I KZP 25/08

UchwałaIzba Karna2009-01-29

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od wyroku nakazowego, wydane na podstawie art. 38 § 1 k.p.s.w. w zw. z art. 126 § 1 k.p.k., stanowi postanowienie zamykające drogę do wydania wyroku w rozumieniu art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia zamyka drogę do wydania wyroku, jeśli nie było poprzedzone zarządzeniem o odmowie przyjęcia tego środka. Natomiast jeśli zarządzenie o odmowie przyjęcia środka zaskarżenia uprawomocniło się przed złożeniem wniosku o przywrócenie terminu, to postanowienie o odmowie przywrócenia terminu nie zamyka drogi do wydania wyroku, gdyż jedynie nie otwiera na nowo drogi już zamkniętej.
Stan faktyczny
Andrzej K. został obwiniony o wykroczenia. Wyrokiem nakazowym został uznany za winnego. Po uprawomocnieniu się wyroku, złożył sprzeciw i wniosek o przywrócenie terminu. Sąd Rejonowy odmówił przywrócenia terminu. Sąd Rejonowy Wydział III Karny, rozpoznając zażalenie, powziął wątpliwość co do swojej właściwości funkcjonalnej w związku z art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że postanowienie o odmowie przywrócenia terminu zamyka drogę do wydania wyroku, jeśli nie było poprzedzone zarządzeniem o odmowie przyjęcia środka zaskarżenia, natomiast nie zamyka jej, jeśli zarządzenie o odmowie przyjęcia środka zaskarżenia uprawomocniło się przed złożeniem wniosku o przywrócenie terminu.

Pełny tekst orzeczenia

UCHWAŁA Z DNIA 29 STYCZNIA 2009 R. I KZP 25/08 W wypadku, gdy postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia nie było poprzedzone wydaniem zarządzenia o odmowie przyjęcia tego środka, decyzja o odmowie przywrócenia terminu stanowi orzeczenie „zamykające drogę do wydania wyroku” zarówno w ro-zumieniu art. 459 § 1 k.p.k., jak i art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w.) Natomiast w wy-padku, gdy przed złożeniem przez stronę wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia uprawomocniło się już zarządzenie o odmo-wie przyjęcia tego środka, postanowienie o odmowie przywrócenia terminu nie jest orzeczeniem „zamykającym drogę do wydania wyroku”, gdyż jego istota polega jedynie na tym, że raz już zamkniętej drogi do wydania wyroku – na nowo nie otwiera. Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki (sprawozdawca). Sędziowie: SN W. Płóciennik, SA (del. do SN) M. Laskowski. Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog. Sąd Najwyższy w sprawie Andrzeja K., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu,przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Re-jonowy w W. postanowieniem z dnia 2 września 2008 r., zagadnienia praw-nego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy: „Czy postanowienie Sądu Rejonowego Wydziału Grodzkiego wydane na podstawie art. 38 § 1 k.p.s.w. w zw. z art. 126 § 1 k.p.k. w przedmiocie od-mowy przywrócenia terminu obwinionemu do wniesienia sprzeciwu od wyro- 2 ku nakazowego stanowi postanowienie zamykające drogę do wydania wyro-ku w rozumieniu art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w.?” uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy sformułował zagadnienie prawne, przytoczone w części dyspozytywnej niniejszej uchwały, w następującej sytuacji procesowej. Andrzej K. został obwiniony o popełnienie czterech wykroczeń (dwóch zakwalifikowanych z art. 92 k.w. w zw. § 28 ust. 2 i 3 rozporządzenia Mini-strów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 lipca 2002 r. w sprawie sygnałów i znaków drogowych oraz dwóch zakwalifikowa-nych z art. 65 § 2 k.w.). Wyrokiem nakazowym z dnia 17 września 2007 r., wydanym przez Sąd Rejonowy w W. w VII Wydziale Grodzkim, został on uznany za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i za to, na podsta-wie art. 65 § 1 i 2 k.w. w zw. z art. 9 § 2 k.w., wymierzono mu karę 550 zł grzywny oraz orzeczono o kosztach postępowania. Odpis tego wyroku został wysłany na ostatni znany Sądowi adres obwinionego i w wyniku procedury dwukrotnego awizowania przesyłki został on uznany za doręczony Andrzejo-wi K. W konsekwencji przyjęto uprawomocnienie się wyroku nakazowego z dniem 1 grudnia 2007 r. (zob. zarządzenie Przewodniczącego VII Wydziału Grodzkiego Sądu Rejonowego). Obwiniony w dniu 12 marca 2008 r. złożył sprzeciw od wyroku nakazo-wego oraz wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu. Posta-nowieniem z dnia 28 marca 2008 r. Sąd Rejonowy w VII Wydziale Grodzkim nie uwzględnił wniosku obwinionego o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od wskazanego wyroku nakazowego. Na to postanowienie obwi-niony wniósł w ustawowym terminie zażalenie. Sąd Rejonowy w VII Wydziale 3 Grodzkim nie przychylił się do tego zażalenia i przekazał je wraz z aktami sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu, Wydział III Karny. Ten ostatni Sąd, przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania zażalenia, powziął wątpliwość, czy w powyższym układzie procesowym jest właściwy do rozpoznania wniesionego zażalenia, w związku z treścią art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w. Wątpliwość tę związał z wykładnią pojęcia „postanowienia i zarządzenia zamykające drogę do wydania wyroku”, a ściślej rzecz ujmując, z wykładnią dookreślenia „zamykające drogę do wydania wyroku”. W niezwykle lakonicznym uzasadnieniu postanowienia o przekazaniu Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego, Sąd Rejo-nowy zadeklarował, że jego ocenie charakter orzeczeń „zamykających drogę do wydania wyroku” mają takie, „na skutek których wyrok nie zostanie wyda-ny”, a zatem „w związku z tym, iż na skutek wydania postanowienia o odmo-wie przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu, strona także traci sku-tecznie swe uprawnienie do pozbawienia mocy wydanego wyroku nakazowe-go, albowiem uchybiła terminowi do wniesienia środka zaskarżenia, wydawa-łoby się, żeto postanowienie należy do kategorii orzeczeń zamykających dro-gę do wydania wyroku”. Sąd ten, po takiej konstatacji, stwierdził jednak, że „przed jednoznaczną odpowiedzią i uznaniem postanowienia o odmowie przywrócenia terminu za orzeczenie zamykające drogę do wydania wyroku powstrzymują argumenty zawarte w uzasadnieniu postanowienia Sądu Naj-wyższego z dnia 29 listopada 2006 r., I KZP 28/06”. Dając tym samym do zrozumienia, że znana mu jest treść wskazanego postanowienia, Sąd Rejo-nowy nie określił jednak tego, jakie to argumenty zawarte w motywach cyto-wanego judykatu nie pozwoliły mu na samodzielne rozstrzygnięcie zagadnie-nia. Prokurator Prokuratury Krajowej w stanowisku sformułowanym na pi-śmie złożył wniosek o odmowę podjęcia uchwały i zapatrywanie takie pod-trzymał w toku ustnego wystąpienia na posiedzeniu w Sądzie Najwyższym. 4 Propozycję swą motywował dwoma argumentami. Po pierwsze tym, że Sąd Rejonowy nie wskazał, który przepis, jego zdaniem, jest niejasny i powoduje rozbieżności interpretacyjne. Nie podjął także próby dokonania wykładni tego przepisu, a w szczególności wskazania, jakie są możliwe sposoby jego rozu-mienia. Po drugie tym, że w postanowieniu z dnia 29 listopada 2006 r., I KZP 28/06, w istocie rzeczy Sąd Najwyższy już wskazał, iż charakter postanowie-nia o odmowie przywrócenia terminu oceniać należy, w aspekcie zamknięcia drogi do wydania wyroku, w zależności od układu procesowego, w jakim orzeczenie takie jest wydawane, a zatem rolą Sądu Rejonowego jest jedynie rozstrzygnięcie tego, z którym spośród dwóch modelowych układów, przea-nalizowanych w powołanym postanowieniu najwyższej instancji sądowej, in concreto ma do czynienia. Rozpoznając przedstawione zagadnienie prawne Sąd Najwyższy zwa-żył, co następuje. Po pierwsze, stwierdzić należy, że tak, a nie inaczej sformułowane py-tanie zmierza do wyjaśnienia, czy sąd, któremu przekazano do rozpoznania środek odwoławczy, istotnie jest właściwy do jego rozpoznania. W dotych-czasowym orzecznictwie, wypracowanym na gruncie przepisu art. 441 § 1 k.p.k., bezsporne pozostaje to, że sądem uprawnionym do przekazania za-gadnienia prawnego w trybie określonym w tym przepisie jest również sąd, który bada swą odwoławczą właściwość funkcjonalną, jeśli jego pytanie zwią-zane jest z potrzebą rozstrzygnięcia wątpliwości właśnie co do owej właści-wości. Uprawnienie takie nie przysługiwałoby mu jedynie wówczas, gdyby został już związany w tej kwestii orzeczeniem sądu wyższego rzędu (por. po-stanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 29 listopada 2006 r., I KZP 28/06, OSNKW 2006, z. 12, poz. 111 ; z dnia 27 marca 2001 r., I KZP 3/01, Lex 46971; z dnia 13 grudnia 2000 r., I KZP 44/00, Lex 146186). Ponieważ ta ostatnia sytuacja w niniejszej sprawie nie występuje, Sąd Rejonowy miał 5 prawo sformułować zagadnienie prawne immanentnie związane z kwestią jego właściwości funkcjonalnej. Po drugie, dostrzegając sygnalizowaną już lakoniczność uzasadnienia postanowienia Sądu Rejonowego, przyznać trzeba, że w formie tzw. pytania prawnego przedstawił on zagadnienie, co do którego istotnie brak jest jednoli-tości w poglądach doktryny i które nie zostało jednoznacznie rozstrzygnięte w orzecznictwie. Nie można przy tym podzielić zarzutu zgłoszonego przez pro-kuratora Prokuratury Krajowej, żeSąd ten nie wskazał, który przepis, jego zdaniem, jest niejasny i powoduje rozbieżności interpretacyjne. Treść części dyspozytywnej postanowienia Sądu Rejonowego w zestawieniu z jego uza-sadnieniem prowadzi bowiem do klarownego wniosku, żeSądowi temu idzie o dokonanie wykładni pojęcia „zamykające drogę do wydania wyroku”, figurują-cego w treści przepisu art. 14 § 1 pkt 1 in fine k.p.s.w., w szczególności w tym kontekście, czy charakter „zamykających drogę do wydania wyroku” mają po-stanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskar-żenia, a in specie – w związku z układem procesowym, w którym pytanie zo-stało zadane – postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od wyroku nakazowego. Nie jest także w pełni słuszny inny zarzut, wysunięty przez prokuratora, żeSąd Rejonowy przed wystosowaniem tzw. pytania prawnego nie podjął próby dokonania wykładni stosownego przepisu, a w szczególności próby wskazania, jakie są możliwe sposoby jego rozumie-nia. W płaszczyźnie ogólnej Sąd ten odwołał się bowiem do wykładni literal-nej przepisu art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w., stwierdzając, że – jego zdaniem – mo-wa jest w tym przepisie o orzeczeniach „na skutek których wyrok nie zostanie wydany”, a przechodząc na szczebel konkretu, to jest nawiązując do charak-teru postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia, Sąd ten sam, co prawda, nie wskazał, jakie są możliwe sposoby rozumowania w tej materii, ale odwołał się do tych sposobów, które zasygna-lizowane zostały w zacytowanym przezeń postanowieniu Sądu Najwyższego 6 z dnia 29 listopada 2006 r. Gdyby wywody poczynione w tamtym postano-wieniu przez Sąd Najwyższy przeniesione zatem zostały do uzasadnienia po-stanowienia Sądu Rejonowego, nie można byłoby mu postawić nawet zarzutu lakoniczności. Co najistotniejsze, a co dostrzegł i wyeksponował Sąd Rejo-nowy, w powoływanym postanowieniu Sądu Najwyższego jedynie zasygnali-zowane zostały możliwe drogi rozumowania, bez rozstrzygania tego, które z alternatywnych rozwiązań uznać należy za najbardziej odpowiadające cha-rakterowi decyzji „zamykającej drogę do wydania wyroku”. W sytuacji zatem, gdy w zakończeniu uzasadnienia postanowienia z dnia 29 listopada 2006r. Sąd Najwyższy sam stwierdził, że zagadnienie, o którego wyjaśnienie obec-nie zwrócił się Sąd Rejonowy, jest „istotne” i „złożone”, i właśnie dlatego nie przesądził go w układzie procesowym, w którym nie zachodziły warunki for-malne do podjęcia uchwały, uchylenie się od zajęcia bardziej stanowczego stanowiska także i w sprawie niniejszej, gdy Sąd występujący z pytaniem prawnym nie był związany w kwestii właściwości orzeczeniem sądu wyższe-go rzędu, byłoby nie tylko mało konsekwentne, ale mogłoby wręcz sprawiać wrażenie tzw. ucieczki od problemu. Zrelacjonowane powyżej uwarunkowania przemawiają zatem za przyję-ciem, że ujmując rzecz od strony Sądu Rejonowego: spełnione zostały prze-słanki przekazania, w trybie art. 441 § 1 k.p.k., zagadnienia prawnego, zaś ujmując rzecz od strony Sądu Najwyższego: spełnione są warunki do podję-cia uchwały zawierającej rozstrzygnięcie w przedmiocie przedstawionego za-gadnienia prawnego. Przechodząc do rozważań związanych z samym meritum rozstrzyga-nego zagadnienia trzeba na wstępie przypomnieć, że kategorię postanowień „zamykających drogę do wydania wyroku” wprowadzono do polskiej procedu-ry karnej w tekście art. 448 (późniejszy art. 463) k.p.k. z 1928 r. Wyjaśniono wtedy, że chodzi o takie postanowienie, które można byłoby inaczej nazwać „stanowczym”, bowiem „gdyby nie było zażalenia, przecinałoby całkowicie 7 drogę do wydania wyroku przez tę samą lub wyższą instancję – ten lub inny sąd”, a w konsekwencji, że formuła ta nie obejmuje swym zakresem posta-nowień, po których wydaniu „wyrok sądowy jeszcze dopiero ma zapaść, a więc postępowanie ma się toczyć w dalszym ciągu” (zob. Ustawy karne Rze-czypospolitej Polskiej, tom I, Kodeks postępowania karnego, cz. II. Motywy ustawodawcze, w opracowaniu A. Mogilnickiego i E.S. Rappaporta, Warsza-wa 1929, s. 552; por. też Z. Doda: Zażalenie w procesie karnym, Warszawa 1985, s. 45). To stwierdzenie z motywów ustawodawczych przytaczane było zarówno przez komentarze przedwojenne (zob. np. A. Mogilnicki: Kodeks po-stępowania karnego. Komentarz, Kraków 1933, s. 772; L. Peiper: Komentarz do kodeksu postępowania karnego i przepisów wprowadzających tenże ko-deks, Kraków 1933, s. 683), jak i stanowiło punkt wyjściowy dla określania przez komentatorów istoty postanowień „zamykających drogę do wydania wy-roku” na gruncie art. 409 k.p.k. z 1969 r. (zob. H. Kempisty w: J. Bafia i in.: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 1976, s. 641 i n.) oraz na gruncie art. 459 § 1 k.p.k. z 1997 r., przy czym w tych ostatnich – za orzecznictwem Sądu Najwyższego (zob. np. postanowienia: z dnia 21 czerw-ca 1996 r., V KZ 16/96, OSNKW 1996, z. 7-8, poz. 41; z dnia 19 czerwca 1996 r., II KZ 23/96, OSNKW 1996, z. 9-10, poz. 61; z dnia 20 lipca 2005 r., I KZP 22/05, OSNKW 2005, z. 9, poz. 78) – eksponowane jest nadto to, że zamyka drogę do wydania wyroku taka i tylko taka decyzja, która zamyka ją „bezwarunkowo”, czyli decyzja kształtująca taką sytuację, w której pewne jest, że wydanie wyroku w danym postępowaniu nie nastąpi (zob. np. T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Kraków 2005, s. 1149; P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2007, t. II, s. 794; J. Grajewski red.: Kodeks postępo-wania karnego. Komentarz, Kraków 2006, t. II, s. 150; Z. Gostyński red.: Ko-deks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2004, t. III, s. 310; W. Grzeszczyk: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2008, s. 8 481; A. Kryże i in.: Kodeks postępowania karnego. Praktyczny komentarz z orzecznictwem, Warszawa 2001, s. 849; por. też wcześniej S. Śliwiński: Pro-ces karny. Przebieg procesu i postępowanie wykonawcze, Warszawa 1948, s. 108 i n.; Z. Doda: Zażalenie…, op. cit., s. 45 ; Z. Doda, A. Gaberle: Kontro-la odwoławcza w procesie karnym, Warszawa 1997, s. 375 i n.). Dodać wy-pada, że nie jest też kwestionowany pogląd, iż – w świetle ogólnego brzmie-nia art. 459 § 1 k.p.k. – lege non distinguente przyjąć należy, że: po pierwsze, idzie nie tylko o zamknięcie drogi do wydania wyroku w tzw. postępowaniu zasadniczym, to jest w kwestii odpowiedzialności za określony czyn prze-stępny, ale także o bezwarunkowe zablokowanie dalszego toku przewidzia-nego w ustawie postępowania, które może prowadzić do wydania wyroku (przykładowo – także wyroku łącznego), po drugie, ponieważ ustawa nie za-strzega, że art. 459 § 1 k.p.k. dotyczy jedynie decyzji zamykających drogę do wydania wyroku przez sąd pierwszej instancji, zatem obejmuje swym zakre-sem również takie decyzje, które blokują drogę do wydania wyroku przez sąd odwoławczy, a nawet te, które blokują drogę do wydania wyroku w postępo-waniu o charakterze nadzwyczajnym, to jest na drodze wznowieniowej i ka-sacyjnej (por. – na gruncie art. 409 k.p.k. z 1969 r. – Z. Doda: Zażalenie…, op. cit., s. 46 – 48 i cytowane tam dalsze piśmiennictwo oraz na gruncie obo-wiązującego stanu prawnego – w węższym bądź szerszym zakresie – powo-łane wyżej komentarze). Na tych ogólnych założeniach definicyjnych kończą się jednak zgodne wypowiedzi przedstawicieli doktryny i poglądy wyrażone w judykaturze. Gdy bowiem idzie o choćby tylko przykładowe, nie mówiąc już o wyczerpującym, przedstawienie „katalogu” postanowień (a także zarządzeń) zamykających drogę do wydania wyroku, napotkamy w tej materii zapatrywa-nia nader zróżnicowane. Przedstawienie wszystkich tych różnic w niniejszej uchwale nie tylko nie jest możliwe, ale także nie jest celowe. Z uwagi na ma-terię przedstawionego zagadnienia prawnego uwaga Sądu Najwyższego skoncentrowana zatem zostanie na charakterze jednej tylko decyzji proceso- 9 wej, jaką stanowi postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wnie-sienia środka zaskarżenia. Nie ulega bowiem wątpliwości, że jednolitej ocenie w aspekcie ich charakteru powinny podlegać decyzje o odmowie przywróce-nia terminu do złożenia klasycznego środka odwoławczego (apelacji, zażale-nia), czy też środka o charakterze kasacyjnym (sprzeciwu), w tym sprzeciwu od wyroku nakazowego, zaliczanego do grupy środków zaskarżenia, które służą od decyzji nieprawomocnej i mają charakter kasacyjny. Co do charakteru postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia środka zaskarżenia również brak jest jednolitości w wy-powiedziach zawartych w dotychczasowym piśmiennictwie. W niektórych źródłach postanowienia te są wyraźnie wymieniane przy konstruowaniu „kata-logu” decyzji zamykających drogę do wydania wyroku (tak na gruncie art. 409 k.p.k. – H. Kempisty w: J. Bafia red.: Kodeks…, op. cit., s. 646, na gruncie art. 459 § 1 k.p.k. – A. Kryże i in.: Kodeks…, op. cit., s. 850, a na gruncie art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w. – J. Lewiński: Komentarz do kodeksu postępowania w spra-wach o wykroczenia, Warszawa 2005, s. 49). Katalogi decyzji zamykających drogę do wydania wyroku, przedstawia-ne w innych źródłach, nie wymieniają postanowień o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia, co jeszcze – rzecz jasna – nie może przesądzać o stanowisku ich autorów, skoro wyliczenie poprzedzane jest najczęściej sformułowaniem „na przykład” lub treściowo zbliżonym, a tym samym nie pozwala przyjąć, iż jest to wyliczenie wyczerpujące. Jak się wydaje, postanowień o odmowie przywrócenia terminu zawite-go, w tym także tych, które dotyczą odmowy przywrócenia terminu do wnie-sienia środka zaskarżenia, nie zalicza do kategorii zamykających drogę do wydania wyroku T. Grzegorczyk (T. Grzegorczyk: Kodeks…, op. cit., s. 1150), skoro komentując przepis art. 459 k.p.k. stwierdza, że: „Postanowienia inne, o których mowa w § 2 in fine, to postanowienia niewskazane w § 1 ani w 2 in princ., czyli niebędące ani kończącymi postępowanie ani też dotyczącymi 10 środka zabezpieczającego (…)”, a następnie jako te „inne” wymienia m.in. rozstrzygnięcie wymienione w art. 126 § 3 k.p.k. Podobny wniosek można byłoby wysnuć z klasyfikacji przytoczonej przez J. Grajewskiego (J. Grajewski red.: Kodeks…, op. cit., t. II, s. 152), który jako „postanowienia niemające cech zamykających drogę do wydania wyroku” wymienia m. in. „postanowie-nie o odmowie przywrócenia terminu zawitego (art. 126 § 3)”, a więc lege non distinguente także i terminu zawitego do wniesienia środka zaskarżenia. Mo-że to być jednak zawodna droga odczytywania zapatrywań tych autorów, al-bowiem, po pierwsze, jako o „niewskazanych w § 1” T. Grzegorczyk pisze o postanowieniach kończących postępowanie, które są jedną tylko z kategorii postanowień zamykających drogę do wydania wyroku. Po drugie, należy po-dzielić przeważający pogląd, że co do niektórych decyzji zamykających drogę do wydania wyroku ustawa – niejako w drodze superfluum – wyraźnie prze-widuje możliwość wniesienia zażalenia (zob. np. Z. Doda: Zażalenie…, op. cit., s. 48; Z. Gostyński red.: Komentarz…, op. cit., t. III, s. 310), przy czym niektórzy autorzy przyjmują, że „w takiej sytuacji podstawą zażalenia jest za-równo § 1 komentowanego przepisu, jak i jego § 2 in fine, w związku z odpo-wiednim przepisem szczególnym (tak np. P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgry-zek: Komentarz…, op. cit., t. II, s. 795). Nie do końca jasne jest też stanowi-sko autorów wymienionych w ostatniej kolejności, skoro przedstawiając kata-log sytuacji procesowych, w których zażalenie przysługuje na inne (niż zamy-kające drogę do wydania wyroku oraz co do środków zabezpieczających) de-cyzje, właśnie tu plasują postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu zawitego, ale jednocześnie stwierdzają, iż „trzeba pamiętać, że za-zwyczaj odmowa przywrócenia terminu zawitego zamyka drogę do wydania wyroku, a zatem jest zaskarżalna także na podstawie § 1 komentowanego przepisu” (zob. P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Komentarz…, op. cit., t. II, s. 797). Niejasność dotyczy słowa „zazwyczaj”, albowiem autorzy ci nie tyl-ko nie precyzują, kiedy wskazana przez nich reguła nie znajduje zastosowa- 11 nia, ale nawet nie wskazują kryteriów, które pozwalałyby dokonać sygnalizo-wanego zróżnicowania. Brak jest w analizowanym tu przedmiocie także publikowanego orzecz-nictwa. Zapewne dlatego, że z uwagi na treść przepisu art. 122 § 2 in princ. k.p.k. oraz art. 126 § 3 k.p.k., na gruncie postępowania toczącego się wy-łącznie w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania karnego, jednoznaczne stwierdzenie, czy postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wnie-sienia środka zaskarżenia ma charakter „zamykającego drogę do wydania wyroku”, aczkolwiek jest interesujące z teoretycznego punktu widzenia, nie-mniej nie pociąga za sobą uwarunkowań natury praktycznej. Bezsporne jest bowiem to, że każdy termin do wniesienia środka zaskarżenia ma charakter terminu zawitego (art. 122 § 2 k.p.k.), a zatem niezależnie od tego, czy po-stanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskar-żenia uznać za „zamykające drogę do wydania wyroku”, czy też za niemające takiego charakteru, i tak na to postanowienie będzie przysługiwało zażalenie (art. 126 § 3 k.p.k.). Całkiem odmiennie rysuje się znaczenie analizowanego zagadnienia na gruncie postępowań toczących się w pierwszym rzędzie w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, a jedynie pomocniczo (art. 1 § 2 k.p.s.w.) w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania karnego. Z jednej bowiem strony przy określaniu sytuacji procesowych, w których przy-sługuje zażalenie (art. 103 § 3 k.p.s.w.), ustawodawca w ogóle nie odwołał się, tak jak w treści art. 459 § 1 k.p.k., do pojęcia decyzji „zamykającej drogę do wydania wyroku” i przewidział zaskarżalność w drodze wniesienia tego rodzaju środka odwoławczego jedynie „w wypadkach wskazanych w usta-wie”. Z drugiej jednak strony odwołał się on do tego samego pojęcia przy określaniu właściwości funkcjonalnej sądu w postępowaniu odwoławczym, decydując, że w wypadku „zażaleń na postanowienia i zarządzenia zamyka-jące drogę do wydania wyroku” funkcjonalnie właściwy jest sąd okręgowy 12 (art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w.), zaś w wypadku „pozostałych zażaleń” sąd rejono-wy w innym równorzędnym składzie (art. 14 § 1 pkt 2 k.p.s.w.). Tak więc, na gruncie Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia ocena tego, czy postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka za-skarżenia uznać należy za „zamykające drogę do wydania wyroku”, czy też za niemające takiego charakteru, ma nie tylko teoretyczny, ale bardzo prak-tyczny wymiar, decyduje bowiem o właściwości funkcjonalnej sądu w postę-powaniu odwoławczym. Dodać jednak wypada, że spójność systemowa i dy-rektywa konsekwencji terminologicznej przemawiają za tym, iż ocena tak do-konana dotyczyć powinna wszystkich postanowień o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia, a więc zarówno tych, które wyda-wane są w toku postępowania w sprawie o wykroczenie, jak i tych, które za-padają w toku postępowania w sprawie o przestępstwo. Punktem wyjściowym takiej oceny powinno być, zdaniem Sądu Najwyż-szego, zapatrywanie nie wywołujące kontrowersji w piśmiennictwie i orzecz-nictwie, iż za „zamykającą drogę do wydania wyroku” może być uznana taka i tylko taka decyzja, która zamyka ją „bezwarunkowo”, czyli decyzja kształtują-ca taką sytuację, w której pewne jest, że wydanie wyroku w danym postępo-waniu nie nastąpi. Już w postanowieniu z dnia 29 listopada 2006 r., I KZP 28/06, wskazano, że oceniając problem z tego punktu widzenia wiele argu-mentów przemawia za poglądem, iż postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia nie w każdej konfiguracji proceso-wej będzie miało taki sam charakter. Decydujące znaczenie może bowiem mieć to, czy wydanie postanowienia o odmowie przywrócenia terminu po-przedzone będzie wydanym wcześniej zarządzeniem o odmowie przyjęcia środka zaskarżenia, czy też – przeciwnie – to właśnie postanowienie o od-mowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia podejmowane będzie w pierwszej kolejności. Trudno bowiem uznać, że każda z dwóch po-dejmowanych po sobie decyzji „zamyka drogę do wydania wyroku”. W niniej- 13 szej uchwale pogląd ten zostanie rozwinięty, w szczególności zaś wypadnie rozstrzygnąć, czy o charakterze analizowanego postanowienia powinny de-cydować – w każdym z wyróżnionych układów procesowych – kryteria „for-malne” czy też „materialne”. Układ procesowy, który należy poddać analizie w pierwszej kolejności, dotyczy takiej sekwencji wydarzeń, w której złożenie środka zaskarżenia (w tym środka odwoławczego) następuje jednocześnie ze złożeniem samego wniosku o przywrócenie terminu, a zatem nie jest poprzedzone wydaniem i uprawomocnieniem się zarządzenia o odmowie przyjęcia środka (nietrudno dostrzec, że na kanwie takiej właśnie konfiguracji procesowej zostało przed-stawione zagadnienie prawne). Jak już wskazano, rozważyć należy, czy de-cydujące znaczenie przypisać należy argumentom o charakterze „formal-nym”, czy też tym, którym można nadać miano „materialnych”. Gdyby preferować te pierwsze, wówczas należałoby uznać, że posta-nowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka odwoław-czego nie posiada cechy, o której mowa jest w art. 459 § 1 in princ. k.p.k. oraz w art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w., gdyż po odmowie przywrócenia terminu bę-dzie jeszcze podejmowana inna decyzja, a mianowicie zarządzenie o odmo-wie przyjęcia środka (a w wypadku zaskarżenia takiego zarządzenia – ewen-tualne postanowienie o utrzymaniu go w mocy), a zatem to dopiero ona „bezwarunkowo” zamknie drogę do wydania wyroku. Nie można bowiem uznać za poprawną praktyki, przyjmowanej w okręgach niektórych sądów apelacyjnych, zgodnie z którą wydanie (ewentualnie w wypadku zaskarżenia – uprawomocnienie się) postanowienia o odmowie przywrócenia terminu de-terminuje bezzasadność podejmowania jakiejkolwiek dalszej decyzji w przedmiocie przyjęcia samego środka. Praktyka taka już prima vista wydaje się trudna do zaaprobowania, choćby z tego powodu, iż strona może przecież mylnie wnosić o przywrócenie terminu, któremu wcale nie uchybiła. 14 Gdyby jednak preferować elementy „materialne”, nie sposób nie do-strzec tego, że przy założeniu prawidłowego działania organów procesowych, to właśnie postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia ma charakter decydujący dla zatamowania drogi do wy-dania wyroku. Zarówno ze względu na to, że przed wydaniem postanowienia o odmowie przywrócenia terminu sąd implicite stwierdza samo uchybienie terminowi, albowiem nie można „przywracać” czegoś, co nie zostało przekro-czone, jak i z uwagi na to, że stwierdzenie braku warunków do przywrócenia terminu nie będzie już ponownie badane przy wydawaniu zarządzenia o od-mowie przyjęcia środka zaskarżenia. W rezultacie, zarządzenie o odmowie przyjęcia środka zaskarżenia jest w tym układzie co prawda decyzją „ostat-nią”, ale będącą nieuchronnym, wręcz „automatycznym” skutkiem uprzedniej odmowy przywrócenia terminu. W praktyce jedynie w odniesieniu do specy-ficznego układu tzw. postępowania „okołokasacyjnego”, z uwagi na treść przepisu art. 528 § 1 pkt 3 k.p.k., to dopiero w toku rozpoznawania środka odwoławczego od zarządzenia o odmowie przyjęcia kasacji następuje weryfi-kacja zasadności odmowy przywrócenia terminu, o którym mowa w art. 524 § 1 zd. 1 k.p.k. I dlatego też w odniesieniu do opisanego postępowania „około-kasacyjnego” kryterium „materialne” nie pozwala na przyjęcie, że decyzją zamykającą drogę do wydania wyroku będzie postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia kasacji, skoro może ono zostać podwa-żone w trakcie rozpoznawania zażalenia na zarządzenie o odmowie przyjęcia samej kasacji. Natomiast w układzie związanym z tokiem zwykłego postępo-wania instancyjnego, przy wydawaniu zarządzenia o odmowie przyjęcia środ-ka odwoławczego lub innego środka zaskarżenia, w tym także o charakterze sprzeciwu (i przy rozpoznawaniu ewentualnego zażalenia na taką decyzję) nie są już poddawane analizie okoliczności świadczące o zasadności lub bezzasadności rozstrzygnięcia o odmowie przywrócenia terminu zawitego do wniesienia środka. Zatem, zdaniem składu podejmującego niniejszą uchwałę, 15 konsekwentnie i w tym wypadku decydujące znaczenie przyznać należy kry-teriom „materialnym”, a w rezultacie przyjąć, iż w tej konfiguracji, w istocie, „zamyka drogę do wydania wyroku” decyzja o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia, a nie decyzja będąca jedynie jej automa-tycznym następstwem. Wnioskowania takiego nie może zakłócić wskazany przykład związany z mylną oceną strony, że uchybiła terminowi i z bezzasadnym, w związku z tą omyłką, złożeniem przez nią wniosku o przywrócenie terminu. Wykładnia po-winna być bowiem prowadzona przy przyjęciu założenia, że organy proceso-we będą działały prawidłowo. Przy prawidłowym zaś działaniu organów pro-cesowych ewentualny mylny sąd strony, że uchybiła ona terminowi zawitemu do wniesienia środka zaskarżenia, powinien wywrzeć ten skutek, iż niepo-trzebny wniosek o przywrócenie terminu pozostawiony zostanie bez rozpo-znania, sam zaś środek zaskarżenia, jako złożony w terminie, zostanie przy-jęty. Zatem w układzie tym w ogóle nie zostanie wydana jakakolwiek decyzja „zamykająca drogę do wydania wyroku”. W drugiej kolejności rozważyć należy taką konfigurację procesową, w której środek zaskarżenia (zwykły środek odwoławczy lub sprzeciw) został złożony po terminie i w wyniku dostrzeżenia tego uchybienia wydane zostało przez upoważnioną osobę zarządzenie o odmowie jego przyjęcia, które uprawomocniło się bądź to bez postępowania odwoławczego, bądź w wyniku rozpoznania zażalenia na tak wydane zarządzenie. Dopiero następnie zaś, to jest po owym uprawomocnieniu się zarządzenia o odmowie przyjęcia środka zaskarżenia, złożony został wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesie-nia. Co do takiego właśnie układu procesowego, ukształtowana została prze-ważająca (i słuszna) praktyka, że w wypadku wydania postanowienia o od-mowie przywrócenia terminu do wniesienia środka, nie jest już wydawane „ponowne” zarządzenie o odmowie przyjęcia samego środka zaskarżenia. Niektóre sądy uznają, że strona nie jest w takiej sytuacji nawet zobowiązana 16 do dołączania do wniosku o przywrócenie terminu kolejnej kopii środka za-skarżenia, co na pierwszy rzut oka może być uznane za sprzeczne z literalną treścią art. 125 § 1 k.p.k. (konieczność jednoczesnego „dopełnienia czynno-ści”), ale, w ocenie składu podejmującego niniejszą uchwałę, nie jest pozba-wione dużej dozy racjonalizmu, skoro sama czynność została już dokonana i środek zaskarżenia spoczywa w aktach, a w zainicjowanym postępowaniu chodzi jedynie o to, aby ewentualnie „odwrócić” niekorzystne skutki związane z uchybieniem terminowi zawitemu do jego złożenia. Sąd Najwyższy podej-mując niniejszą uchwałę podziela zatem zapatrywanie, wyrażone w uzasad-nieniu postanowienia z dnia 29 listopada 2006 r., że ten układ procesowy, jako całkowicie odmienny od przedstawionego w pierwszej kolejności, w któ-rym nie zapadło jeszcze zarządzenie o odmowie przyjęcia środka zaskarże-nia, powinien prowadzić do odmiennej oceny charakteru postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Jednocze-śnie jednak, po przeanalizowaniu specyfiki tego układu procesowego, skład podejmujący uchwałę doszedł do wniosku odmiennego od tego, który wyra-żony został w powołanym wyżej postanowieniu. Konsekwentnie bowiem, tak-że i w tej konfiguracji procesowej, po pierwsze – nie można przyjąć, iżby każ-da z dwóch podejmowanych po sobie decyzji „zamykała drogę do wydania wyroku”, a po drugie - odwołać się należy do kryterium o charakterze mate-rialnym, a nie czysto formalnym. Z punktu widzenia owego kryterium mate-rialnego nie może budzić wątpliwości to, że gdy strona nie starała się uprzed-nio o przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia, to właśnie za-rządzenie o odmowie przyjęcia tego środka finalnie i bezwarunkowo tamuje drogę do wydania wyroku, albowiem stwierdza się w nim zdarzenie proceso-we polegające na uchybieniu terminowi do wniesienia środka, z którym to zdarzeniem ustawodawca związał skutek w postaci odmowy jego przyjęcia, a w konsekwencji zamknięcia drogi zmierzającej do kontroli instancyjnej i wy-dania wyroku przez sąd odwoławczy. Jeśli zaś strona po jakimś czasie od 17 uprawomocnienia się zarządzenia o odmowie przyjęcia środka zaskarżenia złoży wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia tego środka, w zależno-ści od oceny okoliczności, na które strona powoła się, sąd albo wyda posta-nowienie o przywróceniu terminu, którego istota – od strony materialnej – po-legać będzie na tym, że zamknięta droga do wydania wyroku zostanie na nowo otwarta, albo też wyda postanowienie o odmowie przywrócenia termi-nu. W tym ostatnim wypadku postanowienie to, stosując konsekwentnie przy jego ocenie kryterium o charakterze materialnym, a nie formalnym, nie będzie decyzją „ponownie”, czy „powtórnie” zamykającą drogę do wydania tego sa-mego wyroku (to jest wyroku sądu odwoławczego), ale decyzją, która – przy raz już zamkniętej drodze – na nowo tej drogi nie otwiera. Podsumowując, stwierdzić należy, że w wypadku, gdy postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia nie było poprzedzone wydaniem zarządzenia o odmowie przyjęcia tego środka, decy-zja o odmowie przywrócenia terminu stanowi orzeczenie „zamykające drogę do wydania wyroku” (zarówno w rozumieniu art. 459 § 1 k.p.k., jak i art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w.). Natomiast w wypadku, gdy przed złożeniem przez stronę wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia uprawo-mocniło się już zarządzenie o odmowie przyjęcia tego środka, postanowienie o odmowie przywrócenia terminu nie jest orzeczeniem „zamykającym drogę do wydania wyroku”, gdyż jego istota polega jedynie na tym, że raz już za-mkniętej drogi do wydania wyroku – na nowo nie otwiera.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 459 § 1 KPKart. 14 § 1 pkt 1 KPart. 441 § 1 KPKart. 38 § 1 KPart. 126 § 1 KPKart. 92art. 65 § 2art. 65 § 1art. 9 § 2art. 14 § 1 pkt 1art. 448art. 463

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026. · PDF źródłowy