II SA/Ol 1018/16
WyrokWSA w Olsztynie2016-10-27
Skład orzekający: Piotr Chybicki, Katarzyna Matczak, Tadeusz Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewóz drogowy wykonywany na trasie Polska-Niemcy, którego kontrola odbyła się na terytorium RP, ale z zamiarem przekroczenia granicy, stanowi międzynarodowy przewóz drogowy wymagający posiadania odpowiedniego zaświadczenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przewóz drogowy z miejsca nadania w Polsce do miejsca docelowego w Niemczech, nawet jeśli kontrola odbyła się na terytorium RP, stanowi międzynarodowy przewóz drogowy. Brak wymaganego zaświadczenia na taki przewóz stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, uzasadniające nałożenie kary pieniężnej. Odpowiedzialność administracyjna w tym zakresie ma charakter obiektywny i nie wymaga badania winy.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na A.K. karę pieniężną w wysokości 8000 zł za wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia. Kierowca okazał jedynie zaświadczenie na krajowe przewozy na potrzeby własne, mimo że przewóz odbywał się na trasie Polska-Niemcy. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy po rozpatrzeniu odwołania. A.K. zaskarżył decyzję do WSA, argumentując, że kontrola odbyła się na terytorium RP, a zatem nie można było wymagać zaświadczenia na przewozy międzynarodowe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Chybicki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 października 2016 r. sprawy ze skargi A.K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę
Decyzją z dnia "[...]" Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23, dalej jako: k.p.a.), art. 4 pkt 4 i 22, art. 33 ust. 1, art. 87 ust. 2, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U.
z 2013 r., poz. 1414 ze zm., dalej jako: u.t.d.), lp. 1.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez A. K. od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia "[...]" o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 8000 (osiem tysięcy) złotych, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Powyższe rozstrzygniecie zapadło w następującym stanie faktycznym.
Dnia "[...]" w miejscowości "[...]" miała miejsce kontrola pojazdu
marki "[...]" przeprowadzona przez inspektorów Inspekcji Transportu
Drogowego. Pojazdem kierował S. S. Przewóz wykonywany był na trasie
Polska - Niemcy. Kierowca okazał kontrolującym wypis z zaświadczenia nr "[...]" na
krajowe przewozy na potrzeby własne. Kierowca nie okazał do kontroli licencji na
wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy ani zaświadczenia na
międzynarodowe przewozy drogowe na potrzeby własne. Ustalenia z kontroli zostały zawarte w protokole nr "[...]".
Pismem z dnia "[...]" Wojewódzki Inspektor Transportu
Drogowego zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego z urzędu.
Pismem z dnia "[...]" strona złożyła wyjaśnienia w sprawie.
Postępowanie zakończyło się wydaniem przez Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego decyzji z dnia "[...]" o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 8000 zł tytułem popełnienia przez nią naruszenia z lp. 1.3 załącznika nr 3 do u.t.d.
W odwołaniu od powyższej decyzji A. K. podniósł, że organ w uzasadnieniu decyzji wskazywał, że nie zgłosił do poprzedniego zaświadczenia na międzynarodowe przewozy na potrzeby własne kontrolowanego pojazdu,
co nie powinno mieć znaczenia dla sprawy. Stwierdził, że skoro kontrola odbyła się na terytorium RP, to nie można było wymagać od kierującego pojazdem posiadania
zaświadczenia na przewozy międzynarodowe. Zarzucił kontrolującym, że nie wzięli pod uwagę możliwości zaistnienia zdarzeń losowych niepozwalających na kontynuowanie jazdy.
W uzasadnieniu decyzji z dnia "[...]" Główny Inspektor Transportu Drogowego (GIND), przytaczając treść art. 4, art. 33, art. 87, art. 92a u.t.d., podniósł, że dnia "[...]". w miejscowości "[...]" miała miejsce kontrola pojazdu
marki "[...]" przeprowadzona przez inspektorów Inspekcji Transportu
Drogowego. Pojazdem kierował S. S., który oświadczył, że jest zatrudniony u przedsiębiorcy A. K. Przewóz wykonywany był na trasie
Polska - Niemcy. Kierowca okazał kontrolującym wypis z zaświadczenia nr "[..]" na krajowe przewozy na potrzeby własne. Kierowca nie okazał do kontroli licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy ani zaświadczenia na międzynarodowe przewozy drogowe na potrzeby własne. Podczas kontroli przesłuchano kierowcę w charakterze świadka. Z jego zeznań wynikało, że prowadził pojazd z ładunkiem okien i rolet zgodnym ze specyfikacją i fakturą na trasie z Polski do Niemiec. Podniesiono, że zgodnie z informacjami uzyskanymi przez organ I instancji z Biura ds. Transportu Międzynarodowego Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego przedsiębiorca A. K. posiadał zaświadczenie na międzynarodowe przewozy na potrzeby własne, które utraciło ważność "[...]". Skarżący posiada ważne zaświadczenie na międzynarodowe przewozy na potrzeby własne wydane na okres od "[...]" do "[...]". Podniesiono, że przepisy u.t.d. jednoznacznie wskazują, że obowiązek uzyskania zaświadczenia na przewozy na potrzeby własne dotyczy przedsiębiorcy,
który podejmuje i wykonuje działalność gospodarczą w zakresie niezarobkowego przewozu drogowego. Jeżeli nie uzyska wymaganego dokumentu, wówczas będzie prowadził działalność naruszając przepisy u.t.d. i ustawy o swobodzie
działalności gospodarczej. Bezspornym jest, że podczas wykonywania przewozu oraz
w trakcie kontroli drogowej strona nie posiadała ważnego zaświadczenia na międzynarodowe przewozy na potrzeby własne. Obowiązkiem przedsiębiorcy było dopilnowanie, aby przewozy na potrzeby własne z przekroczeniem granicy RP wykonywane były na podstawie uzyskanego przed rozpoczęciem przewozu dokumentu, jakim jest zaświadczenie na międzynarodowe przewozy na potrzeby własne. Podmiot prowadzący działalność gospodarczą winien liczyć się z konsekwencjami, jakie przewiduje ustawodawca za naruszenie przepisów u.t.d.
W skardze wywiedzionej na decyzje GIND do tut. Sądu A. K. wniósł o jej unieważnienie. Opisując dotychczasowy przebieg postępowania wskazał, że ukaranie go nie służy społeczeństwu ani interesowi obywateli. Podniósł, że został pokrzywdzony przez organy bowiem nie dowiodły one, że przejazd miał charakter międzynarodowy skoro samochód został zatrzymany do kontroli na terytorium RP.
W odpowiedzi na skargę GIND, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zakwestionowanej decyzji, wniósł o jej oddalenie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu.
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem. Podkreślić należy, że powyższa kontrola jest wyłącznie kontrolą legalności zaskarżonych do sądu decyzji, bowiem sądy administracyjne nie są powołane do kontroli słuszności, czy też celowości działań organów administracji publicznej. Oznacza to m.in., że w granicach danej sprawy sąd dokonuje wyłącznie oceny zgodności zaskarżonej decyzji z przepisami prawa, bez względu na zarzuty podniesione w skardze.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji we wskazanych powyżej granicach, stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowią regulacje ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z art. 92a ust. 1 tej ustawy podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w przywołanym powyżej ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, o czym stanowi już art. 92a ust. 6 u.t.d., określa załącznik nr 3 do ustawy
Już w tym miejscu wskazać trzeba, że przywołane powyżej regulacje przewidują odpowiedzialność administracyjną podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z tytułu naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Istota odpowiedzialności administracyjnej sprowadza się do tego, że aby pociągnąć do niej określony podmiot (podmiot administrowany) konieczne jest zaistnienie wyłącznie dwóch zasadniczych przesłanek: po pierwsze, podmiot ten musi charakteryzować się cechami wyrażonymi w normie prawnej stanowiącej podstawę odpowiedzialności oraz po drugie, musi on wyczerpać określone w tej normie znamiona działania lub zaniechania lub znamiona tegoż zachowania muszą zostać wyczerpane przez inny podmiot - o ile norma prawna przypisuje zachowanie innego podmiotu lub skutek tego zachowania wspomnianemu podmiotowi administrowanemu (delikt administracyjny). Zaistnienie powyższych przesłanek jest co do zasady wystarczające, aby podmiot administrowany poniósł z tytułu popełnionego deliktu administracyjnego ujemne konsekwencje (sankcję administracyjną). Zbędne staje się zatem badanie jakichkolwiek innych dodatkowych okoliczności, jak na przykład wina podmiotu administrowanego, które nie mają wpływu ani na poniesienie przez niego odpowiedzialności, ani na wymiar nakładanej na niego sankcji administracyjnej.
Istota sporu prawnego w badanej sprawie sprowadza się do oceny, czy wykonywany przez skarżącego przewóz stanowił międzynarodowy przewóz drogowy, w związku z którym wymagane było posiadanie zaświadczenia na międzynarodowe przewozy na potrzeby własne.
Stosownie do art. 4 ust. 2 u.t.d., międzynarodowy transport drogowy stanowi podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, przy czym jazda pojazdu między miejscem początkowym i docelowym odbywa się z przekroczeniem granicy Rzeczypospolitej Polskiej.
Z powyższej definicji wynika, że rozpoczęcie międzynarodowego przewozu drogowego następuje w miejscu początkowym, tj. miejscu nadania rzeczy, a przed dojazdem do miejsca docelowego nie można mówić o zakończeniu przewozu. O charakterze przewozu, tj., czy jest to przewóz międzynarodowy czy przewóz krajowy, decyduje fakt przekroczenia granicy RP przy przemieszczaniu rzeczy z punktu początkowego do punktu docelowego. Nie oznacza to jednak, że miejscem rozpoczęcia przewozu międzynarodowego jest granica RP, a przewóz wykonywany od miejsca nadania rzeczy na terytorium RP do granicy RP jest przewozem krajowym. Z przepisu art. 4 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym wynika, że międzynarodowy przewóz drogowy rozpoczyna się w miejscu nadania przesyłki (miejscu początkowym), a kończy po osiągnięciu miejsca przeznaczenia, oczywiście z zastrzeżeniem, warunkującym międzynarodowy charakter przewozu, że jazda pojazdu między miejscem początkowym i docelowym odbywa się z przekroczeniem granicy Rzeczypospolitej Polskiej (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 19 grudnia 2012 r., sygn. III SA/Łd 921/12, wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., sygn. II GSK 705/13).
Gdyby przyjąć, że o charakterze przewozu decyduje fakt przekroczenia granicy, to poza zakresem kontroli uprawnionego krajowego organu pozostawałoby przestrzeganie wymogów określonych w przepisach u.t.d. (w tym art. 4 pkt 22 u.t.d.), określenie naruszenia załącznika do tej ustawy byłoby zbędne, a każdy przewóz drogowy rzeczy, niezależnie od miejsca docelowego byłby przewozem krajowym (vide wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., sygn. II GSK 705/13).
Dowodem, na podstawie którego organy kontroli mogą ustalać miejsce rozpoczęcia przewozu, czy to krajowego czy międzynarodowego i miejsce docelowe - zakończenia przewozu, są dokumenty związane z danym przewozem. Ustalenie, że w rozpoznawanym przypadku miejscem początkowym przewozu - w rozumieniu art. 4 pkt. 2 u.t.d. - była Polska, a miejscem docelowym Niemcy wynika z całokształtu materiałów zgromadzonych w sprawie – z treści zeznań kierowcy
przesłuchanego w charakterze świadka, jak i okazanych do kontroli specyfikacji i faktury
nr "[...]". Odbiorcą przewożonego ładunku miał być przedsiębiorca "[...]" w miejscowości "[...]". Natomiast, ani w toku postępowania przed organem I instancji, ani postępowania odwoławczego strona nie przedłożyła żadnego dowodu na okoliczność niewykonania kontrolowanego zadania przewozowego z przekroczeniem granicy RP. Dlatego też argumenty przedsiębiorcy o możliwym zaniechaniu wjazdu na teren innego państwa nie
mają znaczenia dla oceny popełnionego naruszenia.
Powyższe okoliczności pozwalały na zakwalifikowanie stwierdzonego w dniu kontroli przewozu, jako przewozu drogowego na potrzeby własne. Stosownie zaś do art. 33 ust. 1 u.t.d. przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Art. 87 ust. 2 u.t.d. stanowi, że podczas przewozu drogowego wykonywanego na potrzeby własne kontrolowany jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli, oprócz odpowiednich dokumentów wymaganych przy takim przewozie, określonych w ust. 1, wypis zaświadczenia, o którym mowa w art. 33. W toku postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego w rozpoznawanej sprawie ustalono, że skarżący nie posiadał zaświadczenia na międzynarodowe niezarobkowe przewozy drogowe. Konsekwencję braku zaświadczenia stanowi treść lp. 1.3 załącznika nr 3 do u.t.d. sankcjonujący wykonywanie przewozu bez zaświadczenia karą w wysokości 8000 zł.
Słusznie również organy przyjęły, że w sprawie nie ma zastosowania przepis art. 92c u.t.d. zgodnie z którym postępowania administracyjnego wobec podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem nie wszczyna się, a wszczęte umarza, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. W rozpoznawanej sprawie nie zaistniała sytuacja, o której mowa w art. 92c u.t.d.
Powyższe uzasadniało zatem wymierzenie skarżącemu kary pieniężnej w wysokości 8000 zł, na podstawie właściwych przepisów załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Należy przy tym podkreślić, że kary pieniężne wymierzane na podstawie ustawy o transporcie drogowym są regulacją administracyjną. Przepisy uzależniają nałożenie kary jedynie od stwierdzenia samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 listopada 2005 r., VI SA/Wa 1674/05, LEX nr 192566). Organ administracyjny dokonuje w toku postępowania administracyjnego jedynie stwierdzenia faktów i jeżeli ustali naruszenie prawa, ma obowiązek zastosować ściśle określone sankcje. Dlatego też bez znaczenia są okoliczności z powodu których przedsiębiorca dopuścił się nieprawidłowości, organ administracji nie jest bowiem upoważniony do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz ma za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 grudnia 2005 r., VI SA/Wa 1920/05, LEX nr 190933). Organy administracyjne stosując przepisy prawa administracyjnego nie relatywizują stwierdzonych uchybień pod kątem umyślności bądź nieumyślności zachowania strony. W postępowaniu z zakresu naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym ustalają jedynie czy doszło do naruszenia tych przepisów, a w przypadku stwierdzenia naruszeń mają obowiązek nałożenia stosownej kary i od obowiązku tego odstąpić nie mogą (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 lipca 2005r., VI SA/Wa 73/05, LEX nr 190705). Stwierdzając zaś naruszenie warunków wykonywania transportu i wymierzając karę pieniężną nie mają możliwości miarkowania wysokości tej kary, lecz są związane stawkami ustalonymi przez ustawodawcę w załączniku do ustawy o transporcie drogowym.
W tym stanie rzeczy skoro przewóz drogowy wykonywany był przez skarżącego z naruszeniem przepisów prawa, to zaskarżoną decyzją prawidłowo nałożono na skarżącego karę przewidzianą ustawą. Jak wskazano bowiem wyżej regulacje zawarte w art. 92 u.t.d. mają charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że w razie stwierdzenia naruszenia, uprawniony organ obowiązany jest do nałożenia na podmiot wykonujący przewóz odpowiedniej kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej. Nie budzi także zastrzeżeń postępowanie administracyjne przeprowadzone przez organy administracji, które wyczerpująco zebrały materiał dowodowy i zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, w myśl wymogów określonych w art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Ze względu na powyższe, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło