr 17, stanowiącej własność K. P.. Wnioskująca Spółka wskazał, że nie doszło do uzgodnienia z właścicielem warunków udostępnienia nieruchomości, tj. rokowania zakończyły się wynikiem negatywnym.
Starosta [...] decyzją z [...] marca 2015 r. nr [...], działając na podstawie art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2014r. poz. 518 ze .zm.), powoływanej dalej jako "u.g.n.":
- w pkt 1 orzekł o ograniczeniu sposobu korzystania z części nieruchomości o łącznej pow. 2103 m2, położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów, w obrębie [...], jako działki nr [...] o pow. całkowitej 1,4259 ha (powierzchnia ograniczenia - 699 m2) oraz nr [...] o pow. całkowitej 4,8295 ha (powierzchnia ograniczenia - 1404 m2), stanowiącej własność K. P., dla której w Sądzie Rejonowym w [...] - V Wydziale Ksiąg Wieczystych prowadzona jest księga wieczysta Kw Nr [...], przez udzielenie Spółka z siedzibą w [...], w imieniu której działa Spółka Oddział [...] z siedzibą w [...], zezwolenia na wybudowanie dwutorowej podziemnej linii energetycznej 110 kV w pasie technologicznym o szerokości 4 m, po 2 m od osi linii w każdą stronę (wykop o głębokości 1,3 m) na ww. części nieruchomości oraz poprzez wybudowanie na działce nr 17 komory łączeniowej, posadowionej w granicach wyznaczonego pasa technologicznego o szerokości 4 m, w której zostaną umieszczone mufy łączeniowe linii kablowej 110 kV o wymiarach 6,1 m (długość) x 2,5 m (szerokość), zgodnie z trasą oznaczoną na załącznikach graficznych do decyzji, sporządzonych w dniu [...] marca 2014 r., w skali 1:1000;
- w pkt 2 zobowiązał inwestora do zapewnienia właścicielowi dojścia i dojazdu do pozostałej części nieruchomości nie objętej ww. robotami, zabezpieczenia pozostałej części nieruchomości przed zniszczeniem w trakcie trwania robót, dokonania inwentaryzacji naniesień znajdujących się w pasie zajęcia przed przystąpieniem do prac na nieruchomości, sporządzenia protokołu zniszczeń i strat po zakończeniu prowadzenia robót, celem ustalenia i wypłacenia odszkodowania oraz przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego niezwłocznie po zakończeniu prac;
- w pkt 3 orzekł, że decyzja stanowi podstawę do dokonania wpisu w księdze wieczystej.
W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że działki nr [...] i nr [...] zostały objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla części obszaru miasta [...] w terenie ograniczonym od zachodu projektowaną drogą szybkiego ruchu [...], od północy i od wschodu granicami administracyjnymi miasta, od południa do północnej granicy działki nr [...] i po zachodniej i północnej granicy ulicy [...], zatwierdzonym uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej w [...] z [...] listopada 2012 r. (Dz. Urz. Województwa [...] z [...] lutego 2013 r. poz. [...]). Wybudowanie kablowej linii energetycznej 110 kV na obszarze wynoszącym 699 m2 działki nr [...] i obszarze 1404 m2 działki nr [...] jest zgodne z planem miejscowym. W związku z planowaną inwestycją na działkach nr [...] i nr [...] pełnomocnik inwestora przeprowadził z właścicielem nieruchomości rokowania, czego potwierdzeniem jest korespondencja prowadzona od września do listopada 2014 r. Pełnomocnik inwestora zaproponował kwotę [...] zł za ustanowienie służebności przesyłu na ww. nieruchomości. K. P., na tę kwotę nie wyraził zgody, proponując jednocześnie kwotę [...] zł lub przekazanie działki zamiennej. Pełnomocnik inwestora nie wyraził zgody na powyższe i podtrzymał dotychczasową propozycję [...] zł. Pomiędzy zainteresowanymi stronami nie doszło do uzgodnienia kwoty odszkodowania, gdyż K. P. nie wyraził zgody na budowę kablowej linii energetycznej 110 kV na przedmiotowej części nieruchomości na proponowanych przez inwestora warunkach.
K. P. wniósł do Wojewody [...] odwołanie od powyższej decyzji. Kwestionował w nim przeprowadzenie rokowań w sposób uzasadniający wszczęcie postępowania i wydanie decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. oraz brak sprecyzowania w decyzji przedziału czasowego zajęcia nieruchomości.
Wojewoda [...] decyzją z [...] maja 2015 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Wojewoda uznał, że rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji orzeka o ograniczeniu sposobu korzystania z działek nr [...] oraz nr [...] tylko w zakresie niezbędnym do wykonywania prac, tj. obszarze 699 m2 na działce nr [...] i obszarze 1404 m2 na działce nr [...]. Obszar ten konieczny jest w celu wybudowania dwutorowej podziemnej kablowej linii energetycznej 110 kV oraz komory łączeniowej. Materiał dowodowy sprawy potwierdza, że przed wszczęciem niniejszego postępowania podjęte zostały przez inwestora próby przeprowadzenia rokowań z właścicielem nieruchomości. Właściciel nieruchomości nie wyraził zgody na proponowane warunki finansowe udostępnienia nieruchomości i nie zaproponował warunków, jakie mogłyby zostać zaakceptowane przez inwestora. Oznaczało to brak możliwości uzyskania zgody właściciela na przeprowadzenie inwestycji przez jego działki.
K. P. wniósł na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie prawa materialnego, tj. art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n. na skutek błędnej wykładni i uznanie, że zostały spełnione wszystkie warunki do wydania zaskarżonej decyzji, mimo że prowadzoną miedzy skarżącym a inwestorem korespondencję dotycząca ustalenia wysokości odszkodowania za zajęcie nieruchomości o powierzchni 2103 m2 nie można uznać za "przeprowadzenie rokowań z właścicielem", gdyż inwestor, mimo kilku propozycji finansowych, nie wskazał skarżącemu podstaw do ich ustalenia, co uniemożliwiło prowadzenie jakichkolwiek rokowań i zmianę stanowiska skarżącego. Ponadto decyzja nie określa czasu i okresu zajęcia nieruchomości skarżącego potrzebnego do przeprowadzenia inwestycji. Skarżący zarzucił również organom administracyjnym, że nie ustaliły okoliczności wprowadzenia do planu miejscowego przedmiotowej inwestycji celu publicznego o znaczeniu ponadlokalnym oraz naruszenie ustaleń studium zagospodarowania przestrzennego przez podjęcie uchwały zatwierdzającej miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w zakresie zmiany zamiaru budowy linii napowietrznej na kablową.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 23 października 2015 r. sygn. akt II SA/Łd 534/15 oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że decyzja będąca przedmiotem kontroli sądowej posiada wszystkie określone przez prawo elementy. Poza sporem jest, że przedmiotem inwestycji jest budowa urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej, stanowiąca inwestycję celu publicznego, w rozumieniu art. 6 pkt 2 u.g.n. Wątpliwości nie budzi również zgodność projektowanego zamierzenia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który wprost przewiduje realizację inwestycji w przebiegu określonym decyzją. Orzeczenie precyzyjnie wskazuje też zarówno przebieg inwestycji, jak i związane z tym ograniczenia właściciela w sposobie korzystania z nieruchomości. Podnoszona w toku postępowania administracyjnego i przywoływana w skardze konieczność "czasowego" określenia ograniczenia, nie znajduje uzasadnienia w treści art. 124 u.g.n. Sąd uznał, że najprawdopodobniej zarzut ten wynika z nieporozumienia opartego na zestawieniu przepisów art. 124 u.g.n. oraz art. 47 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz.U. 2013 r. poz. 1409 ze zm.). Trzeba zaś odróżnić zajęcie nieruchomości, o którym orzeka się w trybie art. 124 u.g.n. pod określone w tym przepisie urządzenia, od zajęcia nieruchomości na czas prowadzenia robót budowlanych, o którym stanowi art.47 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. W pierwszym przypadku już sama decyzja ma charakter trwały, a nie czasowy, bowiem zajęcie nieruchomości trwa dotąd, dokąd będą na niej zlokalizowane urządzenia celu publicznego. Choćby więc z tej przyczyny, określenie wspomnianego "okresu zajęcia" w decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości nie jest możliwe. Decyzja o zajęciu nieruchomości daje tylko prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, nie może natomiast określać warunków prowadzenia robót budowlanych, terminów ich rozpoczęcia czy zakończenia (G.Bieniek, S.Kalus, Z.Marmaj, E.Mzyk: "Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz. Warszawa 2008, str.472-473). Jedyny "okres", jaki przewiduje art. 124 u.g.n., to niezwłoczne przywrócenie stanu poprzedniego po wybudowaniu urządzeń (ust. 4). Wynika on z samego prawa, nie ma zatem potrzeby zamieszczania tego rodzaju rozstrzygnięcia w decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości. Okoliczność wiec, że zapis ten został w decyzji zawarty stanowi niepotrzebne powtórzenie regulacji ustawowej, nie będąc jednak uchybieniem, które skutkowałoby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.
Odnosząc się natomiast do przeprowadzenia rokowań, które muszą poprzedzić wydanie decyzji, Sąd uznał, że warunek ten został spełniony w sprawie. Ustawa nie określa jak mają przebiegać rokowania, a zatem wystarczy, że jedna ze stron przedstawi propozycję, której nie zaakceptuje druga, prezentując własne stanowisko, nieaprobowane z kolei przez kontrahenta. To zaś oznacza, że rokowania są bezskuteczne. Z rokowaniami mamy zatem do czynienia, gdy każda ze stron przedstawi swoje żądania lub właściciel nie odpowie na propozycję inwestora. Brak konsensusu oznacza koniec rokowań. Nie do zaakceptowania byłoby stanowisko, że rokowania należy prowadzić do czasu "przekonania" kontrahenta albo co do warunków porozumienia albo co do braku możliwości jego osiągniecia. W rozpoznawanej sprawie inwestor przestawił ofertę, której nie przyjął skarżący, artykułując własne oczekiwania. Ani podnoszona przez skarżącego okoliczność, że kwota odszkodowania była przez inwestora modyfikowana ani też fakt, że nie została ona określona przez rzeczoznawcę, czy też skalkulowania w sposób dlań przekonywujący, nie wskazuje na iluzoryczność prowadzonych rokowań. Bezspornie dowodzi natomiast braku konsensusu i braku możliwości jego osiągnięcia z uwagi na daleko idące rozbieżności w zakresie prezentowanych stanowisk.
Odnosząc się do zarzutów skarżącego co do nieprawidłowości zamieszczenia w planie miejscowym przebiegu linii podziemnej przez jego nieruchomości oraz fakt, że w studium przewidziano linię napowietrzną, Sąd wyjaśnił, że okoliczności te nie mają znaczenia w rozpatrywanej sprawie. Przedmiotem kontroli sądowej nie jest bowiem plan miejscowy, lecz decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości, która wydawana jest w oparciu o ustalenia planu. Skoro uchwały w sprawie planu nie podważono we właściwym postępowaniu, to zarówno organy, jak i sądy nie mogą kwestionować jej zapisów, pozostając nim związane.
Sąd ustosunkowując się do zarzutu skarżącego dotyczącego obszaru zajęcia powierzchni nieruchomości w celu przeprowadzenia inwestycja wskazał, że skarżący źle interpretuje i zestawia przepisy planu oraz ustalenia decyzji. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, przyjęty uchwałą nr [...] z dnia [...] listopada 2012r. Rady Miejskiej w [...] przewiduje pewnego rodzaju "korytarz", w którym można poprowadzić linię wysokiego napięcia (§ 20 ust. 1 pkt 4, § 25 ust. 2 pkt 5 i art. § 26 ust. 2 pkt 6). Plan przewiduje pas technologiczny o szerokości 6 m. Szerokość owego pasa technologicznego określona została w części graficznej planu, co oznacza tylko tyle, że inwestor realizując inwestycję nie może przekroczyć granic tego korytarza, a zatem może zająć nieruchomość w pasie o szerokości mniejszej niż 6 metrów. Nie musi się wówczas stosować do linii środka, która nie ma charakteru bezwzględnego. Istotne jest tylko by linia wysokiego napięcia została ułożona w pasie o przebiegu ustalonym w planie. O tym zaś, czy przyjęte ostatecznie przez inwestora wielkości zapewnią bezpieczeństwo użytkowania inwestycji rozstrzygać będzie organ udzielający pozwolenia na budowę.
K. P., reprezentowany przez adwokata M. B., wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W skardze zarzucił, na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", naruszenie prawa materialnego na skutek błędnej wykładni:
1) art. 124 ust. 1 i 3 w związku z art. 112 ust. 3 u.g.n. i uznaniu, że rokowania z właścicielem nieruchomości zostały przeprowadzone prawidłowo, chociaż ograniczyły się do przedstawienia oferty wynagrodzenia za ustanowienie służebności na nieruchomości skarżącego bez sprecyzowania sposobu wyliczenia zaproponowanej kwoty, co wskazuje na spełnienie jedynie formalnej przesłanki ustawowej umożliwiającej wydanie decyzji ograniczającej prawo własności;
2) art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n. z powodu błędnej wykładni art. 15 ust. 2 pkt 1 i 10 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2015 r. poz. 199 ze zm.) i uznanie, że wydanie decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. przewidującej pas technologiczny o szerokości 4 metrów jest zgodne z prawem i planem miejscowym w sytuacji, gdy plan miejscowy przewiduje pas technologiczny o szerokości 6 metrów oraz przyjęcie przez Sąd Wojewódzki, że okoliczność ta nie ma znaczenia, gdyż oznacza ona tylko to, że inwestor nie może przekroczyć granic tego pasa, ale może zająć pas o szerokości mniejszej.
Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i decyzji Wojewody [...] z [...] maja 2015 r. oraz merytoryczne rozpoznanie sprawy, a także o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Spółka Oddział [...], reprezentowana przez radcę prawnego M. T., w piśmie z [...] stycznia 2016 r. stanowiącym odpowiedź na skargę kasacyjną, wniosło o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1370) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 powołanej ustawy przesłanki nieważności postępowania sądowego. Z tego względu przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy prawne. W skardze kasacyjnej wskazano jako podstawę art. 174 pkt 1 P.p.s.a., a zatem zarzuty skargi dotyczą wyłącznie naruszenia prawa materialnego. Skarga kasacyjna rozpoznana w tak zakreślonych granicach nie zasługuje na uwzględnienie.
Stan faktyczny sprawy nie został zanegowany przez autora skargi kasacyjnej wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przyjął za podstawę orzekania stan faktyczny przyjęty przez Sąd pierwszej instancji.
Zgodnie z art. 124 ust. 1 u.g.n. starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Udzielenie zezwolenia powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań (ust. 3).
W myśl art. 112 ust. 3 u.g.n. wywłaszczenie nieruchomości może być dokonane, jeżeli cele publiczne nie mogą być zrealizowane w inny sposób niż przez pozbawienie albo ograniczenie praw do nieruchomości, a prawa te nie mogą być nabyte w drodze umowy.
W ocenie autora skargi kasacyjnej naruszenie tych przepisów prawa materialnego nastąpiło przez błędną ich wykładnię. W przypadku błędnej wykładni w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że przejawia się ona w nieprawidłowym zrekonstruowaniu normy prawnej z konkretnego przepisu (przepisów) polegającym na mylnym zrozumieniu jej treści lub znaczenia albo na niezrozumieniu intencji prawodawcy bądź też zastosowaniu normy nieobowiązującej (zob. np. wyroki NSA z dnia: 5 czerwca 2014 r., I OSK 294/14, LEX nr 1518050; 11 czerwca 2014 r., I OSK 575/14, LEX nr 1484868; 6 lutego 2015 r., II OSK 2233/13, LEX nr 1658127). Stawiając zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię należy wskazać, jak naruszony przepis zinterpretował sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu, a jaka, zdaniem strony, powinna być jego prawidłowa wykładnia.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wykazano odmiennej wykładni zarzucanych przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami od wykładni dokonanej przez Sąd pierwszej instancji. Argumentacja skargi kasacyjnej w istocie zmierza do wykazania niewłaściwego zastosowania art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n. w okolicznościach rozpoznawanej sprawy. Zarzut naruszenie prawa materialnego przez jego błędne zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, tj. błędnym uznaniu stanu faktycznego ustalonego w sprawie za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w mającej zastosowanie w sprawie normie prawnej. Przy czym wskazując na drugą postać naruszenia prawa materialnego, wnoszący skargę kasacyjną zobowiązany jest do wyjaśnienia, dlaczego przepis (hipoteza wyprowadzonej z tego przepisu normy prawnej), który sąd pierwszej instancji przyjął za mający zastosowanie w sprawie, "nie przystaje" do stanu faktycznego ustalonego w sprawie i jaki przepis powinien mieć zastosowanie (zob. np. wyroki NSA z dnia: 5 czerwca 2006 r., I OSK 24/06, CBOSA; 16 października 2014 r., I FSK 1574/13, LEX nr 1598115).
Złożony zatem w rozpatrywanej sprawie środek odwoławczy nie do końca odpowiada przedstawionym wymaganiom. Zważywszy jednak, że popełnione przez pełnomocnika procesowego uchybienia nie są na tyle istotne, aby uniemożliwiały ustalenie granic wniesionej skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że została ona sporządzona w stopniu umożliwiającym jej merytoryczne rozpoznanie.
W niniejszej sprawie słuszne jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, że spełnione zostały wszystkie przesłanki do wydania decyzji w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. Trafnie przyjęto, że złożenie wniosku o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości poprzedzone było przeprowadzeniem rokowań pomiędzy Spółka z siedzibą w [...] (Oddział w [...]) a właścicielem nieruchomości w celu uzyskania zgody na wykonanie prac opisanych w zaskarżonej decyzji. Korespondencja między stronami rokowań świadczy wprost o przeprowadzeniu rokowań oraz o braku wyrażenia przez właściciela nieruchomości zgody na przeprowadzenie przedmiotowej linii elektroenergetycznej 110kV i braku uzyskania wspólnego stanowiska w sprawie. Inwestor wystosował zaproszenie do uzgodnienia warunków udostępnienia nieruchomości pod budowę linii elektroenergetycznej 110 kV w ramach przedsięwzięcia "Domknięcie [...] Ringu Energetycznego 110 kV", w którym opisał przebieg i zakres prac oraz zaproponował kwotę [...] zł za ustanowienie służebności przesyłu i podpisanie umowy cywilnoprawnej (pisma z [...] września i [...] października 2014 r.). Odpowiadając na to zaproszenie skarżący kasacyjnie wskazał, że wynagrodzenie jest zbyt niskie i zwrócił się z prośbą o wskazanie podstaw do ustalania wynagrodzenia za służebność przesyłu i odniesienie się do możliwości realizacji przyszłych inwestycji na przedmiotowym gruncie (pismo z [...] października 2014 r.). Inwestor podtrzymał wcześniejszą propozycję i wyjaśnił, że za podstawę wyliczeń została przyjęta średnia wartość rynkowa nieruchomości o przeznaczeniu budowlanym obniżona o uśredniony współczynnik korzystania z nieruchomości, a także że zaproponowana kwota nie uwzględnia wartości naniesień, które zostaną oszacowane po zakończeniu prac budowlanych (pismo z [...] października 2014 r.).
Wskazać należy, iż rokowania polegają na tym, że strony przedstawiają własne stanowiska w sprawie zgodnie z posiadaną wiedzą i wolą. Brak natomiast wypracowania wspólnego stanowiska musi skutkować uznaniem braku zgody właściciela na przeprowadzenie prac na jego gruncie. Przepis art. 124 ust. 3 u.g.n. nie wymaga prowadzenia "wiecznych rokowań". W przeciwnym wypadku nigdy nie można byłoby wszcząć procedury co do wydania decyzji w oparciu o art. 124 ust. 1 u.g.n. Prawidłowo zatem organy orzekające w niniejszej sprawie, a za nimi Sąd pierwszej instancji uznały zaistnienie przesłanki braku zgody skarżącego kasacyjnie na przeprowadzenie prac na jego nieruchomości.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n. z powodu błędnej wykładni art. 15 ust. 2 pkt 1 i 10 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wskazać należy, że te ostatnie przepisy przewidują obligatoryjne treści ustaleń planu miejscowego. W doktrynie trafnie wskazuje się, że niektóre plany będą dotyczyć bardzo małego terenu, a niekiedy poszczególnych nieruchomości (red. Z. Niewiadomski, Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, C.H. Beck 2013 s. 160, nb 5). Ustawodawca nie wprowadził art. 15 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ani w punkcie 1 ani w punkcie 10 wymogu precyzyjnego ustalenia szczegółowego przebiegu sieci infrastruktury technicznej.
Uchwała Nr [...] Rady Miejskiej W [...] z dnia [...] listopada 2012 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części obszaru miasta [...] w zakresie szczególnych warunków zagospodarowania terenów oraz ograniczeń w ich użytkowaniu wyznacza na terenach oznaczonych na rysunku planu symbolami 1 Um, 3 Um, 4 Um, 5 Um oraz 6R i 7R pas technologiczny projektowanej dwutorowej linii elektromagnetycznej kablowej 110kV (§ 26 ust. 2 pkt 6 i § 27 ust. 2 pkt 4). Równocześnie ustala się obowiązek uzgodnienia z właściwym zarządcą linii kablowej 110 kV zagospodarowanie w pasie technologicznym projektowanej linii (§ 26 ust. 2 pkt 7 i § 27 ust. 2 pkt 5). Wyrys z MPZP dla działek nr [...] i nr [...], obręb [...], obrazujący przebieg trasy dwutorowej linii kablowej 110 kV przewiduje pas technologiczny linii po 3 m na każdą stronę od osi projektowanej trasy.
Prawidłowe jest stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że obszar ograniczenia w decyzji wydanej na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n nie musi odpowiadać obszarowi określonemu w dokumentach planistycznych. Oczywiście szerokość pasa ograniczającego prawo własności określona w decyzji wydanej na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. musi się mieścić w granicach strefy ochronnej wskazanych w planie miejscowym, jednakże granice te nie muszą się pokrywać (por. wyrok NSA z 31 maja 2017 r. sygn. akt I OSK 2618/16). Pas technologiczny wskazany we wniosku inwestora ma zapewnić bezpieczeństwo linii kablowej przed mechanicznym uszkodzeniem, ma być trwale dostępny w celu przeprowadzania napraw w razie awarii lub zabiegów konserwacyjnych, dodatkowo w terenie pasa technologicznego nie będzie można prowadzić prac budowlanych lub posadowić obiektów, które mogą utrudnić wykonanie ww. czynności lub doprowadzić do uszkodzenia kabla. Szerokość tego pasa została wskazana we wniosku jako niezbędna do przeprowadzenia wszystkich prac związanych z inwestycją, a zarazem wystarczająca dla przedsiębiorcy przesyłowego do właściwego korzystania z urządzenia przesyłowego w przyszłości, zgodnie z jego przeznaczeniem. Szerokość pasa 4 m po 2 m od osi linii w każdą stronę ustalona przez organ na wniosek inwestora znajduje zatem uzasadnienie w potrzebach przedsiębiorstwa przesyłowego. Z uwagi na brak przepisów prawa określających szerokość pasów technologicznych, pasów ochronnych dla linii elektroenergetycznych, pasy ochronne każdorazowo wyznaczane są przez inwestora.
Zakres ograniczenia w decyzji administracyjnej prawa własności musi być ściśle określony. Powinna ona zatem wskazywać jednoznacznie przebieg inwestycji przez nieruchomość, jak i zakres uszczuplenia władztwa właściciela i to tylko w zakresie niezbędnym do wykonania danej inwestycji oraz zgodnie z warunkami wynikającymi z planu zagospodarowania przestrzennego. W niniejszej sprawie warunki te zostały spełnione. Zarzut zaś naruszenia art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n. z powodu błędnej wykładni art. 15 ust. 2 pkt 1 i 10 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym pozostaje niuzasadniony.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając w oparciu o art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło