II GSK 915/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-03-22

Skład orzekający: Małgorzata Korycińska, Wojciech Kręcisz, Sylwester Miziołek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wydatek poniesiony na wynajem biura projektu, które nie było niezbędne do jego realizacji i nie było prawidłowo oznaczone, może zostać uznany za niekwalifikowalny, skutkując obowiązkiem zwrotu środków dofinansowania?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż skarżąca nieracjonalnie wydatkowała środki na wynajem biura projektu, które nie było niezbędne do jego realizacji. W konsekwencji, stwierdzono, że organ administracji zasadnie określił kwotę zwrotu dofinansowania, opierając się na przepisach ustawy o finansach publicznych oraz postanowieniach umowy o dofinansowanie i wytycznych kwalifikowalności wydatków.
Stan faktyczny
Skarżąca realizowała projekt dofinansowany ze środków UE. W ramach kosztów pośrednich poniosła wydatki na wynajem biura projektu, które okazały się niekwalifikowalne, ponieważ biuro nie było niezbędne do realizacji projektu, a wszelkie informacje można było uzyskać w siedzibie skarżącej. Organ administracji pierwszej instancji oraz Minister Infrastruktury i Rozwoju decyzjami utrzymali w mocy obowiązek zwrotu kwoty dofinansowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia del. WSA Sylwester Miziołek Protokolant Beata Cisek - Chojnacka po rozpoznaniu w dniu 22 marca 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. z siedzibą w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 października 2015 r., sygn. akt V SA/Wa 1528/15 w sprawie ze skargi A. z siedzibą w P. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] stycznia 2015 r., nr [...] w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A. z siedzibą w P. na rzecz Ministra Rozwoju i Finansów 3600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 29 października 2015 r., sygn. akt V SA/Wa 1528/15, oddalił skargę F. z siedzibą w P. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania z budżetu Unii Europejskiej. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił na wstępie stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że skarżąca realizowała projekt pt. "Przejmij Inicjatywę" na podstawie umowy o dofinansowanie projektu nr [...] zawartej w dniu 30 stycznia 2013 r. na kwotę dofinansowania 2.615.540,00 zł i z okresem realizacji od 1 stycznia 2013 r. do 30 września 2014 r. W ramach kosztów pośrednich skarżąca założyła sfinansowanie wynajmu pomieszczenia biurowego na biuro projektu w kwocie 1.200,00 zł/miesiąc, czyli łącznie w całym okresie realizacji projektu 25.200,00 zł. We wniosku o dofinansowanie skarżąca zobowiązała się do prowadzenia biura projektu na terenie województwa wielkopolskiego, z możliwością udostępnienia pełnej dokumentacji oraz zapewniającego uczestnikom projektu możliwość osobistego kontaktu z kadrą projektu. Zgodnie z zawartą w dniu 31 grudnia 2012 r. umową najmu biura, w okresie styczeń-grudzień 2013 r. skarżąca poniosła koszt 14.400,00 zł za wynajem lokalu przy ul. S. w P. Kwota 3.600,00 zł z 14.400,00 zł stanowiła wydatki niekwalifikowalne stwierdzone na etapie weryfikacji wniosku o płatność, a pozostała część, tj. 10.800,00 zł stanowiła nieprawidłowość. W wyniku przeprowadzenia czynność kontrolnych przeprowadzonych w dniach 11-13 marca 2014 r. stwierdzono naruszenie zapisów Wytycznych z 1 lipca 2013 r. w zakresie kwalifikowania wydatków w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki poprzez poniesienie wydatków w wysokości 10.800,00 zł na najem biura projektu, które nie były niezbędne dla realizacji projektu. W dokumentach Regulamin projektu oraz Regulamin rekrutacji uczestników projektu, które zamieszczone były na stronie internetowej projektu, jako adres biura projektu widniał adres siedziby skarżącej, to jest ul. G. w P. Adres biura projektu przy ul. S. w P. nie widniał w żadnym z dostępnych dokumentów projektowych (rekrutacyjnych, informacyjnych, promocyjnych). W związku z powyższym Zarząd Województwa Wielkopolskiego decyzją z dnia [...] października 2014 r. określił skarżącej przypadającą do zwrotu kwotę dofinansowania w wysokości 10.800,00 zł wraz z odsetkami jak dla zaległości podatkowych. W wyniku złożonego odwołania Minister Infrastruktury i Rozwoju zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2015r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Minister stwierdził, że nieracjonalne było finansowanie biura projektu przy ulicy S., podczas gdy wszelkie informacje odnośnie realizowanych w projekcie działań można było uzyskać w siedzibie skarżącej – ul. G. Kwota 10.800,00 zł poniesiona na wynajem biura projektu przy ulicy S., była wydatkowana w okresie 01.01-30.09.2013 r. i była przedmiotem kontroli przeprowadzonej w dniach 11-13 marca 2014 r. Jednocześnie w dniu 1 kwietnia 2014 r. skarżąca zawarła umowę najmu lokalu przy ul. G. i tam przeniosła biuro projektu, co potwierdziła pismem z dnia 27 października 2014 r. W związku z powyższym, w ocenie organu odwoławczego, skarżąca nieracjonalnie wydatkowała środki na biuro, które nie było użytkowane na potrzeby projektu, a tym samym naruszyła § 3 ust. 4 umowy o dofinansowanie z dnia 30 stycznia 2013 r. poprzez naruszenie zapisów podrozdziału 3.1 Wytycznych pkt 1 lit. a, zgodnie z którym wszystkie wydatki w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki są kwalifikowalne, o ile są niezbędne dla realizacji projektu, a więc mają bezpośredni związek z celami projektu. W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła organowi naruszenie prawa procesowego, tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 11, art. 75, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej: k.p.a.), a także przepisów prawa materialnego, tj. art. 207 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 184 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 885 ze zm.) w zw. z art. 27 ust. 1 pkt 6a ustawy z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1649 ze zm.; dalej: z.p.p.r.) przez rozstrzygnięcie, że skarżąca zobowiązana jest do zwrotu środków publicznych, pomimo że nie dopuściła się naruszenia żadnych przepisów powszechnie obowiązujących, ani też nie naruszyła Wytycznych oraz "Zasad finansowania Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki". W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury i Rozwoju wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) podzielił ustalenia organów i ich ocenę, zgodnie z którą adres rekrutacyjny i adres do uzyskania informacji o projekcie powszechnie i konsekwentnie wskazywany przez skarżącą jako adres własnej siedziby przy ul. G. w P. przesądza o prawidłowości ustaleń organu co do faktu, że wynajęcie lokalu przy ul. S. w P., nie było niezbędne do realizacji projektu, a tym samym koszt z tym związany nie był kosztem niezbędnym do osiągnięcia celów projektu. Czynności kontrolne przeprowadzone w tym biurze nie wykazały, aby pracownicy skarżącej świadczyli tam pracę. Wprost przeciwnie wykazano, że lokal służy pracownikom innego podmiotu do prowadzenia księgowości. Okoliczność, że byli to pracownicy P. Sp. z o.o. świadczącej usługi księgowe na zlecenie skarżącej, nie wpłynęła na zmianę oceny, że lokal nie był wykorzystywany na prowadzenie czynności z zakresu biura projektu. W ocenie Sądu I instancji, trafnie organy stwierdziły niekwalifikowalność wydatku w postaci zapłaconego czynszu za sporny lokal, za okres od stycznia do września 2013 r. Jako podstawę prawną obowiązku zwrotu części środków przekazanych skarżącej na podstawie umowy o dofinansowanie realizacji projektu "Przejmij inicjatywę" prawidłowo wskazały art. 207 ust. 1 pkt 2 w zw. z ust. 9 i z art. 184 ustawy o finansach publicznych. Zaistniała przesłanka określona w art. 207 ust. 1 pkt 2 ustawy o finansach publicznych, gdyż środki przekazane skarżącej zostały wykorzystane z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184 tej ustawy. Obowiązek zwrotu środków był też określony w § 13 ust. 4 umowy o dofinansowanie projektu. Określono w niej również uprawnienie organu do kontroli realizacji projektu oraz możliwość zweryfikowania wydatków kwalifikowanych (§ 18 ust. 4 oraz § 27 ust. 4 umowy). Sąd I instancji podkreślił, że w § 3 ust. 1 umowy o dofinansowanie projektu z dnia 30 stycznia 2013 r. skarżąca zobowiązała się do realizacji projektu na podstawie wniosku. We wniosku przewidziano wydatek w postaci wynajęcia biura projektu ale w zawartej umowie ustalono jednocześnie, że przy wydatkowaniu środków skarżąca zobowiązuje się stosować Wytyczne w zakresie kwalifikowania wydatków w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (§ 3 ust. 4 w zw. z § 3 ust. 2 i w zw. z § 1 pkt 6 umowy). Stosownie do treści podrozdziału 3.1 pkt 1 lit. a Wytycznych wydatki są kwalifikowalne w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki o ile "są niezbędne dla realizacji projektu, a więc mają bezpośredni związek z celami projektu". Podstawą do wydania Wytycznych jest art. 35 ust. 3 z.p.p.r. Wytyczne znajdują więc upoważnienie w ustawie, stanowią element Programu Operacyjnego opracowanego na potrzeby wykorzystania środków zagranicznych na zasadach uzgodnionych z Komisją Europejską. Ich moc wiążąca nie może być kwestionowana, zwłaszcza, gdy skarżąca przyjęła ich treść, jako element umowy o dofinansowanie. Miała zatem obowiązek zastosowania się do nich. Projekty są bowiem realizowane przez beneficjentów na podstawie umowy o dofinansowanie, która stanowi podstawowe źródło uprawnień i obowiązków jej stron. Umowa o dofinansowanie jest umową cywilnoprawną, ale w części dotyczącej odzyskiwania kwot niekwalifikowalnych (art. 207 ustawy o finansach publicznych) ustawodawca przewidział obowiązek wydania decyzji administracyjnej i kompetencje dla sądu administracyjnego do rozstrzygania w tym zakresie. Sąd I instancji za niezasadne uznał także zarzuty naruszenia przez organ art. 6, art. 8, art. 11 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Organy obydwu instancji w sposób prawidłowy i zgodny z obowiązującymi regułami wskazywały przyczyny, którymi kierowały się przy załatwianiu sprawy, a wyrazem tego są uzasadnienia decyzji administracyjnych wydanych w toku postępowania. Zupełnie nietrafne w ocenie Sądu są również zarzuty dotyczące naruszenia art. 75, art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., a skarżąca jedynie polemizuje z prawidłowymi ustaleniami organu. W skardze kasacyjnej skarżąca zaskarżyła powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: - na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie: - art. 133 § 1 p.p.s.a., z uwagi na fakt nieprawidłowej oceny przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (podczas wyrokowania) części dowodów zgromadzonych w aktach sprawy, dotyczących szeregu istotnych okoliczności w tym postępowaniu, takich jak fakt, że cel projektu został zrealizowany, że uczestnicy nie skarżyli się na brak kontaktu z kadrą projektu, że uczestnicy nie mieli problemów z dostępem do biura projektu, że podczas jednej z wizyt kontrolnych pracownicy IP nie mogli dostać się do biura projektu z uwagi na zepsuty domofon, że podczas drugiej wizyty kontrolnej chwilowo tylko nie było koordynatora projektu, że asystent koordynatora zatrudniony był w innych godzinach pracy niż godziny kontroli, że biuro projektu było oznaczone co najmniej częściowo poprawnie, że na wyraźne polecenie WUP dokumentacja projektu znajdowała się w siedzibie skarżącego, które to okoliczności potwierdzają, że wyrok wydany w niniejszej sprawie nie ma oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym; - art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez uzasadnienie wyroku w sposób nieodpowiadający ustawowemu wzorcowi, a mianowicie: obszernym odnoszeniu się do kwestii podnoszonych przez organy, a braku odniesienia się do tych zarzutów i argumentacji skarżącej, które legły u podstaw rzeczywistego problemu, jakim był fakt, że organy nie dopuszczały możliwości, że skarżąca wypracowała własny sposób realizacji projektów, który był skuteczny i który pomimo trudnej grupy uczestników został zrealizowany w całości, przy czym sposób realizacji projektu skupiał się na realizacji jego celów a nie kazuistycznym trzymaniu się dokumentów projektowych, bowiem brak elastyczności w realizacji projektu faktycznie uniemożliwiłby jego realizację, przy czym zarówno organy, jak Sąd skupiły się w uzasadnieniu decyzji a następnie wyroku na wyliczeniu niedociągnięć proceduralnych skarżącego, zamiast na odniesieniu się do relacji nakład pracy na realizację celu projektu-efekt-dochowanie procedur-realizacja założeń POKL i wobec tego naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a polegało na braku jakiegokolwiek wyjaśnienia, dlaczego argumenty skarżącej są w opinii Sądu nietrafne - co skutkuje niemożnością poznania przez stronę rzeczywistych motywów rozstrzygnięcia; - art. 151 p.p.s.a., poprzez niesłuszne nieuwzględnienie skargi w sytuacji oczywistej jej zasadności i w konsekwencji niesłuszne jej oddalenie; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., polegające na nieuprawnionym pozostawieniu w obrocie prawnym sprzecznych z procedurą administracyjną decyzji organów I i II instancji. Dotyczy to następujących zarzutów naruszenia przez organy, a przez to także przez Sąd procedury: - art. 6 k.p.a. (zasada praworządności) poprzez jego niezastosowanie i stosowanie jako podstawę prawną wydanej decyzji administracyjnej wytycznych i zaleceń, które nie są przepisami powszechnie obowiązującego prawa i nie mają mocy wiążącej, - art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. przez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, w szczególności przez niedokonanie ustalenia, jakie środki zostały faktycznie wydatkowane na cele projektu, - art. 107 § 1 i 3 w zw. z art. 8 i art. 11 k.p.a. poprzez wadliwe sformułowanie uzasadnień decyzji, które doprowadziło do naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, a które to naruszenia nie zostały dostrzeżone przez Sąd. - na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędne ich zastosowanie, tj.: - art. 65 Kodeksu cywilnego, poprzez błędną wykładnię umowy o dofinansowanie projektu, tj. § 3 ust. 1 umowy o dofinansowanie projektu z dnia 30 stycznia 2013 r., która doprowadziła do nieadekwatnych sankcji zastosowanych przez organy pomimo faktu, że umowa ta nie przewiduje sankcji w postaci zobowiązania do zwrotu środków w sytuacji wskazanej przez organy, którą Sąd uznał za prawidłowe ustalenie, to jest sytuacji, w której powodem zwrotu pełnych wydatków na biuro projektu jest fakt, że lokal biura nie został prawidłowo oznaczony i pojawiał się zamiennie z siedzibą skarżącej w materiałach dotyczących projektu, - art. 207 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 184 ustawy o finansach publicznych w zw. z art. 27 ust. 1 pkt 6a z.p.p.r., przez rozstrzygnięcie, że skarżąca zobowiązana jest do zwrotu środków publicznych, pomimo że skarżąca nie dopuściła się naruszenia żadnych procedur ani przepisów powszechnie obowiązujących. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca przedstawiła argumentację na poparcie podniesionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Z postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów, które oparte zostały na obydwu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a. wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Ministra Infrastruktury i Rozwoju w przedmiocie określenia do zwrotu kwoty dofinansowania ze środków unijnych w wysokości 10.800 zł wraz z odsetkami stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co skutkowało oddaleniem skargi F. z siedzibą w P. na tę decyzję. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że niewadliwe przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały - zdaniem Sądu I instancji - po pierwsze, przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, po drugie, zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie przez organ administracji oceny, że środki finansowe przyznane na realizację projektu pn. "Przejmij inicjatywę" wykorzystane zostały przez beneficjenta z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184 ustawy o finansach publicznych w zakresie kwalifikowalności wydatków w wysokości 10.800 zł poniesionych z tytułu czynszu najmu lokalu na biuro projektu, które nie były niezbędne dla realizacji projektu, a w konsekwencji po trzecie, wobec bezskuteczności wezwania do zwrotu środków, wydanie decyzji określającej kwotę zwrotu dofinansowania ze środków unijnych w wysokości 10.800 zł. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, z którego wynika, że kontrolowana przez ten Sąd decyzja nie jest niezgodna z prawem. Ocenę zasadności zarzutów kasacyjnych opartych na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a. - do zarzutów tych odnieść należy się bowiem w pierwszej kolejności - poprzedzić należy przypomnieniem, że o skuteczności zarzutów opartych na podstawie wymienionego przepisu, nie decyduje każde uchybienie przepisów postępowania, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie przywołanego przepisu, rozumieć należy bowiem istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z przepisu art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc, nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, co wiąże się z obowiązkiem wykazania i uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia w taki sposób, że w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew stanowisku strony skarżącej brak jest podstaw aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania w sposób, w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej, zwłaszcza zaś, aby skutkiem zarzucanego ich naruszenia, był istotny - w przedstawionym powyżej rozumieniu tego pojęcia - wpływ na wynik sprawy. Przede wszystkim, za niezasadny uznać należało zarzut podważający zgodność z prawem zaskarżonego wyroku z punktu widzenia wadliwego - zdaniem strony skarżącej - jego uzasadnienia. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie kontrolowanego wyroku sądu administracyjnego I instancji, gdy chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów, nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli prawidłowości tego orzeczenia, co prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji uczynił zadość obowiązkowi sporządzenia uzasadnienia w sposób uwzględniający konsekwencje wynikające z towarzyszącej uzasadnieniu każdego orzeczenia sądowego funkcji kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia. W tej mierze - co wymaga szczególnego podkreślenia - zupełnie inną kwestią jest natomiast siła przekonywania zawartych w nim argumentów, co prowadzi do wniosku, że brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa - którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych - czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Dlatego polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu administracyjnego I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można bowiem skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. np.: wyrok NSA z dnia 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; wyrok NSA z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; wyrok NSA z dnia 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13). Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że orzekając na podstawie akt sprawy oraz w jej granicach, Sąd I instancji wskazał zarówno ustalenia faktyczne, które przyjął za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, co wyraziło się, między innymi, w wyeksponowaniu zasadniczych - z punktu widzenia istoty spornego w sprawie zagadnienia - elementów tychże ustaleń, i co poprzedzone zostało oceną odnośnie do prawidłowości ich przeprowadzenia przez organ administracji publicznej. Sąd I instancji wskazał również podstawę prawną wydanego w sprawie rozstrzygnięcia oraz ją wyjaśnił, co w tym względzie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku w jednoznaczny sposób odnosiło się do normatywnego wzorca kontroli legalności zaskarżonego aktu, poprzez wyznaczenie ram materialnoprawnych i przepisów postępowania, które miały lub powinny mieć zastosowanie w rozpatrywanej sprawie. Uzasadnieniu wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, nie towarzyszyły więc deficyty odnoszące się, czy to do wskazania (wyjaśniania oraz oceny) faktów przyjętych za podstawę wyrokowania w sprawie, czy to do wskazania i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, co prowadzi do wniosku, że w niewadliwy sposób realizowało ono funkcję kontroli jego trafności. W kontekście zasady braku związania zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną podkreślić należy, że pominięcie w uzasadnieniu wyroku rozważań dotyczących zarzutów niezasadnych nie stanowi naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy. Jeżeli bowiem, wyczerpujące przedstawienie i wyjaśnienie podstawy prawnej zamyka zagadnienie stanu prawnego sprawy - a więc tak, jak w rozpatrywanej sprawie – to zbędne jest ustosunkowanie się do tych argumentów skargi, które pozostają bez związku z istotą normy prawnej, której prawidłowość interpretacji i zastosowania przez organ stanowi przedmiot kontroli sądu administracyjnego (por. np.: wyrok NSA z 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 850/09; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1824/10; wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1766/10). Uwzględniając powyższe stwierdzić należy, że w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w sposób w jaki przedstawia to skarga kasacyjna, a mianowicie poprzez brak odniesienia się do tych zarzutów i argumentacji strony, na gruncie których eksponowała ona, że " [...] wypracowała własny sposób realizacji projektów, który był skuteczny i który pomimo trudnej grupy uczestników został zrealizowany w całości" oraz, że " [...] sposób realizacji projektu skupiał się na realizacji jego celów a nie kazuistycznym trzymaniu się dokumentów projektowych, bowiem brak elastyczności w realizacji projektu faktycznie uniemożliwiłby jego realizację". Wskazywane przez stronę skarżącą zagadnienia w relacji do prawidłowo zidentyfikowanej przez Sąd I instancji istoty spornej w sprawie kwestii - a mianowicie oceny odnośnie do kwalifikowalności wydatków w wysokości 10.800 zł poniesionych przez F. z tytułu czynszu najmu lokalu na biuro projektu - pozbawione były bowiem jakiegokolwiek prawnego znaczenia. Istota rzeczy odnosiła bowiem do tego, czy w świetle ustalonego w sprawie stanu faktycznego organ administracji zasadnie i zgodnie z prawem - w konsekwencji oceny, że wymienione wydatki są niekwalifikowalne, bo nie były niezbędne dla realizacji projektu - podjął decyzję określającą kwotę zwrotu dofinansowania ze środków unijnych w wysokości 10.800 zł, której podstawę stanowił przepis art. 207 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 184 ustawy o finansach publicznych. Wskazana istota spornej w sprawie kwestii nie wymagała więc, ani potrzeby oceny efektywności przyjętego przez stronę sposobu realizacji projektu, ani też potrzeby dokonywania kontroli zaskarżonej decyzji w oparciu o kryterium zrealizowania projektu, albowiem kontrola ta wykonywana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. Sąd I instancji nie był zobowiązany więc odnosić się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do kwestii podnoszonych przez stronę skarżącą, której oczekiwania w tym zakresie, w świetle przedstawionych argumentów, uznać należało za pozbawione podstaw. Uwzględniając wszystkie przedstawione argumenty, zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. uznać należało więc za niezasadny. Zwłaszcza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie obligatoryjne elementy i w prawidłowy sposób realizuje wskazane powyżej jego funkcje, z wszystkimi konsekwencjami tego stanu rzeczy istotnymi dla oceny o spełnianiu przez to uzasadnienie wymogów określonych art. 141 § 4 p.p.s.a. Wbrew stanowisku strony skarżącej, w rozpatrywanej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. w sposób, w jaki przedstawia to skarga kasacyjna. Z wyrażonej na gruncie wymienionego przepisu zasady orzekania sądu administracyjnego I instancji na podstawie akt sprawy wynika, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym sąd orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji publicznej w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, uwzględniając również, zgodnie z art. 106 § 4 p.p.s.a., powszechnie znane fakty, a także, jak stanowi art. 106 § 3 p.p.s.a., dowody uzupełniające z dokumentów. Sąd administracyjny orzeka więc na podstawie akt sprawy, rozpatrując ją na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy - rozumiany, jako oparcie rozstrzygnięcia na istotnych w sprawie faktach udokumentowanych w aktach sprawy - oznacza orzekanie na podstawie materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy i stanowiącego podstawę faktyczną wydania zaskarżonego aktu oraz zakaz wykraczania poza ten materiał. Konsekwencją powyższego, jak podkreśla się w orzecznictwie sądowoadministracynym jest to, że naruszenie zasady określonej w art. 133 § 1 p.p.s.a., może stanowić, w ramach art. 174 pkt 2 p.p.s.a. usprawiedliwioną podstawę kasacyjną, jeżeli polega w szczególności na: 1) oddaleniu skargi, mimo niekompletnych akt sprawy, 2) pominięciu istotnej części tych akt, 3) przeprowadzeniu postępowania dowodowego z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. i 4) oparciu orzeczenia na własnych ustaleniach sądu, tzn. dowodach lub faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. np. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r., sygn. akt I FSK 497/09). Naruszeniem art. 133 § 1 p.p.s.a. będzie więc takie przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonego aktu, które doprowadzi do przedstawienia przez sąd administracyjny I instancji stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy (por. np. wyrok NSA z dnia 19 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1645/09). Innymi słowy, art. 133 § 1 p.p.s.a. może być podstawą skargi kasacyjnej tylko wówczas, gdy sąd przyjął jakiś fakt na podstawie źródła znajdującego się poza aktami sprawy, a nie gdy przyjął coś na skutek niedokładnego przeczytania akt. Wobec tego więc, że przywołany przepis wyznacza pewne granice, w których może operować sąd administracyjny przyjmując za podstawę orzekania w sprawie dany stan faktyczny, a naruszenie przywołanego przepisu może mieć miejsce jedynie w sytuacji wyjścia poza te granice, to tak długo, jak długo sąd mieści się w tych granicach, ewentualne błędy w odczytaniu akt skutkować będą błędnym przedstawieniem stanu sprawy, czyli naruszeniem art. 141 § 4 (por. również wyroki NSA: z dnia 27 sierpnia 2010 r., sygn. akt II FSK 558/09 oraz z dnia 24 czerwca 2009 r., sygn. akt II FSK 287/08). Uwzględniając przedstawione uwagi nie ma podstaw, aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Zwłaszcza, gdy podkreślić, że strona skarżąca nie wykazała, aby w sprawie zaistniała którakolwiek z przywołanych powyżej sytuacji lub (rodzajowo) sytuacja im podobna świadcząca o tym, że kontrolując zgodność z prawem zaskarżonej decyzji Ministra Infrastruktury i Rozwoju Sąd I instancji wyszedł poza granice wyznaczone przywołanym przepisem. O ich naruszeniu nie sposób bowiem wnioskować na tej podstawie, że jak wywodzi to strona skarżąca, Sąd I instancji nie uwzględnił takich okoliczności, jak to, "[...] że cel projektu został zrealizowany, że uczestnicy nie skarżyli się na brak kontaktu z kadrą projektu, że uczestnicy nie mieli problemów z dostępem do biura projektu, że podczas jednej z wizyt kontrolnych pracownicy IP nie mogli dostać się do biura projektu z uwagi na zepsuty domofon, że podczas drugiej wizyty kontrolnej chwilowo tylko nie było koordynatora projektu, że asystent koordynatora zatrudniony był w innych godzinach pracy niż godziny kontroli, że biuro projektu było oznaczone co najmniej częściowo poprawnie, że na wyraźne polecenie WUP dokumentacja projektu znajdowała się w siedzibie skarżącego". Wskazane stanowisko strony skarżącej w żadnym stopniu nie dowodzi tego, że Sąd I instancji przyjął za podstawę wyrokowania fakty nieznajdujące oparcia w aktach sprawy administracyjnej czy też, że przedstawił stan sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy, o czym jasno i wyraźnie przekonuje uzasadnienie zaskarżonego wyroku i zawarte w nim stanowisko odnośnie do przyjętego za podstawę wyrokowania stanu fatycznego (por. s. 10 - 11 oraz s. 13 - 14 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) w relacji do znajdującego się w aktach sprawy administracyjnej materiału dowodowego, a mianowicie dowodów z dokumentów w postaci informacji pokontrolnej dokumentującej przebieg czynności kontrolnych oraz złożonych w ich toku oświadczeń, umowy najmu lokalu położonego w P. przy ul. S. (por. zwłaszcza postanowienia zawarte w § 2 tej umowy), Regulaminu projektu, Regulaminu rekrutacji uczestników. Przeprowadzona na ich podstawie przez Sąd I instancji rekonstrukcja stanu faktycznego sprawy zmierzająca jednocześnie do kontroli prawidłowości ustaleń faktycznych stanowiących podstawę wydania kontrolowanej decyzji, nie uzasadnia stanowiska o dokonaniu jej z naruszeniem art. 133 § 1 p.p.s.a. Z przywołanych dowodów - w relacji do postanowień § 3 ust. 1 umowy o dofinansowanie oraz treści wniosku o dofinansowanie, w którym strona skarżąca zobowiązała się do prowadzenia biura projektu na terenie województwa wielkopolskiego, z możliwością udostępnienia pełnej dokumentacji oraz zapewniającego uczestnikom projektu możliwość osobistego kontaktu z kadrą projektu - wynika bowiem, że we wszystkich dokumentach, ogłoszeniach, strona wskazywała adres własnej siedziby - ul. G. w P. - a więc, inny niż adres biura projektu - ul. S. - jako adres korespondencyjny, pod którym można uzyskać informację i stosowną wiedzę o prowadzonym projekcie, a nie wynika z nich, aby pracownicy strony pod adresem biura projektu świadczyli pracę, aby znajdowały się tam dokumenty potwierdzające obecność biura projektu. Z dowodów tych wynika również, że lokal biura projektu zajmowany był przez pracowników innego podmiotu, a mianowicie P. sp. z o.o. Wymienione dowody - z oczywistych wręcz względów - nie mogą być uznane za odnoszące się do przywoływanych przez stronę okoliczności. Ich eksponowanie, jako pominiętych, zmierza bowiem - jak w pełni zasadnie należałoby przyjąć w świetle wszystkich dotychczas przedstawionych argumentów - nie do wykazania, że Sąd I instancji przedstawił stan sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy, lecz do wykazania wadliwości ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania w sprawie, co stanowić miałoby konsekwencję wadliwej oceny zebranych w sprawie dowodów. Temu jednak nie może służyć zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Za nieusprawiedliwione uznać należało również zarzuty naruszenia art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 6 w związku z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w związku z art. 107 § 1 i § 3 oraz art. 8 i art. 11 k.p.a. W rozpatrywanej sprawie nie doszło bowiem do naruszenia wymienionych przepisów prawa w sposób, w jaki przedstawia to skarga kasacyjna. Wbrew stanowisku strony skarżącej za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia art. 6 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i stosowanie jako podstawy prawnej wydanej decyzji administracyjnej wytycznych i zaleceń, które nie są przepisami powszechnie obowiązującego prawa i nie mają mocy wiążącej. W tym względzie, strona skarżąca pomija tę okoliczność, że prawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 207 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 184 ustawy o finansach publicznych, stanowiący dla Sądu I instancji normatywny wzorzec kontroli jej legalności. Nie ma więc podstaw, aby twierdzić, że źródłem rekonstrukcji kompetencji organu administracji publicznej do wydania zaskarżonej decyzji oraz źródłem rekonstrukcji treści tej kompetencji w relacji do treści skorelowanego z tą kompetencją obowiązku adresata wymienionej decyzji, nie była norma prawna dekodowana z aktu normatywnego o walorze prawa powszechnie obowiązującego. Wnioskowi temu w żadnym stopniu, ani też zakresie nie sprzeciwia się to, że za "inne procedury obowiązujące przy wykorzystywaniu wydatków związanych z realizacją programów i projektów finansowanych ze środków, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 i 3", o których stanowi art. 207 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 184 przywołanej ustawy, rozumieć należy również - jak słusznie przyjął Sąd I instancji odwołując się w tym względzie do utrwalonego już orzecznictwa sądowoadministracyjnego - postanowienia zawarte w umowie o dofinansowanie projektu, której integralną część (por. § 1 pkt 6 w związku z § 3 pkt 2 - 3 umowy) stanowią również postanowienia Wytycznych w zakresie kwalifikowania wydatków w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, których podstawę wydania oraz stosowania w programach operacyjnych stanowi przepis art. 35 ust. 3 w związku z art. 26 ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, a więc akt prawa powszechnie obowiązującego. Słuszne jest więc stanowisko Sądu I instancji, z którego wynika, że zaskarżona decyzja nie została wydana bez podstawy prawnej, która nie znajdowałaby swojego źródła w przepisie prawa powszechnie obowiązującego. Niezależnie od tego podkreślić należy, że wbrew stanowisku strony skarżącej, zaskarżona decyzja nie była decyzją podejmowaną w ramach uznania administracyjnego, lecz decyzją związaną. Ma to tę konsekwencję, że wobec zaistnienia sytuacji opisanej w art. 207 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 184 ustawy o finansach publicznych polegającej na stwierdzeniu wykorzystania środków przeznaczonych na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich z naruszeniem procedur - co w rozpatrywanej sprawie wynika z braku ziszczenia się jednego z kumulatywnych warunków kwalifikowalności wydatku, a mianowicie warunku niezbędności dla realizacji projektu wydatku poniesionego z tytułu czynszu najmu lokalu przeznaczonego na biuro projektu, w sytuacji gdy w świetle zebranych w sprawie dowodów nie był on jednak wykorzystywany do tego celu, a strona skarżąca nie wykazała, aby miało być inaczej, to znaczy, że wymieniony wydatek był niezbędny dla realizacji projektu - aktualizuje się, po bezskutecznym upływie terminu określonego w art. 207 ust. 8 przywołanej ustawy, obowiązek (a nie uprawnienie) organu administracji publicznej do wydania decyzji w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania. Tym samym, skoro z akt sprawy nie wynika, aby w odpowiedzi na wezwanie organu strona skarżąca dokonała zwrotu środków wykorzystanych z naruszeniem procedur albo wyraziła zgodę na pomniejszenie kolejnych płatności, to za nieuzasadnione uznać należało również jej stanowisko, z którego wynika, że w rozpatrywanej sprawie doszło także do naruszenia art. 105 k.p.a. W rozpatrywanej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 107 § 1 i 3 w zw. z art. 8 i art. 11 k.p.a. poprzez wadliwe sformułowanie uzasadnień decyzji, które doprowadziło do naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, ani też do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. przez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, w szczególności przez niedokonanie ustalenia, jakie środki zostały faktycznie wydatkowane na cele projektu. O braku zasadności tych zarzutów kasacyjnych, w tym zwłaszcza o braku podstaw, aby twierdzić, że do naruszenia wymienionych w nich przepisów postępowania doszło w sposób, w jaki przedstawia to uzasadnienie skargi kasacyjnej, przekonują już bowiem wszystkie dotychczas przedstawione argumenty, zwłaszcza zaś te, w świetle których za uzasadnione uznać należało stanowisko, że strona skarżąca w istocie rzeczy nie podważa ustalonych w sprawie faktów, lecz (prawną) ich ocenę oraz te argumenty, które odwołują się do konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. Z punktu widzenia tych przedstawionych powyżej argumentów, z których wynika, że w rozpatrywanej sprawie nie doszło do skutecznego podważenia ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania (por. s. 10 - 11 oraz s. 13 - 14 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) należy przypomnieć - co nie jest bez znaczenia dla oceny zasadności zarzutu naruszenia art. 207 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 184 ustawy o finansach publicznych w zw. z art. 27 ust. 1 pkt 6a ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju - że skuteczność zarzutu naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie wobec tego, że każdorazowo pozostaje on w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego, wymaga podważenia ustaleń faktycznych przyjętych przez sąd administracyjny I instancji za podstawę wyrokowania z punktu widzenia ich prawidłowości i zgodności z prawem. Ze skargi kasacyjnej, ani też z jej uzasadnienia nie wynika jednak, aby w zakresie odnoszącym się do stanu faktycznego przyjętego przez Sąd I instancji za podstawę wyrokowania w sprawie, strona skarżąca zarzucała istnienie deficytów odnoszących się do prawnie relewantnych faktów, których brak ustalenia albo brak oceny przez organ administracji publicznej oraz Sąd I instancji dawałby podstawę do formułowania wniosku, że gdyby nie doszło do ich pominięcia to wynik sprawy, z punktu widzenia prawnej oceny tych faktów dokonywanej na podstawie art. 207 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 184 ustawy o finansach publicznych w zw. z art. 27 ust. 1 pkt 6a ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, byłby jednak inny. Tak się nie stało, albowiem - jak powyżej już to podkreślano - eksponowane przez stronę skarżącą argumenty odwołujące się do okoliczności wykonania projektu oraz efektywności stosowanej przez stronę metody jego realizacji, pozostają bez związku z istotą normy prawnej, której prawidłowość interpretacji i zastosowania przez organ stanowiła przedmiot kontroli sądu administracyjnego w rozpatrywanej sprawie, a więc innymi słowy, bez związku z istotą kwestii prawnej stanowiącej przedmiot sporu w rozpatrywanej sprawie, której materialnoprawne ramy wyznaczała podstawa prawa kontrolowanej decyzji. W świetle powyższego nie sposób więc zasadnie zarzucić Sądowi I instancji, że kontrolując zgodność z prawem zaskarżonej decyzji niewłaściwie zastosował on - jako wzorce kontroli jej legalności - przepisy art. 207 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 184 ustawy o finansach publicznych w zw. z art. 27 ust. 1 pkt 6a ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju. Wbrew stanowisku strony skarżącej w rozpatrywanej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 65 k.c. w sposób, w jaki przedstawiono to w zarzucie naruszenia tego przepisu oraz w jego uzasadnieniu. W tej mierze, za trafną uznać należy bowiem ocenę Sądu I instancji, która w korespondencji do powyżej już przedstawionych argumentów uzasadnia wniosek, że źródło rekonstrukcji obowiązku strony do zwrotu kwoty środków przeznaczonych na realizację programów finansowanych ze środków europejskich, a wykorzystanych z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184 ustawy o finansach publicznych, współstanowiły postanowienia umowy o dofinansowanie projektu w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, którą F. z siedzibą w P. zawarła z Samorządem Województwa Wielkopolskiego (por. s. 11 - 13 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Jasno i wyraźnie wynika to z postanowień § 3 ust. 1 oraz ust. 3 i 4 w związku z § 1 pkt 6, § 2 w związku z § 13 i § 18 tej umowy. Skoro ponadto - jak powyżej już to podkreślano - z postanowień tej umowy wynika, że jej integralną część stanowią również Wytyczne w zakresie kwalifikowania wydatków, do przestrzegania i stosowania których strona skarżąca zobowiązała się na podstawie wymienionej umowy (por. § 3 ust. 4), w której zobowiązała się do realizacji projektu na podstawie wniosku, to nie sposób zasadnie twierdzić, że nie podlegała ona żadnym obowiązkom, które sama i dobrowolnie na siebie przyjęła, co w rozpatrywanej sprawie odnieść należy do wynikającego z przywołanej umowy obowiązku przestrzegania i stosowania zasad kwalifikowalności wydatków (§ 3 ust. 4 umowy o dofinansowanie) oraz obowiązku zwrotu (całości albo części) dofinansowania wraz z odsetkami, w sytuacji stwierdzenia, że dofinansowanie jest wykorzystane przez beneficjenta pomocy z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184 ustawy o finansach publicznych (§ 13 ust. 1 pkt 2 umowy o dofinansowanie). W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. ----------------------- 17

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło