II GSK 2275/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-08-13

Skład orzekający: Janusz Drachal, Maria Jagielska, Tomasz Smoleń

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wadliwe umocowanie pełnomocnika do wniesienia sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, które zostało następnie konwalidowane w toku postępowania, stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że pierwotna wadliwość pełnomocnictwa do wniesienia sprzeciwu, która została następnie usunięta w toku postępowania spornego, nie stanowi istotnego naruszenia prawa procesowego, które skutkowałoby nieważnością postępowania. Sąd podkreślił, że wola strony była niewątpliwa, a brak formalny mógł zostać usunięty, co zapobiegło rygoryzmowi procesowemu i naruszeniu zasady proporcjonalności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej J.M. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP unieważniającą prawo ochronne na znak towarowy słowny "Trening Zastępowania Agresji (ART)". Głównym zarzutem skarżącego było wadliwe umocowanie pełnomocnika do wniesienia sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego, co miało skutkować nieważnością postępowania. Urząd Patentowy uznał znak za opisowy i nieposiadający zdolności odróżniającej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Drachal Sędzia NSA Maria Jagielska (spr.) Sędzia del. WSA Tomasz Smoleń Protokolant Monika Majak po rozpoznaniu w dniu 13 sierpnia 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 stycznia 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 1070/16 w sprawie ze skargi J.M. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2016 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 27 stycznia 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 1070/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J.M. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2016 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. Z uzasadnienia wyroku wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia Sąd I instancji przyjął następujące ustalenia. Decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r. Urząd Patentowy, rozpoznając po raz trzeci sprawę (w związku z wyrokami WSA w Warszawie: z dnia 27 kwietnia 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 352/09, z dnia 28 stycznia 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 2487/13 i Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lipca 2015 r. sygn. akt II GSK 1386/14), działając na podstawie art. 129 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 w związku z art. 246 i art. 247 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r. poz. 1410 ze zm.; dalej: p.w.p.) oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p., unieważnił prawo ochronne na znak towarowy słowny "Trening Zastępowania Agresji (ART)" nr R.171721, udzielone J.M. decyzją z dnia [...] kwietnia 2006 r. (znak zgłoszony 15 stycznia 2003 r. za numerem Z-259746, przeznaczony do oznaczania usług w klasie 41 klas. nicejskiej: edukacja, kształcenie praktyczne, kursy edukacyjne, organizowanie i prowadzenie konferencji i seminariów, publikowanie książek), przyznając wnoszącej sprzeciw (27.04.2007 r.) A. w W. (dalej jako "Fundacja") koszty postępowania. Organ stwierdził, że wadliwie udzielone przez Fundację pełnomocnictwo kancelarii rzeczników patentowych z dnia 31 marca 2006 r., podpisane w imieniu wnoszącej sprzeciw Fundacji przez jej prezesa, mimo wynikającej z KRS dwuosobowej reprezentacji, zostało konwalidowane pełnomocnictwem z dnia 8 grudnia 2009 r., podpisanym prawidłowo przez dwie osoby uprawnione, w treści którego zawarto potwierdzenie poprzednich czynności dokonanych w tej sprawie na rzecz Fundacji przez pełnomocników kancelarii rzeczników patentowych B. Uzasadniając z kolei przyczyny unieważnienia znaku Trening Zastępowania Agresji (ART) Urząd uznał, że jest to oznaczenie opisowe i informacyjne dla sygnowanych nim usług, zatem nie posiada zdolności odróżniającej. Znak składa się ze słów będących nazwą metody oraz jej akronimu z j. angielskiego, który jest znany wszystkim odbiorcom usług sygnowanych tym znakiem i dotyczy wszelkich usług prowadzenia zajęć radzenia sobie z agresją. Organ podał, że skrót ART pochodzi od angielskiej nazwy metody aggression replacement training – ART i dla odbiorców usług oznaczonych spornym znakiem będzie rozumiany i ściśle powiązany z nazwą Trening Zastępowania Agresji, a poza tym umieszczenie skrótu w nawiasie sugeruje, że słowo to ma charakter poboczny, drugoplanowy. Organ wyjaśnił też, że metoda o nazwie Trening Zastępowania Agresji była stosowana przed datą zgłoszenia spornego znaku przez liczne podmioty i jest stosowana obecnie, m.in. poleca ją Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu w ramach programów socjoterapeutycznych. Udzielenie prawa wyłącznego jednemu podmiotowi, spośród wielu realizujących program, może istotnie ograniczyć swobodę działalności przedsiębiorców, jak też spowodować nieuzasadnioną monopolizację oznaczenia Trening Zastępowania Agresji (ART). Oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., obecny tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem i stwierdził, że Urząd Patentowy zastosował się do wytycznych zawartych w prawomocnych wyrokach sądów administracyjnych wskazanych na wstępie (art. 190 w zw. z art. 153 p.p.s.a.). Sąd uznał za niewątpliwe, że potwierdzenie czynności podejmowanych przez pełnomocnika oraz udzielenie nowego pełnomocnictwa nastąpiło kilka lat po wniesieniu sprzeciwu. Uregulowania prawne w zakresie pełnomocnictwa zawarte w p.w.p. i k.p.a. są niekompletne, więc przy wyjaśnianiu tej instytucji należy posiłkowo stosować zasady wyrażone w Kodeksie cywilnym. Odwołując się do art. 103 § 1 k.c. Sąd uznał, że skoro doszło do potwierdzenia w tej sprawie wszystkich czynności przez osoby działające w imieniu Fundacji (zgodnie z KRS), to zasadnie organ przyjął, że sprzeciw nie został złożony przez pełnomocnika nieumocowanego do działania i był skuteczny. Sąd uznał za błędne stanowisko skarżącego, że w postępowaniu administracyjnym nie istnieje możliwość konwalidacji czynności oraz podkreślił, iż żaden przepis prawa takiej możliwości nie wyklucza. Nadto, w sprawie nie zaistniała sytuacja "rzekomego organu". Prezes Zarządu Fundacji posiadał i posiada umocowanie do działania, jednak wespół z drugim członkiem zarządu Fundacji. Sąd zgodził się również z oceną Urzędu, że oznaczenie Trening Zastępowania Agresji (ART) nie posiada zdolności odróżniającej, z uwagi na jego informacyjny i opisowy charakter w stosunku do usług, do oznaczania których zostało przeznaczone, więc nie wypełnia definicji znaku towarowego (art. 120 ust. 1 p.w.p.). Określenie Trening Zastępowania Agresji nie ma cech, które w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mogłyby utkwić w pamięci odbiorców i pozwoliłyby im zidentyfikować tak oznaczone usługi, jako świadczone przez jednego przedsiębiorcę. Słowa wchodzące w skład znaku wskazują przeciętym polskim odbiorcom (prawidłowo określonym przez organ, m.in., trenerom zajmującym się tą metodą, wychowawcom, pedagogom), jakiego rodzaju usług on dotyczy. Analiza tych słów zasadnie doprowadziła organ do wniosku, że znak dotyczy wszelkich usług prowadzenia zajęć związanych z radzeniem sobie z agresją, w tym edukacyjnych. Sąd podtrzymał również ocenę organu co do tego, że skrót ART w znaku spornym pochodzi od ang. nazwy metody aggression replacement training – ART i że jest on zrozumiały i ściśle powiązany z nazwą Trening Zastępowania Agresji dla odbiorców usług sygnowanych znakiem; kojarzy się z angielskim odpowiednikiem nazwy Trening Zastępowania Agresji. Ponadto, w ocenie WSA, organ prawidło przyjął, że materiały przedłożone przez stronę nie dokumentowały nabycia wtórnej zdolności odróżniającej przez sporne oznaczenie (art. 130 p.w.p.). Skargą kasacyjną J.M. zaskarżył powyższy wyrok w całości, domagając uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienia skargi w całości, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych, jak też przeprowadzenia rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1. w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: a. art. 151 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c), art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i 2, art. 3 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm., obecny tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 ze zm.; dalej: p.u.s.a.) polegające na niedostrzeżeniu przez WSA, iż zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego została wydana z naruszeniem przepisów procedury obowiązującej przed Urzędem Patentowym, tj. art. 239, 246 ust. 1 p.w.p. oraz art. 32 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. w zw. z art. 38, 39 § 1 i 103 § 1 k.c. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a konkretnie: (i.) art. 239 p.w.p. oraz art. 32 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. w zw. z art. 38, 39 § [1] i 103 § 1 k.c. poprzez rozpoznanie sprawy przez Urząd Patentowy i podjęcie merytorycznej decyzji w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy niedopuszczalne z tego względu, że od początku niniejszego postępowania (daty wniesienia sprzeciwu, tj. 27 kwietnia 2007 r.), pełnomocnik reprezentujący wnoszącego sprzeciw, tj. Fundację, tj. rzecznik patentowy nie był należycie umocowany do reprezentowania Fundacji, albowiem upoważnienie udzielone na podstawie art. 239 p.w.p. w dniu 31 marca 2006 r. kancelarii rzeczników patentowych do ustanowienia spośród rzeczników patentowych zatrudnionych w tejże kancelarii pełnomocnictwa do zastępowania Fundacji w niniejszej sprawie, podpisane zostało tylko przez prezesa Zarządu Fundacji, mimo wymaganej reprezentacji dwuosobowej, a dalsze czynności w postaci "zatwierdzenia" działań pełnomocnika (oświadczenie z dnia 26 kwietnia 2009 r.), dokonane już po wydaniu pierwszej decyzji przez Urząd Patentowy jak i nowe (prawidłowe) upoważnienie udzielone dopiero w toku ponownego postępowania przed Urzędem Patentowym w dniu 8 grudnia 2009 r. nie mogły konwalidować czynności wadliwie umocowanego pełnomocnika, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem skoro sprzeciw został wniesiony przez osobę nieuprawnioną, bez należytego umocowania, to winien zostać oddalony bez merytorycznej analizy jego zasadności; (ii.) art. 246 ust. 1 p.w.p. w zw. z art. 239 p.w.p. poprzez oddalenie skargi, mimo że Fundacja udzieliła prawidłowego upoważnienia (na podstawie art. 239 p.w.p.) do ustanowienia pełnomocnika (rzecznika patentowego) dopiero w dniu 8 grudnia 2009 r., a więc ponad dwa i pół roku po wniesieniu sprzeciwu i dopiero od tej daty ewentualne czynności pełnomocnika mogłyby wywoływać skutek prawny, zatem skoro w tym momencie minął już 6-miesięczny termin na wniesienie sprzeciwu (przewidziany w art. 246 ust. 1 p.w.p.), to [sprzeciw] winien zostać oddalony bez merytorycznej analizy jego zasadności, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem skoro sprzeciw został wniesiony przez osobę nieuprawnioną, bez należytego umocowania, to winien zostać oddalony bez merytorycznej analizy jego zasadności, w związku z tym skarga na decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...] stycznia 2016 r. powinna zostać uwzględniona; b. art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z [art.] 7 ust. 2, art. 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach (Dz. U. z 1991 r. Nr 46, poz. 203 ze zm., obecny tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r. poz. 1491; dalej: "ustawa o fundacjach") w zw. z art. 38, 39 § 1 k.c. i art. 103 § 1 k.c., a także art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. przez ich niezastosowanie poprzez niedostrzeżenie przez Sąd, iż zaskarżona decyzja naruszała powyższe przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, z powodów szczegółowo opisanych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, co miało istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej, ponieważ doprowadziło WSA do przekonania, iż kontrolowana decyzja nie narusza prawa, co skutkowało nieuchyleniem tej decyzji i oddaleniem skargi; 2. w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego: a. art. 7 ust. 2, art. 10 ustawy o fundacjach w zw. z art. 38, 39 § 1 k.c. przez ich niezastosowanie i art. 103 § 1 k.c. polegające na niedostrzeżeniu nieprawidłowego umocowania pełnomocnika, rzecznika patentowego, do reprezentowania Fundacji w niniejszej sprawie, mimo że upoważnienie z dnia 26 kwietnia 2006 r. (na podstawie art. 239 p.w.p.) podpisane zostało wyłącznie przez jednego członka zarządu Fundacji, mimo wymaganej reprezentacji dwuosobowej, a dalsze czynności w postaci "zatwierdzenia" działań pełnomocnika (oświadczenie z dnia 26 kwietnia 2009 r.), dokonane już po wydaniu pierwszej decyzji przez Urząd Patentowy jak i nowe (prawidłowe) upoważnienie udzielone dopiero w toku ponownego postępowania przed Urzędem Patentowym w dniu 8 grudnia 2009 r. nie mogły konwalidować czynności wadliwie umocowanego pełnomocnika, gdyż w przypadku osób prawnych brak jest możliwości zastosowania instytucji konwalidacji czynności dokonanej przez tzw. "fałszywy organ" z art. 103 § 1 k.c.; b. [w skardze kasacyjnej oznaczone jako lit. a.] art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na kwestionowaniu zdolności odróżniającej znaku towarowego Trening Zastępowania Agresji (ART). Skarżący argumentował m.in., że od daty wniesienia sprzeciwu postępowanie jest dotknięte wadą nieważności ze względu na brak należytego umocowania pełnomocnika do wniesienia sprzeciwu, co oznacza, że nigdy nie doszło do skutecznego wniesienia sprzeciwu przez Fundację. Uczestnik postępowania wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej jako bezzasadnej i przeprowadzenie rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest uzasadniona i podlega oddaleniu. Na wstępie należy przypomnieć, że stosownie do treści art. 183 § 1 i § 2 p.p.s.a. kontrola kasacyjna przebiega wyłącznie w obszarze zakreślonym przez wnoszącego skargę kasacyjną, a z urzędu sąd kasacyjny bierze pod uwagę wyłącznie nieważność postępowania, która w sprawie nie wystąpiła. Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach wskazanych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., a jak wynika z postawionych w ich ramach zarzutów, osią sporu jest ocena prawidłowości prowadzonego przez Urząd Patentowy postępowania zakończonego unieważnieniem prawa ochronnego na znak towarowy Trening Zastępowania Agresji (ART). Zdaniem skarżącego kasacyjnie wadliwe umocowanie pełnomocnika Fundacji do wniesienia sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego nie pozwalało na jego rozpoznanie merytoryczne, a prowadzenie przez organ postępowania z pisma niebędącego sprzeciwem czyniło całe postępowanie rażąco naruszającym prawo procesowe. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, iż w prawnych i faktycznych warunkach rozpoznawanej sprawy nie sposób było uznać, aby postępowanie w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego obciążone było istotną dla wyniku sprawy wadliwością procesową uniemożliwiającą ocenę zasadności podnoszonej w sprzeciwie podstawy unieważnienia znaku towarowego. Powyższy pogląd znajduje uzasadnienie w stanie faktycznym i prawnym sprawy. 1. W pierwszym rzędzie należy stwierdzić, iż postępowanie, w wyniku którego została wydana kontrolowana przez WSA decyzja jest regulowanym przez przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej postępowaniem administracyjnym, toczącym się przed Urzędem Patentowym. Postępowanie to ma charakter szczególny, bowiem jego zasady określone są w dwóch rozdziałach cyt. ustawy, a mianowicie w rozdziale VI Postępowanie zgłoszeniowe i rejestrowe oraz w rozdziale VII Postępowanie sporne, przy czym w obu przypadkach postępowań ustawodawca przewidział, że znajdują do nich zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.) z zastrzeżeniem wynikającym z art. 252 p.w.p. i 256 ust. 1 tej ustawy. Natomiast przepisy ustawy Kodeks cywilny w postępowaniu administracyjnym przed Urzędem Patentowym mają zastosowanie wyłącznie wówczas, gdy tak stanowi k.p.a. lub przepisy regulacji szczególnej jaką jest Prawo własności przemysłowej. 2. Przewidziane art. 246 ust. 1 p.w.p. prawo wniesienia sprzeciwu wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego udzielającej na wniosek strony prawa ochronnego na znak towarowy stanowi interwencję podmiotu trzeciego w postępowanie zgłoszeniowe prowadzone na wniosek uprawnionego. Przepis umiejscowiony został w rozdziale regulującym postępowanie w sprawie zgłoszenia i rejestracji znaku towarowego. Zauważyć trzeba, że wniesiony przez osobę trzecią, w określonym tym przepisem terminie, sprzeciw samodzielnie nie rozpoczyna jeszcze postępowania spornego. Niewątpliwie natomiast nakłada na organ, określony art. 247 ust. 1 p.w.p., obowiązek zawiadomienia uprawnionego, którego zachowanie albo – jeszcze na etapie postępowania zgłoszeniowego będzie zamykało sprawę z wniosku o przyznanie prawa ochronnego, a tak się stanie, gdy uprawniony choćby w milczący sposób, zgodzi się z treścią sprzeciwu, co spowoduje skutek określony art. 247 ust. 2 zd. drugie, albo – wobec zgłoszenia zarzutu bezzasadności sprzeciwu – rozpocznie postępowanie sporne, z tym, że warunki na jakich wnosi się przewidziany art. 246 ust. 1 p.w.p. sprzeciw badane winny być przez organ w ramach określonej w rozdziale VI procedury uzupełnionej przepisami k.p.a. zgodnie z art. 252 p.w.p. Zgodnie z jego treścią do postępowania przed Urzędem Patentowym stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że ustawa stanowi inaczej. 3. Prawo wniesienia sprzeciwu wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji przysługuje na podstawie art. 246 ust. 1 p.w.p. każdemu podmiotowi prawa niezależnie od tego czy posiada interes prawny w kwestionowaniu udzielenia prawa czy też nie. Przepis ten określa wymogi na jakich można skorzystać z przewidzianego ustawą prawa stanowiąc, iż sprzeciw musi być umotywowany i wniesiony w ciągu 6 miesięcy od opublikowania w Wiadomościach Urzędu Patentowego informacji o udzieleniu tego prawa. W warunkach rozpatrywanej sprawy, w której sprzeciw formalnie złożony został z zachowaniem 6-miesięcznego terminu, poza zainteresowaniem sądu kasacyjnego pozostaje ocena czy termin ten ma procesowy czy materialnoprawny charakter. Na marginesie można jedynie zaznaczyć, że zdania w tej kwestii są w orzecznictwie i piśmiennictwie podzielone (np. K. Szczepanowska-Kozłowska, glosa do wyroku WSA w Warszawie z dnia 15 stycznia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1970/09, OSP nr 7-8 z 2012 r. poz. 70). 4. Podmiot wnoszący sprzeciw na zasadzie określonej w art. 246 ust. 1 p.w.p. nie musi wykazać się interesem prawnym, natomiast w postępowaniu spornym występuje już jako strona tego postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a., a więc posiadająca interes prawny w unieważnieniu prawa ochronnego z przyczyn podanych przez nią w sprzeciwie. Zgodnie z art. 29 k.p.a. stronami postępowania mogą być osoby fizyczne i osoby prawne (...), z kolei, jak stanowi art. 30 § 1 k.p.a., zdolność prawną i zdolność do czynności prawnych stron ocenia się według przepisów prawa cywilnego, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Zdolność prawna dotyczy przesłanki podmiotowej stosunków prawnych, a na gruncie prawa administracyjnego, należy ją rozumieć jako możliwość bycia adresatem działań administracji publicznej. Natomiast zdolność do czynności prawnych oznacza możliwość kształtowania pozycji danego podmiotu prawa w postępowaniu administracyjnym. Uwzględniając powyższe i kierując się okolicznościami faktycznymi niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że fundacja wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego, posiadająca organy powołane zgodnie z ustawą z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach oraz statutem, będzie miała zdolność prawną, zaś obsadzenie przewidzianych statutem organów zapewnia jej zdolność do czynności prawnych. W kontrolowanej przez Sąd I instancji sprawie nie może być wątpliwości, że składająca sprzeciw [...] Fundacja [...] była wpisana do KRS i posiadała przewidziane statutem organy, w tym zarząd, do którego powołane zostały określone osoby. Zaznaczyć trzeba, że reprezentacja zarządu Fundacji w dacie udzielania pełnomocnictwa B oraz w dniu potwierdzenia dotychczasowych działań pełnomocnika i ponownego prawidłowo podpisanego już pełnomocnictwa, nie zmieniła się. 5. Odnosząc się wreszcie do kwestii związanych z pełnomocnictwem, należy przede wszystkim przywołać art. 32 k.p.a., zgodnie z którym strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. Przepis ów, znajdujący zastosowanie w postępowaniu administracyjnym zgłoszeniowym prowadzonym przed Urzędem Patentowym na mocy art. 252 p.w.p., stanowi jedynie ogólną zasadę działania przez pełnomocnika i wymaga odwołania się do przepisów szczególnych ustawy tj. art. 236 – 241 p.w.p. Wynikającą z art. 236 ust. 1 p.w.p. zasadą jest, że pełnomocnikiem strony w postępowaniu przed Urzędem Patentowym w sprawach m.in. związanych z dokonywaniem zgłoszeń może być, z wyjątkiem określonym w ust. 2, tylko rzecznik patentowy. Zgodnie z art. 237 ust. 1 i 2 p.w.p. pełnomocnikiem strony do jednej czynności może być tylko jedna osoba fizyczna, a pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie i dołączone do akt przy dokonywaniu pierwszej czynności. Reguła ta nie doznaje ograniczenia wskutek unormowania jakie ustawodawca przyjął w art. 239 p.w.p., który to przepis daje możliwość upoważnienia do działania w postępowaniach przed Urzędem Patentowym jednostki świadczącej usługi w tym zakresie i w takim przypadku, oświadczenie kierownika takiej instytucji, wskazujące zatrudnionego w niej rzecznika patentowego, stanowi pełnomocnictwo do zastępowania określonej osoby. Podkreślić w tym miejscu należy, iż kwestia skuteczności złożonego sprzeciwu ze względu na podnoszoną w skardze kasacyjnej wadliwość pełnomocnictwa jest zasadniczym i wiodącym zarzutem skargi kasacyjnej, co ma zasadnicze znaczenie zważywszy wyrok WSA, który uchylając pierwotną decyzję unieważniającą prawo ochronne na sporny znak, nakazał zbadanie prawidłowości udzielonego przez Fundację pełnomocnictwa (wyrok z dnia 27 kwietnia 2009 r.), co powtórzył Naczelny Sąd Administracyjny (wyrok z dnia 22 lipca 2015 r.) związany, podobnie jak organ, oceną prawną na podstawie art. 153 p.p.s.a. 6. W stanie faktycznym rozpatrywanej sprawy nie jest sporne, że do Urzędu Patentowego wpłynęło, w przewidzianym art. 246 ust. 1 p.w.p. terminie, pismo podpisane przez rzecznika patentowego, ustanowionego w trybie art. 239 p.w.p. przez B Kancelarię Rzeczników Patentowych, oznaczone jako sprzeciw wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowny Trening Zastępowania Agresji (ART). Do pisma dołączono pełnomocnictwo wystawione na zasadzie art. 239 p.w.p. podpisane prawidłowo przez dwóch członków zarządu firmy B, w którym powołano się na upoważnienie udzielone B przez [...] Fundację [...], również stanowiące załącznik do pisma. W treści upoważnienia wskazano pełną nazwę Fundacji oraz adres jej siedziby, a także jednoznacznie określono cel upoważnienia – sprzeciw wobec rejestracji ww. znaku towarowego. Nie ulega też wątpliwości, że upoważnienie od Fundacji dla B podpisał pełniący funkcję prezesa zarządu Fundacji [...], podobnie jak niewątpliwe jest, że oświadczenie woli w imieniu Fundacji wymagało działania dwóch członków zarządu. W toku postępowania spornego, Fundacja pismem z dnia 8 sierpnia 2009 r., podpisanym przez prezesa i wiceprezesa zarządu [...], zatwierdziła wszystkie czynności dokonane przez wskazanego przez B rzecznika patentowego i złożyła prawidłowo podpisane pełnomocnictwo. Niesporne jest też niedostrzeżenie przez organ nieprawidłowości udzielonego firmie B pełnomocnictwa. 7. W świetle tak zarysowanego stanu prawnego i faktycznego zarzuty skargi kasacyjnej, ujęte w pkt 1 i 2 lit. a. jej petitum, wadliwego umocowania pełnomocnika Fundacji i prowadzenia przez Urząd Patentowy postępowania z naruszeniem warunku 6-miesięcznego terminu do złożenia sprzeciwu od udzielenia prawa ochronnego na sporny znak, co skutkować powinno stwierdzeniem nieważności zaskarżonej decyzji, nie mogą znaleźć uzasadnienia. 8. Nie może być wątpliwości, że umocowany w prawidłowy sposób przez B rzecznik patentowy złożył w zakreślonym dla sprzeciwu terminie pismo wypełniające swą treścią warunki przewidziane dla sprzeciwu: wskazano podmiot kwestionujący określone prawo ochronne, wskazano okoliczności, które zgodnie z prawem, uzasadniają unieważnienie prawa ochronnego i przedstawiono uzasadnienie żądania, a także zachowano termin określony w art. 246 ust. 1 p.w.p. Nie może też być wątpliwości co do bytu prawnego sprzeciwiającej się Fundacji; posiadała ona wpis do Krajowego Rejestru Sądowego i miała powołane do reprezentowania i działania organy, a osoba, która podpisała upoważnienie dla B była prezesem Fundacji. W takim stanie rzeczy, wobec dołączonych do pisma pełnomocnictw, na prowadzącym postępowanie organie, stosownie do wymogu art. 237 ust. 2 p.w.p., spoczywał obowiązek sprawdzenia prawidłowości złożonego sprzeciwu od strony formalnej i ewentualnego wezwania w trybie art. 242 p.w.p. oraz art. 64 k.p.a. w związku z art. 252 p.w.p. do ich usunięcia, co w niniejszej sprawie się nie dokonało. Niedostrzeżenie przez organ braku formalnego sprzeciwu w postaci nieprawidłowo udzielonego upoważnienia dla B oraz udzielenie przez uprawnionego odpowiedzi na sprzeciw skutkowało, zgodnie z art. 247 ust. 2 p.w.p., przekazaniem sprawy do postępowania spornego, w toku którego, co jest niesporne, wada pełnomocnictwa została usunięta. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedostrzeżone przez Urząd Patentowy braki pełnomocnictwa złożonego wraz ze sprzeciwem na etapie postępowania zgłoszeniowego nie mogą uzasadniać oceny istotnego naruszenia prawa, ani tym bardziej rażącego naruszenia art. 239, 246 ust. 1 p.w.p. oraz 32 k.p.a. i 252 p.w.p., jeśli wola złożenia sprzeciwu przez Fundację była niewątpliwa i została potwierdzona przez drugiego członka zarządu Fundacji – osobę, która w dacie złożenia sprzeciwu i trwania całego postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego pełniła funkcję wiceprezesa zarządu. Bez znaczenia w tej sytuacji pozostaje okoliczność prawidłowo podpisanego upoważnienia dla B po 6-miesięcznym terminie ustanowionym art. 246 ust. 1 p.w.p., jeżeli pełnomocnictwo takie złożono w toku toczącego się postępowania spornego, a co należy powtórzyć, stronie nie umożliwiono skorygowania braku formalnego. Przeciwne rozumowanie stanowiłoby niczym nieuzasadniony w warunkach niniejszej sprawy rygoryzm procesowy i naruszałoby zasadę proporcjonalnego skutku. Nie można zatem zaakceptować wyrażonego w skardze kasacyjnej poglądu, że naprawienie wadliwie udzielonego pełnomocnictwa nie mogło dokonać się po upływie 6-miesięcznego terminu przewidzianego art. 246 ust. 1 p.w.p. do złożenia sprzeciwu, a odmienne działanie narusza wskazany przepis. Idąc śladem rozumowania skarżącego kasacyjnie, należałoby przyjąć, że ewentualne wezwanie organu do usunięcia braku formalnego na podstawie art. 64 § 2 k.p.a., w wyznaczonym na podstawie art. 242 ust. 1 i 2 p.w.p. terminie do dokonania określonej czynności na etapie postępowania zgłoszeniowego, zaś na podstawie art. 64 § 2 w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p. w postępowaniu spornym, wobec złożenia sprzeciwu na dwa dni przed upływem 6-miesięcznego terminu, musiałoby przecież skutkować naprawieniem pełnomocnictwa po terminie, co zgodnie z twierdzeniem skargi kasacyjnej, również czyniłoby rozpoznanie złożonego w terminie sprzeciwu niedopuszczalnym. Taki skutek wadliwości formalnej wniosku należy odrzucić. Konkludując, w warunkach rozpoznawanej sprawy brak było podstaw, aby przyjąć, iż mimo pierwotnej wadliwości upoważnienia dla B sprzeciw nie został złożony skutecznie. Stąd zarzuty skargi kasacyjnej należało uznać za nieusprawiedliwione. 9. Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela wreszcie wyrażonego zaskarżonym wyrokiem poglądu, zgodnie z którym w sprawie należało się odwołać do przepisów prawa cywilnego. Przepisy art. 39 i 103 § 1 k.c. właściwe są do oceny stosunków cywilnoprawnych i nie znajdują zastosowania w postępowaniu administracyjnym, a co najwyżej mogą służyć wykładni niejasnych lub niezdefiniowanych pojęć prawa administracyjnego. Natomiast Sąd I instancji (również Urząd Patentowy) nie naruszył ani przepisu art. 38 k.c., ani art. 7 ust. 2 i art. 10 ustawy o fundacjach, bowiem nie tylko nie kwestionował zasady, że osoby prawne działają poprzez swoje organy w sposób przewidziany w ustawie i opartym na niej statucie, lecz oceniał prawidłowość pełnomocnictwa z perspektywy tych przepisów i stosownego wpisu w Krajowym Rejestrze Sądowym. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. sformułowany w pkt 1 lit. b. petitum skargi kasacyjnej nie został szerzej uzasadniony. Odnosząc się do niego w takim zakresie, jaki narzuca treść zarzutu kasacyjnego, można jedynie powiedzieć, że Sąd nie naruszył określonych tą normą zasad konstrukcyjnych na jakich obowiązany jest sporządzić uzasadnienie wyroku. Natomiast odmienna od wyrażanej w skardze kasacyjnej ocena WSA dotycząca zastosowania przepisów prawa materialnego i procesowego nie może być podważana z podstawy procesowej naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. 10. Naczelny Sąd Administracyjny nie zgadza się też z zarzutem naruszenia art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., uznając, że zaakceptowane przez Sąd I instancji stanowisko organu co do braku znamion odróżniających spornego znaku towarowego jest prawidłowe. Oczywisty jest, w ocenie sądu kasacyjnego, informacyjny charakter słów Trening Zastępowania Agresji, zaś następujący po nich w nawiasie skrót (ART), poza tym, że jest czytelny dla zorientowanego odbiorcy usług znakiem oznaczonych, to przez mniej zorientowanych może być kojarzony ze skrótem poprzedzającej je informacji, przez co skrót ten będzie miał również walor informacyjny. Jeśli zaś tak, to ze względu na art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. w związku z art. 129 ust. 2 pkt 2 tej ustawy, prawo ochronne na taki znak udzielone zostać nie może. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji, uznając, że mimo błędnego w części uzasadnienia wyrok odpowiada prawu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło