II SA/Kr 386/16
WyrokWSA w Krakowie2016-06-14
Skład orzekający: Agnieszka Nawara-Dubiel, Magda Froncisz, Kazimierz Bandarzewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dopisanie nazwiska drugiego odwołującego się do treści decyzji w trybie sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej na podstawie art. 113 § 1 K.p.a. jest dopuszczalne, jeśli pominięcie to nie wynikało z oczywistej omyłki, a z faktu nierozpatrzenia odwołania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że dopuszczenie do sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej poprzez dopisanie nazwiska drugiego odwołującego się było zasadne, ponieważ pomimo braku jego nazwiska w treści decyzji, zarzuty zawarte w jego odwołaniu zostały uwzględnione i omówione w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego. Oznacza to, że organ odwoławczy faktycznie rozpoznał oba odwołania, a pominięcie jednego z odwołujących się było jedynie redakcyjnym przeoczeniem, które można naprawić w trybie sprostowania. Sąd podkreślił, że sprostowanie nie może prowadzić do merytorycznej zmiany rozstrzygnięcia, a w tym przypadku miało na celu jedynie doprecyzowanie stron postępowania, które faktycznie brały w nim udział i których argumenty zostały rozpatrzone.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. Z. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), które utrzymało w mocy wcześniejsze postanowienie prostujące oczywistą omyłkę pisarską w decyzji SKO z dnia 26 października 2015 r. Omyłka polegała na pominięciu w decyzji imienia i nazwiska A. Z. jako jednego z odwołujących się, mimo że wniósł on odwołanie od decyzji organu I instancji ustalającej warunki zabudowy. Skarżąca A. Z. zarzuciła, że takie sprostowanie jest niedopuszczalne w trybie art. 113 K.p.a., ponieważ pominięcie nie było oczywistą omyłką, a wynikało z nierozpatrzenia odwołania A. Z. SKO uznało, że pominięcie było oczywistą omyłką, ponieważ zarzuty A. Z. zostały uwzględnione w uzasadnieniu decyzji z 26 października 2015 r.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę A. Z. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 7 stycznia 2016 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Nawara-Dubiel Sędziowie WSA Magda Froncisz WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi A. Z. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 7 stycznia 2016 r., znak: [...] w przedmiocie sprostowana oczywistej omyłki skargę oddala WSA/wyr.1a -
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w . postanowieniem z dnia 7 stycznia 2016 r. znak: [....] po ponownym rozpoznaniu sprawy, utrzymało w mocy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 9 listopada 2015 r. znak: [....] prostującego oczywistą omyłkę pisarską w treści decyzji Kolegium Odwoławczego z dnia 26 października 2015 r. znak: [....] .
Decyzją z dnia 26 października 2015 r. znak: [....] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia 31 lipca 2015 r. nr [....] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji pn: "budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem na działce nr [....] obr. [....] wraz z przebudową zjazdu z działki drogowej nr [....] obr. [....] przy ul. [....] w K.
Postanowieniem z dnia 9 listopada 2015 r. Kolegium Odwoławcze sprostowało oczywistą omyłkę pisarską, która wystąpiła w treści ww. decyzji w ten sposób, że "na stronie 1 decyzji w wierszu 7 od góry w miejsce słów: po rozpoznaniu odwołania Pani A.Z. , która podniosła (...), powinno być : po rozpoznaniu odwołania Pani A.Z. i Pana A.Z. , jak też na stronie 2 w wierszu 34 od góry w miejsce słów: Z decyzja tą nie zgodziła się Pani A.Z. , która podniosła (...), powinno być: z decyzją tą nie zgodzili się Pani A.Z. i Pana A.Z. , którzy podnieśli (...)." Równocześnie Kolegium Odwoławcze zmieniło w ramach sprostowania rozdzielnik stanowiący wykaz stron w punkcie Wykaz odwołujących się, poprzez dopisanie pod. poz. 2 : Z.A.
W uzasadnieniu postanowienia prostującego Kolegium Odwoławcze wskazało, że okoliczność nie umieszczenia w treści decyzji z dnia 16 października 2015 r. jako drugiego odwołującego się – nazwiska A.Z. , w sytuacji uwzględnienia także zarzutów zawartych w jego odwołaniu, które to odwołanie stanowi wraz z resztą dokumentów całość akt sprawy, jest oczywistą omyłką, która podlega sprostowaniu niniejszym postanowieniem.
Wnioski o ponowne rozpoznanie sprawy złożyli w przepisanym terminie A.Z. oraz A.Z.
A.Z. podniosła, że brak rozpoznania odwołania wniesionego przez A.Z. nie może być naprawiany w trybie art. 113 K.p.a. poprzez dopisanie jego imienia i nazwiska do treści decyzji. Na podstawie tej regulacji można bowiem prostować tylko omyłkę oczywistą. Pominięcie imienia i nazwiska drugiego odwołującego się jest konsekwencją faktu, iż odwołanie nie zostało rozpatrzone. Ponadto odnosząc się do treści decyzji Kolegium Odwoławczego, strona zakwestionowała stanowisko organu II instancji o prawidłowości ustalenia w sprawie szerokości elewacji frontowej planowanego budynku zarzucając, że organ I instancji ustając średnią wartość tego parametru, w sposób wybiórczy uwzględnił tylko część istniejących budynków.
A.Z. , w złożonym przez siebie wniosku o ponownie rozpatrzenie sprawy wniósł o uchylenie ww. postanowienia prostującego oraz rozpatrzenie jego odwołania z dnia 16 września 2015 r. od decyzji organu I instancji z dnia 31 lipca 2015 r. W uzasadnieniu wniosku zarzucił, że dodanie jego imienia i nazwiska po nazwisku A.Z. w trybie sprostowania jest pozbawione podstaw prawnych, bowiem nie zachodzą przesłanki z art. 113 § 1 K.p.a. Podniósł, że pominięcie to nie stanowi oczywistej omyłki, bowiem ta musi być widoczna. Nie doszło natomiast do widocznego w treści samej decyzji złego użycia wyrazu, mylnej pisowni, błędu gramatycznego. Nic w treści decyzji nie świadczy o zapoznaniu się przez organ II instancji z jego odwołaniem, pochodzącym od A.Z., bowiem podniesione przez niego argumenty nie zostały przez Kolegium omówione w uzasadnieniu decyzji.
W ocenie Kolegium Odwoławczego całokształt akt sprawy, a przede wszystkim treść decyzji tego organu podlegającej sprostowaniu, pozwala na uznanie, że przedmiotem rozpoznania Kolegium Odwoławczego było zarówno odwołanie A.Z. jak i A.Z. , zaś pominięcie w wyrzeczeniu, a następnie także w uzasadnieniu imienia i nazwiska jednego z odwołujących się – A.Z. , było wynikiem omyłki. Samorządowe Kolegium Odwoławcze podkreśliło, że omyłka ta posiada swoisty charakter, nie pozwalający jej zaliczyć do błędu pisarskiego, czy rachunkowego, jednakże w ocenie tego organu zaistniały podstawy, aby zaliczyć ją do tzw. innej oczywistej omyłki, podlegającej sprostowaniu.
Ze względu na rodzaj tej omyłki polegającej na redakcyjnym pominięciu wyrazów, nie można stwierdzić jej oczywistości na podstawie prostego porównania rozstrzygnięcia z uzasadnieniem, czy tylko na podstawie zasad pisowni, lecz na podstawie innych okoliczności, o których Kolegium Odwoławcze rozwodziło się w treści skarżonego postanowienia.
Omyłka ta polegała na jedynie częściowym wyrażeniu na piśmie wiedzy i woli organu odwoławczego co do przedmiotu rozpoznania, jako wynik pominięcia wyrazów. Dlatego w sprawie znalazł zastosowanie przepis art. 113 § 2 K.p.a.
W kwestii zarzucanej omyłki w treści zaskarżonego postanowienia odnośnie oznaczenia decyzji organ I instancji, Kolegium Odwoławcze wyjaśniło, że nie jest obecnie władne ustosunkować się do tego zarzutu z uwagi na brak akt przedmiotowej sprawy administracyjnej dotyczącej ustalenia warunków zabudowy i związaną z tym niemożnością weryfikacji prawidłowości oznaczenia decyzji.
Na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła A.Z . Zaskarżonemu postanowieniu skarżąca zarzuciła naruszenie art. 6 K.p.a., art. 7 K.p.a., art. 8 K.p.a., art. 107 K.p.a., a w szczególności art. 113 § 1 K.p.a. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 26 października 2015 r., wydana po rozpoznaniu tylko jej odwołania, może podlegać sprostowaniu na podstawie przywołanego przepisu, w drodze dopisania imienia i nazwiska drugiej osoby, która wniosła odrębne odwołanie.
Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz utrzymanego przez nie w mocy postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 9 listopada 2015 r. znak: [....] oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania w niniejszej sprawie.
W uzasadnieniu skargi strona przytoczyła przebieg postępowania prowadzonego pod sygnaturą [....] , w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla ww. inwestycji. Ponadto zaznaczyła, że decyzja Kolegium Odwoławczego z dnia 26 października 2015 r., po dokonaniu kwestionowanego sprostowania jest jeszcze bardzie wadliwa, niż w swej pierwotnej wersji, bowiem obok tego sprostowania, w decyzji nadal znajdują się zapisy odnoszące się do odwołującej, a wskazujące, że przedmiotem rozpoznania było tylko jedno odwołanie. Dokonując mechanicznego wpisania w trybie sprostowania nazwiska A.Z. Kolegium Odwoławcze próbowało sanować swą decyzję. Twierdzenia o rozpoznaniu obu odwołań pozostają w sprzeczności z treścią decyzji. Na poparcie swej argumentacji, Strona skarżąca wskazała na stanowisko orzecznictwa sądowoadministracyjnego odnośnie definicji "oczywistej omyłki" w decyzji administracyjnej. Nadto wskazała na omyłkę w treści zaskarżonego postanowienia, dotyczącą oznaczenia decyzji organu 1 instancji z dnia 31 lipca 2015 r.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie podtrzymując w całości swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez ww. sądy obejmuje miedzy innymi orzekanie w sprawach skarg na postanowienia, na które służy zażalenie, na postanowienia kończące postępowanie i na postanowienia rozstrzygające co do istoty sprawę. Zaskarżone postanowienie mieści się w tym katalogu.
W ocenie Sądu zaskarżone postanowienie nie narusza prawa w istotnym zakresie.
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla taki akt w przypadku, gdy stwierdzi: 1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; 2) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; 3) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd administracyjny stwierdza nieważność decyzji w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.) lub stwierdza wydanie decyzji z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 3 P.p.s.a.).
Zgodnie z art. 113 § 1 K.p.a. sprostowaniu podlegają oczywiste błędy pisarskie, oczywiste błędy rachunkowe i oczywiste omyłki pisarskie. Błąd rachunkowy oznacza omyłkę w wykonaniu działania matematycznego, natomiast za błąd pisarski uważa się widoczne, niezamierzone niewłaściwe użycie wyrazu, mylną pisownię, czy też opuszczenie jakiegoś wyrazu.
Oczywista omyłka pisarska polega na błędnym wpisaniu jakiegoś słowa lub słów bądź ich pominięciu, a także widoczne i niezgodne z zamierzonym niewłaściwe użycie wyrazu.
Omyłka pisarska to taki wyraz, który omyłkowo znalazł się w treści decyzji administracyjnej lub omyłkowo nie znalazł się w treści, a znaleźć się powinien, a także mylne użycie wyrazu. Kwalifikacja charakteru omyłek pisarskich zawsze musi być dokonywana na podstawie konkretnej sprawy. Może bowiem okazać się, że taka sama omyłka pisarska w jednej sprawie może być traktowana jako oczywista omyka pisarska, a w innej już nie.
Poza stwierdzeniem wystąpienia omyłki pisarskiej, organ prostujący taką omyłkę musi także wykazać, że omyłka ta miała charakter oczywisty. Podnosi się w orzecznictwie sądowym, że istotną cechą błędu stanowiącą normę dopuszczalności sprostowania jest właśnie jego oczywistość. Może ona wynikać bądź z natury samego błędu, bądź też z porównania rozstrzygnięcia z uzasadnieniem, treścią wniosku, czy też innymi okolicznościami. Omyłka pisarska to między innymi widoczne, wbrew zamierzeniu organu, niewłaściwe użycie wyrazów, zwrotów. Oczywistość tego rodzaju błędu można stwierdzić, porównując treść decyzji z zawartymi w aktach sprawy dokumentami, czy też innymi tożsamymi decyzjami wydanymi w sprawie a zawierającymi te datę. Sprostowanie zaś nie może prowadzić do merytorycznej zmiany rozstrzygnięcia. Nie jest dopuszczalne sprostowanie decyzji, które prowadziłoby do ponownego rozstrzygnięcia sprawy i to odmiennego od pierwotnego (z uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 30 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Gd 962/10, opub. w Lex nr 993007).
W tej sprawie jak trafnie ustalił to organ administracyjny, A.Z. i A.Z. wnieśli odwołania od decyzji organu I instancji. Organ odwoławczy wpisał zaś w swojej decyzji, że odwołanie wniosła A.Z. , pominął zaś drugiego odwołującego A.Z. Nie ulega wątpliwościom, że pominięcie odwołującego A.Z. stanowiło omyłkę pisarską. Skutkiem tej omyłki było nieprawidłowe wskazanie na stronę odwołującą się, zamiast A.Z. i A.Z. , Samorządowe Kolegium Odwoławcze wpisało A.Z. Do oceny, czy takie nieprawidłowe wskazanie strony odwołującej stanowi oczywistą omyłkę, czy też jest to nieoczywista omyłka nie wystarczy samo stwierdzenie pominięcia w petitum decyzji organu odwoławczego imienia i nazwiska A.Z. Należałoby również wykazać, że treść odwołania A.Z. została pominięta w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego. Innymi słowy musiałaby zaistnieć sytuacja, w której nie byłoby pewności, że pominięcie drugiego odwołującego nie stanowiło oczywistej omyłki, tylko błąd organu odwoławczego i gdyby ten organ ustosunkował się do zarzutów odwołania, to być może wydałby inną decyzję. Tym samym, tak jak to trafnie wskazało w zaskarżonym postanowieniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze, należało także zbadać, czy argumenty zawarte w odwołaniu A.Z. znalazły się w uzasadnieniu decyzji z dnia 26 października 2015 r. znak: [....] , w której Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia 31 lipca 2015 r. nr [....] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji pn: budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem na działce nr [....] obr. [....] wraz z przebudową zjazdu z działki drogowej nr [....] obr. [....] przy ul. [....] w K.
Sąd dokonując kontroli treści zaskarżonego postanowienia stwierdza, że prawidłowo organ odwoławczy uznał, że zarzuty zawarte w odwołaniu A.Z. od decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 31 lipca 2015 r. nr [....] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy zostały poddane ocenie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w decyzji z dnia 26 października 2015 r.
Jak wynika z akt sprawy o sygn. II SA/Kr 122/16, odwołanie A.Z. (akta administracyjne sprawy o sygn. akt II SA/Kr 122/16, karty nr 292-293), w swoim odwołaniu A.Z. zarzucił: a) lokalizowanie budynku na działce przez inwestorów ścianą z oknami zwróconymi w kierunku działki skarżącego; b) zbyt małą odległość projektowanej inwestycji od granicy działki, co utrudni dostęp światła naturalnego do budynku odwołującego; c) błędnie ustaloną szerokość elewacji frontowej wyznaczonej w decyzji I-instancyjnej w przedziale od 8 do 12 metrów mimo, że szerokość działki inwestorów wynosi 13 metrów, co spowoduje, że planowanie inwestycji w odległości 0,5 metra od granic z działkami sąsiednimi naruszy interesy właścicieli działek sąsiednich; d) odsunięcie przez odwołującego posadowienia swojego budynku w odległości 4 metrów od granicy z działką sąsiednią i niezasadna możliwością lokalizowania przez sąsiada (inwestora) swojego budynku w odległości 0,5 metra od granicy między działkami; e) brakiem wyrażenia przez odwołującego zgody na twierdzenie, że dopiero na etapie pozwolenia na budowę nastąpi sprawdzenie, czy projektowany budynek spełnia wymagania prawa budowlanego, bo w takiej sytuacji decyzja organu I instancji może być niewykonalna; f) brakiem zgody na tezę, że jeden organ ustala warunki zabudowy, a organ wydający pozwolenie na budowę nie jest tymi warunkami związany.
Analizując treść uzasadnienia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 26 października 2015 r. znak: [....] należy stwierdzić, że uzasadnienie to zawiera odpowiedź organu na ww. zarzuty.
Kolegium Odwoławcze wyjaśniło, jakie są zasady ustalania szerokości elewacji frontowych i wskazało, że w tej sprawie szerokość ta została ustalona prawidłowo. Tym samym zarzut zapisany w odwołaniu A.Z. pod literą c znalazł odpowiedź w decyzji z 26 października 2015 r.
Kolegium Odwoławcze wyraźnie wskazało, że dopiero na etapie postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę będzie rozstrzygana kwestia wiążących warunków technicznych posadowienia budynku. Tym samym nie można na etapie ustalania warunków zabudowy precyzyjnie lokalizować obiektu. Tym samym zarzuty zawarte w odwołaniu A.Z. pod literami a, e i f także znalazły odpowiedź w uzasadnieniu ww. decyzji. Kolegium Odwoławcze rozważało zarzut braku odsunięcia zabudowy na działce inwestorów na odległość 4 metrów od granicy z działką odwołującego A.Z. Oznacza to, że zarzut opisany w odwołaniu A.Z. pod literą a i d także został uwzględniony w uzasadnieniu ww. decyzji. Także w uzasadnieniu decyzji z 26 października 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze skrótowo wskazało, że kwestie dostępu światła do budynków na działkach sąsiednich będzie oceniana na etapie udzielania pozwolenia na budowę, co także wskazuje, że zarzut opisany pod literą b odwołania A.Z. został dostrzeżony w uzasadnieniu decyzji organu administracyjnego.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że w tej sprawie wyjątkowo z racji rozpoznania i ustosunkowania się w decyzji z 26 października 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie pominęło zarzutów zawartych w odwołaniu A.Z. W tej zaś sprawie Sąd nie dokonuje oceny merytorycznej prawidłowości wydania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzji z 26 października 2015 r., to bowiem było przedmiotem odrębnej skargi wniesionej w sprawie o sygn. akt II SA/Kr 122/16.
Jak wskazał w uzasadnieniu wyroku z dnia 6 listopada 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w sprawie o sygn. akt II SA/Rz 600/12, opub. w Lex nr 1241312, błąd w zakresie prawidłowego określenia strony postępowania może zostać usunięty w trybie art. 113 § 1 K.p.a., ale tylko wtedy, gdy polega on na braku precyzji w tym zakresie, tzn. przeoczeniu jakiegoś wyrazu w oznaczeniu strony, podczas gdy w prowadzonym postępowaniu właściwa strona brała rzeczywisty udział.
Nie ulega wątpliwości, że A.Z. brał udział w postępowaniu administracyjnym, a zarzuty zawarte w jego odwołaniu nie zostały przez organ odwoławczy pominięte, ale znalazły się w uzasadnieniu.
Ustosunkowując się do zarzutów skargi należy wskazać, że zasadnicza ich część dotyczy kwestionowania wystąpienia oczywistej omyłki pisarskiej poprzez pominięcie w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 26 października 2015 r. znak: [....] odwołującego A.Z. Jak już zostało to wyjaśnione, rzeczywiście nazwisko A.Z. nie pojawia się w uzasadnieniu ww. decyzji z 26 października 2015 r., ale zarzuty zawarte w odwołaniu tej osoby znalazły swój wyraz w uzasadnieniu decyzji. Ponadto A.Z. nie został pominięto w postępowaniu odwoławczym bo także i tej stronie doręczono decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 26 października 2015 r. Sąd wyjaśnił również, dlaczego w tej sprawie omyłka pisarska ma charakter oczywisty i w związku z tym nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 113 § 1 K.p.a.
Sąd nie podziela ogólnie sformułowanych w skardze zarzutów naruszenia art. 6 K.p.a., art. 7 K.p.a., art. 8 K.p.a. i art. 107 K.p.a. Art. 107 K.p.a. dotyczy decyzji administracyjne i jej elementów formalnych, a w tej sprawie zaskarżone zostało postanowienie, którego warunki formalne określa art. 124 K.p.a. Sąd jednak nie stwierdza, aby zaskarżone postanowienie uchybiło warunkom formalnym. Zarzut naruszenia zasady praworządności (art. 6 K.p.a.) także w tej sprawie nie jest zasadny. Zarzut błędnego i niepełnego ustalenia stanu faktycznego sprawy lub nieuwzględnienia interesu społecznego bądź słusznego interesu strony (art. 7 K.p.a.) także nie znajduje uzasadnienia. Sąd nie stwierdza, jakie to okoliczności stanu faktycznego zostały pominięte w ustaleniach organu administracyjnego lub w jakiej sytuacji nie uwzględniono w tej sprawie zasadnych interesów skarżącej lub interesu społecznego. Także zarzut naruszenia art. 8 K.p.a. statuujący zasadę zaufania obywateli do organów administracyjnych nie został naruszony w zakresie, w którym uzasadnionym byłoby uchylenie wydanych w tej sprawie postanowień. Wprawdzie obywatele (a zwłaszcza strony konkretnego postępowania administracyjnego) powinny oczekiwać precyzyjnego określania stron odwołujących, a pominiecie takiej strony nie buduje poczucie zaufania do administracji, to jednak w tej sprawie uchybienie to zostało wyeliminowane w zaskarżonym postanowieniu.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że w tej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie naruszyło przepisów postepowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkowało oddaleniem skargi na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło