V KK 265/06

WyrokIzba Karna2007-05-23

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zachowanie polegające na przygotowaniu do pobicia, w tym zgromadzeniu się grupy osób, zaopatrzeniu w narzędzia, przybyciu na miejsce zdarzenia i wysłaniu zwiadowców, stanowi stadium usiłowania popełnienia przestępstwa z art. 158 § 1 k.k. w rozumieniu art. 13 § 1 k.k.?
Ratio decidendi
Określenie „bezpośrednio zmierza” do dokonania czynu zabronionego (art. 13 § 1 k.k.) obejmuje całość zachowań wiodących wprost do wypełnienia jego znamion i stwarzających realne zagrożenie dla chronionego dobra prawnego. Nie ogranicza się ono wyłącznie do ostatniego zachowania poprzedzającego realizację czynności sprawczej. Wysłanie zwiadowców w celu rozpoznania sytuacji w lokalu, po wcześniejszym przygotowaniu do pobicia, stanowi już fazę usiłowania, a nie przygotowania.
Stan faktyczny
Oskarżeni zgromadzili się w grupie, zaopatrzyli w narzędzia i przyjechali pod dyskotekę z zamiarem pobicia jej pracowników. Następnie wysłali dwóch członków grupy do lokalu w celu rozpoznania sytuacji. Zanim zdążyli zrealizować swój zamiar, zostali zatrzymani przez policję. Sąd pierwszej instancji zakwalifikował ich zachowanie jako usiłowanie popełnienia przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 158 § 1 k.k. Sąd odwoławczy utrzymał tę kwalifikację, zmieniając jednak podstawę faktyczną skazania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasacje wniesione przez obrońców skazanych, uznając je za bezzasadne.

Pełny tekst orzeczenia

POSTANOWIENIE Z DNIA 23 MAJA 2007 R. V KK 265/06 Określenie „bezpośrednio zmierza” do dokonania czynu zabronione-go (art. 13 § 1 k.k.) oznacza całość zachowań wiodących wprost do wypeł-nienia jego znamion, stwarzających realne zagrożenie dla chronionego do-bra prawnego, a nie wyłącznie ostatnie z tych zachowań, poprzedzające realizację czynności sprawczej czynu zabronionego. Przewodniczący: sędzia SN H. Gradzik (sprawozdawca). Sędziowie: SN L. Misiurkiewicz, WSO (del. do SN) T. Artymiuk. Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Drozdowska. Sąd Najwyższy w sprawie Tomasza Ł., Romana J. i Mariusza C., skazanych z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 158 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 23 maja 2007 r., kasacji wniesionych przez obrońców skazanych od wyroku Sądu Okręgowego w G. z dnia 2 marca 2006 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w G. z dnia 30 ma-ja 2005 r., o d d a l i ł kasacje wniesione przez obrońców skazanych (...). U Z A S A D N I E N I E Sąd Rejonowy w G., w wyroku z dnia 30 maja 2005 r., uznał Toma-sza Ł., Romana J. i Mariusza C. za winnych tego, że w dniu 17 maja 2002 r. w G. wspólnie i w porozumieniu z 20 innymi osobami, biorąc udział w zorganizowanej grupie mającej na celu popełnianie przestępstw, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, usiłowali przez użycie przemocy i gróźb w stosunku do pracowników lokalu Metro doprowadzić jego właściciela Ro- 2 berta C. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, ale zamierzonego ce-lu nie zrealizowali z uwagi na zatrzymanie ich przez funkcjonariuszy policji, przy czym Tomasz Ł. działał w warunkach powrotu do przestępstwa okre-ślonych w art. 64 § 2 k.k., a Mariusz C. w warunkach określonych w art. 64 § 1 k.k. Kwalifikując ten czyn jako przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 282 k.k. w zb. z art. 258 § 1 k.k. (wobec Tomasza Ł. i Mariusza C. od-powiednio w zw. z art. 64 § 2 i 64 § 1 k.k.) Sąd Rejonowy wymierzył kary: Tomaszowi Ł. 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, Mariuszowi C. 2 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności, a Romanowi J. 2 lat pozbawienia wolno-ści. Tymże wyrokiem Tomasz Ł. został skazany za przestępstwo z art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 r. o przeciwdziałaniu narkomanii na karę roku pozbawienia wolności, a jako łączną orzeczono wobec niego ka-rę 3 lat pozbawienia wolności. Po rozpoznaniu apelacji wniesionych przez obrońców tych oskarżo-nych Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 2 marca 2006 r. zmienił zaskar-żony wyrok w ten sposób, że uznał oskarżonych za winnych tego, iż wspólnie i w porozumieniu z 20 innymi osobami, we wskazanym wyżej czasie i miejscu, usiłowali wziąć udział w pobiciu Marka D. i innych porząd-kowych zatrudnionych w dyskotece Metro w ten sposób, że zaopatrzeni w narzędzia mające służyć do pobicia, zgromadzili się w pobliżu dyskoteki, a jeden z nich wskazał osobę, która miała być pobita, lecz zamierzonego ce-lu nie zrealizowali wobec zatrzymania przez policjantów – tj. popełnienia przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 158 § 1 k.k. (wobec Tomasza Ł. w zw. z art. 64 § 2 k.k., a Mariusza C. w zw. z art. 64 § 1 k.k.) i wymierzył kary: Romanowi J. i Mariuszowi C. – roku pozbawienia wolności, a Toma-szowi Ł. – roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd odwoławczy zmienił też kwalifikację prawną drugiego z przypisa-nych czynów Tomaszowi Ł. na art. 62 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, uznając czyn za wypadek mniejszej wagi i 3 wymierzył mu karę 2 miesięcy pozbawienia wolności. Jako łączną wymie-rzył mu karę roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności. W kasacji od prawomocnego wyroku obrońca Tomasza Ł. zarzucił: 1. rażące naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 433 § 2 k.p.k., art. 437 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. – przez dokonanie istotnej zmiany orzeczenia meryto-rycznego, podczas gdy waga uchybień w wyroku Sądu pierwszej instancji przemawiała za jego uchyleniem i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania; 2. obrazę prawa materialnego, a mianowicie art. 13 § 1 k.k. oraz art. 16 § 1 k.k., przez przyjęcie błędnego poglądu, iż w ustalonym stanie fak-tycznym zachowanie skazanego, jak i pozostałych osób, stanowiło usiło-wanie popełnienia czynu zabronionego z art. 158 § 1 k.k. w sytuacji, gdy należało je zakwalifikować jako niekaralne przygotowanie. W konkluzji obrońca wniósł o uchylenie wyroku w części skazującej Tomasza Ł. za czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 158 § 1 k.k. i uniewinnie-nie go, a nadto o zmianę orzeczenia skazującego za drugi z występków, przez warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności. Obrońca skazanych Romana J. i Mariusza C. zarzucił prawomocne-mu wyrokowi rażącą obrazę prawa materialnego, tj. art. 13 § 1 k.k., polega-jącą na przyjęciu, że działając w sposób opisany w treści zmodyfikowanego przez Sąd Okręgowy wyroku, skazani dopuścili się usiłowania popełnienia przestępstwa z art. 158 § 1 k.k., podczas gdy w istocie zachowanie ich na-leży kwalifikować jako niekaralne przygotowanie. Podnosząc ten zarzut skarżący wniósł o uchylenie wyroku i uniewinnienie skazanych. Sąd Najwyższy zważył: Co do zarzutu obrazy prawa procesowego zamieszczonego w kasacji obrońcy Tomasza Ł. Celowość rozpoznania w pierwszej kolejności tego zarzutu wynika stąd, że skarżący podważał nim samą możliwość wydania przez Sąd od-woławczy wyroku zawierającego in concreto rozstrzygnięcie reformatoryj- 4 ne. Wskazał na naruszenie zwłaszcza art. 437 § 2 k.p.k., do którego miało dojść, jego zdaniem, w następstwie niepełnego rozpoznania zarzutów ape-lacji. Świadczyć ma o tym uzasadnienie wyroku Sądu odwoławczego, po-mijające istotne argumenty apelacji. Sąd Najwyższy uznał ten zarzut za całkowicie bezzasadny. To praw-da, że przy podejmowaniu rozstrzygnięcia merytorycznego Sąd drugiej in-stancji nie opierał się na wszystkich ustaleniach faktycznych, które stanowi-ły podstawę wyroku Sądu pierwszej instancji. Zarazem jednak nie można twierdzić, że ustalenia przyjęte przez Sąd Okręgowy są nowe. Rzecz bo-wiem w tym, że uznając za trafną motywację zarzutów apelacyjnych, sąd ten odrzucił, jako nieudowodnione, te ustalenia w wyroku Sądu Rejonowe-go, które świadczyć miały o działaniu oskarżonych w celu wymuszenia ha-raczu od właściciela dyskoteki. Uznał Sąd odwoławczy, że materiał dowo-dowy jest w tym względzie niewystarczający. Usunął w konsekwencji usi-łowanie dokonania przestępstwa określonego w art. 282 k.k. z kwalifikacji prawnej czynu. Podzielił też Sąd odwoławczy zarzuty apelacyjne wskazu-jące, że nie ma wystarczających dowodów na to, iż oskarżeni brali udział w zorganizowanej grupie mającej na celu popełnianie przestępstw. Zdyskwa-lifikował tym samym kwalifikację czynu jako wypełniającego także znamio-na występku z art. 258 § 1 k.k. Sąd drugiej instancji nie podzielił natomiast zarzutów apelacyjnych podważających trafność ustaleń faktycznych odtwarzających przebieg zda-rzeń w dniu 17 maja 2002 r. Potwierdził, że bezbłędnie ustalone okoliczno-ści faktyczne uzasadniały przyjęcie, iż oskarżeni, działając w całej grupie, zmierzali bezpośrednio do pobicia Marka D. oraz innych porządkowych i pracowników zatrudnionych w dyskotece Metro. Na przeszkodzie w reali-zacji ich zamiaru stanęła interwencja dużej grupy funkcjonariuszy policji i zatrzymanie wszystkich niedoszłych sprawców. Z porównania uzasadnień wyroków sądów obu instancji wynika, że sąd odwoławczy nie poczynił żadnych nowych, czy choćby uzupełniających ustaleń. Ograniczył jednak podstawę faktyczną rozstrzygnięcia tylko do fak- 5 tów odtwarzających zachowanie oskarżonych w krytycznym dniu, a obrazu-jących najpierw przygotowania do pobicia, a następnie bezpośrednie dą-żenie do wykonania tego zamiaru. Wynik takiej zmiany zaskarżonego orze-czenia był korzystny dla oskarżonych i uwzględniał w niemałej części za-rzuty zawarte w apelacjach obrońców. Zmiana wyroku mieściła się w granicach normy kompetencyjnej za-mieszczonej w art. 437 § 2 k.p.k., uprawniającej sąd odwoławczy do zmia-ny zaskarżonego orzeczenia i rozstrzygnięcia odmiennie co do istoty, gdy pozwalają na to zebrane dowody. W niniejszym wypadku zmiana wyroku ma i tę specyfikę, że nie wypływa z odmiennej oceny dowodów, w zakresie w jakim skazanie oskarżonych zostało utrzymane (co do usiłowania pobicia osób ochraniających dyskotekę), lecz z uznania za niewystarczające tych dowodów, które wskazywałyby na dalej jeszcze idący zamiar oskarżonych w kierunku wymuszenia pobiciem korzyści majątkowej od właściciela dys-koteki oraz na stopień zorganizowania oskarżonych, charakteryzujący gru-pę mającą na celu popełnienie przestępstwa. Dokonana zmiana nie narusza w jakimkolwiek stopniu przepisu art. 437 § 2 k.p.k., a tym bardziej art. 433 § 2 i art. 457 § 3 k.p.k. Nieuznanie bowiem za zasadne dalej idących zarzutów apelacji nie oznacza przecież, że zarzutów tych nie rozpoznano. Potwierdzeniem ich rozpoznania jest treść uzasadnienia wyroku Sądu drugiej instancji, z którego jednoznacznie wynika, że zarzuty te zostały rozważone. Co do zarzutów obrazy prawa materialnego. Zarzut obrazy przepisu art. 13 § 1 k.k., obrońcy uzasadnili w podobny sposób. Umożliwiło to łączne odniesienie się w tym zakresie do obu kasa-cji. Skarżący utrzymywali, że już samo sformułowanie przypisanego czynu wskazywało, iż opisano w nim działanie oskarżonych w fazie przygotowa-nia do pobicia, a nie usiłowania. W ich ocenie aż do chwili zatrzymania ca-łej grupy oskarżonych przez policję miało trwać dopiero zbieranie informacji o sytuacji w lokalu dyskoteki, od których ostatecznie zależało przystąpienie do zaatakowania osób tam zatrudnionych. Obrońcy zwrócili też uwagę, że 6 wysłani na rozpoznanie dwaj mężczyźni z grupy przygotowującej się do pobicia, nie zdążyli przekazać przed zatrzymaniem żadnych informacji. Fa-za przygotowania, zdaniem autorów kasacji, nie została jeszcze zakończo-na, gdyż w zachowaniu niedoszłych sprawców zabrakło ostatniego ogniwa poprzedzającego bezpośrednio przystąpienie do ataku, tj. wyjścia naprze-ciw przyszłym ofiarom pobicia. Uogólniając, obrońcy wyrazili przekonanie, że zmierzanie oskarżonych do pobicia nie nosiło cechy bezpośredniości, wobec czego zagrożenie dla dobra prawnego chronionego przepisem art. 158 § 1 k.k. było wciąż abstrakcyjne, a więc właściwe dla przygotowania, nie zaś usiłowania. Tak więc, wywiedzione zarzuty obrazy prawa material-nego sprowadzały się do tego, że w ustalonych okolicznościach faktycz-nych (nie podważanych już w postępowaniu kasacyjnym) Sąd odwoławczy nietrafnie zidentyfikował formę stadialną czynu zabronionego określonego w art. 158 § 1 k.k. Istotnie, w „pochodzie przestępstwa” (iter delicti), z reguły występują stadia poprzedzające dokonanie, tj. przygotowanie i usiłowanie. Karalność ich aktualizuje się wtedy, gdy nie dochodzi do dokonania. O ile jednak usi-łowanie jest zawsze karalne (art. 13 § 1 k.k.), to przygotowanie tylko wtedy, gdy ustawa tak stanowi (art. 16 § 2 k.k.). W przypadku przestępstwa pobi-cia (art. 158 § 1 k.k.) ustawa nie penalizuje przygotowania. Odpowiedzial-ność karna rozpoczyna się zatem od stadium „bezpośredniego zmierzania” do dokonania. W zaskarżonym wyroku Sąd odwoławczy wypowiedział się w kwestii podniesionej w kasacjach jednoznacznie. Uznał, że faza przygotowania do pobicia zakończyła się z chwilą przyjazdu pod lokal samochodami grupy 23 oskarżonych, posiadających niebezpieczne narzędzia i zdeterminowanych do realizacji zamiaru pobicia ochroniarzy i pracowników dyskoteki, w tym kierującego ochroną Marka D. Dalsze poczynania oskarżonych, tj. wysłanie do lokalu dwóch z nich – Adama Ż. i Grzegorza K. – w celu rozpoznania sytuacji na sali, ustalenia ilu jest pracowników ochrony, gdzie znajduje się Marek D., jak jest ubrany, itp., w przekonaniu Sądu odwoławczego (wcze- 7 śniej także Sądu pierwszej instancji), zmieniło prawną kwalifikację ich za-chowania. Zagrożenie dla Marka D. i innych ochroniarzy oraz pracowników dyskoteki, hipotetyczne jeszcze przed przyjazdem oskarżonych na miejsce zaplanowanego czynu, przeistoczyło się w zagrożenie realne. Wejście Ad-ama Ż. i Grzegorza K. do lokalu stanowiło bowiem czynność bezpośrednio zmierzającą do dokonania czynu zabronionego, realizowaną w ramach współdziałania ze wszystkimi pozostałymi uczestnikami grupy. Sąd Najwyższy odrzucił zarzuty obrońców kwestionujące tę ocenę. Rozpoznanie znamion usiłowania w zachowaniu oskarżonych współdziała-jących ze sobą, było prawidłowe i jako takie nie naruszyło art. 13 § 1 k.k. Granicę pomiędzy przygotowaniem a usiłowaniem wyznacza treść przepi-sów art. 13 § 1 k.k. i art. 16 k.k., w sformułowaniach typizujących znamiona strony przedmiotowej obu form stadialnych. Wynika ze słów ustawy, że usi-łowanie następuje po zakończeniu czynności mających stworzyć warunki do przedsięwzięcia czynu zmierzającego bezpośrednio do jego dokonania. Polega ono właśnie na samym już bezpośrednim zmierzaniu do dokonania. W okolicznościach sprawy, stworzeniem warunków, o których mowa w art. 16 § 1 k.k., było zebranie się, z inicjatywy Romana J., 23 oskarżo-nych, wspólne zdecydowanie o napaści i pobiciu pracowników dyskoteki, zaopatrzenie się w niebezpieczne narzędzia mające służyć do pobicia, a wreszcie przejazd samochodami w pobliże dyskoteki i takie zaparkowanie, by możliwe było szybkie odjechanie. Po wykonaniu tych czynności pozo-stała oskarżonym już tylko realizacja zamiaru pobicia. Wysłanie zwiadow-ców należało ewidentnie do fazy usiłowania, gdyż zlecone im rozpoznanie sytuacji w lokalu wcale nie warunkowało podjęcia akcji, lecz miało ją rozpo-cząć w sposób obliczony na usprawnienie dalszego jej przebiegu. Wszyst-kie warunki wprowadzenia w czyn zamiaru pobicia były wcześniej przygo-towane, a skierowanie do lokalu dwóch oskarżonych urzeczywistniało tak-tykę działania we wstępnej fazie, lecz zmierzającego już bezpośrednio do pobicia. 8 Podstawowy argument skarżących sprowadzał się do tego, że zata-mowane przez policję działanie nie stanowiło ostatniego ogniwa poprze-dzającego dokonanie pobicia. Kwestionowali oni zatem znamię „bezpo-średniości” zmierzania do dokonania czynu zabronionego, a więc tej cechy bezprawnego zachowania, która ukierunkowuje je wprost, bez jakiegokol-wiek pośrednictwa, ku realizacji ustawowych znamion. Przy wykładni języ-kowej pojęcia bezpośredniości należy jednak mieć na uwadze, że jest ono sprzężone w treści art. 13 § 1 k.k. z czasownikiem „zmierza”, opisującym w sposób zbiorczy czynności sprawcze usiłowania. „Zmierzanie”, zgodnie z semantyczną zawartością tego określenia, nie zawsze oznacza czynność pojedynczą, jednoaktową. „Zmierzać”– to iść w jakimś kierunku, ku cze-muś, dążyć, podążać (M. Szymczak red.: Słownik Języka Polskiego, War-szawa 1984 r., s. 1040). „Zmierzanie” może być zatem także zachowaniem złożonym i rozciągniętym w czasie. Nie ma żadnych racjonalnych powo-dów, by bezpośredniość zachowania, należącą do ustawowej struktury usi-łowania, odnosić do inaczej, niż językowo interpretowanego „zmierzania”. Może się w nim zawierać cała sekwencja zachowań, o różnym obrazie, o ile tylko kierują się one wprost do realizacji zamiaru popełnienia czynu za-bronionego. Nietrafnie zatem przyjmuje się w kasacjach, że usiłowanie urzeczy-wistnia się dopiero w ostatnim, pojmowanym naturalistycznie zachowaniu, poprzedzającym wypełnienie czynności sprawczej czynu zabronionego. W analizowanym stanie faktycznym, zgodnie z koncepcją skarżących, usiło-waniem byłoby wyruszenie oskarżonych w celu fizycznego zaatakowania osób znajdujących się w dyskotece. Ustawa nie określa jednak czynności sprawczej usiłowania jako aktu przystąpienia do dokonania, lecz opisuje go szerszą przedmiotowo formułą bezpośredniego zmierzania do dokonania, a więc podjęcia czynności wprost prowadzących do dokonania. Z ustalonych okoliczności wynika, że oskarżeni zdecydowali o doko-naniu pobicia i zakończyli przygotowania wraz z przybyciem na miejsce czynu, po uprzednim zgromadzeniu narzędzi mających służyć do bicia. Nie 9 ma więc wątpliwości, że wysłanie wytypowanych spośród siebie zwiadow-ców w celu ustalenia taktyki ataku, zapewnienia jego sprawności i skutecz-ności, zainicjowało czynności zmierzające już bezpośrednio do dokonania pobicia. Przyjmowane w nauce prawa karnego warunki bezpośredniości zmierzania do dokonania spełnione zostały w dwojakim znaczeniu: obiek-tywnym, przez zaistnienie realnego zagrożenia dla dobra prawnego, i su-biektywnym, przez uzewnętrznienie zamiaru popełnienia czynu zabronio-nego działaniem zwiadowców, postępujących zgodnie z wolą i na rzecz wszystkich niedoszłych sprawców, (A. Zoll red.: Kodeks Karny. Część ogólna. Komentarz, Kraków 2004, s. 242). Granica dzieląca stan abstrak-cyjnego zagrożenia dla dobra prawnego od zagrożenia realnego została przekroczona. Rozpoczęła się karalna forma stadialna, w której „bezpo-średnie zmierzanie” do dokonania czynu zabronionego (art. 13 § 1 k.k.) obejmuje całość zachowań wiodących wprost do wypełnienia jego zna-mion, stwarzających realne zagrożenie dla chronionego dobra prawnego, a nie wyłącznie ostatnie z tych zachowań, poprzedzające realizację czynno-ści sprawczej czynu zabronionego. Wskazana tu wykładnia znamienia określającego czynności spraw-cze usiłowania znajduje potwierdzenie w aktualnym orzecznictwie. Przyj-muje się w nim, że dążenie sprawcy do dokonania czynu zabronionego, kontynuowane już po zakończeniu przygotowania, rozpoczyna fazę usiło-wania, które nie może być utożsamiane wyłącznie z ostatnim aktem za-chowania poprzedzającego dokonanie (orzeczenia Sądu Najwyższego: postanowienie z dnia 1 kwietnia 2005 r., IV KK 309/04, OSNKW 2005, z. 9, poz. 79; wyrok z dnia 29 czerwca 2006 r., WK 8/06, OSNKW 2006, z. 11, poz. 104; wyrok z dnia 8 marca 2006 r., IV KK 415/05, Lex nr 183071; po-stanowienie z dnia 9 grudnia 2002 r., V KK 32/02, Lex nr 75497 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 5 października 2000 r., II AKa 179/00, OSPriPr 2001, nr 5, poz. 22). Również w piśmiennictwie wyrażany jest po-gląd, że usiłowanie może w określonych warunkach przybrać postać odda-lonych w czasie od dokonania ale zmierzających do niego bezpośrednio, 10 ciągu różnych zachowań. Przykładowo, za początek usiłowania kradzieży w supermarkecie uznaje się już ukrycie rzeczy, nie zaś dopiero podejście do kasy w celu wyniesienia jej bez uiszczenia zapłaty (T. Krawczyk: Iter delicti kradzieży w supermarkecie, Pal. 2004, nr 11-12). Cały przedstawiony wyżej wywód prowadzi do konkluzji, że bezza-sadność zawartych w kasacjach zarzutów naruszenia prawa materialnego wynikła z nietrafnego postrzegania ustawowej granicy między niespraw-czymi stadialnymi formami czynu zabronionego, w szczególności zaś z nadmiernie zawężonego pojmowania „bezpośredniości” w zmierzaniu do jego dokonania. Zważywszy, że wszystkie podniesione w kasacjach zarzuty są nieza-sadne, Sąd Najwyższy oddalił kasacje wniesione na korzyść oskarżonych.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 13 § 1 KKart. 158 § 1 KKart. 64 § 2 KKart. 64 § 1 KKart. 282 KKart. 258 § 1 KKart. 64 § 2art. 48 ust. 1art. 62 ust. 3art. 433 § 2 KPKart. 437 § 2 KPKart. 457 § 3 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026. · PDF źródłowy